strasznie są śmieszni obrońcy demokracji,...

26.09.18, 13:20
...wszak PiS został demokratycznie wybrany. To o co im właściwie chodzi? Przecież to właśnie jest demokracja - partia dostaje samodzielną większość i może robić co chce, póki jej nie straci. Protestują ci obrońcy demokracji przeciw demokracji??? Jakaś schiza.
    • kalllka Re: strasznie są śmieszni obrońcy demokracji,... 26.09.18, 13:44
      ..ale ze co?
      -są śmieszni bo maja pretensje, ze pis rządzi jakoby wybrana większością i niedemokratycznie?
      to ciekawe, co wedle ciebie znaczy samodzielnie?

      • qwardian Re: strasznie są śmieszni obrońcy demokracji,... 26.09.18, 14:03

        kalllka napisała:

        > to ciekawe, co wedle ciebie znaczy samodzielnie?


        Kaleczko, to znaczy bez pośredników. To znaczy osierocony miecz grunwaldzki komtura z Tucholi. Nie wiem jaką metaforę jeszcze przywołać, ale obiecuję że natychmiast kiedy przyjdzie mi do głowy ją zaprezentuję...
        • kalllka Re: strasznie są śmieszni obrońcy demokracji,... 26.09.18, 21:07
          Super, gdy tylko coś wymyślisz daj mi znać.
          Grynwald z samotnym komturem z Tucholi /najemnikiem,bo nie inaczej!/ mnie się jednak z samodzielnością nie komponuje.
          Musieć być inne wytłumaczenie.
    • qwardian Re: strasznie są śmieszni obrońcy demokracji,... 26.09.18, 13:50

      Oni się prezentują jako demokracja liberalna. OK, ale do tego trzeba mieć większość. Ja np. popieram liberalizm gospodarczy, ale niekoniecznie kulturowy, bo przyjąłem jedną religię, oraz trzymam się tradycji polskiej i pruskiej. Jeżeli jest demokracja liberalna, to są również szlacheckie, plemienne i narodowe, np. przedwojenna endecja. To jest temat na dyskusję..
    • cullinan1 i to jest bolesny problem demokratów 26.09.18, 14:07
      bo np. Adolf został wybrany demokratycznie po czym w sposób demokratyczny zniósł demokrację co świadczy o tym, że najłatwiej jest wprowadzić reżim/dyktaturę/terror za pomocą demokracji, a taki dowód na słabość demokracji rozwściecza demokratów.
      Dla obrońców demokracji nie istnieje demokracja, jest tylko demokracja słuszna i niesłuszna. Słuszna to tylko wtedy gdy to oni wygrywają wybory właśnie.
      • qwardian Re: i to jest bolesny problem demokratów 26.09.18, 14:16
        Albo kiedy wygrywają ich repliki. Potem obrażają się, że Putin i Czernomyrdin robią to samo..
    • wikul Re: strasznie są śmieszni krytycy demokracji,... 26.09.18, 14:19
      ... gdy za jedyny atrybut demokracji uważają wybory. Tak właśnie twierdzą ci których tak często krytykujesz, zwolennicy PiS.

      Według współczesnych kryteriów, demokracja opiera się na:

      dostępności sfery polityki dla wszystkich bez ograniczeń ze względów klasowych, rasowych, majątkowych, religijnych;

      możności wybierania kandydatów na stanowiska publiczne i swobodzie dostępu do tych stanowisk, czy jakichkolwiek innych (poza wyrokiem sądowym pozbawiającym praw publicznych);

      suwerenności narodu (ludu) oznaczającej, że władza zwierzchnia, niezbywalna i niepodzielna, należy do zbiorowości społecznej żyjącej w granicach państwa;

      zasadzie reprezentacji – utożsamionej z delegowaniem uprawnień władczych na przedstawicieli obieralnych przez naród w wyborach powszechnych i działających pod jego kontrolą;

      uznaniu wyborów za główne źródło prawomocności władzy i konieczności cyklicznego potwierdzania legitymacji władzy w wyborach powszechnych;

      możności zrzeszania się w partie polityczne i wyboru między alternatywnymi ofertami piastunów władzy państwowej;

      odpowiedzialności rządzących przed rządzonymi – tworzeniu wyspecjalizowanych instytucji kontroli władzy mających w założeniu zapobiegać jej nadużyciom;

      podziale władz – wyrażającym ideę ograniczania rządu poprzez wzajemne kontrolowanie się ośrodków władzy oraz przez działalność zorganizowanej opozycji politycznej;

      wolności przekonań i wypowiedzi;

      instytucjonalnej ochronie praw obywatelskich – wyrażającej się w stwarzaniu formalnych zabezpieczeń obywateli przed nadmierną i nieuzasadnioną ingerencją władzy w ich sprawy. wg Wikipedii
      • qwardian Re: strasznie są śmieszni krytycy demokracji,... 26.09.18, 14:23
        Murzyni w RPA postulowali jedyną opcję one man, one vote. Jeden człowiek, jeden głos. Nie może być podwójnych standardów..
        • qwardian Re: strasznie są śmieszni krytycy demokracji,... 26.09.18, 14:24
          en.wikipedia.org/wiki/One_man,_one_vote
      • xiazeluka Re: strasznie są śmieszni krytycy demokracji,... 26.09.18, 14:30
        Ksekoropiarko, kserujesz na oślep, wiec Mła podkreśli Ci wężykiem na czerwono:

        "uznaniu wyborów za główne źródło prawomocności władzy i konieczności cyklicznego potwierdzania legitymacji władzy w wyborach powszechnych;"
        • wikul Re: strasznie są śmieszni krytycy demokracji,... 26.09.18, 20:29
          Młatoł xiazeluka nabździł jak zwykle:


          https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/41755284_681845575525146_1155677224343437312_n.jpg?_nc_cat=0&oh=0fe4d35b9103aa8ba10a1c23abb6e98b&oe=5C225FD8
          • xiazeluka Re: strasznie są śmieszni krytycy demokracji,... 27.09.18, 08:12
            Kserokopiarka drukuje w kolorze. Szkoda, że nadal prostackie ulotki.
      • benek231 Strasznie śmieszni glupawi krytycy demokracji:O) 26.09.18, 18:06
        Bardzo ladnie to podsumowales.
        Ja chcialbym tylko podkreslic fragment dot. podzialu wladz, tzn "podziale władz – wyrażającym ideę ograniczania rządu poprzez wzajemne kontrolowanie się ośrodków władzy oraz przez działalność zorganizowanej opozycji politycznej".

        Podkreslic dlatego, ze to w trojpodziale wladz miesci sie owa slynna wladza ludu - to ludowladztwo. Bo lud jako taki nie ma zadnych narzedzi kontroli rzadzacych, zwlaszcza gdy rzadzacy nie chca byc kontrolowani, przy czym wspomniana kontrola to nic innego jak wlasnie wladza ktora posiada lud. Bez mozliwosci kontrolowania rzadzacych lud nie ma zadnej wladzy, gdyz - raz jeszcze - wladza ludu to mozliwosc kontrolowania rzadzacych.
        Jednakze z powodu braku ekspertyzy przecietny przedstawiciel ludu, ktory np. musi pracowac na produkcji i zajmowac sie rodzina, powierza rzadzenie we wlasnym imieniu swemu reprezentantowi, ktory zna sie lepiej na istotnych aspektach rzeczywistosci. I ten reprezentant rzadzi w imieniu wlasnego elektoratu, przy czym trojpodzial wladzy pozwala wspomnianemu obywatelowi na kontrolowanie swego reprezentanta i przywolywanie go do porzadku, gdy zachodzi tego potrzeba. Trojpodzial wladzy to mechanizm zalatwiajacy kontrole rzadzacych niejako automatycznie.

        Aktualnie klero-faszysci postanowili wyelimonowac mozliwosc kontrolowania ich przez kogokolwiek. Na tym forum dzielnie pomaga im w tym Kretyn - antydemokratyczne gowno.
        • wikul Re: Strasznie śmieszni glupawi krytycy demokracji 26.09.18, 20:34
          Zwróć uwagę na moją sygnaturkę z cytatem Kapuścińskiego Genialny pisarz opisał rasistę jakby za wzór miał Kretyna XL.
          • benek231 Re: Strasznie śmieszni glupawi krytycy demokracji 26.09.18, 21:18
            Jak najbardziej podpisuje sie pod wnioskami Kapuscinskiego. Kazda mala sliska menda musi poprawiac sobie samopoczucie kosztem innego. Bo ten ktos ma inny kolor skory, wyznaje inna religie, nalezy do odmiennej plci badz mniejszosci seksualnej, jest przedstawicielem slabszego panstwa czy narodu...

            Gdy tylko moze taka menda, ze ktos z w/w jest gorszy to menda nawet nie musi probowac wziac sie za siebie i podciagnac do jakiegos przyzwoitego poziomu. Bo ona po prostu z efinicji jest lepsza. I o to wlasnie chodzi.
            • dachs Re: Strasznie śmieszni glupawi krytycy demokracji 26.09.18, 21:38
              benek231 napisał:

              > Jak najbardziej podpisuje sie pod wnioskami Kapuscinskiego. Kazda mala sliska m
              > enda musi poprawiac sobie samopoczucie kosztem innego.

              Zgadza się

              > Bo ten ktos ma inny kolor skory,
              Albo i ten sam, jak np. szkop

              > wyznaje inna religie,
              np. katolicką

              > nalezy do odmiennej plci
              nie lubisz kobiet?

              > badz mniejszosci seksualnej,
              tu mnie trafiłeś, pederastów nie cenię

              > jest przedstawicielem slabszego panstwa czy narodu...
              np. Rosji

              Jak ja Cię lubię.
              • benek231 Re: Strasznie śmieszni glupawi krytycy demokracji 27.09.18, 06:33
                Nie lubie ciebie Szkop z powodu twojego qrewskiego charakteru. Bo jestes wszarz i menda.
                Wymyslil mi Kretyn Murzyna, gdyz wedlug niego Murzyn to juz najnizej co moze byc. Chyba, ze jest Murzyn pederasta - to wtedy jest jeszcze nizej. Bo Kretyn jest rasista i homofob.
                Ale ty, za nim, podejmowales ten "murzynski watek" kilkakrotnie przynajmniej. Przez co prylaczyles sie do Kretyna rasizmu i homofobii.
                Kretyn jest jeszcze mizogin, choc potrafi szarmancko calowac raczki. Przy czym potrafi byc takze chamski w stosunku do kobiet, pomimo przybierania swego chamstwa w delikatne slowka. Mizoginia zobowiazuje przez co zawsze wylezie na wierzch. Bo on wolalby widziec kobiety tam gdzie jest miejsce dla glupich bab - w tradycyjnych rolach. Podobnie jak ty, Szkopie, nawiasem mowiac, choc ty jestes "postepak" przy Kretynie.
                Podobnie z ksenofobia, ktora dotknieci jestescie obydwaj, choc w przypadku Kretyna nie jest to nawet choroba lecz plaga. Jako hard core konserwatysci z zasady nie dopuszczacie zadnych nowinek - ani do siebie ani na grunt polski. Dlatego tez jestescie przy okazji bigotami, zadnymi mordu gdy spotykacie sie na nim z przedstawicielami innych religii - bez wzgledu na narodowosc.
                No i regularnie chodzicie razem na piwo.

                Kretyn jest plynne gowno w ludzkiej skorze. W duzym stezeniu.
                • xiazeluka Re: Strasznie śmieszni glupawi krytycy demokracji 27.09.18, 08:15
                  "No i regularnie chodzicie razem na piwo."

                  No, tym razem Idiota52 załatwił nas dokumentnie. Tej potwornej zbrodni nic nigdy już nie zatrze.

                  Chyba, że poprosimy o wstawiennictwo Murzyna Idioty52.
                • cullinan1 kłamiesz Kretynie52 27.09.18, 10:40
                  benek231 napisał:
                  .
                  > Wymyslil mi Kretyn Murzyna

                  o tym, że spółkujesz z Murzynam to sam napisałeś przed laty na forum tym.
                  Chciałeś być taki postępowy a trzeba było trzymać mordę na kłódkę.
                  Nie kryguj się więc i przestań w końcu kłamać, że niby ktoś ci wymyślił Murzyna właśnie.
                  • babaobaba Re: kłamiesz Kretynie52 27.09.18, 20:16
                    cullinan1 napisał(a):

                    > benek231 napisał:
                    > .
                    > > Wymyslil mi Kretyn Murzyna
                    >
                    > o tym, że spółkujesz z Murzynam to sam napisałeś przed laty na forum tym.
                    > Chciałeś być taki postępowy a trzeba było trzymać mordę na kłódkę.
                    > Nie kryguj się więc i przestań w końcu kłamać, że niby ktoś ci wymyślił Murzyna
                    > właśnie.


                    Perła, lubisz zbiorowy gwałt? Ostatnio widać, że przyłączasz się do zbiorowego atakowania niemiłych ci ludzi. Już dawno nie napisałeś niczego godnego uwagi a przecież powinieneś kochać Krzysztofa jak siebie samego, nieprawdaż?
    • kalllka Re: strasznie są śmieszni obrońcy demokracji,... 26.09.18, 14:31
      Pozwole sobie jeszcze na mały osobisty wtręt...
      Znalazłszy w okolicznościach rodzinnych, dyskusja zeszła na masło czyli koszty utrzymania w Polsce i jak było do przewidzenia zeszła w politykę.
      U mnie akurat rodzinna ciałosc trzyma się przeciw /pis/ ale nikt tez nie jest za /po-opozycja/
      Jak w mediach, z obu stron, czas pracy, państwo dziennikarstwo spędzają na wyszukiwani coraz dotkliwszych przykładów ludzkiej głupoty i śmieszności.
      I tak np. złośliwe ironizowanie,/styl dacha/ męska domena TVP, za to beniowe skróty myślowe królują wsrid uroczych dziennikarek TVN...
      Ta zadziwiająca zgodność mediów w prowadzeniu niezgodnej z logika faktów polityki informacyjnej, stała sie dla mnie jeszcze bardziej zrozumiała, gdy na pytanie:
      -dlaczego nikt z mojej rodziny nie jest za /opozycja/ wyjaśniono mi...powody brexitu

      PS
      ..Dobrze choć ,ze nie po angielsku.



      • maksimum Do demokracji trzeba dorosnac. 26.09.18, 14:46
        kalllka napisała:

        > U mnie akurat rodzinna ciałosc trzyma się przeciw /pis/ ale nikt tez nie jest za /po-opozycja/

        Shit happens.
        Tzn ze rodzina nie dorosla do samodzielnego myslenia,ta przypadlosc ma wielu Polakow wychowanych na propagandzie komunistycznej i nie umiejacy zyc bez tej propagandy.
        Sprawna propaganda komunistyczna dobrze zastepowala im samodzielne myslenie.
        Po co mam podejmowac decyzje....skoro moge podjac zla decyzje i ..na tym stracic.
        Dlatego wielka walka odbyla sie o TVP,ktora przez dziesieciolecia oglupiala ludzi i zastepowala im myslenie zwalniajac przy okazji z podejmowania decyzji.
        Taka sama przypadlosc ma piq i wielu innych.
        Sa przeciwko P.O. ale nie popieraja PIS.
        Straszna sraczka ich dopada gdy musza podjac samodzielna decyzje,bo z doswiadczenia wiedza,ze wszystkie poprzednie byly zle.
    • babaobaba Re: strasznie są śmieszni obrońcy demokracji,... 26.09.18, 18:43
      piq napisał:

      > ...wszak PiS został demokratycznie wybrany. To o co im właściwie chodzi? Przeci
      > eż to właśnie jest demokracja - partia dostaje samodzielną większość i może rob
      > ić co chce, póki jej nie straci. Protestują ci obrońcy demokracji przeciw demok
      > racji??? Jakaś schiza.
      =============
      To co spłodziłeś jest trzecią prawdą wg ks. Tischnera czyli goownoprawdą.
      Partia, która wygrywa wybory nie może robić co chce tylko to na co pozwala jej prawo a w szczególności konstytucja. PiS nie jest w stanie jej zmienić a zatem MUSI ograniczać się w swoich zakusach. Że nie chce? Że łamie konstytucję - to za to beknie. Chyba, że uczyni jak Hitler, którego jakiś idiota podał tu za przykład. Hitler złamał prawo a z jego wyborem też było nie do końca demokratycznie. Kiedy już wprowadził zamordyzm i zlikwidował demokratyczne instytucje nie można mówić o demokracji. Niestety aktualna władza dąży do tego samego zakładając, że zwycięzców się nie sądzi. Do ponownego zwycięstwa wyborczego potrzebne jest klepnięcie wyników wyborów przez zależny od polityków PiS sąd i jest o co walczyć by pisowskie plany w tej materii pokrzyżować. Działalności obrońców demokracji nie da się przecenić. Są to bardzo odważni ludzie, którzy wiele ryzykują bo nie wiadomo jak zachowa się dążący do dyktatury PiS, może utworzy nową Berezę Kartuską? Po ludziach, którzy rzucają pracę, w której rocznie zarabiają miliony by zając stanowiska politycznie nieporównywalnie skromniej opłacane można spodziewać się wszystkiego, tzn zrobią wszystko co możliwe by u władzy się utrzymać. Ich już nie kręci kasa - to ideowcy.
      Można by jeszcze wiele o tym napisać, ale czy warto rzucać perły przed wieprze?
      • maksimum Jak PO/PSL sfalszowaly wybory samorzadowe. 26.09.18, 19:42
        babaobaba napisał:

        > Do ponownego zwycięstwa wyborczego potrzebne jes
        > t klepnięcie wyników wyborów przez zależny od polityków PiS sąd

        No i juz wiemy jak poprzedni PO-stkomunistyczny sad przyklepal wybory samorzadowe w ktorych PSL z 5% poparciem spolecznym wygral niemal wszystkie wybory samorzadowe.
        • maksimum Re: Jak PO/PSL sfalszowaly wybory samorzadowe. 26.09.18, 21:17
          maksimum napisał:

          > No i juz wiemy jak poprzedni PO-stkomunistyczny sad przyklepal wybory samorzado
          > we w ktorych PSL z 5% poparciem spolecznym wygral niemal wszystkie wybory samor
          > zadowe.
          --------------
          Dlatego odbywa sie walka o SN by gersdorf z innymi POstkomuchami znowu przyklepala sfalszofane przez PSL wybory samorzadowe.

          Czy gersdorf miala jakies watpliwosci ze poprzednie wybory byly sfalszowane???
          ZADNYCH.
          Przyklepala sfalszowane wybory i przyklepalaby nastepne sfalszowane wybory,bo takie wlasnie sa POstkomuchy.
      • institoris2 wam baobab odbilo juz chyba do konca... 27.09.18, 01:09
        babaobaba napisał:

        > Po ludziach, którzy rzucają pracę, w której rocznie zarabiają milion
        > y by zając stanowiska politycznie nieporównywalnie skromniej opłacane można spo
        > dziewać się wszystkiego, tzn zrobią wszystko co możliwe by u władzy się utrzyma
        > ć. Ich już nie kręci kasa - to ideowcy.

        czy moglibyscie w swietle powyzszego, podac definicje polityka idealnego, czy tam napisac pare swiatlych zdan o tym, czym sie powinien kierowac dany osobnik, decydujacy sie na zostanie politykiem?
        To, ze nie swoimi idealami, ktorymi chcialby uszczesliwic spoleczentwo, juz wiemy, no wiec czym?
        • babaobaba Re: wam baobab odbilo juz chyba do konca... 27.09.18, 20:11
          institoris2 napisał(a):

          > babaobaba napisał:
          >
          > > Po ludziach, którzy rzucają pracę, w której rocznie zarabiają milion
          > > y by zając stanowiska politycznie nieporównywalnie skromniej opłacane moż
          > na spo
          > > dziewać się wszystkiego, tzn zrobią wszystko co możliwe by u władzy się u
          > trzyma
          > > ć. Ich już nie kręci kasa - to ideowcy.
          >
          > czy moglibyscie w swietle powyzszego, podac definicje polityka idealnego, czy t
          > am napisac pare swiatlych zdan o tym, czym sie powinien kierowac dany osobnik,
          > decydujacy sie na zostanie politykiem?
          > To, ze nie swoimi idealami, ktorymi chcialby uszczesliwic spoleczentwo, juz wie
          > my, no wiec czym?

          "Niemoglibyśmy" bo nie zasługujesz na poważne traktowanie. Nie odpisałeś na inny mój post skierowany do ciebie. Dyskutuj z kimś innym. Pa....
    • dachs Re: strasznie są śmieszni obrońcy demokracji,... 26.09.18, 20:11
      piq napisał:

      > ...wszak PiS został demokratycznie wybrany. To o co im właściwie chodzi? Przeci
      > eż to właśnie jest demokracja - partia dostaje samodzielną większość i może rob
      > ić co chce, póki jej nie straci. Protestują ci obrońcy demokracji przeciw demok
      > racji??? Jakaś schiza.

      Niekoniecznie schiza. Byłaby nią gdyby demokracja była jakąś daną nam na zawszę strukturą. A demokracja strukturą nie jest. Demokracja to proces dynamiczny, spełniajacy się poprzez nieustanną aktywność jej uczestników.
      Jak uczestnik prześpi, to obudzi się z ręką w nocniku i raptem stwierdzi, że włada nim rząd mniejszościowy (21% to jednak mniejszość) i do tego wybrany przez tych jego rodaków, którzy od pokoleń przyzwyczajeni są do braku odpowiedzialności za swoje postepowanie, bo jak mieli się jej nauczyć, gdy nieodpowiedzialne postepowanie, było niemożliwe (za komuny wszystkie ścieżki – poza ścieżką dysydencką – były bezpieczne i nie zwierały żadnego ryzyka), oraz do przekonania, że o wszystko musi zatroszczyć się rząd, który da, bo rząd ma.
      Faceci, którzy to obiecują nie musieli wcale wygrać.
      Moim zdaniem wszystko poszło w Polsce za gładko. Jesteśmy w NATO, jesteśmy w Unii Europejskiej (czyli jeździmy na zachód bez paszportów i wiz) mamy wymienialną walutę i nawet wolno nam o Ruskich mówić to, co od dawna chcielismy powiedzieć.
      I komu to przeszkadzało? Do głowy by tym 79%- tom nie przyszło, że może jednak przeszkadzać
      „Lepszy w wolności kęsek ladajaki,
      Niźli w niewoli przysmaki.”
      A nie wszyscy czytali Mickiewicza.
      Okazało się, że sporo jest tych, dla których ryzyko wolności jest za duże, którzy niepewnie czują się w nowym otoczeniu, którzy nie mieli obiektywnych możliwości, albo w sobie tyle energii, by sięw nowych warunkach znaleźć.
      Ci, poszli do urn, walcząc o przetrwanie, ci inni ulegli złudzeniu, że już jest fajnie, że tak zostanie i … przespali.
      Teraz się obudzili.
      I co widzą? Widzą, że nic nie jest dane zawsze.
      Nie strzelają, nie rzucają bomb – protestują.
      Mobilizują śpiochów, maszerują, agitują, tłumaczą.
      Maja prawo? Mają.
      Czy robią to mądrze – to inna sprawa.
      Moim zdaniem niemądrze, a szkoda, bo tylko mało osób wie, że demokracja to chyba jedyny system, który potrafi sam siebie zlikwidować Wystarczy garstka zdeterminowanych, żądnych władzy ludzi. W demokratyczny sposób, mogą wprowadzić całkiem niedemokratyczne rządy.
      Wspominał już o tym Perła
      A szansę likwidacji demokracji dostają, gdy obywatele zlekceważą swój obowiązek nieustannej oceny ludzi, którzy nimi rządzą.
      Ten obowiązek olało w ostatnich wyborach 50% Polaków.
      To dopiero była schiza.
      • benek231 Klamiesz Szkopie, jak zwykle :O) 26.09.18, 20:38
        Bo gloszenie polprawd to takze uprawianie klamstwa.

        Bo np., owszem, przydalaby sie wieksza mobilizacja wyborcow, niemniej gdyby PiS nie byl inspirowany i wspierany przez kler to faszysci Kaczynskiego sami nie wpadliby na pomysl wyprowadzania Polski z demokracji i Unii Europejskiej. Bo wyborcze poparcie na poziomie 20% absolutnie nie upowaznialo ich do myslenia nawet o zmianach natury ustrojowej. Tymczasem poczynali oni sobie tak jakby poparlo ich 60% wyborcow. Dlaczego? Bo mieli poparcie kleru, czego swiadomosc dodawala im skrzydel, podczas gdy opozycji odbierala mowe.

        Teraz to nie tylko ja podnosze to zaangazowanie kleru na rzecz faszystow, i vice versa. Do teraz to juz tony zostaly napisane, przez bardzo powaznych uczonych. I ty doskonale o tym wiesz, zgnilku. Niemniej nadal uparcie brniesz w to samo klamstwo, polegajace na usuwaniu z obrazu kolejnej Targowicy kleru, ktory jest jej glownym architektem i animatorem.
        • dachs Krzysiu, ułatwię Ci 26.09.18, 21:10
          benek231 napisał:



          > Teraz to nie tylko ja podnosze to zaangazowanie kleru na rzecz faszystow, i vic
          > e versa. Do teraz to juz tony zostaly napisane, przez bardzo powaznych uczonych
          > . I ty doskonale o tym wiesz, zgnilku. Niemniej nadal uparcie brniesz w to samo
          > klamstwo, polegajace na usuwaniu z obrazu kolejnej Targowicy kleru, ktory jest
          > jej glownym architektem i animatorem.

          To po prostu Luka i ja jesteśmy winni. Zostań przy tym i nie będziesz nadwyreżał szarej komórki.
      • xiazeluka Re: strasznie są śmieszni obrońcy demokracji,... 27.09.18, 08:31
        " (21% to jednak mniejszość)"

        Zechcesz przypomnieć jakiś rząd, który miałby poparcie ponad 50% elektoratu? Nie twórz konstrukcji myślowych na ewidentnym fałszu (pretensja, że LiN to wybór 19% uprawnionych do głosowania jest tej samej wagi co zarzut, że poprzedni reżim miał 18% - wtedy jakoś te 18% demotfukratom nie przeszkadzało).

        "Ten obowiązek olało w ostatnich wyborach 50% Polaków."

        To nie jest obowiązek, lecz prawo.
        I jednocześnie wyraźna wskazówka, że połowa elektoratu nie ma nabożnego stosunku do demotfukracji, nie wierzy w jej (lub wytypowanych w procesie wyborczym politykom) działanie lub wręcz - jak Mła - podejrzewa ją o najgorsze. Po drugie - tacy jak Mła od 1993 roku nie mają swoich przedstawicieli w parlamencie, więc fakt, iż w ogóle głosują, zamiast machnąć ręką na wykluczający ich system, jest dowodem nie tyle wiary w system, lecz upartego nonkonformizmu. Co oczywiście niczego nie zmienia.
    • piq jedna uwaga zbiorczo:... 27.09.18, 02:26
      ...zwłaszcza do tych biednych ślepych zwolenników demokracji. Żeby demokracja funkcjonowała od biedy jako tako, potrzebna jest etyka życia publicznego, której nie ma od jakichś 20 lat na całym świecie. To po pierwsze. Po drugie: skoro jakaś partia zdobywa dwa punkty oparcia i ma absolutną władzę ustawodawczą i wykonawczą, to co ma jej stanąć na drodze ku opanowaniu trzeciej władzy, pytam? Hę? Gdyby PiSim się nie spieszyło, to spokojnie mogliby zrobić to samo, tylko lege artis i nikt nie mógłby się przyczepić. Też by protestowali biedacy w obronie demokracji? Protestowanie w tej sytuacji, że "łamie się demokrację" jest durne, bo TO JEST właśnie DEMOKRACJA.

      Demokracja sama sobie ustala normy, a nie bierze ich z jakichś abstrakcyjnych zasad typu "przyzwoitość". Demokracja wręcz wymusza obmierzłość moralną, boć przecież wystarczy, że jeden kandydat po to, żeby dostać demokratyczny stołek, będzie miał w dupie zasady, a wszyscy inni to muszą zrobić, jeśli chcą wygrywać "demokratycznie". Wszak reguła wygrywania jest prosta: trzeba się przypodobać większości, zwykle plebsowi, który jest głupi i sprzedajny.

      Wszystko ewoluuje, i demokracja też. No i zaewoluowała tam, dokąd nieuchronnie zdążała, bo sama w sobie zawiera gen samozniszczenia. Wytworzyła pseudoelity, które stworzyły to góvvno zwane "kulturą masową" i muszą się łasić do plebsu, żeby z niego ciągnąć kasę. Najlepiej wbijając plebs w dumę, że jest plebsem. Kiedyś szwaczka starała się naśladować księżną na ile mogła, dzisiaj księżna ma naśladować szwaczkę, bo taki jest wymóg świata.

      I w obronie tego wszystkiego stają obrońcy demokracji, którzy sami mają się w związku z tym za elitę. Oczywistość tego, że są głupi, bije przez to jeszcze bardziej w oczy.
      • benek231 Widze, ze studiowales Mein Kampf :O) 27.09.18, 06:57
        Ktorego autor mial podobne spostrzezenia gdy idzie o demokracje.
        Wczesniej do podobnych wnioskow doszli Poludniowcy i pewnie mieliby racje gdyby nie dostali po dupie. Tak jak dostalaby Sanacja tyle, ze uratowal ja od porazki Hitler.

        Ty facet jestes kompletnie nieprzemakalny wiec jak najbardziej zaslugujesz na nazwanie cie po imieniu. A jestes antydemokratyczne gowno i wyglada na to, ze takim przyjdzie ci umrzec. Juz ja o to zadbam.

        Demokracja ma swoje slabe strony ale nie wydaje mi sie by ostatnio dochodzila do kresu swoich dni. Trump i trumpisci przegraja w Stanach, a w Europie przegraja nacjonalisci i reszta antydemokratycznego gowna.Lacznie z polskim klerem. Zbyt predko zacierasz lapki zatem, gnido dworska.
        Bo demokracja maksymalizuje korzysci jakie obywatele moga wyciagnac od panstwa i z byznesu na ktory panstwo moze oddzialywac. A wczesniej czy pozniej dzisiejsi slepcy znow przejrza na oczy by to dostrzec.
        • xiazeluka Re: Widze, ze studiowales Mein Kampf :O) 27.09.18, 08:21
          "Trump i trumpisci przegraja w Stanach, a w Europie przegraja nacjonalisci i reszta antydemokratycznego gowna.Lacznie z polskim klerem."

          Czyli wystarczy cierpliwie czekać do następnych wyborów. Dlaczego więc, Idioto52, Ty i te różne pocieszne KODY, Obywatele SB oraz inne takie gromady zdrajców i pajaców tak się miotają od ściany do ściany?
        • piq demokracja maksymalizuje korzyści,... 27.09.18, 14:02
          ...które mogą wyciągnąć partyjni aparatczycy z oszukiwania ludności, bo demokracja polega na robieniu elektoratu w konia na jego własny koszt. Taka jest oczywista prawda, a kto tego nie widzi albo nie przyjmuje do wiadomości, jest hipokrytą. Zresztą hipokryzja to twoje drugie nazwisko, bo ateistę tylko udajesz.
        • piq a co do gnidy dworskiej - ... 27.09.18, 14:11
          ...demokracja polega na wybieraniu sobie przez pańszczyźniane chłopstwo tego pana, który bardziej obieca, że da opał z dworskiego lasu i że będzie bił tylko batem, a nie kijem. A tych z sąsiedniej wsi to umorzy głodem, bo to skłurwy-paniekochany-syny. A to wszystko tylko za jeden dodatkowy dzień pańszczyzny.
          • benek231 Co do gnidy dworskiej, Piq - jestes gnida dworska 27.09.18, 15:36
            Gdybys nie byl antydemokratyczne gowno Piqu, to przed napisaniem swoich bzdur zapoznalbys sie z wpisem Wikula i moze dotarloby do ciebie, ze to wszystko o czym tam mowa to wlasnie korzysci jakie obywatelowi daje demokracja. Ba, daje mu ona najwiecej ze wszystkich mozliwych rezymow, wlacznie z zamordyzmem ktory podoba sie tobie, z jakichs powodow. Malo tego, bo demokracja dba takze o to by pracownik mogl miec jakies swiadczenia socjalne - by pracodawca nie mogl np. spuszczac go po brzytwie, gdy ten zlamie w pracy noge, czy cos w tym rodzaju. Lub mial zagwarantowana jakas place minimalna, pozwalajaca mu na przezycie od wyplaty do wyplaty. Czy tez nie musial zdychac pod mostem lecz znalazl pomoc i opieke wspomaganych przez panstwo instytucji opiekunczych i charytatywnych.

            A dochodza do tego korzysci polityczne, gdyz zaden inny system nie daje obywatelowi tyle ile daje demokracja. Bo w kazdym innym rezymie sa ludzie lepsi i gorsi, wedlug prawa - z bardzo konkretnymi konsekwwencjami powyzszego.

            Z postu Wikula:

            dostępności sfery polityki dla wszystkich bez ograniczeń ze względów klasowych, rasowych, majątkowych, religijnych;

            możności wybierania kandydatów na stanowiska publiczne i swobodzie dostępu do tych stanowisk, czy jakichkolwiek innych (poza wyrokiem sądowym pozbawiającym praw publicznych);

            suwerenności narodu (ludu) oznaczającej, że władza zwierzchnia, niezbywalna i niepodzielna, należy do zbiorowości społecznej żyjącej w granicach państwa;

            zasadzie reprezentacji – utożsamionej z delegowaniem uprawnień władczych na przedstawicieli obieralnych przez naród w wyborach powszechnych i działających pod jego kontrolą;

            uznaniu wyborów za główne źródło prawomocności władzy i konieczności cyklicznego potwierdzania legitymacji władzy w wyborach powszechnych;

            możności zrzeszania się w partie polityczne i wyboru między alternatywnymi ofertami piastunów władzy państwowej;

            odpowiedzialności rządzących przed rządzonymi – tworzeniu wyspecjalizowanych instytucji kontroli władzy mających w założeniu zapobiegać jej nadużyciom;

            podziale władz – wyrażającym ideę ograniczania rządu poprzez wzajemne kontrolowanie się ośrodków władzy oraz przez działalność zorganizowanej opozycji politycznej;

            wolności przekonań i wypowiedzi;

            instytucjonalnej ochronie praw obywatelskich – wyrażającej się w stwarzaniu formalnych zabezpieczeń obywateli przed nadmierną i nieuzasadnioną ingerencją władzy w ich sprawy.

            Mam nadzieje, ze twoi znajomi znaja autora wpisow,podpisujacego sie Piq. I przy najblizszej okazji napluja ci w te wredna gebe, albo wrecz obija kijami. Gdyz nie zaslugujesz na nic lepszego skoro tak szanujesz tych rodakow, ktorych uwazasz za gorszych od siebie.
            • piq bredzisz, chłopczyczku,... 27.09.18, 16:04
              ...przeczytaj się jeszcze raz, tylko ze zrozumieniem, a nie tak, jak pisałeś.
              • benek231 Sam bredzisz gnojku :O) 27.09.18, 16:43
                Przeczytalem raz jeszcze i sprawa jest prosta: jestes antydemokratyczne gowno.
      • dachs Re: jedna uwaga zbiorczo:... 27.09.18, 15:12
        piq napisał:

        > ...zwłaszcza do tych biednych ślepych zwolenników demokracji. Żeby demokracja f
        > unkcjonowała od biedy jako tako, potrzebna jest etyka życia publicznego, której
        > nie ma od jakichś 20 lat na całym świecie. To po pierwsze. Po drugie: skoro ja
        > kaś partia zdobywa dwa punkty oparcia i ma absolutną władzę ustawodawczą i wyko
        > nawczą, to co ma jej stanąć na drodze ku opanowaniu trzeciej władzy, pytam? Hę?

        No, własnie ta etyka mogłaby stanąć. Nie powiedziałbym, że jej już nie ma, ale na pewno jest w odwrocie. Pewnie uznasz mnie za naiwnego, ale uważam, że to my musimy jej bronić przed politykami.

        > Gdyby PiSim się nie spieszyło, to spokojnie mogliby zrobić to samo, tylko lege
        > artis i nikt nie mógłby się przyczepić. Też by protestowali biedacy w obronie
        > demokracji?

        Oczywiście, że nie. Bo te wszystkie zmiany,m przeprowadzone lege artis, nie byłyby łamaniem umów, na których demokracja się opiera.

        > Protestowanie w tej sytuacji, że "łamie się demokrację" jest durne,
        > bo TO JEST właśnie DEMOKRACJA.

        Upieram się, że nie. Demokracja to jest pozostawanie przy tej grze, do której sie usiadło.
        Zmiana reguł gry, to rewolucja

        > Demokracja sama sobie ustala normy, a nie bierze ich z jakichś abstrakcyjnych z
        > asad typu "przyzwoitość".

        Mowa o czywiście o demokracji socjalistycznej smile

        > Demokracja wręcz wymusza obmierzłość moralną, boć prz
        > ecież wystarczy, że jeden kandydat po to, żeby dostać demokratyczny stołek, będ
        > zie miał w dupie zasady, a wszyscy inni to muszą zrobić, jeśli chcą wygrywać "d
        > emokratycznie". Wszak reguła wygrywania jest prosta: trzeba się przypodobać wię
        > kszości, zwykle plebsowi, który jest głupi i sprzedajny.

        Czy jest na to inne antidotum, jak wymuszanie przez suwerena postepowań etycznych?
        >
        > Wszystko ewoluuje, i demokracja też. No i zaewoluowała tam, dokąd nieuchronnie
        > zdążała, bo sama w sobie zawiera gen samozniszczenia. Wytworzyła pseudoelity, k
        > tóre stworzyły to góvvno zwane "kulturą masową" i muszą się łasić do plebsu, że
        > by z niego ciągnąć kasę. Najlepiej wbijając plebs w dumę, że jest plebsem. Kied
        > yś szwaczka starała się naśladować księżną na ile mogła, dzisiaj księżna ma naś
        > ladować szwaczkę, bo taki jest wymóg świata.

        Pod tym podpisuję sie obiema rękami.
        Ale czy masz jakąś propozycję w zamian?
        Moja jest taka, że należy stanowczo zapobiegać temu, by jakakolwiek z durnych i skorumpowanych ekip mogła wprowadzić prawo utrudniające odwołanie jej.
        A to chce wprowadzić PiS.
        Może to program minimalny, ale ja nie wierzę w świat idealny i zadowalam sie małym.
Pełna wersja