Przestępstwo obrazy uczuć religijnych

12.10.18, 10:20
Uwagi na marginesie skazania Urbana.

Korzystam z
bazhum.muzhp.pl/media//files/Studia_Prawnoustrojowe/Studia_Prawnoustrojowe-r2013-t-n19/Studia_Prawnoustrojowe-r2013-t-n19-s123-135/Studia_Prawnoustrojowe-r2013-t-n19-s123-135.pdf
Od lat zabierałem się za napisanie tego postu. Konkretnie od przeczytania w rzepie artykułu adwokata (nazwisko mi uleciało) wyjaśniającego genezę tego przestępstwa w polskim prawie karnym. Niestety nie potrafię już odnaleźć w sieci tego artykułu. Najważniejsze: to jest stalinowskie ubogacenie naszego prawa ośmieszające należną ochronę przysługującą wyznaniom uznawanym przez państwo. Ośmieszenie wynika z samej nazwy i konstrukcji przestępstwa jako subiektywnego odczucia co najmniej 2 osób. W II RP kryteria były obiektywne, nie subiektywne. Parę cytatów.

Cytat
Uczucia religijne podlegały ochronie już pod rządami kodeksu karnego
z 1932 r. W rozdziale XXVI penalizował on trzy typy przestępstw przeciw
uczuciom religijnym. Pierwsze i najpoważniejsze: „Kto publicznie Bogu bluźni
podlega karze pozbawienia wolności do lat 5” (art. 172) polegało na publicznym
znieważaniu Boga, który zgodnie z wolą ustawodawcy rozumiany
był jako istota najwyższa dla danej religii, ale również pojmowany abstrakcyjnie.
Kolejny artykuł dotyczył obrazy religii: „Kto publicznie lży lub wyszydza
uznane prawnie wyznanie lub związek religijny, jego dogmaty, wierzenia
lub obrzędy, albo znieważa przedmiot czci religijnej lub miejsce
przeznaczone do wykonywania jego obrzędów religijnych podlega karze pozbawienia
wolności do lat 3” (art. 173). Penalizowane działanie musiało dotyczyć
podstawowych prawd wiary uznanego prawem związku wyznaniowego,
ale też miejsc lub przedmiotów przeznaczonych do kultu religijnego. Działanie
to nie musiało mieć charakteru publicznego. Zgodnie z wolą ustawodawcy
zachowaniem zabronionym było także złośliwe przeszkadzanie publicznie
odprawianemu nabożeństwu: „Kto złośliwie przeszkadza publicznemu, zbiorowemu
wykonywaniu aktu religijnego uznanego prawnie wyznania lub
związku wyznaniowego podlega karze aresztu do lat 2” (art. 174). Celem
działania sprawcy miało być wyrządzenie komuś przykrości, dokuczenie drugiej
osobie. Uważano, że przedmiotem ochrony rozdziału XXVI nie jest wolność
wyznawania dowolnej religii każdego obywatela z osobna, ale wolność
wyznania przynależna ogółowi w ramach systemu państwowego.


Cytat
Taka regulacja obowiązywała do momentu wydania 5 sierpnia 1949 r.
Dekretu o ochronie wolności sumienia i wyznania, który w art. 15 uchylał
przepisy k.k. z 1932 r. W miejsce rozdziału XXVI wprowadzał nieznane dotąd
przestępstwo obrazy uczuć religijnych, które później praktycznie w nieznacznie
zmienionej formie przyjął k.k. z 1969 r. Uznano, że przedmiotem
ochrony są uczucia religijne określonych osób, a działanie sprawcy musi mieć
charakter publiczny, czyli ma dotrzeć do nieograniczonej liczby odbiorców .
Nie spełniała przesłanek art. 5 dekretu krytyka poglądów duchownych
przedstawicieli danej religii. Dopuszczalna także była krytyka aksjomatów
danej wiary, w tym twierdzenie, że: „nie ma Boga”. W orzeczeniu z 15
października 1963 r. Sąd Najwyższy uznał jednak, że głośna i obelżywa
krytyka księdza w kościele stanowić będzie publiczną obrazę miejsca przeznaczonego
do kultu, a co za tym idzie - wypełnia znamiona czynu określonego
w art. 5 dekretu. Dopiero kodeks karny z 1969 r.11 złagodził odpowiedzialność
karną za to przestępstwo, uzupełnił pojęcie uczuć religijnych
o fakt, iż mają dotyczyć „innych osób”, wymagał, aby miejsce, w którym
miało dojść do znieważenia uczuć religijnych, przeznaczone było do publicznego
odprawiania kultu: „Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając
publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego
wykonywania obrzędów religijnych, podlega karze pozbawienia
wolności do lat 2, ograniczenia wolności albo grzywny” (art. 198). Przedmiotem
ochrony stały się zatem uczucia religijne, których obrazy można było
dokonać poprzez publicznie znieważenie przedmiotu kultu religijnego lub
miejsca przeznaczonego do jego sprawowania. Zgodnie z wolą ustawodawcy czynu tego można było dokonać w zamiarze bezpośrednim lub ewentualnym.
    • oleg3 Dla leniwych 12.10.18, 10:40
      Do 1949 r.
      Uważano, że przedmiotem ochrony rozdziału XXVI nie jest wolność wyznawania dowolnej religii każdego obywatela z osobna, ale wolność wyznania przynależna ogółowi w ramach systemu państwowego.
      Od 1949 do dziś
      Przedmiotem ochrony stały się zatem uczucia religijne, których obrazy można było dokonać poprzez publicznie znieważenie przedmiotu kultu religijnego lub miejsca przeznaczonego do jego sprawowania.
      • kalllka Re: Dla leniwych 12.10.18, 11:00
        A jak to jest w prawodawstwie np Francji..? Pytam bo interesuje mnie ewentualna przyczyna zaniechań czy braku prewencji prawnej, prewencji przed atakami fanatyków jak np. tego na charlie hebdo z 2015r., we francuskim prawie /?/
        A jak to jest u Niemców, maja w związku z brakiem „narodowego” wyznania jakieś szczegolne, oprócz europejskiej inwokacji, akty prawne, chroniące silnie wyznaniowa rzesze emigracyjna?
        • oleg3 Re: Dla leniwych 12.10.18, 11:09
          Nie wiem.
          Brak „narodowego” wyznania nie ma tu nic do rzeczy. Tak samo w II RP była chroniona wolność katolików jak wszystkich innych wyznań uznanych przez państwo. I proszę się nie oburzać, ze tylko uznanych: kościół spagetti nie może mieć ochrony.
          • kalllka Re: Dla leniwych 12.10.18, 11:26
            No ok.. ale my mamy konkordat który czyni z nas niejako państwo wyznaniowe z mozliwisciami uruchomienia środków zewnętrznych....
            I niech się np. sz0k zawczasu nie oburza na upriszczenia czy zakłamania..proszę, bo przez odmiennych wyznaniowo-np. wcale nie mała liczbę np. ateistów, konkordatowa Polska postrzegana jest jako państwo wyznaniowe.
            Czy dodawać należy, ze leżąc po obu stronach bezwyznaniowcow, którzy, w dowolny sposób mogą użyć np.kosciola latającego potwora... my, z niemobilnym w swej wielkości-kościołem /problem światowy jak słusznie zauważył sz0k/ leżymy na całego..
            • kalllka Re: Dla leniwych 12.10.18, 11:36
              Kurczę.. niemobilny kościół to niedobre- określenie, lepsze- oddajace istotę problemów kościoła katolickiego /na całym świecie/ jest - niezmienność.. w której sz0k upatruje jego siłę, a niewyznaniowcy /ale i na pewno protestanci/ ślepy upór i posłuszeństwo wymuszone przez zasiedziała hierarchie kościelna, pod groźbą kary za łamanie zasad dekalogu(!)
              • oleg3 Re: Dla leniwych 12.10.18, 11:47
                >Kurczę.. niemobilny kościół to niedobre- określenie

                Cały wywód jest niemądry. Głupota polega na nierozumieniu istoty religii i traktowaniu KK (nie tylko jego) jak klubu sportowego którego celem jest zdobywanie kibiców. Coby było śmieszniej niewielu jest takich, którzy czują się umocowani do kreacji strategii marketingowej Czerwonych Diabłów z Manchesteru, a każdy ateista wie jak powinien wyglądać KK.
                • kalllka Re: Dla leniwych 12.10.18, 12:15
                  Nie, skąd przypuszczenie, ze traktuje kk jak np. klub sportowy? Dałam wyraz gdzieś moim sportowym fascynacjom?.. wracając na właściwe tory; Patrzę się na kościół z wewnątrz, wciąż jestem członkiem wspólnoty mimo, ze niezgodnie z zasadami dekalogu właśnie przez hierarchie odgórnie określająca moje obowiązki i prawa(!) zostałam wykluczona.. patrzę spokojnie bo z chrześcijańskiego dystansu i dzięki niemu mogę pare rzeczy zrozumieć, choć nie zaakceptować. I właśnie dlatego, ze tak jak powiedział sz0k, wciąż wierze, ze jestem częścią wspólnoty.. wbrew nachalnej polityce polskiego kk. Zauważ ze piszemy o polskim kościele katolickim, niemądrej, polskiej kościelnej hierarchii, niemrawej uzurpującej, moim zdaniem /znów!/ sobie prawo do lenistwa umysłowego, niechęcią zrozumienia ze to oni, nie my- wierni, maja problem.
                  To, jak myśle próbują wytłumaczyć, podobnie do mnie postrzegający polski kościół katolicki głównie jako beznadziejnie zarządzana
                  instytucje.
                  Sz0k,znów- moim zdaniem, próbuje wytłumaczyć to co każdy wierny czuje, ale pod silna presja uczonej gadki- posadzonych na stołkach, nie potrafi ubrać we właściwe słowa.
                  • oleg3 Re: Dla leniwych 12.10.18, 12:20
                    > przez hierarchie odgórnie określająca moje obowiązki i prawa(!) zostałam wykluczona
                    Trochę mnie rozbawiłaś. Wybacz, jeżeli to dla ciebie bolesne. Hierarchia musi działać odgórnie. Oddolnie działa anarchia.
                    • kalllka Re: Dla leniwych 12.10.18, 16:57
                      Etam, pajacujesz olegu.
                      Nie o moje wykluczenie chodziło, jako ze w zdaniu podrzędnym znalazło, ale o podmiot dyskusji- beztalencia żałosne, na dodatek w najwyższej służbie duszpasterskiej.. które ośmieszają polskich wiernych.
                      Bo ludzie słuchają, jak napisał piq, zwykłych księży, takich co podobni do nas, troche jak Franciszek z Asyzu, a trochę jak mój ks. Gacek, zwykłych anarchistów.
                      ludzie naprawdę nie dadzą sobie zamieszać w głowach o kiedy trzeba dają na nowy samochód dla księdza i na dach kościoła. Rzadziej na KUL czy dom pielgrzyma w Rzymie- ale tez gdy im po ludzku wytłumaczyć, dadzą byle bez zbędnych kazan.
                      PS
                      A ciebie nie dotknęłoby, ze ktoś kto w istocie jest na służbie- nagle podszywa się pod twojego ojca i wyrzuca cię z domu?
                      • oleg3 Re: Dla leniwych 12.10.18, 17:06
                        kalllka napisała:

                        > Etam, pajacujesz olegu.
                        Ja tylko cytuję!

                        Nie wiem czy wiesz, ale ta hierarchia, która coś ci tam zrobiła musi stosować się do obowiązujących wszystkich zasad: a to dekalogu, a to katechizmu KK, a to Pisma Św., a nawet do decyzji papieży i soborów. To cała biblioteka! Czasem nie mogą iść człowiekowi na rękę. Czasem człowiek nie chce nawet zrozumieć dlaczego.
                        • kalllka Re: Dla leniwych 12.10.18, 18:41
                          Dobrze powiedziane, musi!
                          ale się nie stosuje. Dlaczego się nie stosuje? mimo próśb nawoływań papieża Franciszka, jego dzielnej pokornej postawie- mimo zmian w innych kościołach np, irlandzkim-.. na Boga nie wiadomo.
                          Moim zdaniem nie dociera do nich fakt,ze pilski kościół nie jest Winkelruedem narodów i należy do wspólnoty katolickiej, ze to służba, służba wiernym i -Bogu, dusz pasterstwo. Polski kościół się wywyższa ponad wiernych, a popełniając grzech pychy sam się skazuje na wieczne potępienie... np. filmem Kler.
                          Póki hierarchia tego nie zrozumie- poty wierni będą anarchistami Chrystusa.
                          • maksimum ruski prymityw chce w Polsce takiego samego 12.10.18, 18:53
                            kalllka napisała:

                            > Póki hierarchia tego nie zrozumie- poty wierni będą anarchistami Chrystusa.

                            syfu jaki jest w rosji i dlatego nawoluje by polski Kosciol pozbyl sie zwierzchnictwa Watykanu,a wtedy bedzie podporzadkowany wladzy lokalnej tak jak jest to w rosji.

                            Przeciez putin i dugin gadaja tym samym jezykiem.
                            dugin poparl wojne w Gruzji i aneksje Krymu.

                            Jest maly problem.
                            Komuchy (PO/PSL ,Nowosmieszna itp) nigdy nie dojda do wladzy w Polsce.
                            • maksimum Re: ruski prymityw chce w Polsce takiego samego 12.10.18, 19:45
                              > Komuchy (PO/PSL ,Nowosmieszna itp) nigdy nie dojda do wladzy w Polsce.

                              Ludzie sie z tych prorosyjskich prymitywow lewicowych tak smieja,ze Shrek postanowil utrzymac 500+ a nawet cos dodac.
            • oleg3 Re: Dla leniwych 12.10.18, 11:37
              kalllka napisała:

              > No ok.. ale my mamy konkordat który czyni z nas niejako państwo wyznaniowe z m
              > ozliwisciami uruchomienia środków zewnętrznych....

              Mamy też ustawy o stosunku państwa do ... wszystkich kościołów uznanych przez państwo.
              Demagogia, że konkordat robi z Polski państwo wyznaniowe nie ma żadnych podstaw. Zgodnie z konstytucją:

              Art. 25.

              Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione.
              Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym.
              Stosunki między państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego.
              Stosunki między Rzecząpospolitą Polską a Kościołem katolickim określają umowa międzynarodowa zawarta ze Stolicą Apostolską i ustawy.
              Stosunki między Rzecząpospolitą Polską a innymi kościołami oraz związkami wyznaniowymi określają ustawy uchwalone na podstawie umów zawartych przez Radę Ministrów z ich właściwymi przedstawicielami.
              • babaobaba Re: Dla leniwych 12.10.18, 11:56
                Olegu, w państwie, gdzie nie przestrzega się konstytucji powoływanie się na nią może tylko śmieszyć.

                Przy okazji (aby zrozumieć jak widzisz konstytucję) pozwolę sobie zapytać: do kiedy pozostaje na stanowisku pani prezes Sądu Najwyższego.
                • oleg3 Re: Dla leniwych 12.10.18, 12:12
                  Przypuszczam, że o tym rozstrzygnie odpowiednia Kongregacja w Watykanie.
                  > pozwolę sobie zapytać: do kiedy pozostaje na stanowisku pani prezes Sądu Najwyższego.
                  • babaobaba Re: Dla leniwych 12.10.18, 12:17
                    oleg3 napisał:

                    > Przypuszczam, że o tym rozstrzygnie odpowiednia Kongregacja w Watykanie.
                    > > pozwolę sobie zapytać: do kiedy pozostaje na stanowisku pani prezes Sądu
                    > Najwyższego.
                    >
                    >
                    >
                    ======================
                    O konstytucji?! Ogarnij się, Oleg.
                    • oleg3 Re: Dla leniwych 12.10.18, 12:26
                      babaobaba napisał:

                      > oleg3 napisał:
                      >
                      > > Przypuszczam, że o tym rozstrzygnie odpowiednia Kongregacja w Watykanie.
                      > > > pozwolę sobie zapytać: do kiedy pozostaje na stanowisku pani prezes
                      > Sądu
                      > > Najwyższego.
                      > >
                      > >
                      > >
                      > ======================
                      > O konstytucji?! Ogarnij się, Oleg.

                      Usilnie staram się utrzymać w zaproponowanym przez ciebie klimacie.
                • xiazeluka Re: Dla leniwych 12.10.18, 14:13
                  " do kiedy pozostaje na stanowisku pani prezes Sądu Najwyższego."

                  Jeśli chodzi o Gersdorf, to przestała być prezeską z mocy ustawy.
                  • dachs Re: Dla leniwych 12.10.18, 16:38
                    xiazeluka napisała:

                    > " do kiedy pozostaje na stanowisku pani prezes Sądu Najwyższego."
                    >
                    > Jeśli chodzi o Gersdorf, to przestała być prezeską z mocy ustawy.

                    Ustawą nie można uchylić Konstytucji.
                    • sz0k Re: Dla leniwych 12.10.18, 20:35
                      dachs napisał:

                      > xiazeluka napisała:
                      >
                      > > " do kiedy pozostaje na stanowisku pani prezes Sądu Najwyższego."
                      > >
                      > > Jeśli chodzi o Gersdorf, to przestała być prezeską z mocy ustawy.
                      >
                      > Ustawą nie można uchylić Konstytucji.

                      W co drugim miejscu naszej, pożal się Boże, Konstytucji jest, że "szczegóły regulują ustawy". Podziękuj Alkowi i SLD za ten bubel.
                      • benek231 Re: Dla leniwych 12.10.18, 20:57
                        sz0k napisał:

                        W co drugim miejscu naszej, pożal się Boże, Konstytucji jest, że "szczegóły regulują ustawy". Podziękuj Alkowi i SLD za ten bubel.
                        ***
                        Szukasz glupszych od siebie, ty antydemokratyczne gowno? W kwestiach dot. zmiany konstytucji Konstytucja nie odsyla do ustaw.

                        Ponadto jesli komus nalezy dziekowac "za ten bubel" to nie Alkowi i SLD lecz twoim biskupom, bo to oni te konstytucje pisali, ty koscielna qrwo.
                        • dachs Re: Dla leniwych 12.10.18, 23:05
                          benek231 napisał:

                          > Ponadto jesli komus nalezy dziekowac "za ten bubel" to nie Alkowi i SLD lecz tw
                          > oim biskupom, bo to oni te konstytucje pisali, ty koscielna qrwo.

                          Jesteś niedoinformowany Krzysiu. Jednym z ludzi, którzy mieli najwiekszy wpływ na ksztalt konstytucji był śp. prof Wiktor Osiatyński, człowiek, który nawet po śmierci na to "śp." się obruszy.
                          • benek231 Dla leniwych umyslowo Szkopow :O) 13.10.18, 14:59
                            dachs napisał:

                            Jesteś niedoinformowany Krzysiu. Jednym z ludzi, którzy mieli najwiekszy wpływ na ksztalt konstytucji był śp. prof Wiktor Osiatyński, człowiek, który nawet po śmierci na to "śp." się obruszy.
                            ***
                            Calkiem niezle wyprali ci klechy ten twoj "mozg", Szkopie. Jak to u was bywa, do spolki z twoimi rodzicami, powyzerali ci potezne dziury w mozgu, ty koscielny smierdzielu. Dzieki temu kazda niemila twemu zlodziejskiemu kosciolkowi informacja przelatuje ci przez pustke pomiedzy uszami kompletnie niezauwazona. A przeciez wielokrotnie wspominalismy tu o pisaniu konstytucji przez biskupow. Do ktorych ich oficjalni tworcy latali co i rusz po aprobate i zatwierdzenie. Takze Osiatynski latal, czyli w konsekwencji to nie on z Mazowieckim i Michnikiem tworzyl Konstytucje lecz ci ktorzy ja zatwierdzali. Ci co odrzucali to co im nie odpowiadalo, a akceptowali wszystko co z punktu widzenia interesow kk wygladalo obiecujaco.
                            Nie wiem po co ci to mowie, gdyz pojutrze nie bedziesz o tym znowu pamietal. Jak przedtem przeleci w przeciagu spowodowanym przez te dziury, ty antydemokratyczne gowno.

                            • dachs Re: Dla leniwych umyslowo Szkopow :O) 13.10.18, 16:29
                              benek231 napisał:


                              > A przeciez wielokrotnie wspominalismy tu o pisaniu konstytucji przez biskupow.

                              Wy, Krzysiu?

                              > Do ktorych ich oficjalni tworcy latali co i rusz po aprobate i zatwierdzenie. Takze O
                              > siatynski latal, czyli w konsekwencji to nie on z Mazowieckim i Michnikiem twor
                              > zyl Konstytucje lecz ci ktorzy ja zatwierdzali.

                              Oni nie musieli latać. Oni już od lat w kościołach mieli schronienie i wsparcie.
                              Kościół był w tamtych latach naturalnym sprzymierzeńcem wszystkich opozycjonistów.
                              W tamtych latach był tylko jeden, co przewidywał "złowrogą rolą kościoła". Ale wyjechał z Łodzi do USA i wszelki słuch po nim zaginął.
                              • benek231 Re: Dla leniwych umyslowo Szkopow :O) 13.10.18, 16:57
                                dachs napisał:

                                > benek231 napisał:
                                >
                                >
                                > > A przeciez wielokrotnie wspominalismy tu o pisaniu konstytucji przez biskupow.
                                >
                                > Wy, Krzysiu?
                                >
                                Tak my - ja i paru innych uczestnikow.

                                > > Do ktorych ich oficjalni tworcy latali co i rusz po aprobate i zatwierdze nie. Takze O
                                > > siatynski latal, czyli w konsekwencji to nie on z Mazowieckim i Michnikie
                                > m tworzyl Konstytucje lecz ci ktorzy ja zatwierdzali.
                                >
                                > Oni nie musieli latać. Oni już od lat w kościołach mieli schronienie i wsparcie
                                >
                                ***
                                Az tak daleko to bym nie poszedl by twierdzic, ze wymienieni tworzyli konstytucje na Miodowej by nie tracic czasu na latanie po akceptacje biskupow.

                                Zwlaszcza Osiatynski, ktory twoim zdaniem >>człowiek, który nawet po śmierci na to "śp." się obruszy.>>, ty smierdzacy klamco i oszuscie.
                                • dachs Re: Dla leniwych umyslowo Szkopow :O) 13.10.18, 17:20
                                  benek231 napisał:

                                  > Zwlaszcza Osiatynski, ktory twoim zdaniem >>człowiek, który nawet po śm
                                  > ierci na to "śp." się obruszy.>>, ty smierdzacy klamco i oszuscie.

                                  Ależ on naprawdę by się obruszył. smile
    • babaobaba Re: Przestępstwo obrazy uczuć religijnych 12.10.18, 11:50
      Przestępstwo "obrazy uczuć religijnych" powinno zniknąć z kodeksu przestępstw. Nie lubię Urbana ale w tym wypadku muszę stanąć w jego obronie. Każdy ma prawo do swobodnego wyrażania myśli a czy to obraża czyjeś uczucia? Uczucia występują jedynie w kategorii subiektywnej. Nie wiem czy sąd żądał udowodnienia, ze rzeczywiście uczucia zostały obrażone. Pamiętam przed laty proces jaki wytoczył pewien ateista władzom jakiegoś miasteczka za krzyże w urzędzie. Twierdził, że obrażono jego uczucia ateistyczne. Sędzia zażądał dowodów, których pozywający nie umiał dostarczyć. Okazało się, że to, że ktoś coś twierdzi niekoniecznie musi być uznane jako dowód. Byłbym za tym aby penelizacje obrazy uczuć usunąć z kodeksów. Boga nie można obrazić w odróżnieniu od wyznawców ale tym przysługuje kodeks cywilny.
      • oleg3 Re: Przestępstwo obrazy uczuć religijnych 12.10.18, 12:16
        babaobaba napisał:

        > Przestępstwo "obrazy uczuć religijnych" powinno zniknąć z kodeksu przestępstw.
        Oczywiście.
        Powinno zostać zastąpione regulacjami gwarantującemu ogółowi wolność religijną. Motyl na procesji Bożego Ciała czy feministki zakłócające nabożeństwa taką wolność naruszają.
        • babaobaba Re: Przestępstwo obrazy uczuć religijnych 12.10.18, 12:22
          oleg3 napisał:

          > babaobaba napisał:
          >
          > > Przestępstwo "obrazy uczuć religijnych" powinno zniknąć z kodeksu przestę
          > pstw.
          > Oczywiście.
          > Powinno zostać zastąpione regulacjami gwarantującemu ogółowi wolność religijną.
          > Motyl na procesji Bożego Ciała czy feministki zakłócające nabożeństwa taką wol
          > ność naruszają.


          ==================
          Wrócilibyśmy zatem do wcześniejszych regulacji, które dotyczyły zachować w kościele czy podczas obrzędów religijnych. Jestem na tak a co pisze Urban w gazecie nieczytanej przez wiernych nie miałoby znaczenia.
          • oleg3 Re: Przestępstwo obrazy uczuć religijnych 12.10.18, 12:32
            babaobaba napisał:

            > Wrócilibyśmy zatem do wcześniejszych regulacji, które dotyczyły zachować w kośc
            > iele czy podczas obrzędów religijnych. Jestem na tak a co pisze Urban w gazecie
            > nieczytanej przez wiernych nie miałoby znaczenia.

            Na to co pojawia się w NIE (czy inne ekscesy) są ewentualnie inne paragrafy. Nie powinno to być jednak ścigane jako "obraza uczuć religijnych". Teraz jest modna "mowa nienawiści'. Nie widzę powody, by katolicy nie byli chronieni tak samo jak homosie.
            • oleg3 Re: Przestępstwo obrazy uczuć religijnych 12.10.18, 13:10
              Autokorekta

              > Nie widzę powody, by katolicy nie byli chronieni tak samo jak homosie.

              Nie widzę powodu, by katolicy byli chronieni słabiej niż homosie.
    • qwardian Re: Przestępstwo obrazy uczuć religijnych 12.10.18, 15:06

      Jest niekonstytucyjne, bo zabrania wyrażania własnych poglądów. A ja chcę budować największe swastyki, hailować i śpiewać głośno hymn Waffen SS, Wenn alle untre werden..
    • benek231 Obraza uczuć religijnych czyli lanie w banie :O) 12.10.18, 17:47
      Po takim mondrali jak ty spodziewalbym sie, ze zateskni do prawdziwie polskich praw karzacych za obraze rzeczy swietych. A ty chcialbys tylko przywocenia odnosnych praw z 1932r. Co tak skromnie? Wal smialo, nie krepuj sie. Przeciez wielu z was wlasnie o tym marzy by wyrywac bluzniercom jezyki - jak niegdys, po bozemu.
      Bo twoj zlodziejski kosciolek do tego wlasnie zmierza. By sterroryzowac spoleczenstwo podobnie jak przed wojna, i grubo przed wojna. By wystepowanie przeciwko tym zboczencom i zlodziejom stalo sie tak ryzykowne aby nikt nie chcial ryzykowac.


      www.newsweek.pl/opinie/jerzy-urban-ma-zaplacic-120-tys-zl-grzywny-za-obraze-uczuc-religijnych-dlaczego-ten/qdljf07
      Szczegolnie polecam druga czesc artykulu, nasepujaca po srodtytule

      Wyrok ogranicza swobodę wypowiedzi?
      • oleg3 Re: Obraza uczuć religijnych czyli lanie w banie 13.10.18, 09:45
        benek231 napisał:

        > Przeciez wielu z was wlasnie o tym marzy by wyrywac bluzniercom jezyki - jak niegdys

        Nie masz się czego obawiać Krzysiu. Dla ciebie karą będzie obowiązek przeczytania tego co komentujesz, no i samego komentarza. Język musisz zachować, bo to ma być czytanie na głos.
    • maksimum Re: Przestępstwo obrazy uczuć religijnych 12.10.18, 18:21
      www.facebook.com/piotr.cieselski/videos/2023011821092870/?hc_location=ufi

      Te prymitywy obrazily we mnie uczucia zdroworozsadkowe.
      Bede ich sadzil za sam poziom ich prymitywizmu.

      PS. Kto wpuscil ten prymityw na tak wysokie urzedy?
      • maksimum Przestępstwo obrazy uczuć zdroworozsadkowych 12.10.18, 18:28
        Podobny do POwskiego prymitywu rzadzi rowniez Rosja i tam tez piniendzy ni ma i nie bedzie,a ponoc maja najlepsza na swiecie dyplomacje ,ktora nie potrafi zniesc zwyklych sankcji nalozonych na rosje.
        • maksimum Re: Przestępstwo obrazy uczuć zdroworozsadkowych 12.10.18, 18:44
          Cala rosyjska dyplomacja z putinem na czele sr .. w gacie ze juz za kilka lat Polska nie bedzie kupowala gazu w rosji i pawlak nie bedzie negocjowal cen gazu.
          Madrzy Polacy,jak Ja odsuneli postkomunistyczny prymityw PO/PSL od zloba i zycie w Polsce zaczyna wygladac nornmalnie,niczym nie przypominajac zycia tepakow w rosji,ktora jeszcze za kadencji Trumpa i Kaczynskiego bedzie zaorana.
    • cullinan1 u Arabów nie ma takich rozterek 12.10.18, 23:36
      oni za obrazę uczuć religijnych obcinają łeb w centrum miasta, przy gapiach, i w samo południe.
      Dlatego też wygrają z lewacką i spedaloną europką właśnie.
      • babaobaba Re: u Arabów nie ma takich rozterek 13.10.18, 09:31
        cullinan1 napisał(a):

        > oni za obrazę uczuć religijnych obcinają łeb w centrum miasta, przy gapiach, i
        > w samo południe.
        > Dlatego też wygrają z lewacką i spedaloną europką właśnie.

        ====================
        Teraz wiesz dlaczego stamtąd tak uciekają.
    • razdwanic Re: Przestępstwo obrazy uczuć religijnych 13.10.18, 09:47
      Do żadnych kościołów nie chodzę, ale jestem przekonany że z żadnych religii nie wolno się naśmiewać. U mnie w pracy dostałem ostatnio imeila od jednego z kierowników, wraz z innymi pracownikami szczebla biurowego, którego treść zaczynała się następująco "Wszechpotężny Allach wynagrodził mnie i zostałem ojcem pięknego i zdrowego syna". W pierwszej chwili pomyślałem że to jakiś spam z wirusem, a inni myśleli podobnie, ale jednak rozsądek zwyciężył. No bo przecież kierownik, choć muzułmanin, jest miłym Pakistańczykiem i znakomicie gra w krykieta.
Pełna wersja