Gość: Basia57
IP: *.tgory.pik-net.pl
24.04.02, 09:05
właśnie wróciłam z delegacji
pierwsze drzwi do których zastukałam
to drzwi mojego najlepszego kolegi
z pracy Kamila Ślimaka
Godzina 8:23 słyszę dziwne sapanie
nigdy nie wchodzę bez pukania
ale ale
dylemat moralny
wiem ze kamil cierpi na padaczke
miewa tez samobojcze psychozy
"moze nie brał dzis lekarstw"
zaniepokojona otwieram
a Kamil oparty o biurko jeczy z rozkoszy
pod Karolem [nasz zakładowy hydraulik]
bez komentarza
wasza Kasia45 co własnie wróciła z delegacji