Dodaj do ulubionych

Nie ma drużyny. Jest Brzęczek

18.11.20, 22:36
Jak długo to jeszcze potrwa?
Obserwuj wątek
    • qwardian Re: Nie ma drużyny. Jest Brzęczek 19.11.20, 09:23
      Tylko faszyści grają pięknie w piłkę nożną, naziści grają skutecznie. Polska jako ich wróg została ukarana przez Bozię brakiem rytmu i finezji. To nie trener, tylko zawodnicy powinni wziąć lekcje tańca, żeby rozprężyć drewniane nogi..
    • oleg3 Re: Nie ma drużyny. Jest Brzęczek 19.11.20, 11:51
      O dziwo przytomnej rady udzielił Jan Tomaszewski.
      - Selekcjonerem powinien zostać świetny fachowiec zza granicy. On miałby szansę to jeszcze poukładać. Powinien podpisać kontrakt do mistrzostw świata w 2022 roku. Ale jednocześnie należy zatrudnić polskiego asystenta, który by się przy zagranicznym fachowcu uczył. A potem został selekcjonerem kadry. Może być to choćby i Brzęczek, albo inny z polskich trenerów. Chodzi jednak o kogoś, kto nabierze doświadczenia, tego Brzęczkowi zabrakło – mówi portalowi DoRzeczy.pl Jan Tomaszewski, były bramkarz reprezentacji Polski, medalista Mistrzostw Świata w 1974 roku.
      • qwardian Re: Nie ma drużyny. Jest Brzęczek 19.11.20, 17:06
        Nawet wtedy w 1974 nie byliśmy finezyjną drużyną, tylko drwali. Najlepszą drużyną lat 70-tych byli Jugole, którzy grali jak adriatycki wiatr (Yugo), bo cudownie, nawet jeżeli nie zawsze wygrywali. Od mieszania herbaty nie ma cukru
    • qwardian Re: Nie ma drużyny. Jest Brzęczek 19.11.20, 17:21
      Na marginesie Jugole nazywali swój zespół Plavi od koloru barw ich strojów. Ale słowo "Plavi" również oznacza blondynkę, bo jest odpowiednikiem naszego słowa "Blady". Jeżeli ktoś miał z nimi kontakt to wie, że klniemy w ten sam sposób i jesteśmy językowo bliżej niż z Czechami..
    • herr7 Re: Nie ma drużyny. Jest Brzęczek 20.11.20, 13:59
      Długo. Nie widzę skutecznego mechanizmu mogącego oczyścić PZPN. PZPN należy po prostu rozwiązać, lub zabronić mu używania nazwy i symboliki kraju. I nie dawać ani złotówki publicznych pieniędzy.

      Brzęczek stał się trenerem reprezentacji dzięki prezesowi Bońkowi, a nie swoim zasługom. Boniek okazał się tej klasy prezesem co wcześniej trenerem. A ponieważ Boniek jest nie do ruszenia to bagno w PZPN będzie trwać wiecznie. PZPN pokazuje, że są w kraju struktury oparte na korupcji, z którymi politycy nie wiedzą co zrobić. Być może PIS by sobie z PZPN poradził, ale nie teraz, kiedy partia ta słabnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka