cullinan1
09.09.18, 18:06
www.tokfm.pl/Tokfm/56,130517,23865171,kora-bylysmy-faszerowane-przez-zakonnice-bajkami-o-duchach.html
++++++++++++++++++++++++++++++++++++
no ja nie wiem ale po 60-ciu latach to tego typu opowieści są mało wiarygodne a na pewno nie weryfikowalne.
Po takim czasie mówić można wszystko.
Ostatnio taka moda jest, że po latach oskarża się o molestowanie. I weź tu się wytłumacz! A przy okazji wychodzą jaja bo rzekomo molestowana sama zostaje oskarżona o molestowanie nieletniego.
Mnie w szkole podstawowej kierownik tak mi wlał za zniszczenie ławki lekcyjnej, że hej. Ale nie mam zamiaru teraz chodzić i oskarżać go o pobicie jak byłem dzieckiem.
Kora była moją sąsiadką o parę rzutów siekierą. No i zaniżyła nam średnią długość życia na Roztoczu bo tu trawa zielona i woda czysta, i umiera się prawidłowo w łóżku po 90-tce.
No mniejsza, rzecz tylko w tym, że zaraz inni zaczną sobie "przypominać" jakieś historyjki, które zdarzyły się kilkadziesiąt lat temu. A rzekomi sprawcy bronić się już nie mogą. Więc jak oskarżać to w miarę szybko albo zamknąć buźkę raz na zawsze tym bardziej gdy nosiło się miano naczelnej ćpunki właśnie.