qwardian
02.06.19, 20:50
Tylko ten PRL-owski był wystarczająco mocny i szorstki, żeby mi się nie rozłaził w rękach, co doświadczam kiedy korzystam z papieru używanego przez małżonkę. W zasadzie szorstkość bardziej wpływała na mój komfort, bo te z Auchan się ślizgają i muszę używać ćwierć rolki, żeby się wyczyścić.
Dekadę temu z hakiem, przeczuwając nadchodzącą pislandię kupiłem tego ile mogłem zmieścić w moim SUV-ie, a ten jest sporych rozmiarów. No więc dzisiaj, niedzielę po południu otwieram ostatnie opakowanie. Przepisuję i wprowadzam w Google nazwę firmy, adres, otrzymując następujący wynik:
A & B PAPER LTD SP Z O O W UPADŁOŚCI LIKWIDACYJNEJ, ul. 1A, 87-123 Kawęczyn, KRS 0000028903, REGON 870519984, NIP 8790168665
Data rozpoczęcia działalności: 1991
Data wykreślenia z rejestru przedsiębiorców: 2015-11-27
A więc trzy miesiące od momentu przejęcia, przez pisich władzy w Polsce firma wywróciła się brzuchem do góry jak zdechła ryba. Firma przeżyła burzliwe czasy UB-eków III RP, Żydów, Kaszubów, donosicieli, komunistów i prostytutki w sejmie (Anastazja Potocka).
Jeżeli ktoś mi da namiary na oryginalny PRL-owski szortki papier toaletowy, może być z Białorusi, Ukrainy, albo Federacji Rosyjskiej będę szczerze zobowiązany.