oleg3
05.09.18, 15:38
Wtorek, 20 lutego (12:20)
Uniewinnieniem przez Sąd Najwyższy zakończyła się ostatecznie dyscyplinarna sprawa sędziego z Żyrardowa, który w marcu ub. roku zabrał z lady na stacji benzynowej banknot 50 zł należący do innej klientki. Sąd nie zakwestionował samego faktu, uznał jednak, że przemęczony i roztargniony sędzia nie wiedział, że bierze cudzy banknot.
Teraz sądy staną przed poważniejszym wyzwaniem. Jak uniewinnić sędziego i jego żonę?
Kamery monitoringu w sklepie zarejestrowały, jak 6 lutego sędzia Robert W. wkładał do koszyka różnego rodzaju akcesoria i przy pomocy cążek oraz nożyka przełamywał ich zabezpieczenia przed kradzieżą. Puste opakowania sędzia odkładał na półki w dowolnym miejscu sklepu, a znajdujący się w nich wcześniej sprzęt wkładał do kieszeni swojego płaszcza.