oleg3
05.10.18, 12:45
Cytat
Następna pracą, która wzbudziła zachwyt, a teraz czeka na publikację był fragment 12-ego rozdziału książki Hitlera „Mein Kampf” w którym określenia odnoszące się do nazizmu zastąpiono tymi, które odnoszą się do feminizmu i ideologii gender. Autorzy posługując się słowami Hitlera wykazali, że „indywidualnemu podejściu do feminizmu, i spraw kobiet można przeciwstawić feminizm zbiorowy, który jednoczy się w solidarności wokół ofiar pochodzących z najbardziej marginalizowanych w społeczeństwie środowisk kobiecych”.
Publikowanych prac miało być znacznie więcej – wiele wciąż na zatwierdzenie oczekuje lub jest w tracie recenzowania. Zabawę przerwał jednak dziennik „Wall Street Journal”, który na swych łamach wyszydził jedną z prac. Wtedy autorzy prowokacji ujawnili się i swoje artykuły.