Dodaj do ulubionych

"Tchórzliwa twarz autorytaryzmu" :O)

29.12.18, 21:39
Timothy Snyder
29 grudnia 2018 | 01:02

>>
Przejście od demokracji do kultu jednostki zaczyna się od przywódcy, który cały czas kłamie.

Najpierw widzimy twarz. W USA Donalda Trumpa, na Węgrzech Viktora Orbána, w Rosji Władimira Putina, w Turcji Recepa Tayyipa Erdogana – oto twarze mężczyzn, którzy pragną w demokratycznych krajach zaprowadzić kult jednostki.

To twarz od najdawniejszych czasów była znakiem przywództwa używanym przez klany czy plemiona. Jeśli widzimy tylko twarz, nie myślimy w kategoriach politycznych, zamiast tego akceptujemy nowy reżim i jego zasady. Jednakże w demokracji chodzi przecież o ludzi, a nie o jednego, zmitologizowanego człowieka.

Ludzie potrzebują prawdy, a kult jednostki ją niszczy. Teorie demokracji, poczynając od tych ze starożytnej Grecji, przez oświeceniowe, aż po współczesne, biorą za pewnik, że świat podlega naszemu zrozumieniu. Że wspólnie ze współobywatelami podążamy za prawdą. Ale w ramach kultu osobowości prawdę zastępuje wiara – wierzymy w to, w co przywódca chce, byśmy wierzyli. Jego twarz zastępuje nam myślenie.

Zamiana demokracji w kult jednostki zaczyna się od przywódcy, który jest gotów nieustannie kłamać i całkiem zdyskredytować prawdę. Budowa kultu ostatecznie jest dokonana, gdy ludzie nie są już w stanie odróżnić prawdy od swoich odczuć.

Kult ten wszędzie funkcjonuje tak samo: opiera się na nieprecyzyjnym założeniu, że jakimś cudem twarz przywódcy reprezentuje naród. Kult osobowości żąda od nas, byśmy raczej odczuwali, niż myśleli. W szczególności, abyśmy instynktownie czuli, że podstawowe pytanie polityczne brzmi: „Kim jesteśmy my, a kim są oni?”, a nie: „Jaki jest świat i co możemy z tym zrobić?”. Gdy uwierzymy, że w polityce chodzi o rozróżnienie „my i oni”, będziemy wiedzieć, kim jesteśmy „my”, bo przecież wiemy, kim są „oni”. A tak naprawdę nie wiemy nic, gdyż zgodziliśmy się, by strach i niepokój – uczucia pierwotne – były źródłem polityki. Wykiwano nas.

Autorytarne postaci dnia dzisiejszego opowiadają nam kłamstwa średniego kalibru. Prześlizgują się po powierzchni doświadczeń; wciągają głęboko do emocjonalnej jaskini. Jeśli uwierzyliśmy, że Barack Obama jest muzułmaninem urodzonym w Afryce (bujda made in USA, ale rozpowszechniona z pomocą Rosji) albo że Hillary Clinton jest pedofilską stręczycielką (bujda made in Russia rozpowszechniona z amerykańską pomocą), to nie kierujemy się rozumem, tylko poddajemy się fizycznym i seksualnym lękom.

Kłamstwa średniego kalibru nie są aż tak poważne jak wielkie kłamstwa totalitaryzmu. Jednak ataki Orbána na Georga’a Sorosa jako przywódcę żydowskiego spisku to już prawie ta sama liga. Mają dostateczną siłę rażenia, by przyczynić się do zniszczenia dyskursu opartego na faktach. Gdy przyjmiemy je do wiadomości, otworzymy się na całe uniwersum nieprawdy, na możliwość istnienia rozległych teorii spiskowych.

Twarz przywódcy staje się więc w rezultacie flagą, arbitralnym oznaczeniem „nas” przeciwko „nim”. Internet i media społecznościowe pomagają nam widzieć polityków w ten właśnie dwubiegunowy sposób. Wydaje nam się, że siedząc przed ekranem komputera, dokonujemy wyborów, gdy tak naprawdę tych wyborów dokonują za nas algorytmy, które nauczyły się, jak nas przed tymi ekranami zatrzymać. Nasza aktywność w sieci uczy je, że najskuteczniejsze są bodźce negatywne: strach i niepokój. I gdy media społecznościowe stają się źródłem edukacji politycznej, po politykach spodziewamy się już tylko takiej stymulacji: co wzmaga w nas lęk, a co poczucie bezpieczeństwa? Kim są oni, a kim jesteśmy my?

Kult osobowości kiedyś opierał się na pomnikach, dziś wystarczą memy. Media społecznościowe kształtują zbiorową wyobraźnię w takim samym stopniu, w jakim niegdyś gigantyczne posągi tyranów wypełniały przestrzeń publiczną. Ale jak również przypominają nam te pomniki, tyrani w końcu umierają.

Próżne prężenie muskułów, zdjęcia nagich torsów, mizoginia i obojętność na kobiecą perspektywę, homofobia – wszystko to jest nakierowane na jeden cel: chodzi o zakamuflowanie faktu, że kult jednostki jest jałowy. Nie ma zdolności reprodukcyjnych. To kult czegoś tymczasowego, oparty na mydleniu oczu i graniu na głęboko ukrytym tchórzostwie. Otoczony nim przywódca nie jest w stanie pogodzić się z tym, że umrze i zostanie zastąpiony. A ludzie podsycają w sobie iluzję na jego temat, zapominając, że to oni sami są współodpowiedzialni za swoją przyszłość.

Kult jednostki upośledza zdolność do zarządzania krajem. Gdy go akceptujemy, nie tylko oddajemy walkowerem prawo do wybierania przywódcy, ale również zmniejszamy swoje zdolności do dokonywania wyboru w przyszłości i osłabiamy służące do tego instytucje. W miarę jak odsuwamy się od demokracji, zapominamy o jej podstawowym celu: by przyszłość, którą kształtujemy, należała do każdego i do wszystkich. Kult jednostki opiera się na założeniu, że jedna osoba ma zawsze rację, po jej śmierci nastaje chaos.

Demokracja przyjmuje, że wszyscy popełniamy błędy i co jakiś czas dostajemy szansę, by je naprawić. Demokrację buduje się na odwadze, a kult jednostki to tchórzowska droga do jej zniszczenia.

Punkt zwrotny
Chiny kończą z kadencyjnością prezydentury.

2018 "The New York Times" and Timothy Snyder
Tłum. Magda Działoszyńska >>


wyborcza.pl/wiecejswiata/7,163812,24307469,tchorzliwa-twarz-autorytaryzmu.html

W Polsce odpowiednikiem Erdogana czy Orbana jest oczywiscie Kaczynski.W odroznieniu od wymienionych nie posluguje sie on wlasna twarza lecz twarza Du*y. Gdyz jest jeszcze wiekszym tchorzem od nich.
Obserwuj wątek
    • boomerang Re: "Tchórzliwa twarz autorytaryzmu" :O) 30.12.18, 01:37
      Timothy David Snyder (born 1969) is an American author and historian specializing in the history of Central and Eastern Europe, and the Holocaust.

      Jednym słowem wybitny fachowiec. Dobrze Ubenku że nam gojom, którzy nie mają dostępu do płatnych artykułów GW, przybliżasz myśli tego myśliciela. Podobnie jak ty od razu zwróciłem uwagę na tę wręcz gafę że pominął on Kaczyńskiego, który przecież jest najbardziej śmierdzącym antydemokratycznym GWnem. "Jego twarz zastępuje nam myślenie" - czy on czasem nie opisuje twojego przypadku, Ubenku? Przytaczasz artykuł amerykańskiego profesora histerii, tak jakbyś sam nie potrafił tego wymyślić.
        • xiazeluka Re: "Tchórzliwa twarz autorytaryzmu" :O) 30.12.18, 17:45
          Towarzyszu, kto kogo w kogo kreuje wynika z tego:

          "Przejście od demokracji do kultu jednostki zaczyna się od przywódcy, który cały czas kłamie."
          "Zamiana demokracji w kult jednostki zaczyna się od przywódcy, który jest gotów nieustannie kłamać i całkiem zdyskredytować prawdę. Budowa kultu ostatecznie jest dokonana, gdy ludzie nie są już w stanie odróżnić prawdy od swoich odczuć."


          --
          Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
    • herr7 bolszewicki politruk Snyder 30.12.18, 11:27
      o dobrych "bolszewickich" korzeniach. Tworzy tę swoją propagandę dla idiotów nie znających historii i nie potrafiących samodzielnie myśleć. Ale manipulować to ten facio, jak na politruka przystało potrafi. Włożenie do tego samego koszyka Trumpa, Orbana, Erdogana i Putina rodzi jedynie pytanie, dlaczego w tym towarzystwie nie ma izraelskiego premiera Netanjahu?
      • babaobaba Re: bolszewicki politruk Snyder 30.12.18, 12:00
        herr7 napisał:

        > o dobrych "bolszewickich" korzeniach. Tworzy tę swoją propagandę dla idiotów ni
        > e znających historii i nie potrafiących samodzielnie myśleć. Ale manipulować to
        > ten facio, jak na politruka przystało potrafi. Włożenie do tego samego koszyka
        > Trumpa, Orbana, Erdogana i Putina rodzi jedynie pytanie, dlaczego w tym towarz
        > ystwie nie ma izraelskiego premiera Netanjahu?
        ==================
        Jeszcze upomniałbym się o Kaczyńskiego.





        --
        Uczeni głupcy są najgorsi.
      • benek231 Moze mial dziadkow Wehrmachcie(?) :O) 30.12.18, 19:16
        Czyli jak glupi byles tak nic ci nie lepiej, ty antydemokratyczne gowno. Po pisiacku zabrales sie za obrabianie dupy Snyderowi, bo za glupi jestes by wylapac mu bledy. Podobnie jak pozostali twoi koledzy-korwiszonowcy. Znaczy poszla w cholere ty autorytarna menda.
    • felusiak1 Ten Snyder jest mocno nawiedzony 31.12.18, 00:16
      W lutym 2017 Snyder powiedział: Mamy najwyżej rok, aby obronić amerykańską demokrację, być może mniej.
      W maju 2017 Snyder powiedział:
      w wywiadzie dla Salon ostrzegł: Administracja Trumpa będzie próbować podważyć demokrację, ogłaszając stan wyjątkowy i przejąć pełną kontrolę nad rządem, na podobieństwo hitlerowskiego pożaru Reichstagu : "jest prawie nieuniknione, że spróbują"

      20 stycznia minie 2 lata od inauguracji Trumpa. Demokracja w USA jest atakowana kazdego dnia przez ludzi takich jak Snyder a nie przez Trumpa.
      • benek231 Ty sam jestes glupek, Filusiku :O) 01.01.19, 17:33
        felusiak1 napisał:

        > W lutym 2017 Snyder powiedział: Mamy najwyżej rok, aby obronić amerykańską demo
        > krację, być może mniej.
        **
        Wtedy gdy to powiedzial, wygladalo na to, ze republikanski "alt nright" razem z Trumpem moga miec szanse rozmontowac demokracje. Zagrozenie bylo realne, wiec nie pieprz, ty antydemokratyczne gowno.
        • kalllka Re: Ty sam jestes glupek, Filusiku :O) 01.01.19, 17:57
          Benito, a weź mi napisz co miałeś na myśli cytując: „alt nright”?
          PS
          Nie używam skrótów klawiatury windowsa.. i nie pamietam co się robi z kompem gdyby użyć” prawego altu” /numerycznie/ może ktoś mi uprzejmie przetłumaczy ów, bi high definition?
        • felusiak1 Re: Ty sam jestes glupek, Filusiku :O) 01.01.19, 20:30
          Chłopaku bieniek, ja mieszkam w USA i powiem ci, ze jedyne zagrozenie to lewe skrzydło partii demokratycznej.
          Oni rozmontowuja amerykańską demokrację kazdego dnia. Na dzisiaj Kennedy byłby na prawym skrzydle partii republikańskiej i siedziałby obok Cartera i Clintona bo i od nich partia demokratyczna odeszła daleko na lewo.
          PS. I co stało się z alt right? Ktoś ich zwalczył? Rozgromił? Wsadził do paki? Sami się rozsypali? A może to wymysł CNN i MSNBC? Oni lubia wymyslać nazwy. Nie tak dawno wszyscy, którzy nie podzielali ich światopoglądu byli neoconami a teraz są alt right. Niedługo wymyslą coś innego.
            • felusiak1 Re: Ty sam jestes glupek, Filusiku :O) 02.01.19, 19:36
              No, robisz postęp w ukulturalnianiu siebie. Gamoń zamiast antydemokratycznego gówna albo antydemokratycznej mendy.
              Ale nie możesz powiedzęć do niewiasty "ty gamoniu" a gamońko nie pasuje. Czym zastapisz "mendę", żeby było kulturalnie?
              • benek231 Re: Ty sam jestes glupek, Filusiku :O) 03.01.19, 21:08
                Wy prawiczki bardzo lubicie prawde, bez owijania w bawelne. A, ze jednoczesnie zwalczacie polityczna poprawnosc wiec powinienes siecieszyc z tego, ze jestem wobec ciebie taki prostolinijny i szczery. No bo skoro jestes antydemokratyczne gowno to jak niby mialbym zwracac sie do ciebie jesli nie per antydemokratyczne gowno(?) Czyz nie powinienes byc zadowolony, oraz dziekowac mi za otwartosc i brak politycznej poprawnosci?
                  • benek231 Re: Ty sam jestes glupek, Filusiku :O) 04.01.19, 15:55
                    felusiak1 napisał:

                    ...ale czym zastapisz "mendę"?
                    **
                    Filusiku, jako menda jestes niezastapiony.

                    Popierasz tego Trumpa bo tak jak on lubisz oszukiwac. Wykazales sie na tym forum jako polemiczny oszust. Jednoczesnie strugasz glupa i dziwisz sie, ze nie chca ciebie traktowac serio. Jesta Trump twoim idolem bo jest takim prezydentem-klamca podlym jakiego swiat nie widzial. Z jakiegos powodu i ty i ten zdurnialy Maksio podziwiacie tego wrenego klamce wlasnie za to, ze jest jaki jest.

                    A dla mnie taki ktos jesyt po prostu skreslony. I tu wlasnie znajduje sie ta przepasc pomiedzy toba Filusiku a mna. Bo antydemokratyczne gowno, jak ty, czy Trump, gotowe jest posunac sie do kazdej nikczemnosci byle tylko moc osiagac swoje cele.


                    "Przejście od demokracji do kultu jednostki zaczyna się od przywódcy, który cały czas kłamie."

                    A Trump caly czas klamie - jak przystalo na patologicznego klamce.

                    Miejmy nadzieje, ze tera dobiora mu sie do skory za te wszystkie szemrane, i niezgodne z prawem, operacje finansowe dzieki ktorym okradl spoleczenstwo amerykanskie na wiele milionow dolarow.
                    • felusiak1 Re: Ty sam jestes glupek, Filusiku :O) 04.01.19, 16:18
                      Niezgodne z prawem operacje finansowe? A to ci nowość. O tym jeszcze u nas nie mowia.
                      Czy możesz podać przykład nikczemności do której posunął się Trump aby osiagnać swoje cele i czy możesz podać te cele, które osiagnał.
                      felusiak piszemy z małej litery.
                      • benek231 Re: Ty sam jestes glupek, Filusiku :O) 05.01.19, 17:04
                        Mowie oczywiscie o oszukiwaniu na podatkach, do spolki z ojcem, oraz po jego smierci. A niezgodne z prawem nieplacenie naleznych panstwu podatkow to okradanie panstwa ktore mogloby przeznaczyc te srodki na np.pomoc potrzebujacym. Czyli Trump okradal amerykanskich obywateli. A gdybys uwaznie ogladal Foxa to mialbys sanse obejrzec jak Shepard Smith gimnastykuje sie z ujawnionymi materialami, ktore stana sie podstawa do rozpoczecia wkrotce nowego dochodzenia.

                        Swoja droga jestescie sporo opoznieni na tamtym wybrzezu.
                        • felusiak1 Re: Ty sam jestes glupek, Filusiku :O) 05.01.19, 18:48
                          Oszukiwał na podatkach. A to ci nowina. Jeszcze do niedawna utrzymywał lewe kontakty z Putinem dzięki któremu zdobyl prezydenturę ale ten temat się skończyl i teraz okazuje się, że na podatkach oszukiwał. Jak tak dalej pojdzie to się okaże, że ma nieslubne dzieci albo jest lesbijem.
                          felusiak ci mowi, że nikt nic na Trumpa nie ma. I nikt nic nielegalnego w jego podatkach nie znajdzie. Mueller już prawie dwa lata szuka i znaleźć nie może. Myslisz, ze on o tych rzekomych podatkach nic nie wie? Dopiero teraz Shepard Smith mu powiedzial?
                          • benek231 Re: Ty sam jestes glupek, Filusiku :O) 06.01.19, 15:34
                            Ja mysle, ze Trumpy regularnie smarowali czyjes lapy w IRS. Bo to co znalezli teraz ci dziennikarze sledczy nie mialo prawa zostac niezauwazone.
                            Zatem poczekajmy teraz na oficjalne wykopaliska specow z IRS, badz niezaleznego prokuratora.

                            Gdy ktos klamie tak jak Trump to wrecz musi przy tym krasc (to taka bardzo stara prawidlowosc).

                            A Trumpa zwiazki z Putinem to przede wszystkim znajomosc interesow Trumpa z ruska mafia. Czyli ma Putin Trumpa w garsci.
    • felusiak1 Towarzysz bieniek231 i pół 02.01.19, 00:03
      po marksistowsku, w duchu stalinowskim daje odpór kazdemu kto nie podziela jego wizji rzeczywistości. Do meżczyz zwraca się per "antydemokratyczne gówno" a do plci pięknej per "antydemokratyczna mendo". Towarzysz powinien wzbogacić swój słownik.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka