GDP we Włoszech.

16.08.18, 09:44

Przekornie, zawalenie wiaduktu ma pozytywny wpływ na wzrost, ale tylko iluzorycznie. W takim samym stopniu budowa domów z dykty w państwach anglosaskich nakręca koniunkturę na ciągłe remonty. Takie luźne spostrzeżenie na marginesie zrównania się stóp dziesięcioletnich obligacji w Polsce i Włoszech, przy wzroście kwartalnym 1.6 procent w Polsce, a we Włoszech 0.2. Coś tutaj się nie skleja..
    • lont12 Re: GDP we Włoszech. 16.08.18, 10:50
      a w Australii koniunktura napędzana jest już od lat pożarami i powodziami - rządy stanowe bardzo chętnie udzielają pozwoleń na budowę domów w eukaliptusowym buszu, albo w korytach okresowo wyschniętych rzek, co kraj, to metody, a cyryl się śmieje
      • qwardian Re: GDP we Włoszech. 16.08.18, 11:37
        Bo rządzącym nie pasuje solidny dom, bunkier, trwający tysiąc lat. Władza żyje z podatków, a te gwarantują dorabiający się całe życie, spłacający raty w banku klienci. Mam ich w nosie.
        • lont12 Re: GDP we Włoszech. 16.08.18, 11:41
          współczesna forma niewolnictwa, tylko nielicznym udaje się z tego wywinąć
          • qwardian Re: GDP we Włoszech. 16.08.18, 11:53
            Ale jaką zmyślną retorykę stosują. Lekkie, zdrowe domki. Chwalą Niemców za elastyczny rynek wynajmu mieszkań. Ale najbardziej perfidnym jest wyganianie białych pracowitych ludzi z dzielnic i osiedli, eksperymentując socjalnie masową inwazją imigrantów.
    • monalisa2016 Re: GDP we Włoszech. 16.08.18, 15:24
      Czy GDP/BIP oznacza zamoznosc panstwa? smile
      Globalizm jak i unijne zasady stabilizacji czyli najmniejszego zadluzenia zrobili swoje teraz zbieramy owoce tego.
      • qwardian Re: GDP we Włoszech. 16.08.18, 16:17
        W Polsce Liso, GDP nigdy nie miał znaczenia, tylko dobry piec w domu, dach nad głową i ogrodzenie wokoło. Żeby przetrwać chude lata, jedną wojnę i kilkanaście rządów.
    • kalllka Re: GDP we Włoszech. 16.08.18, 22:26

      Zduna, co by wiedział jak działa cyrkulacja i gdzie wybic kratkę wentylacyjna, jak i cieśle, który odróżni okorowane iglaste od liściastego,nie sposób znaleźć...
      Włosi zawsze byli lepsi w gipsie niż betonie.
      Za to tunele wiercą dobrze.
      Ze polskie dziesięcioletnie kwartalnie szybują, a włoskie nie?
      Się bym zaczęła martwic o polskie.
      • qwardian Re: GDP we Włoszech. 17.08.18, 07:34
        Jeżeli przyjąć, że we Włoszech już wszystko zbudowano, śnieg nie pada i nikt nie będzie zaciągał pożyczek, to stopy porównywalne z Polską są czymś niezwykłym. Polska ledwo wyszła z kategorii państw Emerging Markets. Ja kieruję się zasadą, żeby w najwyższym punkcie domu mieć otwór, a reszta sama się dopasuje. Tlenek węgla jest lżejszy od powietrza i dryfuje wertykalnie.
        • kalllka Re: GDP we Włoszech. 17.08.18, 12:12
          No właśnie o tym, ze nie sposób przyjąć to zalozenie za racjonalne. Ale w Europie ostatnio królują zasady heurystyczne... w miejsce wnioskowania na bazie dowodów /np śniegu w Dolomitach/
          Tak a propo..
          Miałam kiedyś kolegę, którego hobby, ze tak powiem,była „lingwistyka stosowana” / zapewne według J.T.Stanislawskiego/ i tak np. Mediolan, był ośrodkiem mediów międzynarodowych bo Włochy w inter- kodzie -IT.. p, ...
          Taka niewinna zabawa w kodka i myszkę.
          Odpowiadając jednak na twoje wątpliwości a propo stop..
          Moim zdaniem internet nadmiernie rozwinął u nas- użytkowników maszynowa /mechaniczna/ intuicyjnośc -zdejmując z nas odpowiedzialność za jej/jego skutki. Kiedyś było jasnym jak słońce, ze Mediolan to co najwyżej stolica mody.
          Już teraz widać ze powierzchowność rozumienia pozbawiła umiejętności wartościowania bitów.
          rozumienie czegokolwiek przestslo być wynikiem analizy -syntezy naszych wolnych mysli, a zaczęło byc, ze tak powiem, algorytmizowaniem dostępnych /binarnych/ opcji; czego świetnym
          przykładem są wpisy wkkr w wątku olega, trafnie trawestującego wcześniejszy dacha...,
          czy zaitgaista /fs/ w jego własnym wątku o Bannonie

          Porównanie podmiotów domyślnych,w internecie, może być dobra zabawa, albo tragedia.




          • kalllka Re: GDP we Włoszech. 17.08.18, 12:18
            Ze skutkiem śmiertelnym!
            /jak widać po obrazkach z...<Gnui>/|
          • qwardian Re: GDP we Włoszech. 17.08.18, 17:12

            W ogóle Włosi byli kiedyś centrum produkcji torebek damskich, rękawiczek i szykownych butów. Widział je kto ostatnio? Ja tak lubię się przyglądać tym wykresom, nawet jeżeli pochodzą z obskurnych źródeł i tak myślę kodku, że schody to przyszłość.

            www.weforum.org/agenda/2018/06/how-can-italy-resolve-its-debt-crisis
            • qwardian Re: GDP we Włoszech. 17.08.18, 17:59
              Nie przypuszczam Kaleczko, że jesteś mój rocznik, ale ja sięgam pamięcią włoskie jeansy Rifle z zamkami na tylnych kieszeniach w rodzimych Pewexach za jedyne 7 dolarów all inclusive. To była inna epoka.
              • kalllka Re: GDP we Włoszech. 17.08.18, 18:30
                A i owszem, pamietam ze strasznie puszczały farbę.. po dyskotece w niedźwiadku doprac się nie mogłam.
                Za to chodaki nie puszczały.
            • kalllka Re: GDP we Włoszech. 17.08.18, 18:16
              O wieże ci /z gońcem/ za to, ze przyglądając się wykresom widzisz obskurne źródła.
              PS
              Buty to konik większości kobiet, a torebki nie!
              Wiesz dlaczego.,?
              • qwardian Re: GDP we Włoszech. 17.08.18, 19:52
                Kaleczko, ekskluzywne torebki damskie osiągają astronomiczne ceny.
                • kalllka Re: GDP we Włoszech. 17.08.18, 22:13
                  Wiesz co to debugowanie?
                  PS
                  Pytałam cię jednak czy wiesz dlaczego kobiety tak łatwo wpadają w butomanie
                  • qwardian Re: GDP we Włoszech. 17.08.18, 22:53
                    W większości z nich nie da się chodzić, więc to chyba jest metoda prób i błędów zanim trafi się odpowiednią parę. Puerto Ricanki chodziły w butach roboczych, za długich spodniach, rękawach i wielkich kapturach. Brooklyn zimą...
Pełna wersja