Dodaj do ulubionych

w Krakowie na cowida chorowały tysiące ludzi,...

08.05.20, 16:17
...co stwierdziły badania uczonych z UJ na próbce populacyjnej 1000 osób. 2% mieszkańców przeszło chorobę.
www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,koronawirus--badania-przeprowadzone-w-krakowie-pokazuja--ile-osob-moze-byc-zakazonych-bezobjawowo,artykul,12271703.html
Badania nie wskazują, kiedy chorowali. Jednak badania publicznych automatów w śródmieściu (bankomaty, automatyczna sprzedaż biletów itp.) z 17 marca br. wskazały, że cowid był na POŁOWIE z nich.
To uzupełnia zdanie burmistrza Giżycka, że w jego rejonie szczyt zachorowań był na początku lutego, gdy jeszcze nie diagnozowano cowida.
wiadomosci.wp.pl/na-mazurach-przechorowali-koronawirusa-juz-w-lutym-sensacyjna-teoria-burmistrza-6505157884909185a

Własne doświadczenie: żona przypomniała mi, że jesienią ubr. najpierw ja, a potem ona, zachorowaliśmy na dziwną grypę. Suchy kaszel, bardzo bolesny i naprawdę suchy, który nie przeszedł w fazę "mokrą", odzywał się przez 3-4 tygodnie. Miałem wtedy robotę do zrobienia, ale przez kilka dni nie byłem w stanie ruszyć się z miejsca, wygłosiłem zdanie, którego normalnie bym się wstydził i nigdy przedtem go nie użyłem, ale wtedy oddawało mój stan: "Nie mam siły". Bolały mięśnie i stawy jak przy żadnej grypie. Był jesienny szczyt sezonu turystycznego, mnóstwo ludzi z zagranicy w śródmieściu.

To może oznaczać, że wszystkie cowidowe "działania" są spóźnione, bezprzedmiotowe i oczywiście bezdennie głupie.

Przy okazji przypomnę mój wątek z tego zakresu:
forum.gazeta.pl/forum/w,13,169860814,169860814,zrobilem_niebywaly_wysilek_umyslowy_.html

Traktuje on o kompletnie idiotycznej strategii "ogólnopolskiej".
Obserwuj wątek
    • maksimum Re: w Krakowie na cowida chorowały tysiące ludzi, 08.05.20, 17:26
      piq napisał:

      > Badania nie wskazują, kiedy chorowali. Jednak badania publicznych automatów w ś
      > ródmieściu (bankomaty, automatyczna sprzedaż biletów itp.) z 17 marca br. wskaz
      > ały, że cowid był na POŁOWIE z nich.

      Bardzo prawdopodobne,ze ponad polowa ludzi przechodzi virusa bezobjawowo.

      > To uzupełnia zdanie burmistrza Giżycka, że w jego rejonie szczyt zachorowań był
      > na początku lutego, gdy jeszcze nie diagnozowano cowida.
      > wiadomosci.wp.pl/na-mazurach-przechorowali-koronawirusa-juz-w-lutym-sensacyjna-teoria-burmistrza-6505157884909185a

      Zgadzam sie z burmistrzem Gizycka.

      > Własne doświadczenie: żona przypomniała mi, że jesienią ubr. najpierw ja, a pot
      > em ona, zachorowaliśmy na dziwną grypę. Suchy kaszel, bardzo bolesny i naprawdę
      > suchy, który nie przeszedł w fazę "mokrą", odzywał się przez 3-4 tygodnie. Mia
      > łem wtedy robotę do zrobienia, ale przez kilka dni nie byłem w stanie ruszyć si
      > ę z miejsca, wygłosiłem zdanie, którego normalnie bym się wstydził i nigdy prze
      > dtem go nie użyłem, ale wtedy oddawało mój stan: "Nie mam siły". Bolały mięśnie
      > i stawy jak przy żadnej grypie. Był jesienny szczyt sezonu turystycznego, mnós
      > two ludzi z zagranicy w śródmieściu.

      W polowie listopa 2019 byly juz potwierdzone zachorowania w Wuhan,czyli niepotwierdzone mogly byc duzo wczesniej.
      Twoja teoria ma sens.

      > To może oznaczać, że wszystkie cowidowe "działania" są spóźnione, bezprzedmioto
      > we i oczywiście bezdennie głupie.
      -----------
      Tu juz sie gleboko mylisz.
      Ty akurat jestes zdrowy i uprawiasz jakis tam sport i dlatego wyszedles z choroby bez szwanku.
      Ludzie starsi ze slabym systemem odpornosciowym niestety zapadaja na zalenie pluc i umieraja.
      Nawet mlodzi ludzie,ktorzy maja jakies inne choroby,np cukrzyce,choroby serca itp po prostu umieraja.

      > Traktuje on o kompletnie idiotycznej strategii "ogólnopolskiej".

      Strategie ogolnokrajowe sa w calym swiecie,w Chinach,Rosji,USA i sa potrzebne.
      Najmniej choruja ludzie mlodzi,ktorzy nie maja innych chorob towarzyszacych,wiec najlepiej byloby otwierac kraj z pandemii wg wieku.
      Najpierw szkoly i uczelnie oraz zaklady pracy dla ludzi ponizej 40 roku zycia oraz tych,ktorzy nie maja innych chorob.
      Za tydz czy 2 do 50 r.z. itd.
    • ada08 Re: w Krakowie na cowida chorowały tysiące ludzi, 08.05.20, 19:43
      Moja koleżanka coś takiego miała, w Szczecinie. Pod koniec października ją dopadło. Kaszel, bóle mięśni, a przede wszystkim słabość taka, że wg jej słów nie miała siły zwlec się z łóżka. To chyba kilka dni trwało, leżała w domu jak nieżywa.
      Wcześniej miewała jakieś infekcje, grypy, ale twierdzi, że coś takiego zdarzyło jej się pierwszy raz.
      a.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka