Dodaj do ulubionych

"Zaraza w Ministerstwie Zdrowia. :O)

14.05.20, 05:55
To nie przypadek, że kupuje trefne maseczki i testy "

Judyta Watoła
13 maja 2020 | 16:42

Sytuacja na Śląsku pokazuje, jak bardzo potrzebny jest powszechny dostęp do testów genetycznych na koronawirusa. Ale Ministerstwo Zdrowia chce go ograniczać i kupować nic niewarte testy antygenowe.

W województwie śląskim odnotowano według stanu na środowe południe już prawie 4,5 tys. zakażeń. Tylko we wtorek ujawniono prawie pięćset nowych przypadków. To rekord. Gdyby nie przesiewowe badania wśród górników, na pewno by nie padł.

Wystarczy zauważyć, że gdy badania robiono według reguł ustalonych przez Ministerstwo Zdrowia i GiS, czyli tylko wśród osób z objawami lub po kontakcie z zakażonym, na Śląsku odnotowywano najwyżej 100-150 przypadków dziennie. A przecież górnicy, których objęto badaniami przesiewowymi, ani nie mają objawów, ani nie mieli bezpośredniego kontaktu z zakażonymi kolegami.

Ten przykład pokazuje, jak bardzo potrzebne są takie badania, między innymi w zakładach pracy, w których ludzie mają ze sobą bliski kontakt. Należą do nich oczywiście szpitale, poradnie i domy pomocy społecznej. Dla nich jednak Ministerstwo Zdrowia badań przesiewowych nie urządza. Z krzywdą dla chorych. Bo wśród górników tragedii nie ma. Muszą mieć zdrowie, żeby robić na kopalni. Dlatego spośród wielu tysięcy przebadanych dotąd górników na razie tylko 913 jest zakażonych. Zaledwie 29 potrzebuje leczenia w szpitalu. Co innego szpitale i domy pomocy, w których są chorzy i niedołężni ludzie. Wolno przypuszczać, że wielu by nie zmarło na COVID-19, gdyby wśród personelu i pacjentów też robiono badania przesiewowe. Ale nie robiono, bo minister Łukasz Szumowski i jego współpracownicy nie interesują się tym, żeby testów było jak najwięcej, tylko żeby zarobili na nich ci co trzeba.

To nie przypadek, że pierwsze partie testów kupiono od związanej z doradcą prezydenta Dudy Jerzym Milewskim firmy Blirt. Nie przypadek, że odrzucono stosunkowo tanią ofertę na milion testów, które sprawdziły się w Chinach. Nie przypadek, że nie sprawdzono trefnych maseczek od instruktora narciarstwa zaznajomionego z ministrem Szumowskim i jego rodziną. Wreszcie nie przypadek, że ministerstwo uparcie dąży do wydania 30 mln dolarów na zakup testów antygenowych, które są tak słabe, że wykrywają koronawirusa tylko u jednego na pięciu zakażonych. Równie dobrze można ciągnąć losy, kto jest zarażony. Na ironię zakrawa fakt, że te właśnie testy mają być używane w DPS-ach, w których ryzyko związane z zakażeniem jest największe.

Czyj interes się liczy dla Ministerstwa Zdrowia?
Ale co tam. Ministerstwo zapewnia ustami swojego rzecznika, że kupuje te testy z polecenia koreańskiego rządu i dzięki nadzwyczajnym staraniom MSZ. I nie odpowiada na pytanie, po co takie starania, skoro dziwnym trafem te same testy ma w ofercie podwarszawska firma sprzedająca sprzęt dla kosmetyczek?

Jakby tego wszystkiego było mało, Ministerstwo Zdrowia przygotowało jeszcze projekt rozporządzenia, które ma drastycznie ograniczyć dostęp do testów genetycznych. Będą je mogły przeprowadzać tylko laboratoria z ministerialnej listy i tylko pod warunkiem, że będą robić 70 proc. testów na potrzeby NFZ, czyli dla osób z objawami albo objętych kwarantanną. Tylko 30 proc. testów będzie można robić dla zakładów pracy albo samorządów. Kto ten warunek złamie, temu zamkną laboratorium.

To wszystko działania wbrew interesowi publicznemu. Ale kierownictwo Ministerstwa Zdrowia szczególnie dobitnie teraz demonstruje, że liczą się dla niego przede wszystkim inne interesy.

wyborcza.pl/7,75398,25942363,zaraza-w-ministerstwie-zdrowia-to-nie-przypadek-ze-kupuje.html#S.koronawirus-K.P-B.5-L.1.glowka
To tylko jeden z przykladow rabania was, Najmilsi, przez te wasza "dobra zmiane". Dostaliscie po 500+ wiec niezrecznie jest wam krytycznie spojrzec na PiS, ba gotowi jestescie obcalowywac ich po dupie. Ale gdy pisiory sie umocnia, a zacznie brakowac na socjalizm, to na glosy krytyczne beda mieli organy przemocy, i cenzure. Kaczynski to dziecko komunizmu, ktoremu totalitarny zamordyzm bardzo przypadl do gustu.
Obserwuj wątek
    • benek231 Re: "Zaraza w Ministerstwie Zdrowia. :O) 14.05.20, 16:45
      >> Jakby tego wszystkiego było mało, Ministerstwo Zdrowia przygotowało jeszcze projekt rozporządzenia, które ma drastycznie ograniczyć dostęp do testów genetycznych. Będą je mogły przeprowadzać tylko laboratoria z ministerialnej listy i tylko pod warunkiem, że będą robić 70 proc. testów na potrzeby NFZ, czyli dla osób z objawami albo objętych kwarantanną. Tylko 30 proc. testów będzie można robić dla zakładów pracy albo samorządów. Kto ten warunek złamie, temu zamkną laboratorium. >>
      **
      Chodzi tu tez o pozostwienie przy zyciu tych laboratoriow ktore beda mialy wyniki skrojone pod rzadowe zapotrzebowanie. Im wiecej negatywnyc testow tym bardziej pozytywna rzadowa ocena.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka