Katusze pewnego Obywatela, za miliony rzecz jasna

28.07.18, 18:25
Donata Subbotko: To pana pierwszy raz w bagażniku?
Paweł Kasprzak: Tak. Było strasznie. Mam klaustrofobię, był upał, leżeliśmy tam z Wojtkiem Kinasiewiczem z pół godziny. W dodatku baliśmy się, że jak nas w tym bagażniku złapią, to będzie upokarzająca scena.


Ja starszawy jestem, pamiętam podróż w bagażniku z gorszym finałem. Słynna reżyserka zrobiła film na motywach. Czas na sequel?
    • wikul Niewola 28.07.18, 23:25
      W państwie totalitarnym
      Wolność
      Nie będzie nam odebrana
      Nagle
      Z dnia na dzień
      Z wtorku na środę
      Będą nam jej skąpić powoli
      Zabierać po kawałku
      (Czasem nawet oddawać
      Ale zawsze mniej niż zabrano)
      Codziennie po trochę
      W ilościach niezauważalnych
      Aż pewnego dnia
      Po kilku lub kilkunastu latach
      Zbudzimy się w niewoli

      Ale Ne będziemy o tym wiedzieli
      Będziemy przekonani
      Że tak być powinno
      Bo tak było zawsze.

      Kornel Filipowicz, wiersz z tomu
      "Powiedz to słowo" (1984):
      • jenisiej co sugerujesz? 29.07.18, 01:07
        że pewnego dnia Kaczor Dyktator utopi Kasprzaka w jakimś zalewie?

        Pan Filipowicz nie jest dla mnie autorytetem. Ocknął się w połowie lat 80.? Obiło mi się o ucho to nazwisko, ale nie chce mi się grzebać.
        • kalllka Re: co sugerujesz? 29.07.18, 11:44
          A Kasprzak! to ten kultowego kaseciaka.
          De domo Grunding mu było, chyba
          • jenisiej Nie mówi się Grundig... 30.07.18, 22:55
            ...mówi się Gersdorf wink
            • kalllka Re: Nie mówi się Grundig... 01.08.18, 09:09
              Naturlich mowi Sie
        • wikul Re: co sugerujesz? 29.07.18, 12:28
          jenisiej napisał:

          > że pewnego dnia Kaczor Dyktator utopi Kasprzaka w jakimś zalewie?

          Myślałem że wyrosłeś z wieku gimnazjalnego i z poezji wyciągasz coś więcej niż "co autor miał a myśli".

          > Pan Filipowicz nie jest dla mnie autorytetem. Ocknął się w połowie lat 80.? Obi
          > ło mi się o ucho to nazwisko, ale nie chce mi się grzebać.

          Gdyby był dla ciebie autorytetem czułbym się nieswojo. Ale domyślam się ze autorytetem jest dla ciebie Rymkiewicz. pl.wikipedia.org/wiki/Kornel_Filipowicz
          • wikul Z osobistą dedykacją 29.07.18, 12:35
            www.facebook.com/lucyna.relewicz/videos/1660725173980826/
            Tylko nie wymagaj ode mnie żebym ci tłumaczył o co chodzi Putinowi w tym "występie".
            • wikul Katusze z powodu białych róż 29.07.18, 12:39
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23729854,operacja-rekonesans-ujawniono-policyjne-meldunki-kasprzak.html#Z_MT
              • wikul Przy okazji ... 29.07.18, 12:42
                Świry walczą o konstytucję

                wyborcza.pl/7,75398,23728230,swiry-walcza-o-konstytucje.html#A_BoxWyboImg1
          • jenisiej Uff, znów Twój (no, nie do końca własny) słowotok! 30.07.18, 22:29
            Ty masz tu ksywkę xerox chyba?

            Odpowiem tylko na to, reszty nawet nie zamierzam śledzić:
            Myślałem że wyrosłeś z wieku gimnazjalnego i z poezji wyciągasz coś więcej niż "co autor miał a myśli".

            Ja tego - felietonu? manifestu? - spóźnionego, z ostrożności procesowej nie odnoszącego się do rzeczywistości za oknem, nie nazywam poezją. Fakt, Autor obracał się w ciekawym towarzystwie, ale nie wróżę mu wielkiej kariery w historii literatury.
            • wikul Nie wiem co to jest xerox 30.07.18, 23:51
              jenisiej napisał:

              > Ty masz tu ksywkę xerox chyba?

              Nie wiem co to jest xerox i skąd to wywlokłeś, nabzdyczony pajacu. Może lepiej posługuj się językiem polskim. Ślepe zapożyczanie robi z ciebie jeszcze większego idiotę niż jesteś w rzeczywistości.

              > Odpowiem tylko na to, reszty nawet nie zamierzam śledzić:
              > Myślałem że wyrosłeś z wieku gimnazjalnego i z poezji wyciągasz coś więcej n
              > iż "co autor miał a myśli".

              >
              > Ja tego - felietonu? manifestu? - spóźnionego, z ostrożności procesowej
              > nie odnoszącego się do rzeczywistości za oknem, nie nazywam poezją. Fakt, Autor
              > obracał się w ciekawym towarzystwie, ale nie wróżę mu wielkiej kariery w histo
              > rii literatury.

              Nie zamierzasz śledzić? To po co się qtasie wcinasz?
              • jenisiej Ja też Cię serdecznie pozdrawiam :-) 31.07.18, 00:30
                wikul napisał:
                Nie wiem co to jest xerox i skąd to wywlokłeś, nabzdyczony pajacu. Może lepiej posługuj się językiem polskim. Ślepe zapożyczanie robi z ciebie jeszcze większe go idiotę niż jesteś w rzeczywistości.

                Tak, wiem, że Cię zwą kserokopiarką - to jest zapożyczenie, nie odwrotnie.

                Nie zamierzasz śledzić? To po co się qtasie wcinasz?

                Bardzo Cię przepraszam, że ośmieliłem się (skromnie, przyznasz) odpowiedzieć na Twój wpis w założonym przeze mnie wątku sad

                Pa.
    • benek231 A ty nadstawiales kiedys karku, przesmiewcza :O) 01.08.18, 09:21
      pisiacka qtasino marna? No moze za dziesiątki chociaz, albo za kogos...(?)

      Facet ma swoje idealy i cele. Osiaga je najlepiej jak potrafi - poswiecajac swoje zycie osobiste.
      A ty, smrodzie, tylko potrafisz skrzywic pysk i kpic. Gnojku. Pisiaku.
      • xiazeluka Re: A ty nadstawiales kiedys karku, przesmiewcza 01.08.18, 10:11
        "A ty, smrodzie, tylko potrafisz skrzywic pysk i kpic. Gnojku. Pisiaku."

        Kretynie52, do czego to doszło, że jak sam piszesz, można Cię uznać za "pisiaka".
        • benek231 Re: A ty nadstawiales kiedys karku, przesmiewcza 01.08.18, 10:39
          Mowili, ze zdechles ty koscielna qrwo.
          • xiazeluka Re: A ty nadstawiales kiedys karku, przesmiewcza 01.08.18, 11:24
            "Pogłoski o mojej śmierci są mocno przesadzone". Niemniej Mła współczuje, że jesteś rozczarowany, uroczy naziolku.
            • benek231 Re: A ty nadstawiales kiedys karku, przesmiewcza 01.08.18, 11:29
              Projekcja "naziolka" nic ci nie pomoze, ty antydemokratyczne gowno. Twoje zamordystyczne ciagoty znane sa tu od lat, ruski trollu.
              • xiazeluka Re: A ty nadstawiales kiedys karku, przesmiewcza 01.08.18, 15:14
                Zamordystyczne ciągoty Mła? Na przykład które, Rottenfuehrer?
      • jenisiej Ooo, Krzysztof P. zaszczycił mnie swoją uwagą 01.08.18, 14:25
        benek231 napisał:
        A ty nadstawiales kiedys karku, przesmiewcza pisiacka qtasino marna? No moze za dziesiątki chociaz, albo za kogos...(?)

        Odpowiadam: tak. W czasach, do których nawiązałem - podobnie jak rzekomo Ty, Krzysztofie P.

        Facet ma swoje idealy i cele. Osiaga je najlepiej jak potrafi - poswiecajac swoje zycie osobiste. A ty, smrodzie, tylko potrafisz skrzywic pysk i kpic. Gnojku. Pisiaku.

        Właśnie osobiste doświadczenia i dobra pamięć pozwalają mi na ironiczny dystans do poświęcenia i cierpień tych dzisiejszych bohaterów.

        Odwzajemniam stosowne wyrazy surprised)
        • benek231 Re: Ooo, Krzysztof P. zaszczycił mnie swoją uwagą 01.08.18, 15:04
          Wide, ze cie ruszylo, zgnilku. Uciekasz sie do brudnych chwytow, pogrozek. Czy w nastepnym wpisie podasz i moj adres zamieszkania. Twoj kolega Sceptyk pisywal kiedys donosy na mnie do moich sasiadow. Z ciebie, widze, takie samo gowno.

          Na "ironiczny dystans" mozna sobie pozwolic gdy aktualnie samemu robi sie znacznie wiecej, zamiast nic. Chyba, ze popiera sie PiS - do czego nie chce sie publicznie przyznac, pasikoniku.
        • xiazeluka Re: Ooo, Krzysztof P. zaszczycił mnie swoją uwagą 01.08.18, 15:16
          "podobnie jak rzekomo Ty, Krzysztofie P"

          Wcale nie rzekomo. Kretyn52 otrzymał nawet order od prezydenta Kaczyńskiego, ale wstydzi się do tego faktu przyznać (Kretyn, nie Kaczyński). Woli milczeć niż przyznać się do oportunizmu.
          • benek231 Re: Ooo, Krzysztof P. zaszczycił mnie swoją uwagą 01.08.18, 15:22
            Znowu uprawiasz projekcje Kretynie. A ja pamietam jak Miriam nadmienila tu o jakiejs twojej pracy ktora w prezencie wyslales do prezydenta Du*y, ty lizidudo.
Pełna wersja