oleg3
05.10.18, 14:14
Tak wynika z tytułu
W samym tekście możemy zaś przeczytać:
Cytat
Dziewczyna zaczęła zwierzać się księdzu ze swoich problemów, aż podczas szkolnego ogniska miał złapać ją "w zabawie" za piersi. W ciągu kolejnych tygodni miał m. in. namawiać ją do odbycia stosunku seksualnego, na co się nie zgadzała. Obdarowywał ją także prezentami, kupował ubrania.
Więcej: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24006086,ksiadz-skazany-za-molestowanie-15-latki-mial-romans-z-jej-matka.html#s=BoxOpImg2
Kiedy matka dziewczyny dowiedziała się o charakterze relacji, zakazała jej spotykać się z mężczyzną. Jednak kobieta, jak przyznała przed sądem, sama nawiązała relację z Jackiem W., jeszcze wtedy, kiedy ten spotykał się z jej córką. "Tworzyliśmy 'niby rodzinkę' – spędzaliśmy wspólnie czas, wyjeżdżaliśmy razem, ksiądz robił nam zakupy" - zeznała 15-latka podczas rozprawy.
Więcej: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24006086,ksiadz-skazany-za-molestowanie-15-latki-mial-romans-z-jej-matka.html#s=BoxOpImg2
Jeszcze daty:
Prawomocny wyrok zapadł w sądzie okręgowym 12 grudnia 2012 roku