Dodaj do ulubionych

Zapowiada sie interesujaca ksiazka o J.K. :O)

08.06.20, 16:02

>>
Dziennikarki "Wyborczej" napisały książkę "Prezes i spółki. Imperium Jarosława Kaczyńskiego"

Roman Imielski

8 czerwca 2020 | 09:06

Jak powstało finansowe zaplecze środowiska prezesa PiS? Skąd wzięły się słynna spółka Srebrna i partyjne biura na Nowogrodzkiej? O tym piszą w swojej książce "Prezes i spółki. Imperium Jarosława Kaczyńskiego" Agata Kondzińska i Iwona Szpala. Od dziś można ją zamawiać na Kulturalnysklep.pl i Empik.pl, a e-book na Publio.pl


– Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, tobyśmy nigdy niczego nie mieli. Spotykalibyśmy się jak dawniej na Puławskiej w 50 osób, [Porozumienia] Centrum dawno by nie było, a Geremek by tu rządził – wyznał szczerze Jarosław Kaczyński w marcu 1992 r. Szczerze, bo na spotkaniu partyjnego aktywu Porozumienia Centrum, swojej pierwszej partii. Do tego nie wiedział, że na sali jest dziennikarz „Nowej Europy”, który nagrał i opublikował słowa lidera PC. Ta książka jest jak tamto nagranie sprzed 28 lat.

Podwójne standardy Kaczyńskiego
Takiej biografii lidera obozu władzy nikt jeszcze nie napisał. Dziennikarki „Wyborczej” pokazują, jaką drogę przeszedł Kaczyński od dnia, gdy w biurze Porozumienia Centrum przestały działać telefony, bo nie było na rachunki, po budowę drapacza chmur w centrum Warszawy.

To opowieść o podwójnych standardach w polityce i biznesie. Jak zwalczać układ, a z zaufanymi ludźmi tworzyć sieć spółek i fundacji. Tępić komunistów, ale robić z nimi intratne interesy. Tropić szemranych biznesmenów i brać od nich pieniądze. Domagać się wolnej prasy, ale wykorzystać jej łamy do partyjnej propagandy. Nieść na sztandarze przejrzystość, a za zamkniętymi drzwiami negocjować biznes za miliard złotych. Brzydzić się obcym kapitałem, ale po niego sięgać.

„Ta książka opowiada o sukcesie człowieka, który nie wierzy w bezinteresowność i uczciwość ludzką. Opowiada ona w ciekawy sposób o rzeczach znanych, nieznanych i zapomnianych, porządkuje naszą wiedzę i pamięć, ale nie jest to lektura przyjemna. To reportaż z polskiej stajni Augiasza” – podkreśla Adam Michnik, redaktor naczelny „Wyborczej”. >>

wyborcza.pl/7,75398,26011777,dziennikarki-wyborczej-napisaly-ksiazke-prezes-i-spolki.html#S.main_topic-K.C-B.6-L.2.duzy
Wychodzi na to, ze poprawnie postrzegalem Kaczynskiego jako takiego cwaniaczka z Targowka - typ cwanego golebiarza, ciagle robiacego jakies interesiki oraz afery. Jednostke malo ciekawa - z wrednym ryjem.

Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka