Posłaniec złych wiadomości [*]

08.10.18, 20:03
Nie wiem, czy dotarła do Was wiadomość o ciężkiej chorobie Patience. Niestety, dziś Patience nie mam wśród nas. Odeszła

Patience

Żegnaj dziewczyno. [*]

Przyniosłam tę smutną wiadomość, bo w końcu Patience mocno walczyła o istnienie Aquanetu. Takie to życie.
    • qwardian Re: Posłaniec złych wiadomości [*] 08.10.18, 20:12
      To szok, bo myślałem o niej czasami. Czy jednak wróciła w końcu do Wrocławia, bo kiedyś tak planowała, ale moneywise miała pewne rozterki. Spotkamy się wszyscy kiedyś po drugiej stronie..
      • xiazeluka Re: Posłaniec złych wiadomości [*] 08.10.18, 20:29
        To dziwne. Dwa dni nazad Mła wspominał Pacjentkę i spory z Nią. Zupełnie bez powodu. A może...

        [*]
    • benek231 Re: Posłaniec złych wiadomości [*] 08.10.18, 20:24
      To bardzo przykra wiadomosc. Lubilem Patience.
    • citisus Re: Posłaniec złych wiadomości [*] 08.10.18, 20:25
      Hmmm nie było mnie tu na forum całe lata...… ale ten nick dobrze pamiętam.
      Odchodzą ikony wspaniałych czasów narodzin internetu.
      Wielka szkoda.
    • ewa8a Re: Posłaniec złych wiadomości [*] 08.10.18, 20:56
      Kolejna śmierć na Aquanecie. Końcówka jej życia wyjątkowo smutna.
    • piq o, matko, jak mi strasznie przykro,... 08.10.18, 21:30
      ...potwornie nie zgadzaliśmy się, ale potwornie ją lubiłem. Wspólnie tłumaczyliśmy na FAq przemówienie pastora Kinga. Cholera, to piekielnie smutne, jestem wstrząśnięty. Spoczywaj w spokoju, dziewczyno.
    • institoris2 Re: Posłaniec złych wiadomości [*] 08.10.18, 22:04
      zegnaj patience [*]
    • t_ete Re: Posłaniec złych wiadomości [*] 08.10.18, 22:41
      Patience ...

      Smutno.


      tete
    • cullinan1 ja już nie pamiętam czy w czasie 08.10.18, 23:08
      2 wielkich wojen forumowych paciente sprzyjała mnie czy też opozycji.
      A może była obojętna na nasze bitwy.
      Niemniej w ciągu 1,5 roku umarli mi Rodzice i to spowodowało, że czyjaś śmierć zrobiła mi się obojętna.
      Moją córkę (24.l) ustawiłem finansowo i pouczyłem jak ma mnie pochować.
      Kupiłem grób na cmentarzu na Roztoczu, z pięknym widokiem, i ma być skromnie.
      Zasadniczo z rodzinnych genów i statystyk umieralności to zostało mi jeszcze 30-40 lat, ale diabli wiedzą co człowieka spotkać może.
      Mówią, że asteroida ma uderzyć i wszyscy zginiemy.
      No cóż, paciente była wart mszy właśnie.
    • wikul Re: Posłaniec złych wiadomości [*] 09.10.18, 00:06
      Smutna wiadomość. Niech jej ziemia lekką będzie.
      A tu wątek z sprzed kilkunastu lat i tyle zapomnianych już nicków. Czy wszyscy żyją?


      forum.gazeta.pl/forum/w,13,28604765,28604765,Do_czarnej_owcy.html#p28738325
    • dachs Re: Posłaniec złych wiadomości [*] 09.10.18, 05:09
      Ogromny żal.
      Kłóciłem się ze Zsypkiem, z Helgą, z Patience, złośliwie, ostro, zasadniczo, ale zawsze z humorem i wzajemnym szcunkiem.
      To Ona jest matka Aquanetu - forum bez moderacji (przynajmniej na początku), Ona założyła forum Kaszalot, zawsze aktywna, zawsze prześmiewcza, ale nigdy nie raniąca.
      Wspaniała, wielka postać tego forum.
      Spoczywaj w pokoju - Patience.
      • qwardian Re: Posłaniec złych wiadomości [*] 09.10.18, 05:45

        Miała w zasadzie takie same poglądy jak Krzyś, ale prezentowała je z klasą. Była typowym dzieckiem Solidarności i uważała, że PiS lepiej reprezentuje tradycję związku niż Platforma. Nie było jej tu prawie od dekady, jeden z uczestników forum strasznie ją poniewierał. No i reprezentowała generację bliższe mojej, więc nadchodzi powoli ta fala, która mnie zabierze. Ranny ptak z Ciebie Borsuku, jestem na własnej posesji kierownikiem budowy i szykuję właśnie plan organizacyjny na dzisiejszy dzień. Zupełnie jak za starych czasów w kopalni..
        • kalllka Re: Posłaniec złych wiadomości [*] 09.10.18, 09:57
          Jak to się stało, ze taka dziewczyna- matka aquanetu. nikt się nie interesował przez dekadę ...?
          PS
          Obiecuje ci qw., ze nie odpuszczę ci aż do śmierci. Przyjaźń zobowiązuje
    • oleg3 R.I.P. [*] 09.10.18, 10:08
      Trochę czasu spędziliśmy razem. Bardzo smutny koniec ofiarnego życia.

      Żegnaj !


      • ada08 Re: R.I.P. [*] 09.10.18, 11:29
        Patience bywała poetką, coś mi chodzi po głowie, że pisała tu kiedyś jak to
        debiutowała na łamach jakiegoś czasopisma literackiego, we wczesnej młodości.
        Fascynował ją Wojaczek, ale i Hemar, którego lubiła cytować.
        Żegnaj. Wielka szkoda.
        a.
    • babaobaba Re: Posłaniec złych wiadomości [*] 09.10.18, 13:00
      [']
    • jenisiej Miłka [*] 10.10.18, 01:34
      Zbieram się do tej notki jak pies do jeża, bo nie chcę mieszać tu realu (osób trzecich) - wiemy, jak to się kończyło na forum tym. Dlatego krótko i tylko o moich z Nią relacjach:

      Świrowałem z Nią na forum, w końcu poznaliśmy się osobiście, przez kilka lat mieliśmy kontakt, później nasza znajomość rozluźniła się i w końcu przeszła w stan uśpienia. Kiedy dowiedziałem się o Jej chorobie i zbiórce organizowanej przez wrocławskich przyjaciół, zapytałem Ją, czy mogę podać info na forum. Nie odpowiedziała, uznałem, że nie chce - w końcu nie wszyscy tutaj pałali do Niej miłością.

      Słyszałem o Jej udziale w wojnie polsko-jaruzelskiej, ale nie tak szczegółowo, jak w przywołanym przez Owieczkę wspomnieniu. Sama mówiła o tym niechętnie, czuło się, że te stare traumy nie zostały do końca oswojone. Ale zawsze była dzielną wojowniczką - nie tylko na forum.

      Reszta jest milczeniem.

      PS: Jestem pozytywnie zaskoczony, że aż tyle osób dobrze Ją wspomina.
Pełna wersja