Dodaj do ulubionych

Jeanne Calment zyla 122 lata.

03.05.20, 16:06
weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,25905687,co-sprawia-ze-ludzie-dozywaja-120-lat.html
Zacznijmy od rodzicow,bo moja teoria to genetyka.
Ojciec zyl 93 lata a matka 86 lat i to w wiekszosci w XIX wieku,co jest niebywala dlugowiecznoscia szczegolnie dla ojca. Domyslam sie wiec,ze dlugowiecznosc odziedziczyla po ojcu,ktory byl stoczniowcem.
Miala starszego brata,ktory zyl 97 lat.
Jeanne NIGDY nie pracowala,bo gdyby zasuwala w stoczni jak stary,to nie wiadomo ile by pociagnela.
Cale zycie jezdzila na rowerze,az do wypadku w wieku 115 lat.
No i jadla duzo czekolady,do 1 kg tygodniowo,czego nie polecam,bo najlepsze jest jedzenie sredniokaloryczne.
A teraz gdybanie.
Gdyby nie czekolada i wypadek w wieku 115 lat,to dopiero moglaby pociagnac.
Jeden z moich dziadkow zlamal biodro w zimie na sniegu ,chyba po pijaku w wieku 82 lat i to go wykonczylo.
Drugi zyl 90 lat,ale on nawet palenie rzucil w wieku 80 lat. Pamietam jak w ramach ograniczania sie palil po pol papierosa. Zadnego raka nigdy nie mial.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka