Szanse Le Pena wcale nie są takie małe !!!

24.04.02, 20:07
Nie wygra, ale jeszcze może zaszokować dobrym wynikiem.
Lewica robi wszystko, żeby zdobył jak najwięcej głosów.
Oglądam sobie w telewizji jak czerwone półgłówki popisują się chamstwem w
parlamencie europejskim. Dosłownie zastraszaja Le Pena. Odbierają mu prawo do
spokojnego przedstawienia swoich poglądów.
Ludzie wszędzie na świecie sa z natury przewrotni i takie czerwone chamstwo
tylko pomaga Le Penowi.
Ten stary demagog i nacjonalista staje się w ten sposób ofiarą nagonki i
zyskuje coraz więcej sympatii. Przeciętny Francuz wie, że parlament europejski
to kompletny idiotyzm, biurokratyczny potworek, przykład wyobcowania elit.
Ludzie nie lubią elit.
Gdyby pozwolono Le Penowi spokojnie się wygadać, okazałoby się, że opowiada
slogany i Francuzi by go olali !
    • Gość: V.C. Re: Szanse Le Pena wcale nie są takie małe ??? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 24.04.02, 20:45
      halu napisał(a):

      > Nie wygra, ale jeszcze może zaszokować dobrym wynikiem.
      > Prawica robi wszystko, żeby zdobył jak najwięcej głosów.
      > Oglądam sobie w telewizji jak neoliberalne półgłówki popisują się chamstwem w
      > parlamencie europejskim. Dosłownie zastraszaja Halu . Odbierają mu prawo do
      > spokojnego przedstawienia swoich poglądów.
      > Ludzie wszędzie na świecie sa z natury przewrotni i takie neoliberalne chamstwo
      > tylko pomaga Halu .
      > Ten stary demagog i skrajny indywidualista staje się w ten sposób ofiarą
      nagonki i
      > zyskuje coraz więcej antypatii. Przeciętny Forumowicz wie, że
      > Ludzie nie lubią elit.
      > Gdyby pozwolono Halu spokojnie się wygadać, okazałoby się, że opowiada
      > slogany i Forumowicze by go olali !

    • Gość: Flip Do halu IP: *.proxy.aol.com 24.04.02, 20:51
      Ales sobie wystrugal teorie, ho,ho!! Czy to wszystko pzryszlo ci do glowy po
      pollitrowce, czy po jakichs tabletkach odurzajacych ? Nie slyszalem aby
      jakakolwiek partia lewicowa we Francji miala jakikolwiek zamiar popierac malego
      faszyste Le Pena. Nikt z tym psychopata nie chce rozmawiac.Ani lewica, ani
      prawica. Wybralo sie to g... dzisiaj do Brukseli. Przedstawiciele UE wystawili
      tabliczki z napisem "nie" i nie chcieli sluchac ani slowa z jego geby. Taki to
      jest ten twoj bohater.
      • Gość: V.C. Skromność Le Pena IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 24.04.02, 21:05
        Monsieur Le Pen o sobie :

        " I am the best ! "

        P.S. Szelma zna angielski ...
        • Gość: Michał Czytajcie mój post tak długo, aż zrozumiecie ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 21:10
          Tępota lewaków jest straszna, ale nawet wy macie szansę zmądrzeć !
          Zarzucanie mojej osobie popierania Le Pena świadczy tylko o waszej głupocie.
          Jeszcze raz powtarzam : lewacy robią z niego męczennika, a to mu tylko pomaga !
          • Gość: Michał Re: Czytajcie mój post tak długo, aż zrozumiecie ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 21:20
            Strasznie łatwo was sprowokować !
            Całkiem fajnie dyskutuje się z wami. Ale halu już mi się znudziło !
            Nie podniecajcie się tak polityką, bo to g..no !
            • Gość: as Re: Czytajcie mój post tak długo, aż zrozumiecie ! IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 25.04.02, 08:24

              Czytajcie "Rzeczpospolita".










              Dla demokracji zagrożeniem jest każdy ekstremizm
              Opamiętajcie się!

              RAFAŁ A. ZIEMKIEWICZ

              Reakcje europejskich mediów na wyborczy sukces Le Pena trudno ocenić inaczej
              niż jako krańcowo żenujące, a wręcz groźne. Wrzask, histeria, groteskowa
              egzaltacja i mnóstwo obłudy. Lamentom nad zagrożeniem ze strony "skrajnej
              prawicy" towarzyszy całkowite przemilczenie faktu, że jeszcze więcej głosów od
              Le Pena otrzymali ekstremiści lewicowi. Mało, w ogólnej histerii zaliczono tych
              ostatnich do "antyfaszystowskiego" frontu. Trzeba doprawdy ulec całkowitemu
              zaczadzeniu, by "obrońców republiki" szukać wśród trockistów.

              Demokratyczny werdykt, dotąd będący dla liberalnych elit fetyszem, okazuje się
              w najlepszym wypadku niegodnym przyjęcia do wiadomości. Dotąd słyszeliśmy, iż
              istotą demokracji jest rozstrzygający głos większości przy maksymalnym
              poszanowaniu mniejszości - okazuje się jednak, że są mniejszości, którym żadne
              prawa nie przysługują, na przykład ci, którzy mieli czelność oddać swoje głosy
              na kandydata nieakceptowanego przez media i intelektualistów, choćby stanowili
              ponad 10 procent społeczeństwa.

              "Francja nie może przecież - zwracam uwagę na słówko ÇprzecieżČ, które
              usprawiedliwia i wyjaśnia wszystko - wpaść w ręce populisty". Takimi słowami
              komentuje francuskie wybory "Gazeta Wyborcza", dostosowując się do ogólnego
              tonu. Nie może "przecież"? To co zrobić, jeśli odsetek głosujących na Le Pena
              nadal się będzie zwiększał? Odebrać prawa wyborcze tym, którzy korzystają z
              nich niewłaściwie? Sfałszować wybory? Dokonać wojskowego zamachu stanu i
              wprowadzić w celu ratowania demokracji liberalną dyktaturę? Uzbroić uliczny
              tłum w pałki i kastety, aby wyperswadował zwolennikom Le Pena, że "faszyzm nie
              przejdzie", demolując biura wyborcze i rozbijając głowy aktywistom Frontu
              Narodowego? W bezprzykładnej histerii, jaka zapanowała od niedzieli, nietrudno
              wyobrazić sobie, że podobne działania zyskałyby aprobatę "kręgów
              opiniotwórczych".

              Opamiętajcie się! Histeria naprawdę nie służy myśleniu, a może doprowadzić do
              tragedii. To, że niemiły elitom kandydat wszedł do drugiej tury wyborów, nie
              jest końcem świata ani końcem demokracji. Nie byłoby jeszcze końcem demokracji
              nawet ostateczne zwycięstwo Le Pena. Dałoby przecież władzę tylko w granicach
              konstytucyjnych zapisów. Choćby chciał, nie mógłby, wbrew temu, co wypisują
              ogarnięte szaleństwem media, wygnać z Francji wszystkich obywateli obcego
              pochodzenia - chyba że zyskałby dla takiej inicjatywy poparcie dwóch trzecich
              deputowanych. Albo gdyby wcześniej, przed jego hipotetycznym dojściem do
              władzy, mechanizmy demokratyczne zostały zniszczone przez samych "obrońców
              republiki", gotowych za wszelką cenę, prawem i lewem, zagrodzić drogę do
              władzy "superfaszyście".

              Oczywiście, taki rozwój wypadków jest na razie mało prawdopodobny. Raczej
              stanie się to, co po wyborczym sukcesie austriackiej FPO: nic. Front Narodowy
              wejdzie na jesieni do francuskiego parlamentu i również nie stanie się nic.
              Wzrośnie tylko liczba obywateli nabierających przekonania, że owi tak bardzo
              atakowani i nienawidzeni przez rządzących "faszyści" są atrakcyjną alternatywą
              dla ciągłego wybierania między oszustem z socjaldemokracji a oszustem z
              chadecji.

              Więc także w kolejnych wyborach, w innym kraju, "faszyści" zwiększą swój stan
              posiadania. Wprawi to oczywiście establishment w jeszcze większą i jeszcze
              gwałtowniej wyrażaną panikę. Jeśli taka spirala absurdu będzie rozkręcać się
              dalej, skutkiem może być przyzwolenie europejskich elit dla ekstremizmu
              lewicowego. Obserwowane od lat pobłażanie dla antyglobalistów, antyfaszystów
              czy radykalnych ekologów każe uważać to niebezpieczeństwo za bardzo realne.

              Opamiętajcie się i zdajcie sobie sprawę - kieruję te słowa do liberalno-
              lewicowych intelektualistów - że dla demokracji zagrożeniem jest każdy
              ekstremizm, zarówno "prawicowy", jak i lewacki. Demokracje obronić może tylko
              silne centrum. We Francji centrum to zostało osłabione poprzez próbę
              zawłaszczenia państwa i całego dyskursu medialnego przez jedną, liberalno-
              lewicową ideologię. W ten sposób duża grupa obywateli nieidentyfikująca się z
              tą ideologią została odepchnięta od dyskursu publicznego i w naturalny sposób
              uległa radykalizacji.

              Podgrzewanie histerii i wpuszczanie na salony trockistów radykalizację tę
              nieuchronnie pogłębi. Zamiast szczuć przeciwko wyborcom Le Pena, należy się
              zastanowić nad ich racjami i otworzyć się na nie. Dopóki ideologiczny obłęd
              lewicy każe wpychać do "faszyzmu" walkę z przestępczością, dopóty ludzie bojący
              się wyjść na ulicę będą głosować na "faszystów". Dopóki tenże obłęd z wszelkich
              problemów z imigracją czyni tabu, dopóty propozycje "faszystów" okazują się
              jedyne. Skoro "faszyzmem" jest każde odmienne spojrzenie na zadekretowany
              sposób budowania jedności europejskiej... I tak dalej.

              Doprawdy najwyższy czas, by europejskie elity intelektualne przestały powtarzać
              histeryczne slogany, a zaczęły robić to, za co im się płaci: myśleć.

              Autor jest publicystą m.in. "Wprost" i "Gazety Polskiej".





              --------------------------------------------------------------------------------

              • Gość: Ryszard Re: Czytajcie mój post tak długo, aż zrozumiecie ! IP: *.abo.wanadoo.fr 25.04.02, 09:10
                To jest bardzo pokretn logika polskiego prawicowca. Ta skrajna
                lewica "trockistowska" nie jest taka znowu ani skrajna, ani trockistowska.. To
                co mowi Arlette to doprawdy slaby glosik, chec zwrocenia uwagi na ogromne
                dysproporcje w spoleczenstwie. O ile pamietam to w polskiej calej prasie tez sa
                oburzenia na kominowe pensje! Wielki mi komin 50 -100 tys PLN. Szef Vivendi
                Universal ktory wlasnie glajszlachtuje Canal + w zeszlym roku wyplacil sobie ,
                po podatku 16 mln FRF, a akcje spadaja i straty rosna! Tak wiec moim zdaniem, i
                nie tylko, glosy protestu oddane na lewice to skutek realizacji przez Jospina
                polityki prawicowej. Jak tu sie mowi, nikt wiecej nie prywatyzowal jak
                socjalisci! Co do samego Le Pena: jest to przypadek grozny, bojowki to on juz
                posiada a porzadek konstytucyjny chce zmienic na drodze referendum.
                Populistyczne bzdury powtarzane bez konc w efekcie nabiora charakteru prawdy.
                To stara i znana mu teoria Goebelsa. Tak jak wszyscy w Pl byli oburzeni
                spektaklem Leppera w sejmie ,tak prawo do tego mieli deputowani europejscy. pan
                redaktor bardzo sprytnie banalizuje fenomen Le pena. W 33 cim tez pewnego pana
                zbanalizowano bo bardzo dosadnie, prosto i zachecajaco tlumaczyl bolaczki
                narodu niemieckiego... R.
                • Gość: luka Re: Czytajcie mój post tak długo, aż zrozumiecie ! IP: 217.67.196.* 25.04.02, 09:32
                  Gość portalu: Ryszard napisał(a):

                  > To jest bardzo pokretn logika polskiego prawicowca.

                  Co jest pokrętne - logika prawicowca czy logika lewicowców, którzy poddają w
                  wątpliwość demokratyczne wybory elektorów?

                  > Ta skrajna
                  > lewica "trockistowska" nie jest taka znowu ani skrajna, ani trockistowska..

                  To może nie jest nawet lewicą?

                  > To
                  > co mowi Arlette to doprawdy slaby glosik, chec zwrocenia uwagi na ogromne
                  > dysproporcje w spoleczenstwie.

                  Czyli jednak trockizm, ideologia krwawsza od bolszewizmu. Ale oczywiście
                  głosowanie na tę hołotę to drobiazg z porównaniu z Le Penem. Ktoś tu coś bredził
                  o "pokrętnej logice"...


                  > Tak wiec moim zdaniem, i
                  > nie tylko, glosy protestu oddane na lewice to skutek realizacji przez Jospina
                  > polityki prawicowej.

                  To chyba się cieszysz, że przegrał z Le Penem?

                  > Co do samego Le Pena: jest to przypadek grozny, bojowki to on juz
                  > posiada a porzadek konstytucyjny chce zmienic na drodze referendum.

                  Cholera! To straszne! Ma już bojówki! Czy to te bojówki demolują od paru dni
                  Francję?
                  No i chce referendum! Nieprawdopodobna podłość! Jak można się pytać
                  demokratycznie lud o jakieś sprawy, skoro nad Sekwaną jest tylu oddanych Francji
                  polityków! Oni wiedzą lepiej od społeczeństwa, jaki porządek konstytucyjny jest
                  właściwszy...

                  > Populistyczne bzdury powtarzane bez konc w efekcie nabiora charakteru prawdy.

                  Na przykład takie: "Le Pen to faszysta".

                  > To stara i znana mu teoria Goebelsa.

                  Zgadza się. Żenująca histeria na wynik wyborów jest tego najlepszym dowodem.

                  > Tak jak wszyscy w Pl byli oburzeni
                  > spektaklem Leppera w sejmie ,tak prawo do tego mieli deputowani europejscy.

                  A czym byli tak oburzenim, skoro Le Pen nie wypowiedział nawet jednego słowa?

                  > pan redaktor bardzo sprytnie banalizuje fenomen Le pena.

                  A Ty banalizujesz inny problem - czy społeczeństwo może głosować jak chce, czy
                  tak, jak Ty chcesz?

                  > W 33 cim tez pewnego pana
                  > zbanalizowano bo bardzo dosadnie, prosto i zachecajaco tlumaczyl bolaczki
                  > narodu niemieckiego... R.

                  Jako przedstawiciel Lewicy powinieneś się z tego cieszyć - Twój socjalistyczny
                  faworyt wtedy wygrał.
                  • Gość: Ryszard Re: Czytajcie mój post tak długo, aż zrozumiecie ! IP: *.abo.wanadoo.fr 25.04.02, 16:26
                    Nikt we Francji nie kontestuje wyniku wyborow. Sa protesty szczegolnie mlodych
                    ludzi na fali pewnego przebudzenia po "uspieniu" nudna kampania. To, ze Arletka
                    krzyczy o wielkich nierownosciach spolecznych to nie robi z niej jeszcze
                    trockistki w starym stylu. O ile wiem do permanentnej rewolucji to ona nie
                    nawoluje. Co do Le pena: bojowki ma,bija one, bije on sam (raz pobil deputowana
                    socjalistyczna) a jego bojowki utopily Araba w sekwanie. Swoja droga duzo jakos
                    tych trockistow (wg twojej miarki) jest i w PL. Kto protestuje przeciwko
                    nowelizacji kodeksu pracy? Trockisci katoliccy z "S"?, Kto protestuje przeciwko
                    kominom placowym? Ci sami trockisci z "S"? Tak wiec etykietki kolego
                    poprzypinaj na wlasnej polskiej dupie a nie zabieraj sie do pseudo analyyzy
                    kraju, ktory znasz z pocztowek. R.
                    • Gość: luka Re: Czytajcie mój post tak długo, aż zrozumiecie ! IP: 217.67.196.* 25.04.02, 17:23
                      Gość portalu: Ryszard napisał(a):

                      > Nikt we Francji nie kontestuje wyniku wyborow.

                      Naprawdę? To normalna reakcja na wybory, prawisz waćpan?

                      > Sa protesty szczegolnie mlodych
                      > ludzi na fali pewnego przebudzenia po "uspieniu" nudna kampania.

                      Jasne, Le Pen nie ma z tym nic wspólnego. To dlaczego co chwila się go przywołuje?

                      >To, ze Arletka
                      > krzyczy o wielkich nierownosciach spolecznych to nie robi z niej jeszcze
                      > trockistki w starym stylu. O ile wiem do permanentnej rewolucji to ona nie
                      > nawoluje.

                      A do czego nawołują dzisiaj trockiści, przedstawiciele nierozliczonego do dziś
                      komunizmu? "Arletka", tak? To może i Janek-Maryśka? Przecież oboje są tacy
                      niewinni...

                      > Co do Le pena: bojowki ma,bija one, bije on sam (raz pobil deputowana
                      > socjalistyczna) a jego bojowki utopily Araba w sekwanie.

                      Straszne te bojówki, raz utopiły Arabusa w rzece. To dowód na to niewątpliwy, że
                      niedługo przystąpią do topienia pozostałych paru milionów kolorowych. Oczywiście
                      po tym, jak tylko utorują sobie drogę poprzez zdemolowane przez kilku młodzieńców
                      ulice. No, ale tym drugim przecież wolno protestować.

                      >Swoja droga duzo jakos
                      > tych trockistow (wg twojej miarki) jest i w PL. Kto protestuje przeciwko
                      > nowelizacji kodeksu pracy? Trockisci katoliccy z "S"?, Kto protestuje przeciwko
                      > kominom placowym? Ci sami trockisci z "S"? Tak wiec etykietki kolego
                      > poprzypinaj na wlasnej polskiej dupie a nie zabieraj sie do pseudo analyyzy
                      > kraju, ktory znasz z pocztowek. R.

                      "Wszystkie Ryśki to porządne chłopaki" - ale do prezesa brakuje Ci wiele, mój
                      drogi. Nie doszukuj się trockistów tam, gdzie ich nie ma. pilnuj lepiej tych,
                      którzy z dumą się tą swoją antyludzką ideologią obnoszą.
                      Wpadnij do Warszawy, nadsekwański ćwoku, to przypomnę Ci paroma kopami, że
                      również masz polską dupę.
                      • Gość: V.C. ks. Luki wykład anatomii IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 25.04.02, 18:07
                        Gość portalu: luka napisał(a):
                        >
                        > Straszne te bojówki, raz utopiły Arabusa w rzece.
                        >z dumą się tą swoją antyludzką ideologią obnoszą.
                        > Wpadnij do Warszawy, nadsekwański ćwoku, to przypomnę Ci paroma kopami, że
                        > również masz polską dupę.


                        Ryszard miałby trochę daleko do waszej Warszawki , ale ja w połowie maja
                        wybieram się do stolycy .

                        A więc proponujesz pojedynek na kopy , yntelektualysto ?

                        Czy może raczej typku spod budki z pywem na Czerniakowie ?

                        • Gość: luka Re: ks. Luki wykład anatomii - gratis IP: 217.67.196.* 26.04.02, 08:24
                          Gość portalu: V.C. napisał(a):

                          > Ryszard miałby trochę daleko do waszej Warszawki , ale ja w połowie maja
                          > wybieram się do stolycy .
                          > A więc proponujesz pojedynek na kopy , yntelektualysto ?
                          >
                          > Czy może raczej typku spod budki z pywem na Czerniakowie ?

                          Zaprasiam sianownego pana. Jak tylko sianowny pan uiścisz opłatem na rogatkach
                          dla czereśniaków z prowincji, to zaproszem sianownego pana do kurturalnego, a
                          nawet fiskurturalnego, lokalu gastronomiczniego z wyszukanem menuspisem.
                          Chlapniemym se po chmielowem nektarze, a może nawet kilka nektarów. Albo i
                          kilkanaście, jeźli sianowny pan posiada gowę odpornom na wpływ pewnych środków
                          chemicznech. Na kopy sianowny pan niech nie liczy, ponieważ zasadniczo pobieżnie
                          nie jesteś pan z tech najgorszych ino najgupszech. A takiem wiele wielkodusznie
                          wybaczyć mogie.
                          • Gość: V.C. Re: ks. Luki wykład anatomii - bonus IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 26.04.02, 17:29
                            Gość portalu: luka napisał(a):

                            > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                            >
                            > > Ryszard miałby trochę daleko do waszej Warszawki , ale ja w połowie maja
                            > > wybieram się do stolycy .
                            > > A więc proponujesz pojedynek na kopy , yntelektualysto ?
                            > >
                            > > Czy może raczej typku spod budki z pywem na Czerniakowie ?
                            >
                            > Zaprasiam sianownego pana. Jak tylko sianowny pan uiścisz opłatem na rogatkach
                            > dla czereśniaków z prowincji, to zaproszem sianownego pana do kurturalnego, a
                            > nawet fiskurturalnego, lokalu gastronomiczniego z wyszukanem menuspisem.
                            > Chlapniemym se po chmielowem nektarze, a może nawet kilka nektarów. Albo i
                            > kilkanaście, jeźli sianowny pan posiada gowę odpornom na wpływ pewnych środków
                            > chemicznech. Na kopy sianowny pan niech nie liczy, ponieważ zasadniczo pobieżni
                            > e
                            > nie jesteś pan z tech najgorszych ino najgupszech. A takiem wiele wielkodusznie
                            >
                            > wybaczyć mogie.


                            O łaskawco !

                            Doprawdy niegodzien jestem zaszczytu picia z Waćpanem !

                            Jakże to czereśniak z prowincji miałby gębę moczyć u boku cwaniaka nad
                            cwaniakami z Czerniakowa ?

                            P.S. A będzie kapela ?
                            • Gość: luka Re: ks. Luki wykład anatomii - bonus 2 IP: 217.67.196.* 29.04.02, 07:58
                              Gość portalu: V.C. napisał(a):

                              > Doprawdy niegodzien jestem zaszczytu picia z Waćpanem !

                              To ja decydujem o tem - wienc korzystaj z okazji!

                              > Jakże to czereśniak z prowincji miałby gębę moczyć u boku cwaniaka nad
                              > cwaniakami z Czerniakowa ?

                              Z Woly, ćwoku, z Woly!

                              > P.S. A będzie kapela ?

                              Ano. Czarna Ziutka przygrywać bendzie na cekaemie.
      • Gość: luka Re: Do tow. Flipa IP: 217.67.196.* 25.04.02, 09:23
        Gość portalu: Flip napisał(a):

        > Nie slyszalem aby
        > jakakolwiek partia lewicowa we Francji miala jakikolwiek zamiar popierac malego
        > faszyste Le Pena.

        Popierają go czynami - demolowanie nocami miast nie robi dobrego wrażenia na
        wyborcach, więc nie będzie chyba dziwne, jeśli poprą biednego, napastowanego Le
        Pena, a nie kryminalną swołocz, niszczącą na ulicach cudze mienie.

        > Nikt z tym psychopata nie chce rozmawiac.Ani lewica, ani
        > prawica.

        Prawie 5 mln głosów to "nikt"?

        > Przedstawiciele UE wystawili
        > tabliczki z napisem "nie" i nie chcieli sluchac ani slowa z jego geby. Taki to
        > jest ten twoj bohater.

        Taka to ta Twoja demokracja - lud wypowiedział swoja wolę w wyborach, a Ty masz
        go za gówno i psychopatów. Nienawidzisz również demokracji?
      • Gość: pollak Re: Do halu IP: *.jgora.dialog.net.pl 25.04.02, 10:21
        Gość portalu: Flip napisał(a):

        > Nikt z tym psychopata nie chce rozmawiac.Ani lewica,
        ani
        > prawica. Wybralo sie to g... dzisiaj do Brukseli.

        I wychodzi na wierzch chamstwo unionistow.

        Przedstawiciele UE wystawili
        > tabliczki z napisem "nie" i nie chcieli sluchac ani
        slowa z jego geby.

        Bezczelne unijne chamy. Dobrze ze sami ze soba jeszcze
        rozmawiaja. Jakbysmy sie niedaj Bog "zintegrowali"
        mielibysmy kolejny totalitarny sytem do rozmontowania.
        Byle bysmy tylko nie zchamieli przy nich jak niektorzy.
    • sceptyk Re: Szanse Le Pena wcale nie są takie małe !!! 25.04.02, 10:21
      Musze powiedziec, ze ten wczorajszy cyrk jaki urzadzili parlamentarzysci
      europejscy byl dosc zenujacy. Mnie sie najbardziej podobal facet w srodku
      obrazu, ktory sobie starannie wlosy poprawial co chwila, azeby protestujac
      jednoczesnie dobrze wyjsc na ekranie (moze to bylo jego owe medialne 15 sekund
      jakie podobno w zyciu dostajemy od losu, kto wie?). Niestety bylo mu troche
      niewygodnie, bo w drugiej mial 'NON' i plakacik mu sie nieco wykrzywial.
      Ciekawe kto to wszystko zorganizowal, bo nie bardzo sobie wyobrazam, by
      postepowi deputowani wpadli jednoczesnie na ten sam pomysl i przygotowali sobie
      w domu identycznie wygladajace kartoniki.

      Nie ulega watpliwosci, ze takie ostracyzmy tylko moga wkurwic Francuzow i dodac
      glosow Le Penowi.
    • Gość: Remy Le Pen przegra ale Chirac bedzie musial zrobic lad IP: *.proxy.aol.com 26.04.02, 11:22
      Wygrana Le Pena w pierwszej turze wg komentatorow wynika z braku poczucia
      bezpieczenstwa Francuzow (ekscesy arabskie, rabunki glownie w wykonanu
      cudzoziemcow, nadmierna ilosc imigrantow korzystajacych w dodatku ze wszelkich
      swiadczen socjalnych, zbyt duze ustepstwa Francji w ramach UE powodujace jej
      trudnosci gospodarcze.Le Pen ubiera swoje zadania w rasistowskie, faszystowskie
      wrecz hasla. Francuzi jako cywilizowany narod oczywiscie nie moga ich
      zaakceptowac. Le Pen to jakby Petain w nowym wydaniu. Taki szalenioec moglby
      szybko doprowadzic do wojny domowej i wszelkiego rodzaju wynaturzen. Nie ma
      wiec szans przejsc.
      Chirac otrzymal jednak potezna doze wiedzy i bedzie musial wprowadzic w zycie
      niektore z zadan Le Pena bedace zadaniami calego spoleczenstwa.
      • Gość: luka Re: Le Pen przegra ale Chirac bedzie musial zrobic lad IP: 217.67.196.* 26.04.02, 11:37
        Gość portalu: Remy napisał(a):

        > Le Pen ubiera swoje zadania w rasistowskie, faszystowskie
        > wrecz hasla. Francuzi jako cywilizowany narod oczywiscie nie moga ich
        > zaakceptowac.

        Już prawie 5 mln z nich zaakceptowało, więc skąd ta pewność, że "oczywiście nie
        mogą"? A może te miliony nie są cywilizowane? To by dopiero było - przecież na Le
        Pena nie głosowali kolorowi, tylko właśnie prawdziwi Francuzi; wynika więc z
        powyższego, iż za "cywilizowaną" Francję uważasz Galijską Republikę Islamską.

        > Le Pen to jakby Petain w nowym wydaniu. Taki szalenioec moglby
        > szybko doprowadzic do wojny domowej i wszelkiego rodzaju wynaturzen.

        Ciekawe - przecież to właśnie Petain wojnę w 1940 r. zakończył...

        > Chirac otrzymal jednak potezna doze wiedzy i bedzie musial wprowadzic w zycie
        > niektore z zadan Le Pena bedace zadaniami calego spoleczenstwa.

        Te najbardziej "faszystowskie"?
        • Gość: V.C. We Francji rządzi lewica - zapomnieliście ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 26.04.02, 17:40
          Nie zapominajcie ,że we Francji nadal rządzi lewica , mająca zdecydowaną
          większość w parlamencie .

          To przed nimi stoi niemniej ważne zadanie zrealizowania obietnic wyborczych .
          Będą mieli teraz szansę , a raczej staną przed koniecznością realizacji
          prawdziwie lewicowej polityki .

          Od tego zależy czy wygrają wybory parlamentarne , które będą równie ważne jak
          te prezydenckie i z pewnością podobnie dramatyczne.

          Francuzi powiedzieli jasno ,że nie poprą neoliberalnej poltyki , obojętnie w
          czyim wykonaniu .

          Rządy innych krajów UE i Komisja Europejska nie może zbagatelizować faktu , że
          podobne antyliberalne nastroje panują w całej Europie .

          Neoliberalizm do lamusa !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja