Dodaj do ulubionych

Wprowadzanie w błąd...... to normalność ?

21.07.20, 09:57
Mamy sukces. Zakończyło się 4-dniowe posiedzenie Rady Europy. Pomoc finansowa UE - też dla Polski - może być dzielona.
Ale Premier próbuje nas wprowadzić w błąd; mówiąc , że stan praworządności w państwach UE nie będzie miał wpływu na dysponowanie środkami pomocowymi UE . Z treści dokumentu końcowego Rady UE wynika, że to nieprawda. Z tego przekazu są jeszcze 2 nieprawdy ....ale je przemilczę.
Obserwuj wątek
    • oleg3 Końskie okulary! 21.07.20, 11:03
      Staraj się dywersyfikować źródła!

      www.money.pl/gospodarka/unijny-budzet-czarnecki-umiejetnie-rozegrano-kwestie-praworzadnosci-6534396261631617a.html
      - To, co mówi Mateusz Morawiecki oraz Charles Michel i Ursula von der Leyen nie jest sprzeczne. Zapis dotyczący praworządności istnieje, jednak w praktyce użycie go wydaje się niemal niemożliwe. Oznaczałoby to, że dany kraj musiałby nie mieć sojuszników. Polska ma Węgry - mówi money.pl europoseł Ryszard Czarnecki.


      dorzeczy.pl/kraj/147761/czarzasty-premier-morawiecki-ma-racje.html

      dorzeczy.pl/kraj/147764/zwyciestwo-polski-i-wegier-washington-post-podsumowuje-szczyt-ue.html
      • institoris2 daj Boze dlugie zycie panu poslowi Czarneckiemu 21.07.20, 23:02
        nie mam juz sily sluchac wypowiedzi politykow na temat UE (wiec nie sluchalem), skomentuje jedynie cytat przytoczony przez Olega;
        Polska po raz kolejny ulega szantazowi i zgadza sie na niekorzystne zapisy, bo wedle oceny naszych "negocjatorow" sa to zapisy martwe i niemozliwe do zrealizowania, co gwarantuje Polsce osobiscie pan Orban i jego, rzadzaca na Wegrzech, formacja.
        Zakladam, ze pana Orbana kupic sie nie da, pozwole sobie jedynie zauwazyc, ze (chyba) za dwa lata kolejne wybory na Wegrzech.
        Niech nam zyje i sie umacnia wieczny Fidesz!

        oleg3 napisał:


        > www.money.pl/gospodarka/unijny-budzet-czarnecki-umiejetnie-rozegrano-kwestie-praworzadnosci-6534396261631617a.html
        > - To, co mówi Mateusz Morawiecki oraz Charles Michel i Ursula von der Leyen nie
        > jest sprzeczne. Zapis dotyczący praworządności istnieje, jednak w praktyce uży
        > cie go wydaje się niemal niemożliwe. Oznaczałoby to, że dany kraj musiałby nie
        > mieć sojuszników. Polska ma Węgry - mówi money.pl europoseł Ryszard Czarnecki.
        >
    • oleg3 Czuk zajrzyjcie na gazeta.pl i przeproście pana 21.07.20, 14:35
      premiera Morawieckiego. Tylko nie na kolanach! Jak biały człowiek.

      next.gazeta.pl/next/7,151003,26146547,polsce-grozi-odebranie-pieniedzy-z-ue-jest-zapis-o-praworzadnosci.html#s=BoxOpMT


      Łukasz Kijek: Czy to, co mówi premier Morawiecki, że kwestia praworządności została odłożona i nie jest problematyczna dla Polski, to prawda?

      Dr Kamil Zajączkowski, Centrum Studiów Europejskich: Szczyty europejskie tradycyjnie kończą się tym, że każda ze stron uznaje, że porozumienie kończy się sukcesem. Charles Michel jasno mówi, że zapisy o powiązaniu praworządności z budżetem są w konkluzjach, a premierzy Polski i Węgier mówią, że powiązania budżetu UE z praworządnością nie ma. Diabeł tkwi w szczegółach.

      Czyli?

      Prawda leży po środku. Zrobiono manewr, który był do przewidzenia, czyli z pierwotnego pomysłu powiązania praworządności ze sprawami finansowymi wyjęto konkretne przepisy, które mogły spowodować np. węgierskie weto. A zatem rozmyto kwestie karania za łamanie praworządności.

      Czyli przepis jest, ale mało kogo martwi? Zwłaszcza tych, którzy powinni się martwić?

      Przepis jest na papierze i to jest na pewno zwycięstwo np. przewodniczącego Rady Europejskiej Charlesa Michela, natomiast de facto jaki on jest, to wszystko wyjdzie w momencie, gdy trzeba będzie go użyć. Reasumując - przepis jest, ale dosyć ogólny, rozmyty i nie wiemy jak będzie używany w praktyce. Dopiero właśnie ta praktyka pokaże jak może to być dla Polski i dla rządu niewygodne
    • czuk1 Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 21.07.20, 19:19
      Dziennikarze i opozycja pokazują, że poszanowanie prawa warunkuje ostatecznie , jakie środki pomocowe państwo dane otrzymają z UE. Trzeba więc oczekiwać, że w RP zatrzymany zostanie proces psucia demokratycznego państwa prawa:
      "
      Tekst porozumienia, wynegocjowanego przez Morawieckiego, mówi o kwestii rządów prawa w dwóch miejscach – gdy omawiana jest sprawa przyszłego funduszu odbudowy unijnych gospodarek oraz w rozdziale poświęconym Wieloletnim Ramom Finansowym, czyli budżetowi Unii na lata 2021-2027.
      W tym drugim przypadku sprawa potraktowana jest obszerniej i odpowiedni zapis brzmi:
      "22. Interesy finansowe Unii będą chronione zgodnie z zasadami ogólnymi zawartymi w Traktatach Unii, w szczególności zgodnie z wartościami określonymi w artykule 2 Traktatu UE. Rada Europejska podkreśla znaczenie ochrony interesów finansowych Unii. Rada Europejska podkreśla znaczenie poszanowania rządów prawa.
      23. Na tej podstawie wprowadzony zostanie system warunkowości mający na celu ochronę budżetu i funduszu odbudowy (Next Generation UE). W tym kontekście Komisja zaproponuje środki na wypadek naruszenia, które zostaną przyjęte przez Radę większością kwalifikowaną. Rada Europejska szybko powróci do tej kwestii."
      Przyjrzymy się więc tym zapisom
      O ile sformułowanie "interesy finansowe Unii", może wydawać się niejasne, to w dalszej części zdania jest odwołanie do "wartości określonych w artykule 2 Traktatu UE".
      Wśród nich zapisana jest zasada państwa prawnego i to w związku z istnieniem "wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia" przez Polskę tej zasady w grudniu 2017 r. Komisja Europejska postanowiła wszcząć wobec naszego kraju procedurę dyscyplinującą na podstawie art. 7 tegoż traktatu.
      Wobec Węgier również prowadzona jest procedura z art. 7, ale w ich wypadku wnioskodawcą jest Parlament Europejski.
      Związek z kwestią praworządności jest oczywisty, zwłaszcza, że w dalszej części tego samego ustępu 22 czytamy: "Rada Europejska podkreśla znaczenie poszanowania rządów prawa".
      Kiedy więc porozumienie stwierdza, że zaproponowane środki "zostaną przyjęte przez Radę większością kwalifikowaną", to błędna jest interpretacja, jaką przedstawia premier Morawiecki, że potrzebna jest tam "jednomyślność".
      Fragment porozumienia dotyczący kwalifikowanej większości Foto: Materiały prasowe
      Fragment porozumienia dotyczący kwalifikowanej większości
      Według traktatów unijnych kwalifikowana większość następuje, gdy 55 państw członkowskich głosuje "za", co w praktyce oznacza 15 z 27 państw, a poza tym wniosek musi być poparty przez państwa członkowskie reprezentujące co najmniej 65 proc. ogółu ludności UE.
      Tę większość może zatrzymać tzw. mniejszość blokująca, składająca się z co najmniej 4 członków Rady UE, reprezentujących ponad 35 proc. ludności UE. Taki procent to dziś ok. 156 mln ludzi i żeby stworzyć taką koalicję, Polska i Węgry musiałyby np. przekonać do tego co najmniej dwa z czterech innych największych krajów Unii.
      Grupa Wyszehradzka, o której mówi Morawiecki to nieco ponad 14 proc. ludności UE.
      I wreszcie zdanie końcowe całego ustępu: "Rada Europejska szybko powróci do tej kwestii".
      Prawnicy i dyplomaci wyrażają opinię, że zapis ten jest tak niejasny (nie sprecyzowano co to jest "ta kwestia", ani co znaczy "powróci") ponieważ dodano go w ostatniej chwili i bez szans na szersze konsultacje. Są też tacy, którzy twierdzą, że celowo użyto takiego języka, by rządy w Warszawie i Budapeszcie mogły ogłosić zwycięstwo i przestać grozić wetem.
      Jak określił to jeden z unijnych dyplomatów, z którym rozmawiało POLITICO, "celem nowego tekstu o rządach prawa było zapisanie go na tyle niejasno, by Orbán mógł ocalić twarz".
      Co teraz?
      Przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli powiedział w oświadczeniu, że Parlament "określił swoje priorytety i oczekuje, że zostaną one zrealizowane".
      – Jeśli warunki te nie zostaną dostatecznie spełnione, Parlament Europejski nie wyrazi zgody" – stwierdził i dodał, że priorytety Parlamentu koncentrują się między innymi na "skutecznej obronie praworządności".
      - Onet ...
      • xiazeluka Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 27.07.20, 12:03
        Świetnie. Będzie okazja, aby przyjrzeć się stanowi praworządności w Hiszpanii (prześladowania separatystów, cenzura), we Francji (prześladowania żółtych kamizelek, łamanie wolności słowa), w IV Rzeszy (łamanie wolności słowa, bezprawne wpuszczenie na teren Mumii tysięcy nachodźców, brak solidarności europejskiej w postaci NS2) czy w Holandii (mordowanie starców pod pretekstem eutanazji, prześladowanie rolników).

        Reżim RP powinien wystosować odpowiednie wnioski.
        • czuk1 Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 29.07.20, 16:47
          xiazeluka napisała:

          > Świetnie. Będzie okazja, aby przyjrzeć się stanowi praworządności w Hiszpanii (
          > prześladowania separatystów, cenzura), we Francji (prześladowania żółtych kamiz
          > elek, łamanie wolności słowa), w IV Rzeszy (łamanie wolności słowa, bezprawne w
          > puszczenie na teren Mumii tysięcy nachodźców, brak solidarności europejskiej w
          > postaci NS2) czy w Holandii (mordowanie starców pod pretekstem eutanazji, prześ
          > ladowanie rolników).
          >
          > Reżim RP powinien wystosować odpowiednie wnioski.
          >
          ..... i jeszcze wniosek : ..... a w USA to murzynów biją. !!!
            • czuk1 Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 30.07.20, 09:31
              xiazeluka napisała:
              > Przechodzicie do porządku nad przypadkami łamania praworządności, [......]

              Interesuje mnie łamanie praworządności w Polsce i dlatego nieraz włączam się do publicznych polemik na ten temat. Opisywanie (jakoby łamania) prawa w innych państwach, to osobny temat. W powiązaniu z sytuacją w Polsce jest nietaktownym wtrącaniem się do innych państw. Poza tym (już kilka razy) zdarza się, że takie informacje są nieprawdziwe.
                • czuk1 Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 30.07.20, 19:23
                  xiazeluka napisała:
                  > Jeżeli wtrącanie się Polski do spraw innych państw jest "nietaktowne", to wtrącanie się innych państw do spraw Polski również.
                  NIE WTRĄCAJĄ SIĘ INNE PAŃSTWA. To UE (właściwe jej organy) i organizacje światowe zwracają Polsce uwagę , że ustalając w gminach/miastach strefy wolne od LGBT, w naszym państwie narusza się konstytucję, łamie zasady ustrojowe i prawa człowieka,....

                  No i dobrze, że przyznajecie, że informacje oczerniające Polskę są nieprawdziwe, jak na przykład fałsze o "strefach wolnych od LGBTWCNSDAP".
                  Nie ma się z czego cieszyć, że naczelne organy państwa polskiego nie uznały Polski - jako obszaru wolnego od
                  lgbt. Zasmuca mnie, że państwo polskie nie uznało uchwał samorządów lokalnych jako niezgodne z polskim prawem.

                  • xiazeluka Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 30.07.20, 20:38
                    Ćwierćinteligencie1, jakieś zagraniczne organizacje także nie mają prawa wtrącać się w nasze wewnętrzne sprawy, a już z pewnością wyręczać TK w interpretowaniu konstytucji. Dlaczego jakąś podejrzaną organizację interesują lokalne uchwały samorządów? Mają tam jakieś osobiste interesy? Zapewne tego nie wiecie, ale nawet ambasadorowie, zgodnie z konwencją wiedeńską, mają zakaz (i tak ślubują w chwili obejmowania stanowiska), że nie będą ingerować w wewnętrzne sprawy kraju-gospodarza. Wasze uniżone skomlenie i zabobonna bojaźń wobec obcych (państw, organizacji, organów Mumii) dowodzi, że jesteście zakompleksionym niewolnikiem.

                    Państwo polskie nie jest dyktaturą, by ingerować w lokalne uchwały samorządów. Macie faszystowskie ciągotki. No i oczywiście uchwały są jak najbardziej zgodne z prawem, choćby z przepisami o demoralizowaniu nieletnich.
                    • czuk1 Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 30.07.20, 22:30
                      xiazeluka napisała:

                      > [......], jakieś zagraniczne organizacje także nie mają prawa wtrącać się w nasze wewnętrzne sprawy, a już z pewnością wyręczać TK w interpretowaniu konstytucji. Dlaczego jakąś podejrzaną organizację interesują lokalne uchwały samorządów?



                      Mają tam jakieś osobiste interesy? Zapewne tego nie wiecie, ale nawet ambasadorowie, zgodnie z konwencją wiedeńską, mają zakaz (i tak ślubują w chwili obejmowania stanowiska), że nie będą ingerować w wewnętrzne sprawy kraju- gospodarza. Wasze uniżone skomlenie i zabobonna bojaźń wobec obcych (państw, organizacji, organów Mumii) dowodzi, że jesteście zakompleksionym niewolnikiem.



                      > Państwo polskie nie jest dyktaturą, by ingerować w lokalne uchwały samorządów..

                      > Macie faszystowskie ciągotki. No i oczywiście uchwały są jak najbardziej zgodne z prawem, choćby z przepisami o demoralizowaniu nieletnich.
                      >
                      • czuk1 Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 03.08.20, 10:30


                        > xiazeluka napisała: [......], jakieś zagraniczne organizacje także nie mają prawa wtrącać się w nasze wewnętrzne sprawy, a już z pewnością wyręczać TK w interpretowaniu konstytucji. Dlaczego jakąś podejrzaną organizację interesują lokalne uchwały samorządów?
                        Lokalne ale liczne , ustrojowe uchwały samorządów polskich naruszające zobowiązania Polski nie mogą być nie zauważone przez organizacje międzynarodowe , do których Polska należy. Jak możesz takie organizacje nazywać podejrzanymi ??. Organizacje te interesuje Polska . O tym co się dzieje w Polsce dowiadują się m.in. z uchwał władz lokalnych. Swoje uwagi odnoszą i zgłaszają polskim władzom centralnym a nie samorządom.
                        Problemem Polski jest to jak doprowadzić do stanu normalności, stosowania przyjętych zobowiązań międzynarodowych.
                        Mieszasz w polskim kotle jak rosyjski troll. Podpisujemy - ściślej nasi przedstawiciele - jakieś traktaty, konwencje, umowy międzynarodowe. To, jako państwo, nakładamy jednocześnie na siebie, na Polskę obowiązek przestrzegania tego do czego zobowiązaliśmy się. To chyba normalne. Przepraszam....było normalne. Aktualnie Polska wielokrotnie ośmiesza się, zmienia ustrój nie zmieniając konstytucji, wypowiada lub narusza umowy, nie podporządkowuje się światowym koniecznościom i działaniom. Nie wiem do czego to może dojść ? Być może do osamotnienia i izolacji Polski.


                        > Mają tam jakieś osobiste interesy? Zapewne tego nie wiecie, ale nawet ambasadorowie, zgodnie z konwencją wiedeńską, mają zakaz (i tak ślubują w chwili obejmowania stanowiska), że nie będą ingerować w wewnętrzne sprawy kraju- gospodarza. Wasze uniżone skomlenie i zabobonna bojaźń wobec obcych (państw, organizacji,
                        > organów Mumii) dowodzi, że jesteście (?) zakompleksionym niewolnikiem.
                        Może i tak ale niewolnikiem państwa prawa. Wolę też być patriotą , zatroskanym o powodzenie Polski. a nie śmiesznym pajacem który macha szabelką jak Don Kichot na wiatraki. Miałbym podobne zdanie na temat UE, gdyby jej organy działały bezprawnie i na szkodę Polski.
                        Ambasadorowie obcych państw (może z wyj. USA) nie interweniują w sprawy wewnętrzne Polski. Żadne państwo nie zabiera TS uprawnień . Ważne jednak, by ten stosował prawo a nie wolę partyjnych watażków
                        .

                        > > Państwo polskie nie jest dyktaturą, by ingerować w lokalne uchwały samorządów.
                        Nie jest dyktaturą ale ku niej zmierza. Akurat temat uchwał oo strefach wolnych od lgbt niewiele ma związku z dyktaturą . Uchwały takie powstają jednak w gminach/miastach zdominowanych przez koalicję PiS. Idzie w kierunku przejęcia władzy w samorządach (w radach samorządowych i administracji) i wtedy dopiero możliwa będzie dyktatura , obejmująca samorządy.


                        > > Macie faszystowskie ciągotki. No i oczywiście uchwały są jak najbardziej zgodne z prawem, choćby z przepisami o demoralizowaniu nieletnich.
                        Nie łamię art.256 KK.... na pewno. Może tylko są , w moich poglądach, elementy falandyzacji prawa dokonywanej w interesie społecznym wink W tych uchwałach o strefach wolnych od lgbt eksponowane jest łamanie prawa, np. (wg mnie) w świetle kk art. 190a , 212
                        • xiazeluka Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 03.08.20, 13:54
                          "Lokalne ale liczne , ustrojowe uchwały samorządów polskich naruszające zobowiązania Polski "

                          Jakie konkretnie zobowiązania Polski?

                          "Organizacje te interesuje Polska "

                          A Polskę interesuje przestrzeganie praworządności w innych krajach. Zrobiliśmy właśnie kółeczko.

                          "Problemem Polski jest to jak doprowadzić do stanu normalności, stosowania przyjętych zobowiązań międzynarodowych."

                          Których konkretnie zobowiązań. Konkretnie, czyli pokażcie odpowiednią umowę wraz ze wskazanym punktem.

                          "Podpisujemy - ściślej nasi przedstawiciele - jakieś traktaty, konwencje, umowy międzynarodowe."

                          Aaa, jakieś. Czyli nie macie pojęcia o czym bredzicie.

                          "Miałbym podobne zdanie na temat UE, gdyby jej organy działały bezprawnie i na szkodę Polski."

                          Przecież działają bezprawnie. O tym też nie wiecie?

                          "Być może do osamotnienia i izolacji Polski."

                          A tu znowu wodotrysk kompleksów. Reszty idiotyzmów Mła się nie chce komentować.
                          • czuk1 Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 03.08.20, 16:32

                            xiazeluka napisała:
                            > Jakie konkretnie zobowiązania Polski?
                            Np... ogólnie, zawarte w unijnych traktatach : akcesyjnym ateńskim i następnych , w których mowa o ustroju demokratycznym i o prawie unijnym, wspólnym dla państw UE. Konkretnie , to sam możesz ..... szukać i .... znaleźć. UE i organizacje światowe interweniując w sprawie łamania prawa w Polsce każdorazowo informują o
                            tym jakie konkretnie przepisy prawa przez Polskę jest łamane. Na bieżąco obserwujemy to w orzeczeniach TSUE czy opiniach Komisji Weneckiej.


                            > A Polskę interesuje przestrzeganie praworządności w innych krajach. Zrobiliśmy właśnie kółeczko.
                            Sami nie przestrzegamy prawa a inwigilujemy innych. To nie jest kółeczko . To są to uniki władz polskich, mataczenie wbrew opinii unijnego sądownictwa i autorytetów prawniczych, proste obracanie kota ogonem, prymitywna falandyzacja prawa polskiego. W większości (już teraz) wiąże się z finansową szkodą dla Polski lub utratą wiarygodności Polski.

                            > Których konkretnie zobowiązań. Konkretnie, czyli pokażcie odpowiednią umowę wraz ze wskazanym punktem.
                            Aaa, jakieś. Czyli nie macie pojęcia o czym bredzicie. Przecież działają bezprawnie. O tym też nie wiecie?
                            Wszystkie - uzasadnione (cytowanymi tam przepisami) uwagi UE i organizacji światowych, opinie negatywne, zamiary sankcji, przewidziane dla Polski kary - każdorazowo przekazywane są opinii publicznej. I poparte jednomyślnymi opiniami autorytetów i instytucji prawniczych . Ja (najczęściej) z nimi zgadzam się. I na forum powtarzam. Nie będę zakładał biura by Księciu służyć, grzebać się w archiwalnej sieci, . Jestem na emeryturze i wypoczywam ,,,, po 54 latach intensywnej pracy. Tym bardziej, że Książę wielokrotnie lepiej jak ja zna sprawy , tylko ma inne zdanie. Jaki sens ma taka polemika ? Chętnie każdy na forum poczytał by jak "adwokat diabła" broni go od "przyspieszonego zejścia".


                            > A tu znowu wodotrysk kompleksów. Reszty idiotyzmów Mła się nie chce komentować.
                            Przynajmniej z tym wodotryskiem jesteśmy zgodni. Z tym ,że ja z Twa wodotrysku bije fontanna żoliborskiej bufonady - pretensjonalności, szpanerstwa, zarozumialstwa, pyszałkowatości, zadufania, górnolotności, samochwalstwa, nienaturalności, chełpliwości, nadęcia, gwiazdorstwa., przemądrzałości, nieskromności. I braku szacunku dla innych , .....niż pisowcy.



                            ps,
                            • xiazeluka Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 03.08.20, 17:40
                              "> Jakie konkretnie zobowiązania Polski?
                              Np... ogólnie"

                              Nie, Ćwierćinteligencie1, żadne ogólnie. Zarzucacie coś, więc udowodnijcie z traktatem w ręku swoje oskarżenia albo przeproście za oszczerstwa.

                              "Sami nie przestrzegamy prawa a inwigilujemy innych. To nie jest kółeczko . To są to uniki"

                              Tak, wykonujecie uniki. Których zapisów prawa "my" nie przestrzegamy? Konkrety!

                              "W większości (już teraz) wiąże się z finansową szkodą dla Polski lub utratą wiarygodności Polski."

                              Dajcie na to jakieś dowody. Zdaje się, że Matołusz przywiózł więcej kasy niż sobie wyobrażano, a kwestie terroryzowania państw mumijnych "praworządnością" zamieciono pod dywan, ku wściekłości większości komunistycznej w PE.

                              "uwagi UE i organizacji światowych, opinie negatywne, zamiary sankcji, przewidziane dla Polski kary -"

                              Znowu pała z polszczyzny i logiki. Uwagi, opinie, zamiary i projekty to nie są dowody na cokolwiek.

                              "Ja (najczęściej) z nimi zgadzam się. I na forum powtarzam. "

                              W tym przepływie dezinformacji brakuje podstawowego elementu: czytam - sprawdzam krytycznie - zgadzam się - powtarzam. Wiecie, o który element Mła chodzi czy podkreślić wężykiem na tęczowo?

                              "po 54 latach intensywnej pracy."

                              Nie nazywajcie swoich czynności "pracą". Chyba, że kopaliście rowy.

                              "ja widzę jak z Twa wodotrysku bije fontanna żoliborskiej bufonady ....."

                              Tak, kopaczu rowów, o pracy umysłowej nie macie pojęcia.
                              • czuk1 Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 04.08.20, 05:25
                                xiazeluka napisała:
                                [.......].... Zarzucacie coś, więc udowodnijcie z traktatem w ręku swoje oskarżenia albo przeproście za oszczerstwa.
                                Za swoje zdanie mam przepraszać ? Jako obywatele państwa zrzeszonego w UE mamy ochronę prawną UE - w postaci sądów UE. Jeśli TSUE obala polskie ustawy np. dot. sądownictwa; w wyniku czego niektóre "sądy" przestają być uznawane w UE , jako sądy; to nie muszę nic dodatkowo udowadniać. Sędziowie TSUE udowodnili łamanie prawa polskiego i unijnego. To co mam dalej robić ?. Powołuję się na znany powszechnie stan istniejący spraw i jako obywatel Polski nie mogę doczekać się naszego treściwego odwołania i prawnych rozstrzygnięć ostatecznych.

                                > Tak, wykonujecie uniki. Których zapisów prawa "my" nie przestrzegamy? Konkrety!
                                A choćby traktatów unijnych w których zobowiązaliśmy się do funkcjonowania w ustroju demokratycznym, opierającym państwo na 3 niezależnych filarach. A teraz zmieniamy stopniowo ustrój na autorytarny . Obszar wymiaru sprawiedliwości sterowany jest przez MS. Cóż mogę na to począć ? Zachowuję się jak pies, szczekam, a karawana idzie dalej. Niebawem gdzieś tam dojdzie wink.

                                > Dajcie na to jakieś dowody. Zdaje się, że Matołusz przywiózł więcej kasy niż sobie wyobrażano, a kwestie terroryzowania państw mumijnych "praworządnością" zamieciono pod dywan, ku wściekłości większości komunistycznej w PE.
                                Nie zamieciono. Jadący na wielbłądzie, nie chcesz przyjąć do swojej świadomości, że UE wkomponowała już "przestrzeganie prawa" w mechanizm przyznawania pomocy unijnej ? Media zagraniczne oraz polscy i zagraniczni specjaliści zaraz po oświadczeniach Premiera i analizie ustaleń RE byli - i są do dziś - innego zdania.
                                Na tej podstawie postawiłem ten wątek, na forum. Oczekiwałem obrony Premiera przez zwolenników PiS. A co widzę , próby sprowadzenia do parteru inaczej (niż przydupasy władzy) forumowiczów. Podczas gdy, wyliczono już i podano ile stracimy w UE na tych bojkotach prawnych i klimatycznych.
                                Masz racje pisząc, że teraz "zdaje" się Tobie , że powiązanie kwot dotacji unijnych (dla państw ) z praworządnością ustalono ; tylko pozostawiono "pod dywanem" - do zastosowania.


                                > Znowu pała z polszczyzny i logiki. Uwagi, opinie, zamiary i projekty to nie są dowody na cokolwiek.
                                Nie jestem śledczym abym zbierał dowody by kogoś osądzać. Na podstawie uwag, opinii, zamiarów i projektów
                                buduję swoje logiczne przewidywania. Prawie zawsze znajduję dziurę w całym . Jest w tym polszczyzna i logika. cbdu.

                                > W tym przepływie dezinformacji brakuje podstawowego elementu: czytam - sprawdzam krytycznie - zgadzam się - powtarzam. Wiecie, o który element Mła chodzi czy podkreślić wężykiem na tęczowo?
                                Mogłem napisać inaczej (np. jak wyżej) ale i tak bym ci nie dogodził. Reakcja jest szablonowa. Co..... II sort pisze ? .... i to komuch ? Trzeba mu dop...rzyć. To jest taktyka erystycznego służalczego polemisty, który sam tylko za Księcia "się ma".

                                > Nie nazywajcie swoich czynności "pracą". Chyba, że kopaliście rowy. Tak, kopaczu rowów, o pracy umysłowej nie macie pojęcia.
                                No i..ota. Po pół wieku intensywnej i twórczej pracy umysłowej + fizycznej w młodych latach - czytam, że nie miałem pojęcia o pracy umysłowej. Można się załamać - na takie dictum. Domyśliłem się jednak, że zdaniem Luki ciężka może być tylko praca fizyczna. Nic bardziej mylnego . Powszechnie jednak wiadomo , że i praca umysłowa może być ciężka ; tym bardziej, kiedy przyjrzymy się (pięciu) rodzajom tej pracy.
                                  • xiazeluka Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 04.08.20, 09:03
                                    "Za swoje zdanie mam przepraszać ? "

                                    Tego wymaga się od oszczercy i kłamcy.

                                    "Jeśli TSUE obala polskie ustawy np. dot. sądownictwa; w wyniku czego niektóre "sądy" przestają być uznawane w UE , jako sądy; to nie muszę nic dodatkowo udowadniać. "

                                    Oczywiście, że tu nie trzeba niczego udowadniać, wystarczy przypomnieć, że upolityczniony podejrzany sąd kapturowy o ksywie TSUE nie ma prawa do wtrącania się w wewnętrzną organizację wymiaru sprawiedliwości państw członkowskich. To jest kwestia pozatraktatowa, a TSUE łamie prawo.

                                    Zresztą, gdybyście nie byli zakompleksionym posłusznym niewolnikiem, to byście sami wpadli na to, że żaden zewnętrzny sąd nie może obalać ustaw, ponieważ w ten sposób przejmuje władzę ustawodawczą danego kraju. Ćwierćinteligencie1, jak Wy sobie wyobrażacie proces legislacyjny, w którym jakiś czynnik zewnętrzny może zmienić wolę parlamentu i orzecznictwo miejscowego TK? W swoim kolaboranckim zapale zajechaliście na manowce elementarnego rozumowania. Tak bardzo lubicie służyć obcym panom, że wystarczy, że ktoś okaże Wam legitymację Europejczyka, a będziecie lizać mu stopy i zachwalać, że bardzo Wam smakują.


                                    " choćby traktatów unijnych w których zobowiązaliśmy się do funkcjonowania w ustroju demokratycznym, opierającym państwo na 3 niezależnych filarach."

                                    Jakich traktatów unijnych, skoro przed chwilą zakwestionowaliście ich zapisy, powołując się na nielegalne postanowienia upolitycznionego TSUE? Odrzucacie traktaty, a potem je przywołujecie? Jak Wy to robicie, że co drugi akapit zmieniacie zdanie na przeciwne? Losujecie czy co?

                                    Co by nie mówić, w TymKraju niestety nadal funkcjonuje trójpodział władzy, a Wy nie potraficie udowodnić, że jest inaczej. Powtarzacie jedynie bezmyślnie antyreżimową propagandę.
                                    Mła wezwał Was do samodzielnej pracy - jako emerytowany kapo z Bełżca i podróbka analityka macie dużo czasu na zbijanie bąków, więc weźcie treść traktatu i wskażcie konkretne punkty, które rzekomo zostały naruszone. Jeśli nie umiecie, to nie zawracajcie głowy, Mła zamiast Was może sobie włączyć TVN i usłyszy w nim dokładnie te same kłamstwa, które od nich przepisujecie.

                                    "że UE wkomponowała już "przestrzeganie prawa" w mechanizm przyznawania pomocy unijnej ?"

                                    Co macie na myśli (?) pisząc "UE"? Wy nie odróżniacie RE od PE, piszecie więc "Mumia", bo dla Was to wszystko jedno.
                                    Tak, przestrzeganie prawo zostało wspomniane w ustaleniach RE wraz z tekstem, że przy najbliższej okazji do kwestii się wróci. Ale tu nie ma powiązania "praworządności" (to zaklęcie bez treści) z Polską i Węgrami, na czym najbardziej zależało eurokomunistom. A to oznacza, że ową maczugę można zastosować wobec każdego państwa, co oczywiście będzie ograniczać zapał do jego stosowania. Mła podał już Wam listę przestępczych państw, w których łamana jest praworządność: IV Rzesza, KomunoHiszpania, Kalifat Francuski - że tak po tych największych pojechać.

                                    "buduję swoje logiczne przewidywania."

                                    Nie macie pojęcia o logice i analizie. Zresztą: czego wymagać od posłusznego kolaboranta reżimu prl?

                                    "II sort pisze ? .... "

                                    A oto i najlepszy przykład Waszej upartej bezmyślności. Już Mła Wam wskazał, że używacie nieprawidłowo tego określenia, ale to przekracza Wasze zdolności "logicznego budowania" zdań prostych.

                                    "praca umysłowa może być ciężka "

                                    No przecież o tym Mła właśnie pisze - ciężka praca umysłowa nie jest dla Was, skoro nie potraficie samodzielnie wskazać punktów traktatu, które rzekomo zostały złamane. Powtarzacie, kopiujecie, przepisujecie - to z pewnością nie jest ani ciężka, ani w ogóle praca. Czyli kłamiecie, że używaliście ptasiego móżdżku za komuny. Byliście posłusznym skrybą, wklejającym w tabelki dane podsunięte przez Waszego pana, czyli przełożonego. Do takiej "praca" wystarczy znajomość alfabetu, czyli trzymaliście i trzymacie nadal poziom pierwszoklasisty. QED.
                                    • czuk1 Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 04.08.20, 20:24
                                      >xiazeluka napisała: Tego wymaga się od oszczercy i kłamcy.
                                      Nie jestem oszczercą i kłamcą.

                                      >xiazeluka napisała: Oczywiście, że tu nie trzeba niczego udowadniać, wystarczy przypomnieć, że upolityczniony podejrzany sąd kapturowy o ksywie TSUE nie ma prawa do wtrącania się w wewnętrzną organizację wymiaru sprawiedliwości państw członkowskich. ....
                                      TSUE ocenia stosowanie prawa w państwach unijnych. Rozpatruje wnioski organów UE , państw i ich obywateli. Wykładnia prawna sądownictwa UE jest wiążąca dla których jest skierowana. Na przykładzie Polski jedna z ocen TSUE dotyczy niekonstytucyjnego usytuowania Izby Dyscyplinarnej i trybu wyboru do tej Izby. TSUE nie wydawał bezpośrednich orzeczeń ale opinia TSUE została uznana przez Sąd Najwyższy jako słuszna i ten wydał orzeczenie wiążące dla Polski. W ten sposób TSUE sprawuje pośredni nadzór nad stosowaniem prawa w państwie unijnym, bez bezpośredniego wtrącania się w sprawy wewnętrzne Polski.

                                      >xiazeluka napisała: Zresztą, gdybyście nie byli zakompleksionym posłusznym niewolnikiem, to byście
                                      sami wpadli na to, że żaden zewnętrzny sąd nie może obalać ustaw, ponieważ w ten sposób przejmuje władzę ustawodawczą danego kraju.
                                      Słowo - "obala" - używam w znaczeniu potocznym. Wyrażając swoją negatywną opinię o prawie krajowym , TSUE "wymusza" na władzach danego państwa korektę prawa państwowego (przez krajowy parlament) tak by było ono zgodne z konstytucją i prawem unijnym.

                                      >xiazeluka napisała;[.....], jak Wy sobie wyobrażacie proces legislacyjny, w którym jakiś czynnik zewnętrzny może zmienić wolę parlamentu i orzecznictwo miejscowego TK? [.....]
                                      Członkostwo w UE zobowiązuje/ traktat unijny nakazuje by prawo krajowe nie naruszało konstytucji, prawa krajowego i unijnego. TSUE nie tworzy dla Polski prawa, nie ma na celu - tworzenia prawa dla Polski. Co najwyżej oceni stosowanie
                                      prawa krajowego,,,, jeśli to zostanie zauważone lub taka czynność zawnioskowana .
                                      Też na przykładzie Polski, trudno jest teraz , po deformacji sądownictwa i utracie niezależności sądownictwa i sędziów


                                      > xiazeluka napisała: Jakich traktatów unijnych, skoro przed chwilą zakwestionowaliście ich zapisy, powołując się na nielegalne postanowienia upolitycznionego TSUE? Odrzucacie traktaty, a potem je przywołujecie? Jak Wy to robicie, że co drugi akapit zmieniacie zdanie na przeciwne? Losujecie czy co?
                                      Nic takiego nie ma, w moich wpisach.

                                      >: Co by nie mówić, w Tym Kraju niestety nadal funkcjonuje trójpodział władzy, a Wy nie potraficie udowodnić, że jest inaczej. -
                                      Co tu udowadniać. Wystarczy korzystać z informacji medialnych, zapoznać się z konstytucją by stwierdzić, że główne zmiany organizacyjne w wymiarze sprawiedliwości dokonano niezgodnie z zapisami konstytucji. Niezależność sędziów i samodzielność sądów została naruszona a sprawność działania sądów pogorszona.. Min. Sprawiedliwości uzyskało jednak bezpośredni wpływ na obsadę stanowisk kierowniczych w resorcie a pośrednio na orzecznictwo sądów. Cel stawiany sobie przez PiS został osiągnięty. Zostaje - przejęcie samorządów, utworzenie małych województw, osłabienie mediów niezależnych, dopięcie budowy IV RP - firmowanej jako "demokracja" a faktycznie - będąca "autarkią".

                                      > xiazeluka napisała: Po jedynie bezmyślnie antyreżimową propagandę. Mła wezwał Was do samodzielnej pracy[.....], więc weźcie treść traktatu i wska żcie konkretne punkty, które rzekomo zostały naruszone. Jeśli nie umiecie, to
                                      > nie zawracajcie głowy, Mła zamiast Was może sobie włączyć TVN i usłyszy w nim dokładnie te same kłamstwa, które od nich przepisujecie.
                                      Liczyłem, że uczestnicy polemiki na tym wątku znają informacje na temat (poruszony na wątku) od strony mediów rządowych i niezależnych , że nastąpi wymiana poglądów , spory i przekonywania. A tu spotykam się z przesłuchaniem, prowokacjami , żądaniami .... abym tylko ja przedstawiał dokumenty źródłowe stanowiące podstawę moich poglądów.
                                      A przecież ja zawsze wyrażam swój pogląd w poruszanej sprawie (już w tytule wątku),.


                                      >xiazeluka napisała: Co macie na myśli (?) pisząc "UE"? Wy nie odróżniacie RE od PE, piszecie więc "
                                      > Mumia", bo dla Was to wszystko jedno.
                                      Jak to ? Piszę domyślnie - UE, by nie dzielić zapałki na czworo. Przecież znamy instytucje zarządzające UE.

                                      >xiazeluka napisała:Tak, przestrzeganie prawo zostało wspomniane w ustaleniach RE wraz z tekstem, że przy najbliższej okazji do kwestii się wróci. Ale tu nie ma powiązania "prawo rządności" (to zaklęcie bez treści) z Polską i Węgrami, na czym najbardziej zależało eurokomunistom. A to oznacza, że ową maczugę można zastosować wobec każdego państwa, co oczywiście będzie ograniczać zapał do jego stosowania.
                                      To nie są zaklęcia. Już widzimy skuteczne zastosowanie tego mechanizmu - powiązania dotacji unijnych z przestrzeganiem prawa. W odniesieniu do gmin które uchwaliły votum nieufności dla lgbt.

                                      >Mła podał > już Wam listę przestępczych państw, w których łamana jest praworządność: IV Rzesza, KomunoHiszpania, Kalifat Francuski - że tak po tych największych pojechać.
                                      Nikt po nich nie jeździł. A na nasze krzywe drzewa to i kozy skaczą. Zastanawiam się, ..... jaki sens miało rozwalanie niezależnego sądownictwa ? Przecież dyktatura nasza jest bezpotomna.

                                      >xiazeluka napisała: A oto i najlepszy przykład Waszej upartej bezmyślności. Już Mła Wam wskazał, że
                                      > używacie nieprawidłowo tego określenia, ale to przekracza Wasze zdolności "logicznego budowania" zdań prostych.
                                      Staram się budować krótkie zdania. Dziękuję za uwagi.

                                      > xiazeluka na końcu napisała: [i][.....same osobiste obelgi i insynuacje..... ] .... nie uzasadnione.


                                    • xiazeluka Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 04.08.20, 22:31
                                      Jesteście oszczercą i kłamcą, Ćwierćinteligencie1. Kłamiecie o jakichś zobowiązaniach, a przyparci do muru pytaniem o konkrety przyznajecie się do niewiedzy.

                                      Podejrzany upolityczniony gang o nazwie TSUE nie ma prawa, by oceniać organizację wymiaru sprawiedliwości państw członkowskich, ponieważ kwestia ta nie jest ujęta w traktacie akcesyjnym. O zgodności ustaw z konstytucją rozstrzyga polski TK, a nie jacyś politycy w togach z Luksemburga. SN z kolei może sobie uznawać co tam chce, lecz mocy prawnej to nie ma, z dokładnie tego samego powodu - zgodność prawa z OTUA rozstrzyga TK, a nie SN. A już całkowitym horrendum jest Wasze - na szczęście błędne - przekonanie, że TSUE może sobie wkraczać w kompetencje trybunałów konstytucyjnych państw Mumii. TK IV Rzeszy jasno i dobitnie wskazał, że szkopska konstytucja nie podlega ocenie TSUE, wysyłając tych upolitycznionych łobuzów na drzewo.

                                      Niezależność i samodzielność nadzwyczajnej kasty nie została naruszona - zamiast powtarzać bezmyślnie "informacje medialne" spróbujcie uruchomić te kilka ostatnich komórek mózgowych i samodzielnie opiszcie konkretne przykłady tego rzekomego zamachu na "niezależność" jurystów. Już raz Wam Mła napisał - Mła umie włączyć sobie telewizor z programem TVN i wysłuchać te kłamstwa u źródła - czyli bez Waszego infantylnego pośrednictwa. I nie jęczcie tak rozdzierająco, że zostaliście przyłapani na kopiowaniu "informacji medialnych", bo przecież to fakt. Wy nie macie poglądów, lecz "informacje medialne".

                                      Żadne polskie gminy nie uchwaliły "votum nieufności dla lgbt". Nawet przepisać "informacji medialnych" nie potraficie, aczkolwiek należy Was pochwalić za pomysłowość: takiego kłamstwa nawet tow. red. Lis jeszcze nie wykombinował.
                                      • czuk1 Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 06.08.20, 19:39
                                        xiazeluka napisała:
                                        ad ......zdanie po zdaniu.....
                                        x Zobowiązania te są w konstytucji, traktatach zawartych w UE. Od kilku lat trwa tworzenie przez polityków PiS i
                                        wprowadzanie w życie prawa niezgodnego z konstytucją. Prawi obywatele doskonale znają szczegóły, inni tych
                                        faktów nie uznają. Nie myślę dalej , wielokrotnie o tym pisać.

                                        x TSUE ocenia i wskazuje Polsce jedynie niezgodne z konstytucją reformowanie wymiaru sprawiedliwości.

                                        x Nasz Sąd Najwyższy (zgodnie z kompetencjami) to potwierdził , wydał stosowne , wiążące sądy powszechne.

                                        x Autorytety prawnicze i organizacje zawodowe w wymiarze sprawiedliwości uznają orzeczenie SN jako
                                        prawomocne, w tym "zgodność prawa z OTUA rozstrzyga TK". TWA może sobie uznawać jak PiS.

                                        x TSUE zaopiniował jedynie sprawę a przypomniał tylko, że polski SN sprawę powinien rozstrzygnąć, wydając
                                        prawomocne orzeczenie . A swoją drogą (teraz) zarówno SN jak i TK zostały już upartyjnione, rozstrzygają
                                        zgodnie z interesem partii rządzącej.

                                        x Nie wtrącam się w sprawy między TSUE i RFN. Nie jestem przeciwnikiem TSUE i Niemiec.
                                        Przekonany jestem , że w RFN nie kwestionuje się kompetencji TSUE.

                                        x Kłamstw nie mogę komentować. Obelgi nie przystroją xięciu .

                                        X Sędziów powinno się zawsze za przewinienia i przestępstwa przykładnie karać; można było im odebrać
                                        przywilej "nietykalności" , zaostrzyć wymagania służbowe i zrównać ich status do urzędników
                                        państwowych ... ale należało pozostawić im pełną niezawisłość/niezależność przy rozstrzyganiu spraw.
                                        Niestety PiS dokonało/dokonuje demontażu wymiaru sprawiedliwości, do tego stopnia, że prezesi i sędziowie
                                        sądów naczelnych (TK,SN, NSA,...) wybierani są wg rekomendacji partii rządzącej , niezgodnie z
                                        konstytucją. Tworzy to możliwości sterowania pracą sędziów, bo zwolennicy PiS ( w składach sądzących) są
                                        w przewadze.
                                        I proszę nie przekonywać, że jest inaczej i przestać wyzywać od kłamców. To jest moje (i nie tylko) zdanie.

                                        x Przecież pisałem, że korzystam z informacji medialnych. Każdy korzysta. I co w tym złego ?
                                        W postach podaję źródła informacji i zawsze wyrażam swoje zdanie. Moje opinie zawsze są kształtowane
                                        samodzielnie.

                                        x Nie przepisuję informacji medialnych. Tu jest dowód, że (różnie nazywane) uchwały przeciwko „ideologii LGBT" lub o"strefie wolnej od LGBT" interpretuję po swojemu nazywając je jako będące "votum nieufności dla lgbt" . Ich treść koncentruje się na napiętnowaniu lgbt, budowaniu "wrogów narodu" z ludzi o odmiennej orientacji seksualnej, dalszym podziale społeczeństwa.

                                          • czuk1 Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 07.08.20, 16:59
                                            xiazeluka napisała:

                                            > Przestańcie
                                            marnować czas wypisywaniem banałów na poziomie ośmiolatka. Podstawo
                                            > we pytanie jest takie: kiedy przeprosicie za swoje kłamstwa i oszczerstwa?

                                            Mógłbym napisać to samo ..... i zaadresować do Twa; nie mogę jednak marnować czasu.
                                            Ende.
                                              • czuk1 Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 07.08.20, 19:03
                                                xiazeluka napisała:

                                                > Mła nie kłamie, ponieważ nie ma powodu. Wy, pseudoanalityku, kłamiecie w co drugim swoim wpisie. W dodatku nie macie honoru.

                                                Masz chyba powody. Głównymi powodami są poglądy polityczne i światopogląd. A następnie brak tolerancji dla każdego kto ma inne zdanie i poglądy. Jak to jest u snobów.
                                                Efektem jest zaprzeczanie wszystkim moim stwierdzeniom i opiniom opartym na wiedzy fachowców.
                                                ( ja zaś, nie mogę uznawać za kłamców najlepszych prawników, autorytety naukowe oraz szacowne
                                                organizacje światowe i sądy; nie jestem "więźniem" jakiejś ideologii)
                                                Kolejnym powodem ideologicznym TWA kłamstw jest kwestionowanie konkretnych faktów które rejestrują media , choć są one powszechnie znane i uznawane ; ale przez TWA niewolniczo są propagowane. Tylko dlatego , że są sprzeczne z programem PiS.
                                                (nie mogę przytakiwać poglądom i działaniom PiS, które falandyzują prawo i dążą do budowy
                                                niedemokratycznej IV RP)
                                                .itd .......

                                                A Twa ma honor i poprawną kulturę osobistą ?


                                                ps.
                                                • xiazeluka Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 07.08.20, 19:16
                                                  O, znowu skłamaliście:

                                                  "A następnie brak tolerancji dla każdego kto ma inne zdanie i poglądy. "

                                                  "Efektem jest zaprzeczanie wszystkim moim stwierdzeniom i opiniom opartym na wiedzy fachowców."

                                                  Jako idiota nie jesteście w stanie ocenić, czy gość, który proponuje Wam sprzedaż kolumny Zygmunta to handlowiec, oszust czy Chińczyk.

                                                  "Kolejnym powodem ideologicznym TWA kłamstw jest kwestionowanie konkretnych faktów które rejestrują media , choć są one powszechnie znane i uznawane ; ale przez TWA niewolniczo są propagowane. "

                                                  Żywicie się dezinformacjami medialnymi, więc to Wy jesteście ich niewolnikiem. No i jako jełop nie odróżniacie faktów od ich interpretacji.

                                                  " Tylko dlatego , że są sprzeczne z programem PiS."

                                                  A co Mła obchodzi program LiN?

                                                  Znowu nakłamaliście, co u kreatury pozbawionej honoru jest niejako naturalne. A teraz precz, Mła się Wami znudził.
                                                  • czuk1 Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 07.08.20, 21:48
                                                    xiazeluka napisała:
                                                    >O, znowu skłamaliście: Jako idiota nie jesteście w stanie ocenić, czy gość, który proponuje Wam sprzedaż kolumny Zygmunta to handlowiec, oszust czy Chińczayk.
                                                    Dalej kłamiesz i obrażasz, tylko na tyle Cię stać ? Nie ma tu sytuacji wyżej opisanej. Kłamstwem jest też, że rzekomy idiota (człowiek głęboko upośledzony umysłowo) prowadzi polemikę ze snobem.

                                                    > Żywicie się deOzinformacjami medialnymi, więc to Wy jesteście ich niewolnikiem. No i jako jełop nie odróżniacie faktów od ich interpretacji.
                                                    Ostatni raz dementuję - korzystam z różnych informacji (a nie z wyłącznie perfumowanych - propagandowych); pozwala mi to na ustalenie własnej opinii. (To dlatego bywało, ze jeden wpis był po myśli TWA a drugi, już nie..)

                                                    >A co Mła obchodzi program LiN?
                                                    Podobnie mnie..... nie obchodzi.

                                                    > Znowu nakłamaliście, co u kreatury pozbawionej honoru jest niejako naturalne. A teraz precz, Mła się Wami znudził.
                                                    Musisz wiedzieć, że jeśli - wg Ciebie - jestem kreaturą , osobą budzącą (jakoby) swoim postępowaniem wstręt i odrazę; to ty mierzisz mnie.... za całość. Nie wiedziałem dotąd, że tyle zła może się nagromadzić w jednym człowieku.
                                                  • xiazeluka Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 07.08.20, 22:34
                                                    "tylko na tyle Cię stać ? "

                                                    Ćwierćinteligencie1, dostaliście proste zadanie: własnymi słowami, w oparciu o dokumenty, udowodnić swoje twierdzenia. nie zrobiliście tego, powtarzacie medialne kłamstwa, na więcej Was nie stać. Wy nie macie własnych opinii, lecz cudze. Przyznawaliście się wielokrotnie, że doniesienia medialne przyjmujecie bezkrytycznie. Jesteście idiota, kłamca i oszczerca. No i kapo z Bełżca.
                                                  • czuk1 Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 08.08.20, 11:03
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > "tylko na tyle Cię stać ? "
                                                    >
                                                    > Ćwierćinteligencie1, dostaliście proste zadanie: własnymi słowami, w oparciu o
                                                    > dokumenty, udowodnić swoje twierdzenia. nie zrobiliście tego, powtarzacie media
                                                    > lne kłamstwa, na więcej Was nie stać. Wy nie macie własnych opinii, lecz cudze.
                                                    > Przyznawaliście się wielokrotnie, że doniesienia medialne przyjmujecie bezkryt
                                                    > ycznie. Jesteście idiota, kłamca i oszczerca. No i kapo z Bełżca.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    Uczestnicy Hyde Parku uwierzą w te brednie ?
                                                  • czuk1 Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 08.08.20, 14:40
                                                    xiazeluka napisała: Znowu odwołanie do innych. Brak własnego zdania.

                                                    Nie pacanie. To sugestia by milczący(ewentualnie) wypowiedzieli się obiektywnie.
                                                    Być może wszyscy uwielbiają samolubne zachowania forumowego "świętego byka".
                                                    Warto znać co o nas mówią inni. Poza tym, samoocena uczestników sporu zaostrza
                                                    jedynie atmosferę polemiki.
                                                  • czuk1 Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 08.08.20, 17:58
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > "Warto znać co o nas mówią inni."
                                                    >
                                                    > Udajcie się do Herr Doktora, poproście o jakieś pastylki na leczenie kompleksów
                                                    > oraz syrop przeciwko potrzebie wiszenia nad głową knuta.
                                                    >

                                                    Swoją drogą Tobie knut by się przydał za tak nieuprawnione i szkodliwe recepty.
                                                    Ja mogę postawić Tobie jedynie diagnozę, bez recepty .
                                                    W Twoim DNA masz "wplecione" geny Don Kichota.
                                                    Musisz z tymi omanami i wiatrakami żyć. Niestety.
                                                    ***********
                                                  • oleg3 Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 08.08.20, 18:44
                                                    Cytat
                                                    "Wzywam do natychmiastowego uwolnienia aktywistki LGBT Margot z kolektywu Stop Bzdurom" - napisała Dunja Mijatović, komisarz praw człowieka Rady Europy. Jak dodała, jej zatrzymanie jest "mrożącym sygnałem dla wolności słowa i praw LGBT w Polsce".


                                                    Pani komisarz jest polskim sądem ćwierćinteligencie1? Od kiedy to zagraniczny funkcjonariusz decyduje o zastosowaniu w Polsce aresztu? Ważne jest też, że funkcjonariuszka ordynarnie kłamie. Ten prześladowany aktywista LGTB+ został aresztowany przez polski sąd za kryminalny wybryk. Napad z użyciem noża, pobicie i zniszczenie mienia. Nie za poglądy!
                                                  • xiazeluka Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 08.08.20, 20:04
                                                    Olegu, jak możesz zaprzeczać wszystkim stwierdzeniom i opiniom opartym na wiedzy fachowców i kwestionować konkretne fakty, które rejestrują media, choć są one powszechnie znane i uznawane? Falandyzujesz prawo i dążysz do budowy
                                                    (nie mogę przytakiwać poglądom i działaniom PiS, które falandyzują prawo i dążą do budowy niedemokratycznej IV RP, bo działasz zgodnie jego programem, czyli ideologicznie.
                                                  • czuk1 Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 10.08.20, 12:48
                                                    xiazeluka napisała:
                                                    > Olegu, jak możesz zaprzeczać wszystkim stwierdzeniom i opiniom opartym na wiedz
                                                    > y fachowców i kwestionować konkretne fakty, które rejestrują media, choć są one
                                                    > powszechnie znane i uznawane? Falandyzujesz prawo i dążysz do budowy
                                                    > (nie mogę przytakiwać poglądom i działaniom PiS, które falandyzują prawo i dążą
                                                    > do budowy niedemokratycznej IV RP, bo działasz zgodnie jego programem, czyli i
                                                    > deologicznie.
                                                    >
                                                    Prowokujesz ! Wystawiasz fragmenty mojego wpisu ( vide wyżej) i adresujesz do Olega
                                                    I liczysz na to,że facet - który nie dokonywał wpisu - zobaczy ten wpis;
                                                    i wkurzy się (bo jest pisowcem) , podejmie atak na mnie.
                                                    A więc oceni negatywnie mój udział w forum.
                                                    Kolejny raz dajesz świadectwo swojej drańskiej osobowości.


                                                    "Wzywam do natychmiastowego uwolnienia aktywistki LGBT Margot z kolektywu Stop Bzdurom" - napisała Dunja Mijatović, komisarz praw człowieka Rady Europy. Jak dodała, jej zatrzymanie jest "mrożącym sygnałem dla wolności słowa i praw LGBT w Polsce".
      • czuk1 Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 02.08.20, 11:17
        boomerang napisał:

        > Człowiek nie pochodzi od małpy, jak cię w szkole uczono.
        To Ty tak uważasz. To jest Twoje zdanie. Prawdy udowodnionej , nie ma.
        Dlatego nie powiem , że "wprowadzasz w błąd". Powiem, że przekonuje mnie taki pogląd na pochodzenie człowieka - epodreczniki.pl/a/pochodzenie-i-ewolucja-czlowieka/D14dDU6Qo
        I w takim duchu byłem uczony w szkole.


        > Mówiąc to wcale nie wprowadzam cię w błąd.
        Zgadzam się. Znając Twoją i moją "prawdę" Nie mogę powiedzieć, że nas wprowadzasz w błąd.

        To o czym piszesz nie może być odniesione do treści pierwszego wpisu w tym wątku.
        Zadałem retoryczne pytanie....do omówienia, do odpowiedzi.
        Premier często mija się z prawdą, wprowadzając odbiorców w błąd.
        I w opisanym przypadku, po raz kolejny .... prawda jest inna.
        Dlatego wątek nazwałem krytycznie - "wprowadzanie w błąd staje się normalnością".
      • kalllka Re: Wprowadzanie w błąd...... to normalność ? 02.08.20, 12:07
        ... ale wystarczy , ze mu namieszasz w „głowie”buu i już będzie dowód na wprowadzanie w błąd. Czuk nawet jeśli udaje głupka to robi to na bazie / niebezpiecznej chińszczyzny/
        Tutejszy , przestarzały system opiera się na przekonaniu o tym, ze „chory„ wie., lepiej.
        Dlatego, uporczywie lepi się od błędów w zawiadywaniu zasobami. Manipuluje, wykorzystuje starców do starć..
        starczych odruchów: dezorientacji w bezradność- ergo złośliwości. Wciąż
        w waszych dyskusjach widać rękę benka i język perły- brak kompetencji, niechlujstwo i ignorancję technologiczna. Ergo:
        przestarzałe, oparte na przekonaniu, ze bank adresu -imei/ są bezpiecznie schowane i nie podlegają zmiennym akcji- reakcji / wątek- post/ z padalca w żmije.

        PS
        Mam osobista, prośbę, proszę pozdrów skowronki, dzięki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka