Rewolucyjny wyrok sądu w Poznaniu w sprawie :O)

17.09.18, 07:41
Prof. Monika Płatek: Jesteśmy w nowym miejscu.

Piotr Żytnicki
17 września 2018 | 06:00

Kobiecie gwałconej w dzieciństwie przez duchownego sąd w Poznaniu przyznał milion złotych odszkodowania i dożywotnią rentę. Zapłacić ma jego zgromadzenie. - Tak jak państwo odpowiada za to, co na służbie robi policjant, tak samo Kościół odpowiada za to, co robi ksiądz - komentuje prawniczka prof. Monika Płatek

Miliony wypłacane ofiarom księży pedofilów i diecezje ogłaszające bankructwo w obawie przed wysokimi odszkodowaniami – dla polskiego Kościoła były to tylko ponure opowieści zza oceanu. Sześć lat temu arcybiskup Józef Michalik, wtedy przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, mówił kategorycznie: „Do zobowiązań finansowych Kościół nie może się poczuwać, odsyłamy do winowajcy”.

Próbował to zmienić molestowany przez księdza Marcin K., który wytoczył proces parafii i diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Chciał 200 tys. zł zadośćuczynienia, ale nim zapadł wyrok, zawarł z diecezją ugodę.

Kościół płaci za pedofilię księdza: milion złotych zadośćuczynienia
Do sądu trafiła też sprawa księdza Romana B. z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej, którą w styczniu ubiegłego roku opisała w „Dużym Formacie” reporterka Justyna Kopińska. Ksiądz podstępnie wywiózł od rodziców 13-letnią Katarzynę, więził ją i przez kilkanaście miesięcy gwałcił. Dostał cztery lata więzienia, ale nadal jest księdzem.

Katarzyna wytoczyła zgromadzeniu proces. Wyrok zapadł w styczniu tego roku, ale przez dziewięć miesięcy pozostawał tajemnicą.

Sąd Okręgowy w Poznaniu przyznał Katarzynie 1 mln zł zadośćuczynienia od chrystusowców i 800 zł dożywotniej renty. Ale najważniejsze – przesądził odpowiedzialność cywilną Kościoła.

"Gdyby nie był księdzem, do spotkania by nie doszło"
Sędzia Anna Łosik powołała się na art. 430 Kodeksu cywilnego. Mówi on o odpowiedzialności tego, kto powierza komuś wykonanie jakiejś czynności, gdy przy jej wykonywaniu wyrządzona zostaje zawiniona szkoda. Sędzia nie miała wątpliwości, że ksiądz Roman wykorzystał swoją pozycję zawodową jako ksiądz. Poznał dziewczynkę na lekcji religii, zapraszał na plebanię, czyli do „miejsca służbowego”.

„Gdyby nie uczył religii, gdyby nie był księdzem, to do jego spotkania z pokrzywdzoną w ogóle nie doszłoby. Gdyby nie wykorzystał swojej funkcji księdza do zdobycia zaufania pokrzywdzonej, szkoda nie zostałaby wyrządzona” – to najważniejsze zdanie wyroku.

Prof. Płatek: Tylko uderzenie po kieszeni może zadziałać
– Ten wyrok to precedens. Wyrok nie jest prawomocny, spór nie został rozstrzygnięty – mówi Krzysztof Wyrwa, prawnik chrystusowców, który wyrok zaskarżył. Rozprawa apelacyjna zaplanowana jest na 20 września.

Czy Kościół nie obawia się, że ten wyrok otworzy lawinę pozwów ofiar księży? Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Episkopatu, nie odpowiedział nam na to pytanie.

– Jesteśmy w nowym miejscu – stwierdza prawniczka prof. Monika Płatek. – Tak jak państwo odpowiada za to, co na służbie robi policjant, tak samo Kościół odpowiada za to, co robi ksiądz. Polski Kościół nadal niechętnie walczy z pedofilią, nie podaje choćby liczby takich spraw. Tylko uderzenie po kieszeni może zadziałać.

I dodaje: – Wydaje się, że milion złotych i 800 zł renty to dużo. Ale to nic, jeśli spojrzymy na dochody Kościoła, porównamy warunki życia ludzi Kościoła i ich ofiar.

- W Polsce władza idzie rękę w rękę z Kościołem – mówi Płatek. Ale ma nadzieję, że sędziowie rozpatrujący apelację będą się kierować tylko prawem.


poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,23929101,kosciol-zaplaci-za-pedofilie-ksiedza.html#nowaZajawkaGlownaMT

W tutejszych koscielno-pedofilskich dyskusjach sprzed lat przytlaczajaca wiekszosc tutejszych dewotow i dewotek stanowczo wypowiadala sie na rzecz indywidualnej odpowiedzialnosci katabasa. Ach jak oni potrafili udowadniac, ze ich przeciwnicy sa w bledzie... Czemu nie mozna sie dziwic, jako ze wspierani byli przez wlasnych biskupow oraz papieza Wojtyle. A, ze bylo to akceptacja dzieciecej krzywdy - drobna sprawa. Kosciol nie takie krzydwy widywal. Chwala i dobro kk byly wazniejsze. I pewnie sa nadal.
    • babaobaba Re: Rewolucyjny wyrok sądu w Poznaniu w sprawie : 17.09.18, 09:35
      Indywidualna odpowiedzialność? Dobre sobie. Przecież ksiądz nie ma własnego majątku. Nawet bielizna osobista jest własnością kościoła. Towarzystwo Chrystusowe.....jak można była pod taką nazwą czynić takie zło i wciąż jest księdzem. Nie mieści się to w mojej głowie. Spodziewam się, że Institoris zabierze głos w tej sprawie a może i sam Oleg....
      • dachs Re: Rewolucyjny wyrok sądu w Poznaniu w sprawie : 17.09.18, 10:41
        babaobaba napisał:

        > .....jak można była pod taką nazwą czynić takie zło i wciąż jest księdzem. Nie
        > mieści się to w mojej głowie.

        W mojej to się też nie mieści, ale ten rozwój sytuacji (zawiniony przez zaniechania kościoła) niekoniecznie doprowadzi do zadośćuczynienia krzywd. Napewno zaś doprowadzi do lawinowego wzrostu pokrzywdzonych.
      • wikul Re: Rewolucyjny wyrok sądu w Poznaniu w sprawie : 17.09.18, 12:05
        babaobaba napisał:

        > Indywidualna odpowiedzialność? Dobre sobie. Przecież ksiądz nie ma własnego maj
        > ątku. Nawet bielizna osobista jest własnością kościoła. Towarzystwo Chrystusowe
        > .....jak można była pod taką nazwą czynić takie zło i wciąż jest księdzem. Nie
        > mieści się to w mojej głowie. Spodziewam się, że Institoris zabierze głos w tej
        > sprawie a może i sam Oleg....


        Mylisz się.

        prasa.wiara.pl/doc/3001571.Mieszkanie-ksiedza
        • oleg3 Re: Rewolucyjny wyrok sądu w Poznaniu w sprawie : 17.09.18, 13:03
          wikul napisał:
          > babaobaba napisał:
          > > sprawie a może i sam Oleg....
          > Mylisz się.

          Zadałem sobie trud sprawdzenia co to jest Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej. To jest zgromadzenie zakonne. Sprawca był więc zakonnikiem. Przypuszczam, że ślubował ubóstwo (nie dotarłem do reguły Towarzystwa). W tej sytuacji poczekałbym na uzasadnienie wyroku i przebieg apelacji.
          • benek231 Dla ciebie Oleg, ty antydemokratyczne gowno :O) 02.10.18, 18:20
            oleg3 napisał:

            W tej sytuacji poczekałbym na uzasadnienie wyroku i przebieg apelacji.
            ***

            >> Milion złotych dla ofiary księdza pedofila. Ostateczny wyrok w głośnej sprawie

            Poznański sąd apelacyjny podtrzymał wyrok ws. księdza pedofila Romana B. Jego ofiara otrzyma milion złotych zadośćuczynienia za krzywdy doznane w dzieciństwie. Jeszcze nigdy polski sąd nie nakazał wypłaty takiej kwoty ofierze księdza pedofila.

            Ofiara księdza pedofila Romana B., który za swoje czyny został skazany w osobnym procesie, pozwała także Towarzystwo Chrystusowe i Dom Zakonny Towarzystwa Chrystusowego, do którego należał jej oprawca.

            24-letnia kobieta otrzyma od organizacji milion złotych zadośćuczynienia oraz 800 zł miesięcznie dożywotniej renty. Sąd Apelacyjny w Poznaniu podtrzymał w mocy styczniowy wyrok pierwszej instancji. Tym samym wyrok jest prawomocny.

            To najwyższe w historii Polski zadośćuczynienie, które ma otrzymać od przedstawicieli Kościoła ofiara księdza pedofila. >>


            Więcej: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23994049,sad-apelacyjny-podtrzymal-wyrok-ws-ksiedza-pedofila-ofiara.html#s=BoxOpImg2

            Wiem, ze miales ogromna nadzieje na uwalenie tego wyroku w apelacji. By powymadrzac sie dlaczego pierwszy wyrok byl niewlasciwy. Zgnilku.
            • benek231 Oleg3 zapadl w szuwar :O) 03.10.18, 15:24
              i w nim tkwi.
            • oleg3 Re: Dla ciebie Oleg, ty antydemokratyczne gowno : 04.10.18, 10:33
              Wiesz Krzysiu, że sprawa nie jest jeszcze zamknięta? Obu stronom przysługuje możliwość wniesienia skargi kasacyjnej do SN.
            • oleg3 Re: Dla ciebie Oleg, ty antydemokratyczne gowno : 04.10.18, 13:05
              benek231 napisał:

              > oleg3 napisał:

              > W tej sytuacji poczekałbym na uzasadnienie wyroku i przebieg apelacji.

              Jesteś funkcjonalnym analfabetą, Krzysiu. Jako uzasadnienie wyroku podajesz jakiś bełkot, nawet nie wiadomo, czy dziennikarski. Uzasadnienie znajdziemy tutaj
              orzeczenia.poznan.sa.gov.pl/search/advanced/$N/$N/15350000/$N/$N/$N/$N/$N/$N/$N/$N/$N/$N/$N/$N/data/descending/1

              Na razie nie ma. Będzie pewnie za miesiąc.
              • benek231 Re: Dla ciebie Oleg, ty antydemokratyczne gowno : 04.10.18, 19:32
                Przyjmijmy, ze masz racje. Ale w takim razie, gdy bedzie juz naprawde ostateczny wyrok i ostateczne uzasadnienie, w takim raziwe po jaka niby cholere mialaby mi byc potrzebna twoja opinia?

                Wlasnie potwierdziles, ze poprawnie ocenilem twoja perfidie, zgnilku. Bo istotnie liczyles i liczysz na to, ze wyrok nizszych instancji zostanie odwrocony. W pale ci sie nie miesci, ze twoj zlodziejski kosciolek moze przegrac.
    • dachs Z całym szacunkiem dla p. sędzi Płatek 17.09.18, 10:31
      "Tak jak państwo odpowiada za to, co na służbie robi policjant, tak samo Kościół odpowiada za to, co robi ksiądz - komentuje prawniczka prof. Monika Płatek".

      Otóż, proszę panów (i proszę pani Płatek) gdy policjant dopuści się czynu pedofilskiego, nie płaci za niego policja, podobnie jak PKP nie płaci, gdy dziecko skrzywdzi kolejarz, a izba adwokacka skręciłaby sie ze śmiechu, gdyby miała płacić za pedofila adwokata.
      • babaobaba Re: Z całym szacunkiem dla p. sędzi Płatek 17.09.18, 11:21
        dachs napisał:

        > "Tak jak państwo odpowiada za to, co na służbie robi policjant, tak samo Koś
        > ciół odpowiada za to, co robi ksiądz - komentuje prawniczka prof. Monika Płatek
        > ".

        >
        > Otóż, proszę panów (i proszę pani Płatek) gdy policjant dopuści się czynu pedof
        > ilskiego, nie płaci za niego policja, podobnie jak PKP nie płaci, gdy dziecko s
        > krzywdzi kolejarz, a izba adwokacka skręciłaby sie ze śmiechu, gdyby miała płac
        > ić za pedofila adwokata.
        >

        ===============
        A jednak w Stanach nikt nie skręca się ze śmiechu płacąc wysokie odszkodowania.
        • babaobaba Re: Z całym szacunkiem dla p. sędzi Płatek 17.09.18, 11:31
          babaobaba napisał:

          > dachs napisał:
          >
          [...]
          > ===============
          > A jednak w Stanach nikt nie skręca się ze śmiechu płacąc wysokie odszkodowania.

          i dodam jeszcze, że ksiądz nie jest w stanie zadośćuczynić bo nic nie posiada. To jak? - bezkarność?

          Na marginesie z innej beczki choć może porównanie nie najszczęśliwsze - tow. Stalin, kiedy zmarł zostawił po sobie "majątek", który zmieścił się w małej walizeczce: parę listów, fajka... reszta należała do państwa. Analogia?

          Mnie stanowisko Pani Profesor odpowiada. Tym bardziej, że hierarchowie, nie dość, że nie potępiają a wręcz tłumaczą zachowania, ze dzieci same wchodzą im do łóżek a ze swych szeregów nie usuwają duchownych, którzy dopuścili się zbrodni pedofilstwa, kryją ich i nie słuchają swego najważniejszego przełożonego, Ojca Świętego. Tylko uderzenie po kieszeni ma sens.
          • dachs Re: Z całym szacunkiem dla p. sędzi Płatek 17.09.18, 12:12
            babaobaba napisał:

            > > A jednak w Stanach nikt nie skręca się ze śmiechu płacąc wysokie odszkodo
            > wania.

            Akurat USA nie są najlepszym przykładem rozsądnego stosowania odszkodowań.
            Nie tak dawno zasądzono tam 24 miliardy $ wdowie po palaczu..., bo straty moralne odniosła. Straty moralne to ona odniosła, jak za idiotę za mąż wychodziła. O szkodliwości palenia wiadomo z grubsza od lat 40-ych ubiegłego wieku. W każdym razie moja mama wiedziała i dawała w łeb za palenie (a ja jej biedaczysko nawet nie zaskarżyłem).

            > i dodam jeszcze, że ksiądz nie jest w stanie zadośćuczynić bo nic nie posiada.
            > To jak? - bezkarność?

            Nie bezkarność. Wykluczenie ze stanu kapłańskiego, anatema i normalna cela z bandziorami, którzy pedofili kochają, jak mało kogo. Nie sądzisz, że to będzie dla zboczeńca większa kara, niż grzywna zapłacona przez kogo innego (z pieniędzy wiernych m.in. pokrzywdzonych) i ciche dni w klasztorze?


            > Na marginesie z innej beczki choć może porównanie nie najszczęśliwsze - tow. S
            > talin, kiedy zmarł zostawił po sobie "majątek", który zmieścił się w małej wali
            > zeczce: parę listów, fajka... reszta należała do państwa. Analogia?

            Nie przekonywująca.
            >
            > Mnie stanowisko Pani Profesor odpowiada. Tym bardziej, że hierarchowie, nie doś
            > ć, że nie potępiają a wręcz tłumaczą zachowania, ze dzieci same wchodzą im do ł
            > óżek a ze swych szeregów nie usuwają duchownych, którzy dopuścili się zbrodni p
            > edofilstwa, kryją ich i nie słuchają swego najważniejszego przełożonego, Ojca Ś
            > więtego. Tylko uderzenie po kieszeni ma sens.

            Ale sam przed chwilą napisałeś, że to nie ich kieszeń. smile
            • babaobaba Re: Z całym szacunkiem dla p. sędzi Płatek 17.09.18, 15:50
              A jednak ich. Księża zatrudniani są na innej zasadzie stąd możliwość żądania odszkodowania od zakonu czy stowarzyszenia, jak to się tam nazywa. Podam Ci kontrprzykład: Mechanik naprawia Ci auto. Nówka sztuka, nieśmigana warta 100 tys euro, coś tam zaniedbał i auto się spaliło w warsztacie. Pracownika można obciążyć do pewnej kwoty resztę płaci firma zatrudniająca lub ubezpieczyciel, jeśli była ubezpieczona. Warsztatem pracy księdza jest kościół czy plebania za pracownika odpowiada zatrudniający.
              • dachs Re: Z całym szacunkiem dla p. sędzi Płatek 17.09.18, 17:56
                babaobaba napisał:

                > A jednak ich. Księża zatrudniani są na innej zasadzie stąd możliwość żądania o
                > dszkodowania od zakonu czy stowarzyszenia, jak to się tam nazywa. Podam Ci kont
                > rprzykład: Mechanik naprawia Ci auto. Nówka sztuka, nieśmigana warta 100 tys eu
                > ro, coś tam zaniedbał i auto się spaliło w warsztacie. Pracownika można obciąży
                > ć do pewnej kwoty resztę płaci firma zatrudniająca lub ubezpieczyciel, jeśli by
                > ła ubezpieczona. Warsztatem pracy księdza jest kościół czy plebania za pracowni
                > ka odpowiada zatrudniający.

                W tym rozumowaniu coś jest. Aha, błąd. smile
                Otóż usługą jaką dostarcza kościół jest zbawienie.
                Wg. Twojego rozumowania można by obciążać kościół, gdy duszyczka nie zostanie zbawiona i zapuka raptem z dna piekieł, domagając się odszkodowania za duchową fuszerkę.
                Tak, jak to robi teraz np. Krzyś52.
                Ale praca nad Krzysiem jeszcze nie jest zakończona i (choć Krzyś rokuje słabo) jakaś tam nadzieja jeszcze jest, więc dopóki nie trafi do piekła nic mu się nie należy.
                Przypadek jaki my tu dyskutujemuy jest inny. Otóż panienka oddała swoja nówke (którą za usługi erotyczne kupił jej jakis bogaty erotoman) do warsztatu, a mechanik nie tylko wyregulował nówkę, ale także panienkę.
                Nie spodobało sie to adoratorowi panienki, i zagroził, że nie tylko nie odda już do warsztatu żadnego auta, ale namówi do tego także znajomych.
                Co robi właściciel? Wyrzuca mechanika, być może daje mu jeszcze jakiegoś spektakularnego kopa, aby upewnić klienta, że go traktuje poważnie.
                • babaobaba Re: Z całym szacunkiem dla p. sędzi Płatek 17.09.18, 18:13
                  dachs napisał:

                  ========================
                  Będę musiał żyć z tym
                  "błędem". Regularnie "święcona" księżowskim kropidłem dziewczynka z pewnością dostąpi zbawienia więc pieniądze jej się nie należą. Przecież z księdzem to nie grzech a z lekarzem zdrowo.... Zadziwiłeś mnie tą odpowiedzią.

                  W kwestii zbawienia Krzysia nie będę się wypowiadał. Ostatecznie każdy jest kowalem własnego losu.


                  >
                  • dachs Re: Z całym szacunkiem dla p. sędzi Płatek 17.09.18, 18:23
                    babaobaba napisał:


                    > Będę musiał żyć z tym
                    > "błędem". Regularnie "święcona" księżowskim kropidłem dziewczynka z pewnością d
                    > ostąpi zbawienia więc pieniądze jej się nie należą.

                    Nie wiem dlaczego wszystkim tak zależy na pieniądzach? Może dlatego, że sa w perspektywie.
                    A jakby tak księdzu wyciąć kropidło?
                    Ja byłbym za tym.
                    Nie sądzisz, że to by była dla niego większa kara niż grzywna płacona przez kurię?
          • xiazeluka Re: Z całym szacunkiem dla p. sędzi Płatek 17.09.18, 15:04
            "i dodam jeszcze, że ksiądz nie jest w stanie zadośćuczynić bo nic nie posiada. To jak? - bezkarność?"

            A gdyby pedofilem był bezdomny? Albo artysta uliczny utrzymujący się z pacykowania? Albo kasjer w Biedaronce? Byliby "bezkarni"?
            • babaobaba Re: Z całym szacunkiem dla p. sędzi Płatek 17.09.18, 15:43
              xiazeluka napisała:

              > "i dodam jeszcze, że ksiądz nie jest w stanie zadośćuczynić bo nic nie posiada.
              > To jak? - bezkarność?"
              >
              > A gdyby pedofilem był bezdomny? Albo artysta uliczny utrzymujący się z pacykowa
              > nia? Albo kasjer w Biedaronce? Byliby "bezkarni"?
              >
              ==========================
              Ty jesteś już dorosły a piszesz jak dziecko. Zasądź bezdomnemu milion złotych. Kara może być adekwatna do możliwości ukaranego. Za księdza odpowiada jego zakon czy inne stowarzyszenie. Tak uważam. Jak zapłaci osobie pokrzywdzonej sporą sumkę to przeor dopilnuje aby chłopcy bili grzeczni.
              • xiazeluka Re: Z całym szacunkiem dla p. sędzi Płatek 17.09.18, 15:47
                "Za księdza odpowiada jego zakon czy inne stowarzyszenie."

                A kto tak powiedział?
                • babaobaba Re: Z całym szacunkiem dla p. sędzi Płatek 17.09.18, 15:52
                  xiazeluka napisała:

                  > "Za księdza odpowiada jego zakon czy inne stowarzyszenie."
                  >
                  > A kto tak powiedział?
                  >

                  Sam Bóg. Znajdź w Biblii ustęp o zadośćuczynieniu za krzywdy.
                  • xiazeluka Re: Z całym szacunkiem dla p. sędzi Płatek 17.09.18, 19:11
                    Bóg nie stanowi prawa w Tymkraju.
        • benek231 Re: Z całym szacunkiem dla p. sędzi Płatek 17.09.18, 15:21
          babaobaba napisał:

          A jednak w Stanach nikt nie skręca się ze śmiechu płacąc wysokie odszkodowania.
          ***
          Bo tylko glupek skreca sie tu ze smiechu. Ale pozwol, ze przypomne uzasadnienie wyroku:

          >>
          "Gdyby nie był księdzem, do spotkania by nie doszło"
          Sędzia Anna Łosik powołała się na art. 430 Kodeksu cywilnego. Mówi on o odpowiedzialności tego, kto powierza komuś wykonanie jakiejś czynności, gdy przy jej wykonywaniu wyrządzona zostaje zawiniona szkoda. Sędzia nie miała wątpliwości, że ksiądz Roman wykorzystał swoją pozycję zawodową jako ksiądz. Poznał dziewczynkę na lekcji religii, zapraszał na plebanię, czyli do „miejsca służbowego”.

          „Gdyby nie uczył religii, gdyby nie był księdzem, to do jego spotkania z pokrzywdzoną w ogóle nie doszłoby. Gdyby nie wykorzystał swojej funkcji księdza do zdobycia zaufania pokrzywdzonej, szkoda nie zostałaby wyrządzona” – to najważniejsze zdanie wyroku. >>

          Instytucja koscielna kreuje image swych ksiezy jako osob nieskazitelnych i godnych najwyzszego zaufania. W wyniku czego czesc parafian gotowa jest oddawac zycie za swego ksiedza, gdyz jest on poza wszelkimi podejrzeniami. W konsekwencji parafianie nie zastanawiaja sie czy w danej "owczej skorze" ksiedza przypadkiem nie siedzi "wilk" - co przyszloby im do glow w przypadku przedstawicieli wszelkich innych zawodow. Skutkuje to w "opuszczeniu gardy" czujnosci i ochrony - bo instytucja koscielna jest instytucja swieta, jak swieta jest osoba ksiedza - z nadania wlasnej organizacji.

          Oczywiscie gdy dodac do tego bardzo czeste matactwa, machloje i oszustwa kk, majace na celu chronienie danego pedofila to juz mzna nie miec najmniejszych watpliwosci, ze to instytucja kk, obok danego ujawnionego zboczenca, ponosi za niego pelna odpowiedzialnosc.
          • babaobaba Re: Z całym szacunkiem dla p. sędzi Płatek 17.09.18, 15:39
            Polemizujesz ze mną? Mnie zdanie Pani Profesor nie bulwersuje.
            • benek231 Re: Z całym szacunkiem dla p. sędzi Płatek 17.09.18, 16:03
              Tak polemizuje tyle, ze ja nazywam to pozytywna polemika. Gdybysmy musieli nie zgadzac sie ze soba aby rozmawiacto nigdy bysmy nie rozmawiali, byc moze. A tak budujemy na wymianie opinii oraz dodawaniu do nich coraz to nowych mysli, w miare zglebiania tematu. W ten sposob, bedac po tej samej stronie mozemy jednak rozmawiac, kiedy rozmawiac nalezy.
      • wikul Re: Z całym szacunkiem dla p. sędzi Płatek 20.09.18, 15:16
        dachs napisał:

        > Otóż, proszę panów (i proszę pani Płatek) gdy policjant dopuści się czynu pedof
        > ilskiego, nie płaci za niego policja, podobnie jak PKP nie płaci, gdy dziecko s
        > krzywdzi kolejarz, a izba adwokacka skręciłaby sie ze śmiechu, gdyby miała płac
        > ić za pedofila adwokata.

        Widzisz tu analogię z policjantami czy kolejarzami?

        Sędzia poddała też w wątpliwość sposób, w jaki chrystusowcy weryfikują swoich kandydatów. Z opinii biegłych wynika, że "czynności polegające na kontaktach z młodzieżą parafialną zostały powierzone osobie, u której rozpoznano zaburzenia preferencji seksualnych (popęd ukierunkowany pedofilnie)" i "stwierdzono cechy osobowości nieprawidłowej"

        Kto ma odpowiadać za powierzanie nieletnich podopiecznych pedofilom ?


        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23945108,sad-mial-wydac-wyrok-wysokiego-odszkodowania-dla-ofiary-ksiedza.html#s=BoxOpLink
    • cullinan1 pedofilię trzeba wypalić ogniem i siarką 17.09.18, 10:33
      obojętnie gdzie ona występuje.
      Niemniej jeden milion złotych i dożywotnia renta to duża pokusa dla innych w celu nadużycia.
      Tak jak to ujawnił jeden z byłych ministrantów w Irlandii.
      Tam się zawiązało jakieś stowarzyszenie poszkodowanych i sądy hurtowo przyznawały odszkodowania. No i to stowarzyszenie zwróciło się do tego byłego ministranta aby wystąpił o odszkodowanie. A on, że przecież nie był molestowany. OK, ale mogłeś być, kto to sprawdzi, a te ileś tam funtów piechotą nie chodzi.
      Nie mam zamiaru w najmniejszym stopniu bronić jakiegokolwiek pedofila, rzecz tylko w tym, że dziś jest taka atmosfera, że każdy z nas może zostać oskarżony o pedofilię.
      Piszący na forum tym też, w tym i kobiety właśnie.
    • xiazeluka Re: Rewolucyjny wyrok sądu w Poznaniu w sprawie : 17.09.18, 10:34
      Komentarze tow. Płatek można sobie darować. Ta idiotka przeszła do historii stwierdzeniem "W rodzinach homoseksualnych rodzi się więcej dzieci niż w heteroseksualnych", a gdy sala wybuchnęła śmiechem, pytała zdezorientowana "Z czego oni się śmieją"?

      Ukaranie pedofila jest oczywiste, wątpliwe jest jednak powołanie się na art. 430 kc. Zarówno w tym konkretnym przypadku, jak i w szerszych analogiach. Co np. z nauczycielami szkół państwowych, których ktoś na podstawie art. 430 oskarży o "szkodę", polegającą na tym, że uczeń nie dostał się do wymarzonej szkoły wyższego szczebla, bo został niedokładnie nauczony? Dziecko chciało pójść do topowego liceum, ale punktów zabrakło i trafiło do byle jakiego, ponosząc oczywistą "szkodę", skutkującą gorszymi perspektywami na przyszłość, konkretnie wyboru określonego rodzaju studiów. I co, budżet państwa będzie płacił? Albo bardziej oczywisty przypadek: instruktor nauki jazdy gwałci kursantkę podczas zajęć w terenie. Szkoła nauki jazdy ma ponieść odpowiedzialność jako instytucja? A niby dlaczego? Przecież do gwałtu doszło nie w imieniu szkoły, lecz prywatnie.

      Powoływanie się na art. 430 wygląda więc słabo i raczej nie powinno się utrzymać w II instancji.
      • qwardian Re: Rewolucyjny wyrok sądu w Poznaniu w sprawie : 17.09.18, 10:50
        Każdy palacz zaczynał od nałogu w szkole, gdyby taki pozew od nich wyszedł, to wszyscy nauczyciele siedzieliby w pace, a państwo płaciło dożywotnie renty ofiarom nikotyny. Tam jest argument niezbyt przekonywujący, bo miejsce zbrodni było poza terenem kościoła, a na terenie szkoły świeckiej jest sporo przemocy, gwałtu i nałogu poza kontrolą rodziców..
    • benek231 Smarzowski o "Klerze" i nie tylko :O) 18.09.18, 07:11
      Kiedy pan zaczął myśleć o tym filmie?

      – Chyba tak naprawdę już wtedy, kiedy moje dzieci poszły do szkoły i gdy zobaczyłem, jaka jest pozycja księdza w szkole publicznej, ile jest lekcji religii. Kościół pierze mózgi dzieciom i wychowuje ich w przesądach. Potem doszły afery pedofilskie, wieści o przekrętach finansowych. Do tego każda uroczystość państwowa zaczyna się mszą. Staliśmy się też mistrzami w budowaniu coraz wyższych krzyży. Nazbierało się.
      (...)

      Słuchałem kiedyś kazania, akurat w kościele w Hiszpanii. Ksiądz mówił, że zarzuty o tolerowanie pedofilii to spisek zepsutego, niemoralnego świata przeciw Kościołowi. Te same argumenty znalazłem w „Klerze”. Że Kościół jest nie tylko święty, ale jest jak matka, a matki się nie krytykuje. Że jest domem rodzinnym. I ostatni, miażdżący argument: Kościół to Polska. Kto uderza w Kościół, uderza w ojczyznę.
      – To są zdania, które Kościół opanował do perfekcji. Mają zatuszować winy Kościoła, pomniejszać je, odwracać uwagę, rozmazywać.
      (...)

      Dla mnie przerażające jest to, że Kościoła kompletnie nie interesują ofiary pedofilii. Jego przedstawiciele mogą się co najwyżej pomodlić, ale nawet nie za ofiary, lecz za księdza, który skrzywdził dziecko. A jeżeli u nas Kościół płaci zadośćuczynienie, robi to pod stołem. Może – oby – to się zmieni, może będzie jak w Irlandii, gdzie Kościół płaci jawnie, a w grę wchodzą ogromne pieniądze [17 września w „Dużym Formacie” napisaliśmy o przełomowym, nieprawomocnym na razie wyroku sądu: Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej ma zapłacić 1 mln zł kobiecie gwałconej w dzieciństwie przez księdza z tego zgromadzenia]. A żeby już skończyć z tematem pedofilii – bo film jest nie tylko o tym – to na całym świecie jest tak, że na jednego pedofila przypadają dziesiątki ofiar. A u nas – rzekomo jedna. Bo tylko jedna odważyła się mówić.
      (...)

      Spróbujmy jeszcze raz zebrać pana postulaty.
      – Jakie postulaty? Ja jestem tylko reżyserem. Ale uważam, że system finansowy Kościoła powinien być jawny, bo państwo daje pieniądze na Kościół również z moich podatków. Chciałbym, żeby księża pedofile trafiali do więzienia, a nie wędrowali z parafii na parafię. Chciałbym, żeby ktoś zadał sobie trud i sprawdził, co taki pedofil zrobił dzieciom w poprzednich parafiach, a nie tylko w tej, w której wpadł. Chciałbym, żeby Kościół wziął odpowiedzialność za ofiary.

      Papież Franciszek jest atakowany...
      – Początkowo był niebezpieczny, ale w tej chwili, wydaje mi się, wręcz ociepla wizerunek Kościoła. To fajny papież, żyje skromnie, świeci przykładem – przeprosi, pomodli się. Ale tryby watykańskiej machiny pracują, jak pracowały, nic się nie zmieniło.

      wyborcza.pl/7,101707,23933875,smarzowski-o-klerze-i-grzechach-kosciola-ksieza-w-polsce.html#nowaZajawkaGlownaMT
    • benek231 Dla tutejszych obroncow pedofilnego kosciolka :O) 03.10.18, 18:07
      Ksiądz zawinił, Kościół płaci? Wyjaśniamy, dlaczego zakon został ukarany za przestępstwo pedofila

      W identyczny sposób do sprawy podeszli obrońcy ks. Romana. Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej, którego przestępca był członkiem, nie wiedziało o jego działaniu, więc nie może za nie odpowiadać. Na sali sądowej padały porównania do hipotetycznej sytuacji – na przykład wypadku, który spowodowałby ksiądz. Jego zgromadzenie nie ponosiłoby za nie odpowiedzialności.

      To błędne myślenie
      Sąd uznał jednak, że są to sytuacje nieporównywalne. W pierwszej instancji sędzia Anna Łosik powołała się na art. 430 Kodeksu cywilnego. Przesądza on o odpowiedzialności kogoś, kto powierza innej osobie wykonanie jakiejś czynności.

      Sędzia uznała, że ksiądz Roman wykorzystał swoją pozycję zawodową. Nie dość, że poznał dziewczynkę, którą uwięził i gwałcił, na lekcji religii, to jeszcze zapraszał ją na plebanię, do swojego miejsca pracy.

      – Gdyby nie uczył religii, gdyby nie był księdzem, to do jego spotkania z pokrzywdzoną w ogóle nie doszłoby. Gdyby nie wykorzystał swojej funkcji księdza do zdobycia zaufania pokrzywdzonej, szkoda nie zostałaby wyrządzona – uznał sąd.

      I na tej podstawie zakon, czyli Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej, ma płacić odszkodowanie dorosłej dziś kobiecie 800 złotych miesięcznie i 1 mln odszkodowania jednorazowo.


      innpoland.pl/146859,czemu-to-kosciol-ma-placic-odszkodowanie-za-ksiedza-pedofila-wyjasniamy

      Tak sie sklada, ze zazwyczaj pryncypialni obroncy interesow pedofilskiej instytucji, zarazem, nie moga pochwalic sie nadmiarem zdolnosci do wspolodczuwania, czyli sercem. Najwazniejsza jest nietykalnosc ich zlodziejskiego kosciolka.
Pełna wersja