Dodaj do ulubionych

Katolicy to nie ludzie.To po prostu ideologia:O)

17.06.20, 15:32
Stanisław Obirek Katolicyzm to nie ludzie. To po prostu ideologia

14.06.2020

Żeby było jasne: znam wielu katolików, to naprawdę wspaniali ludzie. Jednak nie należy mylić konkretnych wspaniałych ludzi z ideologią. Nawet jeśli ta ideologia ma dwa tysiące lat, to nie przestaje być ideologią.

Od razy przyznam, sam przez kilkadziesiąt lat byłem na służbie tej ideologii. Większość mojej rodziny nadal jej służy. Nie widzę w tym nic złego. Po prostu jest im ona do życia potrzebna, jakoś to życie organizuje, nadaje mu sens i spójność, ale to wcale nie oznacza, że przez to katolicyzm przestaje być ideologią.

Na przykład papież Franciszek od 2013 roku reformujący ideologię katolicką jest mi bardzo bliski. Podobnie wielu wspaniałych księży amerykańskich, piszących fantastyczne wręcz książki i artykuły pokazuje, jak można inteligentnie dekonstruować ideologię katolicką. Niektórzy z nich od kilkudziesięciu lat walczą o prawa ofiar nadużyć seksualnych dokonanych przez przestępców w sutannach, dotąd nierozliczonych. To są jednak konkretni ludzie, a nie ideologia, jaką w swej istocie jest katolicyzm.

Zdaję sobie sprawę, że dla wielu ludzi to stwierdzenie może być przykre, a nawet obraźliwe. Jednak muszą stanąć wobec tej rzeczywistości w pełnej prawdzie i ją po prostu przyjąć. By im to ułatwić, przypomnę kilka podstawowych elementów, jakie określają ideologię. Przede wszystkim jest to spójna konstrukcja teoretyczna, która wyklucza inne, często równie spójne. Co więcej, wykluczonym, jeśli warunki polityczne to umożliwiają, odmawia się prawa życia na obszarze zarezerwowanym dla zwolenników danej ideologii. Na przykład ogłasza się miasta, gminy, a czasem nawet państwa jako „wolne od …” i tu podstawia się dowolną grupę etniczną czy religijną.

W przypadku katolicyzmu jest to ideologia bardzo precyzyjnie zdefiniowana, która główną władzę daje w ręce bezżennym mężczyznom. Ich orientacja seksualna nie ma znaczenia, ale według różnych szacunków, podawanych zresztą przez socjologów katolickich, orientacje homoseksualna jest wśród nich przeważająca. Jeden z socjologów francuskich, sam niebędący katolikiem przeprowadził bardzo gruntowne badania w swojej książce pod znamiennym tytułem „Sodoma” i w pełni potwierdził te szacunki. Dodając, że im wyżej w karierze kościelnej, tym procent homoseksualistów większy, a w Watykanie dochodzi ponoć do 70 procent.

Choć przez wiele lat byłem w tej ideologii zanurzony po uszy, nie mogę tych wyników ani zdementować, ani potwierdzić; po prostu nie wiem.

Ale to nie wszystko. Ci mężczyźni trzymający władzę przeważnie są wyświęconymi księżmi, biskupami, kardynałami, a jeden z nich jest papieżem. To właśnie ten jedyny (wybierany zresztą z grona najbardziej zasłużonych kardynałów) nadaje ton całej ideologii. On ją trzyma, by uciec się do kolokwialnego wyrażenia, w garści.

Niekiedy jest to po prostu żelazny uścisk. Tak było na przykład w XIX wieku za papieża Piusa IX, który wręcz zmusił innych do ogłoszenia dogmatu o jego osobistej nieomylności. To się stało wprawdzie dość dawno, bo w 1870 roku, ale do dzisiaj niektórzy teologowie uważają ten dogmat za wspaniałe zwieńczenie ideologii katolicyzmu. Tak na pewno uważał św. Jan Paweł II, który dla wzmocnienia tego wrażenia nieomylności zrobił bardzo dużo.

Być może mają rację, bo dzięki temu ta ideologia trzyma się mocno. Na przykład jak dotąd nie udało się przełamać monopolu władzy mężczyzn (oczywiście tych wyświęconych przez innych wyświęconych na kapłanów i biskupów) i żadna kobieta nie dostąpiła zaszczytu święceń, choćby na najniższym stopni władzy, jakim są święcenia diakonatu (a te które zostały wyświęcone po prostu ze wspólnoty wykluczono).

Oczywiście nie ma w tym nic złego. Wiele ideologii było i minęło, zapewne i ta kiedyś minie, a na pewno ulegnie radykalnym przekształceniom. Jednak w niektórych krajach, na przykład w Polsce, tak ideologia otrzymała nieoczekiwane i dość mocne wsparcie polityków. Jednym z nich jest urzędujący prezydent Andrzej Duda, który nadal chce być prezydentem. Jednak czuje on, że jego notowania uległy w ostatnich tygodniach znacznemu osłabieniu, dlatego uciekł się do ideologii katolickiej.

Obserwuj wątek
      • wkkr Re: Katolicy to nie ludzie.To po prostu ideologi 18.06.20, 07:48
        xiazeluka napisała:

        > Ten głupek nie rozumie sensu słowa "ideologia". Kretyn52 zresztą też, skoro kop
        > iuje te nonsensy.
        >===============================
        Ideologia – pojęcie występujące w filozofii i naukach społecznych oraz politycznych, które określa zbiory światopoglądów służących do całościowego interpretowania i przekształcania świata.
        ===
        Każda religia jest ideologią ale nie każda ideologia jest religią.
    • benek231 Katolicy to nie ludzie.To po prostu ideologia - 2 17.06.20, 15:51
      Nie ma w tym nic złego. Politycy często to robią. Na przykład kolega polskiego prezydenta, amerykański prezydent Donald Trump, chętnie korzysta ze wsparcia ideologii ewangelikalnej, zwłaszcza z poparcia białych zwolenników tej ideologii. Bo na przykład ewangelikalni protestanci, którzy są Afroamerykanami, albo Latynosami — już tak bardzo urzędującego prezydenta USA nie popierają. A po ostatnich wydarzeniach, jakie nastąpiły po zamordowaniu Afroamerykanina George’a Floyda 25 maja w Minneapolis, to wsparcie jeszcze bardziej osłabło.

      Jak będzie w Polsce, trudno ocenić. Jednak wszystko wskazuje na to, że ideologia katolicka, zwłaszcza reprezentowana przez niektórych biskupów i niektórych polityków wyraźnie traci grunt pod nogami (krótko mówiąc obserwujemy galopującą sekularyzację). Więc może tak jednoznaczne opowiedzenie się po jej stronie nie jest najlepszym argumentem w biegu po najważniejszy urząd w kraju.

      Tym bardziej że jest to kraj tylko nominalnie katolicki.

      Faktycznie bowiem tożsamość Polaków to proces, z którego jeszcze się do końca nie wykluło, czym naprawdę chcą być. Ja na przykład żyję w permanentnym kryzysie tożsamościowym. Wiem tylko, że jest mi coraz mniej po drodze z ideologią prezentowaną przez niektórych polityków rządzącej partii i popierających ich żarliwie bezżennych mężczyzn w sutannach.

      Na koniec muszę przyznać, że bezpośrednią inspiracją do powyższych rozważań były medialne wystąpienia pewnego posła, który uznał, że LGBT to nie ludzie, tylko ideologia. Niewątpliwie rzeczony poseł inspirował się skrzydlatym słowem pewnego hierarchy, który uczył stygmatyzującego określenia „tęczowej zarazy”. Wiernym uczniem tego hierarchy wydaje się też prezydent Duda.

      Od lat zajmuję się teorią gender i nie sądzę, by spełniała kryteria, definiujące ideologię. Wręcz przeciwnie — jest to bardzo solidny namysł teoretyczny nad kulturowym wymiarem ludzkiej seksualności. A już na pewno zajmującym się tą problematyką nie przychodzi do głowy, by kogokolwiek z tego namysłu wykluczać, jak to się notorycznie przydarza ideologii katolickiej.

      Mam nieodparte wrażenie, że jednym z powodów zaostrzenia ideologicznego, jakie obserwuję w Kościele katolickim od końca lat sześćdziesiątych minionego wieku, jest brak refleksji krytycznej nad seksualnością bezżennych mężczyzn, których płeć kulturowa została poddana magicznej sakralizacji. Obserwując niektórych z nich, mam wrażenie, że to nie służy rozwoju ich ludzkiego potencjału. Wręcz przeciwnie.

      Stłumienie własnej seksualności rodzi agresję, z którą sobie wyraźnie nie radzą.

      studioopinii.pl/archiwa/198833
      Choc S.Obirek swoje zatytulowal inaczej, ja zdecydowalem sie na odplacenie w tej samej walucie. Albowiem 'katolicyzm' to ideologia (religia), czyli wyszlo u niego, ze >> "Ideologia" to nie ludzie. To po prostu idologia >>, czyli takie maslo maslane. Byc moze wzdragal sie przed stwierdzeniem, ze "katolicy to nie ludzie" - ja nazywam rzeczy po mieniu. Albowiem LGBT jest zbitka, akronimem, okreslajacym z ang. Lesbian, Gay, Bisexual, Transgender, czyli te sama jakosc jaka okreslana jest terminem katolik (katolicy). Ktorzy jak najbardziej sa ludzmi - tak jak w.w. LGBT.
      Gdyby pos. Zalek z prez. Du*a chcial utozsamic idee gloszone przez czlonkow spolecznosci LGBT z ideologia to musialby nadac nazwe tej ideologii, ktora wowczas stanelaby przy LGBT tak jak katolicyzm stoi przy katolikach.

      Swoja droga zdumiewa intelektualna tepota duzej czesci narodu polskiego, ktora po raz kolejny - przed wyborami - pozwala robic sie w jajo, kiedy tak drzy o te homoseksualne malzenstwa czy adopcje dzieci przez homoseksualne pary. Bo w konstytucji wyraznie zapisane jest, iz na malzenstwo niezbednie sklada sie mezczyzna i kobieta, a prawo nie zezwala na adopcje dzieci przez pary inne niz malzenskie. No ale tak to juz najwyrazniej jest, ze jak ktos mlotem wyszedl z czworakow to i w bloku na Ursynowie mlotem pozostal.
      • benek231 Katolicy to nie ludzie.To po prostu ideologia - 2 18.06.20, 16:22
        benek231 napisał:

        Gdyby pos. Zalek z prez. Du*a chcial utozsamic idee gloszone przez czlonkow spolecznosci LGBT z ideologia to musialby nadac nazwe tej ideologii, ktora wowczas stanelaby przy LGBT tak jak katolicyzm stoi przy katolikach.
        **
        Ale tez z braku odpowiedniego terminu (LGBT-yzm?) mozemy posluzyc sie okresleniem "Ideologia LGBT"

        I gdy powrocimy do tytulowego stwierdzenia Obirka -

        Katolicyzm to nie ludzie. To po prostu ideologia

        - by zastapic katolicyzm Ideologia LGBT, to otrzymamy:

        Ideologia LGBT to nie ludzie. To po prostu ideologia.

        I jesli Zalek i Du*a w ten sposob ulozyliby swoje zlote mysli to nikt by sie ich nie czepial o sianie nienawisci. Co najwyzej o wyglaszanie truizmow. Czy podobnie odkrywczych madrosci na poziomie "czarne jest czarne", lub "biale jest biale". Oni jednakze z rozmyslem pomineli wzmianke o ideologii, sugerujac, ze to czlonkowie mniejszosci znanej jako LGBT nie sa ludzmi. Inni mogli dehumanizowac przerozne mniejszosci to kto im moze zabronic.







    • a000000 Re: Katolicy to nie ludzie.To po prostu ideologi 17.06.20, 15:54
      benek231 napisał:

      > Stanisław Obirek Katolicyzm to nie ludzie. To po prostu ideologia
      >
      > 14.06.2020
      >

      i nie wstyd Ci? robisz z nas durni? sądzisz, że nikt nie zauważy Twojej manipulacji? Obirek powiedział zupełnie coś innego niż sugerujesz w tytule wątku.
      Obirek powiedział prawdę. Katolicyzm to ideologia zwana religią. Ludźmi są katolicy.

      Katolicy gromadzą się w organizacji zwanej Kościołem i wyznają ideologię katolicką.

      Homoseksualiści gromadzą się w organizacji zwanej LGBT... (.... ) i wyznają ideologię LGBT....

      I daruj sobie inwektywy.

      Bez odbioru.

      • qwardian Re: Katolicy to nie ludzie.To po prostu ideologi 17.06.20, 16:59
        a000000 napisała:

        > Katolicy gromadzą się w organizacji zwanej Kościołem i wyznają ideologię katoli
        > cką.

        Jeżeli nie są przygotowani na cierpienie i śmierć męczeńską z rąk międzynarodowych oszustów, to ich katolicyzm jest atrapą. Do końca nie jestem pewien, czy stchórzę, ale niech mnie spotka kara najwyższa, jeżeli dam się skorumpować..
        • a000000 Re: Katolicy to nie ludzie.To po prostu ideologi 17.06.20, 17:09
          qwardian napisał:

          > a000000 napisała:
          >
          > > Katolicy gromadzą się w organizacji zwanej Kościołem i wyznają ideologię
          > katoli
          > > cką.
          >
          > Jeżeli nie są przygotowani na cierpienie i śmierć męczeńską z rąk międzynarodow
          > ych oszustów, to ich katolicyzm jest atrapą.

          i jeszcze mają ich miłować i wybaczyć.....kurna. Ten ewangeliczny katolicyzm to bardzo trudna sprawa.


          Do końca nie jestem pewien, czy st
          > chórzę, ale niech mnie spotka kara najwyższa, jeżeli dam się skorumpować..

          A widzisz Ty obwiesi chcących korumpować?

      • wkkr Re: Katolicy to nie ludzie.To po prostu ideologi 18.06.20, 07:56
        azerko skrót LGBT to nie jest ideologia bo w rozwinięciu to: Lesbijki Geje Biseksualiści i Transseksualiści czyli jak najbardziej ludzie. Skrót ten oznacza ludzi.
        Ciężko w ogóle mówić o społeczności LGBT w sensie ideologicznym bo ludzie powyższych grup występują w cały spektrum ideologicznym od skrajnego konserwatyzmy po skrajny liberalizm, od lewicy po prawicę. Ludzie LGBT są wszędzie. LGBT jest Biedroń ale i biskup Petz. Czy oni tworzą wspólnotę ideologiczną? No nie....
        ====
        To co nazywane jest ideologią LGBT to zwyczajne progresywne lewactwo jest i tyle. Nie chcecie szczuć na ludzi? Zwalczajcie lewactwo a nie LGBT.
        • a000000 Re: Katolicy to nie ludzie.To po prostu ideologi 18.06.20, 10:21
          wkkr napisał:

          > azerko skrót LGBT to nie jest ideologia bo w rozwinięciu to: Lesbijki Geje Bise
          > ksualiści i Transseksualiści czyli jak najbardziej ludzie. Skrót ten oznacza lu
          > dzi.

          Wiem, Hipciu. Również wiem, że Ty wiesz, że ja wiem.... Jednakowoż nie zauważasz, że jeśli jest tworzona grupa to zawsze wokół jakiegoś celu, światopoglądu, czynności.... Zawsze jest coś, co tą grupę jednoczy. To coś nazywa się ideologia właśnie.
          I tak ludzie zgromadzeni pod tęczowym sztandarem dążą do narzucenia (nawet siłowego) swojego widzenia świata, w którym to oni mają powód do dumy ze swojego stanu (Gay Pride) , są tak samo "normalni" jak i przeważająca większość populacji i należą im się przywileje z samego tytułu zachowań seksualnych.... a kto jest przeciw ten homofob i należy go zniszczyć. I to jest ta "ideologia LGBT" czyli ideologia grupy zjednoczonej pod tęczowym sztandarem , grupy ludzi homoseksualnych.

          Kategorycznie nie zgadzam się na siłowe narzucanie mi jakiegokolwiek poglądu, a już karanie za brak zgody na akceptację odmienności seksualnych uważam za przejaw totalitarnych zapędów i łamanie konstytucyjnych praw do wolności wyboru. Ludzie homoseksualni żyli, żyją i żyć będą pośród nas i to jest fakt. Jednakże to co robią w swoich łóżkach nie powinno nikogo obchodzić , a fakt wynoszenia przez nich tego do przestrzeni wspólnej uważam za przejaw ekshibicjonizmu.



          > Ciężko w ogóle mówić o społeczności LGBT w sensie ideologicznym bo ludzie powyż
          > szych grup występują w cały spektrum ideologicznym od skrajnego konserwatyzmy p
          > o skrajny liberalizm, od lewicy po prawicę. Ludzie LGBT są wszędzie. LGBT jest
          > Biedroń ale i biskup Petz. Czy oni tworzą wspólnotę ideologiczną? No nie....


          tu sie nie zgodzę. Grupa która sama się nazwała LGBT nie jest zbiorem wszystkich homoseksualistów, tylko jest to ta ich część, która jednocześnie przyjęła światopogląd lewacki.
          Nigdy do LGBT nie będzie należał homoseksualista Paetz i w kolorowych łaszkach pół goły nie będzie siał publicznego zgorszenia na paradach.... także nie wyobrażam sobie aby homoseksualista Waldorff robił publicznie z siebie wariata. Pośród homoseksualistów są ludzie poważni i godni szacunku, ale i są pajace którzy epatują prowokowaniem innych. Ideologia LGBT jest właściwa tej części lewackiej. I nie ma mojej zgody na chuligańskie psucie przestrzeni wspólnej przez to homoseksualne lewactwo.


          > ====
          > To co nazywane jest ideologią LGBT to zwyczajne progresywne lewactwo

          Lewactwo to nieco szersze pojęcie. Ale owszem, ideologia LGBT lewactwem stoi.

          • qwardian Re: Katolicy to nie ludzie.To po prostu ideologi 18.06.20, 10:37
            Świętej Pamięci, mój ulubiony arcybiskup metropolita poznański, Juliusz Paetz nigdy nie określił się homoseksualistą, a Gazeta Wyborcza nie potrafiła wytropić żadnego partnera biskupa. Poza tym ostatnie słowo należy do Gestapo, a nie zbrodniczej rodziny Michnik za którą Adam nigdy nie przeprosił..
            • a000000 Re: Katolicy to nie ludzie.To po prostu ideologi 18.06.20, 10:58
              qwardian napisał:

              > Świętej Pamięci, mój ulubiony arcybiskup metropolita poznański, Juliusz Paetz n
              > igdy nie określił się homoseksualistą, a Gazeta Wyborcza nie potrafiła wytropić
              > żadnego partnera biskupa.

              Paetz pochodził z czasów, gdy homoseksualista wstydził się swojej kondycji i nigdy by się nie przyznał.
              To, że lubił młodzianków do czego wykorzystywał zależność służbową to tylko oświadczenia bodajże dwóch kleryków. Czy to pomówienie czy nie - nie wiemy, ale plotka poszła w świat i żyje życiem własnym.

              Po latach sądzę, że ta afera to czyjaś zemsta.. dlaczego? ano dlatego, że znam inny przypadek, znacznie bardziej gorszący, a jednak w mediach cicho-sza... czyżby lobby homoseksualne chroniło?


              Poza tym ostatnie słowo należy do Gestapo, a nie zbr
              > odniczej rodziny Michnik za którą Adam nigdy nie przeprosił..
              >

              co Ty z tymi imponderabiliami nazimu się tak obnosisz? W świadomości Polaków Gestapo ma bardzo brzydkie konotacje.
        • xiazeluka Re: Katolicy to nie ludzie.To po prostu ideologi 18.06.20, 10:24
          Towarzystwo spod znaku LGBTWCNSDAP ma swoje wspólne emblematy, hasła, postulaty, organizacje, projekty, polityczne żądania. Coś tych odmieńców łączy, coś bardziej trwałego od związku lesby z pedziem. Łączą ich hasła i poglądy grupy społecznej, co wyczerpuje znaczenie słowa "ideologia". Ideologia jest "szerokim i wszechstronnym uzasadnieniem tego, co chce dana grupa zdobyć, co jest jej potrzebne do dalszego rozwoju".
      • a000000 Re: Katolicy to nie ludzie.To po prostu ideologi 17.06.20, 17:05
        qwardian napisał:

        NSDAP jest natomiast stylem życia. Ja jest
        > em NSDAP..

        to już bardziej LGBT jest stylem życia... ale i jedno i drugie agresywnie narzucające swoją ideologię tym którzy jej nie podzielają, do dehumanizacji oponenta włącznie. I NSDAP i LGBT szalenie nietolerancyjne ideolo.


        • benek231 Katolicy to nie ludzie.To po prostu ideologia - 2 17.06.20, 17:29
          a000000 napisała:

          > NSDAP jest natomiast stylem życia. Ja jest
          > > em NSDAP..
          >
          > to już bardziej LGBT jest stylem życia... ale i jedno i drugie agresywnie narzu
          > cające swoją ideologię tym którzy jej nie podzielają, do dehumanizacji oponent
          > a włącznie. I NSDAP i LGBT szalenie nietolerancyjne ideolo.
          **
          Obrzucilas mnie wczesniej inwektywami a nie potrudzilas sie, co sugerowalem, bys doczytala moj post do konca. Bo gdybys uczynila to wczesniej to nie mialabys podstaw do ublizania mi. A poniewaz nie masz zamiaru skorygowac swoich bezpodstawnych opinii, ty antydemokratyczne gowno, to znaczy, ze ciebie nie interesuja argumenty lecz kierujesz sie wylacznie potrzeba naublizania mi. Czyli ja moge odplacac ci tym samym, ty glupia koscielna kurwo.
          • a000000 Re: Katolicy to nie ludzie.To po prostu ideologi 18.06.20, 09:20
            qwardian napisał:

            > Bez względu, NSDAP uczy lepszych manier niż je prezentuje LGBT, o czym świadczy
            > wpis poniżej. Potrzebuję więcej czasu, żeby Krzysia nauczyć szacunku do kobiet
            > ..


            Krzyś i szacunek??? to jakiś oksymoron. Daj sobie spokój.... szkoda czasu. Jak poeta powiedział - daremne żale, próżny trud, bezsilne złorzeczenia....
    • oleg3 Mamy definicję! Brawo Obirek 17.06.20, 20:13
      Cytat
      Zdaję sobie sprawę, że dla wielu ludzi to stwierdzenie może być przykre, a nawet obraźliwe. Jednak muszą stanąć wobec tej rzeczywistości w pełnej prawdzie i ją po prostu przyjąć. By im to ułatwić, przypomnę kilka podstawowych elementów, jakie określają ideologię. Przede wszystkim jest to spójna konstrukcja teoretyczna, która wyklucza inne, często równie spójne. Co więcej, wykluczonym, jeśli warunki polityczne to umożliwiają, odmawia się prawa życia na obszarze zarezerwowanym dla zwolenników danej ideologii. Na przykład ogłasza się miasta, gminy, a czasem nawet państwa jako „wolne od …” i tu podstawia się dowolną grupę etniczną czy religijną.


      Na przykład ogłasza się miasta, gminy, a czasem nawet państwa jako „wolne od …” i tu podstawia się dowolną grupę etniczną czy religijną.


      No to ja podstawię homofobię. Wolno mi? Oczywiście.

      Na przykład ogłasza się miasta, gminy, a czasem nawet państwa jako „wolne od homofobii".

      Dodam jeszcze, że Obirek zdefiniował nie tylko katolicyzm w roli ideologii, ale też gender i LGBT jako ideologię (podobno nieistniejącą).
      • benek231 Ideologia to dosc gumowe pojecie :O) 17.06.20, 20:27
        Znaczenie współczesne

        We współczesnym znaczeniu pod pojęciem ideologii rozumieć należy zbiór poglądów czy sądów (naukowych, filozoficznych, religijnych, by wymienić tylko najważniejsze), które w przekonaniu danej grupy społecznej wyrażają jej interesy i o tyle są akceptowane w ramach określonej ideologii, o ile pozostają w zgodzie z subiektywnym odczuciem interesu określonej grupy. I jako takie właśnie nie mogą być oceniane w kategoriach teoretycznych, a więc przede wszystkim z perspektywy prawdy. Nie można więc zasadnie utrzymywać, że jakaś ideologia jest prawdziwa lub fałszywa.

        pl.wikipedia.org/wiki/Ideologia
        Jak juz niedawno pisalem, dazenia robotnikow do ustanowienia 8-godzinnego dnia pracy takze mozna podciagnac do miana ideologii - takiej malej i prosciutkiej, niemniej ideologii. Podobnie z roszczeniami niektorych mniejszosci odnosnie przyznania im przeroznych praw (czlowieka, obywatela...).
        A to co opisal Obirek to takze jedna z bardzo wielu definicji idologii - sformulowana pod katem specyficznych potrzeb.

        I nie probuj tu zlosliwie wymadrzac sie pod jego adresem, bo przy nim jestes palancina - zero jestes przy nim.


        oleg3 napisał:

            • oleg3 Re: Ideologia to dosc gumowe pojecie :O) 18.06.20, 17:02
              benek231 napisał:

              > oleg3 napisał:
              >
              > > Krzysiu, to Obirek nie jest z twojej bajki?
              > **
              > Co to znaczy - "z mojej bajki"?

              Krzysiu, nie rób sobie jaj. Z twojej bajki mamy prof. prof. Środę i Obirka (m.in) oraz plagiatorkę red. Elizę. Przekonujesz nas, że ich twórczość to absolutny intelektualny top.
              • benek231 Re: Ideologia to dosc gumowe pojecie :O) 18.06.20, 17:59
                oleg3 napisał:

                **
                > > Co to znaczy - "z mojej bajki"?
                >
                > Krzysiu, nie rób sobie jaj. Z twojej bajki mamy prof. prof. Środę i Obirka (m.i
                > n) oraz plagiatorkę red. Elizę. Przekonujesz nas, że ich twórczość to absolutny
                > intelektualny top.
                **
                Bez przesady, wymienieni bardzo czesto odzwierciedlaja moje poglady na dany problem, ale nie zawsze z nimi sie zgadzam. No i zdecydownie nie sa dla mnie jakmis idolami czy guru.
                • oleg3 Re: Ideologia to dosc gumowe pojecie :O) 18.06.20, 21:09
                  benek231 napisał:


                  > Bez przesady, wymienieni bardzo czesto odzwierciedlaja moje poglady na dany pro blem, ale nie zawsze
                  > z nimi sie zgadzam. No i zdecydownie nie sa dla mnie jakmis idolami czy guru.

                  Krzysiu. Czy Środa już o tym wie? Gotowa podpalić się na dziedzińcu UW. Eliza się pochlasta. Obirek zniesie to mężnie. Ma wszystko (ciebie też!) w doopie.
                  • benek231 Re: Ideologia to dosc gumowe pojecie :O) 18.06.20, 22:37
                    oleg3 napisał:

                    > Krzysiu. Czy Środa już o tym wie? Gotowa podpalić się na dziedzińcu UW. Eliza s
                    > ię pochlasta. Obirek zniesie to mężnie. Ma wszystko (ciebie też!) w doopie.
                    **
                    Nie wiem, dawno nie czytalem Srody.

                    Skad wiesz, ze Obirek ma wszystko w dupie? Znasz go? Bo z tego co on pisuje jednoznacznie wynika, ze przy nim to ty jestes etyczny troglodyta. Przy mnie tez, nawiasem mowiac.
                      • benek231 Ideologia to dosc gumowe pojecie :O) 19.06.20, 15:19
                        oleg3 napisał:

                        > benek231 napisał:
                        >
                        > > to ty jestes etyczny troglodyta. Przy mnie tez,
                        >
                        > To jest niemożliwe. Ty jesteś amoralne gówno.
                        **
                        Jak Kretyn nauczyles sie powtarzac jak papuga. A prawda jest taka, ze rzeczywiscie stoisz na znacznie nizszym poziomie moralno-etycznym niz ja. Jako wyznawca Kalizmu, czyli etyki i moralnosci Kalego, istotnie jestes moralny troglodyta. I wszystko przez to, ze jestes katol czyli jednostka z dziurami w mozgu, powyzeranymi przez kler i twoich wlasnych rodzicow. W efekcie stales sie antydemokratycznym gownem oraz koscielna qrwa, bo do tego wlasnie dochodzi czlowiek o mentalnosci i moralnosci Kalego.
                          • benek231 Ideologia to dosc gumowe pojecie :O) 21.06.20, 17:18
                            oleg3 napisał:

                            > Ty Krzysiu nie stosujesz żadnej etyki. Dowiodłem tego parę miesięcy temu. Kto ciekaw znajdzie w archiwum > aquanetu.
                            **
                            Jedyne co tu dowiodles to to, ze jestes bauwan oraz niedouk - nacjonalistyczny religiant i na odwrot, religiancki nacjonalista. A przy tym antydemokratyczne gowno jestes - takze klamca, oszust, potwarca, manipulant.
                            Moze niedlugo dogonisz Kretyna, ktory jest plynnym gownem w ludzkiej skorze. Masz talent.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka