Dodaj do ulubionych

"Jarek, dzisiaj nie pośpisz"

22.10.20, 23:13

Idziemy !


Obserwuj wątek
    • benek231 "Jarek, dzisiaj nie pośpisz" 23.10.20, 19:06
      miriamfirst napisała:
      >
      > Idziemy !

      **
      To mile, ze poszlas po rozum do glowy i przestalas byc antyaborcjonistka. Ludzie sie zmieniaja i ja to rozumiem. Byloby jednak jeszcze ladniej gdybys sama przyznala sie do zmiany pogladow, miast liczyc na kiepska pamiec ludzka.
      • miriamfirst Re: "Jarek, dzisiaj nie pośpisz" 24.10.20, 11:37
        Zawsze bylam za wolnością kobiety do samostanowienia o sobie.

        NIGDY nie byłam "antyaborcyjna" pozostaję przy swoich poglądach
        cały czas. I zawsze byłam przeciw wielu sprawom, np przeciw ubojowi rytualnemu,
        polowaniom, zwierzętom na futra, tęsknota atawistyczna itd.
        Nie jestem feministką, drażnią mnie niektóre, z wyjątkiem Kazi Szczuki, którą znam,
        do której mam słabość. No i Hanki Samson.

        dobrego !
        • qwardian Re: "Jarek, dzisiaj nie pośpisz" 24.10.20, 14:49
          miriamfirst napisała:

          > Zawsze bylam za wolnością kobiety do samostanowienia o sobie.
          > NIGDY nie byłam "antyaborcyjna" pozostaję przy swoich poglądach


          Jeżeli jesteś aborcyjna to decydujesz o dzieciach innych kobiet. W takim razie ja zadecyduję o Twoim dziecku, żebyś je miała póki jeszcze możesz ZA WSZELKĄ CENĘ..
        • benek231 "Jarek, dzisiaj nie pośpisz" 24.10.20, 15:26
          Nie chodzilo mi o twoja deklaracje ideowa, ale OK. Niemniej nie rozumiem jak moglas pozostawac w zwiazkach z kretynami, dla ktorych jestes przeciwnym biegunem.
          Z tego co piszesz wynika, ze takze wspolnie lubimy Szczuke. Interesujaca kobieta.
          A feministki sa rozne. Przerozne charaktery, poglady, oglada, seksualnosc, wyksztalcenie - wszystko. Czyli jak w wszedzie indziej czesc z nich moze irytowac forma przekazu i wlasna, niemniej tresc jest ta sama: upodmiotowienie kobiety. I ja to popieram od pol wieku.
    • miriamfirst Re: "Jarek, dzisiaj nie pośpisz" 28.10.20, 00:39
      W uznawanym za matecznik PiS-u Limanowej (Małopolska) na pierwszy Strajk Kobiet przyszło ok. 300 osób. Naprzeciwko nich stanęli sąsiedzi oraz członkowie Młodzieży Wszechpolskiej, którzy przez cały protest odmawiali różaniec.


      - Takich tłumów ten rynek nie widział - rzucił jeden z policjantów, którego pytałam o frekwencję na Strajku Kobiet. W Limanowej przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego zakazującego aborcji w przypadku ciężkich wad płodu we wtorek wyszło na ulice ok. 300 osób.

      To pierwszy tak liczny protest w 15-tysięcznym mieście. Wielu do samego końca nie sądziło, że ten na Rynku rzeczywiście się odbędzie. Do ostatnich minut większość osób twierdziła, ze jedynie spaceruje, przygląda się, „może stanie gdzieś z tylu”. Limanowa, jak i cały powiat są bowiem uznawane za matecznik PiS-u.

      W radzie powiatu aż 15 z 25 stołków zajmuje Prawo i Sprawiedliwość, a w ostatnich wyborach (prezydenckich) ponad 80 proc. głosów oddano tu na Andrzeja Dudę.

      Po obu stronach zwolennicy kompromisu aborcyjnego
      - Ale na co mamy jeszcze czekać?- mówiła nam Jolanta, mieszkanka wsi Pisarzowa pod Limanową. Ma 58 lat i to jej pierwszy w życiu protest. - Od rana mnie brzuch boli ze stresu. Wychowałam czwórkę dzieci. I na własnej skórze odczułam, że rząd nie robi nic, by rodzicom niepełnosprawnych dzieci jakoś ulżyć. Mówią „ródź”. A potem zostawiają samych - dodawała drżącym głosem. Na strajk przyszła z mężem i 32-letnim Piotrkiem, synem z syndromem Downa. - Ja bym nigdy nie usunęła. Ale mam rodzinę, która pomaga. A co w sytuacji, gdy z takim wyrokiem, z chorym, przykutym do łóżka dzieckiem, zostaje młoda kobieta, bez pomocy rodziców?! Życie układa się różnie, a rząd wszystkich chce mierzyć jedną miarką - mówiła, wyraźnie poruszona.

      25 ZDJĘĆ
      Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta

      Na rynku w Limanowej pojawili się przede wszystkim młodzi. Nie brakowało jednak i ich rodziców, nawet dziadków. - Ja sobie nie wyobrażam dowiedzieć się, że jestem w ciąży. A jak mi lekarz nie powie, że mam w sobie zdeformowane dziecko?! Ja nie chcę być dla niego trumną - mówiła z kolei Julka.

      Wielu demonstrantów przyszło ze zniczami, czarnymi parasolami lub transparentami. A na nich: Zajmijcie się ciałem Chrystusa”, „Wolności oddać nie umiem”, Urodzę Wam lewaka”. Z protestującymi była posłanka Lewicy Daria Gosek-Popiołek. - Jeżeli tutaj, w tak niewielkim mieście, na ulicę wyszło tyle osób, to jest to znak. W naszym społeczeństwie coś pękło - powiedziała do zgromadzonych.

      Kontrmanifestacja Młodzieży Wszechpolskiej
      - Kompromis aborcyjny chronił kobiety, takie jak my - wykrzykiwały na Rynku limanowszczanki. „Chcemy zdrowia, nie zdrowasiek”, „Solidarność”, „Jarek, niestety, Twój rząd obalą kobiety” - skandowały na Rynku.

      Tymczasem po drugiej strony, pod kościołem parafialnym, protestowała Młodzież Wszechpolska oraz limanowszczanie. „Bronimy bazyliki w Limanowej” - nosił tytuł demonstracji zaplanowanej na godz. 17. „Chcemy pokazać nasz sprzeciw wobec feministycznego motłochu, niszczącego wszystko co spotka na swojej drodze. Nie zgadzamy się na niszczenie naszych świętości” - zapowiadali na Facebooku.

      25 ZDJĘĆ
      Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta

      Na schodach przed kościołem parafialnym w centrum miasta ustawiło się ok. 200-250 osób. Głośno odmawiali różaniec w intencji dzieci nienarodzonych, odśpiewali kościelne pieśni. Karolina, jedna z nielicznych kobiet stojących pod kościołem mówiła nam: - Mojemu synkowi lekarze nie nadawali szans na przeżycie. Gorliwie się modliliśmy z mężem, dawaliśmy na msze. I Wojtuś jest razem z nami. Ja bym nigdy dziecka nie usunęła -zapewniała. Ale dodawała, że jest za prawem wyboru. I że kobiety protestujące na Rynku w gruncie rzeczy rozumie.

      Strajk Kobiet w Limanowej. Odśpiewano hity Taco Hemingwaya i Dody
      Protest na limanowskim rynku trwał prawie dwie godziny. "No kaczuszko, koniec laby, jutro Cię za*ebią baby" - skandowali. Jeden ze starszych mężczyzn został wyprowadzony z rynku, kiedy podszedł do grupy młodych dziewczyn i zaczął wyzywać je od dziwek i ku*ew. - Gdyby się ru*ały, to problemu by nie miały - miał mówić zbliżając się do jednej z nastolatek. Ta uderzyła go w czoło.

      - Wiem, jaki jest ból matki, która musi pochować dziecko. Mój syn w czerwcu odebrał sobie życie. Miał plany, zdał maturę. Zaszczuto go. Chciałam zaapelować do młodych. Żeby tym pseudochrześcijanom, pseudonarodowcom nie udało się was przedstawić jako bydła, jako barbarzyńców. Nie dajcie im się sprowokować - mówiła jedna ze starszych kobiet przez megafon. - Pan Bosak, Winnicki, Bąkowski, pani Godek i Kaczyński twierdzą, że walczą o dzieci. Ale ja mam wrażenie, że interesują się nimi tylko do porodu. Czy to nie jest hipokryzja? To są szczury, nie mają odwagi wyjść do ludzi. Kaczyński nie wie, co to wkurwiona baba. Nie wie, że wysikał się nie pod wiatr, ale pod huragan - zapowiedziała. Tłum wiwatował, krzyczał: "Wyjdźcie szczury".

      25 ZDJĘĆ
      Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta

      Demonstranci chcieli zapalić znicze pod biurem PiS, ale policja nie zgodziła się na przemarsz z uwagi na obecność Młodzieży Wszechpolskiej. Ludzie zrobili więc kilka okrążeń wokół rynku. "My się tam nie wybieramy!" - wykrzykiwali do protestujących pod kościołem. Tamci odpowiadali: "Dzieci do domu!".

      Doda kontra "Czarna Madonna"
      Na koniec na Rynku odśpiewano "Polskie Tango" Taco Hemingwaya. Z głośnika puszczono również "Call on me" wykrzykując "Je*ać PiS". Na końcu z kolei odśpiewano hit Dody sprzed kilku lat - "Nie daj się".

      Strajk Kobiet. Zdarte gardła, setki osób w marszu w Dobczycach.
      Czytaj także:
      Strajk Kobiet. Zdarte gardła, setki osób w marszu w Dobczycach. "Nas już nie powstrzymacie!"
      Pod kościołem śpiewali z kolei "Czarną Madonnnę" z wyciągniętą w górę złożoną pięścią.

      Od sześciu dni w całej Polsce trwają protesty przeciwko decyzji Trybunału Konstytucyjnego, który uznał przepisy pozwalające na aborcję płodu z ciężkimi wadami za niezgodne z konstytucją. Protestują nie tylko duże miasta - we wtorek, oprócz Krakowa i Limanowej, na ulice wyszli także mieszkańcy Niepołomic i Dobczyc.
    • miriamfirst Re: "Jarek, dzisiaj nie pośpisz" 30.10.20, 17:12
      i nie tylko Ty! Wypierdalać - spod Nowogrodzkiej

      Dziewczyny sa śliczne, pełne wdzięku, śpiewają na melodię "Bella ciao" - inteligentne -
      gdzie dziadom do nich! Chłopcy z nimi, młodzi - przystojni, inteligentni - fajni!

      Świetnie! Jestem z nimi! Będę się napieprzała z tymi, którzy chcą mowić jak ma żyć większość.
      Którzy narzucaja swój pkt widzenia - i tak ma być!

      Wszystkim skurwysynom dziadoskim roztoczańskim nowogrodzkim terleckim niech ich diabli wezmą!!!!
      Wezmą ich, spoko!

      Cymański nawet nieoficjalnie jest obok mnie. Nas. Spoko.

      #wy.....lać!
    • miriamfirst Jeździmy! 02.11.20, 01:46
      Jeździmy : Barbara Nowacka, Kamila Gasiuk-Pihowicz, ja i parę innych dziewczyn i kobiet do miasteczek i miast -
      do kobiet i dziewczyn. Wszystkie kobiety są WKURWIONE! Ich mężowie, bracia - także. Niewielu jest prawdziwych buców, choć tacy także są.
      "Głosowałam na PIS - mówi nie-jedna z nich - mam dwie córki - nie zagłosuję na bandziorów".

      O Berlinie i akcji dziewczyn na terenie Niemiec na pewno słyszeliście. Pani Przyłębska ma przejechane.
      Dziewczyny i kobiety protestowały i protestują przed willą Przyłębskich, a teraz wydrukowały ulotki i rozrzuciły do sąsiadów, sklepów, wszędzie, w których przepraszają za zakłócanie spokoju i wyjaśniają kim jest pani Przyłębska i co zainicjowała w rp. Nie będzie spoko-świąt. Odpaliła bombę i uciekła do Niemiec. To bezczelność.

      Mają zezwolenie na demonstrację.

      Podobne miały miejsce w różnych miastach na terenie Niemiec.

      Każdego s*******na szlag w końcu trafi. Amen smile



      • oleg3 Re: Jeździmy! 03.11.20, 14:22
        miriamfirst napisała:

        > Jeździmy : Barbara Nowacka, Kamila Gasiuk-Pihowicz, ja i parę innych dziewczyn i kobiet do miasteczek i miast -
        > do kobiet i dziewczyn. Wszystkie kobiety są WKURWIONE! Ich mężowie, bracia - także. Niewielu jest prawdziwych
        > buców, choć tacy także są.


        Skoro jesteś tak blisko Centrum Decyzyjnego skieruję na Twoje ręce postulat, o s t a t e c z n i e rozwiązujący w średniej perspektywie w s z y s t k i e problemy kobiet. Wiadomo, że każdy mężczyzna to gwałciciel. Na pewno potencjalny gwałciciel. Jednocześnie ten gwałciciel jest sprawcą ciąży. Proponuję zatem kastrację wszystkich mężczyzn, co ostatecznie da kobietom wolność i szczęście. Będą oczywiście protesty, a nawet akty agresji. Trzeba zatem stosować taktykę salami. Na początek kastracji dobrowolnie podda się członek Rady Konsultacyjnej przy M.L, pan Michał Boni. Na pewno da się przekonać.
          • wikul Re: Jeździmy! 04.11.20, 23:38
            Do sądów, całą młodzież.

            olsztyn.wyborcza.pl/olsztyn/7,48726,26474292,strajk-kobiet-sad-zajmie-sie-sprawa-14-latki-z-protestow-w.html
        • miriamfirst Re: Jeździmy! 05.11.20, 14:31
          oleg3 napisał:

          Wiadomo, że każdy mężczyzna to gwałciciel.



          Zupełnie nie każdy. smile Ledwo się niektórym udaje poczciwe i prawomyślne, "zeniaczkowo-prokreacyjne" 5 minut.

          Na pewno potencjalny gwałciciel. Jednocześnie ten gwałciciel jest sprawcą ciąży.
          Proponuję zatem kastrację wszystkich mężczyzn, co ostatecznie da kobietom wolność i szczęście.

          Bardzo dużo meżczyzn jest z nami! Mizoginie smile Ogromnie dużo. To nie jest protest przeciwko mężczyznom.
          Wolność wyboru - trafia?


          Resztę, z "taktyką salami" zostawiam, przepraszam ale nudne jak flak.
          • oleg3 Re: Jeździmy! 05.11.20, 14:58
            miriamfirst napisała:

            > oleg3 napisał:
            > Wiadomo, że każdy mężczyzna to gwałciciel.

            > Zupełnie nie każdy. smile Ledwo się niektórym udaje poczciwe i prawomyślne, "zeniaczkowo-prokreacyjne" 5 minut.

            A jam mam twarde źródło. I nie wyjeżdżaj mi tu z mizoginem, opóźniona w postępie działaczko!

            Cytat
            Szwedzka poseł Linda Snecker z Partii Lewicy stwierdziła, że skoro nie da się z góry wskazać, który mężczyzna jest gwałcicielem to należy założyć, że... każdy mężczyzna nim jest.
            – Gdy patrzymy na was, nie możemy powiedzieć, czy jesteście gwałcicielami czy nie, więc musimy założyć, że wszyscy mężczyźni to gwałciciele. To jest brutalna prawda. Tak właśnie wygląda problem strukturalny. Dlatego wszyscy mężczyźni muszą wziąć zbiorową odpowiedzialność. Wszyscy – oświadczyła poseł Snecker.


              • miriamfirst Re: Jeździmy! 05.11.20, 23:41
                xiazeluka napisała:

                > Czyli skoro tow Snecker jest idiotką, to pozostałe kobiety takoż?



                Ale co nas obchodzi idiotka? Jakakolwiek. Kto traci czas, żeby słuchać jej wypocin? Ja nie.
            • miriamfirst Re: Jeździmy! 05.11.20, 23:28


              A ty nie wyjezdżaj z twardościami, zacofany człeczyno bo nie o to w tym wszystkim chodzi!
              Przede wszystkim miłość, prosz pana.
              Inaczej hydraulik.
              a wogóle to cześć, nie będę odpowiadała na ten charczący bełkot.





              oleg3 napisał:

              > miriamfirst napisała:
              >
              > > oleg3 napisał:
              > > Wiadomo, że każdy mężczyzna to gwałciciel.
              >
              > > Zupełnie nie każdy. smile Ledwo się niektórym udaje poczciwe i prawomyślne,
              > "zeniaczkowo-prokreacyjne" 5 minut.
              >
              > A jam mam twarde źródło. I
              > nie wyjeżdżaj mi tu z mizoginem, opóźniona w postępie działaczko!
              >
              > Cytat
              > Szwedzka poseł Linda Snecker z Partii Lewicy stwierdziła, że skoro nie da się z
              > góry wskazać, który mężczyzna jest gwałcicielem to należy założyć, że... każdy
              > mężczyzna nim jest.
              > – Gdy patrzymy na was, nie możemy powiedzieć, czy jesteście gwałcicielami czy n
              > ie, więc musimy założyć, że wszyscy mężczyźni to gwałciciele. To jest brutalna
              > prawda. Tak właśnie wygląda problem strukturalny. Dlatego wszyscy mężczyźni mus
              > zą wziąć zbiorową odpowiedzialność. Wszyscy – oświadczyła poseł Snecker.
              >
              >

              • oleg3 Re: Jeździmy! 06.11.20, 10:45
                > zacofany człeczyno
                > Przede wszystkim miłość, prosz pana.

                Miłość i tolerancja.
                Dziękuję za lekcję miłości, tolerancji i dobrych manier.
          • xiazeluka Re: Jeździmy! 05.11.20, 17:38
            Czy ci pseudofaceci asystujący feminazistkom z równym zapałem będą Wam nadal towarzyszyć, gdy usłyszą, że w imię walki z piekłem kobiet należy ich wykastrować?
            • miriamfirst Re: Jeździmy! 05.11.20, 23:38
              xiazeluka napisała:

              > Czy ci pseudofaceci asystujący feminazistkom z równym zapałem będą Wam nadal to
              > warzyszyć, gdy usłyszą, że w imię walki z piekłem kobiet należy ich wykastrować
              > ?
              >

              Ani ja, ani moje koleżanki nie chcemy absolutnie kastracji mężczyzn! Co piszesz!
              Chyba jakiś portal dał czadu, nie we wszystko należy wierzyć.
              Osobiście nie lubię feministek, choć mam parę koleżanek z tego kręgu, ale są namiętnymi kobietami wobec swoich partnerów smile

              pozdro wink
                • miriamfirst Re: Jeździmy! 06.11.20, 17:56
                  xiazeluka napisała:

                  > Czasami Mła ma wrażenie, że jest Pani szybsza w piśmie od swoich myśli.
                  >

                  Świetne! Lubię Pana poczucie humoru smile

                  czyli "bo ja rzadko kiedy myślę, alem za to chyża w dziele?"
                  czy raczej - " skad mogę wiedzieć, co myślę, zanim nie usłyszę, co mówię"?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka