czuk1
15.09.18, 07:02
"...50 lat po wydarzeniach Marca 68, mam wrażenie déjà vu. Dzisiejszy odpowiednik PZPR, Prawo i Sprawiedliwość, z Jarosławem Kaczyńskim jako dzisiejszym towarzyszem „Wiesławem”, mobilizuje znowu demony drzemiące od 30 lat w społeczeństwie polskim. Prowadzona jest bezpardonowa kampania antydemokratyczna. Budzone są szowinizm, rasizm
i ksenofobia – w tym samym celu, co 50 lat temu – aby oduczyć Polaków racjonalnego myślenia i przekonać nas do wsparcia reżimu w walce z wrogiem. Zewnętrznym (Żydzi, emigranci, Niemcy, Francuzi, Unia Europejska) oraz wewnętrznym (Gorszy sort, komuniści i złodzieje, mordy zdradzieckie, kanalie…) – walka z urojonym wrogiem jest bowiem dla PiS gwarancją dalszego rządzenia. W interesie „dyktatury ciemniaków w wersji 2.0” jest podtrzymywanie konfliktów, permanentnego kryzysu społecznego i wojna na wszystkich frontach. Na razie jeszcze nie biją. Ale poczekajmy" … Nasze Czasopismo. Piotr Wieczorek
Trafne jest nazwanie "wersji 2.0" i porównanie mentalności wodzów - obecnego z tym sprzed 50-ciu lat. Patrzymy, widzimy i czekamy. Choć bić zaczęto....