Dodaj do ulubionych

40 lat temu odbył sie ostatni pochód

01.05.20, 09:05
gdzie lud pracujący miast i wsi przemaszerował radośnie manifestujac swoje poparcie dla naszej partii, przewodniej sily narodu. Rozwiniete spoleczeństwo socjalistyczne swiecilo triumf. Polska rosła w siłę a ludziom zyło sie dostatnio. Polak potrafił. Budowa socjalizmu dobiegła końca. Od tej pory tynki zaczęły pekać. Powypadały okna i drzwi. Okazalo się, ze nie ma fundamentu i dach dziurawy. To był dziesiaty i ostani raz towarzysza Gierka na trybunie przy Placu Defilad. No wicie, rozumicie, no.
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Re: 40 lat temu odbył sie ostatni pochód 01.05.20, 09:11
      Zastanawialem sie wlasnie kiedy ostatni raz na pochodzie bylem? Chyba w liceum. I dochodzilismy ulica Kollataja do Dworca Glownego by przejsc przed trybuna na ulicy Swierczewskiego (dzisiaj chyba ulica Kaczynskiegosmile).

      Stare czasy. I dobre powiedzialbym. Bo kto to widziel, zeby 6 czy 7 tygodni nic nie robic? Dawniej sie pracowalo!

      Pozdro

      PF
    • borrka Lekka przesada z tym "ostatnim" 01.05.20, 11:08
      Ostatni w tym niezapomnianym stylu tow. Gierka.
      Ale już się psuło - brakowało piwa dla młodzieży Politechniki Warszawskiej, kolega Mirosław Ch. opowiadał, jak w Radomiu pobiła go dzielna MO i tylko koleżanki były niezmiennie rewelacyjnesmile

      --
      Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
    • de_oakville "Da zdrastwujet Pierwoje Maja" 01.05.20, 13:44
      Pierwszy Maja kojarzyl mi sie w PRL-u rowniez, a moze przede wszystkim, z defilade wojskowa na Placu Czerwonym w Moskwie, ktora obowiazkowo transmitowano w PRL-owskiej telewizji. Widac bylo ustawione kolumny wojsk, ktore staly poczatkowo "bez ruchu". Pozniej rozlegal sie tubalny glos grzmiacy nad calym placem:
      "Da zdrastwujet Pierwoje Maja". I zywa muzyka wojskowa rozpoczynala spektakl - ruszaly oddzialy, pozniej czolgi i rakiety. ZSRR prezentowal swiatu cala swoja potege. A na trybunach potezni marszalkowie i generalowie w wielkich czapkach, wszycy obficie umedaleni. To mieli byc nasi ewentualni przelozeni na wypadek wojny z Zachodem, bo w takim wypadku cale Ludowe Wojsko Polskie wraz z innymi "bratnimi armiami" mialo przejsc pod radziecka komende. Tak jak kiedys "chlopcy spod Lenino", przeznaczeni do "rozpoznania walka".
      • j-k ale to nie bylo w maju :) 01.05.20, 17:00
        de_oakville napisał:
        > Pierwszy Maja kojarzyl mi sie w PRL-u rowniez, a moze przede wszystkim, z defil
        > ade wojskowa na Placu Czerwonym w Moskwie, ktora obowiazkowo transmitowano w PR
        > L-owskiej telewizji.


        ale to nie bylo w maju, tylko w rocznice rewolucji pazdziernikowej.
    • malkontent6 Re: 40 lat temu odbył sie ostatni pochód 01.05.20, 16:43
      W pochodzie wziąłem udział dwa razy. Pierwszy w klasie maturalnej. Drugi raz na studiach, bo aby zaliczyć WF trzeba było wziąć udział w dwóch imprezach sportowych. Ktoś z kierownictwa Studium WF wpadł na pomysł, że udział w pochodzie można uznać za zawody sportowe.

      --
      "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
      • yurek_1111 Re: 40 lat temu odbył sie ostatni pochód 01.05.20, 17:04
        malkontent6 napisał:

        > W pochodzie wziąłem udział dwa razy. Pierwszy w klasie maturalnej. Drugi raz
        > na studiach, bo aby zaliczyć WF trzeba było wziąć udział w dwóch imprezach spor
        > towych. Ktoś z kierownictwa Studium WF wpadł na pomysł, że udział w pochodzie
        > można uznać za zawody sportowe.
        >

        Teoretycznie mozna bylo sytuacje okreslic impreza sportowa ,chociaz medale nalezalo przyznawac tym ktorzy biegli w odwrotnym kierunku niz trasa pochodu....
        feliks, czy ten watek to efekt wspomnien z czasow zasiadania na trybunie w trakcie pochodow pierwszomajowych....



        --
        Pieniądz i władza stały się współczesnymi bóstwami upadającego świata...
    • boomerang Re: 40 lat temu odbył sie ostatni pochód 01.05.20, 22:43
      to był świetny rok, bo później Kozakiewicz pokazał w Moskwie ruskim wała, a potem nieuzasadnione przerwy w pracy, które przerodziły się w strajki pod tajnym przywództwem SB, aż tu nagle pod koniec roku zgrzyt, bo kapitalizm zamordował w N.Yorku Lennona, w odwecie za "working class hero"

      --
      jestem zabanowany, a fachowcy z Czerskiej twierdzą że nie jestem
      "Logowanie chwilowo niedostępne. Blokada antyspamowa"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka