Jak demokraci rozumieją demokrację

05.10.18, 15:16
"Nie wpuszczać Cejrowskiego na Żoliborz! - apelują Zbigniew Hołdys, Andrzej Blikle, Magdalena Środa"

Doborowe grono zawodowych obrońców demokracji i tym podobnych wartości domaga się pozbawienia wolności słowa i działalności artystycznej człowieka, którego poglądy im się nie podobają.

Gdyby to szemrane towarzystwo rzeczywiście było demokratami, to apel swój sformułowaliby następująco:

"Nie idźcie na spektakl Cejrowskiego na Żoliborzu!"

I to byłoby od biedy w porządku. Tymczasem demokraci kwestionują cudze wolności obywatelskie, wykazują się nietolerancją, dokonują hańbiącego wykluczenia i... no dobra, antysemityzm na razie się im daruje.

Najlepszy jest pierwszy śródtytuł artykułu:

"Podróżnik, który nie znosi innych"

Jak widać demokratyczna nieświęta trójca idealnie nadaje się na europosłów. Ten sam poziom nienawiści do innych.

warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,24005939,nie-wpuszczac-cejrowskiego-na-zoliborz-apeluja-zbigniew-holdys.html#s=BoxOpLink
    • czuk1 Re: Jak demokraci rozumieją demokrację 05.10.18, 18:51
      Trójka mentorów przefajnowała . Zachowali się jak Cejrowski , tylko oni z pozycji obrońców demokracji i tolerancji, uzurpują sobie prawo do wykluczania społecznego aktywnego rasisty, homofoba, zwolennika całkowitego zakazu aborcji , przeciwnika edukacji seksualnej oraz nurtów feministycznych . A także przeciwnika publicznego wsparcia dla najuboższych i niepełnosprawnych. Cejrowski deklaruje się ponadto jako wróg wszelkich osób należących do innych opcji politycznych niż prawicowa, jako przeciwnik jakiejkolwiek formy publicznego wsparcia dla najuboższych i niepełnosprawnych]. Deklaruje się ponadto jako wróg wszelkich osób należących do innych opcji politycznych niż prawicowa.
      Ale trójka mentorów nie może mu tego zabronić lub blokować. Mamy wolność słowa.

      Ja to miałbym jedynie postulat - aby emitować Cejrowskiego programy / filmy turystyczne a zakończyć
      jego czwartkowe komentarze/wywiady polityczne w TVO INFO.









      • qwardian Re: Jak demokraci rozumieją demokrację 05.10.18, 18:59

        czuk1 napisał:

        > Ja to miałbym jedynie postulat - aby emitować Cejrowskiego programy / filmy tur
        > ystyczne a zakończyć jego czwartkowe komentarze/wywiady polityczne w TVO INFO.


        Tutaj zgodziłbym się, oglądałem wczoraj i zupełnie nie odpowiada mi formuła na siłę wtrącenia czegoś zabawnego. Zazwyczaj wychodzi to żałośnie i dotyczy wszystkich programów tego typu.
      • benek231 Demokraci tez maja prawo do wykluczania, Czuku:O) 05.10.18, 19:15
        i do tego aby na przerozne sposoby zwracac uwage na, i przypominac opinii publicznej, o tym kim jest ta antydemokratyczna menda Cejrowski. Nie moga sobie pozwolic na udawanie, ze nie dzieje sie nic zlego gdy taki totalny antydemokratyczno-religiancki swir ma zabierac glos przed wiekszym gronem sluchaczy. Cejrowskiego nalezy niszczyc a juz szczegolnie wtedy gdy jest sie demokrata.

        >> „Wiele jego publicznych wypowiedzi, (...) ma naturę czystej mowy nienawiści (...) Konsekwentnie prezentowana postawa obyczajowa Wojciecha Cejrowskiego stanowi jawne, brutalne i intencjonalne znieważenie wartości podstawowej, jaką jest godność człowieka, o której mówi Art. 30 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej” - zwrócili uwagę w internetowej petycji podpisanej przez półtora tysiąca osób. >>

        Cejrowskiego nalezy niszczyc chocby z powodu uprawianej przez niego mowy nienawisci, ktora nie jest zgodna z istniejacym prawem. I w tym nie ma nic antydemokratycznego. A ponadto wspomniane na wstepie osoby jakos nie ustawily barykad przed kinem Wisla, czy tez nie napadly na Cejrowskiego z cepami. Werbalnemu wyrzucaniu Cejrowskiego bardzo daleko do rzeczywistego.
        • xiazeluka Re: Demokraci tez maja prawo do wykluczania, Czuk 05.10.18, 19:38
          No, faszysta Idiota52 nie byłby sobą, gdyby nie zakwestionował wolności słowa i poglądów.
          • czuk1 Re: Demokraci tez maja prawo do wykluczania, Czuk 05.10.18, 21:56
            Benek 231 ocenia : >>>" Konsekwentnie prezentowana postawa obyczajowa Wojciecha Cejrowskiego stanowi jawne, brutalne i intencjonalne znieważenie wartości podstawowej, jaką jest godność człowieka, o której mówi Art. 30 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej."

            Mają prawo. Nie kwestionuję tego ale wolałbym aby ten protest-apel wyszedł z dużego grona
            odbiorców/widzów. Na tę trójcę rzucą się zwolennicy Cejrowskiego . I będą -jak na forum- czynić im osobiste wstręty. Bardziej obiektywny i wiarygodny odbiór/ ocena tego faceta byłaby na forum.
            Posłużyłem się Twoim wpisem (fragment wyżej) by podkreślić, że Wojciech Cejrowski już
            podpadł już pod art. i pkty konstytucji.



            • xiazeluka Re: Demokraci tez maja prawo do wykluczania, Czuk 05.10.18, 23:04
              "Posłużyłem się Twoim wpisem (fragment wyżej) by podkreślić, że Wojciech Cejrowski już
              podpadł już pod art. i pkty konstytucji. "

              Które artykuły i punkty? Idiota52 bezmyślnie powtarza komiczne oświadczenia "półtora tysiąca osób", ale może Wy macie wyższe standardy i jesteście w stanie te "artykuły i punkty" wskazać?

              Najzabawniejsze jest to, że nagonka na p. Cejrowskiego jest wprost sprzeczna z art. 30, Wy kabareciarze...
              • czuk1 Re: Demokraci tez maja prawo do wykluczania, Czuk 06.10.18, 09:36
                xiazeluka napisała:
                > Najzabawniejsze jest to, że nagonka na p. Cejrowskiego jest wprost sprzeczna z
                > art. 30, Wy kabareciarze...

                Bo kij ma dwa końce. Prawo obowiązuje tych co je łamią i tych co ew. bezprawnie oskarżają (a tym samym ,jednocześnie - być może - lamią prawo) . Faktem jest, że najpierw Cejrowski narusza prawo, np. tu art. 30 Konstytucji. Następnie jest zauważenie i społeczny apel o zaniechanie takich audycji w TVP . A dalej ? .......ktoś powinien podać sprawę do sądu ....i sąd rozstrzygnie.
                • xiazeluka Re: Demokraci tez maja prawo do wykluczania, Czuk 06.10.18, 12:53
                  Cejrowski nie narusza art. 30, ćwierćinteligencie. Nawet nie umiesz tego zarzutu dowieść, a powtarzasz go jak naiwna papuga.
      • xiazeluka Re: Jak demokraci rozumieją demokrację 05.10.18, 19:41
        Mła ma nadzieję, ćwierćinteligencie, że p. Cejrowski pociągnie Cię do odpowiedzialności za ten kubeł obelg. Wyzywanie bez dania racji do wolności słowa nie należy.
        • czuk1 Re: Jak demokraci rozumieją demokrację 05.10.18, 20:17
          xiazeluka napisała:

          > Mła ma nadzieję, ćwierćinteligencie, że p. Cejrowski pociągnie Cię do odpowiedz
          > ialności za ten kubeł obelg. Wyzywanie bez dania racji do wolności słowa nie na
          > leży.

          Złapałeś się. Piszesz nieinteligentnie. Wszystkie moje oceny są ocenami wziętymi z Wikipedii. Ponadto dotyczą osoby publicznej , polityka . Będą mnie na tej "idiotycznej " (gdyby taka była) sprawie sądowej.Ja powinienem ciebie pociągnąć do odpowiedzialności za zastraszanie mnie sądem z pozwu Cejrowskiego. wink
          • czuk1 Re: Jak demokraci rozumieją demokrację 05.10.18, 22:02
            erratka - brak było słowa "bronić".
            Złapałeś się. Piszesz nieinteligentnie. Wszystkie moje oceny są ocenami wziętymi z Wikipedii. Ponadto dotyczą osoby publicznej , polityka . Będą mnie bronić na tej "idiotycznej " (gdyby taka była) sprawie sądowej.Ja powinienem ciebie pociągnąć do odpowiedzialności za zastraszanie mnie sądem z pozwu Cejrowskiego. wink sad
            • xiazeluka Re: Jak demokraci rozumieją demokrację 05.10.18, 22:52
              Mła pisze genialne posty, czego jako ćwierćinteligent nie jesteś w stanie zrozumieć.

              "Wszystkie moje oceny są ocenami wziętymi z Wikipedii."

              Jakie oceny? Czyje? Kogo? Żadnego cytatu nie zaznaczyłeś.

              "Ponadto dotyczą osoby publicznej , polityka "

              Cejrowski nie jest politykiem. Jest osobą znaną, lecz trudno go podciągnąć pod "osobę publiczną" . A to oznacza, że jako osoba prywatna może się poczuć urażona Waszymi kłamstwami na swój temat.

              Dygresja: Mła nie popiera tego typu załatwiania spraw honorowych. Dać w mordę gdzieś na uboczu, wyzwać na pojedynek, owszem, mieszanie sądów do takich spraw Mła uważa za niemęskie. No, ale to zależy od wolnej woli p. Cejrowskiego.

              "Ja powinienem ciebie pociągnąć do odpowiedzialności za zastraszanie mnie sądem z pozwu Cejrowskiego. "

              Niestety, ćwierćinteligencie, nie możesz. "Mła ma nadzieję" to życzenie, odczucie, a nie twarde wezwanie do konkretnych czynów. Za chudy w uszach jesteś, by się brać z Mła na takie przepychanki.
              • czuk1 Re: Jak demokraci rozumieją demokrację 06.10.18, 13:06
                xiazeluka napisała:

                > Mła pisze genialne posty, czego jako ćwierćinteligent nie jesteś w stanie zrozumieć.
                Czyli wniosek .... nie powinien czytać. A już oceniać - to wara.. Oj , z anarchisty i narodowca "wychodzi" bolszewik. Jak onuce z buta czerwonoarmiejca.

                > Jakie oceny? Czyje? Kogo? Żadnego cytatu nie zaznaczyłeś.
                Przewidziałem ripostę zwolenników Cejrowskiego, ludzi z jego stronnictwa politycznego.
                Argumenty za potępieniem Cejrowskiego (zgodne z moimi poglądami) są w Wikipedii.
                Nie jestem sam w tych ocenach. Oceny są w formie opisu poglądów Cejrowskiego, które to
                łamią polskie prawo i tyle.


                > "Ponadto dotyczą osoby publicznej , polityka " Cejrowski nie jest politykiem. Jest osobą znaną, lecz trudno go podciągnąć pod "osobę publiczną" . A to oznacza, że jako osoba prywatna może się poczuć urażona Waszymi kłamstwami na swój temat.
                Rządowa TVP INFO zrobiła z niego polityka, cotygodniowego komentatora poglądów partii rządzonej. Nie zrobisz Cejrowskiego kocmołuchem . Oglądają go, słuchają, chłoną jego
                poglądy miliony ludzi. I nie jest osobą publiczną ? Nie ośmieszaj się. Masz "ćwierć inteligentne dni". Oczywiście .... Cejrowski tak może. Ale czy jesteś jego adwokatem ?


                > Niestety, ćwierćinteligencie, nie możesz. "Mła ma nadzieję" to życzenie, odczucie, a nie twarde wezwanie do konkretnych czynów. Za chudy w uszach jesteś, by się brać z Mła na takie przepychanki.
                Nadal dziś słabo z Twoją inteligencją . Nawet na żartach się nie znasz. Ani Cejrowski mnie ani ja Tobie .....nic nie mogę zrobić. Mamy jeszcze wolność słowa.
                >
                • xiazeluka Re: Jak demokraci rozumieją demokrację 06.10.18, 21:37
                  "Czyli wniosek .... nie powinien czytać. A już oceniać - to wara.. Oj , z anarchisty i narodowca "wychodzi" bolszewik. Jak onuce z buta czerwonoarmiejca."

                  Nie, ćwierćinteligencie. Dokładnie odwrotnie. Masz czytać, próbować zrozumieć, powtarzać te dwie czynności aż wreszcie osiągniesz sukces. Wówczas nie będziesz wypisywał takich kompromitujących "wniosków".

                  "Argumenty za potępieniem Cejrowskiego (zgodne z moimi poglądami) są w Wikipedii. "

                  To nie są argumenty, lecz niczym nie poparte pretensje. Równie dobrze mógłbyś powoływać się w ocenie burżuazji na zdanie towarzysza Stalina. Jesteście osobnik bezmyślny, skoro sam nie umiecie sformułować zarzutów i musicie korzystać z gotowców w Idiotopedii. W dodatku ich nie rozumiecie: zwrot "w związku z czym bywa oskarżany o homofobię" nie jest dowodem na "homofobię" (to, nawiasem pisząc, pustosłowie), lecz stwierdzeniem faktu, że jacyś idioci go o "homofobię" pomawiają. Tak samo ze sprzeciwem wobec "publicznego wsparcia dla najuboższych i niepełnosprawnych" - skoro p. Cejrowski deklaruje się jako "libertarianin", to z definicji jest wrogiem wyrzucania w błoto publicznych pieniędzy.

                  "Nie jestem sam w tych ocenach. Oceny są w formie opisu poglądów Cejrowskiego, które to
                  łamią polskie prawo i tyle."

                  Oto i obraz słabego umysłu - pewny swojego zdania tylko wtedy, gdy ma w ich wyznawaniu towarzystwo. Argument much siadających na psich kupach. W dodatku słaby umysł ćwierćinteligenta nie ogarnia, że ta litania zarzutów jest komiczna, np. "Jest ponadto zwolennikiem całkowitego zakazu aborcji, przeciwnikiem edukacji seksualnej oraz nurtów feministycznych". A cóż to za zbrodnia, ćwierćinteligencie, i w jaki sposób opowiadanie się za zakazem mordowania bardzo małych dzieci oraz niechęć do feminazizmu łamie polskie prawo? No widzicie, ćwierćinteligencie, papugowanie kończy się popadnięciem w śmieszność.

                  "Rządowa TVP INFO zrobiła z niego polityka, cotygodniowego komentatora poglądów partii rządzonej. "

                  W jaki sposób telewizja mianuje kogokolwiek na polityka? Jaki jest związek cotygodniowego komentowania czegokolwiek z byciem politykiem? Do jakiej partii p. Cejrowski należy, od kiedy ma jej legitymację? No i najważniejsze - ile Wam płacą za wypisywanie takich oczywistych idiotyzmów? Może to dobry interes i opłaca się dołączyć?

                  "Oglądają go, słuchają, chłoną jego poglądy miliony ludzi. "

                  Tak samo jak nie szukając daleko Hołdysa (cotygodniowe felietony w jakimś szmatławcu), Wielowieyskiej (codzienne seanse nienawiści w Trybunie Wybiórczej) czy Stuhra (ten produkuje się rzadziej, lecz jako znany aktorzyna ma duży zasięg rażenia). To są politycy, ćwierćinteligencie?

                  "Nawet na żartach się nie znasz. Ani Cejrowski mnie ani ja Tobie .....nic nie mogę zrobić. Mamy jeszcze wolność słowa. "

                  Tak, ćwierćinteligencie, Mła zauważył żółty znaczek na końcu tamtego zdania. Jakość dowcipu, który trzeba specjalnie oznaczać (tak jak śmiech z offu w kiepskich serialach), jest taka, jak Wasz króliczy rozumek. Zapamiętajcie sobie - jeśli coś jest śmieszne, to nie wymaga certyfikatu zabawności. Rozumiecie, cudaku z Frontu Wyzwolenia Judei?
                  • czuk1 Re: Jak demokraci rozumieją demokrację 07.10.18, 07:57
                    xiazeluka napisała:

                    > Nie, ćwierćinteligencie. Dokładnie odwrotnie. Masz czytać, próbować zrozumieć,
                    > powtarzać te dwie czynności aż wreszcie osiągniesz sukces. Wówczas nie będziesz
                    > wypisywał takich kompromitujących "wniosków".
                    Nie tak. Dokładnie zostaję tym (wyżej) zdyskredytowany przez Ciebie, "człowieka upierdliwego z obsesjami wolności dla siebie i zniewolenia innych" . Otrzymałem odpowiednie twoje zalecenia - co powinienem robić . Teraz znowu mam czytać i próbować zrozumieć... ? sad,... Z przekory nie słucham faryzeuszy.

                    > To nie są argumenty, lecz niczym nie poparte pretensje. .....
                    To są argumenty, bo oparte na faktach. Fakty utworzyły podstawę do - takiej jak podałem - oceny przez fachowców. Te oceny z kolei znalazły się w Wiki. Skorzystałem z nich, bo się z nimi zgadzam. Cejrowski swoimi słowami je potwierdza. Gdybym wpisał te uwagi sam, po swojemu ; napisałbyś, że są bezzasadne. Jeśli opieram się na fachowych wpisach z Wiki aby ocena była pełna , to są czytam ocenę - ...."... bezmyślny, skoro sam nie umiecie sformułować zarzutów i musicie korzystać z gotowców w Idiotopedii...." Gdyby były to gotowce....skopiował bym je i oznaczył. Podobnie jest z homofobią Cejrowskiego; to samo ze sprzeciwem wobec "publicznego wsparcia dla najuboższych i niepełnosprawnych" . Oceny te nie są z palca wyssane lecz udokumentowane i wpisane przez kogoś do Wikipedii, ja na nich się opieram, uznaję jako wiarygodne.

                    > "Jest ponadto zwolennikiem całkowitego zakazu aborcji, przeciwnikiem edukacji
                    > seksualnej oraz nurtów feministycznych". A cóż to za zbrodnia, ćwierćinteligentcie,(?!) i w jaki sposób opowiadanie się za zakazem mordowania bardzo małych dzieci
                    > oraz niechęć do feminazizmu łamie polskie prawo?
                    Nikt nie broni Cejrowskiemu mieć poglądy. Kto zabrania czegokolwiek Cejrowskiemu; co najwyżej są społeczne apele aby nie rozpowszechniano jego poglądów - w tym zakresie kiedy nie są zgodne z prawem. W Wiki podana jest charakterystyka osobowości Cejrowskiego . I tylko tyle. Nikt tu nie mówi o łamaniu prawa. Wycinkowe informacje , tworzą jedynie ogólny obraz tego, jak Cejrowski atakuje inaczej myślących , jakie ma poglądy . Gdzie tu śmieszność ?

                    > W jaki sposób telewizja mianuje kogokolwiek na polityka? Jaki jest związek cotygodniowego komentowania czegokolwiek z byciem politykiem? Do jakiej partii p. Cejrowski należy, od kiedy ma jej legitymację? No i najważniejsze - ile Wam płacą za wypisywanie takich oczywistych idiotyzmów? Może to dobry interes i opłaca się dołączyć?
                    Hola, tylko nie idiotyzmy. Do jakich onych piszesz , zwracając się na "wy"? Odpowiadam jednak, bo zaliczasz mnie chyba do "onych" - cytując moje wpisy. Otóż przemądrzałku , polityk to osoba zajmująca się zawodowo polityką. A Cejrowski systematycznie i za pieniądze uprawia politykę w rządowej tv i robi to w interesie partii rządzącej. Wystarczy ?! Nie musi mieć legitymacji PiS, bo i Prezydent takiej nie ma . A więc daruj sobie te słowne wygibasy i osobiste obelgi i insynuacje.



                    > Tak, ćwierćinteligencie, Mła zauważył żółty znaczek na końcu tamtego zdania. Jakość dowcipu, który trzeba specjalnie oznaczać (tak jak śmiech z offu w kiepskich serialach), jest taka, jak Wasz króliczy rozumek. Zapamiętajcie sobie - jeśli coś jest śmieszne, to nie wymaga certyfikatu zabawności. Rozumiecie, cudaku z Frontu Wyzwolenia Judei?
                    Wiele z tego co piszesz jest śmieszne.... a nie oznaczasz tego. Czy ja odpowiadając na wpisy Twojego słoniowego rozumu, mam je oznaczać według jakiegoś szablonu bądź nie oznaczać, dlatego , że Ty tak chcesz ? Niedoczekanie. To, że Cejrowski stał się płatnym politykiem nie wymaga ciężkiego rozumu słonia, wystarczy króliczy.



                    • piq pocieszę cię, czuk, należysz do większości,... 07.10.18, 14:18
                      ...bo większość ludzi to ćwierćinteligenci.

                      Nie miałbyś tylu problemów, gdybyś zrozumiał, o czym napisał xiaze. Zamiast tego napisałeś odruchowy stos bredni opartych na źródle, które jest kompletnie niewiarygodne, a twój wpis wynikał nie z rozumności, tylko z odruchu Pawłowowskiego. W gruncie rzeczy intelektualnie nie różnisz się od wyznawcy "gazety" "polskiej" "jeżedniewno", bo ty łykasz bezkrytycznie bzdury z "gejzety", a on z wystąpień tawariszcza Matieriewicza. Jesteś świetnym partnerem do dyskusji z maksimumem, macie ten sam poziom dezorientacji w rzeczywistości.

                      Ćwierćinteligent polega na tym, że choć jest gramotny, to nie jest w stanie zrozumieć, co czyta. Ale za to w kwestii tego, co uważa, uważa się za mistrza świata i naród wybrany, choć jego intelektualne funkcjonowanie odbywa się bez udziału rozumu.

                      Półinteligent ma przynajmniej wątpliwości, ale z kolei z powodu niedostatków własnego rozumu usiłuje się ratować jakimiś autorytetami. Co często prowadzi na manowce.

                      Inteligent wątpi we wszystko, przeprowadza krytykę źródeł i używa racjonalności, usiłując ją wyczyścić z emocjonalnych zanieczyszczeń.

                      Nie jest tak, że jesteś już stracony. Zdarzało mi się być ćwierćinteligentem. FAq nauczył mnie bardzo dużo, gdy stykałem się z nikami, którzy choć nie są bez wad, uczyły mnie dyscypliny intelektualnej łojąc mi dupę i wykazując, żem dureń. Podobna droga przed tobą, jeśli wyciągniesz wnioski.

                      Co do twoich "źródeł": wejdź sobie na wikipedię i w dowolnym haśle dopisz cokolwiek, a potem patrz, co się będzie działo. Wiki jest dobra do szybkiego sprawdzenia składu chemicznego szkła ołowiowego, a nie do kształtowania ocen na podstawie wypowiedzi "fachowców", jak to raczyłeś głupio nazwać. Kiedyś wpadłem na pomysł, żeby w wiki stworzyć hasło na własny temat i wpisać tam wszystko, co mi ślina na język przyniesie. Tylko uczciwość mnie od tego powstrzymała, bo mógłbym z siebie zrobić gwiazdę w dowolnej dziedzinie i autorytet w przeciągu pół roku.

                      Odsyłam do mojej "prostej piłki", którą pominąłeś milczeniem. Bo cóż miałeś powiedzieć, prawda?
                      • czuk1 Re: pocieszę cię, czuk, należysz do większości,.. 08.10.18, 00:12
                        Piq mnie pociesza ,że należę do większości a większość ludzi to ćwierćinteligenci.
                        Dla mnie nie ma żadnego znaczenia jaka jest większość. Martwi jedynie.... przydomek.

                        > Nie miałbyś tylu problemów, gdybyś zrozumiał, o czym napisał xiaze.
                        Zawsze go rozumiesz ? Tu rozumiałem, że robi ze mnie super ">ćwierćinteligenta".

                        ...> napisałeś odruchowy stos bredni opartych na źródle, które jest kompletnie niewiarygodne, a twój wpis wynikał nie z rozumności, tylko z odruchu Pawłowowskiego.
                        O niepewności Wikipedii, jej powstawaniu i niewiarygodności wiem. Oparłem się jednak na jej opisach w Wiki, bo zaakceptowałem jako - tu akurat - dla mnie wiarygodne. Nie sądzę by były to brednie. Cejrowskiego oceny ludzi ... mogą takie być, faktycznie.

                        >W gruncie rzeczy intelektualnie nie różnisz się od wyznawcy "gazety" "polskiej" "jeżedniewno", bo ty łykasz bezkrytycznie bzdury z "gejzety", a on z wystąpień tawariszcza Matieriewicza.
                        Nie zgadzam się z tym Twoim zdaniem. Jeśli tak uważasz, nie musisz czytać moich wpisów. Jednak za poświęcenie czasu mojej osobie (na tym forum) i za niezwykle cenne życiowe rady - po raz kolejny .... dziękuję.

                        >Jesteś świetnym partnerem do dyskusji z maksimumem, macie ten sam poziom dezorientacji w rzeczywistości.
                        Intuicyjnie to wyczułem. I dlatego mu odpisuję. Uważam jednak, że mój poziom orientacji jest wyższy od poziomu jego dezorientacji. Szczególnie wtedy kiedy facet pisze o Polsce.

                        >Ćwierćinteligent polega na tym, że choć jest gramotny, to nie jest w stanie zrozumieć, co czyta.
                        A może po prostu (tenże gramotny) ma inne zdanie niż jego adwersarz . Opinię złą i subiektywną o nim tworzy adwersarz - mimo tego, że "małointeligentny" swoje zdanie uzasadnia , przedstawia argumenty . A może dlatego, że adwersarz ma manię wyższości , ma inne zdanie ale nie chce mu się nawet czytać wpisów onego , omawianego faceta ?

                        > Ale za to w kwestii tego, co uważa, uważa się za mistrza świata i naród wybrany, choć jego intelektualne funkcjonowanie odbywa się bez udziału rozumu.
                        Nie ma tak. Ja przynajmniej jasno piszę - wg mnie, moim zdaniem, uważam,...itp. Zmieniam zdanie, kiedy ktoś mnie przekona. Co znaczy , że nie mam rozbudowanego ego. Nie darmo nadano mi odpowiedni przydomek. Chyba za daleko poszedłeś, pisząc, że moje ...intelektualne funkcjonowanie odbywa się bez udziału rozumu." Wg mnie , tu na forum używam zarówno zmysłów jak i rozumu.

                        >Półinteligent ma przynajmniej wątpliwości, ale z kolei z powodu niedostatków własnego rozumu usiłuje się ratować jakimiś autorytetami. Co często prowadzi na manowce.
                        Twierdzisz więc, że ćwierćinteligent to nie ma nawet jakiś autorytetów. A półinteligent je ma (ale źle ich użył) dlatego prowadzi go to na manowce. Ciekawe, do jakiejś kategorii (jakiegoś sortu) takich ludzi zaliczasz ?


                        >Inteligent wątpi we wszystko, przeprowadza krytykę źródeł i używa racjonalności, usiłując ją wyczyścić z emocjonalnych zanieczyszczeń.
                        To jest naukowe i słuszne. Oznacza jednak, że mało tu inteligentów. To mnie -faktycznie - może uspokoić. smile

                        >Nie jest tak, że jesteś już stracony. Zdarzało mi się być ćwierćinteligentem. FAq nauczył mnie bardzo dużo, gdy stykałem się z nikami, którzy choć nie są bez wad, uczyły mnie dyscypliny intelektualnej łojąc mi dupę i wykazując, żem dureń. Podobna droga przed tobą, jeśli wyciągniesz wnioski.
                        Choć zbliżam się do 90-tki. ? Czemu nie .... spróbuję. Muszę zacząć od przypomnienia sobie potrzebne tematy .... psychologii i filozofii. wink

                        >Co do twoich "źródeł": wejdź sobie na wikipedię i w dowolnym haśle dopisz cokolwiek, a potem patrz, co się będzie działo. .....
                        O tym wiem ale akurat (wg mnie) takie hasła podstawowe , czy informacje o znanych ludziach nie są / nie powinny , tak łatwo i często być zniekształcane. Tu posłużyły mi do wypełnienia luki w mojej wiedzy o W.C.

                        >Odsyłam do mojej "prostej piłki", którą pominąłeś milczeniem. Bo cóż miałeś powiedzieć, prawda?
                        Przepraszam. Najpierw szukałem a potem zapomniałem szukać , teraz dokładnie nie wiem jakim eksperymentom na moim organizmie te poszukiwania miały służyć ?

                        PS. Autorytety apelują bo do przywołania Cejrowskiego do porządku prawnego, konstytucji wprost trudno by było zastosować. Ale już w KK kij prawny mógłby ktoś szukać. Przy czym
                        mamy tę , daleko idącą tu, wolność słowa. Kodeks karny zaś przewiduje takie kary.
                        Dz.U.2018.0.1600 t.j. - Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny

                        Art. 257 KK
                        Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości ......podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
                        Art. 256.
                        Propagowanie faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego lub nawoływanie do nienawiści
                        § 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, ....podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
                        -------------------
                        • xiazeluka Re: pocieszę cię, czuk, należysz do większości,.. 08.10.18, 00:48
                          "Art. 257 KK
                          Kto publicznie "

                          Ble, ble, ble. Konkrety podaj - wypowiedzi p. Cejrowskiego, które pod ten faszystowski paragraf chciałbyś podciągnąć.
                        • piq no to zadaj sobie sam pytanie o swoją dyscyplinę.. 08.10.18, 00:49
                          ...intelektualną, gdy piszesz mi tu numery artykułów kodeksu karnego przeciwko mojemu cytatowi z konstytucji. To co właściwie uważasz za nadrzędne? Wygląda, że ustawę. To w takim razie w obronie czego stajecie, skoro popieracie pisowski punkt widzenia (o wyższości ustawy nad konstytucją), tylko od swojej strony?
                          • czuk1 Re: no to zadaj sobie sam pytanie o swoją dyscypl 08.10.18, 13:47
                            piq napisał:
                            > ...intelektualną, gdy piszesz mi tu numery artykułów kodeksu karnego przeciwko
                            > mojemu cytatowi z konstytucji. To co właściwie uważasz za nadrzędne? Wygląda, ż
                            > e ustawę. To w takim razie w obronie czego stajecie, skoro popieracie pisowski
                            > punkt widzenia (o wyższości ustawy nad konstytucją), tylko od swojej strony?
                            Już wcześniej miałem napisać to co niżej. Przyspieszyłeś ten mój wpis. Po znalezieniu cytowanych przepisów w KK - odpowiednich do zachowań Cejrowskiego - zmieniam zdanie. Zauważ - odstąpiłem od "straszenia" Cejrowskiego , korzystając jak zwykle z zapisów KOMUSZEJ (wg niektórych) konstytucji. Zapis w konstytucji, jedyny który można by odnieść konkretnie do problemu Cejrowskiego mówi o wolności słowa - jest więc w obronie takich, jak Wojciech Cejrowski, używających słów niegodnych, lekkomyślnie ale w dobrej wierze, zgodnie ze swoimi poglądami.
                            I na mój rozum ( ukształtowany pół wieku wcześniej, z 6 wykładów z dziedzin prawa i życiowej praktyki) a nie tylko przez bieżące impulsy z moich zmysłów (jak niektórzy twierdzą) - jest tak:

                            Ta sytuacja jest podobna do sporu o I Prezesa SN. Jest pośrednim dowodem, że status I Prezesa SN uregulowany jest bezpośrednio w konstytucji która postawiła p. Gersdorf na 6-letnią kadencję. I tylko zmiana konstytucji (a nie tam jakaś specjalna ustawa) może ten status zmienić.
                            Wracając do zachowań Cejrowskiego.
                            Ogólny zapis konstytucyjny mówi o wolności słowa . Każdy z tego zapisu może skutecznie skorzystać przed sądem, w swojej obronie. Cytowane art. z KK są mało realne do zastosowania w sprawie Cejrowskiego. Przepis konstytucyjny o wolności słowa ma charakter nadrzędny . Konstytucja może być zastosowana bezpośrednio do odrzucenia wniosku czworga mentorów i każdego kto wystąpiłby z doniesieniem na Cejrowskiego, powołując się na KK.


                            • piq no to się cieszę, że doszliśmy do czegoś,... 08.10.18, 16:14
                              ...pamiętaj, że forum to forum. My tu na siebie klniemy i wyzywamy się od lat, ale w razie czego zwykle stajemy za sobą murem w sprawach wspólnych, na przykład gdy admilicja kogoś zabanuje. Zatem nie przejmuj się ostrym językiem, ja od tych, z którymi się nawet żarłem straszliwie, też się uczyłem.
                            • piq no to się cieszę, że doszliśmy do czegoś,... 08.10.18, 16:14
                              ...pamiętaj, że forum to forum. My tu na siebie klniemy i wyzywamy się od lat, ale w razie czego zwykle stajemy za sobą murem w sprawach wspólnych, na przykład gdy admilicja kogoś zabanuje. Zatem nie przejmuj się ostrym językiem, ja od tych, z którymi się nawet żarłem straszliwie, też się uczyłem. Za co im jestem dozgonnie wdzięczny.
                              • czuk1 Re: no to się cieszę, że doszliśmy do czegoś,... 08.10.18, 16:49
                                dzkb.

                                erratka do wpisu :
                                jest ---
                    • xiazeluka Re: Jak demokraci rozumieją demokrację 07.10.18, 22:33
                      Kolega piq stracił cierpliwość i Was zaorał, towarzyszu były biurokrato. Jak to mówią w internetach: zmasakrował. Mła jedynie zwróci uwagę na charakterystyczne Wasze wyznanie, ponieważ mówi o Was wszystko:

                      "Skorzystałem z nich, bo się z nimi zgadzam."

                      Zero samodzielnego rozumowania, brak krytycyzmu i naturalnej normalnym ludziom chęci dotarcia do sedna. Zamiast tego dobór "ocen" i pseudofaktów pieszczących dobre samopoczucie. I Wy się oburzacie, że Mła ma Was za ćwierćinteligenta?
                • piq krótka piłka, czuk, bez ozdobników:... 06.10.18, 23:22
                  ...napitoliłeś albowiem bredni oczywistych
                  > Nie jestem sam w tych ocenach. Oceny są w formie opisu poglądów Cejrowskiego,
                  > które to łamią polskie prawo i tyle.

                  Litościwie nie podsumuję wartości ułamkowej inteligencji twej. Ograniczę się do oczywistego stwierdzenia, że ŻADNE POGLĄDY NIE ŁAMIĄ ŻADNEGO PRAWA. Inaczej: posiadanie dowolnych poglądów jest absolutnie w Polsce dozwolone. Nie ma na penalizowanie poglądów ŻADNEGO paragrafu w ŻADNYM kodeksie.

                  A tobie i tym idiotom, którzy gardłują "w obronie konstytucji", z funkcjonalnymi matołami w rodzaju Hołdys i s-ka, polecam uważną lekturę kilku słów z tego, czego "bronią", czyli obowiązującej Konstytucji RP.

                  W ŻADNYM kodeksie nie ma karania za poglądy, gdyż obowiązuje konstytucyjny---->

                  Artykuł 54 punkt 1:
                  Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

                  Leżysz na deskach bez przytomności, chłopie prosty.

                  I matołki "demokraci" oraz "obrońcy konstytucji" zaścielają niniejsze pole bitwy tak zwanym pokotem, bo kupą (to dobre słowo) pod wodzą cymbała w wirtualnym mundurze politruka poszliście na gniazdo wstrzelanych merytorycznie karabinów maszynowych jako epigoni intelektualnej Krasnoj Armii.
      • institoris2 a ja mialbym inny postulat 05.10.18, 22:54
        niz wy, czuk1

        czuk1 napisał:


        > Ja to miałbym jedynie postulat - aby emitować Cejrowskiego programy / filmy tur
        > ystyczne a zakończyć
        > jego czwartkowe komentarze/wywiady polityczne w TVO INFO.

        a mianowicie, zebyscie sobie zmienili program, jak emituja cos, co wam nie odpowiada.
        Mam gleboka nadzieje, ze pilotem potraficie sie poslugiwac, jesli nie, to mozecie przykladowo udac sie w tym czasie na spacer, albo pod prysznic.
        • babaobaba Re: a ja mialbym inny postulat 06.10.18, 08:10
          institoris2 napisał(a):

          > niz wy, czuk1
          >
          > czuk1 napisał:
          >
          >
          > > Ja to miałbym jedynie postulat - aby emitować Cejrowskiego programy / fil
          > my tur
          > > ystyczne a zakończyć
          > > jego czwartkowe komentarze/wywiady polityczne w TVO INFO.
          >
          > a mianowicie, zebyscie sobie zmienili program, jak emituja cos, co wam nie odpo
          > wiada.
          > Mam gleboka nadzieje, ze pilotem potraficie sie poslugiwac, jesli nie, to mozec
          > ie przykladowo udac sie w tym czasie na spacer, albo pod prysznic.

          Zdecydowanie pod prysznic. To ważne kiedy się ma dwie dupy do umycia (WY) smile
          Wybierasz się do okulisty, Insti?
          • czuk1 Re: a ja mialbym inny postulat 06.10.18, 09:26

            institoris2 napisał(a):a ja mialbym inny postulat niz wy(!!!!?), czuk1 zebyscie (???!) sobie zmienili program, jak emituja cos, co wam nie odpowiada.
            Mam gleboka nadzieje, ze pilotem potraficie sie (!!!?) poslugiwac, jesli nie, to mozecie (???!) przykladowo udac sie w tym czasie na spacer, albo pod prysznic.
            Konstytucja zabrania publicznego przekazywania takich treści ,jak przekazuje W.Cejrowski, stąd mój postulat do państwowej TVP. Prezes TVP bierze udział w łamaniu konstytucji.
            Od nowa międlić tematu nie zamierzam. Pisał o tym dosadnie benek 231.
            "Krajanie" nie do mnie (LECZ DO "WY") kierujesz takie dziecinne rady i swoje głębokie nadzieje i troski. Ja robię co uważam. Np. oglądam turystyczne filmy Cejrowskiego.
            ps. Idzie duch , z idei TKM i rządowego wymiaru sprawiedliwości. Mianowicie,
            słyszymy coraz częściej od panów władców Polski, tych z I sortu .... jak i co mamy robić !


            baobaba zaś odpowiada. :
            > Zdecydowanie pod prysznic. To ważne kiedy się ma dwie dupy do umycia (WY) smile
            > Wybierasz się do okulisty, Insti?
            ...... nieśmiało pytam o wyjaśnienie mi - kto jest adresatem pierwszego i drugiego zdania.
            • xiazeluka Re: a ja mialbym inny postulat 06.10.18, 12:54
              Pokazywania jakich treści zabrania konstytucja i w którym niby miejscu?
            • babaobaba Re: a ja mialbym inny postulat 07.10.18, 18:39
              Nie wiesz? Pewnie Insti też nie wie. A może poszedł do przychodni leczenia zeza?
              • xiazeluka Re: a ja mialbym inny postulat 07.10.18, 22:29
                Baobab, to bardzo proste - Mła sprawdza Wam karty. A zatem:

                Pokazywania jakich treści zabrania konstytucja i w którym niby miejscu?
                • babaobaba Re: a ja mialbym inny postulat 08.10.18, 19:58
                  xiazeluka napisała:

                  > Baobab, to bardzo proste - Mła sprawdza Wam karty. A zatem:
                  >
                  > Pokazywania jakich treści zabrania konstytucja i w którym niby miejscu?
                  >
                  Dostaniesz dwa linki:

                  Konstytucja - znajdziesz tam odpowiedzi na wszystkie nurtujące cię pytania

                  www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm
                  Poradnia leczenia zeza:

                  optegra.com.pl/Choroby-oczu/Choroby-oczu/Zez/Zez?gclid=EAIaIQobChMIgsetwrX33QIVxeJ3Ch2I0ggIEAAYASAAEgLdCvD_BwE&gclsrc=aw.ds
                  Po leczeniu przestaniesz do mnie mówić "wy" bo przekonasz się, że jestem sam.

                  smile
                  • xiazeluka Re: a ja mialbym inny postulat 08.10.18, 21:13
                    Nie, towarzyszu. Konkretnie: treść -> paragraf w konstytucji.

                    Oczywiście Mła zdaje sobie sprawę, że zadanie Was przerasta, ale od czasu do czasu lubi skopać bezbronnego.
                    • czuk1 Re: a ja mialbym inny postulat 08.10.18, 23:10
                      Zadanie nie jest trudne. Niektórzy go rozwiązali. A kopanie leżącego to anarchia.

                      Uważam ostatnio, że (niestety) konstytucja broni Wojciecha C. Ma on zagwarantowaną przez konstytucję wolność słowa i psu na budę przydać się tu może kodeks karny , z którego wynikała by podstawa do ukarania tegoż osobnika.
                      • xiazeluka Re: a ja mialbym inny postulat 09.10.18, 01:39
                        Won, faszysto.
    • babaobaba Re: Jak demokraci rozumieją demokrację 05.10.18, 21:43
      Znaczy nie powinno się szumowin nazywać szumowinami bo zagrożona bedzie demokracja? O tempora!, o mores!
      I ty chciałbyś tu kreować jakiś new age? Żałosne sad
      • xiazeluka Re: Jak demokraci rozumieją demokrację 05.10.18, 22:56
        "Znaczy nie powinno się szumowin nazywać szumowinami bo zagrożona bedzie demokracja?"

        Tak to ujął towarzysz przewodniczący. Sami widzicie, baobab, jacy faszyści w PE zasiadają.
      • benek231 Anydemokratyczne gowno bardzo by chcialo :O) 06.10.18, 07:51
        by demokraci rozumieli demokracje tak jak np. J*M, czy Cejrowski, i nie starali sie rozumiec inaczej.
        Jak te qrwy martwia sie o demokratyczny kregoslup Srody i jej podobnych. Najchetniej wzieliby ich na demokratyczne przeszkolenie - na kursy odpowiednie. Wrogowie demokracji chcieliby pelnego douszczenia do glosu w demokratycznej dyskucji, po to by mogli zagadac demokracje na smierc. Zamiast dostac od demokratow kopa w dupe.
        • xiazeluka Re: Anydemokratyczne gowno bardzo by chcialo :O) 06.10.18, 12:56
          Uważaj zatem na swój zadek, wrogu demotfukracji Idioto52.
      • piq naucz się czytać ze zrozumieniem, babo,... 06.10.18, 23:26
        ...można nazywać kogoś szumowiną (narażając się oczywiście na konsekwencje prawne z powództwa prywatnego) bez zagrożenia demokracji, natomiast uniemożliwianie realizacji konstytucyjnych praw komukolwiek, w tym Cejrowskiemu, jest karalne. Gdyż jest sprzeczne z konstytucją, dzieciątko zlote niedouczone.
        • babaobaba Re: naucz się czytać ze zrozumieniem, babo,... 07.10.18, 18:37
          piq napisał:

          > ...można nazywać kogoś szumowiną (narażając się oczywiście na konsekwencje praw
          > ne z powództwa prywatnego) bez zagrożenia demokracji, natomiast uniemożliwianie
          > realizacji konstytucyjnych praw komukolwiek, w tym Cejrowskiemu, jest karalne.
          > Gdyż jest sprzeczne z konstytucją, dzieciątko zlote niedouczone.
          ===================
          A o kim ja pisałem, dzieciątko złote wszystkowiedzące?
Pełna wersja