Czy polscy internauci to w większości sfrustrowani troglodyci?

IP: *.ipartner.com.pl 26.08.01, 12:17
Jak tłumaczyć fakt, że w większości wątków prędzej czy później meritum
schodzi na drugi plan, a niektórzy z dyskutujących wulgarnie dokopują innym,
wyzywając ich i stosując generalnie prymitywne zaczepki. Czyżby sposób na
podreperowanie swego nadszarpniętego ego? A może nie zeszliśmy jeszcze z
sieciowego "drzewa"?
    • Gość: TY Re: Czy polscy internauci to w większości sfrustrowani troglodyci? IP: 172.16.51.* / 212.191.128.* 27.08.01, 09:13
      Gość portalu: Pepor napisał(a):

      > Jak tłumaczyć fakt, że w większości wątków prędzej czy później meritum
      > schodzi na drugi plan, a niektórzy z dyskutujących wulgarnie dokopują innym,
      > wyzywając ich i stosując generalnie prymitywne zaczepki. Czyżby sposób na
      > podreperowanie swego nadszarpniętego ego? A może nie zeszliśmy jeszcze z
      > sieciowego "drzewa"?

      Tak Pepor , masz rację . Tu na forum panuje typowe / prawie / chamstwo ,
      szpiegomania , agresja...Tu na forum brylują cenzorzy / mimo tego , że Mysią
      zlikwidowali / np. AWS , Kościoła Kat....oni to nadają ton dyskusji , oni
      potrafia wymiksować nawet najlogiczniej piszącego dyskutanta / np. MIRIAM /, dla
      tych ludzi najmądrzejszą odpowiedzią na najlepiej podany i uzasadniony temat ,
      jest :,, ty komuchu , idioto , debilu...". Nie , nie argumenty się liczą , liczy
      się tylko to by by ,,oblać pomyjami" przeciwnego mojej opcji politycznej
      dyskutanta...
      Niektórzy tu na forum , nie tylko nie chcą zejść z tego drzewa , ale starają się
      wchodzić na coraz wyższe jego partie .
      Ja tez podjąłem zamiar opuszczenia / niepisania / forum , a te słowa są jednymi z
      ostatnich które piszę , chyba , że trafię na tematy które będa na tyle istotne ,
      że ręka nie pozwoli na milczenie / np . tak jak ten temat / .

      • Gość: tomek Re: Czy polscy internauci to w większości sfrustrowani troglodyci? IP: *.sap-ag.de 27.08.01, 09:37
        Alez chlopcy i dzieczeta,

        Nie jest tak zle, no czasem mozemy sie z lekka zajaknac, czytajac pewne posty,
        ale w roznorodnosci, piekno i ciekawosc
        • Gość: bykk Re: do TY IP: *.chello.pl 27.08.01, 09:53
          Witaj TY!
          Widzę,że urlop niewiele Cię zmienił,a już myślałem...
          pozdrawiam
          • Gość: TY Powiedział co wiedział !!!!!! IP: 172.16.51.* / 212.191.128.* 27.08.01, 10:55
            Gość portalu: bykk napisał(a):

            > Witaj TY!
            > Widzę,że urlop niewiele Cię zmienił,a już myślałem...
            > pozdrawiam


            OTO PRZYKŁAD DYSKUSJI NA POZIOMIE .
            PEPOR . KTÓRY TO POZIOM NA TYM DRZEWIE O KTÓRYM PISZESZ ?
    • eliot Re: Czy polscy internauci to w większości sfrustrowani troglodyci? 27.08.01, 11:33
      Gość portalu: Pepor napisał(a):

      > Jak tłumaczyć fakt, że w większości wątków prędzej czy później meritum
      > schodzi na drugi plan, a niektórzy z dyskutujących wulgarnie dokopują innym,
      > wyzywając ich i stosując generalnie prymitywne zaczepki. Czyżby sposób na
      > podreperowanie swego nadszarpniętego ego? A może nie zeszliśmy jeszcze z
      > sieciowego "drzewa"?


      Tak jak i w zyciu codziennym, tak i tu znajdzie sie zawsze
      grupa "intelektualnego" dresiarstwa. Usiluja dyskusje sprowadzic do swojego
      poziomu, by nie przekraczla ich skromnego zasobu slow, wiedzy, i niewyszukanej
      inteligencji. Zamiast sie przejmowac tymi "tytanami" mysli ludzkiej najnormalniej
      w swiecie ich olewaj. Dyskutuj z tymi, z ktorymi chcesz dyskutowac i na poziomie
      jaki Ci odpowiada i na takie tematy, ktore Tobie odpowiadaja. Po drugiej, czy
      trzeciej olanej zaczepce pojda szukac zwady gdzie indziej.Internet pospolitujac
      sie wchlania ludzi pospolitych, a tych jest niestety wiekszosc. Co juz widac.
      Nie ulegaj pospolitosci.

      Pozdrawiam
      Eliot
      • Gość: # Re: Czy polscy internauci to w większości sfrustrowani troglodyci? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 31.08.01, 08:22
        eliot napisał(a):

        >Po drugiej, czy trzeciej olanej zaczepce pojda szukac zwady
        > gdzie indziej. Internet pospolitujac sie wchlania ludzi pospolitych,
        > a tych jest niestety wiekszosc. Co juz widac.
        > Nie ulegaj pospolitosci.
        > Pozdrawiam
        > Eliot

        Prawdziwe elity nie alienuja sie od "pospolitosci" Drogi Erudyto Eliocie!
        One swieca przykladem i podciagaja ulomnych.

        A coz to dla Ciebie za frajda znalezc perle w naszyjniku zamiast w otmetach ?
        Jakby nie na temat - to pardon.
        #

        • eliot Re: Czy polscy internauci to w większości sfrustrowani troglodyci? 03.09.01, 10:33
          Gość portalu: # napisał(a):
          >
          > Prawdziwe elity nie alienuja sie od "pospolitosci" Drogi Erudyto Eliocie!
          > One swieca przykladem i podciagaja ulomnych.
          >
          > A coz to dla Ciebie za frajda znalezc perle w naszyjniku zamiast w otmetac
          > h ?
          > Jakby nie na temat - to pardon.
          > #
          >

          A skad Ci przyszlo do glowy zalozenie, ze ja chce kogokolwiek oswiecac, rowniez
          moich "braci mniejszych" w rozumie?
          Zakladasz, ze skorom rozumny to musze byc az tak szlachetny???
          Loze na szkolnictwo placac podatki. Kazdy wiec mial rowna szanse.
          Trzeba tylko chciec. Nie chodzi o posiadane dyplomy. Idiotow z dyplomami w Polsce
          przeciez dostatek...! smile))

          Pozdr.
          Eliot

          • Gość: frank Re: Czy polscy internauci to w większości sfrustrowani troglodyci? IP: 217.11.134.* 03.09.01, 16:36
            Kurna o co biega w tej durnej dyskusji ,przypuszczam że wiekszosc z was to idioci,pewno sami nie wiecie o co wam chodzi.
            • eliot Re: Czy polscy internauci to w większości sfrustrowani troglodyci? 03.09.01, 17:09
              Gość portalu: frank napisał(a):

              > Kurna o co biega w tej durnej dyskusji ,przypuszczam że wiekszosc z was to idio
              > ci,pewno sami nie wiecie o co wam chodzi.


              Temat masz w tytule. Czy wiekszosc z nas nie wiem? Kazdy odpowiada za siebie,
              wiec spytaj #, moze Ci odpowie. Chcesz nam udowodnic, ze nie zaliczasz sie do
              wiekszosci...??? wink))
              Eliot
Pełna wersja