cepekolodziej
20.07.18, 21:52
Francuz, redaktor wpływowej gazety, przeprowadza wywiad ze znanym politykiem. Mówi:
- W parlamencie już taki bałagan, że nie ma na to określeń. Ktoś mi powiedział, że pozostały już tylko dwa wyjścia ---
-Jakie?
- Pierwsze, wpuścić tam kogoś z karabinem maszynowym - i powystrzelać, co do jednego.
- A drugi?
- Pomalować budynek parlamentu na zielono.
- A to dlaczego? I akurat na zielono?
- No tak. Teraz już widać, wyraźnie, że pierwszy wariant nie budzi żadnych wątpliwości ---
-