Dodaj do ulubionych

Szachy. Pandemia oszustw. Luka skomentuj

28.10.20, 18:40
www.sport.pl/inne/7,64998,26406181,tysiace-dyskwalifikacji-w-szachach-nastolatkowie-graja-na.html
Epidemia koronawirusa napędziła mechanizm oszustw w wirtualnych turniejach szachowych. Podczas turnieju profesjonalistów Ormianin Tigran Petrosian dzięki "komputerowemu dopingowi" ograł drugiego zawodnika świata. - Robiłeś w majtki, kiedy ja ogrywałem zawodników o wiele lepszych, niż ty - odpowiadał innemu rywalowi, gdy ten pomógł wykryć jego nieczyste zagrania.

www.sport.pl/inne/7,64998,26448120,patrycja-waszczuk-przylapana-na-oszustwie-pierwszy-taki-przypadek.html#s=BoxOpImg11
Polski Związek Szachowy wykrył pierwszy przypadek oszustwa w polskich szachach. 17-letnia Polka została przyłapana na używaniu niedozwolonej elektroniki. Szachistka została zdyskwalifikowana na dwa lata.

___________________________________________________
Ten Tigran Petrosian to były as ZSRR?
Obserwuj wątek
    • xiazeluka Re: Szachy. Pandemia oszustw. Luka skomentuj 28.10.20, 19:39
      Nie, "prawdziwy" Tygrys Petrosjan i obecny to dwie różne osoby. Tego drugiego Mła widział parę lat temu na turnieju im. Najdorfa w Warszawie. Nieźle grał, ale najwyraźniej nie wystarczyło cierpliwości, by pozostać uczciwym.

      Natomiast historia z Waszczuk to przygnębiająca i skandaliczna sprawa. Gówniara zniekształciła wyniki Mistrzostw Polski kobiet, pozbawiając tytułu Klaudię Kulon, zapewne kantami zdobyła także koronę juniorek do lat 18 wynikiem 7,5 pkt. z 8. Te pół punktu urwała jej Rudzińska, jak sama napisała w obiektywnie łatwej do wygrania końcówce. Tyle, że panna Smartfon-Waszczuk nie mogła w końcówce co chwila dawać dyla do kibla z powodu braku czasu, samodzielne granie nie wystarczyło. Podczas analizy własnych partii na MPK opowiadała takie brednie, że rozmawiający z nią GM Pakleza robił co chwila wielkie oczy. To skandal.
      A przygnębiające jest to, że podejrzenia pojawiły się już półtora roku temu. Pionowy przyrost rankingu w zasadzie bez powodu, liczne sukcesy, podejrzenia współzawodniczek, a nawet oficjalne protesty - i nic. Dziewczyny wzięły sprawę w swoje ręce i śledziły pannę Smartfon, przyłapując ją wreszcie na gorącym uczynku. Dopiero wówczas ociężały PZSzach musiał wziąć się do roboty.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka