Dodaj do ulubionych

Koalicji od wczoraj nie ma

18.09.20, 09:17
rozmów nie ma i nie są planowane - stwierdził w piątek rano w RMF FM poseł PiS Marek Suski. Jak dodał, wszystko wskazuje też na to, że posłowie, którzy zagłosowali przeciwko nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, zostaną wykluczeni z partii. To jest sprawa formacji duchowej, to już nawet nie jest kwestia przynależności do partii, tylko dobrzy ludzie powinni rządzić Polską, a jeżeli ktoś nie szanuje zwierząt i godzi się na takie okrucieństwo...

- Nasi byli koalicjanci powinni pakować biurka -
- To nie jest koniec świata, to jest koniec koalicji i prawdopodobnie rząd mniejszościowy, ale w Polsce rządy mniejszościowe już kilkakrotnie rządziły. (...) Na dziś koalicji nie ma, jesteśmy zdecydowani na rząd mniejszościowy - ocenił Marek Suski.
Cytaty za gazeta.pl

Mniejszościowy rząd będzie wspierali Zandberg z Czarzastym? Szykuje się Wielka Lewicowa Koalicja? W końcu "tylko dobrzy ludzie powinni rządzić Polską". Jarkacz odleciał czy postanowił oddać władzę?


Obserwuj wątek
    • oleg3 Re: Koalicji od wczoraj nie ma 18.09.20, 09:38
      – Każdy wariant jest w tej chwili możliwy. I rząd mniejszościowy, i przyspieszone wybory. Każdy, kto obserwuje scenę polityczną wie, że takie sytuacje mają miejsce na świecie. W Polsce od kilku lat mamy stabilną sytuację. Szkoda, że nasi partnerzy spowodowali, że ona uległa zmianie – mówił w Polsat News rzecznik rządu Piotr Müller.
      cytat za DoRzeczy.pl
        • oleg3 "Nasz Dziennik" 18.09.20, 10:10
          Gazeta zwraca uwagę, że katolik nie może pochwalać znęcania się nad zwierzętami. Jednak – jak zaznacza "ND" – "nauka społeczna Kościoła jasno wskazuje, w czyjej obronie powinniśmy stawać w pierwszej kolejności".

          – Jak można upominać się o los zwierząt, gdy nie dostrzega się masowego mordu dzieci nienarodzonych? Najbardziej bezsilnych i niewinnych istot! Dzieci nienarodzone są obecnie najbardziej dyskryminowaną grupą w Polsce. I to jest realny problem. To one potrzebują dzisiaj ratunku i pomocy – powiedział "Naszemu Dziennikowi" prof. Grzegorz Kucharczyk

          cytat za DoRzeczy.pl
      • oleg3 Re: nigdy bym się nie spodziewał... 18.09.20, 11:03
        sz0k napisał:

        > ...że Jarek ostatecznie potknie się o własnego kota...

        Jarkacz jest lewicowcem robiącym za wodza prawicy. To było jasne od dawna, teraz każdy to morze dostrzec.

        – W tej ustawie zawarto szereg rozwiązań groźnych i niesłusznych. Projekt jest zły z kilku powodów. Wprowadza m. in. kategorię, która sugeruje, jakoby zwierzęta same w sobie były podmiotami moralnymi, cieszyły się prawami i obowiązkami. Jeżeli w ustawie pojawia się kategoria taka jak "samowola psa" to oznacza, że zdaniem ustawodawców psy mają własną wolę – wskazał Paweł Lisicki.

        Zdaniem publicysty to prowadzi do zatarcia różnic między człowiekiem, a zwierzęciem: – Posługiwanie się kategorią taką jak "bestialstwo" jest wątpliwe. Ja nie widzę różnicy między tym, a zabijaniem zwierząt na żywność, co dzieje się cały czas. Wystarczy zrobić reportaż z ubojni, tam też leje się krew.
        • sz0k Re: nigdy bym się nie spodziewał... 18.09.20, 12:04
          oleg3 napisał:

          > sz0k napisał:
          >
          > > ...że Jarek ostatecznie potknie się o własnego kota...
          >
          > Jarkacz jest lewicowcem robiącym za wodza prawicy. To było jasne od dawna, ter
          > az każdy to morze dostrzec.
          >
          > – W tej ustawie zawarto szereg rozwiązań groźnych i niesłusznych. Projekt jest
          > zły z kilku powodów. Wprowadza m. in. kategorię, która sugeruje, jakoby zwierzę
          > ta same w sobie były podmiotami moralnymi, cieszyły się prawami i obowiązkami.
          > Jeżeli w ustawie pojawia się kategoria taka jak "samowola psa" to oznacza, że z
          > daniem ustawodawców psy mają własną wolę – wskazał Paweł Lisicki.
          >
          > Zdaniem publicysty to prowadzi do zatarcia różnic między człowiekiem, a zwierzę
          > ciem: – Posługiwanie się kategorią taką jak "bestialstwo" jest wątpliwe. Ja nie
          > widzę różnicy między tym, a zabijaniem zwierząt na żywność, co dzieje się cały
          > czas. Wystarczy zrobić reportaż z ubojni, tam też leje się krew.

          Wszystko ładnie, pięknie, tylko pytanie oleg - kto o tym będzie jeszcze pamiętał przy następnych wyborach? Kto jak kto, ale Jarek zna się na kalendarzu wyborczym jak mało kto. Wie kiedy wychodzić z takimi kretynizmami jak ta ustawa. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że Konfederacja to wszystko skrzętnie zanotuje i kiedy przyjdzie czas przypomni. Oczywiście to już nie będzie to samo, bo emocje (a te jak wiadomo w dupokracji są kluczowe) dawno opadną, ale zawsze coś. Jak 10% uda się ugrać w kolejnych wyborach to docenię niepodważalny wkład Jarka w odbudowę Prawicy w Polsce.
          • institoris2 Re: nigdy bym się nie spodziewał... 18.09.20, 13:00
            racjonalne motywy Kaczynskiego?

            Trudno z zewnatrz oceniac, jesli sie bladego pojecia nie ma, co tam w pisiackich lbach siedzi. Mozna jedynie pospekulowac...
            Moze to byc przykladowo proba dyscyplinowania koalicjantow, ze wzgledu na to, ze PiS zgodzilo sie na wszystko, co mu tam europejskie politruki podyktowaly (lacznie z zielonym dealem) byle tylko dorwac sie do kasy z europejskich programow antykryzysowych, co spowoduje koniecznosc zmiany nie tylko retoryki, ale i faktycznego kursu w kierunku jaki (na swoja zgube) obraly zachodnioeuropejskie partie chrzescjansko demokratyczne (kurs liberalno postepowy z zamiana ideologii na watpliwa moralnosc).
            Wynikiem tego bylaby kapitulacja wobec Konfederacji na prawym skrzydle.
            Wypchniecie Ziobry poza koalicje i "radykalizacja" tego ugrupowania, stworzyloby perspektywe ideologicznego konkurowania z Konfederacja z oczywista opcja na koalicje po kolejnych wyborach (tym bardziej, ze mozliwe jest, iz Kaczynski przekaze dowodzenie pisiakami komus innemu).
            PiS mogloby tu dotrwac do nastepnych wyborow w koalicji np. z Kosiniakiem i Kamyszem, a do wyborow przystapic jako centrowa i "nowoczesna" chrzescjanska demokracja.
            Swoja droga chwala Konfederacji, ze wyrosla na liczacy siei, miejmy nadzieje staly, element polskiego pejzarzu politycznego.

            Proeuropejski kurs ze strony PiSu moglby tez swiadczyc o przekonaniu, ze PO jest na wykonczeniu i byc podyktowany checia przejecia po PO "proeuropejskiej" schedy, zanim zrobia to jacys zieloni, czy inne lewackie holowie.

            Innym motywem moze byc obawa, ze wybory w USA potocza sie inaczej niz zyczylby sobie PiS, wiec na wszelki wypadek mamy tu do czynienia z mozliwa korektura kursu na Europe i Bidena.


            sz0k napisał:

            > Wszystko ładnie, pięknie, tylko pytanie oleg - kto o tym będzie jeszcze pamięta
            > ł przy następnych wyborach? Kto jak kto, ale Jarek zna się na kalendarzu wyborc
            > zym jak mało kto. Wie kiedy wychodzić z takimi kretynizmami jak ta ustawa. Pozo
            > staje mieć tylko nadzieję, że Konfederacja to wszystko skrzętnie zanotuje i kie
            > dy przyjdzie czas przypomni. Oczywiście to już nie będzie to samo, bo emocje (a
            > te jak wiadomo w dupokracji są kluczowe) dawno opadną, ale zawsze coś. Jak 10%
            > uda się ugrać w kolejnych wyborach to docenię niepodważalny wkład Jarka w odbu
            > dowę Prawicy w Polsce.
            >
            • oleg3 Re: nigdy bym się nie spodziewał... 18.09.20, 13:36
              nstitoris2 napisał:

              > racjonalne motywy Kaczynskiego?

              Jak byśmy nie racjonalizowali fanaberii Naczelnika, to nie ma to nic wspólnego z tradycyjnymi wartościami. Zrobienie ze zwierząt podmiotów moralnych to zapateryzm. "Kontrola społeczna" warunków w jakich zwierzęta są przetrzymywane to totalitaryzm. Skoro nie można hodować zwierząt futerkowych, to jakie racje stoją za hodowlą innych zwierząt?
              • institoris2 Re: nigdy bym się nie spodziewał... 18.09.20, 17:04
                oleg3 napisał:


                > Jak byśmy nie racjonalizowali fanaberii Naczelnika, to nie ma to nic wspólnego
                > z tradycyjnymi wartościami. Zrobienie ze zwierząt podmiotów moralnych to zapate
                > ryzm. "Kontrola społeczna" warunków w jakich zwierzęta są przetrzymywane to tot
                > alitaryzm. Skoro nie można hodować zwierząt futerkowych, to jakie racje stoją z
                > a hodowlą innych zwierząt?

                o tym wlasnie pisalem, podmiana ideologii przez tania moralnosc, jak to ujal Kaczynski "dobrzy ludzie chca tej ustawy".
                Pragmatyzm polityczny, jak przykladowo Merkel, ktora juz przed wyborami doprowadzila do zalegalizowania malzenstw pedalskich, zeby nie powstala koniecznosc negocjowania tego punktu w trakcie uzgadniania umowy koalicyjnej.
                • institoris2 jak na zawolanie 18.09.20, 17:22
                  Sad najwyzszy Szwajcarii opowiedzial sie po stronie organizacji Sentiente Politics i jej inicjatywy "Prawa podstawowe dla malp" i dopuscil do odbycia referendum w kantonie Bazylea-Miasto w tym temacie (dokladnie chodzi o "Prawo zwierząt z rzędu naczelnych do życia oraz do nietykalności cielesnej i psychicznej")
                  W Bazylei znalazlo sie 3 tys. wariatow, ktorzy inicjatywe podpisali i referendum moze sie odbyc.
                  • oleg3 Re: jak na zawolanie 18.09.20, 17:38
                    institoris2 napisał(a):

                    > W Bazylei znalazlo sie 3 tys. wariatow, ktorzy inicjatywe podpisali i referendum moze sie odbyc.

                    Podrzucasz tu ciekawe info. To dobrze.
        • boomerang Re: nigdy bym się nie spodziewał... 19.09.20, 00:17
          Ja nie widzę różnicy między tym, a zabijaniem zwierząt na żywność, co dzieje się cały czas.

          Różnica jest zasadnicza. Zwierzęta futerkowe, to zwierzęta dzikie i miejsce ich jest na wolności, ewentualnie w rezerwatach takich jak ZOO, ale nie w klatkach. Zwierzęta hodowlane to mutanty, które swoje istnienie zawdzięczają człowiekowi. Zostały zmutowane z przeznaczeniem na mięso, mleko, czy też jajka, a przy okazji mamy z nich skóry na kożuchy, torebki, paski i buty oraz piórka do czapek i kapeluszy.
    • perla_roztocza Re: Koalicji od wczoraj nie ma 19.09.20, 12:57
      w ostatnich tygodniach wypłacałem z kilkunastu bankomatów w różnych miastach po 2 tys zł.
      Za każdym razem dowolny bankomat wypłacał nowiutkie banknoty po 100 i 200 zł prosto z drukarni. Nawet numery serii lecą po kolei.
      A to znaczy, że rząd drukuje pieniądze co prowadzi do wniosku, że sytuacja finansowa państwa jest tragiczna.
      Być może prezes forsując tą faszystowską ustawę gra na przedterminowe wybory i przegranie ich.
      Niech obecna opozycja stworzy rząd i buja się z pustą kasą i długami właśnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka