Dodaj do ulubionych

Zmarnowana rewolucja 1989.

16.06.19, 23:55
Polacy, czy naprawdę żyć umiecie dopiero w klęsce?

1989 roku Polska pisała historię Europy, zamykała epokę Jałty. Dlaczego nie potrafiliście uczynić ze zwycięstwa Solidarności pięknego mitu założycielskiego i chwalić się nim na całym świecie? Czy naprawdę żyć umiecie dopiero w klęsce? Inna rzecz, że rewolucja 1980-1989 wydała też zatrute owoce, ten sukces uśpił Europę i świat. Porywający wykład T. G. Asha

oko.press/timothy-garton-ash-zmarnowana-rewolucja-1989-polacy-czy-naprawde-zyc-umiecie-dopiero-w-klesce/?fbclid=IwAR2jW9tFKw-wxdFZWtYyJHB_WjlrklUXH1OhtH9H-JmJ8Y1m0Urcpr80zI8
Obserwuj wątek
    • xiazeluka Re: Zmarnowana rewolucja 1989. 17.06.19, 10:55
      Bardzo powierzchowny i skrzywiony pojęciowo tekst. Porywający poziom w sam raz dla mało wymagających urządzeń kopiujących.

      Przede wszystkim w 1989 nie doszło do żadnej rewolucji, a jedynie częściowego obalenia komuny. Dopiero kolaps ZSRS i efekt domina w krajach satelickich przyniósł wolność wschodniej Europie - z wyłączeniem Polski, obciążonej kontraktowym sejmem i kanalią w czarnych okularach p. o. prezydenta. Czy można mówić o jakimś chwalebnym akcie rewolucyjnym, o jakimś micie założycielskim? Micie czego właściwie?

      Po drugie, krąg rozmówców Asha wyznacza granice pojęciowe, którymi Angol operuje, a które w oczywisty sposób prymitywizują oś wykładu. "Prawicowi populiści" to wypełniony pustosłowiem epitet, obelga, którą jeden szczep polityczny obrzuca konkurencyjne plemię. Jeśli chce się coś przekazać, należy unikać pustosłowia, ponieważ w ten sposób fałszuje się rzeczywistość.
      • dachs Re: Zmarnowana rewolucja 1989. 17.06.19, 11:51
        xiazeluka napisała:

        > Przede wszystkim w 1989 nie doszło do żadnej rewolucji, a jedynie częściowego o
        > balenia komuny.

        Zdania, czy można było wtedy całkiem obalić, są i będą nadal podzielone.

        > Dopiero kolaps ZSRS i efekt domina w krajach satelickich przyni
        > ósł wolność wschodniej Europie - z wyłączeniem Polski, obciążonej kontraktowym
        > sejmem i kanalią w czarnych okularach p. o. prezydenta.

        Kolaps, który nie byłby możliwy (przynajmniej nie wtedy) bez zrobienia w komunie wielkiej dziury, którą Ty nazywasz "częściowym obaleniem".

        > Czy można mówić o jakimś chwalebnym akcie rewolucyjnym, o jakimś micie założycielskim? > Micie czego właściwie?

        Np. tego, że nasi sąsiedzi z innych baraków obozu socjalizmu właśnie Polakom zawdzięczają swoją wolność.
        Ale ten mit starannie zasrywamy.

        > Po drugie, krąg rozmówców Asha wyznacza granice pojęciowe, którymi Angol operuj
        > e, a które w oczywisty sposób prymitywizują oś wykładu. "Prawicowi populiści" t
        > o wypełniony pustosłowiem epitet, obelga, którą jeden szczep polityczny obrzuca
        > konkurencyjne plemię.

        Miałbyś rację, gdy Ash pisał coś o "prawicowych populistach".
        Istotnie, pojęcie "prawicy" pada przy opisie populistów, ale tylko raz, a i to z zastrzeżeniem: "Te aspiracje i tęsknoty z jednej strony dotyczą wspólnoty i tożsamości, co jest raczej charakterystyczne dla konserwatywnej prawicy, a z drugiej – solidarności i równości, czyli wartości raczej charakterystycznych dla lewicy.
        Koresponduje to nawet z określeniem, jakiego mój przyjaciel używa często do opisu jednej z polskich partii - Lewo i Niesprawiedliwość.
        • kalllka Re: Zmarnowana rewolucja 1989. 17.06.19, 12:29
          Pozwol ze wetne się , w sprawnie spreparowana dyskusje, xl; pustosłowie to właśnie „mit założycielski”.
          Wystarczy miec podstawowa wiedzę z zakresu budownictwa by wiedzieć ze beton wytrzesuony i w powietrze wzleci gdy odpowiednie ciśnienie w słowniku.
          Puste gadanie, z cieniem cieniasa, który wyciśnie każdy wdowi grosz z „baraków” po których zostanie tylko popiół.
          Cyniczne zagranie? Ot, tradycja niemiecko ruskich umów.
        • xiazeluka Re: Zmarnowana rewolucja 1989. 17.06.19, 14:12
          "Zdania, czy można było wtedy całkiem obalić, są i będą nadal podzielone."

          Możliwe, ale nie ma to nic do rzeczy.

          "Kolaps, który nie byłby możliwy (przynajmniej nie wtedy) bez zrobienia w komunie wielkiej dziury, którą Ty nazywasz "częściowym obaleniem"."

          Jakby Mła słyszał Okulickiego, który dowodził, że awantura w Warszawie wstrząśnie sumieniem świata. ZSRS nie zapadł się pod swoim ciężarem z powodu częściowej deinstalacji komuny nad Wisłą.

          "Np. tego, że nasi sąsiedzi z innych baraków obozu socjalizmu właśnie Polakom zawdzięczają swoją wolność."

          Miła uszom teza, ale nieprawdziwa. Co najwyżej wydarzenia w Polsce ośmieliły ludzi w innych krajach, ponieważ pokazały, że ZSRS się rozpada. Wolność państwa obozu zawdzięczają zniknięciu nadzorcy, a nie Polakom.

          "Miałbyś rację, gdy Ash pisał coś o "prawicowych populistach"."

          Co mamy w tekście? To:
          "Tymczasem w Europie rośnie nacjonalistyczny populizm, nie tylko w Polsce i na Węgrzech. Popatrzmy na popularność Nigela Farage’a w Wielkiej Brytanii, Matteo Salviniego we Włoszech, Thierry’ego Baudeta w Holandii, Alternatywy dla Niemiec, Marine Le Pen we Francji…"

          To jest dokładnie ta sama kocia muzyka, którą słyszymy w wykonaniu orkiestry symfonicznej europostępowców.

          "Koresponduje to nawet z określeniem, jakiego mój przyjaciel używa często do opisu jednej z polskich partii - Lewo i Niesprawiedliwość."

          Masz mądrego przyjaciela.
            • oleg3 Re: jedna uwaga: fakty to jedno a mit zalożyciels 18.06.19, 08:25
              dachs napisał:

              > Czegokolwiek, byleby Lech na białej bułance do Wieprza skoczył i bolszewika gonił, gonił, gonił.

              Nie było i nie ma żadnych szans na mit założycielski III RP. Dla elit (tych 2-giej kategorii) istotne były losy listy krajowej i reżyserowany wybór Jaruzelskiego na prezydenta. Dla mas początek III RP to utrata bezpieczeństwa ekonomicznego. W kontekście międzynarodowym wybory 4.06 zostały przyćmione rozprawą KPCH ze studentami.

              Mitu nie ma i nie będzie. Jest kontr-mit: porozumienie oficerów prowadzących z TW.
              • babaobaba Re: jedna uwaga: fakty to jedno a mit zalożyciels 18.06.19, 08:30
                oleg3 napisał:

                > dachs napisał:
                >
                > > Czegokolwiek, byleby Lech na białej bułance do Wieprza skoczył i bolszew
                > ika gonił, gonił, gonił.
                >
                > Nie było i nie ma żadnych szans na mit założycielski III RP. Dla elit (tych 2-g
                > iej kategorii) istotne były losy listy krajowej i reżyserowany wybór Jaruzelski
                > ego na prezydenta. Dla mas początek III RP to utrata bezpieczeństwa ekonomiczne
                > go. W kontekście międzynarodowym wybory 4.06 zostały przyćmione rozprawą KPCH z
                > e studentami.
                >
                > Mitu nie ma i nie będzie. Jest kontr-mit: porozumienie oficerów prowadzących z
                > TW.
                >
                ====================
                Czy piszesz o porozumieniu oficerów prowadzących ze sporą częścią katolickiego kleru?
                Ja, jako żarliwy chrześcijanin już dawno im wybaczyłem.
    • benek231 Pewnie, ze zmarnowana rewolucja 1989. :O) 17.06.19, 15:50
      Ale tylko dlatego, ze Polacy doslownie wszystko potrafia spieprzyc. Taka mentalnosc i tak ten zlodziejski kosciolek, ktory te mentalnosc kreuje a manipuluje jednostkami, dla wlasnych korzysci, ma sie rozumiec.
      Kiedys, bodaj 18 lat temu, wyrazilem tu poglad, ze rozwiazania systemowe nalezalo w latach 90ch skopiowac z amerykanskich i uparcie sie ich trzymac. W miejsce kombinowania metoda prob i bledow. Teraz widze, ze pomylilem sie bo nawet amerykanski system wraz z kopia amerykanskiej konstytucji sprowadziliby Polacy do poziomu ulicznego blota.

      Ta rewolucja z 1989r. miala zapoczatkowac demokratyczna transformacje a docelowo ugruntowac w Polsce liberalna demokracje. Z uwagi na obserwowane skutki mocno odbiegajace od zalozen jest to istotnie zmarnowana rewolucja.

      Tak, rewolucja, prosze domoroslych historykow, i podobnych niedoedukowanych matolow. W trzy lata, poczawszy od czerwca 1989r. Polska wyszla z sowieckiego ustroju z socjalistycznego, ze "spolecznymi srodkami produkcji", centralnym sterowaniem gospodarka i polityka, z zamordystyczna wladza jednej partii komunistycznej, do kapitalizmu: do gospodarki wolnorynkowej, prywatnej wlasnosci srodkow produkcji, wielopartyjnego systemu politycznego i wolnej konkurencji politycznej, oraz rzadow wylanianych w drodze powszechnych i wolnych wyborow. W trzy lata osiagnieto zmiany ustrojowe i przejscie do zupelnie innego ustroju - a to jest rewolucja. Bo rewolucja moze ale nie musi przebiegac przy huku armat. Te moga byc srodkiem jej przeprowadzenia, ale nie musza.
      Ja wiem, ze w Polsce uczyli, ze jak rewolucja to koniecznie musi byc zdobycie Bastylii lub szturm na Palac Zimowy. Polska Rewolucja 1989r trwala krocej niz dwie wspomniane powyzej i choc bez strzelania oraz przelewu krwi osiagnela w trzy lata wiecej niz tamte, gdyz w 3 lata byla w stanie skonsolidowac ustroj kompletnie odmienny od poprzedniego - bez wojen domowych, terroru, i stosow trupow. Z uwagi na skutki uzyskane w tym konkretnym czasie Rewolucja 1989r byla nawet bardziej intensywna od wymienionych powyzej.
      • xiazeluka Re: Pewnie, ze zmarnowana rewolucja 1989. :O) 17.06.19, 16:02
        To opis kontrrewolucji, jeśli już. Po drugie - a cóż to za eewolucja, jeśli po kilku latach do władzy wracają komuniści? Komuniści, którzy po następnych 30 latach paradują publicznie z palami ułożonymi w V, rycząc przy tym coś o "wolnych ludziach" i "wolności "?
        • benek231 Re: Pewnie, ze zmarnowana rewolucja 1989. :O) 17.06.19, 16:29
          Zgadza sie, ciebie mialem na mysli mowiac o domoroslych historykach. To powiadasz, ze takich baranow jak ty produkuja na UW? Interesujace, bo mam kilku kolegow profesorow po UW, i jak powiem im o tobie to pewnie uciesza sie jak cholera.

          Rewolucja to nagla zmiana ustroju i formy rzadow. W porownaniu z Rewolucja Francuska (ok. 10 lat), i Bolszewicka (ok. 5 lat) polska Rewolucja 1989 doprowadzila do szybszej zamiany starego ustroju na inny. Jak cie tak nauczyli sloma-siano, sloma-siano to juz inaczej nie potrafisz, barania glowo. Tak wlasnie konczy sie pamieciowe wbijanie w leb.
          A jaki przemadrzaly bufonek Kretyn przy tym, jak to przejechal sie po tym Ashu za brak warsztatu... A co, oprocz wodoglowia, posiadasz ty, posrancu?
            • benek231 Re: Że Ci się chce dyskutować z tymi idotami ... 17.06.19, 18:53
              wikul napisał:

              Wyobrażasz sobie co by zrobili z Polską gdyby jakimś cudem dorwali się do władzy?
              ***
              Alez oni juz dorwali sie do wladzy. I widze co robia z Polska. Na przyklad tworza na kolanie prawa do ktorych poprawki nanoszone sa przez media, bo matoly same nie widza jakie gowno produkuja. I to nie pierwszy juz raz ich Senat bedzie poprawial na podstawie krytycznych opinii spoleczenstwa. Sami znow nie potrafili wymyslec. Za wyjatkiem praw bioracych pod opieke ich wlasnych przekretasow i aferalow. Dla innych jest paragraf o korupcji oraz wyzsza kara a dla swoich paragraf o dzialalnosci gospodarczej i kara istotnie nizsza. Swoi to sa np. te wszystkie szyszki od spolek skarbu panstwa.

              A jesli masz na mysli te konkretne dwa antydemokratyczne gowna, czyli Kretynaluke i tego lubelskiego glupka, to ja nawet nie chce sobie probowac wyobrazac co by bylo gdyby zwlaszcza oni dorwali sie do wladzy. Biedny bys byl, Wikulu.
    • qwardian Nie mój cyrk, nie moje małpy.. 17.06.19, 21:13
      Drogi Władysławie Frasyniuku! Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k...wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li! – napisał na Facebooku szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej Włodzimierz Czarzasty.


      Jedyne co pamiętam, że w latach 90-tych zawsze ktoś za mną jeździł i kolega wyjaśnił mi że to "ogon". Sporo tych mętów było po urzędach rezerwujących miejsce w kolejkach i w kilkunastu mafiach, które drążyły Polskę. Od mafii węglowej, paliwowej, futbolowej, pruszkowskiej, wołomińskiej, ośmiornicy łódzkiej, do "Baraniny", który był konsulem honorowym w Liberii. Faktem, że odwiedzałem różne dziwne miejsca, ale Polska była wolna tylko dla dziennikarzy, którzy spotykali się regularnie z gangsterami, nowymi służbami WSI i skorumpowanymi politykami tworząc tzw. nowe elity III RP...
    • monalisa2016 Re: Zmarnowana rewolucja 1989. 18.06.19, 00:59
      wikul napisał:

      > Polacy, czy naprawdę żyć umiecie dopiero w klęsce?
      >
      > 1989 roku Polska pisała historię Europy, zamykała epokę Jałty. Dlaczego nie po
      > trafiliście uczynić ze zwycięstwa Solidarności pięknego mitu założycielskiego i
      > chwalić się nim na całym świecie?

      Zgadzam sie calkowicie, Polska pisala nowa historie Europy w owych latach, ale czy ja wykorzystala dla swojej korzysci jak i korzysci polskiego spoleczenstwa?
      Musze tu odpowiedziec wyraznym i duzymi literami pisanym NIE, od skrajnosci do skrajnosci z staly scenariusz, czyzby nie potrafila sie Polska sama rzadzic? Gdzie sa ci ludzie, gdzie sa wlasciwi politycy, gdzie jest wlasciwe spoleczenstwo ktore nie daje sie prowadzic na rzez z kolczykiem w nosie??? Nie jestem za PiS, nie jestem za PO, nie jestem za jakakolwiek partyjna czy medialna opcja ale Polska powinna byc neutralnym, suwerrenym panstwem, a czym sie stala? Tja, jest mi tu brak slow na to co dzieje sie w Polsce i jak spoleczenstwo sie do snu lula do nienawisci w rozne kierunki swiata. Sluzy to Polsce? NIE!!!

      ......................................
      Inteligentna mlodziez jeszcze nie wyginela i tak jest dobrze.
      www.youtube.com/channel/UCf3Ns5rI0nV4EnO-KNxxtLA

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka