M. Maleńczuk - z ponad przedziału

27.09.18, 07:14

Nic nie wiedziałem o tym gościu. Jedna czy druga jakaś (dez)informacyjka. Obejrzałem - i jestem wku.rwiony, że nic nie wiedziałem. Cholerny przedział wiekowy.

A ma chyba poglądy podobne do autora tego pradawnego napisu - cyrylicą - na murku przy wejściu na Wydział Filozofii UW - tego o tym, że wszystko to rock'n roll. Czyli рок-н-ролл.

Napisu już dawno nie ma, i murku nie ma, i nawet nie wiem, czy uprawia się jeszcze na UW jakąś filozofię; a napis trwa już tylko na Aquanecie.

Tu, ponad tym cholernym wiekowym przedziałem:

wyborcza.pl/10,158533,23970504,maciej-malenczuk-jak-to-mozliwe-ze-jaroslaw-kaczynski-jest.html
    • xiazeluka Re: M. Maleńczuk - z ponad przedziału 27.09.18, 08:05
      No proszę, wystarczy by byle kto, ktokolwiek, burknął coś, cokolwiek, na dyktatora-Kaczora, a dziadyga zażyje spełnienia. Dowolne pie...mento - byle po linii - niezawodnie go podnieca.
      • cepekolodziej Re: M. Maleńczuk - z ponad przedziału 27.09.18, 08:19
        A co się znów przysysasz?

        Nie masz nic innego do roboty? A może - co? - już emeryturka? I nie wiadomo, co z czasem robić?

        Pytania tylko w powietrze. Nie żądam - ani nie oczekuję odpowiedzi.

        I - z mojej strony - nie będzie już żadnej reakcji na Ł. K.
        • xiazeluka Re: M. Maleńczuk - z ponad przedziału 27.09.18, 08:35
          Do emerytury Mła daleko, a i z czasem jest co robić. Z całą pewnością Mła lepiej pożytkuje czas od Ciebie, ponieważ nie musi co chwila dopytywać się o oczywistości.

          Mła jest łowcą komuchów, a także wszelkich idiotów, krętaczy i oszustów. Nie dziw się zatem, że jesteś recenzowany.

          PS Co/kto to jest Ł. K.?
    • kalllka Re: M. Maleńczuk - z ponad przedziału 27.09.18, 09:03
      Czyli nie słyszałeś Malenczuka ani czytałeś jego wiersz dopóki nie wyprodukował się politycznie?
      A slyszales takie hasło: kultura niepodległa,
      albo coś o trójkowej akcji sto książek na stulecie niepodległości?
      • cepekolodziej Re: M. Maleńczuk - z ponad przedziału 27.09.18, 09:44
        Droga Kallko,

        Ja tej rozmowy nie odebrałem - nie odebrałem, że się w niej M. M. wyprodukowuje politycznie.

        Wstydzę się - chociaż może nie powinienem - ale przez jakieś ostatnie ćwierćwiecze tkwiłem, i nadal jakoś tkwię, w zupełnie innej rzeczywistości. Trochę wiek, i - bardziej - własna praca. Półka słowników i dziubanina - żeby wydobyć z przestarzałych już form nieprzestarzałe treści.

        Nowa polska scena muzyczna - jakieś pogłosy. Odgłosy - i wyłączanie telewizora, albo - na inny kanał. Automat. Radia nie słucham, nawet nie mam.

        Nowa polska poezja. W moim bezpośrednim środowisku żadnych entuzjastów. No chyba tylko poza jedną Panią, która sama publikowała - ale jakoś nie chciała, mnie przekonywać. Żebym przeskakiwał od Bursy do najnowszych (nie znam nazwisk).

        Nie, nic o trójkowej akcji. O kulturze niepodległej? Hasło zakłada - w swojej konstrukcji - że może istnieć też podległa. Ale, droga Kallko, jeśli jest podległa - nie jest kulturą.

        Jaromir Nohavica. Ostatnio: "Kosatá a zubatá". Ta z kosą - i ta zębata.

        www.lyricon.net/texty-pisni/jaromir-nohavica/moje-smutne-srdce/kosata-a-zubata

        www.youtube.com/watch?v=V32P6WzgiV0

        Ten gość do mnie mówi.
        • kalllka Re: M. Maleńczuk - z ponad przedziału 27.09.18, 11:10
          Drogi cepie,
          Bursa to bardzo dobry poeta był. To ze naznaczony czasem przeszłym, nadaje mu interesujący ciebie, szczególny rys?
          Żyjesz w i przeszłością, i to najdziwniejsza z dziwnych rzeczy, ze bez zrównoważenia jej z teraźniejszością, udaje ci się wyjść na zakupy czy użyć komputera..
          no ale widać jesteś ewenementem nie podlegającym żadnym warunkom..

          Skoro wiec piszesz ,ze kultura podległa być nie może, to tak piszesz i żaden argument cię nie przekona- ja tym bardziej.
          Wtrąciłam się w wątek bo ostatnio wpadła mi w ręce książeczka- zbiór starych wywiadów z Malenczukiem i chciałam się dowiedzieć, czy klip z wyborczej to reklamowa koincydencja z wyprzedażą czy bezpłatny dodatek.
          • cepekolodziej Re: M. Maleńczuk - z ponad przedziału 27.09.18, 11:55
            Właśnie - nie wiem, czy to koincydencja. Przeczytałem tę rozmowę - i doceniłem klasę gościa. No - i zgadzam się z jego oceną Kukiza.

            Bez przesady z tą przeszłością. Ja - droga Kalllko, chciałbym tylko, żeby nie była zamknięta w szczelnej, zapleśniałej trumnie. Chciałbym, żeby tamci ludzie mogli przekazać nam swoje doświadczenie.

            Ale - nie mam prawa jazdy. Proste. Nie niechęć do ruchu. To tylko potwierdzona medycznie niezdolność do szybkich reakcji. Mógłbym to zlekceważyć (w końcu komisja wojskowa zlekceważyła) - ale jakoś wolę nie narażać innych.

            Na zakupy wychodzę normalnie; komputerem posługuję się równie dobrze jak każdy inny, w pewnych kwestiach może nawet lepiej.

            Normalnie.

            PS. Bursy teraz nie czytam. Trochę pamiętam. Ale - był ważny.
            • kalllka Re: M. Maleńczuk - z ponad przedziału 27.09.18, 12:54
              No właśnie o to mi chodzi, o takie podanie informacji, ze na podstawie krótkiego shotu z wyborczej zwartosciowales „klasę” Malenczuka i postawiłeś go na jednej półce z Bursa.
              Jeśli możesz napisz mi, które ze słów krociotkiego artykułu, okazały się kluczowe.
              • cepekolodziej Re: M. Maleńczuk - z ponad przedziału 27.09.18, 13:07
                Nic kluczowego.

                Atmosfera. Jakby - sposób wypowiedzi.

                Czy to wystarczy?
                • kalllka Re: M. Maleńczuk - z ponad przedziału 27.09.18, 14:23
                  Czy dobrze zrozumiałam, wysoko skkasyfikowales Malenczuka...na podstawie krótkiej notki?
                  • cepekolodziej Re: M. Maleńczuk - z ponad przedziału 27.09.18, 15:59
                    dobrze - tak jest.

                    to nie notka. rozmowa. wcale nie taka krótka. słyszę, co słyszę; w robocie skromne - ale zawsze - doświadczenie i -----
    • lont12 przedział wiekowy? 27.09.18, 22:06
      > Nic nie wiedziałem o tym gościu.

      Maleńczuk taki młody już nie jest, a do mainstreamu dostał się bardzo wcześnie, bo za stanu wojennego, gdy jako nastolatek bodajże odmówił służby wojskowej i dostał się za kratki na 2 lata. Już wtedy miałeś szansę o nim usłyszeć, bo media podziemne tę sprawę nagłaśniały, tak że nawet dotarła do mnie na emigracji. Z więzienia wyszedł z zawodem spawacz oraz umiejętnością gry na gitarze. Potem zarabiał grając na ulicach Krakowa, a w połowie lat 80-tych przyjęli go do zespołu Dupą w miejsce Piotra Marka, który się powiesił. O Piotrze Marku, legendzie Krakowa, też pewnie nie słyszałeś. Gdzieś ty się uchował C.P. Kołodzieju?
      • cepekolodziej Re: przedział wiekowy? 28.09.18, 01:03
        Drogi Lont-cie,

        Uchowałem się tu, w Polsce.

        Media podziemne. Nie byłem aktywnym odbiorcą. To znaczy: nie poszukiwałem ich, nie uczestniczyłem w procesie tworzenia ich, nie wchodziłem w skład redakcji, nie wspomagałem kolportażu, nie publikowałem w nich.

        Byłem jedynie pasywnym odbiorcą. Od czasu do czasu coś docierało, o czymś się dowiadywałem - dzieliłem się tym wtedy z przyjaciółmi; bywałem - bywało - uczestnikiem całkiem nieformalnych (ale niekiedy skutecznych) inicjatyw, podejmowanych z zamiarem zapobieżenia w środowisku uczelnianym rozwojowi różnych niekorzystnych procesów.

        I, tak, wstydzę się. Miałem szansę usłyszeć o Maleńczuku, ale - pomimo szansy - nie usłyszałem. Może i usłyszałem, ale zapomniałem. To już ponad trzydzieści lat.

        I, przykro mi, nic nie wiem o Piotrze Marku, legendzie Krakowa. Nie wykluczam, że słyszałem, najprawdopodobniej słyszałem, ale - zapomniałem.

        O zespołach muzycznych, uprawiających kontr-muzykę - od czasu do czasu do czasu coś docierało, wrażenie krzyku, niekontrolowanych rytmów; wrażenie siły protestu. Tu - w Polsce, i w Czechach. Ale - nie byłem aktywnym ich słuchaczem. Pamiętam, jak przez mgłę - wrażenia, ale nie nazwy zespołów czy pseuda solistów. Nie zbierałem nagrań, nie miałem własnej kolekcji protest-songów.

        Wszystko to pasywne.

        Dziś w moim otoczeniu nie brak takich, którzy chlubią się pamięcią i wiedzą o tamtych czasach. Oni byli wtedy młodsi, nieobarczeni rodzinami, nie przeżywali kryzysów zdrowotnych, rodziców i własnych.

        Oni 'byli w tym'.

        Ja do nich nie należę. Mój protest realizował się przy wyborach, tych krajowych i tych uczelnianych. Na skromnym, bardzo skromnym wkładzie w pomocy dla poszkodowanych przez system. Na odrzucaniu dotychczasowych schematów w postrzeganiu historii - opartym na wiedzy uzyskiwanej z niezależnych źródeł.

        Tylko tyle.

        Moja córka - wie i pamięta. Jej córka - nie chce sobie tym głowy zaprzątać. Ma własne problemy, może nawet ostrzejsze od tych, które przeżywałem w jej wieku ja - w PRL-u.
        • cepekolodziej Chwin: 28.09.18, 07:26
          Ponownie czytam:

          wyborcza.pl/magazyn/7,124059,23845798,stefan-chwin-a-co-jesli-nas-polakow-nic-nie-laczy.html#nowaZajawkaGlownaMT
        • cepekolodziej Re: przedział wiekowy? 28.09.18, 16:12
          > i w Czechach

          Zapomniałem nazwisko: Maleńczuk. Ale nie: Marta Kubišová ---
Pełna wersja