Wojna iZrael-Palestynczycy

IP: *.hfa.netvision.net.il 20.04.02, 01:29
To co wy piszecie ukazuje ze jestascie nasyceni tylko tym co widzicie w
telewizji, ale nie znacie prawdziwy obraz z czego tu sie dzieje.
Ja sprubuje wyjasnic wam prawdziwy stan z tego co my tu pszezywamy.
Telewizja pokazuje tylko tego co dziennikarz chce pokazac, i wiadomo
ze n.p. C N N nie jest objektywna, i nie cierpi z za duzo pro izraelstwa.
oni pokazuja tylko co ich interesuje, a to jest tylko jakby slabsza strone.
Jak by reagowala Polska gdyby obstrzeliwali Warszawska dzielnice bez pszerwy,
dzien za dniem?
To sie dzieje u nas gdy oni obstrzeluja dzielnice Gilo w Jerozolimie, prawie
kazdy wieczor. Czy Polskie Wojsko by nie naszlo na taka wjoske zeby zlapac i
zatrzymac tych terorystow?
Ale juz poltora roku, mysmy nie reagowali wlasnie dlatego ze tam w Bet-Jalla
zyja katolicy, i uwazamy nie nie wolno trafic jakis z wielu kosciolow ktore
istnieja w tej wjosce.
Tak samo nie reagowalismy na te straszne wypadki ktore byly w ciagu ostatnich
miesiecy. Tyle zamachow- na dyskoteke w Tel Awiwie, zamachy w autobusach, albo
w restauracjach.
Jak byscie czuli gdyby na Swieto Bozego Naroadzenia by sie wysadzil taki
terorysta miedzy niewinnymi ludzmi, ktorzy sie ladnie ubrali i wyszli z domu
zeby uprawiac swiateczna tradycyjna kolacje w hotelu? Tak bylo u nas w tym
hotelu w Natanji podczas swiatecznej kolacji na Seder-Pesach.
Czybyscie nie pragnelas rewanzu?
Nasz premier Szaron nie jest taki straszny jak sie wam zdaje.
On wstrzymywal sie reakcja 1.5 roku, az nasz caly Narod juz muwil ze czeba go
zmienic.
On sie wstrzymywal za duzo czasu, bo jak by sie zaczelo ten rewanz wczesniej,
moze to by zmiejszylo tyle niewinnych ofiar ktorych mielismy. Dopiero dzisiaj
zmarla jeszcze jedna kobieta ktora zostala zraniona na zamachu w hotelu.
Czy pokazuja duzo w TV tych naszych codziennych pogrzebow?
Te tanki ze widzicie wjezdrzajacych do ich wjosek i miast, sa tam zeby nie
narazac naszych zolniezy ktorych oni obstrzeluja z kazdego okna. My tam
weszlismy zeby zebrac bron i amunicje ktora oni zbierali w ciagu ostatnich lat,
jednakowo z rozmowami ktore prowadzili z nami.
Czy u was sie zlyszalo ze podczas takiego jednego spotkania oni wstawili torbe
z materialem wybuchowym, i nagle wyszli z pokoju pszed wybuchem i pare naszych
wysokich oficerow zostalo zabitych z wybuchu?
Tego nie pokazuja na swiecie, ktory i tak nie lubi zydowskiego narodu.
Czy wiecie ze w ciagu ostatnich lat, kiedy jeszcze byly miedzy nami lepsze
stosunki - oni sie krecili swobodnie u nas, i kradli tysiecy samochodow
rocznie, pszenosili je na ich tereny i ich milicja uzywa je do dzis dnia?
Probowalismy juz wszystko zeby powstal z nimi pokuj.
W czasie prezydenta Klintona ktory robil mocne wysilki zeby doprowadzic nas do
zgody w Kemp-Dawid, druga strona nigdy nie zgadzala sie dojsc do jakiegos
wspolnego kompromisu.
Nasz przeszly premier Barak zgodzil sie oddac im 97 % z ich terenu za prawdziwy
pokoj, ale oni zawsze odpowjadali jeszcze terorem i jeszcze nowymi zamachami.
Oni prowadza bardzo podla polityke - tak jak bylo po zlapaniu tego okretu ktory
wozil tony broni i amunicji dla nich, ale oni sie wypowjadali tego, i wykrecali
sie z odpowiedzialnosci. Arafat jest pszeciez srasznym klamca. Z jednej strony
zawsze pszyzekal Amerykanom ze pszestanie teroru, ale z drugiej strony wysylal
ich na dalsze zamachy.
Czy slyszeliscie ze znalezlismy w jego biurach dokumenty na ktorych on jest
podpisany osobiscie w sprawie zaplat pienieznych dla hamas i Jihad islamski na
kupienie materialow na pszygotowanie pasow wybuchowych? Tam pisza ceny kazdej
rakiety i bomby ktore uzywali na ostrzelani naszych miast. Dlatego nie myslcie
ze ich strona jest bidna i niewinna. Do kiedy mamy znosic te codzienne
obstrzeliwanie z ukrycia za drzewami - naszych samochodow na drogach i
zabijanie matek z niemowletami i czasem cale rodziny? Tego pszeciez tez nie
pokzuja w TV. Nie wiem czy pokazuja tez jak w ich pszedszkolach i szkolach ucza
dzieci nienawisc do Izraela. Dzieci ich robia w szkolach pszedstawienia i
pokazuja jak umia spalac autobusy i Izraelskie flagi. Ucza ich sie uprawiac
Karabinami i fotografuja sie dumnie z bronia. Ich matki sa dumne po zamachem
syna, i robia w domu pszyjecia z tej okazji. Ich pszewodcy pszyzekaja im ze po
zamachu oni ida prosto do raja. Czy tak wyglada biedny narod?
Na defiladach terorysci chowaja sie za dziecmi i kobietami bo wiedza ze my nie
bedziemy do nich sztrzelac.
My nie chcemy rzadzic Palestynskim narodem i darzymy do tego zeby byla juz
cisza i dojsc do rozmow o Palestynskim kraju.
Ale niech pokaza ze sa normalnym narodem ktory chce sie wybudowac i rozwoic a
nie zbierac tylko broni na pszyszle zamachy.
Nasza byla premierka Golda Meir powiedziala kiedys ze "pokuj miedzy nami
powstanie dopiero kiedy ich matki zaczna kochac swoich dzieci wiecej nisz
nienawidza nas".
Teraz w sprawie bazyliki w Bet-Lehem: Tam sie chowaja 200 najgorszych
terorystow ci ktorzy wysylali tych popelnajacych samobojstwa w naszych
miastach. Oni maja z soba duzo broni i znowu - uciekli
specjalnie do kosciola, bo wiedzieli ze koscioly my nie bedziemy obsztrzeliwac.
Szaron pszyrzekl ze nie bedzie ruszal kosciola, i zobaczycie ze tak bedzie.
Na koniec - chce wam jednego wyjasnic: my - blizni tych ktorzy
zamordowani zostali na Holocauscie, nie bedziemy wiecej podnosic rece i nie
damy sie zlikwidowac przez jakis podly narod, ktory chce nas usunac z calego
naszego kraju, ktory powstal po takiej srasznej wojny swiatowej, zeby obraniac
caly narod zydowski.
Pozdrawiam was z calego serca - Ash
    • Gość: M-M Re: Wojna iZrael-Palestynczycy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.02, 07:48
      Zapominasz o najwazniejszej sprawie: 60 lat temu bohaterscy powstancy zydowscy
      szli przeciw niemieckim czolgom, teraz Zydzi siedza w czolgach i morduja
      kobiety i dzici palestynskie. Izrael stracil moralne prawo powolywania sie na
      Holocaust. To nie Palestynczycy buduja swoje osiedla na ziemi Izraela, tylko
      Izrael buduje swoje na ziemi palestynskiej. WStyd mi za Zydow, ze daja soba
      rzadzic ciemnym ortodoksom.
    • Gość: Sławik Re: Wojna iZrael-Palestynczycy IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.02, 13:27
      Zgadzam się z Tobą i w pełni rozumiem. Nie rozumiem natomiast oskarżeń
      izraelczyków o holoukaust i uważam to za hamskie nadużycie.Przecież holoucoust
      to planowe unicestwianie narodu. To do Ciebie M-M. Widzisz gwałt zadawany
      dzieciom i kobietom palestyńskim ale, gdy wybuchały bomby w kawiarniach i
      autobusach w Izraelu i ginęły tam też kobiety, dzieci to siedziałeś cicho.
      Jedno i drugie działanie zasługuje na potępienie ale naprawdę bardziej godzę
      się na śmierć matek, które wychowują swoje dzieci w nienawiści, uczą je od
      małego, że zaszczytem jest zginąć , żeby tylko zginęło też np. 3 żydów niż
      matki wiozącej rano swoje dziecko do przedszkola autobusem miejskim.
      Tym bardziej wstyd mi za Europę , która ustami Parlamentu Europejskiego, karci
      Żydów, że chcą się jakoś bronić ale nawet słowem nie wspomknie o tym , że
      przyczyną agresji Izraela były właśnie te barbarzyńskie samobójcze ataki
      terrorystyczne. To jakaś paranoja .
      Mało tego . Jak słucha się informacji w mediach o Bazylice Narodzenia Pańskiego
      to wygląda to tak jakby Zydzi uparli się żeby ją zniszczyć i nie dali żyć
      spokojnie zakonnikom i biednym 200 Palestyńczykom, którzy nie wiadomo dlaczego
      akurat tam się znależli. Ani słowa o tym, że nikt tych 200 ludzi tam nie
      zapraszał na modły ( oni się modlą ale do Allacha i mają swoje miejsca kultu a
      o naszym Bogu i naszej cywilizacji myślą żle i najlepiej by nas unicestwili) i
      ani słowa , że są to uzbrojeni terroryści, mający na swoim sumieniu wiele
      ludzkich istnień- niewinnych ofiar.
    • Gość: Mosze Dlaczego wybuchaja ? IP: *.red.bezeqint.net 20.04.02, 13:43
      Mimo zaostrzonych rygorów bezpieczeństwa w mieście ciągle wybuchają żywe bomby.
      Ostatnia tydzień temu - koło autobusu przy wejściu na zatłoczony bazar Mahana
      Yehuda - w powietrze wysadziła się Palestynka.

      Opowiada dziennikarz, który jako jeden z pierwszych przybiegł na miejsce
      tragedii:

      "Dobiegałem do autobusu. Chciałem robić zdjęcia. Zauważyłem policjanta, który
      prawdopodobnie miał zamiar mnie przepędzić. Skręciłem więc, żeby obiec autobus
      z drugiej strony. Nagle zobaczyłem leżącą na ulicy oderwaną od korpusu głowę
      młodej kobiety. Jej oczy jeszcze żyły. Ona patrzyła na mnie".

      - Najstraszniejsza jest gloryfikacja samobójczych zamachów. I nie mam tu wcale
      na myśli krajów arabskich, a Europę - mówi kapitan Ron Edelheit, rzecznik armii
      izraelskiej. - Ostatnio widziałem w telewizji Europejczyków demonstrujących
      przeciw "naszej agresji". Byli ubrani w białe prześcieradła, przewiązani
      makietami ładunków wybuchowych. Ci ludzie nie zdają sobie sprawy, co robią!

      Dlaczego wybuchają

      Łatwo sobie wyobrazić, że dzielnie walczymy na miejskich barykadach miasta albo
      jesteśmy romantycznymi leśnymi partyzantami. Ten typ oporu zbrojnego jest
      zakorzeniony w doświadczeniach Europy. Samobójczy atak na niewinnych ludzi nie
      mieści się w naszej logice. Jest całkowicie sprzeczny z zachodnim pojmowaniem
      wojny i walki. Rozmawiałem o tym z Sirajem Feidim, młodym palestyńskim
      ekonomistą. Siraj był dobrym rozmówcą. Przesiąknięty zachodnią kulturą, znający
      świetnie angielski, młody, zamożny i dynamiczny mężczyzna.

      Rozmawialiśmy na dachu jego domu na przedmieściach Nablusu, skąd chciałem
      zobaczyć ruiny starówki.

      - Wiedziałem, że nie przyszliśmy tu patrzeć na starówkę - uśmiechnął się Siraj,
      gdy usłyszał moje pytanie. - Spodziewałem się, że będziesz chciał o tym
      rozmawiać. Sam jestem przeciwny samobójczym zamachom. Nigdy w życiu tego nie
      zrobię. Jak można wytłumaczyć to zjawisko? Według mnie zamachowcy to ludzie w
      skrajnych sytuacjach życiowych. Ci, którzy urodzili się w obozie uchodźców i
      wiedzą, że w nim umrą. Bez szans na rozwój, na dobrobyt. Niektórzy stracili
      podczas wojny dobytek albo bliskich. Każdy jest jak zagoniony do narożnika
      bokser. Nie mają nic do stracenia, a wszystko do zyskania. Po bohaterskiej
      śmierci szahida czeka ich raj. Śmierć to koniec ziemskich kłopotów. Samobójcy
      wyrastają z nędzy i wojny. Takie jest moje zdanie.



      Największą ofiarą tej wojny jest tolerancja. Jej margines w obu społecznościach
      spadł prawie do zera. Coraz częściej można usłyszeć skrajne opinie: "Wszyscy
      Izraelczycy to żołnierze, byli żołnierze albo przyszli żołnierze. W tym
      narodzie nie ma cywili. Dlaczego mam potępiać zamachy?" lub "Cała obsługa tej
      kawiarni to Palestyńczycy. Skąd mogę wiedzieć, kiedy założą na siebie pasy z
      bombami? Kiedy przechodząca obok ČPalestynka w ciążyÇ wysadzi się w powietrze?
      Czy ona jest cywilem?".

      Daniel skończył właśnie służbę wojskową w armii izraelskiej. Mówi, że jest
      lewicowcem. - Ale co zostało z lewicy w Izraelu? - pyta. - Popatrz tylko na
      pierwszą stronę gazety: izraelska flaga, żołnierz w mundurze. To straszne i
      niebezpieczne. Notujemy wzrost nastrojów nacjonalistycznych, bezwzględne
      poparcie dla wojny. Trudno się przebić z głosem rozsądku.

      Niedługo Daniel pewno zrobi sobie białą flagę z papieru i wyjdzie na ulicę z
      demonstrantami. Jak zwykle będzie ich garstka. Pocieszające, że będzie szedł
      obok młodych palestyńskich dziewcząt i chłopców. Smutne, że ludzie po obu
      stronach barykady powiedzą: "Ci demonstranci są trochę zwariowani".

      Powrót do normalności

      W czwartek wieczorem długo próbowałem wydostać się z okrążonego przez żołnierzy
      izraelskich Dżeninu. Drogę, którą tam wjechałem, zablokował czołg. Z armią nikt
      z Palestyńczyków nie próbuje negocjacji. Stoi czołg, znaczy droga zamknięta i
      lepiej się nie zbliżać, żeby nie narobić sobie większych kłopotów. System
      wczesnego ostrzegania o niebezpieczeństwie na Zachodnim Brzegu funkcjonuje
      bezbłędnie. Mijające się samochody przystają, a kierowcy informują się, jak
      wygląda sytuacja na drodze kilkaset metrów dalej. Informacje są krótkie,
      przyjmowane bez żadnych komentarzy: "Jest bezpiecznie, możesz jechać!"
      albo "Uważaj na snajperów", albo "Nie jedź, strzelają!".

      Palestyński taksówkarz, mężczyzna w średnim wieku, wyglądający na stateczną
      głowę rodziny, był pełen uznania dla "odważnych dziennikarzy, którzy nie boją
      się jeździć do Dżeninu". Szybko wymyślił karkołomny objazd bocznymi drogami. W
      jego aucie na honorowym miejscu wisiała fotografia młodego chłopaka.

      - Kto to?

      - Ahmed Targma, mój kuzyn. Miał 18 lat - powiedział z dumą taksówkarz.

      - Miał?

      - Tak, zginął 7 października zeszłego roku. Rozerwał się w Bet-She'an. Jest
      szahidem.

      - Myślisz, że zrobił dobrze?

      - Tak - zapalił się kierowca. - Jakie masz wyjście, gdy widzisz śmierć swojej
      rodziny, gdy nie zostaje ci nikt na świecie...

      - Jego rodzina zginęła, gdzie?

      - Nie rodzina, ale kilku przyjaciół. To prawie to samo.

      - Ilu Izraelczyków zabił?

      - Tylko jednego, niestety.

      Rozmowa przestała się kleić. Kierowca przycisnął mocniej gaz, do wieczoru
      pozostało już niewiele czasu, a po Zachodnim Brzegu lepiej nie podróżować nocą.
      Był miłym człowiekiem, więc chciał mnie wywieźć jak najbliżej granicy
      Zachodniego Brzegu, gdzie zaczyna się "normalny kraj".

      Paweł Reszka z Jerozolimy
      (Rzeczpospolita 20.4.2002 "Szahidy")
    • Gość: M-M Re: Wojna iZrael-Palestynczycy-do Sławika IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.02, 14:07
      Jestem po stronie słabszych. Powstańcy zydowscy w getcie ginęli z honorem,
      mając butelki z benzyną przeciw czołgom hitlerowskim. Powstańcy palestyńcy giną
      z honorem, poswięcając własne zycie, a żołnierze izraelscy - jak kiedyś
      hitlerowscy - chowają się w czołgach. Izrael łże, że chciał oddać Arafatowi
      Zachodni Brzeg. Chciał, ale z 200 tysiącami żydowskich osadników i z izraelskim
      wojskiem wokół tych osiedli.
      Żeby nie było wątpliwości - sam jestem pochodzenia żydowskiego i chciałbym, aby
      nazwa Izrael kojarzyła się z pokojem, a nie z zachłannością w zajmowaniu
      terenów arabskich. Wstyd mi za obecne władze Izraela, tak jak Niemcy wstydzą
      się za Hitlera. Gdyby sami Żydzi nie zamordowali premiara Rabina, historia
      potoczyłaby się zupełnie inaczej.
      Zresztą posłuchaj BBC lub ARD - tak znajdziesz obiektywne relacje z Dżeninu.
      • Gość: Mosze Ty nie wiesz dokladnie ! IP: *.red.bezeqint.net 20.04.02, 15:50
        Gość portalu: M-M napisał(a):

        > Jestem po stronie słabszych. Powstańcy zydowscy w getcie ginęli z honorem,
        > mając butelki z benzyną przeciw czołgom hitlerowskim. Powstańcy palestyńcy giną
        >
        > z honorem, poswięcając własne zycie, a żołnierze izraelscy - jak kiedyś
        > hitlerowscy - chowają się w czołgach. Izrael łże, że chciał oddać Arafatowi
        > Zachodni Brzeg. Chciał, ale z 200 tysiącami żydowskich osadników i z izraelskim
        >
        > wojskiem wokół tych osiedli.
        > Żeby nie było wątpliwości - sam jestem pochodzenia żydowskiego i chciałbym, aby
        >
        > nazwa Izrael kojarzyła się z pokojem, a nie z zachłannością w zajmowaniu
        > terenów arabskich. Wstyd mi za obecne władze Izraela, tak jak Niemcy wstydzą
        > się za Hitlera. Gdyby sami Żydzi nie zamordowali premiara Rabina, historia
        > potoczyłaby się zupełnie inaczej.
        > Zresztą posłuchaj BBC lub ARD - tak znajdziesz obiektywne relacje z Dżeninu.

        Kiedy byl Ehud Barak premierem i wczasie konferencji w CAMP DAVID zgodzil sie dac
        95% zachodniego brzegu Jordanii. Nawet teraz Prez. Klinton mowil ze nie wierzyl
        co slyszal od BARAKA - ale Arafat nic nie powiedzial- tylko milczal. Izraelski
        wywiad juz wiedzial ze on wydal juz rozkazy na ropoczecia INTYFADY - tylko
        szukali jakas dobra przyczyne...jak przyszla kilka tyg. pozniej ....z wycieczka
        Szarona...
      • Gość: Jurek do M-M IP: *.tnt5.me2.uunet.de 20.04.02, 16:06
        twoje rozumowanie jest co najmniej dziwne
        żydzi z koktailami mołotowa gineli z honorem na który teraz nie zasługują bo
        walczą wykorzystując czołgi i wozy pancerne
        to może zaproponuj żeby walczyli jak Zawisza Czarny, w naszej tradycji człowiek
        o nieskazitelnym honorze, czyli konno z mieczem w ręku

        sposób walki stosowany przez Izrael nie różni się wcale od sposbów walki które
        stosują kraje arabskie
        np. w czasie konfliktu iracko-irańskiego Iran zrzucił desant w delcie eufratu i
        Tygrysu w niedalekiej odległości od Bashry. (moim zdaniem jest to jeden z
        najpiękniejszych miejsc na świecie - oddalony tylko kilkaset kilometrów od
        Biblijnego Edenu). jest to teren bagnisty, z dużą ilością rozgałęzień rzeki,
        teren który w przeciwieństwie do otaczającej go pustyni świetnie nadaje się do
        przegrupowania wojsk desantowych. jednak Irak nie zastanawiał się długo i użył
        prądu wysokiego napięcia zabijając również mieszkającą tam ludność cywilną

        drugim przykładem jest Tunezja gdzie radykalnych muzełmanów poprostu wybito

        Algieria do dzisiaj walczy ze swoimi terrorystami którzy wcale nie wysadzają
        się w powietrze a jedynie podcinają gardła - najczęściej - swoim wrogom
        czyli wszystkim którzy nie chcą im pomóc
        wiesz jak to wygląda w środkowej Algieri - do wsi bez wody i prądu przychodzą
        terroryści i chcą jeść, pić - nie otrzymają tego, mieszkańcy wioski giną,
        udzielą im pomocy to jest bardzo prawdopodobne, że zginą z rąk armii rządowej

        ostatnim przykładem może być Egipt - oficjalnie państwo demokratyczne, w
        rzeczywistości dyktatura Mubaraka który bezwzględnie tępi radykalną opozycję

        nie zgadzam się z Tobą, że ARD jest telewizją, która obiektywnie przedstawia
        konflikt bliskowschodni, a już z pewnością nie czyni tego ZDF
        proszę obejrzyj np. telewizję duńską
        Francja, Niemcy, Włosi i Hiszpanie za bardzo dbają o własne interesy, żeby być
        obiektywnym w tym konflikcie
        boją się również zamieszek we własnych krajach lub też zamachów naturystów z
        tych krajów - przykład z ostatniego tygodnia z Tunezji gdzie zamachowiec chciał
        zabić jak największą liczbę turystów
        Niemcy kłócą się teraz czy Auswärtiger Amt powinnien przestrzegać przed
        podróżami do krajów arabskich
        jednym z negatywnych argumentów były zbyt duże interesy Niemiec w tych krajach
        np. Tunezja kraj utrzymujący się z turystyki mógłby na taką decyzję zareagować
        wstrzymaniem importu z Niemiec - kraju typowo eksportowego

        widzisz nie takie to proste jak się wydaje
        Jurek
Pełna wersja