Ildefons

13.10.18, 06:42
Konstanty Ildefons Gałczyński

Umarł Stalin

Do pół zwieszona flaga
flagę wiatr przedwiosenny targa
To nie wiatr, to szloch na wszystkich kontynentach i archipelagach.
Umarł Stalin.

Jakby nagły grad zboża pogiął
Jakby w biały dzień noc w okno.
Dzisiaj słońce jest żałobną chorągwią.
Umarł Stalin.

Płaczą ludzie na ulicach. Ciężko.
Taki ciężar zwalił się na ręce.
Płaczą ludzie zwyczajni jak ziarno piasku.
A ci go kochali najgoręcej.
Krzyczy Wołga. Szlocha Sekwana.
Woła Dunaj. Jęczą rzeki chińskie.
Broczy Wisła jak otwarta rana.
Lamentują potoki gruzińskie.
Krzyczy Aragwa: Stalin! Chmury całego globu
wiatr zeszył w jedną chorągiew żałobną.
O, poeci, rozpowiadajcie
w każdej wiosce, w każdej krainie
ból nasz wielki po wielkim Stalinie.
Umarł Przyjaciel.

Cień padł na ziemię od tej śmierci,
od oceanu do oceanu,
od Gibraltaru do Uralu.
Ale niech wróg nie liczy na cień i nieszczęście,
ale niech wróg nie myśli, że przez ten cień przejdzie.
Nie pożywi się wróg na naszym bólu i żalu.
    • razdwanic Re: Ildefons 13.10.18, 07:42
      zrobił sobie jaja, za litr wódki
      • cepekolodziej Re: Ildefons 13.10.18, 09:11
        Nie sądzę.

        Niestetycznie.
        • razdwanic Re: Ildefons 13.10.18, 09:35
          przecież głupi nie był
          • cepekolodziej Re: Ildefons 13.10.18, 09:49
            No - chyba nie był.

            I dlatego napisał. Bo przeżywał. Szczerze. Całym sercem.

            Przekonuje mnie wers: 'Lamentują potoki gruzińskie'.
            • razdwanic Re: Ildefons 14.10.18, 00:42
              Ktoś kto pije wódkę w sporych ilościach nie da się nabrać na szczere przeżywanie śmierci polityka. Sam piję, to wiem najlepiej smile
              • cepekolodziej Re: Ildefons 14.10.18, 06:34
                No dobra.

                Wierszyk przy wódeczności, ot tak sobie - się rzekło, coś do pisania w garści, kartka i gotowe?

                Ja tu widzę pracę, może nawet wielodniową. Żadne tam jaja za litr.

                Pewna dobrze znajoma Rosjanka mówiła mi, że chciano ten utwór upowszechnić w CCCP - ale okazał się za trudny, pojawiły się ponoć jakieś przekłady, ale mizerne byle co, bez tej oryginalnej siły.
      • cepekolodziej Re: Ildefons 14.10.18, 06:58
        No dobra.

        Wierszyk przy wódeczności, ot tak sobie - się rzekło, coś do pisania w garści, kartka i gotowe?

        Ja tu widzę pracę. Poetyckie natchnione rzemiosło. Żadne tam jaja za litr.

        Pewna dobrze znajoma Rosjanka mówiła mi, że chciano ten utwór upowszechnić w CCCP - ale okazał się za trudny, pojawiły się ponoć jakieś przekłady, ale mizerne byle co, bez tej oryginalnej siły.
        • cepekolodziej Re: Ildefons 14.10.18, 07:03
          Wierszyk urodzinowy - tak, napisany z zamiarem - żeby widzieli, że. Ale napisany na odpier.dol, czysto sloganiczny:

          Stalin z nami
          Stalin z nami

          Stalin pokój niesie światu,
          Stalin - wolność, Stalin - radość,
          Stalin - wódz proletariatu,
          Jemu sława!

          Jemu dzisiaj śpiewa flaga,
          Jemu pieśń jak wichr się wzmaga;
          Jemu Moskwa, czeska Praga
          i Warszawa!

          Dzięki niemu pod kul gradem
          runął wróg pod Stalingradem,
          a my z Moskwą dziś, jak z bratem,
          już nie sami!

          I dlatego na cześć Wodza
          wszędzie, gdzie pieśń praca rodzi
          i gdzie walczą, tam śpiewają:
          Stalin z nami!

          Stalin z nami, Stalin z nami!
          Świat na nowo przekuwamy,
          przystrajamy w czerwień bramy,
          w zórz kolory!

          Naród się z narodem brata,
          budujemy domy w kwiatach,
          dalej z posad bryło świata,
          w nowe tory!

          To socjalizm mrok rozprasza,
          to socjalizm wojnę zwalcza,
          to socjalizm nasza tarcza,
          miecz i sprawa!
    • dachs Idź się zakiś 13.10.18, 08:21
      Dlaczego Ogórek Nie Śpiewa

      Pytanie to, w tytule
      postawione tak śmiało,
      choćby z największym bólem
      rozwiązać by należało.

      Jeśli ogórek nie śpiewa,
      i to o żadnej porze,
      to widać z woli nieba
      prawdopodobnie nie może.

      Lecz jeśli pragnie? Gorąco!
      Jak dotąd nikt. Jak skowronek.
      Jeżeli w słoju nocą
      łzy przelewa zielone?

      Mijają lata i zimy,
      raz słoneczko, raz chmurka;
      a my obojętnie przechodzimy
      koło niejednego ogórka.
    • cepekolodziej Re: Ildefons 13.10.18, 09:58
      A rymy - do codziennych określeń? Do 'prezes'? Do 'Kaczor'?

      Co innego Jarosław. Nawet ja - nawet ja już mam: 'Jarosławie - - - ja Ciebie sławię'
      • kalllka Re: Ildefons 13.10.18, 10:48
        A właśnie.. od wczoraj meczy mnie składny rym do klubu, cudu,. Jakiś taki implikujący oszczędność... pomożecie?
        /Byle nie łubudu/
        PS
        Sztuka dzisiaj to wykreować sztuczkę
        jakos tak na dniach w Sotheby odbyl się pierwszy w dziejach szacownej instytucji magiczny performance/cyrkowa sztuczka?/ podczas, którego po zakupie” dziewczynki z czerwonym balonikiem,” za bagatela, 860.000£, właścicielka „otrzyma” nowy pod tytułem: Love is in the Bin..
        Popatrzcie sami bo dawno się tak nie uśmiałam /z siebie tez/: www.bbc.co.uk/news/entertainment-arts-45818204


        • cepekolodziej Re: Ildefons 14.10.18, 07:14
          cud oszczędności

          w banku bez trudu
          • cepekolodziej Re: Ildefons 14.10.18, 07:21
            cud oszczędności
            w banku
            bez trudu
            i bez brudu
            lepkich rąk
      • cepekolodziej Re: Ildefons 13.10.18, 18:16
        Jarosławie - dajesz życie
        Warszawie

        Jarosławie - twe popiersie
        na każdej sklepowej
        wystawie

        Jarosławie - w mej
        ideowej królujesz
        podstawie
        • maksimum Umarla Platforma,broczy Wisla otwarta rana 14.10.18, 07:22
          Nie udalo jej sie ukrasc wyborow jak ostatnim razem.

          Ti jest wiersz na 22 X 2018
Pełna wersja