Dodaj do ulubionych

PiS nie ma wiekszosci konstytucyjnej, wiec :O)

27.10.20, 22:24
usilowal zmienic prawo antyaborcyjne z uzyciem TK - oszukujac, jak to PiS.

Jak moze niektorzy pamietaja pisiory obiecywaly sobie zdobycie wiekszosci konstytucyjnej, dzieki ktorej beda mogly wprowadzic do konstytucji zapis o zyciu od poczecia do smierci. Gdyby to im sie udalo to nie byloby potrzeby zatrudniania TK do orzekania zgodnosci tego zapisu z konstytucja. Problem w tym, ze wiekszosci konstytucyjnej pisiory nie mialy.

Ale od czego podly charakter i oszukancza natura zula z Zoliborza. Wymyslili, ze wepchna Trybunalowi wniosek "grupy poslow" pod rozwage, a wowczas TK orzeknie o niezgodnosci z konstytucja prawa o mozliwosci aborcji zdeformowanych plodow. W odniesieniu do konstytucji ktora nadal nie zostala zmieniona o zapis dot. "czlowieczenstwa od poczecia". Byla szansa na to, ze nikt nie zauwazy. Badz nie podskoczy.

W konsekwencji jestescie o krok od wojny domowej, zafundowanej wam przez Kaczynskiego i biskupow.
Obserwuj wątek
    • t_ete Re: PiS nie ma wiekszosci konstytucyjnej, wiec :O 27.10.20, 22:53
      benek231 napisał:

      > usilowal zmienic prawo antyaborcyjne z uzyciem TK - oszukujac, jak to PiS.

      Bardzo interesujaca lektura jest zdanie odrebne sedziego TK Leona Kieresa.
      Oto fragment :

      "(...) Rozpocznę od przedstawienia argumentów przemawiających, moim zdaniem, za koniecznością umorzenia postępowania. Już z samej Konstytucji wynika, że Trybunał Konstytucyjny działa wyłącznie na wniosek uprawnionego podmiotu i ma obowiązek rozpoznać wszystkie wniesione do niego sprawy.

      Nie zawsze oznacza to jednak merytoryczną ocenę zaskarżonych przepisów. Ustawa o organizacji TK wyraźnie wskazuje, że jeżeli w danym wypadku wydanie wyroku jest niedopuszczalne, postępowanie należy umorzyć. Moim zdaniem taka właśnie sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie.

      Rozpatrywany dziś wniosek został złożony przez 118 posłów reprezentujących większość parlamentarną. Mieli oni wielokrotnie możliwość uchylenia zaskarżonych przepisów w drodze legislacyjnej.

      Od 30 listopada 2017 roku na decyzję parlamentarzystów czeka obywatelski projekt ustawy, przewidujący likwidację możliwości dokonania aborcji w wypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu, albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (druk sejmowy nr 36, 16 kwietnia 2020 roku).


      Wszyscy posłowie wnioskodawcy brali udział w jego pierwszym czytaniu, połowa z nich była przeciwna szybkiemu procedowaniu tej ustawy i zagłosowała przeciwko niezwłocznemu przejściu do drugiego czytania.

      Kilkudziesięciu wnioskodawców było także posłami poprzedniej kadencji Sejmu i wypowiadało się w sprawie dalej idącego obywatelskiego projektu ustawy zaostrzającej prawo aborcyjne (druk sejmowy nr 784). Podczas głosowania 6 października 2016 roku ponad połowa z nich poparła odrzucenie tego projektu w pierwszym czytaniu.

      Powyższe informacje są powszechnie dostępne, każdy może porównać listę podpisów pod rozpoznanym dziś wnioskiem z wynikami imiennych głosowań dostępnych na stronie internetowej Sejmu.


      Obydwie wymienione inicjatywy obywatelskie obejmowały szeroką argumentację konstytucyjną, odwołującą się do art. 30 i 38 Konstytucji.

      Posłowie wnioskodawcy uznali jednak, w omówionych głosowaniach, że nie uzasadnia ona zmiany ustawy aborcyjnej. Obecnie zaś te same argumenty służą dla uzasadnienia wniosków o wydanie wyroku przez Trybunał.

      Zgodnie z regulaminem Sejmu, grupa piętnastu posłów ma również prawo do wystąpienia z własną inicjatywą ustawodawczą. Wnioskodawcy także z tej możliwości nie skorzystali, choć w przeszłości się na to decydowali.

      Trzech z nich podpisało bowiem projekt poselski zmiany ustawy aborcyjnej zawarty w druku sejmowym numer 67, siódma kadencja.

      Nic nie stało także na przeszkodzie, aby posłowie wnioskodawcy powrócili do projektu zmiany art. 30 trzydzieści lub art. 38 Konstytucji, co już było przedmiotem obrad Sejmu w latach 2006-2007. Do złożenia projektów w sprawie wpisania do Konstytucji ochrony życia od poczęcia, wystarczyłyby dziewięćdziesiąt dwa podpisy, a pod wnioskiem złożono ich sto osiemnaście.

      W tych okolicznościach za uprawnione uznaję także rozumowanie, że celem obecnego wniosku grupy posłów było nie tylko zweryfikowanie zgodności z Konstytucją zaskarżonych przepisów.

      Z przebiegu rozprawy wynika, że wnioskodawcy nie mieli wątpliwości wymagających rozstrzygnięcia przez TK.

      Posłowie podpisani pod wnioskiem są przekonani, że Konstytucja nie dopuszcza aborcji w każdym wypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu, albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, także wtedy, gdy śmierć dziecka w łonie matki lub wkrótce po porodzie jest nieuchronna.

      W mojej ocenie uprawdopodobnione jest domniemanie, że zaostrzenie ustawy aborcyjnej nastąpiło z pominięciem rygorów procesu legislacyjnego i bez ponoszenia związanych z tym konsekwencji politycznych.

      Nie zgadzam się na taką postawę wobec Trybunału. (...)"

      oko.press/kieres-wiekszosc-sejmowa-schowala-sie-za-tk/
      O unikniecie konsekwencji politycznych szlo. Dlatego posluzono sie TK.

      tete
      • felusiak1 Pisałem o tym 5 dni temu 27.10.20, 23:55
        Felusiak napisał : W polskim systemie ustawodawca może wnieść sprawę do Trybunalu Konstytucyjnego wniosek o zbadanie ustaw, ktore tenże ustawodawca jest w mocy zmienić. Taki wniosek Trybunal Konstytucyjny powinien odrzucić i zlajać ustawodawcę i zamknąć na 48 godzin za obraze majestatu sadu gdyż ustawodawca usiłuje uniknąć odpowiedzialności, To nie my zabraniamy, To Trybunal tak uznal i nic nie możemy w tek kwestii zrobić. Nie sdawalem sobie sprawy, że w Trybunale Konstytucyjnym zasiadają glupi do szpiku kości ludzie, ktorzy nie widzą co jest grane albo sa tak polityczni, ze strach ogarnia.

        • t_ete Re: Pisałem o tym 5 dni temu 28.10.20, 00:23
          felusiak1 napisał:

          > Nie sdawalem sobie sprawy, że w Trybunale Konst
          > ytucyjnym zasiadają glupi do szpiku kości ludzie, ktorzy nie widzą co jest gran
          > e albo sa tak polityczni, ze strach ogarnia.

          Nie sa glupi.
          Sa politycznie podporzadkowani partii rzadzacej.

          To wydmuszka a nie Trybunal Konstytucyjny.

          Niestety.

          tete
          • felusiak1 Re: Pisałem o tym 5 dni temu 28.10.20, 00:52
            Myśle, że jadnak jednak gupi.
            Art 79. mówi, ze "Każdy, czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone, ma prawo, na zasadach określonych w ustawie, wnieść skargę do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o jego wolnościach lub prawach albo o jego obowiązkach określonych w Konstytucji."

            Czyli wolności lub prawa musialy zostać wobec wnioskujacego naruszone. 119 poslów nie może zatem wnieść skargi.
              • benek231 Re: Pisałem o tym 5 dni temu 28.10.20, 03:06
                felusiak1 napisał:

                > Konstytucja stypuluje rownież, ze aby wnieść sprawę do TK należy wcześniej dośw
                > iadczyć ostatecznej decyzji sadu lub organu administracji publicznej.
                > Cuś mię tu śmierdzi.

                **
                No to sie ciesz, ze nie zlapales COVIDa-19. smile

                A smierdzi ci zapewne ten pseudo TK, ktory podporzadkowany jest woli Partii, przez co nie jest niezawislym sadem mogacym wchodzic w sklad trojpodzialu wladzy. A bez tego nie ma demokracji - o czym i tak juz wiemy.
                Jak i o tym, ze wlasnie o to chodzilo klero-faszystom - by mogli robic co zechca.
      • benek231 PiS nie ma wiekszosci konstytucyjnej, wiec :O) 29.10.20, 05:29
        t_ete napisała:
        >
        > Posłowie podpisani pod wnioskiem są przekonani, że Konstytucja nie dopuszcza ab
        > orcji w każdym wypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu, albo nie
        > uleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, także wtedy, gdy śmierć dziecka w ł
        > onie matki lub wkrótce po porodzie jest nieuchronna.

        **
        A dokladniej wspomniani poslowie są przekonani, że aborcja nie powinna byc dopuszczalna takze w wymienionych przypadkach, i potrzebuja wyroku sedziow o podobnych pogladach, wysnutego ponoc z konstytucji. Bo ci sedziowie TK maja prawo dopatrywac sie w konstytycyjnych zapisach takze tego co tam nie jest napisane.

        I jedynie pech chcial, ze ow TK jest instytucja ktorej czesc sedziow zostala powolana niezgodnie z prawem, przez co jego orzeczenia mozna rozbic o kant d. A nadchodzi czas kiedy zostana rozbite. O dupe Kretyna.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka