Dodaj do ulubionych

To jest teraz ważne ... a nie problemy życia lgbt.

11.08.20, 08:41

Wicepremier Jadwiga Emilewicz uczciwie nas informuje:
…: zbliża się kryzys gospodarczy najgorszy od 1929 roku …
…. obecnie Polska ogromnie się zadłuża. ...... przyjdzie taki moment, kiedy długi będzie
trzeba pospłacać.
…. Dzisiaj jest czas na to, żebyśmy jak najszybciej uruchomili proces inwestycji. Stąd Fundusz Inwestycji Lokalnych. Tylko odbudowujące się firmy, odbudowująca się gospodarka będzie w stanie spłacać zaciągane w tej chwili długi

.....Pani Premier sprowadza polityków na Ziemię. Jest to problem najważniejszy, "na czasie i na miejscu". Zaś media i rządzący wmawiają nam istnienie poważnego zagrożenia rzekomą ideologią LGBT , koncentrują opinię publiczną na zwalczaniu ludzi o nietypowej orientacji seksualnej, zamiast zwalczać nagonkę na lgbt i udzielać im wsparcia.
Obserwuj wątek
    • sz0k Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 11.08.20, 09:14
      czuk1 napisał:

      > .....Pani Premier sprowadza polityków na Ziemię.

      Sama unosząc się 30 cm ponad chodnikiem.

      > Jest to problem najważniejs
      > zy, "na czasie i na miejscu".

      Zapewne, a wg. jakich kryteriów?

      > Zaś media i rządzący wmawiają nam istnienie pow
      > ażnego zagrożenia rzekomą ideologią LGBT ,

      Wszystkie media? No, no. "Poważne zagrożenie ideologią LGBT" jak najbardziej istnieje, jego realność jest do bólu widoczna na tzw. Zachodzie.

      > koncentrują opinię publiczną na zwal
      > czaniu ludzi o nietypowej orientacji seksualnej,

      Da się zwalczać wrogą człowiekowi ideologię bez jednoczesnego zwalczania ludzi, którzy aktywnie ją głoszą? To jak zwalczanie złodziejstwa bez walczenia ze złodziejami... Nikt natomiast nie walczy z osobami o innej orientacji, bo nikogo normalnego nie interesują prywatne, intymne sprawy każdego człowieka. Walka jest prowadzona z aktywistami wrogiej człowiekowi ideologii.

      > zamiast zwalczać nagonkę na lg
      > bt i udzielać im wsparcia.


      Nie mogło zabraknąć klasycznego przeczenia samemu sobie w odstępie 2 zdań... Media/rząd nie powinny zajmować się LGBT i jednocześnie się nim zajmować, broniąc go.
      • czuk1 Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 11.08.20, 13:54
        sz0k napisał: ... chyba sobowtór luki ?
        > Nie mogło zabraknąć klasycznego przeczenia samemu sobie w odstępie 2 zdań... Media/rząd nie powinny zajmować się LGBT i jednocześnie się nim zajmować, broniąc go.

        Nie był przeoczenia. wink Tylko nieuważnie czytający może napisać taką krytykę.
        Wszyscy rozsądni ludzie i sądy piszą, że nie ma ideologii LGBT. I ja tu piszę , że nie można zajmować się czymś czego nie ma, a więc spekulacje nie powinny mieć miejsca.
        Nie piszę tak: ....Zajmować, broniąc go." Piszę o potrzebie obrony ludzi - lgbt.


        .....odpowiem na cały wpis . Brudnopis... nieopatrznie usunąłem. Muszę pisać (chyba jutro) od nowa,
          • czuk1 Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 11.08.20, 14:18
            xiazeluka napisała:

            > "Wszyscy rozsądni ludzie i sądy piszą, że nie ma ideologii LGBT."
            >
            > Ćwierćinteligencie1, czy środowisko LGBTWCNSDAP ma określony zbiór poglądów słu
            > żących do całościowego interpretowania i przekształcania świata?
            >

            Wystarczy , że takie poglądy mają znajomi mi rozsądni ludzie. Nie piszę przecież o wszystkich.
            Środowisko lgbt ma swoje problemy i ostro (ostatnio) sygnalizuje je rządowi. Ta bijatyka te areszty.... są niepotrzebne. Nie zamierza ono przekształcać świata. Wystarczy by ktoś racjonalnie zinterpretował sytuację i zainicjował zmiany prawa a potem używał policje i sądy, kiedy to prawo będzie naruszane. Np. kiedy obrażany będzie i bity na ulicy jakiś gej.

              • czuk1 Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 12.08.20, 07:51
                A xiazeluka napisała:
                > Czyli Wy znowu sami niczego nie wiecie, z braku własnego pomyślunku przyjmujecie cudzy. Jesteście debilem.
                ---------
                Pisałem m.in. : ...."Wystarczy , że takie poglądy mają znajomi mi rozsądni ludzie."...

                Zdanie moje, wyrwane jest z kontekstu (jak zwykle) służy xiazeluce do obelgi.
                Odpowiadałem wprost na zdanie xiazeluki:
                ,,,,środowisko LGBTWCNSDAP ma określony zbiór poglądów służących do całościowego interpretowania i przekształcania świata?

                Z mojego zdania : ..."Wystarczy , że takie poglądy mają znajomi mi rozsądni ludzie ...." - wynika jasno, że mnie nie interesuje zbiór poglądów środowiska LGBTWCNSDAP. Mówimy przecież o problemach życiowych gejów,
                lesbijek, biseksualnych i transcedentalnych. Oświadczałem ,że mnie wystarczy , że takie poglądy mają znajomi mi rozsądni ludzie, że są to też moje poglądy (to oczywiste). Nie dałem się wprowadzić do pułapki.
                Gdybym uznał istnienie i akceptację zbioru poglądów środowiska lgbt , to znaczy (pośrednio) potwierdziłbym istnienie ideologii LGBT. Nie widzę takiego "zbioru poglądów". Są natomiast problemy społeczne i prawne konkretnych lgbt, całego środowiska.

                • xiazeluka Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 12.08.20, 10:01
                  "mnie nie interesuje zbiór poglądów środowiska LGBTWCNSDAP."

                  "Nie widzę takiego "zbioru poglądów". "

                  "Są natomiast problemy społeczne i prawne konkretnych lgbt, całego środowiska."

                  Analityczny umysł ćwierćinteligenta1 pracuje pełną parą. Jak za czasów prl wytrzymywało z Wami liczydło? Nie przepalało się od sprzecznych danych?
                  • czuk1 Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 15.08.20, 19:52
                    xiazeluka napisała:
                    "

                    W wątku nie ma odejścia od logiki. Jak może mnie interesować zbiór poglądów jakiegoś " środowiska" zwanego przez TWA - LGBTWCNSDAP - bo jest to przecież jakiś zlepek liter a nie ideologia. Nie widzę takiego środowiska. Ty wynajdujesz nową jakąś ideologię i nie potrafisz jej tu zaprezentować. Masz urojenia na tematy historyczne i społeczne. powielasz poglądy PiS. Ciągle lżysz..
                    Do tego stopnia, że zarzucasz mi "zamęczanie liczydła". Do głowy złośliwca nie dotrze chyba kolejna moja informacja ? Otóż, ja już w latach 50-tych , 3 miesiące, używałem kalkulatora elektrycznego- co rok 1 miesiąc - (na praktyce w K-2 przy ul. Fordońskiej w Bydgoszczy. Także w pierwszej pracy używałem tylko kalkulatory.[/i]

                    > "Są natomiast problemy społeczne i prawne konkretnych lgbt, całego środowiska." - napisałem.
                    Kwestionujesz to zdanie ? - Twoja sprawa. Żyjesz w innym świecie. Od tygodnia, co najmniej, część społeczeństwa i sami lgbt widzą jak dużo homofobii jest u władz i społeczeństwa.
                    • xiazeluka Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 16.08.20, 11:43
                      Nie używajcie słowa "logika", jest dla Was za trudne.

                      Napisaliście w tytule wątku "problemy życia lgbt", a teraz twierdzicie, że takiego środowiska nie ma. To o czym wspominaliście w tytule wątku? O zlepku liter? Nie, przecież napisaliście także:

                      "są natomiast problemy społeczne i prawne konkretnych lgbt, całego środowiska"

                      No to jest to środowisko czy nie? Dogadajcie się sami z sobą i dajcie znać, kiedy oba wcielenia ćwierćinteligenta1 dojdą ze sobą do ładu.

                      Co za debil.
                      • czuk1 Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 17.08.20, 22:17
                        xiazeluka napisała:

                        > Nie używajcie słowa "logika", jest dla Was za trudne.
                        Jeśli przestanę używać trudnego jakoby słowa - " logika " , co to zmieni ? Przecież określenia tego
                        używam w znaczeniu potocznym , a nie naukowym. Byłbym debilem nie będąc sobą..


                        > Napisaliście w tytule wątku "problemy życia lgbt", a teraz twierdzicie, że takiego środowiska nie ma.
                        >To o czym wspominaliście w tytule wątku? O zlepku liter?
                        > Nie, przecież napisaliście także: "są natomiast problemy społeczne i prawne konkretnych lgbt, całego środowiska" . No to jest to środowisko czy nie?
                        Nie ma tu sprzeczności. Mamy ludzi o odmiennej orientacji seksualnej, nazywamy ich skrótowo - lgbt,
                        Nie przestanę używać skrótowca lgbt . Takim ogólnym skrótem określam jednostki o orientacji heteroseksualnej, biseksualnej, gejowskiej czy lesbijskiej ale też określam zamiennie całą grupę lgbt lub środowisko lgbt lub mniejszość społeczną, nazywaną skrótowo - lgbt. Tak konkretnie zdefiniowane osoby , cała ich ich grupa , środowisko i cała ukształtowana mniejszość społeczna - lgbt - ma swoje problemy życiowe. To oczywiste.
                        Mniejszość ta jest dyskryminowana i prześladowana. Dlatego cała ta mniejszość konsoliduje się, łączy w walce o swoje prawa. Do tego nie jest potrzebna specjalna ideologia LGBT..

                        Dogadajcie się sami z sobą i dajcie znać, kiedy oba wcielenia [......] dojdą ze sobą do ładu.
                        Ludzkie wcielenie z diabelskim nigdy się nie dogada, wink



                        • xiazeluka Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 17.08.20, 22:43
                          "Byłbym debilem nie będąc sobą.."

                          Jesteście debilem będąc sobą.

                          "Tak konkretnie zdefiniowane osoby , cała ich ich grupa , środowisko i cała ukształtowana mniejszość społeczna -v"

                          Czyli przyznajecie, że to środowisko. No i po co było kręcić?

                          "Dlatego cała ta mniejszość konsoliduje się, łączy w walce o swoje prawa. Do tego nie jest potrzebna specjalna ideologia LGBT.."

                          Wiecie, że te dwa zdania są ze sobą sprzeczne?
                          • czuk1 Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 18.08.20, 23:43

                            [......]. czuk1 ; > "Tak konkretnie zdefiniowane osoby ,We współczesnym znaczeniu pod pojęciem ideologii rozumieć należy zbiór poglądów czy sądów (naukowych, filozoficznych, religijnych, by wymienić tylko najważniejsze), które w przekonaniu danej grupy społecznej wyrażają jej interesy i o tyle są akceptowane w ramach określonej ideologii, o ile pozostają w zgodzie z subiektywnym odczuciem interesu określonej grupy. I jako takie właśnie nie mogą być oceniane w kategoriach teoretycznych, a więc przede wszystkim z perspektywy prawdy. Nie można więc zasadnie utrzymywać, że jakaś ideologia jest prawdziwa lub fałszywa[

                            xiazeluka napisałasuspicious
                            > Czyli przyznajecie, że to środowisko. No i po co było kręcić?
                            Kręcisz przez takie pytania. Przecież kiedy mówimy o lgbt to wiadomo, że dotyczy to pojedynczych ludzi lub grupy lgbt a wręcz całego środowiska które stanowi mniejszość społeczeństwa .


                            > "Dlatego cała ta mniejszość konsoliduje się, łączy w walce o swoje prawa. Do te
                            > go nie jest potrzebna specjalna ideologia LGBT.."
                            > Wiecie, że te dwa zdania są ze sobą sprzeczne?
                            Na czym ta sprzeczność miała by polegać ?
                            lgbt = osoby, grupa, środowisko
                            ideologia LGBT nie została utworzona bo , we współczesnym znaczeniu "pod pojęciem ideologii rozumieć należy zbiór poglądów czy sądów (naukowych, filozoficznych, religijnych, by wymienić tylko najważniejsze), które w przekonaniu danej grupy społecznej wyrażają jej interesy i o tyle są akceptowane w ramach określonej ideologii, o ile pozostają w zgodzie z subiektywnym odczuciem interesu określonej grupy. I jako takie właśnie nie mogą być oceniane w kategoriach teoretycznych, a więc przede wszystkim z perspektywy prawdy. Nie można więc zasadnie utrzymywać, że jakaś ideologia jest prawdziwa lub fałszywa." Wikipedia

                            • xiazeluka Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 19.08.20, 09:30
                              "> Czyli przyznajecie, że to środowisko. No i po co było kręcić?<
                              Kręcisz przez takie pytania. Przecież kiedy mówimy o lgbt to wiadomo, że dotyczy to [...] całego środowiska które stanowi mniejszość społeczeństwa ."

                              A potem płaczecie, że Mła nazywa Was debilem.

                              "Na czym ta sprzeczność miała by polegać ?"

                              Na tym, że ludzi tych łączy wspólna ideologia. Co może mieć bowiem wspólnego lesbijka z pedałem, jeśli nie wspólnotę poglądów, które w przekonaniu danej grupy społecznej wyrażają jej interesy? Przecież pedał z lesbą nie współżyją ze sobą, nie tworzą związku, nie mają wspólnych zainteresowań seksualnych, nie odczuwają do siebie pociągu. To jest tak, jak z klasami - takich np. robotników łączyła ideologia komunistyczna, lecz nie profesja czy interesy (inny miał status hydraulik czy posadzkarz, a inny kopacz rowów; w dodatku w obrębie tej samej profesji sprzeczne interesy mieli robole miedzy sobą, a nie z kapitalistą).
                              Tak więc tylko ideologia może łączyć prymitywną lesbę z komuszego skłotu i wyrafinowanego, eleganckiego, podstarzałego pedała, bo przecież oboje należą do innych światów, innych poziomów kulturalnych i społecznych.

                              I nie cytujcie tu Idiotopedii, bo to obciach.
                              • czuk1 Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 20.08.20, 12:01
                                xiazeluka napisała:

                                > "> Czyli przyznajecie, że to środowisko. No i po co było kręcić?<
                                > Kręcisz przez takie pytania. Przecież kiedy mówimy o lgbt to wiadomo, że dotycz
                                > y to [...] całego środowiska które stanowi mniejszość społeczeństwa ."
                                >
                                > A potem płaczecie, że Mła nazywa Was debilem.
                                >
                                > "Na czym ta sprzeczność miała by polegać ?"
                                >
                                > Na tym, że ludzi tych łączy wspólna ideologia. Co może mieć bowiem wspólnego le
                                > sbijka z pedałem, jeśli nie wspólnotę poglądów, które w przekonaniu danej grupy
                                > społecznej wyrażają jej interesy? Przecież pedał z lesbą nie współżyją ze sobą
                                > , nie tworzą związku, nie mają wspólnych zainteresowań seksualnych, nie odczuwa
                                > ją do siebie pociągu. To jest tak, jak z klasami - takich np. robotników łączył
                                > a ideologia komunistyczna, lecz nie profesja czy interesy (inny miał status hyd
                                > raulik czy posadzkarz, a inny kopacz rowów; w dodatku w obrębie tej samej profe
                                > sji sprzeczne interesy mieli robole miedzy sobą, a nie z kapitalistą).
                                > Tak więc tylko ideologia może łączyć prymitywną lesbę z komuszego skłotu i wyra
                                > finowanego, eleganckiego, podstarzałego pedała, bo przecież oboje należą do inn
                                > ych światów, innych poziomów kulturalnych i społecznych.
                                >

                                I nie cytujcie tu Idiotopedii, bo to obciach.
                                Dlaczego ? Ale niech tam,,,,NIE MA SPRAWY. "Ideologia [fr. idéologie < gr. idéa ‘kształt’, ‘postać’, ‘przedstawienie’, ‘pojęcie’; lógos ‘słowo’, ‘nauka’], pojęcie występujące w filozofii i naukach społecznych oraz politycznych, które określa zbiory poglądów służących do całościowego interpretowania i przekształcania świata. SJP PWN
                                ....i co ta ''TWA ideologia LGBT,,," mieści się w zbiorze SJP ?
                                ,,,, a czy ta TWA ideologia LGBT" może istnieć kiedy nie ma cech określających wszelkie
                                ideologie ?

                                Cechy ideologii to m.in.
                                uporządkowany obraz świata istniejącego i pożądanego w przyszłości;
                                duży stopień ogólności celów i sposobów działania;
                                składa się z sądów prawdziwych;

                                w mniejszym lub większym stopniu upiększa zakładany cel;
                                najczęściej uzasadnia całokształt działań politycznych i określa cele, które mają zakończyć pewien etap działań (np. zdobycie władzy) i dalej je rozwijać;
                                występują w niej ogólne sądy wartościujące, które określają wartości przyjmowane w ramach danej ideologii za punkt wyjścia oceny zjawisk społecznych. Encyklopedia PWN
                                • czuk1 To jest ważne ... a nie problemy życia lgbt 20.08.20, 13:05


                                  xiazeluka
                                  napisała:
                                  > > "> Czyli przyznajecie, że to środowisko. No i po co było kręcić?<

                                  czuk1 Kręcisz przez takie pytania. Przecież kiedy mówimy o lgbt to wiadomo, że dotyczy to też [...] całego środowiska które stanowi mniejszość społeczeństwa ." Nie każde środowisko zawodowe, społeczne musi mieć
                                  swoją ideologię. Wystarczy, że społeczności, środowiska, organizacje mają jakiś wspólny cel. Tak jest tutaj grupa społeczna - lgbt - nazwana została dokładnie, pierwszymi literami swoich "przezwisk". Ma wspólny cel obronić swoją grupę przed przemocą , dyskryminacją, homofobią, nietolerancją, alienacją kierowaną do lgbt przez część społeczeństwa, władze państwowe i kk. Zarówno lgbt jak i ich wrogowie nie utworzyli ideologii do zwalczania duchowego i fizycznego ludzi o odmiennej orientacji seksualnej. Co nie przeszkadza im w prowadzeniu wielokierunkowych działań eliminujących lgbt z życia społecznego, na margines.
                                  Polska stała się państwem które najmocniej w świecie zwalcza lgbt . Wstyd mieszkać w tak represyjnym państwie wyznaniowym.


                                  Xiazeluka. > > Tak więc tylko ideologia może łączyć prymitywną lesbę z komuszego skłotu
                                  > i wyrafinowanego, eleganckiego, podstarzałego pedała, bo przecież oboje należą do innych światów, innych poziomów kulturalnych i społecznych.

                                  > I nie cytujcie tu Idiotopedii, bo to obciach.
                                  Dlaczego obciach ? Ale niech tam,,,,NIE MA SPRAWY. "Ideologia , pojęcie występujące w filozofii i naukach społecznych oraz politycznych, które określa zbiory poglądów służących do całościowego interpretowania i przekształcania świata. SJP PWN
                                  >
                                  ....i co? Ta ''TWA ideologia LGBT,,," mieści się w zbiorze SJP ? Nie ma takowej. To jest wymysł homofobów.
                                  >
                                  ,,,, a czy ta TWA ideologia LGBT" może istnieć kiedy nie ma cech określających wszelkie
                                  ideologie ? Czy to nie jest "ideologia" budowana na siłę.... bez fundamentu ścian osłonowych i dachu ?
                                  Ofiarom dyskryminacji wystarczy, żeby przestano ich prześladować i dyskryminować.

                                  > Cechy ideologii to m.in.
                                  > uporządkowany obraz świata istniejącego i pożądanego w przyszłości;
                                  > duży stopień ogólności celów i sposobów działania;
                                  > składa się z sądów prawdziwych;

                                  > w mniejszym lub większym stopniu upiększa zakładany cel;
                                  > najczęściej uzasadnia całokształt działań politycznych i określa cele, które mają zakończyć pewien etap działań (np. zdobycie władzy) i dalej je rozwijać;
                                  > występują w niej ogólne sądy wartościujące, które określają wartości przyjmowane
                                  w ramach danej ideologii za punkt wyjścia oceny zjawisk społecznych. Encyklopedia PWN
                                  • xiazeluka Re: To jest ważne ... a nie problemy życia lgbt 20.08.20, 13:42
                                    Jak Wy mogliście być analitykiem, skoro macie taki burdel w papierach? Popatrzcie na swoje bałaganiarskie, nie wiedzieć czemu podwójne, posty - nieczytelny bajzel. O sensie nie wspominając.

                                    Podajecie definicje, które opisują ideologię LGBTWCNSDAP i dziwicie się, że LGBTWCNSDAP jest ideologią. Potraficie wytłumaczyć swoje zachowanie?

                                    Bandy ekshibicjonistów spod znaku fałszywej tęczy mają swoje cele, metody dochodzenia do tych celów, długofalowe plany, emblematy, symbole, wspólny obraz świata obecnego i pożądanego w jak najrychlejszej przyszłości. Podejmują działania polityczne zgodnie ze swoją agendą. To jest właśnie ideologia w praktyce, a nie obrona przed jakimiś wyimaginowanymi prześladowaniami, które ich przecież nie dotykają. To zboczeńcy wylegli na ulice, by puszyć się swoimi prywatnymi sprawami, nikt ich nie zaczepiał, ani nie prowokował do takich wyzywających, demoralizujących aktów. Oni są agresorami, przed którymi normalni ludzie zmuszeni są się bronić. Nikt ich nigdzie nie spycha, przeciwnie, to oni rozpychają się coraz bezczelniej i brutalniej, nie licząc się z niczym i nikim.

                                    Polska, na szczęście, nie poddaje się homoterrorowi i mężnie prowadzi walkę z tą zarazą. To wielka duma mieszkać w tak normalnym, tolerancyjnym państwie.
                                    • czuk1 Re: To jest ważne ... a nie problemy życia lgbt 21.08.20, 16:43
                                      ... "uciekła mi pełna odpowiedź....
                                      Nie odpowiedziałem na takie obelgi :
                                      "Jak Wy mogliście być analitykiem, skoro macie taki burdel w papierach? Popatrzcie na swoje bałaganiarskie, nie wiedzieć czemu podwójne, posty - nieczytelny bajzel. O sensie nie wspominając "

                                      .... może zechce mi się odtworzyć ?
                                    • czuk1 Re: To jest ważne ... a nie problemy życia lgbt 22.08.20, 15:14
                                      xiazeluka napisała:
                                      > Podajecie definicje, które opisują ideologię LGBTWCNSDAP i dziwicie się, że LGBTWCNSDAP jest ideologią. Potraficie wytłumaczyć swoje zachowanie?
                                      Co tu jest do tłumaczenia - uczniu msz Rau (który wstyd nam przynosi). To jest narodowo-klerykalno-nazistowska; na bieżący użytek zwalczająca lgbt, wymyślona nowa nazwa "ideologii". Jest tylko dowodem na to, że ta TWA nazistowska ideologia o " inaczej uprawiających seks " kupy się nie trzyma. Nie spełnia kryterium / pojęcia >ideologia< .

                                      > Bandy ekshibicjonistów spod znaku fałszywej tęczy mają swoje cele, metody dochodzenia do tych celów, długofalowe plany, emblematy, symbole, wspólny obraz świata obecnego i pożądanego w jak najrychlejszej przyszłości.
                                      Tym prześladowanym ludziom nawet na myśl nie przyjdzie by budować jakąś ideologię do ich biedy, poiniżenia i walki. Może państwo (i ) ma na celu tworzyć taką ideologię - o sposobach oczyszczania katolickiego państwa z innowierców , ludzi NiePolaków, wszelkich ekshibicjonistów - nie uprawiających standardowego seksu , o metodach fizycznego pacyfikowania (bicia, więzienia, o procedurach wysiedlania lgbt). Ale to nie jest myśl filozoficzna , narodowa. Z tej nazwy rzeczywista jest tylko część historyczna - "NSDAP" .
                                      Lgbt czują się tu raczej jak innowiercy żyjący , w wiekach średnich średnich . Niby w wolnym kraju a prześladowani. Zmuszeni są do obrony przed prześladowaniem, dyskryminacją, fizyczną przemocą, nietolerancją .... poprzez zgrupowanie się w stowarzyszeniach dla dochodzenia swoich praw a nawet do manifestowania swoich praw. Wychodzenie ich na ulicę jest niebezpieczne.... dlatego rzadki. Zamiast wysłuchania, tolerancji, uznania niektórych należnych im praw , napotkali na inspirowane ataki sił porządkowych i społecznych homofobów. Nadszedł czas walki z siłami państwa, szczycącego się hasłami równości i braterstwa. "Odmieńcy" czują się jak czarownice, które władza pozwala kamienować


                                      >Podejmują działania polityczne zgodnie ze swoją agendą.
                                      Te działania są prowokowane przez rządzących. I wynikają z braku reakcji na postulaty środowisk lgbt.

                                      >To jest właśnie ideologia w praktyce, a nie obrona przed jakimiś wyimaginowanymi prześladowaniami, które ich przecież nie dotykają.
                                      Śmiesznym jesteś ? ...ich przecież nie dotykają. A kogo dotykają ?
                                      www.rpo.gov.pl/sites/default/files/Raport%20RPO%20Sytuacja%20prawna%20os%C3%B3b%20LGBT%20w%20Polsce.pdf
                                      oko.press/polska-homofobem-europy-raport-ilga/
                                      www.rpo.gov.pl/pl/content/raporty-3
                                      >To zboczeńcy wylegli na ulice, by puszyć się swoimi prywatnymi sprawami, nikt ich nie zaczepiał, ani nie prowokował do takich wyzywających, demoralizujących aktów. Oni są agresorami, przed którymi normalni ludzie zmuszeni są się bronić.
                                      Niepotrzebnie wylegli. Powinni dochodzić swoich praw przed sądami polskimi i unijnymi. To prawda. Ale przecież to oni są atakowani przez policję , kiboli i homofobów. Za dużo "ofiar" ponoszą lgbt . Liczą na wprowadzenie w Polsce standardów prawnych .takich jak są w UE.

                                      > Nikt ich nigdzie nie spycha, przeciwnie, to oni rozpychają się coraz bezczelniej i brutalniej, nie licząc się z niczym i nikim.
                                      Tak ? Mają teoretycznie równe prawa i w to wierzą (że nadejdzie taki dzień).
                                      Nie czytasz gazet ? wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,25071133,powiaty-i-gminy-wolne-od-ideologii-lgbt-niewiele-sie.html
                                      www.gazetaprawna.pl/artykuly/1404407,pis-spoleczenstwo-lgbt-pary-jednoplciowe.html
                                      > Polska, na szczęście, nie poddaje się homoterrorowi i mężnie prowadzi walkę z tą zarazą. To wielka duma mieszkać w tak normalnym, tolerancyjnym państwie.

                                      Choopiiee. Schodzisz poniżej poziomu forum. wink Nie widziałem (nawet u posła Tarkowskiego) tylu kłamstw i idiotyzmów... w jednym zdaniu. W jakim świecie żyjesz ?
                                      www.nigdywiecej.org/docstation/com_docstation/172/wirus_nienawisci_brunatna_ksiega_czasu_epidemii.pdf
                                      szkoda czasu i ....atłasu. Jak w tytule wątku.
                                      • xiazeluka Re: To jest ważne ... a nie problemy życia lgbt 23.08.20, 22:30
                                        LGBTWCNSDAP spełnia wszelkie kryteria ideologii, zgodnie z dowolną definicją.

                                        Pedały nie są prześladowane. To homoterroryści prześladują zwykłych ludzi (Komudę, Jedlickiego - by wymienić najnowsze ofiary).

                                        Osobiste problemy ekshibicjonistów nie są kwestią państwową czy polityczną. Ekshibicjoniści mają pełnię praw obywatelskich.

                                        Bojówki LGBTWCNSDAP atakują zwykłych ludzi i policję.

                                        Strefy wolne od ideologii zboczeńców nie są łamaniem czyichkolwiek praw.

                                        Mła jest dumny z tego, że Polska broni się przed agresją obłąkanych zboczeńców, ich wyrachowanych sponsorów i pożytecznych idiotów Wszego pokroju.

                                        A teraz won, znudziliście Mła swoją głupotą.
                                        • czuk1 Re: To jest ważne ... a nie problemy życia lgbt 24.08.20, 10:27
                                          xiazeluka napisała:

                                          > LGBTWCNSDAP spełnia wszelkie kryteria ideologii, zgodnie z dowolną definicją.
                                          Tylko formalnie ale merytorycznie i logicznie - to na pewno NIE.
                                          Wczoraj w telewizyjnych spotkaniach polityków , krytykowano tę pojęciowa mieszaninę.
                                          Poseł PiS wyparł się tego idiotyzmu, mieszania NSDAP z LGBT i tworzenia mixu ideologii .
                                          I słusznie. Powtarzam. To prymitywna i nieskuteczna próba tworzenia pojęcia kolejnej ideologii dla uzasadnienia
                                          histerii homofobów i uzasadniania prześladowania ludzi - lgbt. Chyba podpadniesz gdzieś u pracodawców.

                                          > Pedały nie są prześladowane. To homoterroryści prześladują zwykłych ludzi (Komudę, Jedlickiego - by wymienić najnowsze ofiary)...... Bojówki LGBTWCNSDAP atakują zwykłych ludzi i policję.
                                          Za co by mieli prześladować zwykłych ludzi. Przecież to oni, też zwykli ludzie - lgbt, są faktycznie prześladowani przez homofobów i rządzących. Mamy - zjawisko homofobii - rosnące i podsycane przez ministrów, posłów , media rządowe . A także przyzwalanie na uliczne bijatyki , na atakowanie spokojnych ludzi o odmiennej seksualności.
                                          Jak ślepym i kłamliwym trzeba być, by lgbt oskarżać o homo-terroryzm. I to po brutalnych policyjnych łapankach, fizycznych torturach, bezprawnych zatrzymaniach i przetrzymywaniach aktywistów lgbt.
                                          Polska jest nr 1 na liście państw najbardziej homofobicznych. www.o2.pl/informacje/nowy-ranking-polska-najbardziej-homofobicznym-krajem-w-europie-6510409596024961a.

                                          > Osobiste problemy ekshibicjonistów nie są kwestią państwową czy polityczną. Ekshibicjoniści mają pełnię praw obywatelskich.
                                          Idziesz na całość . To może dodaj literę E do swojej definicji. Przy czym nie rozumiem co z tą Twoją ideą ma zjawisko ekshibicjonistów.

                                          > Strefy wolne od ideologii zboczeńców nie są łamaniem czyichkolwiek praw.
                                          Jeśli "ideologię zboczeńców" wyznają i stosują "zboczeńcy"; i raptem ich miejsce życia
                                          ma być od nich wolne; to znaczy.... teren strefy ma być od nich wolny . To jak to nazwać ?
                                          Na pewno jest to - wydalenie z obszaru gminy ludzi lgbt lub ich obrońców. Czy to nie jest
                                          łamanie podstawowych praw człowieka !
                                          >


                                          > Mła jest dumny z tego, że Polska broni się przed agresją obłąkanych zboczeńców,
                                          > ich wyrachowanych sponsorów i pożytecznych idiotów Wszego pokroju.
                                          Bronią się obłędni Donkichoci : poseł Kownacki, kuratorzy oświaty z Krakowa i Łodzi,
                                          min. ZZ,,,,, i Xiazeluka z Aquanetu.

                                          > A teraz won, znudziliście Mła swoją głupotą.
                                          A ty swoim obrazem --> wrednego człowieka.
                                          • xiazeluka Re: To jest ważne ... a nie problemy życia lgbt 24.08.20, 12:54
                                            encyklopedia.pwn.pl/haslo/ideologia;3913853.html

                                            Ideologia LGBTWCNSDAP spełnia wszelkie kryteria definicji, no ale zamiast ruszać głową wolicie słuchać przekomarzań polityków. Śmieszne to całkowicie, jako że sami co wpis dajecie dowody na to, że mowa o ideologii, a nie przypadkowych grupkach zastraszonych dewiantów.
                                            Mła już Wam to tłumaczył - tylko ideologia wiąże lesbę ze skłatu z wyrafinowanym pedałem-celebrytą, jako że żadnych innych punktów stycznych nie mają.

                                            Bojówkarze spod fałszywej tęczy prześladują ludzi (podano Wam nazwiska przykładowe, ale macie wyparcia, więc fakty odrzucacie), za krytykę sodomitów i gomorytów wyrzucają z pracy, z uczelni, stawiają poza nawias społeczeństwa. Podajcie przykład jakiegoś pedała, którego spotkały podobne kryteria albo przestańcie wreszcie kłamać o krzywdzie zboczeńców. Tak jak kłamiecie o prześladowaniu ich przez policję - cała Polska widziała agresję homoterrorystów i zachowawcze działania policji.

                                            A ten ranking, na który się powołujecie, sporządzili sami zainteresowani. Równie dobrze możecie powoływać się na opinię Himmlera w kwestii żydowskiej, ćwierćinteligencie1.

                                            Ekshibicjoniści to ci, którzy swoje osobiste, prywatne, intymne sprawy wyciągają na światło dzienne i domagają się z tego tytułu przywilejów. Już wiecie, o których ekshibicjonistach Mła pisze?

                                            Co do stref wolnych od ideologii LGBTWCNSDAP - twierdzicie, że takiej ideologii nie ma. Jeśli tak, to co Wam się nie podoba w deklaracjach, które nie odnoszą się do niczego istniejącego? I nie podmieniajcie kłamliwie "ideologii" na "człowieka", bo to już wyjątkowo ordynarne kłamstwo, nawet jak na Was, atrapo analityka.

                                            Mła jest zażenowany, że taki bezgłowy osobnik jak Wy stanowi część polskiego społeczeństwa.
                                            • czuk1 Re: To jest ważne ... a nie problemy życia lgbt 25.08.20, 21:39


                                              Moje wątpliwości i poglądy. Nie została utworzona ideologia LGBT. Do jednej z encyklopedycznych definicji ideologii LGBT wniosłem uwagi w formie pytań
                                              uwagi
                                              >..... pojęcie ideologii odnosi się do wszelkich idei poza teoriami ściśle naukowymi.
                                              Czyli "ideologia" to - potocznie - synonim do słowa " idea" ? Jakąż to zbiorową/wspólną ideę głoszą ludzie ze środowiska lgbt ?
                                              Wg mnie. Trudno mi sobie wyobrazić by wszystkie problemy gejów i lesbijek były identyczne.

                                              Każdy rodzaj/grupa o odmiennej orientacji seksualnej ma grupowe/swoje problemy i czyni starania/ walczy o pomoc państwa w ich łagodzeniu/rozwiązaniu. W tym celu nie ma sensu tworzenia jakiejś wspólnej "ideologii" dla lgbt.
                                              Faktyczny brak ideologii LGBT nie stanowi przeszkód w podjęciu wspólnego poszukiwania - przez rząd, sejm - sposobów na
                                              na poprawę sytuacji życiowej lgbt, podjęcie przez państwo ochrony fizycznej i prawnej tej mniejszości, zaniechanie prześladowań i nietolerancji, zrównania jej z prawami mniejszości,....


                                              >Pojawia się ono też w koncepcjach scjentystycznych (takich jak niektóre wersje neopozytywizmu), gdzie mianem ideologii określa się każdy zbiór twierdzeń niedający się zweryfikować w taki sposób, jaki obowiązuje w naukach przyrodniczych.
                                              Co to za ideologia, co to za zbiór twierdzeń które nie dają się zweryfikować w praktyce. ? Przecież to ludzie - lgbt - czekają na zmianę/ poprawę ich sytuacji - tu i teraz. Na co im [lgbt] specjalna ideologia; w sytuacji bytowania w warunkach niekwestionowanej nierówności i dyskryminacji. Oni liczą na pomoc prawną państwa i tolerancję społeczeństwa.

                                              ..>...Ideologię rozumie się więc jako zespół symboli, mitów, schematów myślowych i struktur językowych, które kształtują komunikację między ludźmi, odzwierciedlając istniejące polityczne i kulturowe hegemonie; z drugiej strony widzi się w niej strategię zmian oraz zespół nadających kierunek politycznemu i społecznemu działaniu.[.....]
                                              Nie widzę tu instrumentów integrujących środowisko lgbt i zamiarów tworzenia ideologii .... poza przybraniem swoich starań i "walki" tęczową flagą.

                                              >Doświadczenie pokazuje jednak, że ideologie tak rozumiane nie znikają z nowoczesnych społeczeństw i mają tendencję do odradzania się w coraz to nowych formach (ekologizm, feminizm, wielokulturowość, antyglobalizm). Ich funkcją jest organizowanie zbiorowej tożsamości w społeczeństwach indywidualistycznych na rzecz wielkich projektów zmian. Typowa dla ideologii schematyczność oraz skłonność do polityzacji myśli pojawiać się może we wszystkich rodzajach światopoglądu.
                                              W temacie - problemy mniejszości seksualnej - nie widzę organizowania się społeczeństwa "na rzecz wielkich projektów zmian" ani zagrożenia dla rodzin, dzieci ze strony lgbt. Wystarczy rozpatrzyć postulaty lgbt i udzielić im pomocy, w ramach możliwości państwa. Władze niestety poszukują wrogów . Teraz LGBT, wcześniej GENDER.
                                                • czuk1 Re: To jest ważne ... a nie problemy życia lgbt 26.08.20, 10:19
                                                  xiazeluka napisała:

                                                  > Po tym: "podjęcie przez państwo ochrony fizycznej i prawnej tej mniejszości, "
                                                  > ...nie sposób Was traktować poważnie, ćwierćinteligencie1.

                                                  Nie ma ochrony. Demonstrujących spokojnie i przypadkowych gapiów, łapie się, lokuje w "sukach", maltretuje, bije, przechowuje w policyjnych piwnicach, nie dopuszcza do nich obrońców..... to zgodna z prawem ochrona manifestujących ? A ostatnie, powtarzające się przypadki napadów na rzekomych i faktycznych ludzi o odmiennej orientacji seksualnej ? Nie są wywołane nagonką przedstawicieli państwa na takich ludzi ? A zajmowanie przez Polskę 1 miejsca na mapie państw homofobicznych i zwalczających lgbt nie jest alarmem, sygnałem i wstydem....dla nas Polaków i naszego państwa ?
                                                • czuk1 Re: To jest ważne ... a nie problemy życia lgbt 26.08.20, 10:56
                                                  xiazeluka napisała: Po tym: - "podjęcie przez państwo ochrony fizycznej i prawnej tej mniejszości, "
                                                  > ...nie sposób Was traktować poważnie, ćwierćinteligencie1.

                                                  A anika31 traktuje mnie poważnie bo tak kwituje obecną sytucję:

                                                  No cóż próba wykreowania nowego wroga aby ciemny lud miał się kogo bać jak widać jest konsekwentnie
                                                  i całkiem skutecznie realizowana. Dziel i rządź stara zasada jeszcze z carskiej Rosji naszym włodarzom
                                                  z PiS-u jest najbliższa.
                                                  Jeszcze 2 lata temu nikt nie wiedział co to jest LGBT, a geje byli jakimiś mitycznymi osobnikami o których szeptano po kątach, dziś są największym wrogiem narodu...
                                                  Cóż to za słaby naród, który się boi mniejszości!!! Gdzie wartości, gdzie rodzina? Takie słabe, ze byle tęcza jest w stanie je zniszczyć...
                                                  Panie Terlecki, prawdziwi Polacy nie boją się LGBT, Żydów, Niemców i uchodźców, są mądrzy, silni i pełni poczucia własnej narodowej wartości.
                                              • xiazeluka Re: To jest ważne ... a nie problemy życia lgbt 26.08.20, 12:00
                                                A ten znowu dostał czkawki... Ćwierćinteligencie1, nie umiecie ogarnąć galopady myśli w ramach jednego wpisu?

                                                Ci Wasi demonstranci to banda rozjuszonych wyrostków, atakująca policję i niszcząca ich mienie. Przez cały czas darli ryje jak opętani, może co dziesiąte słowo było cenzuralne. Plucie, wyzwiska, szarpanie - to właśnie obraz Waszej "pokojowej" demonstracji. Filmów z tych wydarzeń jest dużo, bez trudu można je sobie wynaleźć, więc Wasze kłamstwa dowodzą albo normalnego załgania i wypierania faktów, albo dokumentują Waszą głupotę.

                                                Napadów (pobić, zaczepek, poszturchiwań, bójek, gwałtów) jest codziennie kilkanaście. Wy, jako wzmożony idiota, widzicie tylko te, w których uczestniczą dewianci. W rezultacie tworzycie sobie fantastyczny obraz TegoKraju jako krainy, w której tylko zboczeńców się bije, zaczepia, poszturchuje, gwałci i wdaje w mordobicie. Nikt nikogo nie napada z powodów odmienności seksualnej, ponieważ nikt nie ma na twarzy wypisanych preferencji. Jeśli pojawia się motyw odmienności, to mamy do czynienia albo z prowokacją, albo ekshibicjonizmem. Jeśli ktoś obnosi się ze swoimi prywatnymi sprawami publicznie, to musi się liczyć z reakcją zgorszonej publiczności.

                                                Z pierwszego miejsca na liście stworzonej przez ogarniętych nienawiścią zboczeńców Mła jest dumny. Polska pozostaje zieloną wyspą na czerwonym oceanie dewiacji, opierając się wściekłym sztormowym falom ideologii LGBTWCNSDAP. Miejmy nadzieję, że nie damy się zepchnąć z najwyższego stopnia podium.

                                                Jesteście niepoważni, ponieważ wypisujecie jawne bzdury. Czy onaniści wymagają "państwowej ochrony fizycznej i prawnej", będąc "mniejszością" znacznie większą od LGBTWCNSDAP? A może taką mają, podobnie jak wszyscy obywatele TegoKraju? Wy, jako osobnik niespełna rozumu, wymagacie "państwowej ochrony fizycznej i prawnej", boicie się może, że większość mądrzejszych Was pobije?
        • sz0k Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 11.08.20, 14:16
          czuk1 napisał:

          > sz0k napisał: ... chyba sobowtór luki ?
          > > Nie mogło zabraknąć klasycznego przeczenia samemu sobie w odstępie 2 zdań
          > ... Media/rząd nie powinny zajmować się LGBT i jednocześnie się nim zajmować, b
          > roniąc go.
          >
          > Nie był przeoczenia. wink

          Przeczenia nie przeOczenia.

          > Tylko nieuważnie czytający może napisać taką krytykę.

          "Nieuważnie czytający" powiadasz...

          > Wszyscy rozsądni ludzie i sądy piszą, że nie ma ideologii LGBT. I ja tu
          > piszę , że nie można zajmować się czymś czego nie ma, a więc spekulacje nie pow
          > inny mieć miejsca.

          A skąd Ty możesz wiedzieć co "wszyscy rozsądni ludzie" piszą? I do tego sądy? To sądy teraz się wypowiadają w kwestii istnienia bądź nie, ideologii LGBT?
          Ja również mogę napisać "Marksiści to nie ideologia to ludzie". No zgadza się, z gramatycznego punktu widzenia będzie to poprawne twierdzenie. Tyle, że są to ludzie wyznający i szerzący konkretną ideologię, ideologię marksistowską. I dokładnie tak samo jest w przypadku ludzi określających się mianem LGBT.

          > Nie piszę tak: ....Zajmować, broniąc go." Piszę o potrzebie obrony ludzi - lgb
          > t.

          Nie jestem do końca przekonany czy Ty jeszcze w ogóle kontaktujesz i do końca zdajesz sobie sprawę z tego co (i czy w ogóle Ty) piszesz...
          • czuk1 Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 13.08.20, 11:26
            sz0k napisał:
            > A skąd Ty możesz wiedzieć co "wszyscy rozsądni ludzie" piszą? I do tego
            > sądy? To sądy teraz się wypowiadają w kwestii istnienia bądź nie, ideologii LGBT?
            Piszę o wszystkich znanych mi ludziach.
            Kilka sądów rozpatrywało poprawność i skutki prawne gminnych uchwał tworzących strefy LGBT.
            W orzeczeniach tych sądy wypowiadały się - przy okazji - . że nie ma ideologii LGBT.


            > Ja również mogę napisać "Marksiści to nie ideologia to ludzie".
            Tu masz nazwę ideologii następującą - "Lesbijki Geje Biseksualni Transseksualni" . Co to za nazwa ?
            Osoby same (lgbt,,,,) i ich stowarzyszenia nie opracowały ideologii dla swego środowiska'
            Działalność jaką prowadzą ogranicza się do :
            - pokazywania utrudnień jakie napotykają w życiu i staraniach o tolerancję ich odmienności, o równość wobec prawa, zaprzestanie prześladowania w miejscach publicznych, próby usuwania ich z miejsc zamieszkania
            i "tworzenia stref wolnych od LGBT".
            - do wszelkich możliwych starań o ich równouprawnienie, zabezpieczenie przed prześladowaniami
            .Do tego ideologia nie jest potrzebna . Zakres działalności stowarzyszeń grupujących lgbt zbliżony jest do takiego jak mają związki zawodowe, podobne - jak lbbt - są narzędzia którymi posługują się zw.zaw.-

            Link wyjaśniający - serwisy.gazetaprawna.pl/samorzad/artykuly/1485596,ideologia-lgbt-co-to-znaczy-strefa-wolna-od-lgbt.html

            No zgadza się, z gramatycznego punktu widzenia będzie to poprawne twierdzenie. Tyle, że są to
            > ludzie wyznający i szerzący konkretną ideologię, ideologię marksistowską. I dokładnie tak samo jest w przypadku ludzi określających się mianem LGBT
            To może, zaprezentuj tę "ideologię LBBT" ; jej główne założenia, cele, twórców ideologii. Mnie sądy i media
            przekonały, że mówi się o "ideologii LGBT" tylko dlatego by mieć jednego potężnego wroga
            i uzasadnić stosowanie do walki z nim armat i czołgów. Podczas gdy mamy do czynienia z ludźmi o odmiennej
            orientacji seksualnej, stanowiącymi mniejszość społeczną ; walczącymi o równość i tolerancję
            .

            > Nie jestem do końca przekonany czy Ty jeszcze w ogóle kontaktujesz i do końca zdajesz sobie sprawę z tego co (i czy w ogóle Ty) piszesz...
            To jest insynuacja. Ci co nie kontaktują nigdy nie są w większości . Przecież mój pogląd w sprawie problemu
            środowiska i poszczególnych lgbt nie jest odosobniony.




              • czuk1 Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 15.08.20, 20:46
                xiazeluka napisała:
                > Mła już [...] napisał - kup[..] sobie pastylki do zwalczania kompleksów. Zażyj[...]
                > od razu całą garść, bo bez obrzydzenia nie idzie [.......] bzdur czytać.

                Martwisz się o moje rzekome (jakoby) kompleksy. Kompleksami nazywasz moje
                własne zdanie, nieraz tylko pokrywające się z powszechnymi opiniami .
                A wydaje Ci się snobie, że dyktowanie nam swoich poglądów z zaleceniami (wg Twa myśli)
                nie mierzi. Dodatkowo u mnie budzi zdziwienie, jak dojrzały człowiek daje się zniewolić
                rządzącym i . z uporem maniaka , klepie te kłamstwa, krętactwa i ubliża inaczej piszącym.
            • sz0k Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 13.08.20, 14:43
              czuk1 napisał:

              > Piszę o wszystkich znanych mi ludziach.
              > Kilka sądów rozpatrywało poprawność i skutki prawne gminnych uchwał tworzących
              > strefy LGBT.
              > W orzeczeniach tych sądy wypowiadały się - przy okazji - . że nie ma ideologii
              > LGBT.


              Ciekawe, masz jakieś przykłady z chęcią się zapoznam.

              > > Ja również mogę napisać "Marksiści to nie ideologia to ludzie".
              > [i]Tu masz nazwę ideologii następującą - "Lesbijki Geje Biseksualni Transseksua
              > lni" . Co to za nazwa ?
              > Osoby same (lgbt,,,,) i ich stowarzyszenia nie opracowały ideologii dla swego ś
              > rodowiska'

              Mają szereg, jasno zdeklarowanych postulatów politycznych, które wysuwają. Jeśli nie w oparciu o konkretną, wspólną dla całego ruchu ideologię i przekonania, to niby o co?

              > .Do tego ideologia nie jest potrzebna .

              Chcą przemodelowywać społeczeństwa na swoją modłę. Kulturę, obyczaje, sztukę, język, wychowanie. Jeśli to nie jest w imię wyznawanej ideologii to doprawdy gratuluję.

              > No zgadza się, z gramatycznego punktu widzenia będzie to poprawne twierdzenie
              > . Tyle, że są to
              > > ludzie wyznający i szerzący konkretną ideologię, ideologię marksistowską.
              > I dokładnie tak samo jest w przypadku ludzi określających się mianem LGBT
              > To może, zaprezentuj tę "ideologię LBBT" ; jej główne założenia, cele, twórc
              > ów ideologii. Mnie sądy i media
              > przekonały, że mówi się o "ideologii LGBT" tylko dlatego by mieć jednego potęż
              > nego wroga
              > i uzasadnić stosowanie do walki z nim armat i czołgów. Podczas gdy mamy do czy
              > nienia z ludźmi o odmiennej
              > orientacji seksualnej, stanowiącymi mniejszość społeczną ; walczącymi o równoś
              > ć i tolerancję
              .

              Luka starał Ci się już to wyjaśniać, ale jak zwykle grochem o ścianę:
              forum.gazeta.pl/forum/w,13,170223334,170223334,Ideologia_lgbt_to_fakt_.html
              Notabene "walka o równość i tolerancję" to nic innego jak element ideologicznego boju właśnie...

              > > Nie jestem do końca przekonany czy Ty jeszcze w ogóle kontaktujesz i do k
              > ońca zdajesz sobie sprawę z tego co (i czy w ogóle Ty) piszesz...
              > To jest insynuacja. Ci co nie kontaktują nigdy nie są w większości . Przeci
              > eż mój pogląd w sprawie problemu
              > środowiska i poszczególnych lgbt nie jest odosobniony.


              Sorry, nie mam siły do Ciebie.
      • benek231 Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 11.08.20, 15:14
        antydemokratyczne gowno sz0k napisało:
        >
        > Wszystkie media? No, no. "Poważne zagrożenie ideologią LGBT" jak najbardziej istnieje, jego realność jest do bólu widoczna na tzw. Zachodzie.
        **
        I to wszystko? Znowu ogolniki i straszenie Zachodem? Chyba sobie usiadles na jajach i dlatego doswiadczasz tego bólu. Na Zachodzie nie ma zadnych problemow z "ideologia LGBT", klamco.
      • czuk1 Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 16.08.20, 09:34
        sz0k napisał:

        > czuk1 napisał: --- trudno się połapać w tak "graficznie" prezentowanym wpisie>
        > > [b].....Pani Premier sprowadza polityków na Ziemię.
        >
        > Sama unosząc się 30 cm ponad chodnikiem.
        Podzielam pogląd Pani Premier. Ona ma większą wiedzę na temat
        prognoz na rok przyszły. Nie ma interesu by kłamać.


        > > Jest to problem najważniejszy, "na czasie i na miejscu".
        >
        > Zapewne, a wg. jakich kryteriów?
        Rząd powinien stale podejmować wiele konkretnych działań by ożywiać gospodarkę,
        blokować niebezpieczeństwo wzrostu bezrobocia i inflacji
        ,..
        .
        > > Zaś media i rządzący wmawiają nam istnienie poważnego zagrożenia rzekomą ideologią LGBT ,
        >
        > Wszystkie media? No, no. "Poważne zagrożenie ideologią LGBT" jak najbardziej istnieje, jego realność jest do bólu widoczna na tzw. Zachodzie.
        Nie piszę o "wszystkich". Wystarczy, że rządowe. Chcesz blokować demokratyczne traktowanie mniejszości w innych państwach - zapewnienie im praw równych z innymi obywatelami, gwarantowanie bezpieczeństwa fizycznego, ... ? O to w Polsce ubiegają się " nietypowi seksualnie". Czas by z tym środowiskiem prowadzone były
        rozmowy . Mam na myśli urzędników Min.Rodziny ..., Aby ulice i manifestacje nie były dla lgbt miejscem i sposobem na dochodzenie swoich praw. Utrzymywanie stanu walki z lgbt jest
        > > koncentrują opinię publiczną na zwal
        > > czaniu ludzi o nietypowej orientacji seksualnej,
        >
        > Da się zwalczać wrogą człowiekowi ideologię bez jednoczesnego zwalczania ludzi,
        > którzy aktywnie ją głoszą? To jak zwalczanie złodziejstwa bez walczenia ze zło
        > dziejami... Nikt natomiast nie walczy z osobami o innej orientacji, bo nikogo n
        > ormalnego nie interesują prywatne, intymne sprawy każdego człowieka. Walka jest
        > prowadzona z aktywistami wrogiej człowiekowi ideologii.





        > Nie mogło zabraknąć klasycznego przeczenia samemu sobie w odstępie 2 zdań... Me
        > dia/rząd nie powinny zajmować się LGBT i jednocześnie się nim zajmować, broniąc
        > go.
        Odpowiadałem wcześniej.
      • czuk1 Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 16.08.20, 09:56
        sz0k napisał:

        > czuk1 napisał: --- trudno się połapać w tak "graficznie" prezentowanym wpisie>
        > > [b].....Pani Premier sprowadza polityków na Ziemię.
        >
        > Sama unosząc się 30 cm ponad chodnikiem.
        Podzielam pogląd Pani Premier. Ona ma większą wiedzę na temat
        prognoz na rok przyszły. Nie ma interesu by kłamać.


        > > Jest to problem najważniejszy, "na czasie i na miejscu".
        >
        > Zapewne, a wg. jakich kryteriów?
        Rząd powinien stale podejmować wiele konkretnych działań by ożywiać gospodarkę,
        blokować niebezpieczeństwo wzrostu bezrobocia i inflacji
        ,..
        .
        > > Zaś media i rządzący wmawiają nam istnienie poważnego zagrożenia rzekomą ideologią LGBT ,
        >
        > Wszystkie media? No, no. "Poważne zagrożenie ideologią LGBT" jak najbardziej istnieje, jego realność jest do bólu widoczna na tzw. Zachodzie.
        Nie piszę o "wszystkich". Wystarczy, że rządowe. Chcesz blokować demokratyczne traktowanie mniejszości w innych państwach - zapewnienie im praw równych z innymi obywatelami, gwarantowanie bezpieczeństwa fizycznego, ... ? O to w Polsce ubiegają się " nietypowi seksualnie". Czas by z tym środowiskiem prowadzone
        były rozmowy . Mam na myśli urzędników Min. Rodziny ..., Aby ulice i manifestacje nie były dla lgbt
        miejscem i sposobem na dochodzenie swoich praw. Utrzymywanie stanu walki z lgbt to konserwowanie problemu społecznego. Nie wiem komu to służy
        .

        > [...} Nie da się zwalczać wrogą człowiekowi ideologię bez jednoczesnego zwalczania ludzi,
        > którzy aktywnie ją głoszą? To jak zwalczanie złodziejstwa bez walczenia ze złodziejami... Nikt natomiast nie walczy z osobami o innej orientacji, bo nikogo normalnego nie interesują prywatne, intymne sprawy każdego człowieka. Walka jest prowadzona z aktywistami wrogiej człowiekowi ideologii.
        [i]Same sprzeczności. Zamiast walki , rozmowy powinny mieć miejsce. Aktywiści środowiska nic nie kradną, są jego przedstawicielami małego środowiska. Proszą się o rozmowę, o przyznanie należnych praw i o równe traktowanie. Okazuje się, że normalnych ludzi (ale homofobów) interesują intymne sprawy ludzi - lgbt. Ba, ci homofobii podejmują nawet walkę z obrońcami i aktywistami lgbt o usunięcie ich ze społeczeństwa. Państwo nie staje w ich obronie lecz ostro karze manifestantów. Problem narasta i sam się nie rozwiąże a jest to możliwe w innych państwach. Zagrożenia lgbt dla społeczeństwa i państwa nie widzę. .
        [/i]


        > Nie mogło zabraknąć klasycznego przeczenia samemu sobie w odstępie 2 zdań... Me
        > dia/rząd nie powinny zajmować się LGBT i jednocześnie się nim zajmować, broniąc
        > go.
        Odpowiadałem wcześniej.
    • institoris2 niech pani Emilewicz nie pieprzy glupot 11.08.20, 10:33
      czuk1 napisał:


      > …. obecnie Polska ogromnie się zadłuża. ...... przyjdzie taki moment, kiedy dłu
      > gi będzie
      > trzeba pospłacać.

      Polska jest zadluzona po uszy i to nie od czasu "wybuchu pandemii", tylko znacznie dluzej. Kryzys wybuchnalby tak czy inaczej, a nieistniejaca pandemia, to wygodny pretekst dla politycznej klasy, zeby zrzucic z siebie odpowiedzialnosc za lata wesolej dzialalnosci.
      Zatrwazajace jest przy tym wszystkim, ze odpowiedzia na kryzys jest jeszcze wiecej dlugow i przekonanie, ze dotychczasowy system nalezy zachowac.

      > …. Dzisiaj jest czas na to, żebyśmy jak najszybciej uruchomili proces inwestycj
      > i. Stąd Fundusz Inwestycji Lokalnych. Tylko odbudowujące się firmy, odbudowując
      > a się gospodarka będzie w stanie spłacać zaciągane w tej chwili długi
    • benek231 "Problemy życia" to ekonomia glownie :O) 11.08.20, 15:39
      Gdy ja mam zamiar zadluzyc sie w banku to nie moge isc do niego jako golas, bo nic mi nie pozycza. Bank ocenia moja zdolnosc splacenia mu dlugu na podstawie tego co posiadam, tego gdzie pracuje, jak dlugo, ile zarabiam, i jak mi szlo dotychczasowe splacanie - czyli na podstawie tzw. "zdolnosci kredytowej". Im mam ja wieksza tym chetniej bank udzieli mi pozyczki. Z drugiej strony ja sam nie jestem zainteresowany tym by wziac pozyczke a pozniej nie moc jej splacic. Czesto banki "wciskaja" pozyczki.
      Tak to dziala w moim przypadku oraz milionow innych przypadkow indeywidualnych, byznesow czy przedsiebiorstw. Nie bierze sie pozyczek gdy nie bedzie sie w stanie ich splacic. Chyba, ze idzie sie na tzw. "przewal" i bierze sie jak najwiecej nie zawracajac sobie glowy przyszloscia. By pozniej dac noge na wyspy Hula. Czyli tak jak pisiory gdy obdzielaly tym 500+ i co tam jeszcze, by nawet za cene zrujnowania Polski porzadzic sobie przez pare lat i nachapac sie kasy z budzetu (kieszeni podatnikow - takze bioracych 500+).

      Zmierzam do tego, ze pisiory zabraly sie za branie pozyczek zupelnie inaczej niz ja, wspomniane miliony rozsadnych ludzi, itd. Oni postanowili zapozyczyc sie... wroc!, postanowily zapozyczyc przyszle pokolenia, gdyz w odroznieniu ode mnie nie mialy nic na start a pozyczki mialy byc splacane dzieki ekonomii ktorej podstawy dopiero sa budowane. Znaczy w oparciu o sufit. I do tego wlasnie nawiazuje pani Emilewicz, choc nie jestem pewien czy swiadomie.

      Pewenie niezbyt bo takze, nawet, te nasze forumowe ekonomisty, z Olegiem3, Sz0kiem, oraz Kretynem nie zajaknely sie by skrytykowac klero-faszystow obiecujacych gruszki na wierzbie pod zastaw aktualnie pobieranych pozyczek. Choc demonstrowana tu kiedys zonglerka slawami liberalnej ekonomii - a te Misesy czy Friedmany az tu smigaly - pozwalala przypuscic, ze doskonale wiedza dlaczego milcza.
      Kurwa uczeni.



      czuk1 napisał:

      >
      > Wicepremier Jadwiga Emilewicz uczciwie nas informuje:
      > …: zbliża się kryzys gospodarczy najgorszy od 1929 roku …
      > …. obecnie Polska ogromnie się zadłuża. ...... przyjdzie taki moment, kiedy dłu
      > gi będzie
      > trzeba pospłacać.
      > …. Dzisiaj jest czas na to, żebyśmy jak najszybciej uruchomili proces inwestycj
      > i. Stąd Fundusz Inwestycji Lokalnych. Tylko odbudowujące się firmy, odbudowując
      > a się gospodarka będzie w stanie spłacać zaciągane w tej chwili długi
      • institoris2 musze stwierdzic, ze ty Krzys jednak 12.08.20, 00:12
        potwornie glupi jestes.
        Twierdzisz mianowicie, ze " ze pisiory zabraly sie za branie pozyczek zupelnie inaczej ni
        z ja.....gdyz w odroznieniu ode mnie nie mialy nic na start"
        A ile wedlug Ciebie Krzys wart jest majatek Skarbu Panstwa- nic, jak twierdzisz?

        benek231 napisał:

        > Gdy ja mam zamiar zadluzyc sie w banku to nie moge isc do niego jako golas, bo
        > nic mi nie pozycza. Bank ocenia moja zdolnosc splacenia mu dlugu na podstawie t
        > ego co posiadam, tego gdzie pracuje, jak dlugo, ile zarabiam, i jak mi szlo dot
        > ychczasowe splacanie - czyli na podstawie tzw. "zdolnosci kredytowej". Im mam j
        > a wieksza tym chetniej bank udzieli mi pozyczki. Z drugiej strony ja sam nie je
        > stem zainteresowany tym by wziac pozyczke a pozniej nie moc jej splacic. Czesto
        > banki "wciskaja" pozyczki.

        > Zmierzam do tego, ze pisiory zabraly sie za branie pozyczek zupelnie inaczej ni
        > z ja, wspomniane miliony rozsadnych ludzi, itd. Oni postanowili zapozyczyc sie.
        > .. wroc!, postanowily zapozyczyc przyszle pokolenia, gdyz w odroznieniu ode mni
        > e nie mialy nic na start a pozyczki mialy byc splacane dzieki ekonomii ktorej p
        > odstawy dopiero sa budowane. Znaczy w oparciu o sufit. I do tego wlasnie nawiaz
        > uje pani Emilewicz, choc nie jestem pewien czy swiadomie.
        >
        • benek231 musze stwierdzic, ze ty Insti jednak 12.08.20, 18:07
          > potwornie glupi jestes.

          antydemokratyczne gowno institoris2 napisał(a):

          > Twierdzisz mianowicie, ze " ze pisiory zabraly sie za branie pozyczek zupelnie
          > inaczej niz ja.....gdyz w odroznieniu ode mnie nie mialy nic na start"
          > A ile wedlug Ciebie Krzys wart jest majatek Skarbu Panstwa- nic, jak twierdzisz?
          **
          Skoro maja ten majatek Skarbu Panstwa to dlaczego - co sami mowia - licza na to, ze dopiero przyszle pokolenia beda w stanie zaplacic za ich przedsiewziecia(?) Jako drugi po Olegu najwiekszy specjalista od Hayekow i Misesow pownienes wiedziec, ze nie mozna poswiadczac przed Skarbem Panstwa majatkiem tegoz Skarbu Panstwa. Czy moze takze potrafisz wyciagnac sie za wlosy z bagna. Ale jesli tak to po jaka cholere mowia oni o sfinansowaniu swych przdsiewziec przez przyszle pokolenia(?) Skoro moga sami to zrobic...
          Rozumiem, ze ktos moze byc antydemokratycznym gownem, jak ty. Ale znam tez takie antydemokratyczne gowna, ktore, w rzeciwienstwie do ciebie, maja choc blade pojecie o funkcjonowaniu ekonomii.
      • czuk1 Re: "Problemy życia" to ekonomia glownie :O) 12.08.20, 12:21
        benek231 napisał: ..jak niżej... i ogólnie ma rację. Mam uprawnienia , by tak ocenić zdolnego forumowicza.

        .Bank ocenia moja zdolnosc splacenia mu dlugu na podstawieb] tzw. "zdolnosci kredytowej"[/b].... ja sam nie jestem zainteresowany tym by wziac pozyczke a pozniej nie moc jej splacic.
        . Nie bierze sie pozyczek gdy nie bedzie sie w stanie ich splacic. Chyba, ze idzie sie na tzw. "przewał" i bierze sie jak najwiecej nie zawracajac sobie glowy przyszloscia. ...... ..tak jak pisiory gdy obdzielaly tym 500+ i co tam jeszcze, by nawet za cene zrujnowania Polski porzadzic sobie przez pare lat i nachapac sie kasy z budzetu (kieszeni podatnikow - takze bioracych 500+).

        Zgoda. Dodam tylko. Odróżniać trzeba kredyt od pożyczki. Rozsądny właściciel majątku, biznesu czy depozytów
        a także wyrobnik żyjący z pracy najemnej nie powinien zaciągać kredytów czy pożyczek na bieżące potrzeby. Zasadą jest korzystanie z własnych oszczędności. Nie stać nas na zakup (np. agd) nie kupujemy. Korzystać z pomocy kredytowej banku trzeba tylko w przypadku inwestycji w nieruchomości, dużych
        zakupów i obrotów bieżących, zakupu akcji,.... Przed złożeniem wniosku o kredyt trzeba samemu sobie przeanalizować wariant spłaty kredytu w najgorszych (możliwych) warunkach. Możliwości spłaty kredytu w najgorszych (z możliwych) warunkach i jego "opłacalność" warunkuje decyzje o zaciągnięciu kredytu.
        PiS-owcy od początku swojego rządzenia Polską są niegospodarni , planują tylko roczne budżety , nie mają strategii na kilkanaście lat, dla finansów i całej gospodarki. A co najważniejsze nie biorą pod uwagę skutków finansowych decyzji na stan finansów Polski i Polaków w niedalekiej (nawet) perspektywie. Świadczą o tym decyzje o przywróceniu wieku emerytalnego które skutkują już obecnie spadkiem możliwości wzrostu emerytur .
        A za kilkanaście lat skutkiem będzie już wielkie obniżenie kwot emerytur. Duży wzrost populacji emerytów , w sytuacji braku rąk do pracy, pogarsza sytuację na rynku pracy, zmusza do pozyskiwania pracowników z Ukrainy, Białorusi i Rosji.
        Z kolei realizacja programu 500+ nie dała oczekiwanych efektów - zmniejszenia zjawiska/liczby biednych dzieci, poprawy wskaźnika dzietności kobiet. Poza tym pieniądze dzielone są równo, bez analizy poziomu dochodów rodziny i sytuacji życiowej dzieci.
    • felusiak1 LGBT=Wojowniczy feminizm 16.08.20, 10:19
      LGBT to jedynie szyl pod którym kryje sie coś co zagraża zachodniej cywilizacji.
      2 główne cele w pierwszej fazie to odrzucenie domniemania niewinności przez co samo oskarzenie czyni oskarzonego winnym i to co po angielsku nazywa się due process a co nie ma odpowiednika w jezyku polskim. Mozna to nazwać sumiennym procesem gdzie oskarżyciel ma obowiazek przedstawienia dowodów a obrona mozliwość skrupulatnej weryfikacji i podwazenia. Bez tego mozna dowolnie oskarżać i uzyskiwać dowolne wyroki tak jak w komuniźmie lub Dritte Reich. Rzecz jasna nie ma mowy o wolności pogladów. Za nieprawomyslość wyrzucą z pracy. Już to robią.
      • czuk1 Re: LGBT=Wojowniczy feminizm 16.08.20, 10:39
        felusiak1 nazywa po imieniu : LGBT=Wojowniczy feminizm

        Choć, póki co, z tym równaniem nie zgadzam się; to dzięki temu równaniu kształtujesz mój pogląd.
        A może kobieca intuicja idzie w kierunku porządkowania płci. Jeśli mamy ich co najmniej trzy, to
        czas by wydobyć na światło dzienne pytanie - who is who ? Kiedy ludzie sami lub przy pomocy prawa będą prezentować swoją 3 -cią płeć lub inne mniej będzie pomyłek w życiu społecznym. Dla kobiet jasne sytuacje życiowe są szczególnie ważne.
        To spostrzeżenie (moje) powinno zachęcać państwa i społeczeństwa do nadania ram prawnych , w tym praw i obowiązków dla ludzi - obojnaków i lgbt. Wtedy - raz na zawsze - problemy : czy jest ideologia LGBT?,
        czy lgbt mają jasno określone swoje równościowe prawa i jak ich "inność" jest prawnie chroniona.
        • czuk1 Re: LGBT=Wojowniczy feminizm 16.08.20, 10:44
          Niestety - poprawka w ostatnim zdaniu. Treść ostatniego zdania - poprawiona:
          ..." Wtedy na zawsze znikną pytania :
          czy istnieje ideologia LGBT?,
          czy lgbt mają jasno określone swoje równościowe prawa i jak ich "inność" jest prawnie chroniona ?
      • klan_fan Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 26.08.20, 11:13
        Jeszcze jedno. Z zażenowaniem przeczytałem kilkanaście postów. Tak wam na sercu leży dobro tego kraju, jego moralność, prawa człowieka, że się nawzajem zwyzywacie, oplujecie a jeśli dyskusja potrwa dłużej to i wyzwiecie na pojedynek na dzbanki do kawy. Wątek ważny a rozeszło się jak w piaskownicy.
      • sz0k buahahahhaha 26.08.20, 11:31
        klan_fan napisał:

        > Równie dobrze mogłeś napisać: To jest teraz ważne a nie problemy życia Ludzi. W
        > sumie to piszesz o problemach ludzi tylko na makro skalę ale uprzedzenie do ni
        > ezrozumiałego jest silniejsze od twojej niby troski.

        No i widzicie towarzyszu czuk, nie ustaliliście uprzednio zeznań z centralą i żeście podpadli swoim wątkiem również awangarcie mikrocefali Gazecianych. Wróćcie może jednak do tego co umiecie najlepiej, czyli wykonywania poleceń, bo jak się postaraliście wybić na samodzielność to dostaliście po łbie z każdej strony...
        • czuk1 Re: buahahahhaha 27.08.20, 05:45
          sz0k napisał:
          > No i widzicie [......], nie ustaliliście uprzednio zeznań z centralą i żeście podpadli swoim wątkiem również awangarcie mikrocefali Gazecianych. Wróćcie może jednak do tego co umiecie najlepiej, czyli wykonywania poleceń, bo jak się postaraliście wybić na samodzielność to dostaliście po łbie z każdej strony.

          Za to ty ustalasz z centralą w Petersburgu - jak masz mieszać w polskim kotle. Dlatego, co jakiś czas musimy o was rosyjskich trollach przypominać. Sami do tego zmuszacie.
          Ocena twoja mojej osoby nie ma sensu.winkChoć cieszy zauważenie, że wybiłem się na samodzielność smile. Poleceń żadnych ....i od nikogo nie mam ; i żadnych nie przyjmuję. Jak każdy wolny Polak , tu na forum piszę co uważam. I olewam .... tych co z obu stron walą mnie po łbie. Na pewno nie pisałbym na forum gdybym nie miał potrzeby oddychania tu wolnością słowa. Jak zostanie mi ona zabrana .... przestanę. Swoimi poleceniami , nikt mi tu nie zaszokuje.
          Jadę swobodnie, w karawanie Benka . Choć psy szczekają.....jego wielbłądy idą dalej.


      • czuk1 Re: To jest teraz ważne ... a nie problemy życia 26.08.20, 12:35
        klan_fan napisał:
        > Równie dobrze mogłeś napisać: To jest teraz ważne a nie problemy życia Ludzi. W sumie to piszesz o problemach ludzi tylko na makro skalę ale uprzedzenie do niezrozumiałego jest silniejsze od twojej niby troski.

        Może najpierw wyjaśnię. Tytuł wątku brzmi :To jest teraz ważne ... a nie problemy życia lgbt.
        Zainspirowany został informacją Pani Wicepremier o czekających nas latach kryzysowych.
        W tym czasie bowiem polscy politycy eksploatowali "Ideologię LGBT" jako główny temat dla Polaków.
        Niestety temat wątku był kontynuowany tylko częściowo.
        Z treści wpisów wynikało. że "odmieńcy seksualni" są wrogami porządku społecznego w Polsce
        i ich ideologia (a nawet same osoby lgbt) powinny być zwalczane. I to jest ważniejsze od gospodarki.
        Już od drugiego wpisu wypaczony został temat wątku zaczęła się przepychanka dwóch głupich.

        ps. ćw1 ale jest chyba w stanie zrozumieć Twoją uwagę - ... "uprzedzenie do niezrozumiałego jest silniejsze od twojej niby troski." Dlatego od razu przyznaję, ze masz rację. Nie trudno zauważyć , że bronię lgbt powołując się na konstytucję i demokrację a z drugiej strony nie akceptuję mentalnie promowania i propagowania swojej inności przez aktywistów lgbt w miejscach publicznych .
        Przez 80 lat można było się nasączyć wystarczająco tradycjami i konserwatyzmem . Demokracja to większość marzenie życiowe. I ostatnie lata , to praktyka życia w demokracji. Trzymam się formalnych zasad demokracji; stąd krytykuję wszelkie odejścia od wymogów demokracji ale również duże już mankamenty demokracji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka