Dodaj do ulubionych

Co nas dopadło? Dwie epidemie w jednej [Analiza]

01.04.20, 10:20
Gorąco polecam zalinkowany tekst.

Tekst linku

Żeby dać sobie radę z epidemią, potrzebujemy świeżego spojrzenia, nie jak na dawne epidemie, ale jak na to konkretne zjawisko, z którym dziś walczymy. Epidemię koronawirusa powinniśmy traktować, zgodnie ze stwarzanym przez nią zagrożeniem, czyli jak dwie zupełnie różne epidemie, chociaż wywołane przez jednego wirusa i mające identyczne objawy.

Trochę przejaskrawiając, pierwsza to epidemia trochę łagodniejszej (dla dzieci) albo trochę groźniejszej (dla dorosłych) koronagrypy a druga to mordercza epidemia wśród seniorów, coś w rodzaju koronadżumy.
Obserwuj wątek
    • xiazeluka Re: Co nas dopadło? Dwie epidemie w jednej [Anali 01.04.20, 10:37
      To jest mniej więcej ten projekt, który od początku postuluje Mła - starcy i chorzy niech się zabarykadują w domach, reszta niech normalnie żyje, nawet przy nieuchronnych stratach i powszechnych zakażeniach. Starcy i chorzy przecież nie pracują, więc ich izolacja strat gospodarczych nie przynosi.
      Ale reżim LiN nie będzie zdolny (chyba, że sytuacja ekonomiczna to wymusi) do takiego przemeblowania swoich działań, ponieważ jest a) patriarchalny b) demotfukratyczny (uzależniony od głosów starszych).

      --
      Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
    • sz0k ahh te "analizy" 01.04.20, 11:09
      Teraz każdy jest ekspertem od pandemii i domorosłym epidemiologiem...

      Grzegorz Lindenberg
      Rocznik 1955. Dr socjologii, menedżer mediów, redaktor i publicysta. Współautor "Toskania i Umbria. Przewodnik subiektywny". Autor książki "Ludzkość poprawiona. Jak najbliższe lata zmienią świat, w którym żyjemy". Strona prywatna: www.grzegorzlindenberg.com

      Klękajcie narody... mędrzec przemówił...

      --
      "Mało wiedzy oddala od Boga. Dużo wiedzy sprowadza do Niego z powrotem."
      Ludwik Pasteur
        • sz0k Re: ahh te "analizy" 01.04.20, 13:32
          oleg3 napisał:

          > Przejechałeś się po autorze. A jego tekst?

          To jest tekst publicystyczny, każdy z nas mógłby spobie spłodzić coś takiego. Wiele sensownych przemyśleń, ale czy to w ogóle ma jeszcze jakiś sens? Mleko się już rozlało, teraz mamy festiwal histerii, paniki i strach, który kompletnie zdominował ludzkie emocje. Czy z tego da się jeszcze jakoś wybrnąć? Nie wiem...
          Wracając jeszcze do samego tekstu - dwie uwagi:

          1. Autor pisze:
          "Jest inny, bo to choroba prawie całkowicie niegroźna dla dzieci i młodzieży, którzy bardzo rzadko chorują i, wbrew rozpowszechnionym przekonaniom, nie zarażają innych (informacja z raportu WHO o Chinach)."

          Huh? Jak to nie zarażają innych? To opinia w opraciu o statystykę czy wiedzę medyczną? Jeśli wirus rozprzestrzenia się drogą kropelkową to chyba nie ma znaczenia czy rozpyla go dziecko, czy starzec?

          2. Autor ciągle pisze, że należy (należało) te wszystkie obostrzenia, kwarantanny, itp. zastosować przede wszystkim dla grupy osób 60+ a reszcie pozwolić "żyć normalnie". OK, problem w tym że nadal ktoś się musi tymi osobami opiekować, ktoś może z nimi żyje, kto niekoniecznie ma 60+ lat, itd. Sam autor zresztą w podsumowaniu na końcu stwierdza:
          "3) Trzeba się zastanowić, jak skutecznie chronić osoby starsze i chore przed zakażeniem."
          Jest znaczna różnica między "trzeba się zacząć zastanawiać", a "trzeba natychmiast działać bo mamy sytuację kryzysową".

          Ten cały koronawirus ukazuje jak na dłoni odwieczny konflikt między wolnością a bezpieczeństwem. Chcąc zapewnić więcej jednego będzie się to robiło kosztem drugiego. Rządy demokratyczne będą zawsze siłą stawiały na to drugie - co jest zrozumiałe, zapewnienie bezpieczeństwa całego państwa jest ich priorytetem, problem zaczyna się kiedy przybiera to kuriozalne rozmiary i schodzi do poziomu każdego pojedynczego obywatela. Jak już sie takie państwo opiekuńcze wykreuje (a jest to w socjal-demokracjach nieuniknione) to już potem nie ma odwrotu. Trzeba ludziom co i raz udowadniać i zapewniać ich, że się o nich troszczy w każdej możliwej dziedzinie i dba aby im przypadkiem włos z głowy nie spadł. Stąd takie a nie inne działania w obliczu empidemii - totalne, zamordystyczne, na masową skalę i dotykające wszystkich i wszystkiego. Obiecało się wyborcom bezpieczeństwo to teraz trzeba je zapewnić wszelkimi możliwymi sposobami aby go nie stracić. A lud w swej masie tylko temu przyklaśnie (co właśnie obserwujemy), bo sam jest łasy na nieustanną opiekę i poczucie bezpieczeństwa. Nawet kosztem wolności, zresztą tą demokracje liberalne (sic!) nieustannie starają się zastąpić jej wykoślawionymi substytutami, będącymi nie wolnością a hednoistyczną, moralną samowolą (libertynizmem). Im bardziej człowiekowi odbiera się prawdziwe wolności tym bardziej stręczy mu się "wolności" w postaci prawa do "własnego brzucha", wszelkiej maści zboczeń, czy "godnej śmierci". W ten sposób oszukuje się człowieka, że zapewnia mu się wolność i można się spokojnie zabrać za ograniczanie tej właściwej (oczywiście w imieniu bezpieczeństwa - które jakby nie patrzeć w piramidzie Maslowa jest tuż nad potrzebami fizjologicznymi).

          --
          "Kiedy ludzie przestają wierzyć w Boga, to nie jest tak, że w nic nie wierzą, ale wierzą w cokolwiek."
          Gilbert Keith Chesterton
          • hymenos Re: ahh te "analizy" 01.04.20, 14:37
            sz0k napisał:

            (…)

            Tylko na zasadzie dodania paru rzeczy do tego co napisał sz0k.
            Cała analiza oparta została o sytuację we Włoszech na pewnym etapie rozwoju epidemii i statystyce uzyskanej w tym okresie. Ta statystyka jest mocno niepełna. Niestety epidemia nie rozwijała się w jednolity sposób w różnych regionach, inaczej było w Australii, gdzie proporcje są wręcz odwrócone, inaczej rozwija się to w USA. Nie weryfikowałem dokładnie statystyk w Europie ale nawet w jednym regionie nie jest wszędzie identycznie. Ponadto o ile w pierwszym okresie epidemii śmiertelność dotykała najstarszych, to w miarę jej rozwoju wiek ten powoli się obniżał, co było widać po doniesieniach w stylu tu 30 latek, tu 21 letnia kobieta czy wreszcie przypadki nastolatków. W sumie myślę, że analiza została oparta na błędnych założeniach.

            --
            H.
            • oleg3 Re: ahh te "analizy" 01.04.20, 18:41
              > Tylko na zasadzie dodania paru rzeczy do tego co napisał sz0k.

              Tak. To jest art. publicystyczny. Autor nie jest ekspertem. Każdy z nas mógłby coś podobnego napisać. Nie zmienia to jednak faktu, że przyjęta przez rządy (uwaga dla Benka: nie tylko pisory) strategia prowadzi do nikąd i opiera się na czekaniu na szczepionkę. Niejako przy okazji jesteśmy brani przez rządy za mordę.
        • sinevajirapag Re: ahh te "analizy" 01.04.20, 13:53
          oleg3 napisał:

          > Przejechałeś się po autorze. A jego tekst?

          Autor nie jest godzien więc jego teksty tym bardziej. Rozumiem strach sz0ka przed eksperymentami genetycznymi. Wyobraźmy sobie, że gen religianctwa zastąpiono by genem empatii. Świat mógłby odetchnąć z ulgą. Najwięcej przecież trupów świat zawdzięczał religiantom i to nie tylko tym spod znaku krzyża, choć ci akurat wybitnie się pod względem mnożenia trupów światu zasłużyli.
          Tak, tak.... genetyk wkrótce będzie bogiem i naprawi fuszerkę Boga Właściwego czyli Stwórcy, któremu parę fuszerek się przydarzyło. M.in słabe geny ulegające mutacjom a co za tym idzie, cierpienia ludzi, często dzieci, którym to się przytrafiło.
          • sz0k Re: ahh te "analizy" 01.04.20, 13:59
            sinevajirapag napisał:

            > Tak, tak.... genetyk wkrótce będzie bogiem i naprawi fuszerkę Boga Właściwego c
            > zyli Stwórcy, któremu parę fuszerek się przydarzyło. M.in słabe geny ulegające
            > mutacjom a co za tym idzie, cierpienia ludzi, często dzieci, którym to się przy
            > trafiło.

            Taaa, byli już tacy na przestrzeniach dziejów nie raz... domorosły Hitlerku.

            --
            "My konserwatyści straciliśmy naszych królów i naszą arystokrację, nasi rzemieślnicy odeszli, nasi chłopi zniknęli. Nasze konie zastrzelono pod nami. Nie mamy do zaoferowania światu niczego poza naszą wizją."
            Fryderyk D. Wilhelmsen
            • sinevajirapag Re: ahh te "analizy" 01.04.20, 16:07
              sz0k napisał:

              > sinevajirapag napisał:
              >
              > > Tak, tak.... genetyk wkrótce będzie bogiem i naprawi fuszerkę Boga Właści
              > wego c
              > > zyli Stwórcy, któremu parę fuszerek się przydarzyło. M.in słabe geny uleg
              > ające
              > > mutacjom a co za tym idzie, cierpienia ludzi, często dzieci, którym to si
              > ę przy
              > > trafiło.
              >
              > Taaa, byli już tacy na przestrzeniach dziejów nie raz... domorosły Hitlerku.
              >

              Cóż za piękny brak odpowiedzi. Po raz kolejny trafiony, zestrzelony. A taki ucony jesteś.
              Hitlerku..... świetne porównanie. Hitlerek uczył empatii do Żydów niczym święty Wojciech do Prusów.
              smile
              • sz0k Re: ahh te "analizy" 01.04.20, 16:49
                sinevajirapag napisał:

                > Cóż za piękny brak odpowiedzi. Po raz kolejny trafiony, zestrzelony. A taki uco
                > ny jesteś.

                Już Ci pisałem, że z Twoimi bezczelnymi kłamstwami dyskutować nie zamierzam. Ty żyjesz w fikcyjnym świecie. Świecie memów i internetowych stronek stworzonych przez równych Tobie dyletantów. Nauczysz się rzetelnie analizować teksty, dane historyczne i krytycznie podchodzić do zdarzeń i wypowiedzi, które cytujesz czy prezentujesz (weryfikacja źródeł!) to może kiedyś pokonwersujemy. A póki co z takimi tekstami:

                " Najwięcej przecież trupów świat zawdzięczał religiantom i to nie tylko tym spod znaku krzyża, choć ci akurat wybitnie się pod względem mnożenia trupów światu zasłużyli."

                to możesz sobie co najwyżej pokonwersować z Krzysiem i równym mu "intelektem" tuzom tego bezbożnego portalu. U mnie zrozumienia nie znajdziesz... na "gen złej woli" nie ma rady.

                --
                "Mało wiedzy oddala od Boga. Dużo wiedzy sprowadza do Niego z powrotem."
                Ludwik Pasteur
                • sinevajirapag Re: ahh te "analizy" 01.04.20, 21:28
                  Potrafisz dowieść mi kłamstwa? Przecież zbrodnie krzewienia wiary, tej "prawdziwej" są znane i historycznie udokumentowane.Niestety, Kościół Katolicki nie ma moralnego prawa do sprawowania opieki nad moim morale. Można mnie co najwyżej zmusić siłą do wyznawania, do wykonywania pewnych gestów by przeżyć. Instynkt życia jest we mnie wielki. Ale dopóki to się nie stanie nikt nie przekona mnie bym wierzył w jakichkolwiek bogów.
                  Istotnie, nie ma we mnie "genu dobrowolności" by przyłączyć się do żandarmów świata, którzy mają ręce splamione krwią niewiniątek. Miałem w życiu szczęście do katechetów, że nie zdołali mnie przekonać. Jestem im za to dozgonnie wdzięczny. smile
                  • sz0k Re: ahh te "analizy" 02.04.20, 01:05
                    sinevajirapag napisał:

                    > Potrafisz dowieść mi kłamstwa?

                    Tak. Tutaj powielasz kłamstwa będące fałszywymi "cytatami" z papieża Franciszka:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,169633519,169633519,Postep_a_koronawirus.html?p=169638763
                    Nieco wyżej w tym wątku bredzisz:
                    " Najwięcej przecież trupów świat zawdzięczał religiantom i to nie tylko tym spod znaku krzyża, choć ci akurat wybitnie się pod względem mnożenia trupów światu zasłużyli."

                    Zechcesz to jakoś rozwinąć i udowodnić liczbami? Np. w zestawieniu z ilością mordów dokonanych przez bezbożników?

                    > Przecież zbrodnie krzewienia wiary, tej "prawdzi
                    > wej" są znane i historycznie udokumentowane.

                    Przy czym Ty nie masz zielonego pojęcia o ich faktycznym rozmiarze, kontekście historycznym i rzeczywistych związkach z wiarą i Kościołem jako takim. Swojego dyletanctwa dowiodłeś na tym forum wielokrotnie, więc robienie z siebie dalej idioty, pod kolejnym nickiem, jest tylko dalszym przejawem Twojej chorobliwej skłonności do trollerki. Ja w tym udziału brać nie zamierzam.

                    --
                    "Błądzić jest rzeczą ludzką, kłamać demokratyczną."
                    Nicolás Gómez Dávila
                    • sinevajirapag Re: ahh te "analizy" 02.04.20, 19:59
                      sz0k napisał:

                      > sinevajirapag napisał:
                      >
                      > > Potrafisz dowieść mi kłamstwa?
                      >
                      > Tak. Tutaj powielasz kłamstwa będące fałszywymi "cytatami" z papieża Franciszka
                      > :
                      > forum.gazeta.pl/forum/w,13,169633519,169633519,Postep_a_koronawirus.html?p=169638763

                      Skąd wiesz, ze ten cytat nie jest prawdziwy?. Ja uwierzyłem, że jest. Jest taki bardzo ludzki i pasujący do osobowości papieża. Żądasz ode mnie dowodów więc najpierw dowiedź prawdy sam.
                      Na "naszych" krajowych religiantów padł blady strach kiedy dowiedzieli się, że gromadzenie dóbr doczesnych jest w oczach Franciszka passe. On jeżdżący skromnym autkiem a spasione wieprze limuzynami. On mieszkający w skromnych pomieszczeniach a pijacy i gwałciciele w pałacach. Więc zatrudnili swoich totumfackich by podważali wypowiedzi, które nie są im na rękę.

                      > Nieco wyżej w tym wątku bredzisz:
                      > " Najwięcej przecież trupów świat zawdzięczał religiantom i to nie tylko tym sp
                      > od znaku krzyża, choć ci akurat wybitnie się pod względem mnożenia trupów świat
                      > u zasłużyli."
                      >
                      > Zechcesz to jakoś rozwinąć i udowodnić liczbami? Np. w zestawieniu z ilością mo
                      > rdów dokonanych przez bezbożników?

                      Nie chcę. Przeczytałem wystarczająco dużo by wiedzieć jak jest i jak było. Jesteś ciekaw zrób kwerendę. Dowiedz się tylko czego nie powinieneś czytać. Tam znajdziesz prawdę a nie w epistołach "świętych", pisanych pod zapotrzebowanie.

                      > > Przecież zbrodnie krzewienia wiary, tej "prawdzi
                      > > wej" są znane i historycznie udokumentowane.
                      >
                      > Przy czym Ty nie masz zielonego pojęcia o ich faktycznym rozmiarze, kontekście
                      > historycznym i rzeczywistych związkach z wiarą i Kościołem jako takim.

                      Twoim zdaniem. "Dyletant" zacytuje Ci: "zabić wszystkich, bóg swoich rozpozna"
                      Czytałeś o tym? Wiesz? Wiesz z kim przestajesz? Chcesz mi podetknąć pod oczy Stalina abym jak ten głupek licytował się na ilość trupów. Żądasz liczb....Manipulatorze.


                      Swojego
                      > dyletanctwa dowiodłeś na tym forum wielokrotnie, więc robienie z siebie dalej i
                      > dioty, pod kolejnym nickiem, jest tylko dalszym przejawem Twojej chorobliwej sk
                      > łonności do trollerki. Ja w tym udziału brać nie zamierzam.
                      >
                      A co Ci mówią takie nicki: perła, _perła, perła _roztocza, au999. Innych w tej chwili nie pamiętam. Wytknąłeś temu panu wielonickowość? Swojemu? Przecież to katolik.... smile
                      I tak to.
                      • oleg3 Re: ahh te "analizy" 02.04.20, 20:19
                        >Twoim zdaniem. "Dyletant" zacytuje Ci: "zabić wszystkich, bóg swoich rozpozna"
                        > Czytałeś o tym? Wiesz? Wiesz z kim przestajesz? Chcesz mi podetknąć pod oczy Stalina abym jak ten
                        > głupek licytował się na ilość trupów. Żądasz liczb....Manipulatorze.


                        Wystarczy zajrzeć do wikipedii!
                        pl.wikipedia.org/wiki/Rze%C5%BA_B%C3%A9ziers

                        Z rzezią miasta wiąże się anegdotyczna wymiana zdań pomiędzy krzyżowcami a opatem Arnaud, którą opisał ok. 60 lat po rzezi mnich Caesarius of Heisterbach. Zapytany, jak krzyżowcy mają odróżniać katarów od chrześcijan, Arnaud miał rzekomo odpowiedzieć: "Zabijcie wszystkich! Bóg rozpozna swoich" (łac. Caedite eos! Novit enim Dominus qui sunt eius)[3]. Według Regine Pernoud Cezar z Heisterbach swe dzieło napisał około sześćdziesiąt lat po opisanych wypadkach i żadne źródło z epoki nie potwierdza tego, by takie słowa padły. Sam Cezar miał według niej "żywą wyobraźnię". Od 1866 żaden historyk nie traktował tego zdania poważnie[4].

                        Powtórzę durniu. Od 1866 żaden historyk nie traktował tego zdania poważnie.
                        • sinevajirapag Re: ahh te "analizy" 03.04.20, 09:09
                          oleg3 napisał:

                          > >Twoim zdaniem. "Dyletant" zacytuje Ci: "zabić wszystkich, bóg swoich rozpo
                          > zna"
                          > > Czytałeś o tym? Wiesz? Wiesz z kim przestajesz? Chcesz mi podetknąć pod o
                          > czy Stalina abym jak ten
                          > > głupek licytował się na ilość trupów. Żądasz liczb....Manipulatorze.
                          >
                          >
                          > Wystarczy zajrzeć do wikipedii!
                          > pl.wikipedia.org/wiki/Rze%C5%BA_B%C3%A9ziers
                          >
                          > Z rzezią miasta wiąże się anegdotyczna wymiana zdań pomiędzy krzyżowcami a opat
                          > em Arnaud, którą opisał ok. 60 lat po rzezi mnich Caesarius of Heisterbach. Zap
                          > ytany, jak krzyżowcy mają odróżniać katarów od chrześcijan, Arnaud miał rzekomo
                          > odpowiedzieć: "Zabijcie wszystkich! Bóg rozpozna swoich" (łac. Caedite eos! No
                          > vit enim Dominus qui sunt eius)[3]. Według Regine Pernoud Cezar z Heisterbach s
                          > we dzieło napisał około sześćdziesiąt lat po opisanych wypadkach i żadne źródło
                          > z epoki nie potwierdza tego, by takie słowa padły. Sam Cezar miał według niej
                          > "żywą wyobraźnię". Od 1866 żaden historyk nie traktował tego zdania poważnie[4]
                          > .
                          >
                          > Powtórzę durniu. Od 1866 żaden historyk nie traktował tego zdania poważnie.

                          Dodaj - żaden historyk katolicki. Oczywiście nie musiałeś mi tego cytować. Użyłem tego cytatu świadomie z pełną świadomoscią źródła.

                          Niemniej dziękuje, "mądry człowieku" Właśnie po raz kolejny dowiedziałem się, że w obronie "wiary" gotów jesteś przyłączyć się do stada. Nie pierwszy raz. Ktoś tam obsobacza tete i Ty musisz dołożyć swojego kopniaczka. Ale nie napiszę Ci "durniu" bo moralnie stoję wyżej od katoli. Bo jesteś katolem, wiesz? Katol to pogardliwe miano wierzącego, nieprzestrzegającego reguł wiary. Czego mógłbyś mnie nauczyć, jakim przykładem przyciągnąć?
                          Jesteś jak ta "obrończyni krzyża z grymasem nienawiści na twarzy wykrzykująca do reportera TVN: "spierdalaj, my się tu modlimy".
                          I na nic tu "kto jest bez grzechu..." Na nic.
                          Życzę miłego weekendu. smile
                      • sz0k Re: ahh te "analizy" 03.04.20, 15:08
                        sinevajirapag napisał:

                        > Skąd wiesz, ze ten cytat nie jest prawdziwy?. Ja uwierzyłem, że jest. Je
                        > st taki bardzo ludzki i pasujący do osobowości papieża. Żądasz ode mnie dowodów
                        > więc najpierw dowiedź prawdy sam.

                        Zastanawiam się czy można się jeszcze bardziej kompromitować niż Ty? Chyba tylko wikul to potrafił, ale ani chybi żyłka mu w końcu pękła i zniknął chłop...
                        Widzisz w naszej cywilizacji - grecko-rzymskiej - prawda jest pojęciem obiektywnym i ma ścisły związek z faktami i rzeczywistością. W Twojej - judaistycznej liczy się Hagada. Tu fakty nie mają znaczenia, a prawda jest subiektywna. Znaczy się prawdą może być wszystko co akurat mi służy do mojej narracji. Z kimś takim nie da się dyskutować. Także płyń.

                        > Na "naszych" krajowych religiantów padł blady strach kiedy dowiedzieli się, że
                        > gromadzenie dóbr doczesnych jest w oczach Franciszka passe. On jeżdżący skromny
                        > m autkiem a spasione wieprze limuzynami. On mieszkający w skromnych pomieszczen
                        > iach a pijacy i gwałciciele w pałacach. Więc zatrudnili swoich totumfackich by
                        > podważali wypowiedzi, które nie są im na rękę.

                        Ziew, gdybyś Ty jeszcze potrafił wejść w głąb tego co rzeczywiście mówi i robi Franciszek, a nie tylko ślizgał się po powierzchni tego co widoczne... Ale Ty nie chcesz bo jesteś zwykłym trolem, ze swoimi żenującymi uprzedzeniami, odruchami Pawłowa i wiedzą na poziomie internetowych memów... Także ponawiam prośbę - spływaj.

                        > Nie chcę. Przeczytałem wystarczająco dużo by wiedzieć jak jest i jak było. Jest
                        > eś ciekaw zrób kwerendę. Dowiedz się tylko czego nie powinieneś czytać. Tam zna
                        > jdziesz prawdę a nie w epistołach "świętych", pisanych pod zapotrzebowanie.

                        j/w - płyń.

                        > > > Przecież zbrodnie krzewienia wiary, tej "prawdzi
                        > > > wej" są znane i historycznie udokumentowane.
                        > >
                        > > Przy czym Ty nie masz zielonego pojęcia o ich faktycznym rozmiarze, konte
                        > kście
                        > > historycznym i rzeczywistych związkach z wiarą i Kościołem jako takim.
                        >
                        > Twoim zdaniem. "Dyletant" zacytuje Ci: "zabić wszystkich, bóg swoich rozpozna"
                        > Czytałeś o tym? Wiesz? Wiesz z kim przestajesz? Chcesz mi podetknąć pod oczy St
                        > alina abym jak ten głupek licytował się na ilość trupów. Żądasz liczb....Manipu
                        > latorze.

                        "Manipulatorze" - napisał internetowy troll, który SAM zaczął od sformułowań: "najwięcej przecież trupów" oraz "wybitnie się pod względem mnożenia trupów światu zasłużyli".
                        Wygaszam Cię trolu, bo dłużej takiego zakłamanego i fałszywego prowokatora czytać nie zamierzam. Już myśl nad kolejnym nickiem.

                        > A co Ci mówią takie nicki: perła, _perła, perła _roztocza, au999. Innych w tej
                        > chwili nie pamiętam. Wytknąłeś temu panu wielonickowość? Swojemu? Przecież to k
                        > atolik.... smile
                        > I tak to.

                        Czy perla za każdym razem próbuje udawać kogoś innego? Dokładnie odwrotnie - za każdym razem jak musiał zmienic nick, mówił że to on. Ty jak na rasowego trolla przystało - udajesz że jesteś kimś innym aby stworzyć wrażenie, że ludzi o Twoich poglądach jest więcej. Dzięki Bogu nie jest aż tak tragicznie.

                        Do nie zobaczenia.

                        --
                        "Namaszczenie z Bożej łaski ograniczało władzę monarchy; przedstawiciel ludu jest reprezentantem absolutnego absolutyzmu."
                        Nicolás Gómez Dávila
                        • sinevajirapag Re: ahh te "analizy" 05.04.20, 20:48
                          Ogłaszam zwycięstwo nad sz0kiem. Tak się mądrzył a nie dał rady zwykłemu "trolowi". Argumentów nie stało. Przy okazji znów zrobił mnie żydem a więc jak coś jest nie tak to wina żydostwa.. Kolejny raz dowiódł, zapewne nie chcąc, wyższości żydów. Z każdym bym sobie poradził ale z żydem nie więc cię wygaszam. Trudno, "żyd" się śmieje w kułak. A już myślałem, że polegnę jak zacząłeś bombardować mnie jakimś Mateuszem. Na każdą okoliczność miał argument. Argumenty te nie działają jednak na żydów tak samo jak na nie żydów myślących więc nogi za pas.
                          Podziwiam, zrobiłeś to w pięknym stylu. Ja Ciebie nie wygaszę. Jesteś dla mnie cennym materiałem do badań do jakiej degrengolady umysłowej dochodzi się w KK. Dogmat = prawda. Próba włączenia rozumu - grzech. Często jest tak: brak odpowiedzi to również odpowiedź. Serdeczności smile
    • benek231 Co nas dopadło? Dwie epidemie w jednej [Anali 01.04.20, 16:08
      Interesujacy artykul - wnioski otwierajace oczy. Czyli w zasadzie! nie mam nic odnosnie rozumowania oraz spostrzezen autora, za wyjatkiem jednego fragmentu. Oto on:
      *

      "Dla wiedzy o skali koronawirusa nieistotne są dane o tym, ile osób zachorowało i choruje,..."
      **
      Byc moze ale ale z punktu widzenia psychologii spolecznej czasow epidemii ma to ogromne znaczenie. Odmiennie reaguje spoleczenstwo, oraz jednostki, na rzadowa propagande uczciwie odzwierciedlajaca faktyczna rozleglosc i glebie epidemii, oraz na propagade istotnie zanizajaca epidmii rozmiar, oraz tego skutki.

      Zmierzam do tego, ze spoleczenstwo, jednostki, nastawione na wariant gorszy (a nie lepszy), mozna sie spodziewac, bedzie bardziej ostrozne, karniej postepujace zgodnie z zleceniami medykow i sluzb porzadkowych, i bardziej dbajace o wlasne dobro, niz spoleczenstwo, jednostki, ktoremu zaprezentowano wariant lepszy.

      Prezentacja wariantu lepszego sa usilowania rzadu PiS zmierzajace do zatuszowania prawdy o skali i glebi zakazen koronawirusem - z powodu zadzy doprowadzenia do wyborow 10go maja, za wszelka cene, i po trupach.
      Celowe zanizanie ilosci testow, take posmiertnych, sa na to najlepszym dowodem.

      Innymi slowy, Oleg, twoi przyjaciele, pisiory, odpowiedzialne sa za wybuch epidemii w Polsce, chocby poprzez falszowanie statystyk. A celowe i przemyslene zanizanie testow to wlanie mialo na celu: by upublicznienie prawdy nie moglo przeszkodzic planom powtornego wybory Du*y na prezydenta.

      PS....Swoja droga dziwie sie, ze poruszasz ten temat skoro jako pisior, za Kretynem, uwazales, ze mamy do czynienia ze zwyklym katarem.











      oleg3 napisał:

      > Gorąco polecam zalinkowany tekst.
      >
      > Tekst linku
      >
      > Żeby dać sobie radę z epidemią, potrzebujemy świeżego spojrzenia, nie jak na da
      > wne epidemie, ale jak na to konkretne zjawisko, z którym dziś walczymy. Epidemi
      > ę koronawirusa powinniśmy traktować, zgodnie ze stwarzanym przez nią zagrożenie
      > m, czyli jak dwie zupełnie różne epidemie, chociaż wywołane przez jednego wirus
      > a i mające identyczne objawy.
      >
      > Trochę przejaskrawiając, pierwsza to epidemia trochę łagodniejszej (dla dzieci)
      > albo trochę groźniejszej (dla dorosłych) koronagrypy a druga to mordercza epid
      > emia wśród seniorów, coś w rodzaju koronadżumy.
        • benek231 Re: Co nas dopadło? Dwie epidemie w jednej [Anali 01.04.20, 18:58
          oleg3 napisał:

          > Krzysiu, walenie w rząd Morawieckiego jest w tej sprawie bezsensowne. Rząd Zan
          > dberg-Spurek zrobiłby tak samo.
          **
          Przede wszystki to ty nie wiesz co oznacza "walenie". Ja jedynie krytykuje ten rzad, poniewaz robi on wszystko by prawda o tej epidemii - o jej rozmiarach i sile - nie ujrzala swiala dziennego. Jesli uwazasz, ze jest to "walenie w rzad" to ty jestes tyle samo wart co ten twoj rzad - klamcow, oszustow i manipulantow.

          Gdyby twoj rzad nie zatajal rozmiarow epidemii, zakazen - co czynil poprzez odmowe przeprowadzania odpowiedniej ilosci testow (stlukl przyslowiowy termometr), takze posmiertnych - to spoleczenstwo nie byloby az tak zrelaksowane w stosunku do wyzwan przed jakimi stanelo. Dzieki zabiegom i propagandzie rzadu, nastawionej na przeprowadzenie wyborow 10go maja, spoleczenstwo smialo moglo odniesc wrazenie, ze sprawy nie maja sie az tak zle by bylo sie czym przejmowac. Czemu, nawiasem mowiac, do spolki w Kretynem, daliscie wyraz i na tym forum - bo kto przejmowalby sie katarem.
          Twoi idole, Oleg, majac na uwadze wylacznie wygrana Du*y praktycznie wykazali, ze cala ta pandemia nie robi na nich najmniejszego wrazenia., gdyz wazne jest wylacznie doprowadzenie do wyborow i wygranej Du*y. A ty im przyklaskiwales.
              • benek231 Czyzby ten aspekt dyskusji, Oleg, byl nieciekawy? 02.04.20, 21:54
                oleg3 napisał:

                > Nie nudź.
                **
                Interesujace. Takis wielki patriota, przez wielkie 'P', a nudzi cie dochodzenie odpowiedzialnosci klero-faszystow za rozkrecenie sie koronawirusowej epidemii w Polsce. Takze to, ze - oprocz celowego zanizania testow, przez co zanizania statystyk - twoi klero-faszysci z PiSu odpuscili sobie nawet testowanie tych wszystkich przybyszy z zachodu, ktorzy zostali objeci kwarantanna. Taki numer to po prostu w pale sie nie miesci, ale twoje pisiory i tak poszly na ten numer. Bo najwazniejsze wybory. Odwazne chlopaki - nie ma co.
                  • benek231 Re: Czyzby ten aspekt dyskusji, Oleg, byl nieciek 05.04.20, 15:08
                    oleg3 napisał:

                    > Co jest ekscytującego w ciągłym ujadaniu na jeden temat? Mnie jest szkoda czasu
                    > i atłasu.
                    **

                    Interesujace. Takis wielki patriota, przez wielkie 'P', a nie znajduje nic ekscytujacego w dochodzeniu prawdy o odpowiedzialnosci klero-faszystow za rozkrecenie sie koronawirusowej epidemii w Polsce. Takze tego, ze - oprocz celowego zanizania testow, przez co zanizania statystyk - twoi klero-faszysci z PiSu odpuscili sobie nawet testowanie tych wszystkich przybyszy z zachodu, ktorzy zostali objeci kwarantanna. Taki numer to po prostu w pale sie nie miesci, ale twoje pisiory i tak poszly na ten numer. Bo najwazniejsze wybory. Odwazne chlopaki - nie ma co.

                    Teraz natomiast oszuku,a ze statystykami, co widac, bo te bardzo wyraznie odbiegaja od statystyk innych krajow, wyrazonych procentowo. Polska ma wyniki przynajmniej 10 razy lepsze.
                    • xiazeluka Re: Czyzby ten aspekt dyskusji, Oleg, byl nieciek 05.04.20, 19:31
                      "oprocz celowego zanizania testow, przez co zanizania statystyk "

                      Niezbyt to po polsku, niemniej łatwo odczytać pretensję, że reżim LiN fałszował statystyki. No, załóżmy, że to prawda - a jaki miałby być tego cel, Kretynie52?

                      "Polska ma wyniki przynajmniej 10 razy lepsze."

                      Od których krajów, Kretynie52?

                      --
                      Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
    • jenisiej Oj tam, oj tam. Wystawmy Dziadzię na mróz... 01.04.20, 21:49
      ...bez respiratora.

      Coś mi się po głowie kołacze, że któryś z Wielkich Pisarzy relacjonował ten staropolski wiejski obyczaj? (nie pamiętam szczegółów, za komuny niewiele lektur obowiązkowych zaliczyłem).

      Ay, there's the rub!, jak mawiał Hamlet: globalne ocieplenie zlikwidowało mrozy. Gdyby jednak Dziadzia jakimś cudem dociągnął do lata, wystawimy go na upał - bez okularów słonecznych i dostępu do drogocennej wody pitnej. Skutek będzie podobny: ZUS zaoszczędzi, respirator przyda się do reanimacji jednostki potencjalnie reanimującej upadłą gospodarkę.

      To są jednak półśrodki. Powinniśmy wszystkich starców skoncentrować w obozach - najlepiej w tych tradycyjnych, w których jeszcze zachowały się spopielarnie zwłok. Włosi już nie nadążają z utylizacją kadawerów, moglibyśmy im pomóc, póki mamy wolne moce przerobowe. Nasi przyjaciele zza Odry w ramach unijnej solidarności przysłaliby zachowaną w publicznych czy prywatnych archiwach dokumentację oraz wolontariuszy z grup rekonstrukcji historycznej.

      No dobra, a babcie? Czasem się przydają. OK, niech piastują wnuki, póki nie załapią koronki. A potem do dziadka, do obozu - w ramach humanitarnego łączenia rodzin.

      A młodzi niech pomnażają PKB, po pracy zaludniając bulwary, plaże, ogródki piwne czy kluby.

      --
      - To zbyt inteligentne teksty jak na XX i zbyt poprawnie napisane - ortografia, niemal brak literówek, bez chaosu, uporządkowane, czyste cytaty, interpunkcja, ogólna estetyka, dbałość o czytelność. Tego nie da się w jednej chwili nauczyć. Jenisiej?
      - Kompletnie o nim zapomnialem. Moze byc Jeni.wink
      - Też o nim myślałem.
      • benek231 Re: Oj tam, oj tam. Wystawmy Dziadzię na mróz... 01.04.20, 22:39
        jenisiej napisał:

        Powinniśmy wszystkich starców skoncentrować w obozach - najlepiej w tych tradycyjnych, w których jeszcze zachowały się spopielarnie zwłok.
        **
        A wiesz, dokladnie to samo przyszlo mi na mysl po przeczytaniu wpisu Kretyna, ktory ma bardzo proste, przez co zdrowe, podejscie do zycia. W zdrowym ciele zdrowy duch - sam wiesz. Szczegolnie, ze on ma opanowany ten niemiecki drill.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka