Dodaj do ulubionych

Tuleya dostal od nie_sadu pn."ID" Niderlandy :O)

09.06.20, 15:08
Klęska Prokuratury Krajowej przed Izbą Dyscyplinarną. Sędzia Igor Tuleya zachował immunitet

Ewa Ivanova

9 czerwca 2020 | 13:56

Prokuratura Krajowa przegrała przed Izbą Dyscyplinarną. Nie może postawić niepokornemu sędziemu zarzutów karnych. - Ta uchwała nie zmienia mojej oceny Izby Dyscyplinarnej - komentuje sędzia Igor Tuleya.

- Wniosek prokuratury nie został uwzględniony. Nie został uchylony immunitet. Uznano, że pan sędzia Igor Tuleya działa zgodnie z prawem w ramach swoich kompetencji - mówił mec. Jacek Dubois, obrońca sędziego Igora Tulei przed SN zaraz po ogłoszeniu rozstrzygnięcia.

Dodawał, że sama treść orzeczenia była oczywista. - To, że sędzia działał zgodnie ze swoimi uprawnieniami było widoczne dla laika na pierwszy rzut oka. Dla nas problemem jest to, że taki zarzut został w ogóle postawiony. Że podjęto próbę uchylenia immunitetu niezawisłemu sędziemu za decyzję podjętą w ramach jego działalności orzeczniczej. Jest to sytuacja bezprecedensowa, która nie zdarzyła się nawet w okresie komuny - dodawał Dubois.

- Ta uchwała nie zmienia mojej oceny tzw. Izby Dyscyplinarnej. Podobno w biznesie obowiązuje zasada, że pierwszy milion trzeba ukraść, a potem jest się już legalnie działającym przedsiębiorcą. Ale w wymiarze sprawiedliwości to nie obowiązuje. To nie jest tak, że jeśli ukradnie się urząd sędziego, jeśli ukradnie się niezależność sędziowską i ktoś w sposób bezprawny zasiada w niesądzie i przypadkowo wyda słuszną decyzję, to staje się sędzią. Nie! Urzędu sędziowskiego nie da się nabyć przez zasiedzenie czy przez trafną decyzję, którą się wydało przez przypadek. Raz do roku nawet kij od szczotki strzela - komentował po ogłoszeniu rozstrzygnięcia ID sędzia Igor Tuleya. Dla niego izba ta nie jest sądem, nie zasiadają w niej sędziowie. -To nielegalny sąd i nielegalna decyzja- podkreślał Tuleya.

- Nie dajmy się uśpić dzisiejszym orzeczeniem ID w sprawie sędziego Igora Tulei. Wniosek prokuratora był kuriozalny. ID niby legitymizuje się w sprawie, ale sprawa była oczywista. Dla każdego, kto zna prawo, to jednoznaczne. To hucpa. ID nie jest bardziej legalna dlatego, że dziś orzekła, jak orzekła. Natomiast prokurator, który wystąpił z wnioskiem zasługuje na ocenę w perspektywie art. 231 k.k.- mówi "Wyborczej" adwokatka Beata Czechowicz, która obserwowała sprawę sędziego.

- Nas tutaj w ogóle nie powinno być. To, że jesteśmy tutaj, wynika z tego, że pan Ziobro upolitycznił prokuraturę - komentował Krystian Markiewicz, prezes Stowarzyszenia Sędziów Iustitia.

Czym naraził się Igor Tuleya?
Przypomnijmy: dziś przed Izbą Dyscyplinarną SN była rozpatrywana sprawa dotycząca pozbawienia immunitetu warszawskiego sędziego Igora Tulei. Sędzia jest jedną z twarzy protestów przeciwko ograniczaniu niezależności sądownictwa. Mocno naraził się władzy także jednym z orzeczeń. W grudniu 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie pod przewodnictwem Tulei uchylił decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa dotyczącego obrad Sejmu w Sali Kolumnowej z grudnia 2016 r. Sędzia zezwolił wówczas mediom na rejestrację ustnego uzasadnienia postanowienia sądu (złożył też zawiadomienie w sprawie podejrzenia składania fałszywych zeznań przez wierchuszkę polityków PiS). Miał prawo podjąć decyzję o jawności sprawy - pozwala na to wprost art. 95b § 1 k.p.k. , zwłaszcza że prokurator biorący udział w sprawie nie zgłosił sprzeciwu i pozostawił kwestię jawności do decyzji sądu. Mimo tego Tuleyę ściga Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej, specjalna komórka utworzona w 2016 r. po to, by udowodnić, że wymiar sprawiedliwości jest dotknięty patologiami i układami korupcyjnymi.

Sprawę sędziego Tulei dotychczas prowadził prokurator Dariusz Ziomek, delegowany do specwydziału PK z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Prokuratura Krajowa chciała uchylenia sędziemu immunitetu i postawienia zarzutów karnych: ujawnienia tajemnicy śledztwa i przekroczenia uprawnień.

Igor Tuleya: Niech prokurator doprowadzi mnie siłą
Sędzia Tuleya nie stawił się przed ID, ale rano pojawił przed SN, aby pokazać, że nie obawia się "czegoś, co sądem nie jest".

- Chciałem podziękować za wsparcie i powiedzieć, że nie naruszyłem w trakcie posiedzenia obowiązującego prawa. I dzisiaj też go nie łamię nie stawiając się przed tzw. Izbą Dyscyplinarną, która nie jest sądem. Niczego nie żałuję. I postąpiłbym tak samo. Jestem pewien, że praworządność się obroni - mówił we wtorek Igor Tuleya przed SN. Działania prokuratury ocenił jako bezprawne.

- Stawianie mi zarzutu jest jakąś komedią. Jeśli prokurator chce brnąć w ten cyrk, niech mnie doprowadzi siłą. Jestem na to gotowy- dodawał Tuleya.

Iustitia: Murem za Igorem, by Igor nie był za murem
Przed Sądem Najwyższym sędziowie, adwokaci, prokuratorzy i zwykli obywatele manifestowali solidarność z represjonowanym sędzią.

- Wczoraj cała Polska krzyczała: "Murem za Igorem Tuleyą". Cała Polska chce mieć takich sędziów jak Igor Tuleya. Dlatego, że cała Polska wie, że to jest wzór sędziego niezłomnego, sędziego, który walczy nie o swoje prawa, a o prawa nas wszystkich. Żebyśmy zawsze mogli pójść do sądu i liczyć na sprawiedliwość. - mówił we wtorek przed SN Krystian Markiewicz, prezes Stowarzyszenia Sędziów Iustitia. I podkreślał: „Jesteśmy tutaj, aby stać murem za Igorem. A nie żeby Igor był za murem”.

Przed posiedzeniem SN we wtorek odbyła się konferencja prawników i organizacji społecznych wspierających sędziego Tuleyę.

- Dlaczego dziś tutaj jesteśmy? Otóż nie dlatego, aby bronić pana sędziego. Bo pan sędzia nie potrzebuje obrony. To wielki, niezawisły sędzia. Jesteśmy po to, żeby powiedzieć: oskarżamy. Oskarżamy władzę. Oskarżamy prokuraturę. O to, że próbują złamać kręgosłup niezawisłym sędziom. O to, że próbują naruszyć konstytucję pozbawiając nas wolnych sądów i niezawisłych sędziów - mówił mec. Jacek Dubois, obrońca sędziego. I dodawał: "Sędzia orzekł zgodnie z własnym sumieniem, zgodnie z prawem i sprawiedliwie. I z tego powodu jest teraz represjonowany i stosowany jest wobec niego efekt mrożący. Władza nie chce wolnych sądów. Nie chce niezawisłych sędziów”. Igora Tuleyę wspierali inni represjonowani sędziowie: Waldemar Żurek, Paweł Juszczyszyn, Monika Frąckowiak. Obecni byli także prokuratorzy z Lex Super Omnia.

- Dziękuję, że Państwo tu jesteście, dajecie nam siłę. Jestem pewien, że zwyciężymy i jeszcze będzie cudownie! - mówił do zgromadzonych przed SN sędzia Tuleya.

Posiedzenie w sprawie uchylenia immunitetu było niejawne. Sprawę rozstrzygał jednoosobowo Jacek Wygoda, były prokurator i dyrektor z Prokuratury Krajowej. Na sali był obecny prokurator PK oraz obrońcy sędziego Tulei.

- Zgodnie z orzeczeniem TSUE, jak również orzeczeniem trzech izb SN, Izba Dyscyplinarna nie jest sądem i osoby w niej zasiadające nie mają uprawnień sędziów. Zatem nie są władni rozpatrywać tej sprawy. W związku z tym pierwszy wniosek, jaki został złożony dotyczy wyłączenia przewodniczącego składu i przekazania sprawy do izby SN, która jest sądem - mówił mec. Jacek Dubois, obrońca sędziego Igora Tulei. Wniosek nie został wzięty pod uwagę i orzekał były prokurator PK Jacek Wygoda.

Obserwuj wątek
    • benek231 Tuleya dostal od nie_sadu pn."ID" Niderlandy:O) -2 09.06.20, 15:13
      150 obywateli w 150 miastach
      W całym kraju we wtorek sędziowie wyszli przed sądy, aby zamanifestować solidarność z sędzią Igorem Tuleyą. Broniły go także organizacje zrzeszające sędziów i adwokatów, a także Komitet Obrony Sprawiedliwości i Helsińska Fundacja Praw Człowieka. W poniedziałek wieczorem – na dzień przed posiedzeniem ID – odbyły się ogólnopolskie protesty pod hasłem. “150 obywateli w 150 miastach. Dziś Tuleya, jutro ty”.

      “Niebędąca sądem Izba Dyscyplinarna SN dostała polityczne przyzwolenie na kontynuowanie swojej działalności. Na dzień przed rozprawą sędziego Igora Tulei stańmy przed sądami w obronie niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądów” - wzywali organizatorzy protestów.

      Ze względu na ograniczenia epidemiczne zgromadzenia nie mogły liczyć więcej niż 150 osób, a ich uczestnicy musieli przestrzegać dystansu społecznego (odległość 2 metrów między poszczególnymi osobami). Obowiązywał nakaz zakrywania ust i nosa maseczką, szalikiem itp.

      Prawnicy bronili Tulei także w mediach społecznościowych: publikowali swoje zdjęcia z hasłem #MuremzaIgoremTuleyą. W akcję obrony sędziego włączyli się również niektórzy prokuratorzy.

      Zamrożony niesąd działa
      O nieodebraniu immunitetu sędziemu zdecydowała Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego. Prezydent Andrzej Duda - na wniosek upolitycznionej KRS - obsadził ją prawnikami powiązanymi z PiS i dawnymi prokuratorami Zbigniewa Ziobry. Wcześniej w czterech orzeczeniach SN uznał, że Izba Dyscyplinarna nie jest niezależnym sądem, bo pomogła ją obsadzić zależna od polityków KRS. Według Komisji Europejskiej izba nie daje gwarancji niezależności. Na wniosek Brukseli unijny Trybunał Sprawiedliwości zawiesił w kwietniu działalność dyscyplinarną Izby do czasu rozpoznania skargi Komisji Europejskiej na Polskę.

      Izbę częściowo odmroził komisarz SN Kamil Zaradkiewicz, były dyrektor z Ministerstwa Sprawiedliwości powołany do SN. Zaradkiewicz uznał, że ID nie może rozpoznawać spraw dyscyplinarnych sędziów, bo tego dotyczy skarga na Polskę, ale może rozpoznawać inne sprawy. Tak po przerwie związanej z pandemią Izba zabrała się m.in. za sprawę immunitetu Tulei.

      Z interpretacją Zaradkiewicza - podzielaną przez rząd - nie zgadza się większość prawników. Wśród nich jest rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. - W swoim postanowieniu TSUE zawiesił przepisy ustawy o SN ustanawiające Izbę Dyscyplinarną oraz określające jej właściwości. Nakazał także powstrzymać się od przekazywania spraw składom ID. Każdy z tych dwóch punktów stanowi wystarczającą przesłankę do zaprzestania działalności Izby w pełnym zakresie dotyczącym sędziów - uważa RPO.

      Bodnar wystąpił w sprawie Izby do nowej pierwszej prezes SN Małgorzaty Manowskiej oraz premiera Mateusza Morawieckiego. Sama Manowska jeszcze zanim została pierwszą prezes poparła ograniczony sposób wykonania postanowienia TSUE przez Zaradkiewicza.

      - Postanowienie TSUE będzie wykonywane w tak ścisłych granicach, jakie wynikają z jego sentencji i bez wkraczania w sferę niezawisłości sędziów ID - mówiła o sposobie sprawowania przez siebie prezesury.

      Rzecznik prasowy Prokuratury nie skomentował porażki przed ID. Nie odpowiedział, czy zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec prokuratora, który skierował całkowicie nietrafny wniosek o uchylenie immunitetu.

      wyborcza.pl/7,75398,26016231,izba-dyscyplinarna-nie-uchylila-immunitetu-sedziemu-igorowi.html#S.koronawirus-K.C-B.1-L.1.duze
      Czyzby pisiaki mialy nadzieje na to, ze przy pomocy takiego wlasnie potraktowania sedziego Tuleyi odfajkuja sobie przed TSUE sprawe zniszczenia praworzadnosci w Polsce? Ciekawe...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka