Informacja dnia

12.09.18, 22:47
Wiecie co ma wspolnego Chrzest Polski z zalozeniem ONR ?


............... date.

Komisja kultury rekomenduje Sejmowi przyjecie bez poprawek projektu ustawy by Swieto Chrztu Polski obchodzone bylo 14 kwietnia.

Swietny pomysl. Zwazywszy, ze ONR powstal 14 kwietnia 1934 r.

Nikt nie ma pojecia kiedy dokladnie - ktorego dnia - mial miejsce ow symboliczny akt (Chrzest Polski). Ale litosci ... dlaczego PiS proponuje date tak dogodna dla ONR ???

tete
    • wikul Re: Informacja dnia 12.09.18, 23:17
      Idiotyczny pomysł. Nie potrzebne święto

      Już nie ma gdzie się schować przed idiotyzmami wydalanymi przez "światłych" przedstawicieli tej bandy.
      Zajrzałem do Facebooka i na wstępie przywitał mnie tekst że "prof"Pawłowicz chce odebrać Szymborskiej Nobla. Zgroza!
      • t_ete Re: Informacja dnia 12.09.18, 23:38
        wikul napisał:

        > Idiotyczny pomysł. Nie potrzebne święto
        >
        > Już nie ma gdzie się schować przed idiotyzmami wydalanymi przez "światłych" prz
        > edstawicieli tej bandy.
        > Zajrzałem do Facebooka i na wstępie przywitał mnie tekst że "prof"Pawłowicz chc
        > e odebrać Szymborskiej Nobla. Zgroza!

        Nie sposob nadazyc. Fale glupoty. Kilka lat temu - zgroza - a teraz traktowane jak swoisty 'folklor'. Coz jeszcze powinno sie zdarzyc by naprawde wstrzasnac ?
        Nie wiem sad

        tete
        • xiazeluka Re: Informacja dnia 13.09.18, 00:21
          Jeśli potrzebujesz wstrząsu to pooglądaj transmisje z obrad parlamentu mumijnego. Takiego stężenia głupoty w życiu nie widziałaś.
          • benek231 Re: Informacja dnia 13.09.18, 07:55
            Sp. ty antydemokratyczna koscielna qrwo.


            xiazeluka napisała:
            • xiazeluka Re: Informacja dnia 13.09.18, 10:16
              A, tak, oczywiście - w poszukiwaniu głupoty nie omijaj także wpisów Idioty52.
              • cepekolodziej Re: Informacja dnia 13.09.18, 10:46
                O - przebudzenie!

                Wydmuch z-czołgał się z klopa i właśnie się podciera. Marząc o stężeniu i mumiach.
                • xiazeluka Re: Informacja dnia 13.09.18, 10:49
                  No proszę - dziad w zafajdanych pieluchomajtkach nie może żyć bez MWXMości. Gdzie się Mła pojawi, tam od razu ten ciamajdowaty satyr wysuwa łeb z szamba.
    • qwardian Re: Informacja dnia 13.09.18, 10:15
      To argument równie lichy jak damskie pończochy w których poleciały oczka. Jako katolik zająłem się chronologią waszych świąt. Słynny pożar nowojorski tzw. Triangle Fire w NY miał miejsce 25 marca 1911 roku, więc cały rok później niż Konferencja Kobiet Pracujących w Kopenhadze zadecydowała o dniu świętowania kobiet. Nie był to wcale ósmy marca, pierwsze dni Święta Kobiet celebrowano w Niemczech, Austrii, Dani i Szwajcarii 19 marca.
      Z kolei nic nie miało miejsca pierwszego maja, bo manifestacja na Placu Haymarket w Chicago odbyła się 4 maja, a jej krwawy przebieg miał miejsce z powodu śmierci policjanta, którego zabito bombą.
      • dachs Re: Informacja dnia 13.09.18, 18:01
        qwardian napisał:

        > Z kolei nic nie miało miejsca pierwszego maja

        Owszem, jest to dzień Św. Józefa - który z patrona stolarzy awansował na patrona ludzi pracujących fizycznie. smile
        • babaobaba Re: Informacja dnia 14.09.18, 09:26
          dachs napisał:

          > qwardian napisał:
          >
          > > Z kolei nic nie miało miejsca pierwszego maja
          >
          > Owszem, jest to dzień Św. Józefa - który z patrona stolarzy awansował na patron
          > a ludzi pracujących fizycznie. smile
          >
          ========================
          Nawet jakiś czas temu kościół instytucjonalny próbował zaszczepić owieczkom Święto Józefa Robotnika. Nie wiem dlaczego to nie wypaliło.
    • cullinan1 tete, polujesz na faszystów? 13.09.18, 10:48
      odkąd pamiętam to zwyczajowo datę Chrztu Polski podawano na 14 kwietnia 966 r.
      Ma to związek z Wielkanocą bo wtedy odbywały się tradycyjnie królewskie chrzty.
      Ale pewnie oczytałaś się GW dla której wszystko kojarzy się źle właśnie.
      • t_ete Re: tete, polujesz na faszystów? 13.09.18, 12:14
        cullinan1 napisał(a):

        > odkąd pamiętam to zwyczajowo datę Chrztu Polski podawano na 14 kwietnia 966 r.
        > Ma to związek z Wielkanocą bo wtedy odbywały się tradycyjnie królewskie chrzty.
        > Ale pewnie oczytałaś się GW dla której wszystko kojarzy się źle właśnie.

        Chcesz miec podczas Swieta Chrztu Polski 14 kwietnia pochody umundurowanych chlopcow z falanga ? To prawdopodobnie bedziesz mial. Chyba ze w Klubie PiS ktos uzna, ze moze jednak nie.

        Zdajesz sobie sprawe, ze nawet co do roku Chrztu - zrodla podawaly bardzo rozne daty. Przyjeto, ze byl to rok 966. A dzien ?

        Millenium Chrztu Polski - w 1966 - uczczono 2-3 maja na Jasnej Gorze.

        culture.pl/pl/artykul/jak-obchodzilismy-1000-lat-chrztu-polski
        Dlaczego 2-3 maja - skoro jak twierdzisz 'zwyczajowo' podawano date 14 kwietnia ? Wyszynski nie chcial 'zwyczajowo' ?

        Data 14 kwietnia jest umowna. Zazwyczaj chrzczono pogan w Wielka Sobote - ale podobno na terenach misyjnych - nie zawsze tego przestrzegano. Moglo to sie odbyc w Wielkim Tygodniu, w Wielka Sobote, Niedziele ale rowniez w Zielone Swiatki, pada rowniez data 25 grudnia itd. Historycy maja rozne zdania. Uzywaja określenia : prawdopodobnie

        Taka prawda, ze jakas date trzeba bylo przyjac.

        tete
        • oleg3 Jestem pod wrażeniem 13.09.18, 12:32
          wiedzy Tete o polskich faszystach. Jestem pewien, że potrafi ich wszystkich wymienić z pamięci: imię, nazwisko, adres, zawód, wykształcenie. Nie zgadzam się jednak z żądaniem dostosowania daty chrztu Mieszka do postępowego kalendarza. Trąci mi to hipokryzją. Zamiast napisać, że nie lubi świętowania rocznic przypominających chrześcijańskie dziedzictwo Polski/Europy straszy nas pochodami umundurowanych faszystów. Ciekawe czy antyfaszyści w kominiarkach stosujący uliczny terror jej przeszkadzają?
          • t_ete Bylabym pod wrazeniem ... 13.09.18, 12:45
            oleg3 napisał:

            > wiedzy Tete o polskich faszystach. Jestem pewien, że potrafi ich wszystk
            > ich wymienić z pamięci: imię, nazwisko, adres, zawód, wykształcenie. Nie zgadza
            > m się jednak z żądaniem dostosowania daty chrztu Mieszka do postępowego kalenda
            > rza. Trąci mi to hipokryzją. Zamiast napisać, że nie lubi świętowania rocznic p
            > rzypominających chrześcijańskie dziedzictwo Polski/Europy straszy nas pochodami
            > umundurowanych faszystów. Ciekawe czy antyfaszyści w kominiarkach stosu
            > jący uliczny terror jej przeszkadzają?

            Dlaczego Wyszynski wybral date 2-3 maja w 1966 ? Bylabym pod wrazeniem gdybys to wyjasnil ? Dostosowal do 'postepowego kalendarza' ?

            tete

            ps. nie lubie ONR z ich haslami, umundurowaniem, marszami ; zle mi sie kojarza i nic na to nie poradze ; wolalabym, zeby nie paskudzili Swieta Chrztu Polski swoimi marszami czczacymi rocznice powstania organizacji ;
            • t_ete dodam jeszcze 13.09.18, 13:02

              Wnioskuje, ze Tobie nie przeszkadzalyby marsze ONR w pelnym umundurowaniu i oflagowaniu w czasie Swieta Chrztu Polski ?

              tete


              • oleg3 Re: dodam jeszcze 13.09.18, 13:06
                Przyjmuję zaproponowaną przez Ciebie konwencję. Mogłabyś podać sposób na zakazanie tych pochodów w rocznicę chrztu Polski, którą ustalimy (powiedzmy) na 1 maja?
                • t_ete Re: dodam jeszcze 13.09.18, 16:45
                  oleg3 napisał:

                  > Przyjmuję zaproponowaną przez Ciebie konwencję. Mogłabyś podać sposób na zakaza
                  > nie tych pochodów w rocznicę chrztu Polski, którą ustalimy (powiedzmy) na 1 maj
                  > a?

                  Czyli o tym dlaczego Prymas Wyszynski wybral date Millenium Chrztu Polski na 2-3 maja nic nie napiszesz ?

                  OK.
                  Istotna byla zarowno rocznica przyjecia konstytucji 3 maja jak i obchodzone (od poczatku XX w.) takze 3 maja Swieto Najswietszej Maryi Panny Krolowej Polski. Dlatego Kardynal wybral ten dzien na glowne uroczystosci millenijne.

                  Skoro chcesz w konwencji... Ustalmy, ze Swieto Chrztu Polski przypada (powiedzmy) w Wielka Sobote. Bedzie ruchome. Ale i bliskie (jak twierdza historycy) tradycji chrzczenia pogan w Wielka Sobote.
                  Jest nadzieja, ze ONR nie bedzie wtedy uskutecznial marszow. Ktore to marsze moglyby zachecic kontrmanifestantow.

                  Nawet watpiacy odwiedzaja wowczas koscioly. Zgodnie z tradycja swieca pokarmy. Nawet jesli tylko raz czy dwa razy odwiedzaja w ciagu roku kosciol - to z pewnoscia czynia to w Wielkanoc.

                  To chyba dobra propozycja. Zadowolony ?

                  tete


                  • kalllka Re: dodam jeszcze 13.09.18, 19:15
                    O matko najswietsza tetko, przesz Wielka Sobota 966 wyliczona została na 14 kwietnia, właśnie.
                    A w 1966 Wielkanoc wypadła 2-3 maja.
                    Wracając do daty, 14 kwietnia oprócz onr, świętują kalwini, luteranie i bracia czescy, którzy 448lat nazad zawiązali kontrreformacyjne przymierze...
                    Ale już rozumiem twój niepokój, a propo, choć go nie podzielam.
                    • t_ete Re: dodam jeszcze 13.09.18, 20:49
                      kalllka napisała:


                      > A w 1966 Wielkanoc wypadła 2-3 maja.


                      Blad. W 1966 Wielkanoc byla 10-11 kwietnia.


                      > Wracając do daty, 14 kwietnia oprócz onr, świętują kalwini, luteranie i bracia
                      > czescy, którzy 448lat nazad zawiązali kontrreformacyjne przymierze...

                      Zeby tylko wink

                      14 kwietnia urodziny swietuja Krystyna Pawlowicz, Tomasz Arabski i Robert Gorski.

                      pl.wikipedia.org/wiki/14_kwietnia
                      > Ale już rozumiem twój niepokój, a propo, choć go nie podzielam.

                      Nie lubie ONR. Fatalnie mi sie kojarzy.

                      tete
                      • kalllka Re: dodam jeszcze 14.09.18, 00:25
                        No fakt błąd.. bo przecież nigdy Wielkanoc nie wypada w maju;
                        Więc była 10-11,a 14-04,1966, Stefan kardynał Wyszynski rozpoczął obchody millenium chrzutu Polski ,które skończyły się w listopadzie tego samego roku:
                        ekai.pl/prymas-stefan-wyszynski-a-obchody-milenium-chrztu-polski/
                        PS
                        Ciekawi mnie które źródło podało ci datę
                        od czapy?
                        • qwardian Re: dodam jeszcze 14.09.18, 07:13
                          kalllka napisała:

                          Po dziewięcioletnich przygotowaniach w ramach Wielkiej Nowenny Kościół katolicki w Polsce rozpoczął 14 kwietnia 1966 r. w Gnieźnie obchody milenium chrztu księcia Mieszka i jego dworu. Trwały one do listopada tegoż roku i objęły swoim zasięgiem wszystkie diecezje w kraju oraz wszystkie ośrodki duszpasterstwa polonijnego za granicą.


                          Z ulgą konstatuję, że wybrnęłaś Kaleczko z niezręcznej sytuacji i w pełni odzyskałaś glorię. Dobre zakończenie tygodnia..
                        • babaobaba Re: dodam jeszcze 14.09.18, 09:23
                          kalllka napisała:

                          > No fakt błąd.. bo przecież nigdy Wielkanoc nie wypada w maju;
                          > Więc była 10-11,a 14-04,1966, Stefan kardynał Wyszynski rozpoczął obchody mil
                          > lenium chrzutu Polski ,które skończyły się w listopadzie tego samego roku:
                          > ekai.pl/prymas-stefan-wyszynski-a-obchody-milenium-chrztu-polski/
                          > PS
                          > Ciekawi mnie które źródło podało ci datę
                          > od czapy?

                          ==================
                          No i widzisz, chłopcze, że Damy (Wielką literą zamierzenie) piszą zupełnie inaczej niż przebierańcy. Może u ciebie jest przewaga genów żeńskich ale piszesz jak chłop, do tego małorolny, zwracając się do Damy (raz jeszcze) bez należytej atencji.
                          Cymbał - przebieraniec napisał: "od czapy". No powiedz, która ze znanych ci dam użyłaby tego słówka. Chylińska? - ona nie jest damą... smile
                        • t_ete Re: dodam jeszcze 14.09.18, 09:25
                          kalllka napisała:

                          > PS
                          > Ciekawi mnie które źródło podało ci datę
                          > od czapy?

                          Czytam to pytanie po raz trzeci - i kompletnie nie rozumiem.

                          Ktora data byla 'od czapy' ?

                          tete
                          • qwardian Re: dodam jeszcze 14.09.18, 09:55
                            t_ete napisała:

                            > Ktora data byla 'od czapy' ?


                            Ostatnie spopielone zwłoki w urnie zasypane kopcem. Kurhan zwany Konstytucją 3 Maja..


                            urnie przenoszono w inne miejsce i tam sypano kopiec z ziemi nazywany kurhanem.
                            • kalllka Re: dodam jeszcze 14.09.18, 10:35
                              No niewiele chyba tetu wyjaśniłeś qw, a myśle ze czas by się dowiedziała ze nie tylko źródła informacji ale i podajnik /np wyszukiwarka dobrze nafaszerowana reklamami/ zniekształcają informacje.. przenosząc akcent /tu podkreślając boldem istotna dla znieksztalcacza informacje/
                              tym /nieprawidłowym akcentowaniem /oraz floodem słownym charakteryzuje się właśnie neurolingwistyka /kongwistycznauncertain
                              No i to byłoby, na razie, na tyle.
                              Jednocześnie przeproszajac za rozochoconych kolegów, polecam się i pozdrawiam.
                              K.
                              • t_ete Re: dodam jeszcze 14.09.18, 12:07
                                kalllka napisała:

                                > No niewiele chyba tetu wyjaśniłeś qw, a myśle ze czas by się dowiedziała ze ni
                                > e tylko źródła informacji ale i podajnik /np wyszukiwarka dobrze nafaszerowana
                                > reklamami/ zniekształcają informacje.. przenosząc akcent /tu podkreślając bold
                                > em istotna dla znieksztalcacza informacje/
                                > tym /nieprawidłowym akcentowaniem /oraz floodem słownym charakteryzuje się wła
                                > śnie neurolingwistyka /kongwistycznauncertain
                                > No i to byłoby, na razie, na tyle.

                                Nadal nie rozumiem.
                                Jakie znieksztalcenia ? Przenoszenia akcentow ?
                                Napisalas Kallko, ze w 1966 Wielkanoc byla 2-3 maja. Sprostowalam blad.
                                Potwierdzilas, ze byl to blad i zadalas pytanie o zrodla, z ktorych korzystalam i date 'od czapy'.


                                Zapytalam 'ktora data byla 'od czapy'' ?

                                A Ty na to :


                                >myśle ze czas by się dowiedziała ze ni
                                > e tylko źródła informacji ale i podajnik /np wyszukiwarka dobrze nafaszerowana
                                > reklamami/ zniekształcają informacje.. przenosząc akcent /tu podkreślając bold
                                > em istotna dla znieksztalcacza informacje/
                                > tym /nieprawidłowym akcentowaniem /oraz floodem słownym charakteryzuje się wła
                                > śnie neurolingwistyka /kongwistycznauncertain


                                To jest odpowiedz ?

                                Zacytuj z mojego tekstu - jesli nie chce Ci sie pisac - 'date od czapy'. Moze wowczas zrozumiem co faktycznie mialas na mysli.


                                tete

                                • qwardian Re: dodam jeszcze 14.09.18, 12:21
                                  Tete, kombinujesz jak koń pod górę. Nic nie sprostowałaś...
                                  • t_ete w swiecie rownoleglym 14.09.18, 12:41
                                    qwardian napisał:

                                    > Tete, kombinujesz jak koń pod górę. Nic nie sprostowałaś...
                                    >

                                    Acha. Wielkanoc w 1966 byla 2-3 maja ?

                                    smile

                                    tete
                                    • qwardian przyjmij pomyłkę z godnością.. 14.09.18, 12:59

                                      Tete, strzeliłaś głupotę sugerując się datą obchodów na Jasnej Górze. W Poznaniu miały miejsce 17 kwietnia.

                                      Kulminacja milenijnych obchodów nastąpiła w niedzielę, 17 kwietnia w Poznaniu. Na placu Mickiewicza odbyła się wielka manifestacja z okazji tysiąclecia państwa polskiego, wzięli w niej udział przedstawiciele najwyższych władz państwowych. W tym samym czasie na Ostrowie Tumskim trwały uroczystości tysiąclecia chrztu Polski, w których uczestniczył cały Episkopat Polski.

                                      www.mnp.art.pl/wystawy/wystawa/cal/2016/04/03/k/////Rok_1966_w_Poznaniu_Oficjalnie_i_zwyczajnie/
                                      • t_ete Poczytaj 14.09.18, 21:33
                                        qwardian napisał:

                                        To post do Institorisa z godz. 12.38

                                        3 maja 1957 roku Ksiądz Prymas zainaugurował na Jasnej Górze Wielką Nowennę, czyli dziewięcioletnią modlitwę i pracę nad wypełnieniem Ślubów Jasnogórskich przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrześcijaństwa Polski.

                                        raport.jasnagora.pl/2015/10/wielka-nowenna-przed-miellenium-chrztu-polski-1957-1966/

                                        "Kościelne obchody milenium chrztu Polski – który w 966 roku przyjął Mieszko I – poprzedzała dziesięcioletnia Wielka Nowenna. Jej inicjatorem był prymas Stefan Wyszyński. Miała przypomnieć narodowi o jego chrześcijańskich korzeniach i upowszechnić kościelne nauki. Została zainaugurowana w 1957 roku i co roku odnawiano ją w każdej parafii. Zwieńczenie nowenny stanowiły wielkie uroczystości milenijne na Jasnej Górze 3 maja 1966 roku."

                                        www.rp.pl/artykul/79131-Milenium-czy-tysiaclecie-.html

                                        "Oficjalnie 9 kwietnia 1966 r. w Wielką Sobotę w katedrze gnieźnieńskiej ogłoszono zakończenie Wielkiej Nowenny i rozpoczęcie obchodów Millenium Chrztu Polski."
                                        (...) Obchody milenijne w skali ogólnopolskiej rozpoczęły się 9 kwietnia, natomiast początek centralnych uroczystości miał miejsce w Gnieźnie 14 kwietnia, a zatem dokładnie w tysiąc lat od momentu chrztu Mieszka I, jeśli wierzyć tradycji. Cały episkopat zjechał do Gniezna, gdzie odbyło się uroczyste otwarcie pierwszej sesji planarnej Konferencji Episkopatu Polski. Przez dwa kolejne dni odbywały się nabożeństwa, procesje, sesje naukowe z udziałem wybitnych historyków z profesorem Jerzym Kłoczowskim na czele i inne uroczystości. 16 kwietnia orszak złożony z biskupów, księży, przełożonych zakonów męskich i żeńskich oraz wiernych z kopią obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, wyruszył z Gniezna do Poznania.

                                        poznanskiehistorie.blogspot.com/2016/04/rok-66-czyli-obchody-millenium-chrztu.html
                                • kalllka Re: dodam jeszcze 14.09.18, 21:57
                                  Od czapy- 2-3 maja 1966r jako rozpoczęcie obchodów milenijnych.

                                  Resztę chyba ci już chłopacy wyjaśniły wiec się nie będę powtarzać.
                                  A mój tekst o lingwistyce kongwistycznej.. to takie bardziej trzepotanie powiekami tak po kobiecemu.. żebyś nie szła te drogom!
                                  / za to zupełnie serio i jak najbardziej w temacie czyli np. o neuroekonomi, „wyjątkowo długie dwie i pół minuty”znaleźć można w ostatnim numerze Tygodnika Powszechneg...,który ratuje moje literackie życie, ostatnio../
                                  • t_ete Re: dodam jeszcze 15.09.18, 00:19
                                    kalllka napisała:

                                    > Od czapy- 2-3 maja 1966r jako rozpoczęcie obchodów milenijnych.
                                    >
                                    > Resztę chyba ci już chłopacy wyjaśniły wiec się nie będę powtarzać.

                                    'Chlopacy' niczego nie wyjasnili.

                                    Wczesniej wkleilam linki do tekstow nt. Millenium 1966.

                                    3 maja 1957 roku Ksiądz Prymas zainaugurował na Jasnej Górze Wielką Nowennę, czyli dziewięcioletnią modlitwę i pracę nad wypełnieniem Ślubów Jasnogórskich przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrześcijaństwa Polski.

                                    raport.jasnagora.pl/2015/10/wielka-nowenna-przed-miellenium-chrztu-polski-1957-1966/
                                    "Kościelne obchody milenium chrztu Polski – który w 966 roku przyjął Mieszko I – poprzedzała dziesięcioletnia Wielka Nowenna. Jej inicjatorem był prymas Stefan Wyszyński. Miała przypomnieć narodowi o jego chrześcijańskich korzeniach i upowszechnić kościelne nauki. Została zainaugurowana w 1957 roku i co roku odnawiano ją w każdej parafii. Zwieńczenie nowenny stanowiły wielkie uroczystości milenijne na Jasnej Górze 3 maja 1966 roku."

                                    www.rp.pl/artykul/79131-Milenium-czy-tysiaclecie-.html
                                    "Oficjalnie 9 kwietnia 1966 r. w Wielką Sobotę w katedrze gnieźnieńskiej ogłoszono zakończenie Wielkiej Nowenny i rozpoczęcie obchodów Millenium Chrztu Polski."
                                    (...) Obchody milenijne w skali ogólnopolskiej rozpoczęły się 9 kwietnia, natomiast początek centralnych uroczystości miał miejsce w Gnieźnie 14 kwietnia, a zatem dokładnie w tysiąc lat od momentu chrztu Mieszka I, jeśli wierzyć tradycji. Cały episkopat zjechał do Gniezna, gdzie odbyło się uroczyste otwarcie pierwszej sesji planarnej Konferencji Episkopatu Polski. Przez dwa kolejne dni odbywały się nabożeństwa, procesje, sesje naukowe z udziałem wybitnych historyków z profesorem Jerzym Kłoczowskim na czele i inne uroczystości. 16 kwietnia orszak złożony z biskupów, księży, przełożonych zakonów męskich i żeńskich oraz wiernych z kopią obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, wyruszył z Gniezna do Poznania.


                                    poznanskiehistorie.blogspot.com/2016/04/rok-66-czyli-obchody-millenium-chrztu.html
                                    A teraz - prosze : wybierz najwazniejsza date

                                    9 kwietnia (wielka Sobota)- poczatek ogolnopolskich obchodow ?
                                    14 kwietnia - w Gnieznie ?
                                    16 -17 kwietnia - w Poznaniu ?
                                    2-3 maja - wielkie uroczystosci na Jasnej Gorze ?

                                    > A mój tekst o lingwistyce kongwistycznej.. to takie bardziej trzepotanie powiek
                                    > ami tak po kobiecemu.. żebyś nie szła te drogom!

                                    Kallko. Ktorom drogom ? wink

                                    tete
                                    • kalllka Re: dodam jeszcze 15.09.18, 00:36
                                      Swojomuncertain
                                      Ale wprowadźmy trochę ładu /chronologii/ w nasza dyskusje; chodziło o kontekst i pierwsza, podana przez cię datę, 2-3 maja.
                                      To o niej napisałam ze jest od czapy wcześniej podając ci właściwa /źródło z ekai/
                                      No i to właściwie tylesmile
                                      • t_ete Re: dodam jeszcze 15.09.18, 01:32
                                        kalllka napisała:

                                        > Swojomuncertain

                                        Wiem ze mojom. Ale ona jest jaka jest. Niedoskonala.

                                        > Ale wprowadźmy trochę ładu /chronologii/ w nasza dyskusje; chodziło o konteks
                                        > t i pierwsza, podana przez cię datę, 2-3 maja.
                                        > To o niej napisałam ze jest od czapy
                                        wcześniej podając ci właściwa /źródło z
                                        > ekai/

                                        3 maja 1966 na Jasnej Gorze to bylo pelne 9 lat od momentu gdy Kardynal Wyszynski zainaugurowal 3 maja 1957 Wielka Nowenne. Te uroczystosci w wielu materialach nazywane sa glownymi uroczystosciami millenijnymi.

                                        "W Polsce obchody zaczynają się w kwietniu 1966 roku w kolebce państwowości polskiej, czyli w Gnieźnie i Poznaniu, tam gdzie Mieszko miał byś chrzczony. Centralnym miejscem obchodów jest oczywiście Jasna Góra - w dniu 3 maja 1966, czyli w dzień Matki Boskiej Królowej Polski, a jednocześnie rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja."

                                        muzhp.pl/en/e/1165/glwne-obchody-millennium-chrztu-polski-na-jasnej-grze-wywiad
                                        I na zakonczenie :

                                        Obchody milenijne na Jasnej Górze stanowiły apogeum epokowego wydarzenia, jakim była Wielka Nowenna. Ks. prof. Zygmunt Zieliński, wybitny znawca problematyki
                                        kościelnej w Polsce, stwierdził, że wybór Jasnej Góry był gruntownie przemyślany, bo tutaj „jak w soczewce schodziły się historyczne tradycje zarówno narodowe, jak i religijne”
                                        Stąd „koncepcja Nowenny oparta była przede wszystkim na skierowaniu ludzi do Matki Bożej Częstochowskiej”


                                        www.katechezaczest.pl/wp-content/uploads/2016/07/07.-J.-Kapuscinski.pdf
                                        Sama widzisz Kallko. W 1966 - data 14 kwietnia nie byla tak istotna.

                                        tete
                                        • kalllka Re: dodam jeszcze 16.09.18, 11:03
                                          Widzę tylko tyle, ze za każdym razem wyciągasz coraz więcej cytatów z różnych źródeł, aby bronić te_tezę
                                          Zamordyzmie obecnej władzy /swobodnie ustanawiającej 14 kwietnia data chrztu Polski...dla potrzeb onr/ ..
                                          Cóż,mnie od początku wydawala niemożliwa do wykoncypowania przez ciebie.. wiec potraktowałam ja za żart.
                                          • t_ete Re: dodam jeszcze 16.09.18, 23:50
                                            kalllka napisała:

                                            > Widzę tylko tyle, ze za każdym razem wyciągasz coraz więcej cytatów z różnych ź
                                            > ródeł, aby bronić te_tezę
                                            > Zamordyzmie obecnej władzy /swobodnie ustanawiającej 14 kwietnia data chrztu
                                            > Polski...dla potrzeb onr/ ..
                                            > Cóż,mnie od początku wydawala niemożliwa do wykoncypowania przez ciebie.. wiec
                                            > potraktowałam ja za żart.

                                            Moja teze ? Ze data 14 kwietnia jako dzien Chrztu Polski jest data umowna ?
                                            Nie czytalas tekstu Piqa ?

                                            W necie jest mnostwo przekazow na temat obchodow millenijnych w 1966. Stad cytaty.
                                            One wyraznie pokazuja, ze 14 kwietnia nie byl ani poczatkiem, ani zwienczeniem tamtych uroczystosci. A date 3 maja Prymas wybral zarowno na ogloszenie Nowenny w 1957 jak i zwienczenie Millenium w 1966.

                                            Nie wiem czy uzylabym okreslenia 'zamordyzm' wladzy. Ale pomysl by 14 kwietnia byl panstwowym swietem Chrztu Polski w 'dniu urodzin' ONR nie jest szczesliwy. Tylko tyle i az tyle.

                                            tete
                                            • kalllka Re: dodam jeszcze 17.09.18, 11:33
                                              Data 14kwietnia /966 /-data chrztu Polski nie jest bo nie był data umowna; w związku z tym nie bardzo jest o czym debatować tete.
                                              Nie, nie czytałam tekstu piqa; pisał w tym wątku?
                                              • t_ete Re: dodam jeszcze 17.09.18, 13:26
                                                kalllka napisała:

                                                > Nie, nie czytałam tekstu piqa; pisał w tym wątku?

                                                Tekst Piqa sprzed 4 dni - za ktory mu bardzo podziekowalam


                                                "Date 14.04.966 wprowadzil do obiegu prof.Dowiat ...ale to jest czysta spekulacja niepoparta żadnym dowodem źródłowym. To dziwne jest, bo chrzty okolicznych książąt pogańskich są dość dobrze opisane. Na dodatek Dowiat twierdził, że Mieszko został ochrzczony w Niemczech, w Ratyzbonie.

                                                Zresztą Piastowie niemal na 100% już byli chrześcijanami, a ponowny chrzest nie był wówczas niczym szczególnym, bo to były gesty polityczne. Biskup Leodium (Liege) Ewraker (przypuszczalnie zdeformowane Herakles bądź Herakliusz, to drugie bardziej prawdopodobne, bo to imię cesarza bizantyjskiego mającego z Słowiańszczyzną dobre układy, m.in. sprowadził Chorwatów do Chorwacji) był, jak piszą kroniki, synem polskiego księcia i saskiej księżniczki, a był biskupem od 959 roku. Leodium było miejscem kultu św. Lamberta, a jak wiadomo Lambert to imię spotykane często u wczesnych Piastów (syn Mieszka I z Ody, a także zwłaszcza król Polski Mieszko II Lambert, przy czym "mieszko" moglo był nie imieniem, a tytułem już u tzw. Mieszka I). Jeśli Piastowie to ród Poznanów, na co wiele wskazuje, to również u nich Lambert był imieniem rodowym (obok imion Poznan, Giecza - Giecz!!! - i... Jordan).

                                                Zważywszy na to, że "chrzest" odbył się bez wielkiego halo (nawet nie wiadomo, kto go udzielił), to mógł był się odbyć w dowolnym momencie, korzystnym politycznie wobec niełatwej sytuacji Mieszka (dostawał równo w dupę od Wieletów). Nie był to również gest antyniemiecki, bo kilka-kilkanaście miesięcy przed kwietniem 966 cesarz Otton Wielki przyznał Mieszkowi rzadki i zaszczytny tytuł "przyjaciel cesarza". Raczej nie przyznałby go jakiemuś pogańskiemu barbarzyńcy. Moim zdaniem Dobrawa nie była ani córką, ani siostrą Bolesława czeskiego (który był naprawdę antyniemiecki), tylko córką św. Wacława (który był naprawdę proniemiecki), a którego Bolesław zabił. Pośrednia poszlaka jest taka, że Piastowie posługiwali się orłem z przepaską św. Wacława jako herbem, a Chrobry wystąpił z pretensjami do tronu czeskiego i morawskiego, przy czym Morawianie byli temu przychylni.

                                                Zatem chrzest Polski z Dobrawą, córką zabitego brata, byłby rzetelnym policzkiem dla Bolesława ze strony cesarstwa, od którego Bolesław chciał się uniezależnić (w latach 950. toczył o o krwawą wojnę z Ottnoem Wielkim). A w konflikcie o Śląsk i "regnum ablatum" Niemcy dyskretnie wspierali Mieszka. Warto też wskazać, że polańskie państwo szybko dostało arcybiskupstwo i niezależność kościelną, a Czesi mimo usilnych starań dopiero bodaj 300 lat później.

                                                Zatem 14 kwietnia to fakt prasowy, zdatny dla gawiedzi, którą karmi się jedynym politycznie poprawnym scenariuszem "chrztu Polski" stworzonym z niczego. "


                                                • kalllka Re: dodam jeszcze 17.09.18, 16:23
                                                  tete, niejeden próbował przyprawić „gawiedzi mordę” tylko po to by nią kierować..
                                                  prosze wiec nie próbuj mi wmówic wyższości świat Bożego Narodzenia nad Wielkanocą, za pomocą piqa, któremu akurat nie bardzo można zarzucić to co zarzuca ci ..choćby oleg. A dla mnie wyglada to jak chamski numer.. bo wbrew wszystkiemu /np. wiki/ uparłas się, by od pięćdziesięciu lat uznana za właściwa datę chrztu Polski” odklepać jako zarzut (!) ...nielubianemu PiS-owi..

                                                  • t_ete Re: dodam jeszcze 17.09.18, 21:08
                                                    kalllka napisała:

                                                    > tete, niejeden próbował przyprawić „gawiedzi mordę” tylko po to by nią kierowa
                                                    > ć..
                                                    > prosze wiec nie próbuj mi wmówic wyższości świat Bożego Narodzenia nad Wielka
                                                    > nocą, za pomocą piqa, któremu akurat nie bardzo można zarzucić to co zarzuca
                                                    > ci ..choćby oleg.
                                                    >A dla mnie wyglada to jak chamski numer.. bo wbrew wszystkiem
                                                    > u /np. wiki/ uparłas się, by od pięćdziesięciu lat uznana za właściwa datę chr
                                                    > ztu Polski” odklepać jako zarzut (!) ...nielubianemu PiS-owi..

                                                    Niczego nie probuje Ci wmawiac. A tekst Piqa (ktorego wcale nie potraktowalam 'instrumentalnie' - lecz jako wazny glos w dyskusji) odnosi sie do absolutnie wszystkich piszacych w tym watku, ktorzy traktuje date 14 kwietnia za ... bezdyskusyjna.

                                                    Napisalas, ze jest ona uznawana za 'wlasciwa' od 50 lat. To jakis zart ?

                                                    Wiki - oczywiscie. Ale wystarczy poszperac w roznych tekstach by uswiadomic sobie, ze tak do konca to nikt nie wie kiedy wlasciwie mial miejsce Chrzest Polski. Historycy przez kilkaset lat podawali rozne lata - a coz dopiero miesiace czy dni.

                                                    I na koniec - co do 'chamskiego numeru'.
                                                    Bywaly dziwaczniejsze pomysly na tym forum.

                                                    tete



                                                  • kalllka Re: dodam jeszcze 17.09.18, 21:19
                                                    No bo jest bezdyskusyjnym fakt, ze data chrztu Polski została przyjęta pięćdziesiąt lat temu.
                                                    Koniec i kropka
                                                    Jeśli chcesz porozmawiać o tym, tak jak piq, ze być może pochopnie.. proszę bardzo. Tyle ze majorzid powinnaś przeformułować swoją wątkowa tezę.
                                                  • t_ete Re: dodam jeszcze 17.09.18, 22:01
                                                    kalllka napisała:

                                                    > No bo jest bezdyskusyjnym fakt, ze data chrztu Polski została przyjęta pięćdzie
                                                    > siąt lat temu.
                                                    > Koniec i kropka

                                                    Skoro 'koniec i kropka' - to nie bede prosic o zrodlo. Skoro 'jest bezdyskusyjnym fakt, ze data chrztu Polski zostala przyjeta piecdziesiat lat temu' to mogl to uczynic w 1968 tylko Prymas Wyszyński.

                                                    Dlaczego nie w 1966 ? Tego sie pewnie nigdy nie dowiem wink

                                                    tete
                                                  • kalllka Re: dodam jeszcze 17.09.18, 22:06
                                                    1966. Ponad pięćdziesiąt. Źródło już przytaczalam, ale wiki tez.
                                                  • t_ete Re: dodam jeszcze 17.09.18, 22:22
                                                    kalllka napisała:

                                                    > 1966. Ponad pięćdziesiąt. Źródło już przytaczalam, ale wiki tez.

                                                    Kallko - jako pierwsza w tym watku obszernie pisalam i linkowalam teksty dotyczace
                                                    millenijnych obchodow w 1966. Ale Ci sie to nie spodobalo. Poniewaz byly tam rozne daty.

                                                    tete







                                                  • kalllka Re: dodam jeszcze 18.09.18, 02:18
                                                    Nie tete. Ja to zrobiłam.
                                                  • dachs Re: dodam jeszcze 18.09.18, 11:46
                                                    kalllka napisała:

                                                    > Nie tete. Ja to zrobiłam.

                                                    nawcześniejszy wpis wspominajacy datę 1966 jest z 13.09.18, 12:14.
                                                    A to wpis tete
                                                  • kalllka Re: dodam jeszcze 18.09.18, 12:06
                                                    Wprowadźmy trochę ładu w twoje rozumowanie tetto, zastanów się , o która datę ci chodzi.
                                                    Bo mnie wydaje ze problem techniczno-logicznym. czyli, ze drzewko /baboababa/ palma ci odbija w chronologii i rży podbijając wątek.

                                                  • t_ete Re: dodam jeszcze 18.09.18, 13:36
                                                    kalllka napisała:

                                                    > Wprowadźmy trochę ładu w twoje rozumowanie tetto, zastanów się , o która datę c
                                                    > i chodzi.
                                                    > Bo mnie wydaje ze problem techniczno-logicznym. czyli, ze drzewko /baboababa/ p
                                                    > alma ci odbija w chronologii i rży podbijając wątek.

                                                    Wiesz co Kallko - juz mi sie nie bardzo chce cokolwiek porzadkowac i wyjasniac.
                                                    O wszystkim co chcialam rzec - napisalam wczesniej.

                                                    Nie chcialabym, zeby tak wazny dzien jak Swieto Chrztu Polski zdominowaly ONR-owskie marsze - i kontrmanifestacje przeciwnikow ONR-u.

                                                    Ale coz moje chcenie. Moge sobie rozpoczac watek na Aqua i pogadac. To wszystko.
                                                    Wladza (a wiec PiS) zdecyduje jak bedzie.

                                                    tete
                        • t_ete Re: dodam jeszcze 14.09.18, 09:31
                          kalllka napisała:

                          >14-04,1966, Stefan kardynał Wyszynski rozpoczął obchody millenium chrzutu Polski ,które skończyły się w listopadzie tego samego roku:


                          "3 maja 1957 roku Ksiądz Prymas zainaugurował na Jasnej Górze Wielką Nowennę, czyli dziewięcioletnią modlitwę i pracę nad wypełnieniem Ślubów Jasnogórskich przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrześcijaństwa Polski."


                          raport.jasnagora.pl/2015/10/wielka-nowenna-przed-miellenium-chrztu-polski-1957-1966/
    • piq 14.04.966 wprowadzil do obiegu prof. Dowiat,... 13.09.18, 15:01
      ...ale to jest czysta spekulacja niepoparta żadnym dowodem źródłowym. To dziwne jest, bo chrzty okolicznych książąt pogańskich są dość dobrze opisane. Na dodatek Dowiat twierdził, że Mieszko został ochrzczony w Niemczech, w Ratyzbonie.

      Zresztą Piastowie niemal na 100% już byli chrześcijanami, a ponowny chrzest nie był wówczas niczym szczególnym, bo to były gesty polityczne. Biskup Leodium (Liege) Ewraker (przypuszczalnie zdeformowane Herakles bądź Herakliusz, to drugie bardziej prawdopodobne, bo to imię cesarza bizantyjskiego mającego z Słowiańszczyzną dobre układy, m.in. sprowadził Chorwatów do Chorwacji) był, jak piszą kroniki, synem polskiego księcia i saskiej księżniczki, a był biskupem od 959 roku. Leodium było miejscem kultu św. Lamberta, a jak wiadomo Lambert to imię spotykane często u wczesnych Piastów (syn Mieszka I z Ody, a także zwłaszcza król Polski Mieszko II Lambert, przy czym "mieszko" moglo był nie imieniem, a tytułem już u tzw. Mieszka I). Jeśli Piastowie to ród Poznanów, na co wiele wskazuje, to również u nich Lambert był imieniem rodowym (obok imion Poznan, Giecza - Giecz!!! - i... Jordan).

      Zważywszy na to, że "chrzest" odbył się bez wielkiego halo (nawet nie wiadomo, kto go udzielił), to mógł był się odbyć w dowolnym momencie, korzystnym politycznie wobec niełatwej sytuacji Mieszka (dostawał równo w dupę od Wieletów). Nie był to również gest antyniemiecki, bo kilka-kilkanaście miesięcy przed kwietniem 966 cesarz Otton Wielki przyznał Mieszkowi rzadki i zaszczytny tytuł "przyjaciel cesarza". Raczej nie przyznałby go jakiemuś pogańskiemu barbarzyńcy. Moim zdaniem Dobrawa nie była ani córką, ani siostrą Bolesława czeskiego (który był naprawdę antyniemiecki), tylko córką św. Wacława (który był naprawdę proniemiecki), a którego Bolesław zabił. Pośrednia poszlaka jest taka, że Piastowie posługiwali się orłem z przepaską św. Wacława jako herbem, a Chrobry wystąpił z pretensjami do tronu czeskiego i morawskiego, przy czym Morawianie byli temu przychylni.

      Zatem chrzest Polski z Dobrawą, córką zabitego brata, byłby rzetelnym policzkiem dla Bolesława ze strony cesarstwa, od którego Bolesław chciał się uniezależnić (w latach 950. toczył o o krwawą wojnę z Ottnoem Wielkim). A w konflikcie o Śląsk i "regnum ablatum" Niemcy dyskretnie wspierali Mieszka. Warto też wskazać, że polańskie państwo szybko dostało arcybiskupstwo i niezależność kościelną, a Czesi mimo usilnych starań dopiero bodaj 300 lat później.

      Zatem 14 kwietnia to fakt prasowy, zdatny dla gawiedzi, którą karmi się jedynym politycznie poprawnym scenariuszem "chrztu Polski" stworzonym z niczego.
      • cullinan1 Re: 14.04.966 wprowadzil do obiegu prof. Dowiat,. 13.09.18, 15:21
        piq napisał:

        > Zatem 14 kwietnia to fakt prasowy, zdatny dla gawiedzi, którą karmi się jedynym
        > politycznie poprawnym scenariuszem "chrztu Polski" stworzonym z niczego.

        dlatego też napisałem, że to data zwyczajowa a nie pewnik.
        Takich zwyczajowych dat i liczb w historii jest bez liku.
        Np. liczbę 6 milionów poległych obywateli Polski w czasie 2wś wymyślił bodajby Berman i nie słyszałem aby ktoś z tą liczbą dyskutował.
        11 listopad to też chyba nie jest prawidłowa data ale taką zwyczajowo uznajemy właśnie.
        • qwardian Re: 14.04.966 wprowadzil do obiegu prof. Dowiat,. 13.09.18, 16:11

          Dat rozpoczęcia i zakończenia drugiej wojny światowej jest z pół tuzina. Piszący Biblię najlepiej podeszli do sprawy, chronologia miała dla nich trzeciorzędne znaczenie. Istotą jest zawarta treść i co z tego wynika, a resztą niech zajmą się warsztaty dydaktyczne..
      • t_ete Re: 14.04.966 wprowadzil do obiegu prof. Dowiat,. 13.09.18, 16:48

        Dzieki za obszerne wyjasnienie.


        tete
    • benek231 Symbolika ma dla faszystow ogromne znaczenie :O) 13.09.18, 19:40
      I dlatego wlasnie najchetniej podpieliby sie pod wyimaginowana date chrztu Polski, by z jednej strony wygladac donioslej i madrzej, podczas gdy z drugiej - wziac udzial w przekuwaniu lipnej daty na wiarygodna i odtad oficjalna. By pozniej wmawiac wszystkim, ze Mieszko wybral na dzien chrztu Polski te sama date, ktora oni (wczesniej) uczynili dniem powstania ONRu.


      t_ete napisała:

      Nikt nie ma pojecia kiedy dokladnie - ktorego dnia - mial miejsce ow symboliczny akt (Chrzest Polski). Ale litosci ... dlaczego PiS proponuje date tak dogodna dla ONR ???
      **

      Bardzo lubie "dyskusje" z debilami typu Cullinan1 czy Oleg3 bo to tak jakby gadal dziad do obrazu. Mowic im, ze ten 14 kwietnia to data sufitowa a taki cymbal, zamiast przyznac racje, od razu insynuuje, ze tak twierdzacy "nie lubi świętowania rocznic przypominających chrześcijańskie dziedzictwo Polski/Europy". I rozmawiaj tu z debilami.

      Osobiscie jestem przeciwny akceptacji daty 14 kwietnia. Wlasnie z powodu zwiazkow z ONRem, ktory szkodzi Polsce i Polakom. Z organizacja ktora, wraz z jej czlonkami, postrzegam jako bande intelektualnych niedorostkow uwielbiajacych marsze, skandowanie, defilady, hejlowanie, mundurki, flagi, glany... z organizacja przyglupow pragnacych zawojowac Polske i Polakow.
      • cepekolodziej Re: Symbolika ma dla faszystow ogromne znaczenie 14.09.18, 07:59
        > bande intelektualnych niedorostkow uwielbiajacych marsze, skandowanie, defilady, hejlowanie, mundurki, flagi, glany..

        ... grających w czolgista.pl.
        • institoris2 zeby to tylko dla faszystow.. 14.09.18, 12:41
          opis pasuje jak ulal do roznych innych intelektualnie ograniczonych.

          www.google.com/search?q=LGBT+pride+flag+gallery&client=firefox-b&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=2ahUKEwirxbDYpLrdAhUKrxoKHWPxBJcQsAR6BAgGEAE&biw=1908&bih=948
          www.google.com/search?q=LGBT+pride+flag+gallery&client=firefox-b&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=2ahUKEwirxbDYpLrdAhUKrxoKHWPxBJcQsAR6BAgGEAE&biw=1908&bih=948#imgrc=_


          cepekolodziej napisał:

          > > bande intelektualnych niedorostkow uwielbiajacych marsze, skandowanie, de
          > filady, hejlowanie, mundurki, flagi, glany..
          >
          > ... grających w czolgista.pl.
          >
        • benek231 Re: Symbolika ma dla faszystow ogromne znaczenie 14.09.18, 20:21
          cepekolodziej napisał:

          ... grających w czolgista.pl.
          ***
          Nie bylbym zaskoczony. Bo to jest mentalnosc harcerzyka uwielbiajacego militaria i zbiorki. Wlasnie przeczytalem u Ciebie na temat tych bitewnych gier. Nie twierdz, ze wszyscy faszysci graja w te czolgowe bitwy ale przekonany jestem, ze gra ich znacznie wiekszy procent niz w generalnej populacji. Ci ludzie maja po prostu calkiem niegroznego zayoba - w okresie dojrzewania. Pozniej ten zayob robi sie mniej zabawny i zaczyna przypominac zabawy wiekszych chlopcow z Hitlerjugend czy NSDAP. Wiesz, te flagi, pompatyczne przemarsze i przemowienia, defilady, symbolika... no i ten patriotyczny DUCH. Aktualnie ci narodowi faszysci przepoczwarzaja sie z gnojkow... w gnoi. Zdolnych do brania innych za morde czy lamania zeber opornym. Tak jak za komuny dwoch takich glupkow z mojej ulicy, ktorzy zapisali sie do MSR (Mlodziezzowa Sluzba Ruchu) i musztrowali mniejszych szczeniakow z sasiedztwa by pozniej, w doroslym juz zyciu, przerzucic sie do ORMO. Jak ktos to lubi to lubi i juz. Taka pieprzona natura. Jak tych szczyli z ONR, ktorzy szkoleni sa na katolickie bojowki.
          • xiazeluka Re: Symbolika ma dla faszystow ogromne znaczenie 14.09.18, 20:59
            Idiota52 wykrył właśnie zależność między grą w szachy a faszystami. Potwierdzeniem tego odkrycia jest fakt, iż jedyny złoty medal olimpiady szachowej w dziejach Polski zdobyła drużyna złożona w 4/5 z Żydów.
            • benek231 Wynos sie Kretyn ty antydemokratyczne :O) 14.09.18, 21:23
              gowno i koscielna qrwo, w jednym.
              • xiazeluka Re: Wynos sie Kretyn ty antydemokratyczne :O) 15.09.18, 03:30
                Sam się wynoś, Ty demotfukratyczna i ateistyczna qrwo.
                • benek231 Re: Wynos sie Kretyn ty antydemokratyczne :O) 15.09.18, 09:24
                  Ja nie daje nikomu dupy, nie mam komu - w odroznieniu od ciebie ty koscielna qrwo, oraz antydemokratyczne plynne gowno w ludzkiej skorze. I ruski trollu. Moze mimo woli.
                  • xiazeluka Re: Wynos sie Kretyn ty antydemokratyczne :O) 15.09.18, 19:38
                    Twój Murzyn opowiada swoim gangsta-friendom co innego, Ty ateistyczna qrwo oraz demotfukratyczne płynne gowno w faszystowskiej skórze, sowiecki agencie.
                    • benek231 Re: Wynos sie Kretyn ty antydemokratyczne :O) 15.09.18, 21:01
                      To nie tak ty glupku. Jestes koscielna qrwa bo dajesz dupy swoim katabasom. Ja nie mam fizycznego odpowiednika katabasow bym mial komu dawac. Nie istnieja ateistyczni ksieza, nie ma ateistycznego kosciola, dla ktorego moglbym sie qrwic - jak ty dla swojego. Zatem qrwisz sie ty a nie ja.
                      Dalej to juz kompletne kretynizmy, belkot i kociokwik. Ale wyjasnie. Otoz w przeciwienstwie do ciebie ja wystepuje przeciwko wszystkiemu co antydemokratyczne, czyli zarowno przeciwko faszyzmom jak i przeciwko rosyjskiemu zamordyzmowi, ktoremu takze sprzyjasz ty. Faszysta i ruski agent oraz troll to ty - jako antydemokrata, wrog obywatelskich praw, i wrog praw czlowieka. Wszyscy o tym doskonale wiedza na tym forum, bo i sam deklarowales sie jako antydemokrata, przy czym niezaprzeczalnie dzialasz tu jako ruski troll. Chocby tylko jako antydemokrata czy wrog przynaleznosci Polski do UE jestes putinowski piesek.
                      Jestem przy tym przekonany, ze pod twoim nickiem pisuje tu wiecej niz jedna osoba.

                      Te bzdury ktore tu wymysliles sa tylko bzdurami, gdyz nie maja odzwierciedlenia w rzeczywistosci. A ta swiadczy zdecydowanie przeciwko tobie. A na moja korzysc, gdyz ja jestem przeciwko temu wszystkiemu co popierasz tu i rozpowszechniasz ty.
                      • cepekolodziej Re: Wynos sie Kretyn ty antydemokratyczne :O) 15.09.18, 21:48
                        Benek,

                        okaż litość temu wątkowi i nie usiłuj dalej rozmawiać z tym tam.

                        pozdro
                        • benek231 Re: Wynos sie Kretyn ty antydemokratyczne :O) 15.09.18, 22:17
                          Widzisz, jego nalezy obnazac - to bardzo zly czlowiek. A czesc zwolennikow demokracji nie potrafi tego zrozumiec i traktuje go jak kiedys, jak kolege polemiste. Zamiast pogonic w cholere, badz ignorowac.
                          Amerykanie mowia, ze jak cos wyglada na kaczke, kwacze jak kaczka, i chodzi jak kaczka to to musi byc kaczka. A Kretyn zaprezentowal sie tu ze wszech miar jako ruski troll - jako wyjatkowo wredna, zlosliwa, i uparta antydemokratyczna menda. Jesli ktos zachowuje sie jak ruski troll jak Kretyn to najwyrazniej jest ruski troll.
                        • xiazeluka Re: Wynos sie Kretyn ty antydemokratyczne :O) 15.09.18, 22:38
                          O, gó...arz znowu za Mła łazi.
                      • xiazeluka Re: Wynos sie Kretyn ty antydemokratyczne :O) 15.09.18, 22:38
                        "Te bzdury ktore tu wymysliles sa tylko bzdurami, gdyz nie maja odzwierciedlenia w rzeczywistosci. A ta swiadczy zdecydowanie przeciwko tobie. A na moja korzysc, gdyz ja jestem przeciwko temu wszystkiemu co popierasz tu i rozpowszechniasz ty."

                        Biedny Idioto52, ratuj się i przyznaj, że to powyżej napisałeś żartem.

                        Przy okazji - dajesz dupy demotfukracji i ateizmowi, wierzysz w te sztuczne bożki zajadlej niż przeciętny katol. Przeciętny katol pójdzie na mszę, do spowiedzi, czasami się pomodli, uczci kościelne święta. I już. Natomiast normalny katol nie dostaje napadów furii na widok ateisty i nie wyzywa go od ostatnich, dziwko ateizmu i kurtyzano demotfukacji (demotfukrację regularnie zdradzasz, bo nie podoba Ci się ostatni demotfukratyczny wybór polskich wyborców). Dziwaczny z Ciebie twór: fanatyk okłamujący sam siebie w kwestii, w którą fanatycznie wierzy.

                        Antydemotfukracja nie jest synonimem faszyzmu. Zarówno faszyzm jak i totalitarna demotfukracja są wrogami wolności, której rzekomo w pocie czoła bronisz. Mieszasz bezmyślnie i bezładnie pojęcia, często przeciwnym przypisując to samo znaczenie: antydemotfukracja=faszyzm=Putin=wróg praw człowieka. Rzeczowniki wyraźnie przeszkadzają Ci w nadawaniu zdaniom sensu, ponieważ robisz z tych zdań taśmociągi, na które wrzucasz bez ładu i składu kolejne słowa. Wierszówka z tego wychodzi ambitna, lecz jest to typowe dla lewactwa podniosłe pustosłowie (prawdziwi mistrzowie takiej żonglerki siedzą w parlamencie Mumii Jewropiejskiej - dla nich skonstruować wypowiedź z "faszyzmu, łamania praworządności, godzenia w wartości" etc. to jak dla byle żula splunąć). Problem polega z takimi półgłówkami jak Ty polega na tym, że w te zmyślone od A do Z zarzuty święcie (tak, święcie - a nie ateistycznie) wierzycie. Przykładem była ostatnio Twoja furia "Oleg i MWXMość są przeciwko szczepieniom". Żaden z nas niczego podobnego nigdy nie stwierdził, ale ponieważ uwierzyłeś nie nam, lecz samemu sobie, to mając takie źródło informacji bez trudu uznałeś tę konfabulację za fakt. To zresztą też jest zabawne - "wolnościowiec" potępiający ludzi, którzy twierdzą, że powinno się zostawić ludziom wolny wybór.

                        Piszesz płynnie, czasami wkleisz jakiś plagiat, udając, że sam coś zgrabnie wykombinowałeś, lecz i w istocie jesteś banalnym durniem, który poza wściekłością i przybieraniem póz nie ma niczego do zaproponowania. Intelektualnie jesteś towarzyszem broni szczura z kanałów ściekowych. To mądre i sprytne zwierzęta, owszem - ale na poziomie zwierząt.

                        "Jestem przy tym przekonany, ze pod twoim nickiem pisuje tu wiecej niz jedna osoba."

                        A oto i najnowsza erupcja manii prześladowczej. Jak żeś na to wpadł, Idioto52? Wyjaśnij to Mła, tak po starej znajomości.
                        • benek231 Re: Wynos sie Kretyn ty antydemokratyczne :O) 16.09.18, 08:45
                          Ty mi Kretyn wykladow z nauk politycznych nie dawaj bo za glupi jestes na to. Nie tylko dlatego, ze nie odrozniasz bytow realnych, jak twojego kk, ktorego interesom sluzysz, czyli ktoremu mozna dawac dupy, co czynisz - od hasel, pojec, i nazw, ktorym dawac nie mozna, niedouku.

                          Ja jestem wedlug ciebie demokratyczne gowno dlatego, ze dla ciebie demokracja to gowno. Ale ciesze sie bardzo, ze w koncu i do tego doszlismy, zakalo tego forum. Bo wielu z twoich polemistow od lat wydawalo sie, ze rozmawiaja z kims zupelnie innym. Teraz wiedza, ze rozmawiqc z toba nie ma o czym. Juz nawet pomijajac fakt, ze przychodzisz tu by satysfakcjonowac swe chore potrzeby dokuczania swym ofiarom. Bo nie po dyskusje tu od lat przychodzisz. Po prostu jestes plynne gowno w ludzkiej skorze. Wsciekly antydmokrata z wyraznym sadystycznym odchyleniem, przy czym nie jestem pewien czy sadysta nie jest wazniejsza czescia tego zwiazku. Serio podejrzewam, ze w innych okolicznosciach satysfakcjonowalbys swe sadystyczne potrzeby rownie zapalczywie trollujac na rzecz demokracji.

                          A teraz sp. - wystarczy juz mojego czasu na ciebie.
                          • xiazeluka Re: Wynos sie Kretyn ty antydemokratyczne :O) 16.09.18, 13:59
                            "twojego kk, ktorego interesom sluzysz"

                            No i tym MWXMość pisała - swoje konfabulacje uznajesz za dowiedzione fakty. Jesteś przewidujący jak polska komedia romnatyczna.

                            " Ale ciesze sie bardzo, ze w koncu i do tego doszlismy"

                            A Mła kiedykolwiek ukrywał swój negatywny stosunek do tego poronionego tworu? Idioto52, Amerykę odkryto 526 lat temu.

                            "Po prostu jestes plynne gowno w ludzkiej skorze. "

                            Jakież uwielbienie demotfukracji bije z tego wyznania... Mła ma rację opisując Ciebie jako fanatycznego faszystę.

                            Wszystko to, co powyżej nagryzmoliłeś, jedynie potwierdza to, co Młą napisał post wcześniej. Ty najwyraźniej lubisz upuszczać sobie kowadło kowalskie na stopy, inaczej być nie może.
    • babaobaba Re: Informacja dnia 14.09.18, 09:33
      Dlatego, Droga Tete, że data ta odpowiada braciom na Jasnej Górze. Wszak to oni pierwsi oficjalnie poparli ten, niewątpliwie faszystowski, Ruch a Jasna Góra jest nie byle jakim miejscem i żaden wyznawca pisizmu - rydzykizmu nie zadrze z Jasną Górą. Na naszych oczach upada demokracja i katolicyzm. Obu mi żal. Zakładam tylko, że tam, w niebie, wiedzą co czynią jeśli nie interweniują.
    • institoris2 faszystowski spisek 14.09.18, 09:35
      Po dziewięcioletnich przygotowaniach w ramach Wielkiej Nowenny Kościół katolicki w Polsce rozpoczął 14 kwietnia 1966 r. w Gnieźnie obchody milenium chrztu księcia Mieszka i jego dworu.
      faszysta 1: kard. Wyszynski

      t_ete napisała:
      > Ale litosci ... dlaczego PiS proponuje date tak dogodn
      > a dla ONR ???

      faszysta 2: pis
      ---------
      ONR
      Data założenia 14 kwietnia 1934
      Data rozwiązania 10 lipca 1934

      no i wydalo sie, faszysci czaja sie na kazdym kroku, wczoraj, dzis i zapewne jutro. Trzeba byc czujnym!
      • t_ete Re: faszystowski spisek 14.09.18, 12:38
        institoris2 napisał(a):

        > Po dziewięcioletnich przygotowaniach w ramach Wielkiej Nowenny Kościół katolick
        > i w Polsce rozpoczął 14 kwietnia 1966 r. w Gnieźnie obchody milenium chrztu ksi
        > ęcia Mieszka i jego dworu.
        > faszysta 1: kard. Wyszynski
        >
        > t_ete napisała:
        > > Ale litosci ... dlaczego PiS proponuje date tak dogodn
        > > a dla ONR ???
        >
        > faszysta 2: pis
        > ---------
        > ONR
        > Data założenia 14 kwietnia 1934
        > Data rozwiązania 10 lipca 1934
        >
        > no i wydalo sie, faszysci czaja sie na kazdym kroku, wczoraj, dzis i zapewne ju
        > tro. Trzeba byc czujnym!


        3 maja 1957 roku Ksiądz Prymas zainaugurował na Jasnej Górze Wielką Nowennę, czyli dziewięcioletnią modlitwę i pracę nad wypełnieniem Ślubów Jasnogórskich przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrześcijaństwa Polski.

        raport.jasnagora.pl/2015/10/wielka-nowenna-przed-miellenium-chrztu-polski-1957-1966/
        "Kościelne obchody milenium chrztu Polski – który w 966 roku przyjął Mieszko I – poprzedzała dziesięcioletnia Wielka Nowenna. Jej inicjatorem był prymas Stefan Wyszyński. Miała przypomnieć narodowi o jego chrześcijańskich korzeniach i upowszechnić kościelne nauki. Została zainaugurowana w 1957 roku i co roku odnawiano ją w każdej parafii. Zwieńczenie nowenny stanowiły wielkie uroczystości milenijne na Jasnej Górze 3 maja 1966 roku."

        www.rp.pl/artykul/79131-Milenium-czy-tysiaclecie-.html
        "Oficjalnie 9 kwietnia 1966 r. w Wielką Sobotę w katedrze gnieźnieńskiej ogłoszono zakończenie Wielkiej Nowenny i rozpoczęcie obchodów Millenium Chrztu Polski."
        (...) Obchody milenijne w skali ogólnopolskiej rozpoczęły się 9 kwietnia, natomiast początek centralnych uroczystości miał miejsce w Gnieźnie 14 kwietnia, a zatem dokładnie w tysiąc lat od momentu chrztu Mieszka I, jeśli wierzyć tradycji. Cały episkopat zjechał do Gniezna, gdzie odbyło się uroczyste otwarcie pierwszej sesji planarnej Konferencji Episkopatu Polski. Przez dwa kolejne dni odbywały się nabożeństwa, procesje, sesje naukowe z udziałem wybitnych historyków z profesorem Jerzym Kłoczowskim na czele i inne uroczystości. 16 kwietnia orszak złożony z biskupów, księży, przełożonych zakonów męskich i żeńskich oraz wiernych z kopią obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, wyruszył z Gniezna do Poznania.

        poznanskiehistorie.blogspot.com/2016/04/rok-66-czyli-obchody-millenium-chrztu.html
        To tyle o datach zwiazanych z Milenium 1966.

        Ironizowanie o 'faszystowskim spisku' - idiotyczne.


        tete


        • institoris2 w rzeczy samej 14.09.18, 13:18
          doszukiwanie sie jakiegos spisku przy przypadkowych datach trudno nazwac inaczej jak "idiotyczne"

          t_ete napisała:


          >
          > Ironizowanie o 'faszystowskim spisku' - idiotyczne.
          >
          >
          > tete
          >
          >
          • t_ete Re: w rzeczy samej 14.09.18, 21:43
            institoris2 napisał(a):

            > doszukiwanie sie jakiegos spisku przy przypadkowych datach trudno nazwac inacze
            > j jak "idiotyczne"

            To sie Pan nie doszukuj tropienia spiskow. Ja sie tym nie zajmuje.

            Ustalenie swieta panstwowego czczacego Chrzest Polski w dniu 'urodzin' ONR to nie jest szczesliwy pomysl. Jak dla mnie - oczywiscie.
            Panu byc moze ONR-owskie marsze nie burza spokoju - a nie moge tez wykluczyc, ze patrzy Pan na nie z przyjemnoscia.

            Prosze to napisac wprost. Zamiast wyczyniac takie lamance.


            tete
            • institoris2 Re: w rzeczy samej 14.09.18, 23:18
              t_ete napisała:

              > Panu byc moze ONR-owskie marsze nie burza spokoju - a nie moge tez wykluczyc, z
              > e patrzy Pan na nie z przyjemnoscia.

              mnie prosze Pani podobaja sie marsze pod haslami patriotycznymi, czy tez gloszacymi szacunek i przywiazanie do tradycji.
              Nie podobaja mi sie marsze socjalistow, albo pod haslami postepowej miedzynarodowki.
              Co oczywiscie nie znaczy, ze chcialbym jakichkolwiek marszy zabraniac; niech tam kazdy maszeruje sobie za tym, co mu sie zywnie podoba.
              >
              > Prosze to napisac wprost. Zamiast wyczyniac takie lamance.

              mam nadzieje, ze bylo to wystarczajaco wprost i jest Pani usatysfakcjonowana.

              • t_ete Re: w rzeczy samej 15.09.18, 00:59
                institoris2 napisał(a):

                > mnie prosze Pani podobaja sie marsze pod haslami patriotycznymi, czy tez glosza
                > cymi szacunek i przywiazanie do tradycji.
                > Nie podobaja mi sie marsze socjalistow, albo pod haslami postepowej miedzynarod
                > owki.

                Socjalisci - jak wiadomo - patriotami nie sa wink No chyba, ze sa socjalistami z PiS. Wtedy sa.

                > Co oczywiscie nie znaczy, ze chcialbym jakichkolwiek marszy zabraniac; niech ta
                > m kazdy maszeruje sobie za tym, co mu sie zywnie podoba.

                Chyba ze ..............Art. 256

                § 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

                A tego na marszach ONR cale mnostwo.

                > mam nadzieje, ze bylo to wystarczajaco wprost i jest Pani usatysfakcjonowana.

                Prawie.

                tete

                • institoris2 Re: w rzeczy samej 15.09.18, 01:34
                  t_ete napisała:


                  > Socjalisci - jak wiadomo - patriotami nie sa wink No chyba, ze sa socjalistami z
                  > PiS. Wtedy sa.

                  to rzeczywiscie jest problem, bo realny wybor polityczny ogranicza sie do wyboru miedzy socjalistami postepowymi, a socjalistami narodowo-konserwatywnymi, co powoduje uczucie alienacji, ale jakos sobie musze z tym radzic.


                  > Chyba ze ..............Art. 256
                  >
                  > § 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa
                  > lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych
                  > , wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ogra
                  > niczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

                  rozumiem, ze przytacza Pani ten zamordystyczny paragraf jako argument. Ja prosze Pani zamordyzmu nie trawie, wiec konsekwentnie ignoruje to badziewie.
                  >
                  > A tego na marszach ONR cale mnostwo.

                  no coz, boleje nad glupota ludzi gloszacych totalitaryzm.
                  • qwardian Re: w rzeczy samej 15.09.18, 10:07
                    Nic bardziej niż Artykuł 256 promuje totalitarny ustrój państwa.
                  • t_ete Re: w rzeczy samej 16.09.18, 01:11
                    institoris2 napisał(a):

                    > rozumiem, ze przytacza Pani ten zamordystyczny paragraf jako argument. Ja prosz
                    > e Pani zamordyzmu nie trawie, wiec konsekwentnie ignoruje to badziewie.

                    Dzisiaj w Szczecinie przeciwnicy 'teczowej manifestacji' odziani w biale koszule i tiszerty obrzucili uczestnikow - bluzgami, butelkami i kuflami. Co bardziej zapalczywi usilowali wyrywac darn z klombow. Policja sie nimi zajela.
                    Nie powinna ?

                    > no coz, boleje nad glupota ludzi gloszacych totalitaryzm.

                    Agresywni ludzie w bialych koszulach wrzeszczacy 'w.......c' i rzucajacy butelkami - sa (w swoim pojeciu) obroncami tradycji. I pewnie przeciwnicy LGBT zgadzaja sie z nimi.


                    tete
                    • institoris2 Re: w rzeczy samej 16.09.18, 21:13
                      t_ete napisała:

                      > Dzisiaj w Szczecinie przeciwnicy 'teczowej manifestacji' odziani w biale koszul
                      > e i tiszerty obrzucili uczestnikow - bluzgami, butelkami i kuflami. Co bardziej
                      > zapalczywi usilowali wyrywac darn z klombow. Policja sie nimi zajela.
                      > Nie powinna ?

                      nie bardzo pojmuje w jakim celu umiescila Pani ta dramatyczna relacje pod moim postem, tym bardziej, ze, jak sama Pani pisze, policja zajela sie chuliganeria?

                      > Agresywni ludzie w bialych koszulach wrzeszczacy 'w.......c' i rzucajacy butel
                      > kami - sa (w swoim pojeciu) obroncami tradycji. I pewnie przeciwnicy LGBT zgadz
                      > aja sie z nimi.

                      mozna podzielac czyjes poglady, a jednoczesnie odrzucac metody, jakimi ktos sie posluguje. Dziwie sie, ze sama Pani na ta, jakby nie bylo, banalna mysl nie wpadla.

                      Przy okazji szczytu G20 w Hamburgu to akurat Pani ideowi komiltoni rzucali z dachow plyty chodnikowe i koktaile Molotowa na policje, czy palili zaparkowane na ulicach samochody.
                      Jakos nie przyszlo mi przy tej okazji wywolywanie Pani do tablicy.
                      Minimum przyzwoitosci prosze Pani obowiazuje, nawet jesli sie jest przekonanym, ze z moralnoscia zawarlo sie pakt wieczny.
                      • t_ete Re: w rzeczy samej 17.09.18, 00:07
                        institoris2 napisał(a):

                        > nie bardzo pojmuje w jakim celu umiescila Pani ta dramatyczna relacje pod moim
                        > postem, tym bardziej, ze, jak sama Pani pisze, policja zajela sie chuliganeria?

                        Przeciez wyrazil Pan opinie, ze nie toleruje 'zamordystycznych' przepisow. A mnie cieszy stanowcza reakcja policji.

                        > mozna podzielac czyjes poglady, a jednoczesnie odrzucac metody, jakimi ktos sie
                        > posluguje. Dziwie sie, ze sama Pani na ta, jakby nie bylo, banalna mysl nie wp
                        > adla.

                        Zgadzam sie. Mysl moze banalna - ale okazuje sie, ze przy aktualnych podzialach - rzadka.

                        > Przy okazji szczytu G20 w Hamburgu to akurat Pani ideowi komiltoni rzucali z da
                        > chow plyty chodnikowe i koktaile Molotowa na policje, czy palili zaparkowane na
                        > ulicach samochody.
                        > Jakos nie przyszlo mi przy tej okazji wywolywanie Pani do tablicy.
                        > Minimum przyzwoitosci prosze Pani obowiazuje, nawet jesli sie jest przekonanym,
                        > ze z moralnoscia zawarlo sie pakt wieczny.

                        Wie Pan ... ja nie wiem czy to sa moi 'ideowi komiltoni'. Pan to wie ?
                        Ale przyjmujac, ze moglabym sie zgodzic z niektorymi ich pogladami - tu posluze sie Panska cenna konstatacja :

                        "mozna podzielac czyjes poglady, a jednoczesnie odrzucac metody, jakimi ktos sie
                        posluguje. Dziwie sie, ze sam Pan na ta, jakby nie bylo, banalna mysl nie wpadl.


                        tete
                        • institoris2 Re: w rzeczy samej 17.09.18, 00:57
                          .t_ete napisała:

                          > Przeciez wyrazil Pan opinie, ze nie toleruje 'zamordystycznych' przepisow. A mn
                          > ie cieszy stanowcza reakcja policji.

                          to powiada Pani, ze policja interweniowala na podstawie tego paragrafu? :

                          Art. 256

                          § 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2

                          intrygujace..

                          > Wie Pan ... ja nie wiem czy to sa moi 'ideowi komiltoni'. Pan to wie ?
                          > Ale przyjmujac, ze moglabym sie zgodzic z niektorymi ich pogladami - tu posluze
                          > sie Panska cenna konstatacja :
                          >
                          > "mozna podzielac czyjes poglady, a jednoczesnie odrzucac metody, jakim
                          > i ktos sie
                          > posluguje. Dziwie sie, ze sam Pan na ta, jakby nie bylo, banalna mysl nie wpadl
                          > .

                          >

                          > tete

                          skoro sie Pani z powyzszym zgadza, to wystarczy sie tego trzymac, a nie wypisywac niesmacznych insynuacji w kierunku interlokutora.
                          • t_ete Re: w rzeczy samej 17.09.18, 01:30
                            institoris2 napisał(a):

                            > to powiada Pani, ze policja interweniowala na podstawie tego paragrafu? :
                            >
                            > Art. 256
                            > intrygujace..

                            Pewnie nie. Chronila legalna demonstracje. Zareagowala na chuliganskie wybryki.
                            To dobrze.

                            > skoro sie Pani z powyzszym zgadza, to wystarczy sie tego trzymac, a nie wypisy
                            > wac niesmacznych insynuacji w kierunku interlokutora.

                            Wzajemnie.

                            tete
                            • babaobaba Re: w rzeczy samej 17.09.18, 09:42
                              t_ete napisała:

                              > "mozna podzielac czyjes poglady, a jednoczesnie odrzucac metody, jakim
                              > i ktos sie
                              > posluguje. Dziwie sie, ze sam Pan na ta, jakby nie bylo, banalna mysl nie wpadl
                              > .
                              >

                              =================
                              Piekna riposta - pokazanie Bazyliszkowi lusterka smile
        • oleg3 Re: faszystowski spisek 14.09.18, 13:44
          Tete, a mogłabyś sprawdzić w antyfaszystowskim kalendarzu, które dni w roku są wolne od faszystowskich konotacji?
          • institoris2 Re: faszystowski spisek 14.09.18, 13:56
            obawiam sie, ze ciezko bedzie, majac na uwadze, ze jak do tej pory zylo na swiecie ponad 100 miliardow ludzi (z tego spora czesc mniej lub bardziej znanych faszystow), przeroznych organizacji powstalo co niemiara, a liczba dni w roku jest ograniczona.
            Proponowalbym wprowadzenie dodatkowego dnia do kalendarza, mozna by do nazwac przykladowo "dzien antyfaszystowski", wydaloby sie zakaz urodzin w tym dniu, jak i rejestracji wszelkich organizacji.

            oleg3 napisał:

            > Tete, a mogłabyś sprawdzić w antyfaszystowskim kalendarzu, które dni w roku są
            > wolne od faszystowskich konotacji?
            >
          • t_ete Re: faszystowski spisek 14.09.18, 21:53
            oleg3 napisał:

            > Tete, a mogłabyś sprawdzić w antyfaszystowskim kalendarzu, które dni w roku są
            > wolne od faszystowskich konotacji?

            A moglbys troche poczytac o Millenium 1966 - i zastanowic sie dlaczego oficjalne obchody rozpoczely sie 9 kwietnia (Wielka Sobota) ... ? I dlaczego kulminacja uroczystosci miala miejsce 2 i 3 maja na Jasnej Gorze ?

            Skup sie na tym.

            tete
            • oleg3 Re: faszystowski spisek 17.09.18, 10:25
              t_ete napisała:
              > Skup sie na tym.

              Uwaga jest niegrzeczna i bezczelna. O tym, na czym się mam skupić, decyduję ja. A skupiam się na tym, że dla Ciebie - na co nie ma mojej zgody - ważniejsze jest banalne wydarzenie z XX w. (utworzenie ONR) niż kształtujące całą naszą historię i cywilizację epokowe wydarzenie z X wieku. Daty i motywy obchodów 1000-lecia chrztu Polski absolutnie nie mają żadnego znaczenia w kwestii ustalenie t e r a z dziennej daty tego wydarzenia. Jak sama napisałaś jakąś datę trzeba przyjąć. To będzie konwencja, ale nie może być to data dowolna. Musi opierać się na jakiejś hipotezie historycznej i minimalnej choć tradycji. To, że nie znosisz ONR-u nie ma w tym kontekście żadnego znaczenia. Próby (żałosne próby) pakowania projektowanego święta w kościelną niszę (Wielka Sobota, kardynał Wyszyński) są alogiczne. KK i tak świętuje. A idzie o to, że świętować ma państwo. Nie napiszesz, że tego nie chcesz, tylko proponujesz dzień (Wielka Sobota), w którym państwowo nie da się tego świętować. Nie mówiąc o tym, że ustalanie p a ń s t w o w e g o święta w kalendarzu k o ś c i e l n y m wywoła burzę.
            • oleg3 Re: faszystowski spisek 17.09.18, 10:28
              t_ete napisała:
              > Skup sie na tym.

              Uwaga jest niegrzeczna i bezczelna. O tym, na czym się mam skupić, decyduję ja. A skupiam się na tym, że dla Ciebie - na co nie ma mojej zgody - ważniejsze jest banalne wydarzenie z XX w. (utworzenie ONR) niż kształtujące całą naszą historię i cywilizację epokowe wydarzenie z X wieku. Daty i motywy obchodów 1000-lecia chrztu Polski absolutnie nie mają żadnego znaczenia w kwestii ustalenie t e r a z dziennej daty tego wydarzenia. Jak sama napisałaś jakąś datę trzeba przyjąć. To będzie konwencja, ale nie może być to data dowolna. Musi opierać się na jakiejś hipotezie historycznej i minimalnej choć tradycji. To, że nie znosisz ONR-u nie ma w tym kontekście żadnego znaczenia. Próby (żałosne próby) pakowania projektowanego święta w kościelną niszę (Wielka Sobota, kardynał Wyszyński) są alogiczne. KK i tak świętuje. A idzie o to, że świętować ma państwo. Nie napiszesz, że tego nie chcesz, tylko proponujesz dzień (Wielka Sobota), w którym państwowo nie da się tego świętować. Nie mówiąc o tym, że ustalanie p a ń s t w o w e g o święta w kalendarzu k o ś c i e l n y m wywoła burzę.
              • t_ete Az sie zachlystujesz Oleg 17.09.18, 14:10
                oleg3 napisał:

                > Uwaga jest niegrzeczna i bezczelna.

                Nie bardziej niz Twoje uwagi skierowane do mnie.


                > O tym, na czym się mam skupić, decyduję ja.

                Oczywiscie. Ja moge jedynie proponowac wink

                > A skupiam się na tym, że dla Ciebie - na co nie ma mojej zgody - ważniejsze j
                > est banalne wydarzenie z XX w. (utworzenie ONR) niż kształtujące całą naszą his
                > torię i cywilizację epokowe wydarzenie z X wieku. Daty i motywy obchodów 1000-l
                > ecia chrztu Polski absolutnie nie mają żadnego znaczenia w kwestii ustalenie t
                > e r a z dziennej daty tego wydarzenia.

                Data utworzenia ONR nie jest dla mnie 'wazniejsza'. Konsekwencje ustalenia daty swieta Chrztu Polski, swieta panstwowego na 14 kwietnia - w dniu 'urodzin' ONR sa dla mnie wazne. Poniewaz mam wyobraznie i wiem jak zachowuje sie ONR. I na jakie zachowania ma ONR coraz wieksze przyzwolenie.

                Daty i motywy obchodow 1000-lecia mialy kluczowe znaczenie. Wtedy.
                Jestes przekonany, ze podjete wowczas przez Prymasa Wyszynskiego decyzje nie mialy wplywu na to co wydarzylo sie pozniej - z nami, nasza historia ?

                >Jak sama napisałaś jakąś datę trzeba prz
                > yjąć. To będzie konwencja, ale nie może być to data dowolna. Musi opierać się n
                > a jakiejś hipotezie historycznej i minimalnej choć tradycji. To, że nie znosisz
                > ONR-u nie ma w tym kontekście żadnego znaczenia. Próby (żałosne próby) pakowan
                > ia projektowanego święta w kościelną niszę (Wielka Sobota, kardynał Wyszyński)
                > są alogiczne. KK i tak świętuje. A idzie o to, że świętować ma państwo. Nie nap
                > iszesz, że tego nie chcesz, tylko proponujesz dzień (Wielka Sobota), w którym p
                > aństwowo nie da się tego świętować. Nie mówiąc o tym, że ustalanie p a ń s t w
                > o w e g o święta w kalendarzu k o ś c i e l n y m wywoła burzę.

                Zaproponowales konwencje. Ja ja przyjelam.
                Swieto panstwowe nie moze wypadac w dniu swieta koscielnego ?
                Wlasciwie nie wiem dlaczego ...
                3 maja mamy swieto panstwowe i Swieto Najswietszej Maryi Panny Krolowej Polski (swieto patronalne - zaleca sie uczestnictwo w mszy sw.)
                15 sierpnia - Matki Boskiej Zielnej i Dzien Wojska Polskiego - swieto wprowadzone ustawa z 1992 a wlasciwie - przywrocone ; w latach 1990-1992 swietowano Dzien Wojska Polskiego
                3 maja.

                tete


                • oleg3 Re: Az sie zachlystujesz Oleg 17.09.18, 14:24
                  Szkoda mi czasu Tete na wałkowanie banalnego tematu. Nie mam też ambicji równania Cię z trawą.

                  Walcz dalej!
                  • t_ete Re: Az sie zachlystujesz Oleg 17.09.18, 21:13
                    oleg3 napisał:

                    > Szkoda mi czasu Tete na wałkowanie banalnego tematu. Nie mam też ambicji równan
                    > ia Cię z trawą.

                    Bardzo wyrafinowane.

                    > Walcz dalej!

                    Ja nie walcze. Ty traktujesz to jak walke ?

                    tete
                • xiazeluka Re: Az sie zachlystujesz Oleg 17.09.18, 15:00
                  "I na jakie zachowania ma ONR coraz wieksze przyzwolenie."

                  Na jakie?
                  • t_ete Re: Az sie zachlystujesz Oleg 17.09.18, 21:41
                    xiazeluka napisała:

                    > "I na jakie zachowania ma ONR coraz wieksze przyzwolenie."
                    >
                    > Na jakie?

                    Ostatnio - kopanie ludzi, deptanie ich i opluwanie oraz wulgarne wyzywanie - wg. pani prokurator Kolodziej, ktora umorzyla dochodzenie - miesci sie w granicach 'okazywania niezadowolenia'. Dotyczy uczestnikow marszu z ONR, RN i MW lub ich sympatykow, ktorzy 'okazali niezadowolenie' wobec proby pokojowego (nieagresywnego) blokowania marszu przez siedzace kobiety.
                    Choc wlasciwie nie bardzo wiadomo skad pani prokurator wiedziala, ze 'okazywali niezadowolenie', poniewaz ich nie przesluchala.

                    Widzialam film z tamtego wydarzenia. Policji nie bylo.

                    tete
                    • qwardian Re: Az sie zachlystujesz Oleg 17.09.18, 21:49
                      Dlaczego policja miała pałować blokujące kryminalistki, jeżeli sprawniej zrobił to ONR..
                      • t_ete Re: Az sie zachlystujesz Oleg 17.09.18, 22:11
                        qwardian napisał:

                        > Dlaczego policja miała pałować blokujące kryminalistki, jeżeli sprawniej zrobił
                        > to ONR..

                        Sluszna linia. Kazda epoka ma swoich uzytecznych 'goledziniakow'.

                        tete
                    • xiazeluka Re: Az sie zachlystujesz Oleg 17.09.18, 22:23
                      Przypomnij Mła swoje słowa potępienia dla hołoty blokującej wyjazd premier Szydło, dziko wyjącej podczas przemówienia prezydenta, zakłócającej każde spotkanie polityka LiN. Bo wiesz, na takie zachowania KOD ma coraz większe przyzwolenie.

                      Mła już wielokrotnie wskazywał - jesteś hipokrytką.
                      • t_ete Re: Az sie zachlystujesz Oleg 18.09.18, 11:01
                        xiazeluka napisała:

                        > Przypomnij Mła swoje słowa potępienia dla hołoty blokującej wyjazd premier Szyd
                        > ło, dziko wyjącej podczas przemówienia prezydenta, zakłócającej każde spotkanie
                        > polityka LiN. Bo wiesz, na takie zachowania KOD ma coraz większe przyzwolenie.
                        >
                        > Mła już wielokrotnie wskazywał - jesteś hipokrytką.

                        Przyzwolenie w postaci licznych wezwan na policje ? Pewnie z kilkaset by sie uzbieralo takich wezwan. Za rozdawanie bialych roz takze. Za skandowanie. Za proby blokowania. Byly tez sprawy sadowe. Warto miec rowniez na uwadze to w jaki sposob policja traktowala 'sprawcow bezczeszczenia' pomnikow koszulkami z napisem 'Konstytucja'. Na szczescie nadgorliwosc policji zabil smiech.

                        Tymczasem - w opisanej przeze mnie sytuacji - ludzie, ktorzy kopali, deptali i wyzywali - nie zostali nawet wezwani na policje. Na filmie - tylko niektorzy z nich maja 'patriotycznie' przysloniete twarze.

                        Przez 10 miesiecy policja nie zdolala zidentyfikowac osobnikow, ktorzy 'uszlachetnili' zeszloroczny Marsz Niepodleglosci - 'faszyzujacymi' banerami.

                        Jak to sie dzieje, ze policja wylapuje natychmiast tych, ktorych zachowan 'wladza' nie akceptuje - a nie potrafi sobie poradzic ze zidentyfikowaniem tych .... no wlasnie, podobno nieakceptowanych ?

                        Skoro zebranych w malej grupce ludzi skandujacych na powitanie Premiera czy Prezydenta - 'konstytucja' - nazywasz 'dziko wyjaca holota' ... to jak nazwiesz roslych facetow kopiacych siedzace na jezdni kobiety, wyzywajacych ... cyt' wyp.....cie lachociagi' ?
                        Moze 'dzentelmenami wyrazajacymi niezadowolenie' ?

                        Zanim zarzucisz mi hipokryzje - przeszukaj forum i znajdz tekst, w ktorym usprawiedliwiam przemoc, wulgarne wyzwiska.

                        tete
                        • xiazeluka Re: Az sie zachlystujesz Oleg 18.09.18, 15:53
                          "Przyzwolenie w postaci licznych wezwan na policje ? "

                          Przyzwolenie w postaci nieustającej klaki w większości mediów - tv, radiu i prasie. Dotknięcie przez policjanta demonstranta skutkuje wrzaskiem na cała Europę "krwawy reżim morduje pokojowych manifestantów" (przy czym cała opozycja wprost nie może się doczekać, kiedy wreszcie poleje się krew, choćby z nosa - stąd ciągłe prowokowanie policjantów), podczas gdy zakłócanie na wszelkie sposoby wieców prorządowych jakoś Cię do żadnych podobnych refleksji nie skłania.

                          Skracając ten nużący ping-pong: jedni i drudzy potrafią zachować się skandalicznie i nie ma sensu - o ile ktoś nie jest hipokrytą - potępianie tylko jednej strony. Nawiasem pisząc to "policja wylapuje natychmiast tych, ktorych zachowan 'wladza' nie akceptuje" Cię kompromituje - komuś spadł włos z głowy? Komuś Waaadza życie lub karierę złamała? Ktoś do pudła trafił choćby na tydzień? Masz amnezję i nie pamiętasz już, jak wyglądały podobne protesty po tym, jak spuszczono na nie ZOMO?

                          " to jak nazwiesz roslych facetow kopiacych siedzace na jezdni kobiety, wyzywajacych ... cyt' wyp.....cie lachociagi' ?
                          Moze 'dzentelmenami wyrazajacymi niezadowolenie' ?"

                          Oooo, Mła wiedział, że wcześniej czy później to wypłynie. Pamiętasz wątek o p. Ogórek, którą gazetowowybiórcza hołota poczęstowała jeszcze bardziej dżentelmeńskimi wyrazami niezadowolenia? Jakoś zwartego, równego szeregu Akwanetowiczów potępiających chamstwo atakujące p. Ogórek Mła sobie nie przypomina. Kserokopiarka parę razy wydrukowała zwrot "ten Ogórek" (tak jak teraz kopiuje "konstytucja") i nie widziała w tym niczego nagannego. Ty również nie raczyłaś Kserokopiarce zwrócić uwagi, bo starannie ten wątek ominęłaś, wrażliwa Matko Tereso. Hipokrytko.
                    • institoris2 wstyd prosze Pani 18.09.18, 01:49
                      a wstyd dlatego, ze dopuszcza sie Pani nachalnej manipulacji.

                      t_ete napisała:

                      > Ostatnio - kopanie ludzi, deptanie ich i opluwanie oraz wulgarne wyzywanie - wg
                      > . pani prokurator Kolodziej, ktora umorzyla dochodzenie - miesci sie w granica
                      > ch 'okazywania niezadowolenia'. Dotyczy uczestnikow marszu z ONR, RN i MW lub i
                      > ch sympatykow, ktorzy 'okazali niezadowolenie' wobec proby pokojowego (nieagres
                      > ywnego) blokowania marszu przez siedzace kobiety.
                      > Choc wlasciwie nie bardzo wiadomo skad pani prokurator wiedziala, ze 'okazywali
                      > niezadowolenie', poniewaz ich nie przesluchala.

                      Przedstawia tu Pani usilujace blokowac legalna manifestacje kobiety jako ofiary agresywnej hordy faszystowskiej. Fakty sa calkowicie odmienne i to wlasnie te kilka kobiet jest w tym wypadku strona agresywna, a to dlatego, ze usiluja one odebrac demostrujacym przyslugujace im prawo do demonstracajnego wyrazania swoich pogladow. To, ze mamy tu do czynienia z ogromna dysproporcja sil (kilka kobiet przeciwko tysiecznemu tlumowi), swiadczy jedynie o tym, ze mielismy do czynienia z proba prowokacji, a nie z powazna proba powstrzymania marszu (przy okazji, moze wytlumaczy Pani jak to sie stalo, ze w protescie braly udzial wylacznie kobiety, przypadek?)
                      Dzialania tych kobiet byly nielegalne i nic tutaj nie zmienia, okreslanie ich przez Pania jako "pokojowe i nieagresywne". Gdyby byly mniej lub bardziej pokojowe, czy mniej lub bardziej agresywne, to tez bylyby nielegalne.
                      Odnosnie pani prokurator- byc moze ogladala ten sam film co Pani i na jego podstawie doszla do wniosku, ze w ten sposob prowokowani uczestnicy demonstracji "okazywali niezadowolenie".

                      > Widzialam film z tamtego wydarzenia. Policji nie bylo.

                      widze, ze polsrodkow to Pani nie uznaje; trzeba jeszcze przy okazji dowalic policji, ze jej nieobecnosc w tym miejscu nie byla przypadkowa. Faszystowska holota bije "pokojowo" protestujace kobiety, a policji akurat nie ma- pewnie celowo, a i z przyzwoleniem, jesli nie zacheta, wladzy.
                      Otoz prosze Pani, policja nie miala zadnej wiedzy, ze w tym miejscu i w tym czasie dojdzie do opisywanych przez Pania wydarzen, czyli obecnosc policji mogla byc jedynie przypadkowa.
                      Wiecej jeszcze; majac na uwadze nielegalnosc poczynan protestujacych kobiet (ktorej to, jak sadze, byly swiadome), mozna smialo zalozyc, ze wybraly do swojego protestu akurat taki moment, w ktorym policji nie bylo w poblizu.
                      To juz nie jest propaganda, co Pani tu wypisuje, Pani sie poprostu osmiesza.
                      To mniej wiecej tak jakbym napadl na bank i potem mial pretensje do policji, ze nie bylo jej na miejscu, jak staznicy mnie pobili... no fakt, moglem przezd napadem zadzwonic na policje i poprosic o ochrone.
                      • t_ete to Pan nie rozumie 18.09.18, 12:38
                        institoris2 napisał(a):

                        > Przedstawia tu Pani usilujace blokowac legalna manifestacje kobiety jako ofia
                        > ry agresywnej hordy faszystowskiej. Fakty sa calkowicie odmienne i to wlasnie t
                        > e kilka kobiet jest w tym wypadku strona agresywna, a to dlatego, ze usiluja o
                        > ne odebrac demostrujacym przyslugujace im prawo do demonstracajnego wyrazania s
                        > woich pogladow. To, ze mamy tu do czynienia z ogromna dysproporcja sil (kilka k
                        > obiet przeciwko tysiecznemu tlumowi), swiadczy jedynie o tym, ze mielismy do cz
                        > ynienia z proba prowokacji, a nie z powazna proba powstrzymania marszu (przy ok
                        > azji, moze wytlumaczy Pani jak to sie stalo, ze w protescie braly udzial wylacz
                        > nie kobiety, przypadek?)

                        Manifestacja byla legalna - ale proba blokowania odbywala sie w granicach wolnosci do sprzeciwu. Tylko policja moze wtedy interweniowac. Taki ma obowiazek - gdy organizatorzy zglaszaja manifestacje.
                        Wsrod duzej grupy ludzi bedacych naocznymi swiadkami owego blokowania - byly osoby tzw. 'porzadkowe' wyznaczone przez organizatorow marszu - i to one powinny powiadomic policje. Na tym to polega.

                        Slusznie podkresla pan ogromna dysproporcje sil. Tysiace uczestnikow marszu i niewielka grupka kobiet siedzacych na trasie marszu. A jednak nazywa to Pan aktem agresji z ich strony i proba odebrania uczestnikom marszu prawa do demonstracyjnego wyrazania swoich pogladow. To oczywiscie abstrakcyjne by kilka kobiet moglo 'odebrac' cokolwiek wielotysiecznej grupie. Byly 'wysepka', ktora setki ludzi po prostu 'omijaly'.

                        Ale jakas czesc uczestnikow marszu uznala, ze nalezy potraktowac je 'z buta'. Poniewaz 'stanely na drodze'. Byly lzone w obrzydliwy sposob, kopane, szturchane, odebrano im bialo-czerwone flagi (potraktowano to jak trofeum ? jak odebranie 'klubowych' szalikow ?).

                        Kobiety. Owszem. Byc moze uznaly, ze jako kobiety - beda mniej narazone na agresje uczestnikow marszu. Pomylily sie. Ich wiek tez nie mial znaczenia. Przynajmniej jedna z nich zostala zelzona i skopana przez osobnika w wieku jej dzieci.

                        Prowokacja ? Zawsze mozna mowic o prowokacji. Czyz nie jest prowokacja ubranie pomnika w koszulke z napisem 'konstytucja' ?

                        > Dzialania tych kobiet byly nielegalne i nic tutaj nie zmienia, okreslanie ich p
                        > rzez Pania jako "pokojowe i nieagresywne". Gdyby byly mniej lub bardziej pokojo
                        > we, czy mniej lub bardziej agresywne, to tez bylyby nielegalne.

                        Interweniuje policja, nie uczestnicy marszu. To policja powinna je stamtad 'przeniesc', pewnie tez spisac. O legalnosci/nielegalnosci wypowiada sie sad, nie uczestnicy marszu.

                        Mandat, grzywna, pouczenie lub nic.

                        Ale nie 'sprawiedliwosc' wymierzana osobiscie przez panow 'na adrenalinie'

                        > Odnosnie pani prokurator- byc moze ogladala ten sam film co Pani i na jego pods
                        > tawie doszla do wniosku, ze w ten sposob prowokowani uczestnicy demonstracji "o
                        > kazywali niezadowolenie".

                        A do jakiego wniosku Pan doszedl po obejrzeniu filmu ?
                        Nie ogladal Pan ?

                        > widze, ze polsrodkow to Pani nie uznaje; trzeba jeszcze przy okazji dowalic pol
                        > icji, ze jej nieobecnosc w tym miejscu nie byla przypadkowa. Faszystowska holot
                        > a bije "pokojowo" protestujace kobiety, a policji akurat nie ma- pewnie celowo,
                        > a i z przyzwoleniem, jesli nie zacheta, wladzy.
                        > Otoz prosze Pani, policja nie miala zadnej wiedzy, ze w tym miejscu i w tym cza
                        > sie dojdzie do opisywanych przez Pania wydarzen, czyli obecnosc policji mogla b
                        > yc jedynie przypadkowa.

                        Oczywiscie moze Pan nie miec pojecia jak przygotowuje sie takie manifestacje - i jaka jest odpowiedzialnosc organizatorow oraz jak powinna przebiegac wspolpraca z policja. To nie jest ustna umowa. Trzeba sie pod tym podpisac.
                        Dobrze byloby - gdyby Pan sie z tym zapoznal - moze wowczas zrozumialby Pan o czym napisalam.

                        Prosze nie przypisywac mi slow, ktorych nie uzylam ('faszystowska holota'). Ja wiem, ze to wzmacnia przekaz - ale jest wobec rozmowcy po prostu nieuczciwe.

                        Co do 'przyzwolenia'.
                        To, ze 'porzadkowi' (wyznaczeni przez organizatorow marszu) nie powiadomili policji o blokujacych kobietach - to byl blad. Skutek byl taki, ze agresja wobec tych kobiet -w miare uplywu czasu - narastala. Skonczylo sie tak, jak sie skonczylo.

                        Piszac 'przyzwolenie' - odnioslam sie to tego co stalo sie pozniej. Czyli - postanowienia pani prokurator Kolodziej.



                        > Wiecej jeszcze; majac na uwadze nielegalnosc poczynan protestujacych kobiet (kt
                        > orej to, jak sadze, byly swiadome), mozna smialo zalozyc, ze wybraly do swojego
                        > protestu akurat taki moment, w ktorym policji nie bylo w poblizu.

                        Jest inne wyjasnienie prosze Pana. Moim skromnym zdaniem - bardziej logiczne. Otoz w marszu bierze udzial ogromna rzesza ludzi z kibicowskich klubow. Oni nie lubia Policji. Policja dziala na nich jak przyslowiowa 'plachta na byka'. Podczas Marszow Niepodleglosci z lat ubieglych (w ktorych uczestnicy demostrowali takze sprzeciw wobec wladzy)- obecnosc policji - nazywano 'prowokacyjna'. Zreszta czesto dochodzilo do starc. Policja byla kojarzona z nielubiana wladza (czyli PO) i policyjne interwencje spotykaly sie z agresja ze strony maszerujacych.

                        Marsz, o ktorym rozmawiamy - odbywal sie nie 'przeciwko' wladzy. Policja byla troche 'schowana' by ewentualnie nie draznic uczestnikow.

                        I prosze przypomniec sobie ostatnie 'miesiecznice smolenskie', ktore odbywaly sie na wygrodzonym barierkami terenie, otoczone kordonem policji.

                        To - czy policja bedzie czy jej nie bedzie i w jakiej liczbie bedzie - decyduje wladza.

                        > To juz nie jest propaganda, co Pani tu wypisuje, Pani sie poprostu osmiesza.
                        > To mniej wiecej tak jakbym napadl na bank i potem mial pretensje do policji, ze
                        > nie bylo jej na miejscu, jak staznicy mnie pobili... no fakt, moglem przezd n
                        > apadem zadzwonic na policje i poprosic o ochrone.

                        Nie prosze Pana. Pan sie upiera przy modelu 'wiekszy moze wszystko' a opozycja ma sie zachowywac tak jak chce 'wiekszy'.
                        Wszyscy powinni przestrzegac prawa a prawo powinno traktowac ludzi tak samo. Niezaleznie od ich pozycji, pogladow itd.

                        Prokuratura nie powinna byc 'politycznym narzedziem'. Takze policja.

                        Ale coz. Wlasnie obserwujemy, ze owszem - moze byc.

                        Infantylne porownanie opisanej przeze mnie sytuacji z napadem na bank - dowodzi, ze Pan tego nie rozumie.

                        Nie rozumie Pan, ze istnieje prawo do sprzeciwu. Forma owego sprzeciwu moze byc rozna. Bardziej lub mniej 'dolegliwa'. Od stania z plakatem w poblizu, skandowania, przez proby blokowania itd.

                        O tym czy i w jakim zakresie zlamano prawo - powinien decydowac sad a nie 'wiekszosc'. No chyba, ze przyjmiemy model rosyjski czy turecki. Tam sady wyrazaja wole politycznej wiekszosci czyli wladzy.

                        Ja mam ciagle nadzieje, ze polskie sady pozostana od wladzy niezalezne. I w swoich wyrokach beda sie kierowac prawem a nie zapotrzebowaniem politycznym.


                        tete

                        • kalllka Re: to Pan nie rozumie 18.09.18, 13:09
                          I jeszcze., a propo kobylastych cytatow;
                          Naprawdę pomagają ci rzeczowo odpowiedzieć na zadane pytanie?
                          Mnie wydaje, a chciałbym się mylić bos nieliczna z piszących tu kobiet.., ze wykorzystują cie lokalni trojanowscy /ukryci w twojej poczcie np../ by powojowac za twoja nieświadoma pomocą, nielegalnie posiadana bronią /zniekształconym algorytmem/
                          Wybacz, ze cie uświadamiam, ale inaczej niż ujawniając prymitywny mechanizm /najazdu na twoj_ego/ edytora /emocje/ nie da się wytłumaczyć..
                          nie wiem ile czasu spędzasz przed kompem/ pewnies na emeryturze czy zwolnieniu/ ale i tak go szkoda na obronę interesów wyszczekanych kmioriw, których i tak, dni w Agorze, są już policzone..

                          • t_ete Re: to Pan nie rozumie 18.09.18, 13:39
                            kalllka napisała:

                            > I jeszcze., a propo kobylastych cytatow;
                            > Naprawdę pomagają ci rzeczowo odpowiedzieć na zadane pytanie?

                            Cytaty czasem zamieszczam - bo wiem, ze nie wszyscy maja cierpliwosc klikac w link i szukac odpowiedniego fragmentu.

                            Reszte Twojego wpisu pomine. Ale dziekuje za troske.

                            tete
                            • kalllka Re: to Pan nie rozumie 18.09.18, 13:50
                              A dlaczego właśnie mnie pominęłas!?
                              /Czuje się zlekceważonauncertain
                              Ale podpowiem ci jeszcze jak sztuczkę neurolingwistyczna na tobie ćwiczyli... skutecznie (?) zniechecajac do czytania->ignorowania /jak np. u cepa/ ptzeciwnikow... czyli tych z których nie mieli dochodu..
                              utarło się bowiem, ze Agora nie przywiązując wagi do forów- ignoruje użytkownikówindifferent
                              PS
                              Nie wiem jak tam pogoda w Szczecinie ale mam nadzieje, ze w twoim kompoe /marka do wiadomości red./ pirat ci jeszcze bie zadokował /rozwalając gniazdo dock/ zmuszając do kosztownej naprawyuncertain
    • xiazeluka Re: Informacja dnia 14.09.18, 09:39
      A tak w ogóle to informacjami dnia nie był ten drobiazg, lecz agresja Parlamentu ZSRE na Węgry i uchwalone pod osłoną tej agresji ACTA 2.
      • kalllka Re: Informacja dnia 14.09.18, 10:13
        O właśnie” acta” i artykuł 7 dla Węgier;
        Czy to przygotowanie ujijnych demokratów do przyszłorocznych wyborów..
        jak się słyszy tu i ówdzie.. tak ekipa demopikratow sformułowała oba zadania aby znalazły się w koniunkcji..
        Piq coś wie na temat tej obrończej funkcji układu brukselskiego?

    • benek231 Rocznica Chrztu Polski winna byc 1go kwietnia :O) 15.09.18, 09:30
      By nikt nie mial watpliwosci, ze to lipna data. I zadne faszystowskie organizacje nie pchaly sie do jej zawlaszczania.
Pełna wersja