Piesni hymniczne

25.09.18, 18:23
Narodowe Centrum Kultury w ramach obchodow setnej rocznicy odzyskania przez Polske niepodleglosci - zorganizowalo ogolnopolski konkurs dla szkol podstawowych
'Do Hymnu'. W materialach konkursowych - oprocz regulaminu oczywiscie - sa i materialy nutowe.
Przeczytawszy uszczypliwy material dziennikarski - postanowilam sprawdzic osobiscie.

Dziennikarz nie zmyslal.

- Jeszcze Polska
- Bogurodzica
- Gaude Mater Polonia
- Rota
- Marsz Polonia
- Boze Cos Polske
- Swieta Milosci Kochanej Ojczyzny
- Zeby Polska byla Polska


tete
    • benek231 Najwazniejsze by nie przeginac :O) 25.09.18, 18:50
      a dzieci uczy sie takich roznych patriotyczych piosenek i wierszykow - by wyrastaly w tzw. duchu i wartosciach. Byle nie za duzo...
    • dachs w hymnicznej izbie? 25.09.18, 20:30
      A czy gdyby Pietrzak tak nie zszedł na psy, też byśmy sie dziwili takiemu awansowi jego piesni?
      W końcu śpiewaliśmy ją wszyscy z entuzjazmem, podejrzewam, że przemądrzały kretyn52 też.
      Mnie ona w tym kanonie nie razi. Bardziej razi mnie określenie "pieśni hymniczne"
      • t_ete Re: w hymnicznej izbie? 25.09.18, 22:16
        dachs napisał:

        > A czy gdyby Pietrzak tak nie zszedł na psy, też byśmy sie dziwili takiemu awans
        > owi jego piesni?
        > W końcu śpiewaliśmy ją wszyscy z entuzjazmem, podejrzewam, że przemądrzały kre
        > tyn52 też.

        Oczywiscie, ze ja spiewalismy. Z entuzjazmem. Poniewaz byla sprzeciwem, buntem wobec peerelowskiej rzeczywistosci. No i walka z wladza.

        > Mnie ona w tym kanonie nie razi.

        Tak miedzy 'Jeszcze Polska ...' i 'Bogurodzica' ? Troche dziwnie.

        >Bardziej razi mnie określenie "pieśni hymniczne"

        Wikipediowe okreslenie.
        pl.wikipedia.org/wiki/Polskie_pie%C5%9Bni_hymniczne

        tete
        • oleg3 Kryptofaszystowska? 26.09.18, 12:28
          t_ete napisała:

          > Tak miedzy 'Jeszcze Polska ...' i 'Bogurodzica' ? Troche dziwnie.

          Przypuszczam Tete, że w Twojej ocenie to jest hymn kryptofaszystowski. Nawet wikipedia, którą przywołałaś uznaje jednak Żeby Polska była Polską za pieśń hymiczną.

          pl.wikipedia.org/wiki/Polskie_pie%C5%9Bni_hymniczne
          W latach 80. XX w. rolę pieśni hymnicznej pełniła również pieśń Żeby Polska była Polską napisana w 1976 roku przez Jana Pietrzaka. Była wtedy uważana za wyraz walki z władzą komunistyczną i poparcia dla „Solidarności”.
          • t_ete Re: Kryptofaszystowska? 26.09.18, 13:25
            oleg3 napisał:

            > Przypuszczam Tete, że w Twojej ocenie to jest hymn kryptofaszystowski. Nawet wi
            > kipedia, którą przywołałaś uznaje jednak Żeby Polska była Polską za pie
            > śń hymiczną.

            Nie pierwszy raz przypisujesz mi cos idiotycznego. Ale pokoj z Toba.
            Wiem, ze Wiki tak uznaje.
            Uwazasz, ze nie czytam tego co wklejam ? wink

            Piesni hymnicznych jest sporo. Takich co maja ponad 100 lat. 'Warszawianka' na przyklad. Albo hymn harcerski - z 1918 - 'Wszystko co nasze' (na melodie 'Na barykady' wiec nie mial szansy smile)) Sa tez inne : 'My pierwsza brygada', 'Szara piechota' czy 'Hej strzelcy wraz'.

            Przyznaj, ze chocby 'Warszawianka' jest bardziej w 'klimatach' tego zestawu konkursowego.

            tete
            • oleg3 Re: Kryptofaszystowska? 26.09.18, 16:03
              t_ete napisała:

              > Piesni hymnicznych jest sporo. Takich co maja ponad 100 lat. 'Warszawianka' na
              > przyklad. Albo hymn harcerski - z 1918 - 'Wszystko co nasze' (na melodie 'Na ba
              > rykady' wiec nie mial szansy smile)) Sa tez inne : 'My pierwsza brygada', 'Szara
              > piechota' czy 'Hej strzelcy wraz'.

              > Przyznaj, ze chocby 'Warszawianka' jest bardziej w 'klimatach' tego zestawu konkursowego.

              Tete! A jaka pieśń hymiczna lepiej niż ta Pietrzaka oddaje klimat lat 80-tych? "Mury" Kaczmarskiego to jednak jest piosenka na gitarę. Ja też uważam, że Pietrzak miał wtedy swoje apogeum.
              • t_ete Re: Kryptofaszystowska? 26.09.18, 20:26
                oleg3 napisał:

                > Tete! A jaka pieśń hymiczna lepiej niż ta Pietrzaka oddaje klimat lat 80-tych?
                > "Mury" Kaczmarskiego to jednak jest piosenka na gitarę. Ja też uważam, że Pietr
                > zak miał wtedy swoje apogeum.

                To jest konkursowy 'zestaw' hymnow (w skrocie mowiac) z okazji 100 rocznicy odzyskania niepodleglosci.

                Bogurodzica
                Jeszcze Polska ...
                Rota
                Gaude Mater
                Marsz marsz Polonia
                Boze cos Polske
                Swieta milosci

                ........... a do tego piesn hymniczna Pietrzaka - Zeby Polska.

                Ktora oczywiscie wspaniale oddaje klimat lat 80-tych. Sama ja spiewalam. I cieszylam sie, ze dostala Karolinke w Opolu, w 1981. Na pohybel wladzy wink

                Tyle, ze w tym zestawie 'zgrzyta'. Tzn. mnie zgrzyta. Skoro wracamy mysla do 1918 - i chwili, w ktorej Polska odzyskala niepodleglosc - to jednak 'Warszawianka' ... albo 'My pierwsza brygada'

                tete
        • benek231 Re: w hymnicznej izbie? 26.09.18, 13:14
          No i widzisz, Tete jak to jest z tymi pisiackimi nienawistnikami? Pewnie, ze spiewalem piosenke Pietrzaka, tak jak i Szkop spiewal - do czego sie przyznaje. Tylko dlaczego ta koscielna qrwa Szkop ma to za zle akurat mnie?
    • cullinan1 ale piosenka "Jeszcze Polska" 26.09.18, 13:39
      to żadna tam pieśń hymniczna tylko brzdąkanie Kazika Staszewskiego.
      Czyli dziennikarz zmyślał właśnie.
    • cepekolodziej Re: Piesni hymniczne 26.09.18, 18:20
      Wybacz T_ete, nie zajrzałem do wątku, bo jakoś mi się tytuł skojarzył nie z hymnem a hymenem.

      I pomyslałem sobie, że to o nowych formach muzykalizacji treści kobieco-anatomicznych.

      Jakoś tak.
      • t_ete Re: Piesni hymniczne 26.09.18, 20:30
        cepekolodziej napisał:

        > Wybacz T_ete, nie zajrzałem do wątku, bo jakoś mi się tytuł skojarzył nie z hym
        > nem a hymenem.

        Ty to masz skojarzenia smile

        > I pomyslałem sobie, że to o nowych formach muzykalizacji treści kobieco-anatomi
        > cznych.

        I ja mialabym byc autorka takiego watku ...To mnie zalatwiles Cepku smile))))

        tete
        • cepekolodziej Re: Piesni hymniczne 26.09.18, 21:25
          Nie no - temat mógłby być na czasie.

          Dzisiaj jakoś przypominają mi się stare ruskie pieśniczki, jakby otwarcie obsceniczne. Chyba w Polsce takich nie mamy?

          Ja przynajmniej takich nie znam.

          Tylko dwie zwrotki, a i tak dziwno-strasznie. Sprawdziłem. Nie ma tej poezji w necie. To jakaś pozostałość po katorżnikach.

          Сидел я с царевной
          на царской печи
          и вбрасывал царевне
          в пизду кирпичи

          Царевна царевна
          любовь ты моя
          не бойся не бойся
          козакского хуя

          Słyszałem to w Polsce, od Polaków, byłych zesłańców, bardzo, już bardzo dawno temu. Było dłuższe - ale nie zapamiętałem.

          Tyle tylko, że ogólne wrażenie - energia -
          • t_ete Re: Piesni hymniczne 26.09.18, 21:58
            cepekolodziej napisał:

            > Nie no - temat mógłby być na czasie.

            Moglby ... np. 'Piesni waginy'.
            Skoro sa 'Monologi waginy'... Z tym, ze one nie sa doslowne smile))
            pl.wikipedia.org/wiki/Monologi_waginy
            > Dzisiaj jakoś przypominają mi się stare ruskie pieśniczki, jakby otwarcie obsce
            > niczne. Chyba w Polsce takich nie mamy?
            > Ja przynajmniej takich nie znam.

            Oczywiscie, ze sa. Znam ale cytowac nie bede.

            > Сидел я с царевной
            > на царской печи
            > и вбрасывал царевне
            > в пизду кирпичи
            >
            > Царевна царевна
            > любовь ты моя
            > не бойся не бойся
            > козакского хуя
            >
            > Słyszałem to w Polsce, od Polaków, byłych zesłańców, bardzo, już bardzo dawno t
            > emu. Było dłuższe - ale nie zapamiętałem.

            Musialam dukac przez te Twoje bukwy. Prace wykopaliskowe prawie.
            Ale tekst uroczo-dosadny. Jak to w ludowych pikantnych przyspiewkach.

            tete


            • cepekolodziej Re: Piesni hymniczne 26.09.18, 22:37
              > bukwy

              T_ete,

              ja jestem z czasów, kiedy i w podstawówce i w średniej - jako język obcy był rosyjski. Były szkoły czy klasy z niemieckim albo francuskim - ale ja na nie nie natrafiłem. Poza rosyjskim miałem w ogólniaku jeszcze łacinę.

              I wiesz - zacząłem wcześnie czytać po rosyjsku. Książek było pełno, wszędzie. W modzie było nienawidzieć - a ja - a ja zachwyciłem się ich poezją; byłem chyba w dziewiątej klasie, kiedy zabrałem się za Dostojewskiego w oryginale. Nie wszystko rozumiałem, ale - jakoś poduczałem się. Teraz - od dawna - swobodnie.

              Nigdy nie byłem w Rosji. Tylko wiele razy w Moskwie, na lotnisku.
              • t_ete Re: Piesni hymniczne 27.09.18, 00:04
                cepekolodziej napisał:

                > ja jestem z czasów, kiedy i w podstawówce i w średniej - jako język obcy był ro
                > syjski. Były szkoły czy klasy z niemieckim albo francuskim - ale ja na nie nie
                > natrafiłem. Poza rosyjskim miałem w ogólniaku jeszcze łacinę.

                Ja mialam rosyjski, angielski i lacine (bylam w klasie humanistycznej).

                > I wiesz - zacząłem wcześnie czytać po rosyjsku. Książek było pełno, wszędzie.
                > W modzie było nienawidzieć - a ja - a ja zachwyciłem się ich poezją; byłem chyb
                > a w dziewiątej klasie, kiedy zabrałem się za Dostojewskiego w oryginale. Nie ws
                > zystko rozumiałem, ale - jakoś poduczałem się. Teraz - od dawna - swobodnie.

                Nie cierpialam rosyjskiego. Mysle, ze gdyby 'moje' nauczycielki rosyjskiego byly bardziej inteligentne - mialabym do tego jezyka nieco inny stosunek. Wszystko mozna obrzydzic. A jezyk rosyjski latwo bylo w tamtych czasach - jeszcze bardziej obrzydzic. Trzeba bylo iskry talentu by przekonac jak piekny jest Eugeniusz Oniegin w oryginale.
                I tak sie stalo - po latach. Ale to sie stalo przez Bulata Okudzawe a nie przez te okropne baby szkolne smile

                Przez wiele wiele lat nie czytalam tekstow w jezyku rosyjskim. Teraz dukam.

                > Nigdy nie byłem w Rosji. Tylko wiele razy w Moskwie, na lotnisku.

                Nigdy nie bylam w Rosji. Na lotnisku tez.

                tete
              • oleg3 Re: Piesni hymniczne 27.09.18, 14:11
                cepekolodziej napisał:
                tete napisała:

                O nauce rosyjskiego.

                W piątej klasie podstawówki miałem z rosyjskiego trójkę. Nie uczyłem się z powodów patriotycznych! Tak sobie głupi wykombinowałem. Później mi przeszło. Gdzieś około 1978/79 uzyskałem urzędowy papier (chyba wciąż ważny?), w którym państwo potwierdziło pieczęciami , że znam j. rosyjski w stopniu dobrym. I znałem. Spędziłem w byłym ZSRR parę tygodni w ramach wymiany studentów i było OK. Jeszcze na początku lat 90-tych bez kłopotu pisałem dla firmy, w której pracowałem, kontrakty handlowe w j. rosyjskim. Jednak bez treningu wszystko zanika. Czytam już z trudem, a gadam dobrze dopiero po paru godzinach albo po paru drinkach. Dalej doceniam jednak piękno tego języka.
                • t_ete Re: Piesni hymniczne 27.09.18, 16:25
                  oleg3 napisał:

                  > cepekolodziej napisał:
                  > tete napisała:
                  >
                  > O nauce rosyjskiego.
                  >
                  > W piątej klasie podstawówki miałem z rosyjskiego trójkę. Nie uczyłem się z powo
                  > dów patriotycznych! Tak sobie głupi wykombinowałem. Później mi przeszło. Gdzieś
                  > około 1978/79 uzyskałem urzędowy papier (chyba wciąż ważny?), w którym państwo
                  > potwierdziło pieczęciami , że znam j. rosyjski w stopniu dobrym. I znałem. Spę
                  > dziłem w byłym ZSRR parę tygodni w ramach wymiany studentów i było OK. Jeszcze
                  > na początku lat 90-tych bez kłopotu pisałem dla firmy, w której pracowałem, kon
                  > trakty handlowe w j. rosyjskim. Jednak bez treningu wszystko zanika. Czytam już
                  > z trudem, a gadam dobrze dopiero po paru godzinach albo po paru drinkach. Dal
                  > ej doceniam jednak piękno tego języka.

                  Kluczem jest motywacja i praktyka. Ja polubilam rosyjski - gdy przestal byc dla mnie 'radziecki' czyli dopiero po zakonczeniu szkolnych zmagan. I wlasciwie nigdy sie tego jezyka nie nauczylam. Nawet seria drinkow nie pomoze smile

                  Bardzo lubie tradycyjne piesni rosyjskie/ukrainskie.
                  No i romanse, ktore tak pieknie spiewal po polsku Mieczyslaw Swiecicki.
                  I ulubiony walc mojej mamy - czyli 'Na sopkach Mandzurii'.
                  I wiele innych.

                  tete
                  • cepekolodziej Re: Piesni hymniczne 27.09.18, 17:14
                    A skrajnie-zachodnio-ukraińska
                  • cepekolodziej Re: Piesni hymniczne 27.09.18, 18:18
                    To powinnien być ich hymn:

                    mp3prof.com/video/7QzgjoJ_WMU
Pełna wersja