Umarł Tomasz Stańko

29.07.18, 14:05
Co tu gadać.
a.
    • cepekolodziej Re: Umarł Tomasz Stańko 29.07.18, 14:32
      www.youtube.com/watch?v=IeLBMSh_p88&feature=player_embedded
    • kalllka Re: Umarł Tomasz Stańko 29.07.18, 15:12
      Boże Boże...czemu oni tak umierają?
      • qwardian Re: Umarł Tomasz Stańko 29.07.18, 17:03
        Mają nas w nosie, tak to odczytuję...
        • kalllka Re: Umarł Tomasz Stańko 29.07.18, 17:42
          Jasne, Stańko wytrąbił się na nas.
          We wrocławskich czasach chadzało się pozować na i kontestować..do zagłębia Rury
          Pewnie stamtad mam słabość do Reichu:
          youtu.be/GbvSCtXoebg
          • qwardian Re: Umarł Tomasz Stańko 29.07.18, 18:51
            Przy tej muzyce wpadam w melancholię, dlatego pozostawiam ją na godziny wieczorne. Hej, dobrze, że nie zabrał ze sobą całego dorobku...
    • qwardian Re: Umarł Tomasz Stańko 29.07.18, 16:32

      Ten wątek nie zyska cech dramaturgii tamtego z przyczyn obiektywnych., Nawet jeżeli Stańko był w komitecie poparcia Komorowskiego, wydał album zatytułowany Wisława i tylko garstka zagorzałych słuchaczy klasycznego jazzu (like myself) słucha wieczorami tych utworów. Po prostu to nie ma znaczenia.
      • lont12 Re: Umarł Tomasz Stańko 29.07.18, 23:36
        od czasu jak rzucił ćpanie, to był z każdym rokiem coraz gorszy
    • jenisiej Ech, ta nasza młodość, ten szczęsny czas... 30.07.18, 23:59
      Dla mnie najlepszą kapelą wszech czasów był i pozostanie kwintet TS: Seifert, Muniak, Stefański i Suchanek - ostatni z nich, który trwa po naszej stronie cienkiej czerwonej linii.

      TS spotykałem przelotnie w różnych okolicznościach - jam sessions, kluby etc. Utkwił mi w pamięci wieczór u ś.p. perkusisty Władka Jagiełły, na tyłach klubu Akwarium. To był czas przed wojną afgańsko-sowiecką, Polacy sprowadzali stamtąd afgańskie kożuchy. Był taki facet, miał ksywkę Kabul, który przywoził coś innego. Uff, to był przedni towar - godnie się wszyscy upaliliśmy, droga do domu rozciągnęła mi się prawie jak sparciała gumka w kalesonach, ale przyjemniej.

      Był jazz!
      • lont12 Re: Ech, ta nasza młodość, ten szczęsny czas... 31.07.18, 11:16
        a jednak nie dopchał się do zagrania z Ornette Colemanem, swoim mistrzem... trębacz Ornette'a Don Cherry umarł wcześnie - Stańko go nie zastąpił... nie chciał? został odrzucony? czy też Ornette/Cherry odlecieli za daleko w kosmos?www.youtube.com/watch?v=Qhbzolr5QV8
Pełna wersja