Dodaj do ulubionych

Stajenna kultura katolickich poslow PiS :O)

03.03.20, 15:55
>> Dominik Tarczyński opublikował na Twitterze nagranie z nieoczekiwanego spotkania z Adamem Michnikiem w pociągu pospiesznym. Poseł miał nietypową prośbę do redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej".

– Pan pozdrowi brata, panie redaktorze – słyszymy na opublikowanym w sieci nagraniu. Michnik tylko uważnie się europosłowi PiS przyglądał. – Zabrakło panu języka tym razem? Do posła się pan boi odezwać? Pozdrowienia pan przekaże dla brata, a jak nie, to ja przekażę – kontynuował Dominik Tarczyński nie zważając na brak reakcji Adama Michnika. >>

natemat.pl/301185,tarczynski-spotkal-michnika-w-pociagu-poprosil-by-pozdrowil-brata-film

Dominik Tarczyński (ur. 27 marca 1979 w Lublinie[1]) – polski polityk, działacz katolicki i publicysta, poseł na Sejm VIII i IX kadencji, deputowany do Parlamentu Europejskiego IX kadencji.

Absolwent prawa na Wydziale Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego (2006)

Od 2003 do 2008 był animatorem wspólnoty w londyńskiej katedrze Westminster, prowadził też audycję radiową muzyki chrześcijańskiej. Był świeckim asystentem jednego z brytyjskich egzorcystów

pl.wikipedia.org/wiki/Dominik_Tarczyński
Nie zdziwilbym sie gdyby w podobny sposob zaczepil Michnika jakis gnojek wywodzacy sie z prawicowych kiboli katolickich, ale po Dominiku Tarczynskim spodziewalbym sie jakiegos minimum kultury. Teraz juz sie nie spodziewam.




Obserwuj wątek
        • oleg3 Z ulubionej przez was wikipedii 03.03.20, 19:53
          Stefan Michnik
          był sędzią między innymi w procesach:

          majora Zefiryna Machalli (wyrok śmierci, pośmiertnie rehabilitowany, skład sędziowski podjął wspólną decyzję o niedopuszczeniu obrońcy do procesu, o wykonaniu wyroku nie poinformowano rodziny),
          pułkownika Maksymiliana Chojeckiego (niewykonany wyrok śmierci),
          majora Andrzeja Czaykowskiego, w którego egzekucji uczestniczył,
          majora Jerzego Lewandowskiego (niewykonany wyrok śmierci),
          pułkownika Stanisława Weckiego wykładowcy Akademii Sztabu Generalnego (13 lat więzienia, zmarł torturowany, pośmiertnie zrehabilitowany),
          majora Zenona Tarasiewicza,
          pułkownika Romualda Sidorskiego redaktora naczelnego Przeglądu Kwatermistrzowskiego (12 lat więzienia, zmarł wskutek złego stanu zdrowia, pośmiertnie zrehabilitowany),
          podpułkownika Aleksandra Kowalskiego,
          majora Karola Sęka, artylerzysty, przedwojennego oficera, potem oficera Narodowego Zjednoczenia Wojskowego (wyrok śmierci, stracony w 1952),
          kapitana żeglugi wielkiej Edwarda Gubały (wyrok śmierci, następnie zmieniony na karę pozbawienia wolności).
          Był również sędzią w tzw. sprawach odpryskowych od procesu generałów (sprawy Tatara).

          --
          Emigracja wewnętrzna
            • oleg3 Re: A co zlego w Wikipedii? :O) 04.03.20, 10:22
              benek231 napisał:

              > Znaczy uwazasz, ze Adam Michnik powinien byl isc w slady swego starszego brata,
              > i zostac krwawym PRLowskim prokuratorem.
              Nie Krzysiu. Idzie o to, by przypomnieć postać brata Adama Michnika, wyraźnie ci umknęła waga stawianych mu zarzutów. Stajenne obyczaje Krzysiu, to mają twoi idole i idolki.

              www.facebook.com/145999058839999/videos/770048726730150/?t=30


              --
              Cisza wyborcza
              • benek231 Re: A co zlego w Wikipedii? :O) 04.03.20, 16:08
                oleg3 napisał:

                > benek231 napisał:
                >
                > > Znaczy uwazasz, ze Adam Michnik powinien byl isc w slady swego starszego
                > brata,
                > > i zostac krwawym PRLowskim prokuratorem.
                > Nie Krzysiu. Idzie o to, by przypomnieć postać brata Adama Michnika, wyraźnie c
                > i umknęła waga stawianych mu zarzutów. Stajenne obyczaje Krzysiu, to mają twoi
                > idole i idolki.
                **
                Brata Adama Michnika, Stefana to ten wasz posel mogl przypomniec na sto innych sposobow. Wybral jednak ten ale nie w celu przypomnienia Stefana lecz w celu upokorzenia, badz przynajmniej dogryzienia Adamowi, ktory nie odpowiada za czyny swego starszego brata. I nie musi codziennie kajac sie za niego, i przysiegac przed kazdym idiota, ze z czynami swego brata nie ma on nic wspolnego.

                To czym wykazal sie pan posel PiSu to szczyt chamstwa i grubianstwa. Takie buractwo jak on, pamietam, potrafilo kiedys dokuczac niewinnym malym dzieciom z powodu rzeczywistych badz urojonych przewinien ich rodzicow.
                No ale skoro jestes z tamtej stajni to nie dziwie sie, ze nie rozumiales o co sie czepiam.
                  • andrzejg Re: A co zlego w Wikipedii? :O) 06.03.20, 15:23
                    Nie chodzi o sprawę. Chodzi o obarczanie konkretnych osób czynami ich krewnych.
                    Rozumiem, że jakby była sprawa ( poszukaj sobie sam ) , to spokojnie można Kaczyńskiego spytać, spotkawszy go np. w pociągu.
                        • oleg3 Re: A co zlego w Wikipedii? :O) 06.03.20, 17:03
                          Andrzeju,
                          ja nawet mam w doopie, że nie podajesz podobno oczywistych informacji o stryju Kaczyńskiego. Ustalmy jednak status Adama Michnika:
                          a) spokojny, nikomu nie wadzący emeryt; kulturalny starszy pan
                          b) redaktor naczelny gazety, która jest nieformalną partią polityczną; główny ideolog michnikowszczyzny, przez lata twórca i obalacz autorytetów.

                          --
                          Cisza wyborcza
                        • oleg3 Re: A co zlego w Wikipedii? :O) 06.03.20, 18:13
                          andrzejg napisał:

                          > Aha,
                          > a reszta?
                          Reszta jest banalnie prosta. Nie udało mi się znaleźć w necie stryja Kaczyńskiego, ale pewnie szło ci o to.

                          Cytat
                          Co jakiś czas dochodzą do mnie pytania, czy istotnie stalinowski prokurator Henryk Świątkowski, który wydał śmierci m.in. na rotm. Pileckiego, to brat Franciszki ze Świątkowskich Kaczyńskiej, babci Lecha i Jarosława Kaczyńskich.


                          Ja bym się wstydził rozsiewać takie fake newsy. Ty rób jak uważasz.
                          minakowski.pl/czy-wujek-kaczynskiego-wydal-wyrok-smierci-na-pileckiego/
                          Nie widać jednak żadnych powodów, by uważać, że miała ona cokolwiek wspólnego z babcią Jarosława i Lecha Kaczyńskich, Franciszką ze Świątkowskich Kaczyńską.


                          --
                          Cisza wyborcza
                          • andrzejg Re: A co zlego w Wikipedii? :O) 06.03.20, 19:29
                            Dalej nic nie rozumiesz.
                            Podałem Ci przykład ze stryjem Kaczyńskiego, aby do Ciebie coś dotarło.
                            Aby dotarło, że obwinianie człowieka za winy krewnych jest podłe.

                            Co odpowiadasz na takie postawienie sprawy?
                            Piszesz zgryźliwie o Adamie Michniku, a ani słowa o jego bracie.
                            Czyli co? W zasadzie to chodziło o dokopanie Adamowi Michnikowi.
                            Niech Tarczyński czepia się bezpośrednio działań Adama Michnika, a nie wali w niego poprzez brata. Pewnie zarzucisz mi, że bronię jego brata. Jakby tak było, to od razu mówię Ci ,że nie. Mierzi mnie chamstwo jakie stoi za obwinianiem za czyjeś winy.
                            • oleg3 Re: A co zlego w Wikipedii? :O) 06.03.20, 19:34
                              Odpowiesz mi Andrzeju na pytanie kim jest Adam Michnik? Czy dalej będziesz coś tam ględził i moralnie się wzburzał?

                              --
                              "Segregacja śmieci - kiedy musimy się jej nauczyć - bywa jak pole minowe. Jeden fałszywy ruch i odpad ląduje nie w tym pojemniku."
                              gazeta.pl
                              • andrzejg Re: A co zlego w Wikipedii? :O) 06.03.20, 19:41
                                W tym właśnie problem, że dla Ciebie i Tarczyńskiego Adam Michnik jest złem wcielonym , przeciwnikiem politycznym, a takich można atakować na różne sposoby. Również chamskie. Czep się Adama Michnika za jego czyny , a nie podpieraj się działaniami jego brata.
                                • oleg3 Re: A co zlego w Wikipedii? :O) 06.03.20, 19:51
                                  No ten Adam M. jest skromnym emerytem z prawem do prywatności?

                                  --
                                  "Segregacja śmieci - kiedy musimy się jej nauczyć - bywa jak pole minowe. Jeden fałszywy ruch i odpad ląduje nie w tym pojemniku."
                                  gazeta.pl
                                      • andrzejg Re: A co zlego w Wikipedii? :O) 07.03.20, 10:54
                                        Jak pytasz mnie "No ten Adam M. jest skromnym emerytem z prawem do prywatności?" to wiadomo, że gdzies zasiałem wątpliwość.
                                        Należało po prostu stwierdzić.

                                        Ale nie w tym problem.
                                        Problem w wykorzystywaniu działań członków rodziny ( nawet fałszywych jak w przypadku Kaczyńskiego ) do napaści personalnej.
                                        Dla mnie jest to obrzydliwe.
                                        Rozumiem, że dla Ciebie do przyjęcia.
                                        • oleg3 Re: A co zlego w Wikipedii? :O) 07.03.20, 12:22
                                          AM kierował i kieruje machiną masowo niszczącą przeciwników, bez najmniejszych skrupułów. Pracowali i pracują dla niego medialne cyngle. Nie zapomnij o tym kontekście incydentu z Tarczyńskim.

                                          --
                                          Emigracja wewnętrzna
                                            • oleg3 Re: A co zlego w Wikipedii? :O) 07.03.20, 13:08
                                              Wroński to jeden z cyngli Michnika.

                                              dorzeczy.pl/kraj/28797/Dziennikarz-Wyborczej-lustruje-Ziemkiewicza-Co-sie-stalo-z-odraza-gazety-do-sprawdzania-korzeni.html
                                              Dziennikarz Gazety Wyborczej Paweł Wroński postanowił dać upust swojej złości w stosunku do Rafała Ziemkiewicza i wytknął na Twitterze, że... niejaki "Ludwik Ziemkiewicz prowadził za czasów okupacji pismo pornograficzne dla Polaków". Internauci szybko wytknęli mu, że "lustracja" dokonywana przez osobę ze środowiska "Gazety Wyborczej" jest paradoksem.

                                              W czasie okupacji wydawany przez Niemców miesięcznik "Fala" rzeczywiście prowadził niejaki Ludwik Ziemkiewicz. "Żartowałem kiedyś z tego przed laty w felietonie dla "Rzeczpospolitej", gdy chodziły plotki, że ma ją przejąć Axel Springer (wtedy jeszcze nie Ringer) – że to wprawdzie nikt z mojej rodziny, bo ona cała mieszkała w Czerwińsku i okolicznych wsiach, ale liczę z tej racji u nowego wydawcy na specjalną życzliwość" – komentuje Ziemkiewicz i przypomina, że przecież "gazeta kierowana przez przyrodniego brata sędziego Stefana Michnika i zatrudniająca liczne resortowe dzieci zawsze się do lustrowania rodzin odnosiła z największą wrogością".



                                              --
                                              Emigracja wewnętrzna
    • benek231 Re: Stajenna kultura katolickich poslow PiS :O) 05.03.20, 16:42
      Jarosław Kurski

      Chamstwo europosła PiS. Czy prezydenta Dudę stać na gest Macrona?
      4 marca 2020 | 17:11

      Czy po apelach swego sztabu o "wzajemny szacunek" i "spór wolny od hejtu" zabierze Pan Prezydent głos w sprawie znieważania bohatera narodowego, odznaczonego Orderem Orła Białego, działacza opozycji demokratycznej, który w więzieniach PRL spędził sześć lat?

      Europoseł PiS Dominik Tarczyński napastował w pociągu naczelnego „Wyborczej” Adama Michnika. Z heroicznej szarży na starszego pana zamieścił w internecie filmik: – Pan pozdrowi brata – mówi do stojącego spokojnie Michnika. – Zabrakło panu języka, do posła się pan boi odezwać...

      Rozważaliśmy w redakcji, czy reagować na ten chamski eksces. Zwłaszcza że nasz naczelny nie pozostał sam. Po sieci poszła fala potępienia europosła PiS oraz solidarności z Adamem Michnikiem.

      Prof. Władysław Bartoszewski powiedział: „Jeśli ktoś mnie po pijaku obrzyga w autobusie, to nie jest obraza. To nieprzyjemne”. Nie będziemy więc zajmować się Tarczyńskim, choć w odróżnieniu od osobnika z autobusu był trzeźwy.

      Zwracamy się do prezydenta Andrzeja Dudy, którego z Tarczyńskim łączy zażyłość. Już w 2014 r. dzisiejszy europoseł zaprowadził go do syryjskiej mistyczki Myrny Nazzour, by skronie przyszłego prezydenta natarła świętym łojem. Tarczyński często fotografuje się z parą prezydencką i namawia do głosowania na Dudę.

      Panie Prezydencie, sława Tarczyńskiego spływa także na pańskie namaszczone świętym olejem skronie. Wszak „pokaż, kto cię popiera, a powiem ci, kim jesteś”.

      Czy po apelach swego sztabu o „wzajemny szacunek” i „spór wolny od hejtu” zabierze Pan Prezydent głos w sprawie znieważania bohatera narodowego, odznaczonego Orderem Orła Białego, działacza opozycji demokratycznej, który w więzieniach PRL spędził sześć lat?

      Rok temu w Paryżu podczas protestu „żółtych kamizelek” demonstranci obrzucili antysemickimi obelgami sympatyzującego z prawicą filozofa Alaina Finkielkrauta. Francja była politycznie podzielona w sprawie „żółtych kamizelek” i w ocenie prezydenta Macrona. Ale Macron wstawił się za lżonym filozofem: – Alain Finkielkraut, syn polskich imigrantów, który został francuskim uczonym, jest nie tylko znaczącym pisarzem, ale symbolem możliwości, jakie daje Republika. Antysemickie ataki, których padł ofiarą, całkowicie zaprzeczają temu, kim jesteśmy i co czyni nas wielkim narodem. Nie będziemy tego tolerować.

      Panie Prezydencie, dziś może Pan postąpić tak jak Macron albo zachować się jak zwykle. >>

      wyborcza.pl/7,75968,25758943,chamstwo-europosla-pis-czy-prezydenta-dude-stac-na-gest-macrona.html

      Nie wiedzialem, ze Du*e z Tarczyńskim łączy zażyłość. Teraz wszystko nagle stalo sie jasne...
      • oleg3 Re: Stajenna kultura katolickich poslow PiS :O) 05.03.20, 20:27
        Tak, jak Tarczyński od lat traktuje słabszych, starszych i kulturalnych, tak i on w końcu zostanie potraktowany. I radzę mu, żeby zaczął nosić nosił ochraniacz na zęby, bo immunitet niewiele mu pomoże - mówi Władysław Frasyniuk, legenda walki z komuną.

        --
        "Segregacja śmieci - kiedy musimy się jej nauczyć - bywa jak pole minowe. Jeden fałszywy ruch i odpad ląduje nie w tym pojemniku."
        gazeta.pl
        • benek231 Stajenna kultura katolickich poslow PiS :O) 05.03.20, 21:47
          oleg3 napisał:

          > Tak, jak Tarczyński od l
          > at traktuje słabszych, starszych i kulturalnych, tak i on w końcu zostanie potr
          > aktowany. I radzę mu, żeby zaczął nosić nosił ochraniacz na zęby, bo immunitet
          > niewiele mu pomoże - mówi Władysław Frasyniuk, legenda walki z komuną.

          **
          Najpierw odesle cie do mojego wpisu, powyzej, z 04.03.20, 16:08 - dla przypomnienia ci , ze jestes intelektualne zero. Nawiasem mowiac to juz kolejny raz, jeden z wielu razy, tym wlasnie sie wykazales. I nie przeszkadza ci, ze co i rusz obnazam twoja tepote - uparcie i ustawicznie wykazujesz sie tym samym. Teraz znowu.

          Bo inteligentny czlowiek nie bedzie wykorzystywal takich okazji by szczuc na Frasyniuka, tym razem. Bo inteligentny czlowiek natychmiast bedzie wiedzial, ze to jest tylko (jesli jest) jedynie przepowiednia Frasyniuka. On nie obiecal Tarczynskiemu, ze to on sam powybija mu zeby, lecz przepowiedzial mu przyszlosc takiego wlasnie sukinsyna i bydlaka - ktory konczy tak wlasnie jak na to zasluguje. Z czyichs rak, bo w miare uplywu czasu tych rak po prostu przybywa i bedzie przybywac. Rak ludzi skrzywdzonych przez tego podlego sqrwysyna, twojego pobratymca. Bo taka czesto jest kolej rzeczy, po prostu.
          • qwardian Re: Stajenna kultura katolickich poslow PiS :O) 06.03.20, 08:55
            Bozia wydaje się włączyć w kampanię wyborczą, bo Monisia Olejnik zagniewana w studio wygląda pięknie jak nigdy, a Tomasz Lis sprawia wrażenie pierwszego warzywa, które mówi. Właśnie słucham piątkowego TOK Fm z Lisem, Władyką i Wołkiem..

            --
            Lepiej potknąć się o prawdę, niż ją ominąć.
          • oleg3 Re: Stajenna kultura katolickich poslow PiS :O) 06.03.20, 09:59
            Krzysiu. Jest między nami, a konkretnie pomiędzy naszymi metodami argumentacji nieprzekraczalna granica. Ja określając cię intelektualnym zerem czy amoralnym gównem stosuję zasady mające walor intersubiektywności. Każdy może zatem ocenić czy błądzę. Ty zaś żyjesz we własnym świecie. Bez zasad, bez stałych reguł. Twoje "gówna" są wyłącznie objawem aktualnie przez ciebie przeżywanych emocji. Intelektualnie są bez znaczenia jako niesprawdzalne.

            --
            Emigracja wewnętrzna
            • benek231 Stajenna kultura katolickich poslow PiS :O) 06.03.20, 17:39
              oleg3 napisał:

              > Krzysiu. Jest między nami, a konkretnie pomiędzy naszymi metodami argumentacji
              > nieprzekraczalna granica. Ja określając cię intelektualnym zerem czy amoralnym
              > gównem stosuję zasady mające walor intersubiektywności. Każdy może zatem ocenić
              > czy błądzę. Ty zaś żyjesz we własnym świecie. Bez zasad, bez stałych reguł. Tw
              > oje "gówna" są wyłącznie objawem aktualnie przez ciebie przeżywanych emocji. In
              > telektualnie są bez znaczenia jako niesprawdzalne.
              **
              Niezle to sobie poukladales. smile Tylko jak dotad to ja zarzucalem tobie, z kolegami, wlasnie zycie w swiecie bez regul.
              A w zasadzie w swiecie kalizmu praktykowanego. Jako amoralne gowno.

          • czuk1 Re: Stajenna kultura katolickich poslow PiS :O) 12.03.20, 09:38
            benek231 napisał:

            Frasyniuk..On nie obiecal Tarczynskiemu, ze to on sam powybija mu zeby, lecz przepowiedzial mu przyszlosc takiego wlasnie sukinsyna i bydlaka - ktory konczy tak wlasnie jak na to zasluguje . Z czyichs rak, bo w miare uplywu czasu tych rak po prostu przybywa i bedzie przybywac. Rak ludzi skrzywdzonych przez tego podlego sqrwysyna, twojego pobratymca. Bo taka czesto jest kolej rzeczy, po prostu.

            …. każdemu uczciwemu scyzoryk sam się otwiera na widok tego Tarczyńskiego. A Parlamencie UE to wstyd jego słuchać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka