Dodaj do ulubionych

demokrację mordują

15.05.20, 10:07
MKB wygrała demokratyczne prawybory a teraz została siłą obalona przez puczystów z PO.
A ty Kretynie52 się nie zrywasz, klawiatury nie dobywasz, demokracji nie bronisz właśnie?
Obserwuj wątek
        • calamity.miriam Re: demokrację mordują 16.05.20, 17:28
          Niezupełnie sama zrezygnowała.
          Została naciśnięta przez partię.
          I to jest właśnie skurwysyństwo wobec niej.
          Została zdradzona przez swoich.


          Była kiepskim kandydatem ale to partia ją wystawiła.

          A terazPO wystawiło nikat, nikt o nazwisku Trzaskowski
          prezydent Warszawy który poległ na tym stanowisku, jego decyzje
          wszystkie! wobec miasta były i są złe.

          Nikt w Polsce nie zna go.
          To nie ranga Adamowicza - Gdańsk czy Dutkiewicza Wrocław ...

          To jest nikt.

          Dziś w Warszawie policja szaleje, to , co się na rondzie Zawiszy teraz dzieje,
          gniecenie manifestacji przedsiebiorców, ilość policji - to jest obłęd
          Wszyscy sa niemal przed siedzibą Pis na Nowogrodzkiej.

          To, co policja wyprawia wobec manifestantów to skandal!
          Oczywiście Trzaskowski jako kandydat już milczy, urza∂ miasta jest zaden.

          To wszystko jest straszne.
              • czuk1 Re: demokrację mordują 18.05.20, 07:58
                MKB nietrafnie wytypowano a ona sama nie oceniła realnie braku swoich szans. Niepotrzebnie zgodziła się na kandydowanie. Jej niskie sondaże nakazywały analizę. Korzystna dla formacji PO zmiana kandydatki na lepszego kandydata , dokonana spokojnie i rozsądnie też zgodnie z obowiązującymi tam procedurami jest sprawą samej partii. Wybrzydzanie na to nie ma sensu.
              • czuk1 Re: demokrację mordują 18.05.20, 08:09
                calamity.miriam napisała:

                > Była i jest - żadna. Absolutnie żadna. Zero charyzmy, planu, pomysłu.
                > Postąpiono z nią jednak - fatalnie.

                Zgoda. Była nietrafnie wytypowana i startowała bez szans na wygranie wyborów.
                Ale rezygnacja i zmiana jej dokonana została etycznie (wg mnie). Sama głosiła rezygnację,
                władze PO publicznie wysoko oceniły jej zaangażowanie w kampanii "majowych wyborów".
                Nic fatalnego nie dokonało się . Zrezygnowała spokojnie, bez urazu.
            • calamity.miriam Re: demokrację mordują 17.05.20, 20:22
              Wiesz co? Kiedyś podczas egzaminów do Szkoły Filmowej siedziałam w komisji. I tak moi starsi koledzy byli już tak wyrozumiali dla kandydatow, tak bardzo, że w koncu cieszyliśmy się, że kandydat mówi, że umie mówić! I prof. Maria Kornatowska opamiętała nas pierwsza.

              A więc to, że stateczna i ceni spokój - to za malo smile

              pozdro !
              • qwardian Re: demokrację mordują 18.05.20, 21:35
                Jeżeli dla normalnej kobiety nie ma miejsca w polityce, tym gorzej dla mnie. Ale to nie pierwszyzna, bo w poprzednich wyb. głosowałem na Magdę Ogórek i nie muszę się wstydzić....

                --
                10V
          • czuk1 Re: demokrację mordują 18.05.20, 08:36
            calamity.miriam napisała:

            > Niezupełnie sama zrezygnowała. > Została naciśnięta przez partię. > I to jest właśnie skurwysyństwo wobec niej.> Została zdradzona przez swoich.
            Mam inne zdanie. A co miała kandydować z kilkuprocentowym poparciem ?
            Decyzja o zamianie kandydata była wymuszona, zaistniałą rzeczywistością - na MKB i PO.


            > Była kiepskim kandydatem ale to partia ją wystawiła.
            ....ale, MKB była pewna , że trafnie ją wytypowana i sama zgodziła się.

            > A terazPO wystawiło nikat, nikt o nazwisku Trzaskowski prezydent Warszawy który poległ na tym stanowisku, jego decyzje > wszystkie! wobec miasta były i są złe.
            Przecież dziecko w to nie uwierzy, nie mówiąc o dorosłych Warszawiakach.


            > Nikt w Polsce nie zna go.
            Widać musiał być bardzo znany , kiedy wysoko wygrał wybory.

            > To nie ranga Adamowicza - Gdańsk czy Dutkiewicza Wrocław ...
            Przecież bardzo niedawno został wybrany . wink Jak można tak porównywać ?
            Wiadomo, że przewodzi prezydentom dużych miast, walczących o
            należne im środki finansowe z budżetu centralnego na zadania zlecane
            samorządom zadania - bez pokrycia w środkach finansowych.

            > To jest nikt.
            Nikim jest człowiek wykształcony, kulturalny, inteligentny, poliglota, lubiany bo wybrany przez Warszawiaków ? wink

            > Dziś w Warszawie policja szaleje, to , co się na rondzie Zawiszy teraz dzieje, gniecenie manifestacji przedsiębiorców, ilość policji - to jest obłęd . Wszyscy sa niemal przed siedzibą Pis na Nowogrodzkiej.
            To, co policja wyprawia wobec manifestantów to skandal! Oczywiście Trzaskowski jako kandydat już milczy, urza∂ miasta jest zaden. To wszystko jest straszne.
            Policja nie podlega stołecznemu samorządowi lecz Min.Administracji. Prezydent W-wy nie wyraził zgody na
            manifestacje uliczną przedsiębiorców.
            • calamity.miriam Re: demokrację mordują 18.05.20, 14:27
              Przepraszam, co to znaczy "Nikim jest człowiek wykształcony, kulturalny, inteligentny, poliglota, lubiany bo wybrany przez Warszawiaków ?"
              Tak, człowiek wykształcony, wiedza - to może każdy. Kwestia jej ... dystrybucji smile kultury, taktu, itd. Dla coraz większych grup rzecz niezrozumiała. Mieszkańcy Warszawy już w niewielkim procencie są prawdziwymi warszawiakami, to przybysze, albo takie "drugie pokolenia" jak w LUblinie z Piask - przenieśli się do Lublina, taka hołota, i z okolic, skończyło to to UMCS rozmnożyło się, geny chamskie, ale miejsce urodzenia Lublin. I tak też jest z Warszawą.

              Trzaskowski oszalał, wczoraj patrzyłam wieczorem na niego, w programie nędznym straszliwie po Miecugowie, wręcz krzyczał, że on uratuje.... Polske!.... demokrację.... on... saMORZADY!!!!... o wie, wie - jak to zrobić. Trzeskowski to pomyłka i mówią to osoby, które serio uwierzyły mu, kiedy tak grzecznie przekonywał, jak będzie Warszawę prowadził... taki inteligentny... fotografie na tle księgozbioru.... pracuje tylko na Macu smile poliglota (jego francuski jest tak nędzny... wykazał sie tą nędzą we Francji) jeśli jest tak z innymi językami... smile zawsze bawia mnie ci poligloci, jak JP II 150 języków znał, po jednym słowie z każego ! Stary piernik, chroniący pedofilów księży.

              Wracając do niereligijnego świata polityki - widziałam relacje na żywo MK-B i Trzaskowskiego. Nienawiść.
              Nie pokazują tego w TVN?
              • czuk1 Re: demokrację mordują 18.05.20, 16:22
                calamity.miriam napisała:

                > Przepraszam, co to znaczy "Nikim jest człowiek wykształcony, kulturalny, inteligentny, poliglota, lubiany bo wybrany przez Warszawiaków ?"
                Pytanie było retoryczne.... z sugestią zdania osoby pytającej, z zaprzeczeniem pytającego ? Tu - "niemożliwe by NIKIM był człowiek wykształcony, inteligentny...."

                > Tak, człowiek wykształcony, wiedza - to może każdy. Kwestia jej ... dystrybucji
                > smile kultury, taktu, itd. Dla coraz większych grup rzecz niezrozumiała.
                Nie każdy może. Mało ludzi chce a jeszcze mniej potrafi. To, że wiedza jest coraz bardziej niezrozumiana to wymusza dokonywanie wielkiego , systematycznego , ciągłego światowego postępu . Postęp jest potęgowany przez podział pracy, wąskie specjalizacje zawodowe ludzi. I wtedy nie ma znaczenia wynik analizy , że "mieszkańcy Warszawy już w niewielkim procencie są prawdziwymi warszawiakami". Trudno byłoby
                udowodnić warszawskim, młodym , warszawskim wykształconym słoikom (może są jakieś badania socjologiczne), że są hołotą i chamami po przywieźli do stolicy jakąś społeczną zarazę . W każdym razie te dywagacje o chamskich genach Trzaskowskiego nie dotyczą. Ma wystarczające wykształcenie, predyspozycje, kompetencje i cechy osobiste potrzebne , aby być prezydentem Polski.


                > Trzaskowski oszalał, wczoraj patrzyłam wieczorem na niego.... wręcz krzyczał, że on uratuje.... Polske!.... demokrację.... on... saMORZADY!!!!... o wie, wie - jak to zrobić.
                Wieczorem to była wzmianka. Trzaskowski zaprezentował się nie źle na konferencji prasowej w telewizjach , w południe. Widać jest po jakimś fachowym przeszkoleniu. Świadczy o tym uruchomienie mowy ciała, naśladowanie Hołowni (energiczna i głośna wypowiedź), oględne eksponowanie swoich głównych tez wyborczych (opieranie ich na przykładach miast i sytuacji samorządów). Na początek eksponuje - jedność i równość Polaków, odejście od budowy państwa autorytarnego - przeciwnie obiecuje stosowanie prawa, tworzenie warunków do umacniania samorządów, zaniechanie propagandy partyjnej w rządowych mediach;
                też szybką poprawę stanu funkcjonowania służb ochrony zdrowia (przez dofinansowanie ich do poziomu 6 % PKB).



                "Trzeskowski ..... taki inteligentny... fotografie na tle księgozbioru.... "
                ----> a takie tło wybiera sobie większość rozmówców "zdalnych", chyba to już moda ?
                .......poliglota (jego francuski jest tak nędzny wykazał się tą nędzą we Francji) jeśli jest tak z innymi
                językami... smile zawsze bawia mnie ci poligloci
                -----> tak piszą, pożyjemy zobaczymy,

                > Wracając do niereligijnego świata polityki - widziałam relacje na żywo MK-B i Trzaskowskiego. Nienawiść.
                Nie pokazują tego w TVN?
                W TV widzimy ciepłe, przyjazne relacje, w tym wypowiedzi. Nie wiem dlaczego miały by być złe.

                • calamity.miriam Re: demokrację mordują 18.05.20, 18:08
                  Na pewno Trzaskowski jest prostakiem, czytaj: chamem, (choć herbu Trzaska) który niewątpliwie przeczytał wiele książek, ma doświadczenie, ktore okresliłabym "blur" polityczne.

                  "Poseł do Parlamentu Europejskiego VII kadencji (2009–2013), w latach 2013–2014 minister administracji i cyfryzacji, w latach 2014–2015 sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, poseł na Sejm VIII kadencji (2015–2018). Od 2018 prezydent m.st. Warszawy, od 2020 wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej."
                  "Stypendysta Oxford University" - w cv -świetnie brzmi ale jak było naprawdę? Pół roku słuchania wykładów, to wszystko. Francuskiego nauczył się, tak sobie, w LO im. reja. Potem, ponieważ nosiło go od wczesnych lat, i miał parcie na szkło, karierę itd (jego nieliczni znajomi twierdzą, czemu im nie wierzyć? nigdy nie miał przyjaciół, nie dziwne?)
                  W cv potem : Instytut Uniii Europejskiej Studiów nad Bezpieczeństwem. Francja! Ale czym zajmuje się Instytut ów?

                  Jest niezależną agencją, która korzysta z pełnej niezależności naukowej. Działając na zasadzie think tanku, EUISS zajmuje się badaniem istotnych z punktu widzenia UE zagadnień związanych z bezpieczeństwem, a także stanowi forum wymiany poglądów.
                  I wszystko jasne. Szlifowanie przez rok jezyka francyskiego, przy okazji nauki jak zrobić dobre creme brulee, co jest nie lada sztuką.

                  I znowu pędzi rafałek do Warszawy, Sorbona - niestety nie nim zainteresowana. No to do Warszawy!
                  Na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych, w try-miga doktorat wodolejstwo - temat dysertacji smile Dynamika reformy instytucjonalnej w Unii Europejskiej
                  -
                  Kilka lat wcześniej był - doradcą sekretarza Komitetu demokracji Europejskiej - właśnie Jacka Saryusza-Wolskiego. czemu nie? (Wszystko wam wyśpiewam ! film Miś)

                  Próbował swoich wykladów tu i tam i w Pucku, w samym smile Natolinie. Ale nie pstryknęło.

                  Przełomowy rok 2013 roku, kiedy Tusk go "zaproponował" a głupi Komorowski powołał na stanowisko ministra administracji i cyfryzacji. Powołany w listopadzie 2013, jakoś we wrześniu 2014 - zakończył karierę w tym ministerstwie. Nie miał nic do roboty.
                  Nie bardzo wiedziano, co z nim zrobić, i kilka dni później powołano na wiceministra spraw zagranicznych do spraw europejskich w randze sekretarza stanu.
                  .
                  W 2016 został członkiem zarządu krajowego PO, potem powołany na funkcję ministra spraw zagranicznych w gabinecie cieni utworzonym przez Platformę Obywatelską.
                  29 marca 2017 został wiceprzewodniczącym Europejskiej Partii Ludowej.

                  Co dalej, wiemy prawie wszyscy. Został prezydentem Warszawy, ech.
                  Czasu nie marnował na sprawy mieszkańcówmiasta, opodatkował parkingi, przyjął projekt tęczowych ławek, jako pierwsza sprawę LGBT - nie bezdomni i w 2019 już wkręcał się w spotkania szeregów tajnej Grupy Bilderberg smile zrzeszającą najwyższej rangi członków zarządów, polityków etc., ale na kolejne zaproszenie już nie został zaproszony. Jednorazowiec. Chcesz takiego na prezydenta big_grin ? wybór jest mierny.
                  Jeśli zosranie, to tylko dlatego, żeby nie Duda. Ale ten z kolei ma przewagę miażdżąca, Trzaskowski leci do góry, wypukał Kidawę i pędzi na złamanie karku.

                  karierowicz, któremu poswięciłam stanowczo za dużo czasu piszac to, co napisałam i skopiowałam też.

                  Jako że obrotnośc w genach, po dziadzie, Bronisławie z Tarnowa, poczciwości zasymilowanego, Andrzej twardo utrzymywał, że pochodzi z rodziny szlacheckiej. (szlachta - worek i płachta)

                  Nie współgrała ta obrotność ze szlacheckim stanem, zwanym je-m'en- foutisme bo jako jeden z pierwszych polskich muzyków jazzowych koncertował w Stanach Zjednoczonych, (1962) wieśc trzaskowska niesie, bo kto to sprawdzi, że zagrał między innymi ze Stanem Getzem.
                  A jako kompozytor także z rozgłośnią Norddeutscher Rundfunk.

                  Nie przeszkodziło mu to hopsasanie po zwyrodniałych obcych landach w powrocie do kraju. Bezpieka nie czepiała się go (czemu?) W 1974 Trzaskowski dostał we władanie Orkiestrę Polskiego Radia i Telewizji Studio S-1 w Warszawie.Trzeba było mieć niezłe plecy.

                  Tak szalał Andrzej, że pamiętne ówczesnych baraszkowań, leciwe dziś damy, załatwiły jego synkowi Legię Honorową - stare potwory, które jeszcze wiele mogą we Francji.
                  Ale dziecko ma JUŻ 48 lat - alarm, ostatnie momenty, żeby wystrzelić - prezydent Polski, on - uratuje was od wszystkiego złego.

                  Wracając do tatusia czyli Andrzeja, ten, poczuł sie nieco obłożnie w 1995 roku i wydusil dla siebie Złoty Krzyż Zasługi po czym trzy lata później kipnął na raka płuc.

                  Świetny wybór.

                  Tak ma być czasami, że widzowie mają widzieć "ciepłe, przyjazne relacje" od tego polityka.
                  Aha. To nie była wypowiedź jak ją - ufff - określiłeś, to była wrzaskliwa gadanina, jazgot z uśmiechem.
                  jaki Hołownia!

                  nie mam już siły, do widzenia się z ...Aqua.
                      • benek231 Re: Gdybym mial wziac udzial w wyborach... :O) 18.05.20, 18:59
                        calamity.miriam napisała:

                        > TYLKO dlatego, żeby był prezydentem ktos, kto nie będzie z "ich szeregów" czyli pis.
                        >
                        > Jednak, cholernie mało. Ale jedynie dlatego. Ale czemu nie kosiniak-kamysz?
                        **
                        Malo, duzo - zalezy od gustu. Wazne jest by nie wygral Du*a.
                        Gdyby do drugiej tury wszedl Kosiniak-Kamysz to glosowalbym na niego. Gdyby nie bylo Trzaskowskiego to glosowalbym na MK-B, ale on wszedl na jej miejsce wiec glosowalbym na niego. Nie darze sympatia PSLowcow.

                        Za to wezme udzial w wyborach prezydenckich jesienia. Tutaj takze "lepszy kazdy" od aktualnego (Trumpa). Na szczescie nie musze sobie lamac glowy nad wyborem, gdyz mam tylko Bidena. smile


                  • czuk1 Re: demokrację mordują 19.05.20, 06:17
                    calamity.miriam napisała:
                    ......> nie mam już siły, do widzenia się z ...Aqua.

                    Oceny o sprawnym posługiwaniu się 4-5 językami przez Trzaskowskiego powtarzane są przez wielu niezależnych uczestników polemik w mediach. Pozostańmy przy swoich zdaniach, np. w odniesieniu do wyższości genów "ludzi herbowych" nad tymi "słoik-owymi".

                    Mam wyrzuty sumienia, że moja niepełna opinia ... wkurzyła Cię i zainspirowała do wartościowej dla mnie opinii - bo szczegółowej, odmiennej. Zachęcam Cię do powrotów na Aqua. Jest wielu godnych Ciebie adwersarzy.
                    • xiazeluka Re: demokrację mordują 19.05.20, 09:31
                      "prawnym posługiwaniu się 4-5 językami "

                      Konopczyński o Michale Korybucie Wiśniowieckim: "Mówił ośmiu językami, ale w żadnym z nich nie miał nic ciekawego do powiedzenia".

                      --
                      Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                    • calamity.miriam Re: demokrację mordują 19.05.20, 10:18
                      Miałam dośc na wczoraj smile Aqua.

                      Ale, zastanówmy się, co to znaczy znamienne "sprawne posługiwanie się językiem" napisałeś Oceny o sprawnym posługiwaniu się 4-5 językami przez Trzaskowskiego powtarzane są przez wielu niezależnych uczestników polemik w mediach.

                      Sprawne... dobrze, umiejętnie, twórczo - to oznaczać może słowo sprawny, sprawnie. 4- 5 jezyków, powiadasz?
                      Załóżmy że Trzaskowski jest piekielnie inteligentny i - co najważniejsze - ma ponadprzeciętne inklinacje do nauki języków. No pasaran. Do trzech języków. Oczywiście, najsprawniej, sądzę, mówi w języku polskim smile
                      Francuski jest niesamowicie trudnym językiem, i jeśli nie gaworzyłeś w nim od dziecka, jeśli codziennie nie używasz go - nie będziesz mówił sprawnie.
                      Angielski - jest językiem łatwym, prostszym - jeśli porównywać... Francuski jest bardzo trudny. jaki jeszcze? Jezyk niemiecki - także to nie jest prosty język. Italiano - prostszy, o ileż! Jaki jeszcze? Rosyjski? Trudny, uważam. Jeszcze? Chiński mandarynski? Odpada. Jezyk, którym włada Karmapa? smile Ależ odpada!

                      Dlaczego o tym piszę? Bo jestem zdziwiona tą fascynacją rzekomej znajomości języków.
                      Można znać, przy stałym kontakcie z tymi jezykami, codziennym angielski, i (więcej czasu, codzienne rozmowy) francuski lub niemiecki. Tak, na zasadzie Je sais - to każdy potrafi. Wojciech Has z tego kpił, który nie znał żadnego języka oprócz - najlepiej języka filmu i obrazów wink a potem języka polskiego.

                      A to, że w mediach mówią, no mój drogi, ja kilkanaście dni temu pomagałam autoryzować wywiad którejś z dojrzałych panien, który ty teraz przeczytasz i będziesz pewny, że ona tak powiedziała, a dziennikarz skrzętnie zanotował. jeszcze powstała niezła kłótnia przy wywiadzie bo dziennikarz pociagnął ją za język zwany i zaczęła mówic o sprawach, które mogłyby jej zaszkodzić, robiły złe wrażenie. Dziennikarz był taki głupszy, młody ale ambitny, tobie podobają się tacy, tak?

                      No ale w końcu, wykasowałyśmy tę odpowiedź, mało tego, dodałyśmy pytającemu - tak manewrując odpowiedzią, że to wyjdzie tak, naprawdę niezły dziennikarz i jaka tajemnicza, inteligentna znana aktorka!
                      Do tego sesja foto, podkłady "blur" tusze, szminki, wydłużenie rzęs, manicure, stylistka ubioru, fryzjer, światło, wynajęte apartamenty znanego hotelu lux przy Krakowskim, potem photoshop i masz media. Ich prawdę.
                      Napiszę ci tyle, że na ulicy gwiazdy nie rozpoznasz. Będziesz stał za nią w kolejce, i nie poznasz bez make up typu no-make up smile Najtrudniejszy makijaż z efektem "saute" czyli bez makijażu. Na to nabrały się miliony, na cykl "gwiazdy bez makijażu" a te gwiazdy miały mega makijaż, ale tak umiejętnie zrobiony, że niewidoczny.

                      Kryjący typu CC (dla dam info) do tego puder mineralny, zmieszany z podkładem pędzel i malujemy, a potem paleta cieni, wyszczuplamy twarz, albo przeciwnie, liftingujemy optycznie, robi się świetliście, młodziej, nawet z wypukłych oczu, da sie cieniami NATURALNYCH kolorów zrobić interesująco głęboko osadzone.

                      Nie mam na myśli kobiet z zespołem Basedowa.

                      No i tyle na temat prawdy mediów i znajomości języków.

                      Aha. JP II pisano FONETYCZNIE na kartkach w - nie pamiętam ilu językach - błogosławieństwa i umieszczano inteligentnie, dużym drukiem, nawet nie Wiesz, jaki spektakl, ale on przecież chciał byc aktorem ! Płynnie znał dwa.
                      • czuk1 Re: demokrację mordują 20.05.20, 21:04
                        calamity.miriam napisała: > Miałam dośc na wczoraj smile Aqua.
                        Okej.

                        > Ale, zastanówmy się, co to znaczy znamienne "sprawne posługiwanie się językiem"
                        .... Sprawne... dobrze, umiejętnie, twórczo - to oznaczać może słowo sprawny, sprawnie.
                        4- 5 języków, powiadasz?
                        Widzę, że trochę bezmyślnie powtarzałem za mediami.

                        > Załóżmy że Trzaskowski jest piekielnie inteligentny....
                        > Francuski jest niesamowicie trudnym językiem, i jeśli nie gaworzyłeś w nim od dziecka,
                        jeśli codziennie nie używasz go - nie będziesz mówił sprawnie.
                        > Angielski - jest językiem łatwym, prostszym - jeśli porównywać... Francuski jest bardzo trudny. jaki jeszcze?
                        > Język niemiecki - także to nie jest prosty język
                        > . Italiano - prostszy, o ileż! Jaki jeszcze? Rosyjski? Trudny, uważam. Jeszcze?
                        > Chiński mandarynski? Odpada. Jezyk, którym włada Karmapa? smile Ależ odpada!
                        Wierzę w to. Ale myślałem, że jestem głąb bo przez 4 lata w szkole średniej nie nauczyłem się niemieckiego.
                        Także rosyjskiego nie znam biegle (11 lat nauki). Brak znajomości języków obcych czyni ze mnie analfabetę.
                        Wielką krzywdę PRL zrobiła pokoleniom Polaków. Dlatego dla mnie poliglota - to wzorzec niedościgniony.


                        > Dlaczego o tym piszę? Bo jestem zdziwiona tą fascynacją rzekomej znajomości języków.
                        > Można znać, przy stałym kontakcie z tymi jezykami, codziennym angielski, i (więcej czasu, codzienne rozmowy) francuski lub niemiecki. Tak, na zasadzie Je sais - to każdy potrafi. ....
                        Ja byłem przekonany, że są poligloci a tylko ja jestem tępy bo nie uczę się angielskiego. Wyznam, że (w nowej Polsce) zacząłem naukę , szybko jednak odstąpiłem . Wiek, zdrowie w tym mi pomogły.

                        > A to, że w mediach mówią, no mój drogi, ja kilkanaście dni temu pomagałam autoryzować
                        wywiad którejś z dojrzałych panien, który ty teraz przeczytasz i będziesz pewny, że ona tak powiedziała.........
                        Na to nabrały się miliony, na cykl "gwiazdy bez makijażu" a te gwiazdy miały mega makijaż, ale tak umiejętnie
                        zrobiony, że niewidoczny.
                        Dziękuję za fachową ocenę . Przestaję wierzyć, w szybka naukę języków i poliglotów o 5 i więcej języków. Bo to może być znajomość tylko powierzchowna. Wysoko cenię Twój wielki wkład do wyników dziennikarstwa, literatury,.... Ostatnio nadrabiam życiowe zapóźnienia w korzystaniu z treści książek. Dziwię się, że wszyscy autorzy piszą tak bezbłędnie i atrakcyjnie.
                        Dopiero od Ciebie dowiaduję się i utwierdzam w przekonaniu , że ogromny jest i twórczy udział w ostatecznym kształcie dzieł literackich tłumaczy, doradców, redaktorów,... moje, czytelnika, g r a t u l a c j e.


                        >..... No i tyle na temat prawdy mediów i znajomości języków.
                        Dziękuję za prostowanie mojej medialnej, stronniczej wiedzy.


                        > Aha. JP II pisano FONETYCZNIE na kartkach w - nie pamiętam ilu językach - błogosławieństwa i umieszczano inteligentnie, dużym drukiem, nawet nie Wiesz, jaki spektakl, ale on przecież chciał być aktorem ! Płynnie znał dwa.
                        Wierz mi. Przekazałaś tu przekonywującą bardzo , wartościową ocenę o znajomości języków. Dziękuję serdecznie.

                        ps. przepraszam za skróty Twojego wpisu. smile
                        • calamity.miriam Re: demokrację mordują 21.05.20, 00:51
                          Co Ty chrzanisz. Nie czytasz ze zrozumieniem, to jest ta mentalność, której nie znszę, "polaczkowa".
                          Gdzie ta buta liberum veta? Która więcej złego zrobiła ale jadnak jakiś pieprzyk był. coś miało być w polskim narodzie niepokornego. A tu - pokora pokora i obłapianie za nogi.

                          Dlaczego przerwałes naukę? Bo jesteś leń i każda wymówka dobra. W PRLu cie skrzywdzono, a teraz jestes za stary. A w średnim wieku nie miałeś czasu bo dzieci dom żona. Ogarnij się.
                          Ja jakoś w PRLu zaczęłam uczyć sie angielskiego i niemieckiego. Ten drugi - zostawiłam. Angielski został, cały czas w nim czytam i dołożyłam sobie francuskim. Od dwóch lat, systematycznie.

                          Polecam !

                          Ta kpinka o dziennikarstwie - niepotrzebna. napisałam prawdę, to są media, a media to forsa, a jeśli forsa, to musi być kreacja, albo dramat albo przerywać milczenie, albo wyszło sie z raka, albo weszło się w niego, zawsze coś! Albo Weronika Rosati była bita w ciązy a teraz zarabia krocie w serialach bo właśnie o to szło, zrobić raban, dziewczyny się poderwa (potencjalna publiczność) a potem Weronikę do serialu, dziewczyny do netu i telewizora, jest widownia, wywiady w pismach z Weroniką pisma kupowane itd kapujesz? W koncu?
                          • czuk1 Re: demokrację mordują 21.05.20, 22:25
                            calamity.miriam napisała:
                            > Co Ty chrzanisz. Nie czytasz ze zrozumieniem, to jest ta mentalność, której nie > znszę, "polaczkowa".
                            > Gdzie ta buta liberum veta? Która więcej złego zrobiła ale jadnak jakiś pieprzyk był. coś miało być w polskim narodzie niepokornego. A tu - pokora pokora i obłapianie za nogi.

                            Nie myślę chrzanić , wg Twojej rekomendacji. Jeśli nawet chrzanię to na swój rachunek.
                            Nie żyjemy w niewoli . Mnie buta i niepokorność osobista do godnego życia nie jest potrzebna. Łukiem omijam ludzi butnych i niepokornych. Dla jasności. Posiadanie tych cech nie jest jednak wadą człowieka lecz wskazaniem na jego preferencje życiowe, na jego przebojowość i życiową samodzielność .
                            Bez "polaczkowej" mentalności ale przy braku obopólnego zrozumienia można opacznie ocenić : uprzejmość jako pokorę i obłapianie....


                            > Dlaczego przerwałes naukę? Bo jesteś leń i każda wymówka dobra. W PRLu cie skrzywdzono, a teraz jestes za stary. A w średnim wieku nie miałeś czasu bo dzieci dom żona. Ogarnij się.
                            Wszystkich Polaków z mojego pokolenia skrzywdzono ucząc jęz. rosyjskiego od dziecka do końca studiów . Języki : angielski, niemiecki czy francuski nauczane zaś były krótko i pobieżnie. Bez ogarniania się potwierdzam, że w wieku średnim nie miałem wizji i możliwości podróżowania po świecie. Pracę kończyłem wieczorem.
                            O podjęciu samodzielnej nauki angielskiego pomyślałem na emeryturze (choć zatrudniony byłem jeszcze długo na umowę o dzieło). Czas biegnie, emerytura niska, zdrowie gorsze .... plany podroży po świecie stały się nierealne. Wystarcza mi teraz korzystanie z tłumacza w sieci.


                            > Ja jakoś w PRLu zaczęłam uczyć sie angielskiego i niemieckiego. Ten drugi - zostawiłam. Angielski został, cały czas w nim czytam i dołożyłam sobie francuskim. Od dwóch lat, systematycznie. Polecam !
                            Korzystając z porady.... butnie oświadczam . Poleceń nie znoszę. Od 21 roku życia kierowałem zespołami pracowniczymi. Stosowałem - własne wskazówki, poprawki, sugestie, podpowiedzi,....

                            > Ta kpinka o dziennikarstwie - niepotrzebna. napisałam prawdę, to są media, a media to forsa, a jeśli forsa, to musi być kreacja, albo dramat albo przerywać milczenie, albo wyszło sie z raka, albo weszło się w niego, zawsze coś! Albo Weronika Rosati była bita w ciązy a teraz zarabia krocie w serialach bo właśnie o to szło, zrobić raban, dziewczyny się poderwa (potencjalna publiczność) a potem Weronikę do serialu, dziewczyny do netu i telewizora, jest widownia, wywiady w pismach z Weroniką pisma kupowane itd kapujesz? W koncu?
                            Kapuję. Żyjemy w innych światach.



                            -- temat epidemii:
                            "... nie wybuchają nowe ogniska epidemii ale są to miejsca gdzie zaczynamy testować..". dziś prof. Filipiak poddał totalnej krytyce taktykę walki z epidemią w Polsce, w TVN24
                            • calamity.miriam Re: demokrację mordują 21.05.20, 22:55
                              Nie zgadzam się z Twoim "żyjemy w innych światach".
                              W tym samym. Tylko ty nieżyczysz sobie pzyjąć do wiadomości.
                              Wygodne miejsce było dla Ciebie najbardzie istotne.
                              No to masz konsekwencje. Nie miej pretensji.

                              Chciałeś stać z boku - zostałeś w tyle.
                              Jesteś widzem w teorii i praktyce.

                              Przez pewien czas - wydawałoby się - spokój, tak?
                              A potem zawaliło się.

                              Nie krytykuję.
                              Bo krytykuje tylko własne zycie.

                              Nie chciałam, żeby mój post zabrzmiał dla Ciebie tak... jak zabrzmiał.
                              Widzę po odpowiedzi.
                              • czuk1 Re: demokrację mordują 22.05.20, 10:16
                                calamity.miriam napisała:

                                > Nie zgadzam się z Twoim "żyjemy w innych światach". > W tym samym.
                                Przecież to jest przenośnia. smile

                                >Tylko ty nie życzysz sobie przyjąć do wiadomości.
                                Przyjąłem do wiadomości, że mamy inne zdania ....bo nie znamy dokładnie who is who.
                                Dlatego napisałem ... żyjemy w innych światach.


                                > Wygodne miejsce było dla Ciebie najbardziej istotne. No to masz konsekwencje. Nie miej pretensji.
                                To było zwierzenie, przy okazji dyskusji o "językach Trzaskowskiego". Znam trochę Europę.Interesujące mnie główne muzea malarstwa. Może poza watykańskimi i Muzeum Prado w Madrycie.Poznawanie świata odkładałem na czas emerytury. Postanowiłem to kiedy na środku Placu Czerwonego obserwowałem jak
                                siwe głowy wysiadały z autokaru z rejestracją GB. Nie mam pretensji. Jak można mieć pretensje do upływu czasu , którego nie dane było w pełni wykorzystać ? Wybrałem 7 lat zajęć zawodowych na emeryturze.


                                > Chciałeś stać z boku - zostałeś w tyle. Jesteś widzem w teorii i praktyce.
                                Tak ? wink Na emeryturę wybrałem/wykonywałem intensywnie zajęcia z drugiego zawodu .

                                > Przez pewien czas - wydawałoby się - spokój, tak? A potem zawaliło się.
                                Szczerze ? Mam najlepszy okres w życiu. Poza drobnym mankamentem ... czas odejść.

                                > Nie krytykuję. Bo krytykuje tylko własne zycie. Nie chciałam, żeby mój post zabrzmiał dla Ciebie tak... jak zabrzmiał. Widzę po odpowiedzi.
                                I dobrze widziałaś. Nie ma sprawy. Jaka wypowiedź taka odpowiedź. .... zrymowało się.... pzdr
                                --

                                poza tematem
                                ..." nie wybuchają nowe ogniska epidemii ale są to miejsca gdzie zaczynamy testować"...
                                --- mówił wczoraj lekarz prof. Filipiak, w telewizyjnym wywiadzie.
                    • calamity.miriam Re: demokrację mordują 19.05.20, 10:18
                      Miałam dośc na wczoraj smile Aqua.

                      Ale, zastanówmy się, co to znaczy znamienne "sprawne posługiwanie się językiem" napisałeś Oceny o sprawnym posługiwaniu się 4-5 językami przez Trzaskowskiego powtarzane są przez wielu niezależnych uczestników polemik w mediach.

                      Sprawne... dobrze, umiejętnie, twórczo - to oznaczać może słowo sprawny, sprawnie. 4- 5 jezyków, powiadasz?
                      Załóżmy że Trzaskowski jest piekielnie inteligentny i - co najważniejsze - ma ponadprzeciętne inklinacje do nauki języków. No pasaran. Do trzech języków. Oczywiście, najsprawniej, sądzę, mówi w języku polskim smile
                      Francuski jest niesamowicie trudnym językiem, i jeśli nie gaworzyłeś w nim od dziecka, jeśli codziennie nie używasz go - nie będziesz mówił sprawnie.
                      Angielski - jest językiem łatwym, prostszym - jeśli porównywać... Francuski jest bardzo trudny. jaki jeszcze? Jezyk niemiecki - także to nie jest prosty język. Italiano - prostszy, o ileż! Jaki jeszcze? Rosyjski? Trudny, uważam. Jeszcze? Chiński mandarynski? Odpada. Jezyk, którym włada Karmapa? smile Ależ odpada!

                      Dlaczego o tym piszę? Bo jestem zdziwiona tą fascynacją rzekomej znajomości języków.
                      Można znać, przy stałym kontakcie z tymi jezykami, codziennym angielski, i (więcej czasu, codzienne rozmowy) francuski lub niemiecki. Tak, na zasadzie Je sais - to każdy potrafi. Wojciech Has z tego kpił, który nie znał żadnego języka oprócz - najlepiej języka filmu i obrazów wink a potem języka polskiego.

                      A to, że w mediach mówią, no mój drogi, ja kilkanaście dni temu pomagałam autoryzować wywiad którejś z dojrzałych panien, który ty teraz przeczytasz i będziesz pewny, że ona tak powiedziała, a dziennikarz skrzętnie zanotował. jeszcze powstała niezła kłótnia przy wywiadzie bo dziennikarz pociagnął ją za język zwany i zaczęła mówic o sprawach, które mogłyby jej zaszkodzić, robiły złe wrażenie. Dziennikarz był taki głupszy, młody ale ambitny, tobie podobają się tacy, tak?

                      No ale w końcu, wykasowałyśmy tę odpowiedź, mało tego, dodałyśmy pytającemu - tak manewrując odpowiedzią, że to wyjdzie tak, naprawdę niezły dziennikarz i jaka tajemnicza, inteligentna znana aktorka!
                      Do tego sesja foto, podkłady "blur" tusze, szminki, wydłużenie rzęs, manicure, stylistka ubioru, fryzjer, światło, wynajęte apartamenty znanego hotelu lux przy Krakowskim, potem photoshop i masz media. Ich prawdę.
                      Napiszę ci tyle, że na ulicy gwiazdy nie rozpoznasz. Będziesz stał za nią w kolejce, i nie poznasz bez make up typu no-make up smile Najtrudniejszy makijaż z efektem "saute" czyli bez makijażu. Na to nabrały się miliony, na cykl "gwiazdy bez makijażu" a te gwiazdy miały mega makijaż, ale tak umiejętnie zrobiony, że niewidoczny.

                      Kryjący typu CC (dla dam info) do tego puder mineralny, zmieszany z podkładem pędzel i malujemy, a potem paleta cieni, wyszczuplamy twarz, albo przeciwnie, liftingujemy optycznie, robi się świetliście, młodziej, nawet z wypukłych oczu, da sie cieniami NATURALNYCH kolorów zrobić interesująco głęboko osadzone.

                      Nie mam na myśli kobiet z zespołem Basedowa.

                      No i tyle na temat prawdy mediów i znajomości języków.

                      Aha. JP II pisano FONETYCZNIE na kartkach w - nie pamiętam ilu językach - błogosławieństwa i umieszczano inteligentnie, dużym drukiem, nawet nie Wiesz, jaki spektakl, ale on przecież chciał byc aktorem ! Płynnie znał dwa.
                      • boomerang Re: demokrację mordują 22.05.20, 23:06
                        Najtrudniejszy, gdyż najbogatszy, jest język polski, bo to język starożytny, rozwijany przez to samo plemię przez tysiąclecia. Niemiecki zaczął się dopiero w V wieku przed Chrystusem, a francuski w I wieku przed Chrystusem. Angielski to młodzieniaszek z V-VI wieku naszej ery. Apogeum rozwoju osiągnął za Szekspira, a potem następowała stopniowa redukcja, aż do tego stanu komputerowego, w jakim znajduje się dziś.

                        --
                        Cenzorzy docenili moje wysiłki i po dwóch miesiącach mój adres IP został odblokowany. Mogę się już normalnie logować na forum.
      • jenisiej Tete zdradziła solidarność jajników właśnie. 15.05.20, 14:48
        perla_roztocza napisał:
        no i gdzie jest tete?
        Te męskie szowinistyczne świnie skrzywdzili biedną kobietę, zostawili na lodzie, i teraz się gryzą o jej stołek.
        Tete walcz właśnie!


        Tete obecnie (tu i niżej) lansuje Radka, który jako superbohater rozgromi hordy troglodytów-nożowników.

        Chyba za dużo seriali ogląda podczas lockdownu.

        --
        - To zbyt inteligentne teksty jak na XX i zbyt poprawnie napisane - ortografia, niemal brak literówek, bez chaosu, uporządkowane, czyste cytaty, interpunkcja, ogólna estetyka, dbałość o czytelność. Tego nie da się w jednej chwili nauczyć. Jenisiej?
        - Kompletnie o nim zapomnialem. Moze byc Jeni.wink
        - Też o nim myślałem.
        • czuk1 Re: Tete zdradziła solidarność jajników właśnie. 15.05.20, 18:06
          Jenisiej .... jak przedstawiciel wielkiego narodu zaborczego imperium włączył się do mieszania w polskim kotle.
          ....bardzo to prymitywne...




          href="forum.gazeta.pl/forum/w,29055,169895374,169895374,Teraz_losy_Polski_na_Nowogrodzkiej_.html?visit=1#p169899977" target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/w,29055,169895374,169895374,Teraz_losy_Polski_na_Nowogrodzkiej_.html?visit=1#p169899977</a>
          • jenisiej Odstąpcie, towarzyszu, grzecznie proszę. Chwilowo. 15.05.20, 23:21
            tow. czuk1 napisał:
            Jenisiej .... jak przedstawiciel wielkiego narodu zaborczego imperium włączył się do mieszania w polskim kotle.
            ....bardzo to prymitywne...


            Jako forumowy gówniarz nie zasługujecie na wyjawienie skrytej w czeluściach historii forum tego tajemnicy mego nicka. Koleżeństwo pamiętające początki FA mogłoby mi tego nie wybaczyć. Powtórzcie ewentualnie swą prostacką prowokację za kolejne kilkanaście lat.

            W przystępie dobrego humoru mogę jedynie zwrócić waszą uwagę na fakt, że nazwę rzeki, z którą być może kojarzycie nick ów, po polsku pisze się nieco inaczej.

            --
            - To zbyt inteligentne teksty jak na XX i zbyt poprawnie napisane - ortografia, niemal brak literówek, bez chaosu, uporządkowane, czyste cytaty, interpunkcja, ogólna estetyka, dbałość o czytelność. Tego nie da się w jednej chwili nauczyć. Jenisiej?
            - Kompletnie o nim zapomnialem. Moze byc Jeni.wink
            - Też o nim myślałem.
            • czuk1 Re: Odstąpcie.......grzecznie proszę. Chwi 18.05.20, 07:37
              jenisiej napisał: Jako forumowy gówniarz nie zasługujecie !!!!na wyjawienie skrytej w czeluściach historii forum tego tajemnicy mego nicka.

              Odstąpiłem . Przepraszam.... jeśli tylko nick myli ; ale - proszę zauważyć/uważać - treść wpisów jest w duchu
              putinowskiej wojny hybrydowej.
              Jeśli jest akceptacja gremium dla tak stronniczych i nierealnych, pomylonych politycznie wpisów....cóż , gremium lepiej wie. wink.
              • xiazeluka Re: Odstąpcie.......grzecznie proszę. Chwi 18.05.20, 08:28
                Ach, to gremium... Najwyższa władza (wg mnie). Zawsze płynę tam, gdzie główny nurt szamba (moim zdaniem)... Jestem posłuszny (tak sądzę).... TVN, Newsweek, Gazeta Wyborcza wyznaczają mi standardy poprawnego myślenia (to moja opinia); całe życie służyłem jak pies, bez smyczy nie trzymam kierunku (według mnie).

                --
                Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                • czuk1 Re: Odstąpcie.......grzecznie proszę. Chwi 18.05.20, 09:20
                  xiazeluka napisała:

                  > Ach, to gremium... Najwyższa władza (wg mnie). Zawsze płynę tam, gdzie główny nurt szamba (moim zdaniem)... Jestem posłuszny (tak sądzę).... TVN, Newsweek, Gazeta Wyborcza wyznaczają mi standardy poprawnego myślenia (to moja opinia); całe życie służyłem jak pies, bez smyczy nie trzymam kierunku (według mnie).
                  Olewam i dlatego krytykuję wszelkie władze, jeśli "działają nie po mojej myśli". Korzystam z różnych źródeł informacji. To łatwo zauważyć w moich wpisach . Tego nie widzi jednak guru forum. Tylko dlatego, że - nawet tu - ciągle walczy z jakimiś zmorami i poluje na komuchów. Powyższe strzały guru są , tym razem, merytorycznie nieuzasadnione. Dziwne to uwagi , bo nietrafione i nieuprawnione. Choć są ważną dla mnie oceną ale - niestety - jednocześnie próbą cenzury. Odbieram je jako sugestię, że mógłbym być tolerowany na forum pod warunkiem , że będę chodził na czyjejś smyczy, będę komuś posłuszny, odstąpię od swoich poglądów - ogólnie mówiąc propaństwowych, racjonalnych, nowoczesnych, liberalnych i narodowych.
                      • xiazeluka Re: Odstąpcie.......grzecznie proszę. Chwi 18.05.20, 11:03
                        Gdybyście znali język polski, nie udałoby się Wam wyciągnąć takich wniosków:

                        "próbą cenzury. Odbieram je jako sugestię, że mógłbym być tolerowany na forum pod warunkiem , że będę chodził na czyjejś smyczy, będę komuś posłuszny, odstąpię od swoich poglądów"

                        W dodatku stosujecie niewłaściwy dobór słów: "poglądy" to nie jest aktualna linia narracyjna TVN/Newsweeka, "cenzura" nie jest zamiennikiem "krytyki i tak dalej.

                        --
                        Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                        • czuk1 Re: Odstąpcie.......grzecznie proszę. Chwi 19.05.20, 07:46
                          xiazeluka napisała:
                          > Gdybyście znali język polski, nie udałoby się Wam wyciągnąć takich wniosków:
                          "próbą cenzury. Odbieram je jako sugestię, że mógłbym być tolerowany na forum pod warunkiem , że będę chodził na czyjejś smyczy, będę komuś posłuszny, odstąpię od swoich poglądów"
                          ---------------
                          Na podstawie takiej manipulacji xiazeluka twierdzi, że nie znam języka polskiego. A ja twierdzę, że tak manipulując moimi tekstami tenże Luka (bo żaden to ksiąze) - jest kłamcą. Cytuję fragment wpisu , który
                          upoważnia do takiego, poprawnego zwrotu - "Odbieram je"
                          .

                          " Dziwne to uwagi
                          , bo nietrafione i nieuprawnione. Choć ważną dla mnie oceną ale - niestety - jednocześnie próbą cenzury. Odbieram je jako sugestię, że mógłbym być tolerowany na forum pod warunkiem , że będę chodził na czyjejś smyczy, ..."

                          dalej xiazeluka napisała:
                          > W dodatku stosujecie niewłaściwy dobór słów: "poglądy" to nie jest aktualna linia narracyjna TVN/Newsweeka, "cenzura" nie jest zamiennikiem "krytyki i tak dalej.

                          "Linia narracyjna mediów" (będąca też źródłami mojej wiedzy i wpisów na forum) traktowana jest przeze mnie jako poglądy tych mediów - to źle ? Odróżniam też krytykę od cenzury. To oczywiste. Zarzuty powyższe są bezpodstawne.
                          • xiazeluka Re: Odstąpcie.......grzecznie proszę. Chwi 19.05.20, 09:41
                            Ćwierćinteligencie1, Mła zamieścił dosłowny cytat z Waszej koślawej wypowiedzi. Jeśli uważacie, że jest niegramatyczna, to skierujcie pretensje do jej autora. Ujawnić Wam, kto nim jest czy dokonacie pogłębionej analizy samodzielnie?

                            Oczywiście Mła rozumie, że Wasze pomruki niezadowolenia wywołała niezmieniona forma, niedopasowana do inwokacji, ale musicie wiedzieć, że na tym polega rzetelne cytowanie - na zachowaniu formy, treści, interpunkcji i tak dalej. Cytującemu nie wolno ingerować w cytat, a jeśli już jest to z jakiegoś powodu niezbędne, należy czytelnie i jednoznacznie wskazać własny wtręt.

                            Od początku jesteście dziwolągiem, ale gniewne rozkładanie na czynniki pierwsze własnego tekstu sytuuje Was w ścisłej czołówce zmanierowanych ćwierćinteligentów.

                            Zarzuty są podstawne, co sami przyznajecie, ględząc o "poglądach mediów", które bezwolnie uznajecie za własne. Jesteście niezdolni do samodzielnej analizy i krytyki źródeł, nie odróżniacie krytyki/polemiki od cenzury/napaści. To oczywiste, jak napisał klasyk.


                            --
                            Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                            • czuk1 Re: Odstąpcie.......grzecznie proszę. Chwi 20.05.20, 22:26
                              xiazeluka napisała:
                              > [.....] , Mła zamieścił dosłowny cytat z Waszej koślawej wypowiedzi.
                              > Jeśli uważacie, że jest niegramatyczna, to skierujcie pretensje do jej autora.
                              > Ujawnić Wam, kto nim jest czy dokonacie pogłębionej analizy samodzielnie?
                              Proszę o pomijanie mnie na tym forum. Proszę o nie ubliżanie.
                              Nie mogę dłużej polemizować z ludźmi nieuczciwymi i być ciągle poniżany. Tu mówisz o swoim dosłownym cytacie. Tak, ale cytujesz tylko fragmencik trzech zdań, z dłuższego mojego wywodu. Taki Twój cytat z wpisu (świadomie wybrany) powoduje rzekomą niegramatyczność mojego wpisu. Widać to na porównaniu tych dwóch fragmentów /mojego i Twojego/ , w moim ostatnim wpisie.


                              > Oczywiście Mła rozumie, że Wasze pomruki niezadowolenia wywołała niezmieniona forma, niedopasowana do inwokacji, ale musicie wiedzieć, że na tym polega rzetelne cytowanie - na zachowaniu formy, treści, interpunkcji i tak dalej. Cytującemu nie wolno ingerować w cytat, a jeśli już jest to z jakiegoś powodu niezbędne, należy czytelnie i jednoznacznie wskazać własny wtręt.
                              Co z tego, że TY zachowałeś formę, treść, interpunkcję fragmentu mojego cytatu ? Kiedy wybrałeś 2 zdania zamiast trzech . W ten sposób spowodowałeś (świadomie) , że cytowany przez Ciebie fragmencik z fragmentu mojego wpisu jest jakoby niezgodny z zasadami języka polskiego. I teraz nazywasz to moimi "pomrukami niezadowolenia".
                              Na temat moich skrótów. Tu muszę przyznać, że kiedy treść cytowana ma dużą objętość i jest częściowo niemerytoryczna; cytując pomijam fragmenty niemerytoryczne a usunięty/pominięty fragment odznaczam kilkoma kropkami. Ten zabieg skraca wpis ale poprawia jego treść, bo usuwa słowa/zdania nie wiążące się z tematem wątku. Powtarzam, z przyzwyczajenia , bez szkody dla treści wpisów, wykropkowuję fragmenty cytatu, pominięte w całym cytacie.

                              > Od początku jesteście dziwolągiem, ale gniewne rozkładanie na czynniki pierwsze własnego tekstu sytuuje Was w ścisłej czołówce zmanierowanych ćwierćinteligentów.
                              Każdy jest swego rodzaju dziwolągiem . Nie uważasz ? Spoglądaj w lustro.
                              Każdy nie pozwala pluć sobie w twarz. Nie jestem wyjątkiem.


                              > Zarzuty są podstawne, co sami przyznajecie, ględząc o "poglądach mediów", które bezwolnie uznajecie za własne. [/b]Jesteście[b] niezdolni do samodzielnej analizy i krytyki źródeł, nie odróżniacie krytyki/polemiki od cenzury/napaści. To oczywiste, jak napisał klasyk.
                              To Twoje zdanie. Pisząc o poglądach mediów używam przenośni. Gazeta Wyborcza (na przykład) ma poglądy anty pisowskie, demokratyczne, unijne.
                              Jak mam nazywać inaczej , niż własne poglądy, źródła medialne komentowane przeze mnie pozytywnie lub tylko częściowo krytycznie
                              .
                              Niesprawiedliwa jest ocena, że jestem niezdolny do samodzielnej analizy i krytyki źródeł, nie odróżniam krytyki/polemiki od cenzury/napaści.
                              • xiazeluka Re: Odstąpcie.......grzecznie proszę. Chwi 21.05.20, 08:55
                                Mła zacytował z Waszego wodolejstwa to, co następnie skomentował. Na tym polega cytowanie, ćwierćinteligencie1 - cytuje się najważniejsze, a nie całość. Jeśli ktoś jest zainteresowany całością, to sobie może bez trudu cały kubeł mętnej wody odszukać.

                                Po drugie, znowu w bryle architektonicznej widzicie jedynie kolor ścian. Mła zajął się treścią cytatu, a Wy jęczycie jak w niemieckim filmie dla dorosłych, że "gramatyka" jest nie ta. Tu nie ma żadnej "gramatyki", biurokratyczny chochle, jest krytyka wypowiedzi ujętej w "". Już Mła raz to Waszej ograniczoności wykładał: cudzą gadaninę przytacza się dosłownie, expressis verbis, a ewentualne niejasności czytelnie zaznacza uwagami w nawiasach kwadratowych. Analizuje się tekst, a nie to, czy ma przecinki we właściwym miejscach.
                                Powiedzmy sobie szczerze - Was kompromituje to, co piszecie, a nie rzekoma "niegramatyczność cytatu". Cieszcie się, że na razie Mła Was jeszcze cytuje, bo jeśli Mła zacznie Wasze nudne referaty streszczać, to wtedy dopiero będziecie mieli powody do zamartwiania się.

                                A propos polszczyzny, której mianowaliście się najbliższym przyjacielem:

                                "Każdy nie pozwala pluć sobie w twarz."

                                Trybuna Wybiórcza nie ma poglądów, lecz agendę propagandową. Podobnie jak większość innych mediów. Normalny, rozumny człowiek uznaje takie platformy za punkt wyjścia do dalszych rozważań, a nie końcową kropkę, po której nie ma miejsca na argumentację. Tak więc Mła ma rację określając Was jako niezdolnego do samodzielnej analizy i krytyki źródeł. Nie macie własnego zdania, własnych zasad, poglądów, etyki, jesteście jedynie słupem ogłoszeniowym z nagłośnieniem.





                                --
                                Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                                • czuk1 Re: Odstąpcie.......grzecznie proszę. Chwi 21.05.20, 22:47
                                  xiazeluka napisała:
                                  > Mła zacytował z Waszego wodolejstwa to, co następnie skomentował. Na tym polega
                                  > cytowanie, ćwierćinteligencie1 - cytuje się najważniejsze, a nie całość. Jeśli
                                  > ktoś jest zainteresowany całością, to sobie może bez trudu cały kubeł mętnej wody odszukać.
                                  Nie cytuje się takiego fragmentu, którego nie daje się skomentować bo nie jest kompletny, merytoryczny.
                                  [......]
                                  Cieszcie się, że na razie Mła Was jeszcze cytuje, bo jeśli Mła zacznie Wasze nudne referaty streszczać, to wtedy dopiero będziecie mieli powody do zamartwiania się.
                                  Jak mam się zamartwiać , kiedy udowadniam ciągle Twoje bezpodstawne czepianie się , polecanie i ciągłe ubliżanie. ?

                                  > Trybuna Wybiórcza nie ma poglądów, lecz agendę propagandową. Podobnie jak większość innych mediów. Normalny, rozumny człowiek uznaje takie platformy za punkt wyjścia do dalszych rozważań, a nie końcową kropkę, po której nie ma miejsca na argumentację. Tak więc Mła ma rację określając Was jako niezdolnego do samodzielnej analizy i krytyki źródeł. Nie macie własnego zdania, własnych zasad, poglądów, etyki, jesteście jedynie słupem ogłoszeniowym z nagłośnieniem.
                                  Twa miałby rację gdyby to była prawda. Ale przecież zawsze piszę swoje komentarze, oceny, uwagi. Fragmenty tematu dyskutowanego lub wątkowego podaję na forum jako źródłowe wiadomości ; przy czym źródła są rożne, nie tylko z GW. Powyższa Twoja ocena jest nieuczciwa.





                                  --
                                  ... nie wybuchają nowe ogniska epidemii ale są to miejsca gdzie zaczynamy testować... prof. Filipiak
                                  • xiazeluka Re: Odstąpcie.......grzecznie proszę. Chwi 21.05.20, 23:24
                                    Cytat wybiera komentator, a nie zainteresowany, ćwierćinteligencie1. Komentator odnosi się do tego, co uznał za najistotniejsze, a nie to, co Wam się wydaje za cenne. Nie umiecie analizować i syntetyzować, więc nie zabierajcie głosu po próżnicy.

                                    Zapamiętajcie sobie - jeśli Mła coś krytykuje, to jest to uzasadnione. Przykładowo Wy - notorycznie pleciecie nonsensy zaczerpnięte ze "źródeł", w zasadzie każdy Wasz wpis nadaje się do utylizacji. Prostowanie wszystkich głupot Waszej produkcji jest zajęciem jałowym, przeto Mła wybiera do eksterminacji najbardziej jaskrawe przykłady.
                                    A, ciągłe zaprzeczanie nie jest "udowadnianiem". Znowu nie rozumiecie słów, którymi się posługujecie, kierowniku szatni od 21 roku życia.

                                    --
                                    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                                    • czuk1 Re: Odstąpcie.......grzecznie proszę. Chwi 22.05.20, 17:10
                                      xiazeluka napisała:
                                      > Cytat wybiera komentator, a nie zainteresowany, ćwierćinteligencie1. Komentator odnosi się do tego, co uznał za najistotniejsze, a nie to, co Wam się wydaje za cenne. Nie umiecie analizować i syntetyzować, więc nie zabierajcie głosu po próżnicy.
                                      To nie jest komentator ? To manipulant posługujący się bezczelnie dowolnie wybranymi fragmentami tekstu osoby , której chce dowalić swoim "komentarzem" . W tym przypadku dowala , że nie znam języka polskiego.


                                      > Zapamiętajcie sobie - jeśli Mła coś krytykuje, to jest to uzasadnione. Przykładowo Wy - notorycznie pleciecie nonsensy zaczerpnięte ze "źródeł", w zasadzie każdy Wasz wpis nadaje się do utylizacji. Prostowanie wszystkich głupot Waszej produkcji jest zajęciem jałowym, przeto Mła wybiera do eksterminacji najbardziej jaskrawe przykłady.
                                      Forum nie jest własnością wielmożnego księcia. Tu nie jest szkółka ani sowiecki łagier. Stąd zamysł eksterminacji z forum kogokolwiek jest zajęciem jałowym. Jakoś nie ma podstaw do zgłoszeń i banowania. Nie widzę też krytyki merytorycznej moich jakoby nonsensów . Ostatnio zdarzyło się jedynie oszczerstwo o mojej nieznajomości języka polskiego i kolejne posłużenie się przy tym manipulacją. Manipulację można stwierdzić przez porównanie użytego przez księcia fragmentu mojego wpisu:

                                      PISAŁEM : ...." Dziwne to uwagi , bo nietrafione i nieuprawnione. Choć są ważną dla mnie oceną ale - niestety - jednocześnie próbą cenzury. Odbieram je jako sugestię, że mógłbym być tolerowany na forum pod warunkiem , że będę chodził na czyjejś smyczy, ..."

                                      Xiazeluka
                                      pisze: "gdybyście znali język polski, nie udałoby się Wam wyciągnąć takich wniosków" i następnie "cytuje" wybiórczo fragment części mojego wpisu, aby przez to stał się on tak niejasny i stanowił podstawę do powyższej oceny :
                                      : ......."próbą cenzury. Odbieram je jako sugestię, że mógłbym być tolerowany na forum pod warunkiem , że będę chodził na czyjejś smyczy, będę komuś posłuszny, odstąpię od swoich poglądów"...

                                      > A, ciągłe zaprzeczanie nie jest "udowadnianiem". Znowu nie rozumiecie słów, którymi się posługujecie, kierowniku szatni od 21 roku życia.
                                      Za to, kierownik wydziału statystyki w PPRN (sprzed 59 lat) nie musi swojego statusu udowadniać. Nie zaprzecza też, że książę (tego forum) jest złośliwym kłamcą a więc człowiekiem niewiarygodnym . Najpierw zarzuca mi , że czytuję/cytuję tylko Gazetę Wyborczą. A potem ,.... że ciągle tylko zaprzeczam . Podczas gdy - a można to sprawdzić - ramówka moich wpisów jest standardowa : *cytat informacji medialnej (fragment) z podaniem źródła .... albo ... ** kopia/cytat fragmentu wpisu forumowicza do którego odnoszę się .....i następnie ..... *** zawsze mój komentarz . Wpisy moje , oparte na medialnych źródłach, pochodzą z kilkunastu mediów, które systematycznie czytam, bądź z lektury wątków na forum.



                                      • perla_roztocza Re: Odstąpcie.......grzecznie proszę. Chwi 22.05.20, 17:22
                                        rozzuchwaliliście się czuk1, i podskakujecie.
                                        Znów wam towarzyszu ktoś natrze uszu i postawi do kąta.
                                        Na dodatek jesteście bezczelni, wtrącacie się do rozmów poważnych ludzi tak jakbyście mieli coś do powiedzenia.
                                        Zważcie na swój poziom czuk1 i zachowajcie dystans forumowy właśnie.
                                        • czuk1 Re: Odstąpcie.......grzecznie proszę. Chwi 22.05.20, 19:13
                                          perla_roztocza napisał:
                                          > rozzuchwaliliście się czuk1, i podskakujecie.
                                          Konkretnie ?

                                          > Znów wam towarzyszu ktoś natrze uszu i postawi do kąta.
                                          Za co ?

                                          > Na dodatek jesteście bezczelni, wtrącacie się do rozmów poważnych ludzi tak jak
                                          > byście mieli coś do powiedzenia.
                                          Gdyby tak było; ci poważni ludzie przemilczeli by popiskiwanie trolla.
                                          Piszą.... odpowiadam.


                                          > Zważcie na swój poziom czuk1 i zachowajcie dystans forumowy właśnie.
                                          Dziękuję za podpowiedź. Nie mniej zauważ. Twój poziom nie jest wyższy.
                                          A tu jest forum otwarte .... w rodzaju Hyde Parku.



                                      • xiazeluka Re: Odstąpcie.......grzecznie proszę. Chwi 22.05.20, 17:33
                                        Tak, ćwierćinteligencie1, komentator wybiera sobie z Waszego wodolejstwa ten strumień, po którym zamierza się przejechać. Groteską jest, że Wy nawet we własnym tekście nie widzicie jak są rozłożone akcenty. Co potwierdza diagnozę Mła, że z polskim Wam nie po drodze.
                                        A oto potwierdzenie:

                                        "zamysł eksterminacji z forum kogokolwiek"

                                        W komentarzach Mła nigdy pieszczenia takich zamysłów nie uświadczycie, zatem wniosek jest oczywisty: nie rozumiecie tego, co czytacie, nie rozumiecie tego, co tu wklejacie. QED.

                                        Gdybyście nie skupili się na kolorach, to może byście dostrzegli merytoryczną krytykę. No, ale Mła rozumie, że zbyt wiele od Was wymaga, ćwierćinteligencie1. Zacytujcie siebie jeszcze kilka razy i pokłóćcie z tym tępymi frazami. Bo wiecie, że krytykujecie sami siebie?

                                        "książę (tego forum) jest złośliwym kłamcą a więc człowiekiem niewiarygodnym . Najpierw zarzuca mi , że czytuję/cytuję tylko Gazetę Wyborczą."

                                        Popatrzmy, co Mła napisał: "TVN, Newsweek, Gazeta Wyborcza"

                                        Ćwierćinteligencie1, kłamiecie czy to potwierdzenie, że nie rozumiecie słowa pisanego?

                                        Przy okazji - to PPRN to jakaś powiatowa rada narodowa? Chyba tak - kolaboracja i biurokratyzm do Was pasuje, towarzyszu.






                                        --
                                        Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                                        • calamity.miriam Re: ........ 22.05.20, 17:51
                                          xiazeluka napisał/a:

                                          "Groteską jest, że Wy nawet we własnym tekście nie widzicie jak są rozłożone akcenty."

                                          " Zacytujcie siebie jeszcze kilka razy i pokłóćcie z tym tępymi frazami. Bo wiecie, że krytykujecie sami siebie?"


                                          Przecież odbiorca zwany czukiem nie wie, o co chodzi, o jakie akcenty chodzi! W tekście? Akcentować ewentualnie można swoje słowa "za bardzo". smile
                                          Drugie zdanie, które wyjęłam samozwańczo z całości, to finezja.

                                          Pytanie: do kogo!

                                          Odbiorca czuk nie wie, o co chodzi. O co chodzi w ogóle!
                                          On ma za złe. Ma pretensje, że jest "ździebko starsi jesteście" (Chłopi Reymont, a tak! smile
                                          co każdemu sie zdarza, a jeśli nie- to zdarzy, chyba, że - kiwnie, odejdzie, umrze, synonimy - młodo/młodziej.

                                          Przykre. W końcu to jest czyjeś życie, z którym człeczyna ów nigdy i nic zrobić nie chciał i nie chce. Zawsze znajdzie powód. A potem - ma za złe.

                                          Pechowiec smile

                                          Pozdrowienia!
                                        • czuk1 Re: Odstąpcie.......grzecznie proszę. Chwi 22.05.20, 18:46
                                          xiazeluka napisała:
                                          > Tak, ćwierćinteligencie1, komentator wybiera sobie z Waszego wodolejstwa ten strumień, po którym zamierza się przejechać.
                                          Ciągłe jeżdżenie po kimś (zamiast po treści merytorycznej wpisu) nie jest komentarzem.

                                          > Groteską jest, że Wy nawet we własnym tekście nie widzicie jak są rozłożone akcenty. Co potwierdza diagnozę Mła, że z polskim Wam nie po drodze. A oto potwierdzenie: "zamysł eksterminacji z forum kogokolwiek"
                                          To jest czepianie się przy pomocy manipulacji i obrażania. Czy nawet złe rozłożenie akcentów (wg mnie) nie kwalifikuje do oceny "że z polskim mnie nie po drodze " ?
                                          Na marginesie przypomnę Ci , że nawet wschodni sąsiedzi mają przysłowie - " a u nas to staruszkom dajemy szacunek".


                                          > W komentarzach Mła nigdy pieszczenia takich zamysłów nie uświadczycie, zatem wniosek jest oczywisty: nie rozumiecie tego, co czytacie, nie rozumiecie tego, co tu wklejacie. QED.
                                          Nic nie udowodniliście. Poczytajcie sobie posty dotyczące mnie i moich wpisów a potem popatrzcie w lustro .... a znajdziecie prawdę.

                                          > Gdybyście nie skupili się na kolorach, to może byście dostrzegli merytoryczną krytykę. No, ale Mła rozumie, że zbyt wiele od Was wymaga, ćwierćinteligencie1. Zacytujcie siebie jeszcze kilka razy i pokłóćcie z tym tępymi frazami. Bo wiecie, że krytykujecie sami siebie?
                                          Prawie to samo mógłbym napisać o was i Twa rozumieniu moich wpisów. Wniosek - nie ma potrzeby bawić się w ucznia i nauczyciela albo w wojujących rycerzy, co zakute głowy mają. Nasze drogi są różne i szerokie.

                                          > "książę (tego forum) jest złośliwym kłamcą a więc człowiekiem niewiarygodnym . Najpierw zarzuca mi , że czytuję/cytuję tylko Gazetę Wyborczą." Popatrzmy, co Mła napisał: "TVN, Newsweek, Gazeta Wyborcza"
                                          > Ćwierćinteligencie1, kłamiecie czy to potwierdzenie, że nie rozumiecie słowa pisanego?
                                          Przepraszam. W pamięci mam jednak wypominanie mi (przez dwa lata) tylko tej GW. Tu jest wyjątek , który akurat potwierdza regułę , bo trudno mi/nie chcę często cytować telewizji a w Newsweeku nie mam prenumeraty.

                                          > Przy okazji - to PPRN to jakaś powiatowa rada narodowa? Chyba tak - kolaboracja i biurokratyzm do Was pasuje, towarzyszu.
                                          A to jest już bezczelność. Urzędnik powiatowy żyjący w PRL , pracujący w powiatowej administracji i w swoim zawodzie , z biednej rodziny, awansujący w młodym wieku dzięki własnej pracy, przeniesiony służbowo, bezpartyjny - tu uznawany jest za kolaboranta .
                                          • xiazeluka Re: Odstąpcie.......grzecznie proszę. Chwi 22.05.20, 22:45
                                            Jezu Mahomecie, może ćwierćinteligencja numerowana łatwiej przyswaja treści ujęte w biurokratyczne punkty. Bo wykuwać tego samego w betonie Mła się nie chce.

                                            1. "Ciągłe jeżdżenie po kimś (zamiast po treści merytorycznej wpisu) nie jest komentarzem."

                                            To Wasza odpowiedź na oświadczenie Mła, że Mła wybiera sobie co chce z Waszego wodolejstwa. Tym pomyliliście "jeżdżenie" i "brak treści" z wyjaśnieniem. Nadal zechcecie się upierać, że dociera do Was cokolwiek?

                                            2. "To jest czepianie się przy pomocy manipulacji i obrażania. Czy nawet złe rozłożenie akcentów (wg mnie) nie kwalifikuje do oceny "że z polskim mnie nie po drodze " ?
                                            Na marginesie przypomnę Ci , że nawet wschodni sąsiedzi mają przysłowie - " a u nas to staruszkom dajemy szacunek"."

                                            a) nazywacie "manipulacją i obrażaniem" cytowanie samego siebie.
                                            b) kwalifikuje
                                            c) na szacunek należy zasłużyć. Zasuszony prlowski biurokrata o bezwolnym, rozmiękłym umyśle na Mła nie robi wrażenia

                                            3. "Nic nie udowodniliście. Poczytajcie sobie posty dotyczące mnie i moich wpisów a potem popatrzcie w lustro .... a znajdziecie prawdę."

                                            a) Mła nie musi niczego udowadniać. Wyręczacie Mła gorliwie. Także w tej odpowiedzi.
                                            b) Mła nie komentuje nieprzeczytanych postów
                                            c) nieprawidłowo posługujecie się pojęciem "prawda"

                                            4. "Prawie to samo mógłbym napisać o was i Twa rozumieniu moich wpisów. Wniosek - nie ma potrzeby bawić się w ucznia i nauczyciela albo w wojujących rycerzy, co zakute głowy mają. Nasze drogi są różne i szerokie."

                                            a) ani "prawie", ani w ogóle. Mła przypomina, że to Wy nie rozumiecie o czym tu od paru postów mowa.
                                            b) to nie jest zabawne, lecz przykre, upierdliwe i nierozwijające. Opór materii jest zbyt duży, by widzieć w tym krotochwilę
                                            c) wjechaliście w zaułek i z braku wstecznego nie wiecie, co dalej począć

                                            5. "Przepraszam. W pamięci mam jednak wypominanie mi (przez dwa lata) tylko tej GW. Tu jest wyjątek , który akurat potwierdza regułę , bo trudno mi/nie chcę często cytować telewizji a w Newsweeku nie mam prenumeraty."

                                            Dlaczego przepraszacie, skoro w następnym zdaniu brniecie w kłamstwo? To jest właśnie to, czego nie jesteście w stanie objąć: posługiwanie się dosłownymi cytatami pozwala uniknąć takich wpadek jak Wasza.

                                            6. "A to jest już bezczelność. Urzędnik powiatowy żyjący w PRL , pracujący w powiatowej administracji i w swoim zawodzie , z biednej rodziny, awansujący w młodym wieku dzięki własnej pracy, przeniesiony służbowo, bezpartyjny - tu uznawany jest za kolaboranta ."

                                            Czyli Mła miał rację - wysługiwaliście się komunistycznemu reżimowi jak najbliższej rodzinie, skoro nie widzicie w tym niczego niewłaściwego. Całe życie byliście pasożytem, niewolną biurwą posłusznie przytakującą czerwonej władzy. prl ukształtował Waszą odrażającą mentalność, nagrodził awansem serwilizm przedstawiciela lumpenproletariatu, wynosząc go w zbyt młodym wieku na kierownicze stanowisko. Trudno, żebyście nie byli wdzięczni nieludzkiemu systemowi za te profity, kolaborancie.

                                            --
                                            Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
      • czuk1 Re: demokrację mordują 15.05.20, 18:12
        perla_roztocza napisał:
        > no i gdzie jest tete? .....> Tete walcz właśnie!

        Jedna już została wydymana .


        href="forum.gazeta.pl/forum/w,29055,169895374,169895374,Teraz_losy_Polski_na_Nowogrodzkiej_.html?visit=1#p169899977" target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/w,29055,169895374,169895374,Teraz_losy_Polski_na_Nowogrodzkiej_.html?visit=1#p169899977</a>
    • boomerang Re: demokrację mordują 15.05.20, 23:43
      Standardy ustala Unia Europejska, a ta jest antydemokratycznym szambem, parafrazując określenie naszego forumowego mędrca z Oregonu.

      --
      jestem zabanowany, a fachowcy z Czerskiej twierdzą że nie jestem
      "Logowanie chwilowo niedostępne. Blokada antyspamowa"
    • czuk1 Re: demokrację mordują 22.05.20, 18:52
      perla_roztocza napisał:
      > MKB wygrała demokratyczne prawybory a teraz została siłą obalona przez puczystó w z PO.
      > A ty Kretynie52 się nie zrywasz, klawiatury nie dobywasz, demokracji nie bronisz właśnie?

      Niewiele bałaganu zrobiłem na Twoim wątku, tą niechcianą polemiką (nie na temat).
      Niemniej przepraszam.

      Jak nauczyciel małego benka do tablicy wywołujesz ? Bawisz się w prowokatora ?



Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka