Proponuję wątek: kto lubi Polskę?

IP: *.torun.dialup.inetia.pl 20.04.02, 16:20
Jest grupa ludzi, którzy chcą mieszkać i żyć w Polsce.
Jeżeli wyjeżdżać za granicę, to tylko na wczasy. Oni
traktują Polskę jak El-dorado. Mam na myśli członków
SLD i jakaś tam grupa ludzi z nimi związanych.
To są "oni" i ta "reszta". "oni" gardzą tą "resztą"
traktują jak przygłupów, niewolników. "oni" są jak te
świnie z "Folwarku zwierzęcego".
Doprowadzili Polskę do nędzy, zgnoili i upodlili ludzi,
okradali Polskę... Dalej to robią i jest tylu tumanów,
którzy mimo tego wszystkiego dalej pozwalają sobą
manipulować i służą im niczym niewolnicy.
Jak te świnie z "Folwarku zwierzęcego" pławią się w
luksusie, na który nie tylko nie zasłużyli, ale powinni
w większości siedzieć w więzieniach. Gardzą tą "resztą"
za głupotę, za uległość z jaką się poddaje.
A ta "reszta"? Zastanawia się czy słowo patriotyzm to
czczy frazes, wyjechać za granicę, szukają
nierzeczywistych wrogów: a to Żydzi, Arabowie,..... Ta
reszta zastanawia się czy lubić Polskę czy nienawidzić.
Moim zdaniem ta "reszta" zacznie kochać swój kraj
jeżeli tylko zrzuci to przeklęte komuchowate jarzmo i
ludzie w końcu staną się WOLNI.
A wtedy niech to te "folwarczne świnie" zaczną
przeklinać Polskę i Polaków. I nie litujmy się wtedy
nad nimi, "oni" nie są warci splunięcia.
Nowy
    • jojo.tulacz Re: Proponuję wątek: kto lubi Polskę? 20.04.02, 16:43
      Ja jojo Zyd Wieczny Tulacz wracam na Ojczyzny lono i obiecuje nie robic juz
      nigdy zadnych kantow, szanowac ludzi, dzien swiety swiecic.
    • Gość: Nowy Z dedykacją dla EMERYTA IP: *.torun.dialup.inetia.pl 20.04.02, 19:38
      Czy z TPPR też odznaczenie dostałeś?
      Nowy
      • Gość: gomez Re: Z dedykacją dla EMERYTA IP: *.dipool.highway.telekom.at 20.04.02, 21:14
        dla uczciwych pieklo dla zlodziei raj dla mnie to moj kraj
        • Gość: ,,, Re: Z dedykacją dla EMERYTA IP: 142.59.50.* 21.04.02, 03:59
          Tragiczne ze Daukszewicz juz to spiewal przed upadkiem komuny
    • Gość: Senin Re: Proponuję wątek: kto lubi Polskę? IP: *.prem.tmns.net.au 21.04.02, 08:40
      Ja lubie!!! I to nawet bardzo. Ale nie wiem , co to jest SLD (czy moze lsd) i
      luksus. I co to znaczy plawic sie w luksusie.
      Ale bardzo lubie Polske, bo to kraj w ktorym sie urodzilam. Jak mozna lubic
      siebie nie lubiac miejsc z ktorych sie pochodzi. A ja lubie siebie. Lubie to
      kim jestem. Hej usmiechnij sie autorze tego watku. Zycie jest piekne, Polska
      tez.

      Senin
    • Gość: polishAM Re: Proponuję wątek: kto lubi Polskę? IP: 65.149.124.* 21.04.02, 09:55
      Ja kocham i lubie Polske. Bezwarunkowo.
    • Gość: liman Coś nam tu kolego imputujesz. IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 14:27
      Nie utożsamiaj stosunku do Polski z przekonaniami politycznymi.
      Mam głęboko w dupie czy przy korycie siedzą świnie i czy Lepper to bandyta w
      Parlamencie.

      Dla mnie Polska to nieoznakowana scieżka w Tatrach, kilka zaułków na Starówce i
      kawałek mojej ziemi w środku lasu.
      To moje dzieciaki, przyjaciele, z którymi toczę długie nocne Polaków rozmowy i
      pijaczek oparty o latarnię, który wybełkotał, że wrócił po pieciu latach z
      Kanady, bo tam już nie mógł.
      To Bursa, Baczyński, Wojaczek i Hłasko.
      To stary pas wojskowy dziadka z wojny bolszewickiej.
      I cały mój bagaż.

      Więc co Ty mi tu bracie piszesz o SLD i komuszym jarzmie.
      :[

      Pozdrawiam rodaka
      l.
      • Gość: Nowy do Limana IP: *.torun.dialup.inetia.pl 21.04.02, 14:43
        napisałeś:
        " Nie utożsamiaj stosunku do Polski z przekonaniami
        politycznymi. Mam głęboko w dupie czy przy korycie
        siedzą świnie i czy Lepper to bandyta w Parlamencie."

        Może przesadzę, ale przypomnij sobie do czego Niemców
        doprowadziła ślepa miłość do ojczyzny w okresie faszyzmu.
        Uważam, że na pewne rzeczy nie wolno się godzić i po
        prostu trzeba z tym walczyć.
        Nowy
        • Gość: liman Masz rację IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 15:43
          Tyle, że nie o ślepej miłości mowa w Twoim startowym poście, a o doraźnym
          spinaniu aktualiów politycznych z pewnymi, ważnymi dla mnie paradygmatami.

          Tak to w pierwszym czytaniu odebrałem.

          Jestem nieco wrażliwy w tych sprawach, więc dopiero po powtórnym przeczytaniu
          Twojego postu spostrzegłem jak sarkastyczny i gorzki on jest(cholera, piszę
          Perłą).

          Nie zmienia to faktu, że formuła, którą przyjałeś, a takze niektóre wątki z
          Twojej wypowiedzi budzą moj sprzeciw.

          Dla mnie patriotyzm to nie frazes, nie szukam wyimaginowanych wrogów, a
          wyjążdżam stad tylko w interesach albo na wypoczynek.

          Ad.Re.
          Wierz mi, uważnie obserwuję to co się dzieje. I w miare swoich skromnych
          możliwości - chociazby przez kartkę wyborczą, staram się wpływać na
          rzeczywistość. Ale to tylko jeden, w sumie najmniej chyba ważny aspekt sprawy.

          Nie wierzę w filozofię "Good or bad - this is my country"
          Bo "my country" to to, co napisałem w pierwszym moim poście. I w obronie tych
          spraw stac mnie na wiele. I te sprawy zawsze są "good".

          A te dupki, które akurat spijają smietankę [ smile))] w polityce to tylko
          przejściowy dpoust boży.
          Przeżyjemy ich.

          Pozdr.
          l.
Pełna wersja