ponieważ to elitarne forum, pozwalam sobie...

29.06.18, 02:19
...zaproponować do poczytania rzeczy istotne o tyle, że napisane przez polityków, ale i propaństwowych inteligentów jednocześnie. Długie i wymagające skupienia, oderwane na szczęście od bieżącej polityki, bo z 2014 roku. Ale aktualne. Szkoda, że za długie dla młodzieży.

www.teologiapolityczna.pl/jan-rokita-specjalnie-o-podmiotowosci-specjalnie-dla-tp-cz-i-podmiotowosc-to-trwala-trwala-dyspozycja-do-okreslania-wlasnego-losu
www.teologiapolityczna.pl/jan-rokita-o-podmiotowosci-specjalnie-dla-tp-cz-ii-nieskutecznosc-podmiotowych-zrowow-jest-nedzna-spuscizna-sarmackiej-kultury-politycznej

www.teologiapolityczna.pl/ludwik-dorn-o-podmiotowosci-specjalnie-dla-tp-czesc-i-iii-rzeczpospolita-jest-panstwem-bez-doktryny-panstwowej/
www.teologiapolityczna.pl/ludwik-dorn-o-podmiotowosci-specjalnie-dla-tp-czesc-ii-polskie-panstwo-europejskie-zostalo-pozbawione-autonomicznej-podstawy-legimityzacyjnej/
www.teologiapolityczna.pl/ludwik-dorn-o-podmiotowosci-specjalnie-dla-tp-czesc-iii-pozegnajmy-sie-z-koncepcja-iv-rp
    • oleg3 Dziękuję. n/t 29.06.18, 08:11



    • babaobaba Re: ponieważ to elitarne forum, pozwalam sobie... 29.06.18, 08:41
      Myślisz, że warto czytać kogoś, kto pojął za małżonkę niejaką Nelly, kto załatwił jej posłowanie zwąchawszy się z PiS?
      Jeśli to było działanie propaństwowe to ja wymiękam.

      Przez Dorna spróbuję przejść.
      • oleg3 Re: ponieważ to elitarne forum, pozwalam sobie... 29.06.18, 09:35
        Zacytuję Ci babaobabo znaną dykteryjkę. Bardzo krakowską, choć Fiszer nauczał w W-wie.

        „Ty Mnie Styka nie maluj na kolanach - ty Mnie maluj dobrze!” - miał napomnieć pobożnego malarza sam Stwórca, według zapewnień znanego przedwojennego facecjonisty Franca Fiszera.


        P.S.
        Pewnie nie wiesz who is who .
        pl.wikipedia.org/wiki/Franciszek_Fiszer
        pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Styka
        • babaobaba Re: ponieważ to elitarne forum, pozwalam sobie... 29.06.18, 11:12
          oleg3 napisał:

          > Zacytuję Ci babaobabo znaną dykteryjkę. Bardzo krakowską, choć Fiszer nauczał w
          > W-wie.
          >
          > „Ty Mnie Styka nie maluj na kolanach - ty Mnie maluj dobrze!” - miał napomnieć
          > pobożnego malarza sam Stwórca, według zapewnień znanego przedwojennego facecjon
          > isty Franca Fiszera.
          >
          ==================
          Myślisz, że Stwórca pisał o sobie wielką literą? wink
          >
          > P.S.
          > Pewnie nie wiesz who is who .
          > pl.wikipedia.org/wiki/Franciszek_Fiszer

          Istotnie, z Francą Fiszerem nie miałem przyjemności. Niestety, nie pozostawił po sobie nic do czytania...

          > <a href="pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Styka" target="_blank" rel="nofollow">pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Styka</a

          ....za to ze Styką spotkałem się w czasach kiedy młody i jurny pojawiłem się we Wrocku by pooglądać "Panoramę Racławicką".


          Czy Jana Marię można porównać do Fiszera? - hmmm.... zakazu nie ma ale sądząc z opisu postaci w idiotopedii był to ktoś, kogo mógłbym polubić. JMR mógłby stanąć na głowie i udawać skarbonkę i szans na polubienie nie widzę. Ooooo i jeszcze przypomniał mi się ten epizod w samolocie Lufthansy. Rokita stanowczo nie dla mnie.
          • oleg3 Re: ponieważ to elitarne forum, pozwalam sobie... 29.06.18, 11:21
            Już żałuję, że potraktowałem cię po ludzku. Toż ty ku... masz we łbie ze 2 komórki, jedną dzieloną z Krzysiem, drugą z Wikulem. Anegdotka miała ci uzmysłowić różnicę między twórcą, a jego dziełem, między politykowaniem, a opisywaniem polityki. Tukidydes i Machiavelli, którzy w opisywaniu polityki wyprzedzili swoją epokę o setki lat, jako politycy ponieśli klęskę. Rokita i Dorn też wylecieli z polityki. Nie znaczy to jednak, że czytanie ich to strata czasu. Raczej przeciwnie.
Pełna wersja