piq
21.01.19, 02:43
...a teraz Ich Demokratyczności chcą ją ścigać. Istotą demokracji jest pozyskanie akceptacji gawiedzi, a gawiedź nie lubi zagłębiania się w szczegóły. Musi być dla gawiedzi tzw. "mocny przekaz", żeby gawiedź tłumnie wsparła tego, który jest "najlepszy". Następuje eskalacja mocnych przekazów (bo chodzi o tzw. zwycięstwo wyborcze, czyli dorwanie się do apanaży na kolejne 4 lata), aż się ląduje w samym środku wszechogarniającego sqrvvysyństwa jako normy postępowania w tzw. "polityce".