Dzień wytężonej pracy za publiczne pieniądze: doku

19.04.02, 16:36
Oto jak opłacany z naszych pieniędzy pracownik Ministerstwa Finansów udowadnia,
że płacenie mu to wyrzucanie pieniędzy podatników w błoto:

Darmozjad przyszedł rano do "pracy", poplotkował z kolegami i po zaparzeniu
kawy rozwalił się przy biurku, przystępując do wykonywania czynności służbowych.
Połączył się z tutejszym Forum i rozpoczął tokowanie o godz. 9:51 (tylko dział
Informacje dnia). Następne posty pojawiały się w godzinach:

9:59
10:30

[przerwa, pewnie drugie śniadanko, zmęczył się]

11:59
12:21
12:34
12:43
12:48
12:57
13:07
13:18
13:45
13:56 - tak się mu nudziło, że otworzył nowy wątek
14:15
14:22
14:38
14:53
14:57
15:03
15:12
15:27
15:34
15:37
15:51
16:06
16:13
16:18

W sumie 27 postów, co oznacza, lekko licząc, że nasz urzędowy zbawca ludzkości
obijał się w pracy co najmniej 1,5 godziny (3 min. na napisanie odpowiedzi)
plus jeszcze trochę na przeczytanie wątków, w których się nie mądrzył.

Doku, złodzieju publicznych pieniędzy, niniejszym nakazuję ci zaprzestania
okradania mnie i zwrotu forsy, którą mi jesteś winien, albo pofatyguję się do
MinFinu i porozmawiam z twoim przełożonym. Jasne?
    • Gość: Biały Niech już lepiej sie obija IP: *.dip.t-dialin.net 19.04.02, 16:39
      Chyba nie chciałbyś, żeby, pracując, wcielał w czyn swoje paranoiczne poglądy.
      • Gość: luka Re: Niech już lepiej sie obija IP: 217.67.196.* 19.04.02, 16:42
        Gość portalu: Biały napisał(a):

        > Chyba nie chciałbyś, żeby, pracując, wcielał w czyn swoje paranoiczne poglądy.

        Pewnie, że wolę, by się obijał. Ale jeszcze bardziej bym chciał, żeby jego i jemu
        podobnych złodziei popędzić na zieloną trawkę.
      • Gość: mietek Re: Niech już lepiej sie obija IP: *.toya.net.pl / 10.0.210.* 22.04.02, 12:09
        Ten doku to dziwny jest.Od poniedziałku do piątku udziela się jak opętany,a w
        sobotę i niedzielę milczy.Dlaczego?
    • Gość: doku Re: Dzień wytężonej pracy za publiczne pieniądze: doku IP: *.mofnet.gov.pl 19.04.02, 16:59
      xiazeluka napisał(a):

      > zwrotu forsy, którą mi jesteś winien

      jesteś dziwką najgorszego gatunku, najpierw dajesz dupy za darmo, a potem nagle
      stwierdzasz, że jesteś prostytutką

      nic ci nie zapłacę paranoiku
      • Gość: XXL 16:59, o kurna Docu jeszcze nadgodziny robi !!!! IP: *.echostar.pl 19.04.02, 19:20
        Widać słabo zarabia ( tfu, wyłudza )
      • Gość: luka Re: Dzień wytężonej pracy za publiczne pieniądze: doku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.04.02, 17:42
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > jesteś dziwką najgorszego gatunku, najpierw dajesz dupy za darmo, a potem nagle
        > stwierdzasz, że jesteś prostytutką
        >
        > nic ci nie zapłacę paranoiku

        Jesteś, aztekodokumendo, czymś gorszym od najtańszej dziwki - ona przynajmniej
        wywiązuje się ze swoim opłaconych obowiązków, a nie odmawia, kradnąc przy okazji
        klientowi portfel z kieszeni.
    • Gość: Rumsfeld Re: Dzień wytężonej pracy za publiczne pieniądze: doku IP: *.tnt29.chi15.da.uu.net 19.04.02, 19:41
      xiazeluka napisał(a):

      > Oto jak opłacany z naszych pieniędzy pracownik Ministerstwa Finansów udowadnia,
      >
      > że płacenie mu to wyrzucanie pieniędzy podatników w błoto:
      >
      > Darmozjad przyszedł rano do "pracy", poplotkował z kolegami i po zaparzeniu
      > kawy rozwalił się przy biurku, przystępując do wykonywania czynności służbowych
      > .
      > Połączył się z tutejszym Forum i rozpoczął tokowanie o godz. 9:51 (tylko dział
      > Informacje dnia). Następne posty pojawiały się w godzinach:
      >
      > 9:59
      > 10:30
      >
      > [przerwa, pewnie drugie śniadanko, zmęczył się]
      >
      > 11:59
      > 12:21
      > 12:34
      > 12:43
      > 12:48
      > 12:57
      > 13:07
      > 13:18
      > 13:45
      > 13:56 - tak się mu nudziło, że otworzył nowy wątek
      > 14:15
      > 14:22
      > 14:38
      > 14:53
      > 14:57
      > 15:03
      > 15:12
      > 15:27
      > 15:34
      > 15:37
      > 15:51
      > 16:06
      > 16:13
      > 16:18
      >
      > W sumie 27 postów, co oznacza, lekko licząc, że nasz urzędowy zbawca ludzkości
      > obijał się w pracy co najmniej 1,5 godziny (3 min. na napisanie odpowiedzi)
      > plus jeszcze trochę na przeczytanie wątków, w których się nie mądrzył.
      >
      > Doku, złodzieju publicznych pieniędzy, niniejszym nakazuję ci zaprzestania
      > okradania mnie i zwrotu forsy, którą mi jesteś winien, albo pofatyguję się do
      > MinFinu i porozmawiam z twoim przełożonym. Jasne?

      Oj doku masz przechlapane jak kazia trampki.
      A druga sprawa-niewiem co ty wypisujesz bo chyba sie
      jeszcze na ciebie nie natknalem,ale cokolwiek
      by to bylo to ci nie wolno tego robic,bo jak sie
      paru podatnikow zbierze to ci tak nakopia do
      dupy ze cie pozniej policja zatrzyma za przekroczenie
      szybkosci.Nie mowiac juz o twoim szefie ktory jak
      sobie sam nie nakopie to bedzie musial poprosic ciebie.
      • Gość: sceptyk Re: Dzień wytężonej pracy za publiczne pieniądze: doku IP: *.freesurf.ch 19.04.02, 19:56
        Rumsfeld:
        ... Oj doku masz przechlapane jak kazia trampki (...)
        -----------------------------

        Wdzieczny bylbym za rozjasnienie nieco w mej glowie kwestii trampek kazi. Z
        jakich to okolic? Czy moze produkt wlasny?
      • Gość: doku Tylko luka jest taki głupi IP: *.mofnet.gov.pl 22.04.02, 15:11
        Gość portalu: Rumsfeld napisał(a):

        > jeszcze na ciebie nie natknalem,ale cokolwiek
        > by to bylo to ci nie wolno tego robic

        Jasno już nie raz dowodziłem, że nie ma tu żadnego nadużycia. Sięgnij wstecz albo
        pomyśl (jak MF płaci za podłączenie do sieci, jak się pracuje w windowsach). Luka
        (tak jak i wild) paranoicznie nienawidzi urzędników wolnego świata w imię swoich
        anarchistycznych poglądów, bo tego głupiego chama (w przeciwieństwie do wilda)
        nie stać na poglądy ani myśli bardziej złożone.
        • Gość: luka Re: Głupi luka domaga się od mądrego złodzieja... IP: 217.67.196.* 22.04.02, 15:23
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Jasno już nie raz dowodziłem, że nie ma tu żadnego nadużycia.

          ...dokumendy swoich pieniędzy, które ta biurwa mu ukradła. 11 000 PLN.

          > Sięgnij wstecz albo
          > pomyśl (jak MF płaci za podłączenie do sieci, jak się pracuje w windowsach).

          W pracy masz wykonywać obowiązki służbowe, a nie wymyślać uzasadnienia okradania
          przez siebie podatników.

          > Luka
          > (tak jak i wild) paranoicznie nienawidzi urzędników wolnego świata w imię swoic
          > h
          > anarchistycznych poglądów, bo tego głupiego chama (w przeciwieństwie do wilda)
          > nie stać na poglądy ani myśli bardziej złożone.

          Powyższe zdanie jest całkowicie nonsensowne z punktu widzenia logiki i świadczy o
          tym, że zszywaczowej biurwie dokumendzie nabrzmiały żyły i pojawiła się piana w
          kącikach ust. Zdanie to jest również zapewnie niezamierzenie groteskowe
          ("urzędnik wolnego świata" - cóż za rozmach!).

          Dokumendo, jako twój pracodawca rozkazuję ci:

          1. Oddać mi moje pieniądze.
          2. Zaprzestać obijania się w pracy.
          3. Udzielić mi informacji, jak nazywa się twój szef oraz podać mi do niego numer
          telefonu. Danych tych tej masz mi udzielić w oparciu o ustawę o informacji
          publicznej.
          • Gość: doku Głupi luka o logice: IP: *.mofnet.gov.pl 22.04.02, 15:46
            Gość portalu: luka napisał(a):

            >
            > > Luka
            > > (tak jak i wild) paranoicznie nienawidzi urzędników wolnego świata w imię
            > swoic
            > > h
            > > anarchistycznych poglądów, bo tego głupiego chama (w przeciwieństwie do wi
            > lda)
            > > nie stać na poglądy ani myśli bardziej złożone.
            >
            > Powyższe zdanie jest całkowicie nonsensowne z punktu widzenia logiki

            żałosna jesteś

            ale tutaj cię oszczędzę, bo to twój wątek, ale nie myśl, że gdzie indziej będę
            pobłażliwy - będziesz karana.
            • Gość: luka Re: Głupi luka o logice: IP: 217.67.196.* 22.04.02, 15:58
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > żałosna jesteś

              Ciekawe - w tytule zwracasz się do mnie w rodzaju męskim tutaj w żeńskim... Co
              jest, zwieracze puszczają, mój sługo?

              > ale tutaj cię oszczędzę, bo to twój wątek, ale nie myśl, że gdzie indziej będę
              > pobłażliwy - będziesz karana.

              Nie podskakuj, parobku, tylko dawaj numer telefonu do swego bossa. To już nie
              żarty - odmawiając podania tej informacji łamiesz prawo, mój wyrobniku.
              • Gość: doku Re: Głupi luka o logice: IP: *.mofnet.gov.pl 22.04.02, 16:33
                Gość portalu: luka napisał(a):

                >
                > Ciekawe - w tytule zwracasz się do mnie w rodzaju męskim tutaj w żeńskim.

                nie jesteś warta takiej dbałości o tekst

                > odmawiając podania tej informacji łamiesz prawo, mój wyrobniku.

                jesteś coraz głupsza
                • Gość: luka Re: Głupi luka o logice: IP: 217.67.196.* 22.04.02, 16:39
                  Gość portalu: doku napisał(a):

                  > nie jesteś warta takiej dbałości o tekst

                  Jeżeli już musisz pisać z błędem, to używaj stosownej formy: "Szanowna Pani
                  luko...", parobku.

                  > jesteś coraz głupsza

                  Każę ci udzielić mi tej informacji. Nie dość, że złodziej, to w dodatku
                  kryminalista.
    • Gość: nurni odmienny pogląd IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.02, 02:12
      Luka robi awanturę
      podstawy ku temu jasne jak słońce i sprawiedliwe
      ale
      przywołam przykład podobny

      kretyn52 i jego twórczość
      nas obraża to fakt, czasem przyp..uderzyć trzeba
      ale proszę zauważyć
      nieskażony idiotyzm jego „logiki”
      jak dotąd nie wzbudził w nikim
      wysoce prawdopodobnego podejrzenia
      że ciołek strzela gole do własnej bramki
      jakby to robił na nasze zamówienie
      bez niczyjej pomocy

      identycznie
      apolityczny urzędnik niepodległej RP
      żywe świadectwo fałszu tezy o republice kolesi
      uprawia na forum wypisy ze swojej twórczości
      dzięki czemu każdy z nas może po raz kolejny
      na nowo odczytać słowa pieśni Mazowieckiego
      refren: „jesteśmy we własnym domu”

      kretyn52 epatuje idiotyzmem
      urzędnik arogancją właściwą nowej „klasie”
      która zaczadziała blaskiem fleszy, kadzidłem mediów
      własnym biurkiem, wizytówką, służbową furą i komórą
      dowody arogancji na forum

      osobiście wyginam na to laskę
      tak samo jak rozumiem złość która kieruje Luką
      tak samo doceniam występy pod otwartą przyłbicą

      koniec końców na forum zaglądają też inni
      pozostawmy im wnioski, dla mnie jasne
      ale ich trud dochodzenia do prawdy
      wart naszej cierpliwości

      pozdrowienia dla autora wątku i prawie wszystkich tu obecnych

      nurni
      • Gość: luka Re: odmienny pogląd IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.04.02, 17:39
        Gość portalu: nurni napisał(a):

        > urzędnik arogancją właściwą nowej „klasie”
        > która zaczadziała blaskiem fleszy, kadzidłem mediów
        > własnym biurkiem, wizytówką, służbową furą i komórą
        > dowody arogancji na forum

        Bardzo celne stwierdzenie, drogi nurni. Właśnie o to chodzi. Niech sobie ten
        aztecki Holender wisi cały dzień za naszą forsę w internecie, niech nic nie robi
        z korzyścią dla naszej udręczonej fiskalizmem ojczyzny, ale, kurwa, niech wykaże
        odrobinę szacunku dla swych płacodawców.

        A kretyn52 każdym swoim postem wpisuje się własnoręcznie na listę proskrypcyjną -
        zatem niech R.I.P.

        Z szacunkiem, nurni
        • Gość: Daisy Re: odmienny pogląd IP: *.ok.ok.cox.net 21.04.02, 01:55
          Doku jest woznym w ministerstwie i miedzy wskazywaniem drzwi petentom moze z
          doskoku cos napisac. Nie posadzjcie go o prace "umyslowa".
          • Gość: luka Re: odmienny pogląd IP: 217.67.196.* 22.04.02, 08:51
            Gość portalu: Daisy napisał(a):

            > Doku jest woznym w ministerstwie i miedzy wskazywaniem drzwi petentom moze z
            > doskoku cos napisac. Nie posadzjcie go o prace "umyslowa".

            Naprawdę? To by tłumaczyło jego kompleksy...
            • Gość: Daisy wozny IP: *.ok.ok.cox.net 22.04.02, 10:03
              Tak, kiedys wyjawilam jego profesje. Nie sprostowal czyli prawda. Mimo wszystko
              nie ma prawa sie lenic; moze w tym czasie froterowac parkiety.
              • Gość: anty Re: wozny - nie to babcia kiblowa w MinFin IP: *.slupsk.tpnet.pl 23.04.02, 08:54
                no coż - sprawozdawczość kiblowa wymaga komputeryzacji a że przy okazji
                internet - podatnik zapłaci!
                pozdr anty
            • Gość: # Pozytywny aspekt tresci Krzys52 , Petera i Doku. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 22.04.02, 10:10

              Peter wierzacym w "dobra wole i pomoc" Unii, Krzys52 wierzacym w "okradanie i
              szkodzenie Polsce przez Kosciol" a Doku wierzacym w zbawienny dla
              Polski "geniusz' Balcerowicza -
              -
              pomogli przejrzec na oczy.

              I za te ich zaslugi - wielkie dzieki !
    • Gość: Perła o innych też tu jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 12:35
      Jak to samo napisałem o tyu, to jeszcze naskoczono na mnie. Tyu też w państowej
      firmie pracuje. Płacą mu z naszych podatków właśnie. Ale okazuje się, że nie
      złodziej łobuzem jest, ale ten kto o tym powie głośno.

      Perła
      • Gość: Jondrus a mi wyszło 56 % IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.04.02, 12:42
        56% wynagrodzenia jest zabierane przez państwo,
        tak mi wyszło podczas dyskusji z Krzys i emilianem.

        Andrzej
        • Gość: # Re: a mi wyszło 56 % IP: *.wroclaw.tpnet.pl 22.04.02, 12:53
          Od sierpnia pracujesz na siebie.
          Na kolege Doku, ktory nas poucza
          w roznych sprawach - od stycznia do lipca.

          Jeszcze bede oddawal cale wynagrodzenie przez dwa m-ce na Doku.
          A potem niech mi ...
          Moglby kpic ze mnie tez tylko 7 m-cy. A nie caly rok !
          Bo jak nie przeprosi, to przylacze sie do Luka
          z naliczaniem.


        • Gość: Lechu Re: a mi wyszło od 56 % w górę IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 22.04.02, 12:58
          Tyle zabiera państwo, czyli od 56% do 67% w zależności od dochodów. I jak tu
          nie kombinować ?
    • perla! do doku tu jest 22.04.02, 16:17
      Stukasz z Ministerstwa Finansów. A tam okradają nas jak tylko mogą. Postępując
      tak jak postępujesz potwierdzasz tezę, iz urzędnik MF złodziejem jest. Zrób tak
      jak ja. Kup sobie modem i pisz co chcesz. Ale jak piszesz z pracy to pamietaj,
      że gażę za nasze podatki masz. I dlatego mamy prawo wymagać od Ciebie pracy a
      nie pisania na forum.

      Perła

      ps. jezeli cokolwiek wiesz o sieciach to pamietaj, że komtuter, którego używasz
      do namierzenia jest.
      • Gość: doku Oto głos rozsądku IP: *.mofnet.gov.pl 22.04.02, 16:29
        perla! napisał(a):

        > Stukasz z Ministerstwa Finansów. A tam okradają nas jak tylko mogą.

        nieprawda, bronią tych pieniędzy, które w swej łaskawości zechcieliście oddać w
        postaci podatków, przed nadmiernym apetytem innych ministerstw

        > Kup sobie modem

        nie za arogancko?

        > mamy prawo wymagać od Ciebie pracy

        o to właśnie chodzi

        Ale nikt, nawet przełożony, nie ma prawa w wolnym kraju mówić mi, czego mam nie
        robić, bo płaci mi za to co robię, za dzieła mojej pracy. Takie stosunki pracy
        może były o was socjaliści, ale dopóki Polska jest wolna, dopóty takie
        socjalistyczne pazerne dziwki jak luka nie bedą dyktować uczciwym ludziom, jak
        mają pracować.
        • perla! Re: Oto głos rozsądku 22.04.02, 16:38
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > perla! napisał(a):
          >
          > > Stukasz z Ministerstwa Finansów. A tam okradają nas jak tylko mogą.
          >
          > nieprawda, bronią tych pieniędzy, które w swej łaskawości zechcieliście oddać w
          >
          > postaci podatków, przed nadmiernym apetytem innych ministerstw

          ALE MY CHCEMY PŁACIĆ MAŁE PODATKI. BO TO KLUCZ DO ROZWOJU JEST. JEŻELI INNE
          MINISTERSTWA MAJĄ NADMIRNY APETYT TO NALEŻY JE ZLIKWIDOWAĆ. A TY CHCESZ BYĆ
          NASZYM ADWOKATEM.

          >
          > > Kup sobie modem
          >
          > nie za arogancko?

          TO TYLKO ŻYCZLIWA RADA JEST.
          >
          > > mamy prawo wymagać od Ciebie pracy
          >
          > o to właśnie chodzi
          >
          > Ale nikt, nawet przełożony, nie ma prawa w wolnym kraju mówić mi, czego mam nie
          >
          > robić, bo płaci mi za to co robię, za dzieła mojej pracy. Takie stosunki pracy
          > może były o was socjaliści, ale dopóki Polska jest wolna, dopóty takie
          > socjalistyczne pazerne dziwki jak luka nie bedą dyktować uczciwym ludziom, jak
          > mają pracować.

          PROBLEM POLEGA NA TYM, ŻE NIEDOSTRZEGASZ W SWOIM PISANIU Z PRACY NICZEGO
          NIESTOSOWNEGO. ZOBACZ: LUKA PŁACIC PODATKI ABYŚ MIAŁ GAŻĘ, A TY NAZYWASZ
          GO "DZIWKĄ" NA FORUM. ZA JEGO PIENIĄDZE TO ROBISZ. NIE WIDZISZ SWOJEJ POGARDY W
          STOSUNKU DO PODATNIKA?

          Perła

          • Gość: doku Re: Oto głos rozsądku IP: *.mofnet.gov.pl 22.04.02, 16:47
            perla! napisał(a):

            > TY NAZYWASZ
            > GO "DZIWKĄ" NA FORUM. ZA JEGO PIENIĄDZE TO ROBISZ. NIE WIDZISZ SWOJEJ POGARDY W
            > STOSUNKU DO PODATNIKA?

            Niesłuszne domniemanie. Gardzę tylko luką i nie wierzę, że płaci podatki. Gdybyś
            przeczytała tyle jego obleśnych zaczepek, co ja pod sobą znalazłem, to
            wiedziałabyś, że dziwka to dla luki eufemizm.
            • Gość: V.C. DOKU ŻYJE !!! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 23:52
              Pamiętacie jakie gromy spadły na mnie za niewinną próbę zdemaskowania Kol. Doku
              ???

              Nieomal posądzono mnie o jego zabójstwo ! A przynajmniej o umyślne
              unicestwienie jego bytu na tymże Forum ...

              Tylko na trochę opuściłem Forum . Wracam . A tu znowu Doku w pełnej krasie ( i
              krasomówstwie ) !

              Co za ulga !

              A już myślałem ,że czeka mnie wieczne potępienie ...

              A nie mówiłem ,że Doku tylko wyjechał na wczasy ?

              P.S. A może podróżował z Panem Prezydentem po Ameryce Łacińskiej ? wink
              • Gość: Janusz Re: Nie tylko Doku... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 00:27
                pisuje na forum w godzinach pracy. Dokowi antagoniści również. Obserwowałem
                dzisiaj mojego najlepszego forumowego przyjaciela rozśmieszacza jak
                systematycznie od pierwszego wątku jechał. Mógłbym oczywiście podać jego nicka
                i godziny, w których sączył swój poranny jad , ale tego nie zrobię bo bym się
                za bardzo do niego upodobnił a na tym mi nie zależy. Bawmy się zatem w pracy
                dobrze a na efekty nie będziemy musieli długo czekać.
                Pozdrawiam niewybiórczo
                Janusz
                • Gość: luka Re: Nie tylko Doku... tylko IP: 217.67.196.* 23.04.02, 08:20
                  Gość portalu: Janusz napisał(a):

                  > pisuje na forum w godzinach pracy. Dokowi antagoniści również.

                  Dokumenda bawi się za nasze wspólne pieniądze w instytucji, która pozbawia nas na
                  dokładkę większości pozostałych. Jego posadka opłacana jest za publiczne
                  pieniądze. Nic mnie nie obchodzi, co robią inni, zatrudnieni w prywatnych
                  firmach - to sprawa między nimi i ich pracodawcami albo wręcz ich osobista, jeśli
                  są sami sobie szefami . To co innego. Dokumenda natomiast okrada nas wszystkich.
                  • Gość: Janusz Re: Nie tylko Doku... tylko IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 23:42
                    Gość portalu: luka napisał(a):

                    > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                    >
                    > > pisuje na forum w godzinach pracy. Dokowi antagoniści również.
                    >
                    > Dokumenda bawi się za nasze wspólne pieniądze w instytucji, która pozbawia nas
                    > na
                    > dokładkę większości pozostałych. Jego posadka opłacana jest za publiczne
                    > pieniądze. Nic mnie nie obchodzi, co robią inni, zatrudnieni w prywatnych
                    > firmach - to sprawa między nimi i ich pracodawcami albo wręcz ich osobista, jeś
                    > li
                    > są sami sobie szefami . To co innego. Dokumenda natomiast okrada nas wszystkich
                    > .
                    ===============
                    Myślę Luka, że Takich "klientów" znajdzie się więcej. Rzecz w tym, że nie wszyscy
                    piszą (oczywiście nie muszą) gdzie pracują (klikają). Widzisz ja jestem przeciwny
                    pisaniu w godzinach pracy ponieważ (chcę Ciebie trochę rozweselić bo masz same ze
                    mną kłopoty) nawet tzw prywaciarze jeśli są mniej wydajni, to mniej zarabiają i w
                    związku z tym płacą niższe podatki przez co nasze państwo nie może w krótkim
                    czasie liczć na załatanie dziury budżetowej.
                    Janusz

                    • Gość: luka Re: Nie tylko Doku... tylko IP: 217.67.196.* 24.04.02, 10:06
                      Gość portalu: Janusz napisał(a):

                      > Myślę Luka, że Takich "klientów" znajdzie się więcej.

                      Z pewnością.

                      > Rzecz w tym, że nie wszyscy
                      > piszą (oczywiście nie muszą) gdzie pracują (klikają).

                      Bóg z nimi. Przecież nikt by dokumendzie złego słowa nie powiedział, gdyby ten
                      głupek napisał, że w rzeczywistości jest fiskalnym Wallerodem, który utrudnia
                      pracę (czyt. okradanie podatników) MinFinowi.

                      > Widzisz ja jestem przeciwny
                      > pisaniu w godzinach pracy ponieważ (chcę Ciebie trochę rozweselić bo masz same
                      > ze
                      > mną kłopoty) nawet tzw prywaciarze jeśli są mniej wydajni, to mniej zarabiają i
                      > w
                      > związku z tym płacą niższe podatki przez co nasze państwo nie może w krótkim
                      > czasie liczć na załatanie dziury budżetowej.

                      Skoro sam sobie jesteś szefem, to wydajesz sobie takie polecenie ("łapy precz od
                      klawiatury!"). Ale nawet gdybyś wisiał cały dzień na Sieci kosztem swoich
                      zarobków, to i tak będziesz bardziej pożyteczny dla społeczeństwa (a nie budżetu,
                      porzuć to komunistyczne myślenie) od tego holenderskiego Azteka zakotwiczonego u
                      koryta przy ul. Świętokrzyskiej 12 w Warszawie.
                • psycholog.w praca i marksizm? 23.04.02, 09:37
                  Gość portalu: Janusz napisał(a):

                  > pisuje na forum w godzinach pracy. Dokowi antagoniści również. Obserwowałem
                  > dzisiaj mojego najlepszego forumowego przyjaciela rozśmieszacza jak
                  > systematycznie od pierwszego wątku jechał. Mógłbym oczywiście podać jego nicka
                  > i godziny, w których sączył swój poranny jad , ale tego nie zrobię bo bym się
                  > za bardzo do niego upodobnił a na tym mi nie zależy. Bawmy się zatem w pracy
                  > dobrze a na efekty nie będziemy musieli długo czekać.
                  > Pozdrawiam niewybiórczo
                  > Janusz

                  Praca sama w sobie jest bezwartościowa. Wartość tkwi w wyświadczanej usłudze. Tak
                  już jednak jest, że w większości przypadków nie można komuś świadczyć usług bez
                  wykonania pewnego rodzaju pracy. Marks myli środki z celami. Jeżeli ktoś mógłby
                  zapewnić mi klientów śpiąc, płaciłbym mu za spanie. Tak więc to nie praca jest
                  tym za co kapitaliści placą, to usługa jest tym za co robotnik otrzymuje
                  wynagrodzenie.

                  [cm]

                  PS. ile czasu myjesz ręce w "pracy"?
                  • Gość: Janusz Re: praca i marksizm? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 23:29
                    psycholog.w napisał(a):

                    > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                    >
                    > > pisuje na forum w godzinach pracy. Dokowi antagoniści również. Obserwowałe
                    > m
                    > > dzisiaj mojego najlepszego forumowego przyjaciela rozśmieszacza jak
                    > > systematycznie od pierwszego wątku jechał. Mógłbym oczywiście podać jego n
                    > icka
                    > > i godziny, w których sączył swój poranny jad , ale tego nie zrobię bo bym
                    > się
                    > > za bardzo do niego upodobnił a na tym mi nie zależy. Bawmy się zatem w pra
                    > cy
                    > > dobrze a na efekty nie będziemy musieli długo czekać.
                    > > Pozdrawiam niewybiórczo
                    > > Janusz
                    >
                    > Praca sama w sobie jest bezwartościowa. Wartość tkwi w wyświadczanej usłudze. T
                    > ak
                    > już jednak jest, że w większości przypadków nie można komuś świadczyć usług bez
                    >
                    > wykonania pewnego rodzaju pracy. Marks myli środki z celami. Jeżeli ktoś mógłby
                    >
                    > zapewnić mi klientów śpiąc, płaciłbym mu za spanie. Tak więc to nie praca jest
                    > tym za co kapitaliści placą, to usługa jest tym za co robotnik otrzymuje
                    > wynagrodzenie.
                    >
                    > [cm]
                    >
                    > PS. ile czasu myjesz ręce w "pracy"?
                    ======================
                    Słusznie kolego - słusznie!
                    Ja np. nie płacę moim pracownikom za pracę, tylko za efekty pracy.
                    Myję ręce dość często ale sobie za to z pensji nie potrącam smile
                    Jednak w tym co napisałem jest chyba coś na rzeczy. Zwróć uwagę na fakt,
                    że w soboty i niedziele życie na forum biegnie smętnie i leniwie. Powód oczywisty.
                    Pozdowienia
                    Janusz

                • psycholog.w wypłata Janusza i "wypłata" Doku? 23.04.02, 09:40
                  Ta kwestia stanie się jasna jeżeli zrozumiemy, że istnieją dwa rodzaje przepływu
                  dóbr w społeczeństwie: z użyciem przemocy, czyli poprzez sposób polityczny oraz
                  poprzez wymianę i prezenty czyli działanie ekonomicznie. (12) Kapitalizm oznacza
                  używanie handlu i darowizn, a nie polityki by umożliwić dystrybucję dóbr w
                  społeczeństwie. Wszystkie inne sposoby sprowadzają się do użycia przemocy. Marks
                  i Engels sami to podkreślają. Podstawą feudalizmu i niewolnictwa jest przymusowa
                  władza państwowa. Owoce pracy są po prostu konfiskowane robotnikom, a w przypadku
                  ich niezadowolenia i prób ucieczki policja z żołdakami sprowadzą ich tam gdzie
                  jest ich miejsce i gdzie będzie można dalej ich wyzyskiwać.
                • psycholog.w i pytanie ostatnie : pracowałeś kiedyś w fabryce? 23.04.02, 09:51
                  Gość portalu: Janusz napisał(a):

                  > pisuje na forum w godzinach pracy. Dokowi antagoniści również. Obserwowałem
                  > dzisiaj mojego najlepszego forumowego przyjaciela rozśmieszacza jak
                  > systematycznie od pierwszego wątku jechał. Mógłbym oczywiście podać jego nicka
                  > i godziny, w których sączył swój poranny jad , ale tego nie zrobię bo bym się
                  > za bardzo do niego upodobnił a na tym mi nie zależy. Bawmy się zatem w pracy
                  > dobrze a na efekty nie będziemy musieli długo czekać.
                  > Pozdrawiam niewybiórczo
                  > Janusz

                  wyobraz sobie ze robotnicy np. frezerzy mają tzw. normy minimalne! smile
                  gdy ich nie spełnia? jest wyrzucany na bruk! i słusznie! prawda?
                  terror prawa pracy?
                  wyobraz sobie! że wśród frezerów NIE MA RÓWNOSCI! smile
                  kazdy pracuje też nadliczbowo lub akordowo! po co? by WIECEJ ZAROBIĆ!
                  w/g twego rozumowania ten kto chce zarobić mniej (ZROBIC MNIEJ KÓLECZEK) jest
                  złodziejem? smile

                  złodziej to ten co kradnie rzecz materialną a nie WYOBRAZNIE I MYŚLI! smile
                  wypłate sie płaci nie przed wykonaniem uługi ale PO wykonaniu usługi...


                  granice irracjonalne XXI wieku?
            • Gość: luka Re: Oto głos złodzieja IP: 217.67.196.* 23.04.02, 08:23
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > Niesłuszne domniemanie. Gardzę tylko luką i nie wierzę, że płaci podatki.

              Gdybym nie płacił, nic byś mnie nie obchodził, zboczony złodzieju.

              > Gdybyś
              > przeczytała tyle jego obleśnych zaczepek, co ja pod sobą znalazłem, to
              > wiedziałabyś, że dziwka to dla luki eufemizm.

              Dokumendzie najwyraźniej padło na resztkę mózgu z wściekłości - wszystkich
              mężczyzn traktuje żeńskimi formami.

              Złodzieju, wydaję ci polecenie - masz mi podać nazwisko i telefon swojego szefa
              oraz oddać mi forsę, którą mi ukradłeś - 11 600 PLN.
              • Gość: doku Pierwszy raz rozmawiam z perłą IP: *.mofnet.gov.pl 23.04.02, 09:50
                Gość portalu: luka napisał(a):

                >
                > mężczyzn traktuje żeńskimi formami.
                >

                A ma on(a) w dodatku brzydki zwyczaj pisania o sobie w liczbie mnogiej i nie
                widać płci. Niech więc perła sami decydują jaką mają płeć.

                A ty z pewnością nie jesteś mężczyzną.
                • Gość: luka Re: Pierwszy raz rozmawiam z perłą IP: 217.67.196.* 23.04.02, 10:27
                  Gość portalu: doku napisał(a):

                  > A ma on(a) w dodatku brzydki zwyczaj pisania o sobie w liczbie mnogiej i nie
                  > widać płci. Niech więc perła sami decydują jaką mają płeć.

                  Sławny Perła jest ci nieznany? Ejże...

                  > A ty z pewnością nie jesteś mężczyzną.

                  Przypominam ci, trędowaty pryszczu z koziego dupska, że masz mi udzielić
                  następującej informacji: jak się nazywa twój bezpośredni przełożony i jaki jest
                  numer jego telefonu. Muszę omówić z nim potrzebę usunięcia z MinFinu paru
                  niepożądanych elementów. Ty, śmieciu, zgodnie z ustawą o informacji, masz mi
                  udzielić danych, których się od ciebie domagam, kryminalisto.
                  A za to ostanie zdanie dostaniesz dodatkowo po ryju. Jeśli jestem kobietą, to
                  będzie jeszcze większy wstyd, niedoskrobku.
    • Gość: Ktostam Re: Dzień wytężonej pracy za publiczne pieniądze: doku IP: 2.3.STABLE* / 192.168.0.* 23.04.02, 18:47
      Luka, brawo za celne zjebanie tego kmiotka. Niby zabawnie, ale jak sie pomysli,
      ze dziesiatki tysiecy jakis duporyjow "pracuja" za nasze pieniadze, zeby nas
      lepiej okradac i utrudniac nam zycie - to groza bierze.

      Pozdrawiam,

      Ktostam

      PS: Portal Wybiorczej nie przewiduje nickname'a o dlugosci wiekszej niz 8
      znakow. No to wpisalem Ktostam. Pardon.

    • Gość: Jachu Re: Dzień wytężonej pracy za publiczne pieniądze: doku IP: *.tnt9.b2.uunet.de 23.04.02, 21:31
      A co na to dzial spraw osobowych (kadry ?). Dosc zabawne podejscie do
      dyscypliny pracy. To, ze doku sobie bimba to moze nawet wyjatek, ale co
      robia ci co sa opowiedzialni za "dzialania" pracownikow?
    • Gość: luka Re: Kolejny dzień "pracy" dokumendy IP: 217.67.196.* 24.04.02, 15:42
      Dzisiaj darmozjad dokumenda uaktywnił sie już o godzinie 9:17 i do chwili obecnej
      spłodził w sumie 25 postów:

      9:19
      9:33
      10:05
      10:36
      11:02
      11:17
      11:22
      11:52
      11:54
      11:55
      12:04
      12:10
      12:20
      12:37
      12:44
      13:10
      13:31
      13:43
      13:56
      14:07
      14:12
      14:14

      Nareszcie chwila przerwy, pewnie zapracowane biedactwo poszło coś zeżreć

      15:14
      15:25

      Czyli: urzędnik opłacany z naszych podatków obijał się dzisiaj kolejne 1,5
      godziny. W ciągu ok. 165 dni dokumenda zaszczycił nas 2463 postami, co daje
      imponującą średnią ok. 15 listów dziennie. Czyli mniej więcej tak, jakby go nie
      było w "pracy" przez 20 dni. A durni podatnicy za to płacą.

      Dokumendo, mój sługo, kiedy oddasz mi 12 000 PLN? I tak tanio sobie liczę, mniej
      niż stówkę dziennie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja