czuk1
16.07.18, 12:58
Bufonada wczorajsza i złe zachowanie Putina trwa.
Wczoraj pełnił rolę gospodarza i nie raczył osłonić parasolami prezydentów Chorwacji i Francji. Na Łużnikach była wielka ulewa a Putin który jako pierwszy wszedł na podium , przed ulewą jako jedyny osłonięty został parasolem.
Dziś Putin przyleciał znacznie spóźniony na spotkanie z Trumpem w Helsinkach.... pokazał kto tu ważny. Ale Trump nie dał się tym wybiegiem zaskoczyć. Wyjechał z hotelu, czy z ambasady (też spóźniony) na to spotkanie tak by przyjechać na miejsce spotkań, minutę po Putinie.