Dodaj do ulubionych

"Moja propozycja poprawki do konstytucji" :O)

03.04.20, 17:20
Wojciech Maziarski
3 kwietnia 2020 | 13:49

Lepiej od razu zmieńmy konstytucję tak, żeby za chwilę nie trzeba jej było nowelizować ponownie.

PiS proponuje przesunięcie wyborów na 2022 r. Bo wie, że może nie wygrać ani 90 dni po ustaniu epidemii, ani nawet rok później. Chce więc mieć dwa lata, by odpowiednio urobić Polaków, zniszczyć do końca niezwisłe sądy, przejąć kontrolę nad prywatnymi mediami itd. Szacuje, że licząc od dziś, zajmie mu to ok. dwóch lat.

A jaka jest gwarancja, że wówczas już wybory się odbędą? Przecież nawet wtedy widmo klęski może PiS-owi zajrzeć w oczy. I znowu trzeba będzie uchwalać poprawkę do konstytucji i przedłużać kadencję.

Mam więc propozycję, która pozwoli tego uniknąć. Już dziś zapiszmy w konstytucji: „Wybory prezydenckie, parlamentarne i samorządowe odbywają się w terminie, w którym gwarantowane jest zwycięstwo PiS”.

wyborcza.pl/7,75968,25844042,moja-propozycja-poprawki-do-konstytucji.html
Zupelnie jak w jakiejs bananowej republice, gdzie konstytucje zmieniali kilka razy na rok. Bo akurat zaistniala taka potrzeba a konstytucja nie przewidywala, ze bedzie taki przypadek, iz 4go maja, o godz. 17:45 Iksinski z Igrekowska...

No ale przynajmniej wiemy teraz dlaczego Gowin obwiescil, ze tak ostro postawil sie Kaczynskiemu, a tamten owo potwierdzil. Oni juz owczas wiedzieli jaka niespodzianke maja dla nas przygotowana na dzis.

Yebac pisiorow!


Obserwuj wątek
    • xiazeluka Re: "Moja propozycja poprawki do konstytucji" :O) 03.04.20, 17:48
      Maziarski pisze w pośpiechu, stąd te głupstwa:

      "Bo wie, że może nie wygrać ani 90 dni po ustaniu epidemii, ani nawet rok później. "

      Może, nie może, kto to wie. Ale nie w tym rzecz. 90 dni to okres karencji i tyle. Nigdzie nie jest napisane, ile dni po tych 90 należy zarządzić nowe wybory. A to oznacza, że tow. Maziarski, Kretyn52 i reszta Totalnej Targowicy zamierza pozwolić LiNowi rządzić w nieskończoność - bo łatwo można sobie wyobrazić, że stan klęski/wyjątkowy trzeba będzie przedłużyć, bo katar C19 nie ustępuje czy coś w tym stylu. W międzyczasie LiN - mający wolną rękę przy ograniczaniu wolności i praw obywatelskich - "zniszczy" wszystkie "niezawisłe sądy" i przy okazji "niezależne" media. Czyli Kretyn52 zwalcza demotfukrację i popiera krwawą dyktaturę żoliborskiego karła.

      "I znowu trzeba będzie uchwalać poprawkę do konstytucji"

      Tow. Maziarski nie umie liczyć Do zmiany konstytucji zwykła większość nie wystarcza.

      "Już dziś zapiszmy w konstytucji: „Wybory prezydenckie, parlamentarne i samorządowe odbywają się w terminie, w którym gwarantowane jest zwycięstwo PiS”."

      A oto w całej krasie poszanowanie dla OTUY w wykonaniu gwiazd opozycji - nie ma możliwości konstytucyjnej uniknięcia wyborów 10 maja, więc podepczemy konstytucję, żądając od LiN niekonstytucyjnych rozwiązań.


      A tu już samodzielna tfurczość Kretyna52:

      "Zupelnie jak w jakiejs bananowej republice, gdzie konstytucje zmieniali kilka razy na rok. "

      Ile razy zmieniano OTUĘ III RP?

      --
      Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
    • benek231 Nawet Krzysztof Bosak przeciwko pisiorom :O) 04.04.20, 06:47
      >> Krzysztof Bosak, lider Konfederacji, błyskawicznie odpisał na Twitterze: „nie można zmieniać długości już trwającej kadencji, wybory można i trzeba przesunąć stanem nadzwyczajnym. (...) Propozycja Gowina nie trzyma się kupy. To szaleństwo, że rządzący wprowadzają codziennie nowe regulacje, które są de facto stanem nadzwyczajnym, [ale] nie wprowadzają stanu nadzwyczajnego, (...) żeby nie płacić ludziom odszkodowań”. >>

      wyborcza.pl/7,75968,25845123,posel-kaczynski-przerobil-wicepremiera-gowina-jak-chlopca.html
      A Oleg3 twardo trwa przy Kaczynskim i jego planie. To jest wrecz niezlomnosc wolnosciowca. Podobnie z Kretynem.
      • benek231 O jakich odszkodowaniach mowi Bosak? :O) 04.04.20, 18:41
        benek231 napisał:

        > >> Krzysztof Bosak, lider Konfederacji, błyskawicznie odpisał na Twitte
        > rze: „nie można zmieniać długości już trwającej kadencji, wybory można i trzeba
        > przesunąć stanem nadzwyczajnym. (...) Propozycja Gowina nie trzyma się kupy. T
        > o szaleństwo, że rządzący wprowadzają codziennie nowe regulacje, które są de fa
        > cto stanem nadzwyczajnym, [ale] nie wprowadzają stanu nadzwyczajnego, (...) żeb
        > y nie płacić ludziom odszkodowań”.
        >>
        **
        Slysze znowu o odszkodowaniach ale nie slyszalem komu, za co, oraz ile. Czy ktos, za wyjatkiem Kretyna, moze mi cos powiedziec o tych odszkodowaniach.
          • benek231 Re: O jakich odszkodowaniach mowi Bosak? :O) 04.04.20, 21:09
            wprowadzenie gwarancji dla obywateli wynikających z Ustawy o wyrównywaniu strat majątkowych
            **
            W dalszy ciagu nie wiem komu, dlaczego, oraz ile.
            Czy jesli, przypuscmy, komus nalezy sie odszodowanie od panstwa to dostanie je gdy ogloszony jest stan kleski zywiolowej a nie dostanie gdy stan ogloszony nie zostanie?


            oleg3 napisał:

            > www.se.pl/wiadomosci/polityka/konstytucjonalista-stan-kleski-zywiolowej-oznacza-odszkodowania-aa-47fv-ohKn-NwSg.html
            >
            > Tylko przeczytaj.
            • oleg3 Re: O jakich odszkodowaniach mowi Bosak? :O) 04.04.20, 21:19
              Dziś mamy pakiet antykryzysowy, który, ogólnie mówiąc, jest odzwierciedleniem zasady „co łaska”. W stanie klęski żywiołowej nie ma „co łaska”. Każdemu obywatelowi, który poniósł stratę majątkową, należy się prawo do odszkodowania.
              I jak to w praktyce działa?
              – Takie roszczenie składa się u wojewody, a jeśli on go nie uzna, można z takim roszczeniem udać się do sądów powszechnych i tam dochodzić swoich praw. Co więcej, to roszczenie przechodzi na spadkobierców.


              Kwot nikt ci nie poda. Kowalski wyliczy swoje straty na 500 dziennie, a firma na 10 mln dziennie. To mogą być dwa roczne budżety. Tak czy siak państwo zbankrutuje.
                • benek231 O jakich odszkodowaniach mowi Bosak? :O) 04.04.20, 21:48
                  "...strat majatkowych, powstalych w nastepstwie ograniczenia wolnosci i praw czlowieka i obywatela..."
                  **
                  Czyli sa to bardzo szczegolne przypadki. Pytanie tylko po co mieliby ograniczac prawa czlowieka i obywatela w stanie kleski zywiolowej (?)





                  oleg3 napisał:

                  > prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20022331955/O/D20021955.pdf
                    • benek231 Re: O jakich odszkodowaniach mowi Bosak? :O) 05.04.20, 07:38
                      oleg3 napisał:

                      > Po co się bierzesz za sprawy, które cię przerastają? Prowadzenie firmy to prawo
                      > obywatela. W ogóle prawo do zarabiania. Tu nie idzie o bicie gejów.
                      **
                      Czyli wlasciciela sklepu z odzieza, ktory obecnie ma byc zamkniety, mozna teraz splawic ale temu samemu w stanie nadzwyczajnym nalezy wyplacic odszkodowanie? Przeciez gdy on wystapi do sadu to bez trudu wykaze, iz nie oglaszano stanu nadzwyczajego dlatego by mozna bylo nie wyplacac mu odszkodowania. A sad zasadzi mu je w takiej wysokosci jak w stanie nadzwyczajnym.
                      Ty masz blade pojecie o zyciu.
                      • oleg3 Re: O jakich odszkodowaniach mowi Bosak? :O) 05.04.20, 08:40
                        benek231 napisał:

                        > Czyli wlasciciela sklepu z odzieza, ktory obecnie ma byc zamkniety, mozna teraz
                        > splawic ale temu samemu w stanie nadzwyczajnym nalezy wyplacic odszkodowanie?
                        > Przeciez gdy on wystapi do sadu to bez trudu wykaze, iz nie oglaszano stanu nad
                        > zwyczajego dlatego by mozna bylo nie wyplacac mu odszkodowania.

                        www.ispoz.pl/2020/03/27/czy-wobec-skutkow-epidemii-covid-19-przyslugiwac-bedzie-odszkodowanie-od-skarbu-panstwa/
                        ... oficjalne wprowadzenie stanu nadzwyczajnego ułatwiłoby obywatelom dochodzenie roszczeń odszkodowawczych, związanych z negatywnymi dla nich następstwami takiego stanu.

                        ... uprawnionym jest pytanie, czy aby zrealizować odpowiedzialność Skarbu Państwa za szkodę, której doznaliśmy w związku z naszą aktywnością w sytuacji nadzwyczajnej (takiej jak stan epidemii), konieczne jest formalne ogłoszenie jednego z opisanych w Konstytucji stanów nadzwyczajnych. W opinii autorów niniejszego tekstu, nie można wykluczyć, że gdy „opadnie już kurz” po ciężkiej walce z koronawirusem COVID-19 i policzymy wszyscy straty z tą sytuacją związane, stanie przed sądem kwestia odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody, których obywatele i przedsiębiorcy doznali w tym czasie. I wbrew dobremu samopoczuciu rządzących, wcale nie jest przesądzone, że rozstrzygające te zagadnienie sądy będą kierować się jedynie okolicznością, że formalnie nie wprowadzono stanu nadzwyczajnego, a pomijać to, że faktyczne przesłanki do ogłoszenia takiego stanu były bardziej niż oczywiste.

                        Krzysztof Izdebski Karol Kolankiewicz
                        adwokat adwokat


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka