Dodaj do ulubionych

w kwestii szczepionki jest

04.12.20, 12:15
rząd już rozplanowuje kiedy i kogo będzie szczepić na kowida.
Na szczęcie nie ma przymusu, przynajmniej na razie...
Bo ja jakoś nie mam ochoty szczepić się czymś co nie jest sprawdzone właśnie.
Obserwuj wątek
    • xiazeluka Re: w kwestii szczepionki jest 04.12.20, 12:35
      Przymusu pewnie za zarządzą, niemniej szykany dla wszystkich, którzy nie mają ochoty być obiektem eksperymentów doktora Mengele są raczej pewne.

      Ciekawe będzie, jaka część populacji wyrazi dobrowolnie chęć wstrzykiwania w siebie podejrzanych substancji, zobrazuje to rzeczywisty poziom strachu społeczeństwa przed najmodniejszym wirusem.
      • czuk1 Re: w kwestii szczepionki jest 04.12.20, 22:49
        xiazeluka napisała:
        > Przymusu pewnie nie zarządzą, niemniej szykany dla wszystkich, którzy nie mają ochoty być obiektem eksperymentów doktora Mengele są raczej pewne.

        Wg mnie. Ta szczepionka - jak każda inna - nie będzie "eksperymentalna". Władze państwowe i medycy mają
        wielką odpowiedzialność za bezpieczeństwo szczepionych.


        xiazeluka napisała:
        > Ciekawe będzie, jaka część populacji wyrazi dobrowolnie chęć wstrzykiwania w siebie podejrzanych substancji, zobrazuje to rzeczywisty poziom strachu społeczeństwa przed najmodniejszym wirusem.

        Idzie ku wielkiej epidemii . Prawdopodobnie nie będzie potrzeby promowania szczepionki przeciw CORWID19.
        ludzie ze strachu sami będą stać w kolejkach po szczepionkę.
        • xiazeluka Re: w kwestii szczepionki jest 05.12.20, 09:43
          Według Mła. Czyli Mła zdaniem. To znaczy w opinii Mła. Mła, a nie kogoś innego, podkreślmy. Podkreślmy, że to zdanie Mła, a nie kogoś innego, na przykład ćwierćinteligenta1. Bo każdy, kto tu się wypowiada, wypowiada się nie wiadomo w czyim imieniu, zatem należy podkreślić kilka razy, że to zdanie własne, a nie czyjeś. A więc, według Mła:

          Szczepionka jest eksperymentalna, ćwierćinteligencie1, ponieważ została zrobiona na chybcika, bez wieloletnich badań. Nikt nie wie, czy nie generuje niebezpiecznych następstw w perspektywie kilku lat.

          To, że Wy z pełnymi gaciami stoicie już w kolejce po tę miksturę jest oczywiste - wierzycie we wszystko, co przeczytacie w mediach. Na grypę szczepi się z własnej woli 2% populacji, na katar C19 zapewne będzie więcej chętnych, pewnie ze 20%.
          • czuk1 Spór w kwestii szczepionki jest 05.12.20, 10:41
            xiazeluka napisała:
            > Według Mła. Czyli Mła zdaniem. To znaczy w opinii Mła. Mła, a nie kogoś inne
            > go, podkreślmy. Podkreślmy, że to zdanie Mła, a nie kogoś innego, na przykład ć
            > wierćinteligenta1. Bo każdy, kto tu się wypowiada, wypowiada się nie wiadomo w
            > czyim imieniu, zatem należy podkreślić kilka razy, że to zdanie własne, a nie c
            > zyjeś. A więc, według Mła:


            Człowieku . Dajesz dowody na swoją niewiarygodność. Wystarczy przeczytać kilka moich wpisów , by zauważyć:
            - powtarzam/ zastrzegam , że opinię przekazuję - "moim zdaniem", wg mnie,...."
            - bywa, że na wsparcie swojego zdania cytuję poglądy innych ludzi , np. mediów.


            > Szczepionka jest eksperymentalna, ćwierćinteligencie1, . ponieważ została zrobiona na chybcika, bez wieloletnich badań. Nikt nie wie, czy nie generuje niebezpiecznych następstw w perspektywie kilku lat.

            Nieprawda. Każda taka szczepionka musi przejść i praktycznie przeszła wszystkie rutynowe badania u producentów. Sprawdzana była na kilkunastu tysiącach osobach. Teraz sprawdzana jest przez laboratoria krajowe i UE . Te zdecydują czy będzie podawana w Europie. Komu wierzyć, jak nie wirusologom państw europejskich ? Firmom Putina, które potrafią produkować "szczepionki propagandowe lub trucizny bojowe"?
            A kiedy to szczepionka - na początku wprowadzania - badana jest pod kątem "generowania niebezpiecznych następstw w perspektywie kilku lat" ? Czy to jest możliwe ? Myślisz, że coroczne szczepionki p/grypowe
            zabijają aktualne mutacje wirusów grypy ? Nie. To miało by zmuszać do zaniechania corocznych szczepień ?

            I jeszcze jedno - druga firma (Moderna ) prace, związane z finalnym (obecnym) wyprodukowaniem szczepionki przeciw CORVID19, rozpoczęła w 2003 r.
            A zainteresowanie zaszczepieniem się ok. połowy populacji Polaków .... to mało ?


            > To, że Wy z pełnymi gaciami stoicie już w kolejce po tę miksturę jest oczywiste
            > - wierzycie we wszystko, co przeczytacie w mediach. Na grypę szczepi się z własnej woli 2% populacji, na katar C19 zapewne będzie więcej chętnych, pewnie ze 20%.
            [/i]Piszę o pandemii w trosce o zdrowie swoje , bliskich i wszystkich Polaków. Bez szczepionki "zarazy" tej nie da się pokonać. Nikt nie będzie przymuszał do zaszczepienia. Choć nie stało by się nic złego. To oczywiste. Jestem przekonany, że zainteresowanie przekroczy 50 % populacji dorosłych. Wystarczy obserwować początki rozsądnych reakcji i paniki w naszym bliskim otoczeniu.
            A poglądy by się nie zaszczepiać są naiwne i społecznie szkodliwe (moim zdaniem).[/i]
            • czuk1 Re: Spór w kwestii szczepionki jest 05.12.20, 11:11
              czuk1 napisał:
              Piszę o pandemii w trosce o zdrowie swoje , bliskich i wszystkich Polaków. Bez szczepionki "zarazy" tej nie da się pokonać. Nikt nie będzie przymuszał do zaszczepienia. Choć nie stało by się nic złego. To oczywiste. Jestem przekonany, że zainteresowanie przekroczy 50 % populacji dorosłych. Wystarczy obserwować początki rozsądnych reakcji i paniki w naszym bliskim otoczeniu. Wystarczy by przeciwnicy szczepienia nie sieli wokół
              szkodliwej propagandy o niebezpieczeństwie szczepienia.

              A poglądy by się nie zaszczepiać są naiwne i społecznie szkodliwe (moim zdaniem ).
              Niech ich autorzy eksperymentują i decydują - czy uniknąć groźnej choroby czy ją wpuścić do organizmu. ;
              )[/i]
              • xiazeluka Re: Spór w kwestii szczepionki jest 05.12.20, 12:42
                Ćwierćinteligencie1, naprawdę nie potraficie ogarnąć myśli zachowując dyscyplinę i odpowiedzieć raz, a dobrze, bez tej czkawki?

                Nie używajcie także słów, których znaczenia nie rozumiecie: "niewiarygodność". Co jest niewiarygodnego w skrytykowaniu nadętego jełopa, nie potrafiącego stosować cudzysłowów?

                Szczepionki są eksperymentalne, ponieważ nie poddano ich normalnym, wieloletnim procedurom. Piszecie nonsensy o "kilkunastu tysiącach" ochotników, którym podawano ów specyfik kilka miesięcy nazad, a więc żadne potencjalne skutki mogły jeszcze nie wystąpić. No i "kilkanaście" to 10 - 20 tys., a światowe reżimy planują poddać temu eksperymentowi setki milionów ludzi. Zdajecie sobie sprawę, że w takich próbach powinny zostać wydzielone grupy wiekowe, rasowe itd?

                Potem zaczęliście wklepywać jakieś brednie:

                "I jeszcze jedno - druga firma (Moderna ) prace, związane z finalnym (obecnym) wyprodukowaniem szczepionki przeciw CORVID19, rozpoczęła w 2003 r.
                A zainteresowanie zaszczepieniem się ok. połowy populacji Polaków .... to mało ?"

                W 2003 roku ktoś zajął się przygotowywaniem szczepionki na wirusa, który pojawił się w swojej odmianie 15 lat później?
                Po drugie: wyrażenie zainteresowania to jedno, a faktyczne skorzystanie to drugie, zawsze mniej liczne od zainteresowania.

                Bez szczepionki (nie wszyscy się szczepią, nie zawsze jest trafiona w tegoroczną wariację wirusa) cały świat pokonuje corocznie kolejne szczepy grypy. Jako nieuk nie wiecie, że najlepszą ochroną przed bakcylami jest Wasz odporność - dobra odporność poradzi sobie z nieproszonymi gośćmi, z korzyścią na przyszłość. Izolowanie się od mikrobów odporność osłabia, dlatego zawsze zdrowsze są dzieci chowane w brudzie.
                • czuk1 Re: Spór w kwestii szczepionki jest 05.12.20, 16:51
                  xiazeluka napisała:
                  > Nie używajcie także słów, których znaczenia nie rozumiecie: "niewiarygodność".
                  > Co jest niewiarygodnego w skrytykowaniu nadętego jełopa, nie potrafiącego stosować cudzysłowów?
                  Konkretne są sytuacje kiedy można użyć cudzysłów.

                  Tak. Często zapominamy jednak, że cudzysłów możemy wykorzystywać również do wyodrębniania wyrazów.
                  Jeśli chcesz napisać w swoim tekście jakiś wyraz potoczny, bo właśnie on najbardziej Ci pasuje, ale czujesz, że w poważnej pracy nie powinien się taki znaleźć – weź go w cudzysłów, to proste!
                  Cudzysłów może mieć też znaczenie przenośne i ironiczne. Cudzysłów krzyczy np. do czytelnika: „Uwaga! Nie bierz tego dosłownie!”.
                  Tak więc, nie wciskaj mnie do konserwy. Błędu nie zrobiłem. Mogłem też słowa tego użyć w jako synonimu.



                  • xiazeluka Re: Spór w kwestii szczepionki jest 05.12.20, 18:18
                    Ćwierćinteligencie1, wyraz potoczny kołysany jest przez kontekst, natomiast jeśli macie problem z rozumieniem niuansów, możecie po cudzysłowie dodać odnośnik wskazujący źródło. To jest dostatecznie czytelne i żadne " wg mnie" nie jest potrzebne ludziom, którzy nie mają biura zamiast mózgu.

                    A zatem, wracając do początku: co było "niewiarygodnego" w celnej krytyce Waszego nadętego formalizmu?
                    • czuk1 Re: Spór w kwestii szczepionki jest 06.12.20, 10:15
                      xiazeluka napisała:

                      > Ćwierćinteligencie1, wyraz potoczny kołysany jest przez kontekst, natomiast jeśli macie problem z rozumieniem niuansów, możecie po cudzysłowie dodać odnośnik wskazujący źródło. To jest dostatecznie czytelne i żadne " wg mnie" nie jest potrzebne ludziom, którzy nie mają biura zamiast mózgu.

                      Z mojego punktu widzenia ten cudzysłów napisałem z przewidywaniem, że słowo to zrozumiane zostanie inaczej niż ja myślałem.... pisząc. I tak się stało. Inteligentny niby człowiek .... poucza piszącego- jak ma pisać i co ma pisać.
                      Pseudo nadane Ci przez Benka jest trafione.
                      Okazuje się , że (wg Ciebie) - co wolno Twa nie wolno Mła. Przecież Mła = "wg mnie".
                      Ja powtarzam często - wg mnie - tylko po to by przypomnieć krytykantom, że wpis jest moją opinią.
                      Jeśli jest to jednak oczywiste dla Ciebie..... przestaję o tym przypominać. I proszę nie zarzucać mi, że
                      nie mam swojego zdania.
                      W tej sytuacji informuję też , żenujące jest dla mnie ciągłe sygnowanie, podkreślanie, eksponowanie przez Ciebie
                      swojego Mła. ..." nie jest (..to ...) " potrzebne ludziom, którzy nie mają biura zamiast mózgu ".

                      > A zatem, wracając do początku: co było "niewiarygodnego" w celnej krytyce Waszego nadętego formalizmu?

                      Poczytaj drugi raz swoje wpisy i może dostrzeżesz małą ich wiarygodność.

                      [b]ps. za wskazówkę gramatyczną dziękuję.

                      • xiazeluka Re: Spór w kwestii szczepionki jest 06.12.20, 21:31
                        Mła to Mła, a nie "według Mła". Kretyn52 to istotnie celne określenie, najprawdopodobniej autorstwa Mła, natomiast sam Kretyn52 bezsilnie je małpował, próbując ukretynić wszystkich, którzy nie wierzą w jego geniusz.

                        A zatem, krętaczu - co było "niewiarygodnego" w Mła wpisie (wpisie, a nie wpisach, oszuście)? Wy Mła coś zarzucacie, więc powinniście umieć krytykę uzasadnić - albo przeprosić.
                        • czuk1 Re: Spór w kwestii szczepionki jest 07.12.20, 00:30
                          xiazeluka napisała:
                          > Mła to Mła, a nie "według Mła".

                          Nie widzę znaczącej różnicy znaczeniowej między słowami : "ja" i "według mnie". (albo "Mła" i "wg Mła")
                          Przykład . . Piszesz " Mła sądzi" lub " Mła sądził" ale czytelnik uważny domyśla się, że " to Ty sądzisz" albo/lub " Ty sądziłeś." . Słuchacz nie musiałby domyślać się ; gdybyś nie stosował swojego "udziwnienia" i mówił - " ja sądzę" , " ja sądziłem" albo po prostu "ja".

                          Ważne jest natomiast, że każdy z takich wyrazów (Mła, TWA) można używać obustronnie jako swego rodzaju skrótu , jako akronimu . Cudzysłów użyłem ironicznie; przewidując trafnie Twoją nieuzasadnioną, tendencyjną krytykę moich wpisów.

                          Wyjaśniałem też, że ja piszę "wg mnie" dla podkreślenia, że jest to moja ocena bądź opinia. Czy czytelnikowi przeszkadza taka informacja ? Nie. Upewnia go , że słowa wpisu nie są skanem lub kopią.
                          • xiazeluka Re: Spór w kwestii szczepionki jest 07.12.20, 09:05
                            "Przykład . . Piszesz " Mła sądzi" lub " Mła sądził" ale czytelnik uważny domyśla się, że " to Ty sądzisz" albo/lub " Ty sądziłeś." . Słuchacz nie musiałby domyślać się ; gdybyś nie stosował swojego "udziwnienia" i mówił - " ja sądzę" , " ja sądziłem" albo po prostu "ja"."

                            Genialne. Tym bardziej, że najprawdopodobniej na poważnie.

                            "Wyjaśniałem też, że ja piszę "wg mnie" dla podkreślenia, że jest to moja ocena bądź opinia. Czy czytelnikowi przeszkadza taka informacja ? Nie. Upewnia go , że słowa wpisu nie są skanem lub kopią."

                            Skany i kopie, czyli bez tego napuszonego biurokratycznego dialektu, to po prostu cytaty. A cytaty oznacza się tak: "". No, ale jeśli czytelnicy potrzebują niemożliwych do pominięcia informacji, że autor felietonu wyraża swoją opinię, to każdy Ziemkiewicz czy Lis powinien co akapit rozpoczynać kolejną myśl od "wg mnie", żeby nie wpadło komuś do głowy, iż to już nie Ziemkiewicz czy Lis, ale ćwierćinteligent1.

                            "Cudzysłów użyłem ironicznie; przewidując trafnie Twoją nieuzasadnioną, tendencyjną krytykę moich wpisów."

                            Tego typu cudzysłowy wynikają z kontekstu, są więc zrozumiałe dla przeciętnie inteligentnego czytelnika (czyli takich mądrzejszych od Was), nie wymagają przeto didaskaliów. A że krytyka Mła jest zawsze uzasadniona i bezstronna dowodzi fakt, iż nadal nie zdołaliście uzasadnić "niewiarygodności" (Achtung! Cudzysłów! Nie potknijcie się na nim, zbadajcie podłoże białą laską ze zdwojoną czujnością!) wpisu Mła.
                            • czuk1 Re: Spór w kwestii szczepionki jest 11.12.20, 09:00

                              xiazeluka A kiedy to szczepionka - na początku wprowadzania - badana jest pod kątem "generowania niebezpiecznych następstw w perspektywie kilku lat" ?
                              Czy to jest możliwe? Pisałem o tym. Myślisz, że coroczne szczepionki p/grypowe zabijają aktualne mutacje wirusów grypy ? Nie. To miałoby zmuszać do zaniechania corocznych szczepień?
                              Ja szczepię się corocznie we wrześniu i od dziesiątków lat nie choruję na choroby płuc.


                              Xiazeluka - ….wierzycie we wszystko, co przeczytacie w mediach. Na grypę szczepi się z własnej woli 2% populacji, na katar C19 zapewne będzie więcej chętnych, pewnie ze 20%.
                              Piszesz jak niewierny i ostrożny tchórz, który swój strach chce zaszczepić innym. A to jest już draństwem.
                              Ja piszę o walce z pandemią, w trosce o zdrowie swoje , bliskich i wszystkich Polaków. Bez szczepionki, "zarazy" tej nie da się pokonać. Nikt nie będzie przymuszał do zaszczepienia. Choć nie stałoby się nic złego. To oczywiste. Jestem przekonany, że zainteresowanie szczepieniem przekroczy 60 % populacji dorosłych.
                              Obserwuję początki rozsądnych reakcji, ale też paniki w moim bliskim otoczeniu. Teraz czas by przeciwnicy szczepienia zaprzestali szerzenia wokół szkodliwej propagandy o niebezpieczeństwie szczepienia. Niech każdy sam decyduje,
                              czy się szczepić czy nie. Informacje o szczepionce są wystarczające i co dzień nowe.

                              xiazelukaRe: Spór w kwestii szczepionki jest05.12.20, 12:42
                              Ć[…]encie1, naprawdę nie potraficie ogarnąć myśli zachowując dyscyplinę i odpowiedzieć raz, a dobrze, bez tej czkawki?
                              Kilka razy pytasz. Kilka razy odpowiadam.

                              Xiazeluka Nie używajcie także słów, których znaczenia nie rozumiecie: "niewiarygodność". Co jest niewiarygodnego w skrytykowaniu nadętego jełopa, nie potrafiącego m cudzysłowów?
                              Z treści moich wpisów wynika, że cudzysłowu używam w znaczeniu (dla oznaczenie mojej) ironii, satyry ale też normalnie - jako apostroficznego znaku..

                              Xiazeluka Szczepionki są eksperymentalne, ponieważ nie poddano ich normalnym, wieloletnim procedurom.
                              Tę samą pracę można wykonać szybko przydzielając jej fragmenty większej liczbie pracowników, wydłużając ich czas pracy, lepiej organizując badania… i tak zrobiono. Dochowano standardów pilnej pracy przy wynajdywaniu i produkowaniu szczepionki. Po standardowym sprawdzeniu jej szczepionki i skutków ubocznych zaoferowano ją służbom epidemicznym na świecie. I od nich teraz zależy, czy dopuszczą ją do stosowania. Na szczepionkę poddaną „normalnym, wieloletnim procedurom” trzeba by czekać wiele lat. A przecież mamy wirusa – „żniwiarza”. Czy można go nadal karmić? Czy nie lepiej przegonić lub zabić?

                              Xiazeluka Piszecie nonsensy o "kilkunastu tysiącach" ochotników, którym podawano ów specyfik kilka miesięcy nazad, a więc żadne potencjalne skutki mogły jeszcze nie wystąpić.
                              Kilka miesięcy pacjent jest zarażony ale nie choruje ?! Badanie skuteczności szczepionki trwało właśnie tyle. Stwierdzono wysoką skuteczność szczepionki „na dziś”.. Z góry wyłączono z dostępu kobiety w ciąży, dzieci, ….
                              Piszą teraz, że sprawdzało szczepionkę kilka set tysięcy ochotników. A kiedy mają się zacząć szczepienia u nas będzie wielki zasób informacji
                              .
                              Dziś zastrzeżenia można mnożyć. …Już dwóch zaszczepionych zachorowało. … A to, że wirus ten mutuje. A więc opracowanie idealnej szczepionki nie jest możliwe.
                              Jak wobec tego postąpić to sprawa każdego z nas . Przy tylu zastrzeżeniach, jest wybór. Ja np. wierzę wirusologom i epidemiologom . Zaszczepię się (jeśli dożyję) i w ten sposób prawdopodobnie uniknę zakażenia wirusem. Stopień tego prawdopodobieństwa jest duży. Ok 90 %. Nie promuję szczepionki. Odpowiadam jedynie na wezwanie przeciwnika zamierzonych szczepień przeciw COVID 19.


                              Xiazeluka. Potem zaczęliście wklepywać jakieś brednie:
                              W 2003 roku ktoś zajął się przygotowywaniem szczepionki na wirusa, który pojawił się w swojej odmianie 15 lat później?
                              Nie mogę nie wierzyć informacjom, że podstawowe prace nad szczepionkami ( dla wirusów tego typu) firma prowadziła od 2003 roku i zostały one teraz wykorzystane.

                              Po drugie: wyrażenie zainteresowania to jedno, a faktyczne skorzystanie to drugie, zawsze mniej liczne od zainteresowania.
                              Biorę na to poprawkę. Ale mam nadzieję, że ogromna i kosztowna akcja szczepień osiągnie taki poziom, że pandemia korona wirusa zostanie dzięki szczepieniom zlikwidowana.

                              Bez szczepionki (nie wszyscy się szczepią, nie zawsze jest trafiona w tegoroczną wariację wirusa) cały świat pokonuje corocznie kolejne szczepy grypy.
                              Jakoś nie widać , że ten koronawirus to kuzyn grypy. Okazuje się też, że szczepionka grypy jest skuteczna , choć corocznie nie mamy szczepionki dla aktualnej wariacji tego wirusa.
                              Stwierdzają to nawet internetowi amatorzy. jvwf.pl/innowacja-w-czasach-zarazy/ . przy okazji wskazuję ten wartościowy blog z tematem –„ jak żyć z zarazą

                              Xiazeluka Jako nieuk nie wiecie, że najlepszą ochroną przed bakcylami jest Wasz odporność - dobra odporność poradzi sobie z nieproszonymi gośćmi, z korzyścią na przyszłość. Izolowanie się od mikrobów odporność osłabia, dlatego zawsze zdrowsze są dzieci chowane w brudzie.
                              Wiesz lepiej – a więc dalej chowaj się w swej młodzieńczej rosnącej odporności i w brudzie.

                              Xiazeluka Re: w kwestii szczepionki jest05.12.20, 12:44
                              Ć…..1, co jest kłamstwem? Twierdzenie, że nikt dotąd nie pobił słupa ogłoszeniowego?
                              Nie jestem słupem. Mogę korzystać ze słupa ale swoje zdanie mam. Twierdzenie to żadne… bo nikt „normalny” słupa nie bije.

                              xiazeluka No i nie opowiadajcie, że macie jakieś opinie. Jesteście automatycznym pasem transmisyjnym włączanym i wyłączanym z Centrali.
                              Wystarczy, że ktoś doczytał ten łańcuszek wpisów ; na pewno uzna, że moje opinie na forum są systematycznie przedstawiane.
                              ]




                               
                              • czuk1 Re: Spór w kwestii szczepionki jest 11.12.20, 09:04
                                Choć mierzi mnie księżna Luka ze swoją (ostatnio chyba i tylko na forum) prezentowaną osobowością „złego człowieka”, ze światopoglądem zabetonowanego narodowego konserwatysty. Na forum zalegam jej jednak z odpowiedziami. Dlatego chcę przekazać/powtórzyć swoje krótkie odpowiedzi, w aktywnym jeszcze wątku, aby pod koniec funkcjonowania na tym nieprzychylnym mi forum, nie mieć „zaległości”.
                                Szczerze mówiąc, temat szczepionek i szczepienia w Polsce stał się numerem 1 i wystarczyłoby odnosić się do jego treści a przemilczeć wszelkiego rodzaju „donkiszoterię”. Powstała przecież strategia prowadzenia szczepień i oponenci szczepionek mają wykładnię rządową; mogą sobie sprawdzić jak bardzo się mylą nawołując do wstrzymania się Polaków od szczepienia.Nie mniej wynotowuję wpisy Xiazeluki i hasłowo przekazuję swoje zdanie
                                .

                                Xiazeluka Re: w kwestii szczepionki jest04.12.20, 12:35
                                Przymusu pewnie nie zarządzą, niemniej szykany dla wszystkich, którzy nie mają ochoty być obiektem eksperymentów doktora Mengele są raczej pewne.
                                Jaki sens miałyby takie szykany? A fachowe wywiady i informacje prof. K.Simona- członka Rady Medycznej przy Premierze (przezywanego tu nazwiskiem hitlerowskiego zbrodniarza) posłużą jedynie edukacji społeczeństwa a nie indoktrynacji, jak widzimy na tym forum..

                                Xiazeluka …., jaka część populacji wyrazi dobrowolnie chęć wstrzykiwania w siebie podejrzanych substancji, zobrazuje to rzeczywisty poziom strachu społeczeństwa przed najmodniejszym wirusem.
                                Ć…1 już się ustawił w kolejce do szczepienia.
                                ???!!! Jestem w początkowej grupie do szczepień z woli PiS, choć lokalny łowca niewolników + autor wątku prowadzą nagonkę na takich jak ja. „Rzeczywisty poziom świadomości i częściowo i strachu społeczeństwa „jest duży. Blisko 70 % Polaków wypowiada się za potrzebą zaszczepienia się przed Corvidem19. Dlatego MZ zamówiło potrzebną ilość szczepionek. Skuteczność akcji masowych szczepień będzie wtedy (ma sens), kiedy zaszczepi się ponad 70% populacji dorosłych Polaków. Szkodnikami akcji ocalania Polaków przed zakażeniem są niewątpliwie mobilni w mediach , przeciwnicy szczepień. Prawdopodobnie nie będzie jednak potrzeby promowania szczepionki przeciw CORWID19. Jeśli nawet będzie bałagan organizacyjny w akcji szczepień, to świadomi ludzie stać będą w kolejkach do szczepienia. Dlatego żenujące i wstydliwe jest bojkotowanie powszechnego szczepienia. Nic dziwnego, że prof. K. Simon ocenia , że „Europa z nas się śmieje. Zaczynają mieć nas za głupoli w cudacznym kraju.”

                                Xiazeluka Re: w kwestii szczepionki jest05.12.20, 09:43
                                Szczepionka jest eksperymentalna, ć….cie1, ponieważ została zrobiona na chybcika, bez wieloletnich badań. Nikt nie wie, czy nie generuje niebezpiecznych następstw w perspektywie kilku lat.
                                Wieloletnie podstawowe badania dot. szczepionki prowadzone były od początku 21 wieku a konkretne od pojawienia się tego typu wirusów. Szczepionka oferowana testowana była na ponad 100 tys. ludzi. Całość badań jest solidnie udokumentowana. Służby epidemiologiczne i sanitarne państw UE zajmują się obecnie ostatecznymi kontrolami szczepionki. Odporność na tego wirusa, za rok czy dwa, może być obniżona. Wtedy trzeba będzie zaszczepić się ponownie. Na dziś istotne jest jednak ( co potwierdzono badaniami ), że w ok. 95% szczepionka jest skuteczna.


                                Xiazeluka To, że Wy z pełnymi gaciami stoicie już w kolejce po tę miksturę jest oczywiste
                                Zły człowieku. Jestem w początkowych grupach szczepień. . I tam będę stał w kolejce. Nie jestem samobójcą, by odmawiać szczepienia. Przecież wszyscy musimy być odpowiedzialnymi za życie i zdrowie najbliższych. .W skali Polski tylko wysoki udział zaszczepionych gwarantuje zwalczenie pandemii. A ci nawołujący do rezygnacji z szczepienia działają na szkodę społeczeństwa, staną się współwinnymi śmierci tysięcy Polaków.

                                Xiazeluka wierzycie we wszystko, co przeczytacie w mediach. Na grypę szczepi się z własnej woli 2% populacji, na katar C19 zapewne będzie więcej chętnych, pewnie ze 20%.
                                Kłamstwo. Korzystam z różnych mediów - czytam, analizuję, wierzę albo nie wierzę. Nieraz dzielę się swoimi uwagami na forach społecznościowych, na Facebooku, w formie komentarzy do artykułów.
                                Szkoda, że konserwatywne „pisowskie elity” blokują akcje samoobrony obywateli przed utratą zdrowia a często i życia. Świadczy o tym m.in. b.niski stopień szczepień przeciw grypie i tegoroczny brak dostępu do szczepionki grypy. Obecnie, zaś opóźniona strategia prowadzenia kampanii na rzecz powszechnego szczepienia przeciwko COVID19.
                                • xiazeluka Re: Spór w kwestii szczepionki jest 11.12.20, 10:50
                                  Ćwierćinteligencie1, o bezpieczeństwie tych podejrzanych mikstur, które reżimy zamierzają wstrzykiwać swoim niewolnikom świadczy fakt, iż producenci odmówili wzięcia na siebie odpowiedzialności za skutki uboczne. No a Wasza teoria podziału prac na zespoły dowodzi, że do tej pory firmy farmaceutyczne stosowały niewłaściwą organizację pracy, tracąc lata na badania, które można wykonać w pół roku, a następnie radośnie odmówić wzięcia odpowiedzialności za wyniki. Jesteście, ćwierćinteligencie1, przykładem więźnia obozu koncentracyjnego zadowolonego wizją spotkania z doktorem Mengele.

                                  Mła nigdy się nie szczepił przeciwko grypie i od nowości nie ma żadnych tego typu dolegliwości. A, raz się Mła zaszczepił na grypę - i chorował potem cała zimę. Skoro tak lubicie posłusznie wysłuchiwać autorytetów, to przyjmijcie do wiadomości, że zdaniem lekarzy pierwszą i podstawową linią oporu jest własna odporność - a nie szczepionki, leki czy fejknjusy.

                                  Jako żeście ćwierćgłówek przewidywania, domniemania, prognozy Mła nazywacie "draństwem". Co może być bowiem nieeleganckiego w przypuszczeniach? Jeśli corocznie chętnych do kłucia się jest 2% (plus drugie tyle korpusu medycznego i służb), to w obecnej sytuacji mnożnik 10 wygląda racjonalnie. Jeśli jednak reżim zastosuje jakąś segregację szczepienną w postaci prześladowania odmawiających poddaniu się eksperymentowi medycznemu, to faktycznie może być i 30%.

                                  Bez szczepionki corocznie pokonujemy grypę, ćwierćinteligencie1, bo te 2% są wartością pomijalną, szczególnie, że żadne inne specjalne środki jak izolacja, kagańcowanie czy lokdałnowanie nie są przecież stosowane. To Wy jesteście panikarzem - i przy okazji kłamcą, bo nie macie żadnej wiedzy, by robić za rajfura Pfizera i zapewniać o braku zagrożeń.

                                  Zarzutu "niewiarygodności" nie zdołaliście naturalnie dowieść, no ale to było oczywiste od początku, że zadanie Was przerośnie, a to dlatego, że macie deficyty semantyczne i często używacie słów w niewłaściwym znaczeniu.

                                  O poziomie Waszej odporności na fejknjusy i inne medialne brednie świadczy to naiwne wyznanie: "Nie mogę nie wierzyć informacjom". Odwrotnie, ćwierćinteligencie1, każdą informację należy próbować potwierdzić, a nie przyjmować za pewnik. Wychowaliście się na "Trybunie Ludu" i pogadankach swojego POPa, wierząc bez zastrzeżeń w każde słowo i pomimo tego, iż czasy się zmieniły i można dochodzić samodzielnie do jądra doniesień, pozostaliście wiernym słuchaczem propagandy. Tak więc jesteście słupem ogłoszeniowym, a nie świadomym, krytycznym odbiorcą medialnej papki. Mła jak zwykle ma rację i celnie Was określił. Żadnej systematyki u Was nie ma, to tylko notorycznie taśmowe kopie. Całkowity brak samodzielności, co widać choćby po tym: "Jaki sens miałyby takie szykany?"

                                  Jak to jaki sens? By brutalnie zmusić społeczeństwo do poddania się niebezpiecznemu eksperymentowi i pozbyć się problemu. To nie jest aż tak trudne, by nie mógł tego przeniknąć byle ćwierćinteligent. Zaś o fachowości tego łobuza Sajmona świadczy jego twierdzenie, że na cmentarzu można się zarazić, a na masowej ulicznej demonstracji nie. Bierzecie sobie kłamczuchów za idoli, ot co.

                                  A, i czkawka była znowu zbędna, z racji Alzheimera powtarzaliście w drugim poście swoje mundrości z pierwszego. Niemniej udało się Wam przedstawić swoje stanowisko bez "wg mnie", co Mła uznaje za swój sukces pedagogiczny.
                                  • czuk1 Re: Spór w kwestii szczepionki jest 15.12.20, 23:42
                                    Xiazeluka napisała: [....] ... o bezpieczeństwie tych podejrzanych mikstur, które reżimy zamierzają wstrzykiwać swoim niewolnikom świadczy fakt, iż producenci odmówili wzięcia na siebie odpowiedzialności za skutki uboczne.
                                    Tak rozumieć demokrację europejską , że jest reżim i są niewolnicy, że reżim chce zabijać niewolników podejrzanymi miksturami - to trzeba mieć paranoję. Odpowiedzialność za jakość towaru najpierw ponoszą producent i sprzedawca. Za szczepionki dodatkowo odpowiadają służby medyczne i sanitarne państw. Na takich transakcjach korzystają też firmy ubezpieczeniowe. Ryzyko ubezpieczającego transakcję wymusza pogłębienie badania skuteczności i bezpieczeństwa szczepionki, , podwyższenie wymogów jakościowych . Wszystkie te działania zmniejszają ryzyko pacjentów , biorących szczepionkę. Wreszcie można ze szczepionki zrezygnować. Teraz w naszym interesie jest by zaczepiło się 60 – 80 % Polaków. Stąd potrzeba powszechnej informacji w mediach.

                                    Xi.>No a Wasza teoria podziału prac na zespoły dowodzi, że do tej pory firmy farmaceutyczne stosowały niewłaściwą organizację pracy, tracąc lata na badania, które można wykonać w pół roku, a następnie radośnie odmówić wzięcia odpowiedzialności za wyniki.
                                    Mamy wierzyć w te powyższe nieprawdy ? Firmy oferujące szczepionki biorą odpowiedzialność za szczepionkę, jej skuteczność. Przecież , od przełomu wieków producenci szczepionek tworzyli - i ostatnio też utworzyli - dla grupy szczepionek nowe technologie które stanowią teraz stanowią bazę Skrócono w ten sposób o kilkanaście lat okres wynaleziona, opracowania i podjęcia produkcji szczepionki, w tym przypadku przeciw Covid 19. Ponadto skrócenie okresu badań przed podjęciem produkcji szczepionki było możliwe dzięki zaangażowaniu zespołów badających szczepionki, na całym świecie. W grupie dzieci badań przeprowadzić nie zdążono przeprowadzić i dlatego oferta producenta nie obejmuje szczepienia dzieci.

                                    Xi..>Jesteście, [......] przykładem więźnia obozu koncentracyjnego zadowolonego wizją spotkania z doktorem Mengele.
                                    Bieżąco analizuję temat - "szczepić się czy nie szczepić". Jestem też zadowolony z tematycznych spotkań w sieci i w mediach. Odnoszę wrażenie, że jesteś tak zafascynowany mentalnie drem Mengele, że – jako jego współpracownik i łowca dla niego pacjentów - widzisz mnie w jego „klinice”. 😉 W moim otoczeniu nie ma dra Mengele . . Zapoznaję się z nowinkami, z przebiegiem przygotowań do szczepień p-ko koronawirusowi . Problem jest niezwykle poważny. Medycy koncentrują swoją pracę na rozwiązaniu problemu pandemii. Może doczekam szczepień 😉

                                    Xi.> Mła nigdy się nie szczepił przeciwko grypie i od nowości nie ma żadnych tego typu dolegliwości [….]……. Jeśli jednak reżim zastosuje jakąś segregację szczepienną w postaci prześladowania odmawiających poddaniu się eksperymentowi medycznemu, to faktycznie może być i 30%.
                                    A więc … prześladowań nie przewiduję, to i stopień zaszczepienia będzie wyższy…co najmniej 50 % szczepionej populacji..

                                    Xi > Bez szczepionki corocznie pokonujemy grypę{…}, bo te 2% są wartością pomijalną, szczególnie, że żadne inne specjalne środki jak izolacja, kagańcowanie czy lokdałnowanie nie są przecież stosowane. [….] jesteście panikarzem - i przy okazji kłamcą, bo nie macie żadnej wiedzy, by robić za rajfura Pfizera i zapewniać o braku zagrożeń.
                                    To insynuacje i nieprawda. Nie można porównywać zjawiska corocznego nasilenia lokalnej grypy do światowej pandemii koronawirusa. Jak większość z nas, dziś pierwsze informacje o wyprodukowanych szczepionkach mamy od ich producentów. Teraz dochodzą nowe od pacjentów, służb sanitarnych i medyków. W pierwszym półroczu 2021 r. będziemy więcej wiedzieć.

                                    > Zarzutu "niewiarygodności" nie zdołaliście naturalnie dowieść, no ale to było oczywiste od początku, że zadanie Was przerośnie, a to dlatego, że macie deficyty semantyczne i często używacie słów w niewłaściwym znaczeniu.
                                    Nie zawracam sobie głowy dowodzeniem tego o czym piszę. Wiadomo, że uczciwie A może moje słowa są dla inteligentów. I Ich znaczenie powinieneś znajdować w słowniku lub w wykazie synonimów danego słowa ? Twoja zaś „ niewiarygodność” jest codzienna. Polega na przekazywaniu nam zbyt często informacji zmyślonych i opinii nieracjonalnych. Aby dokumentować tu Twoją niewiarygodność musiałbym zacytować dużą część Twoich wpisów. Czy to ma sens i jakiekolwiek znaczenie? Tym bardziej, że nie ma obopólnej zgody na szanowanie adwersarza.

                                    > O poziomie Waszej odporności na fejknjusy i inne medialne brednie świadczy to naiwne wyznanie: "Nie mogę nie wierzyć informacjom". Odwrotnie […] , każdą informację należy próbować potwierdzić, a nie przyjmować za pewnik.
                                    Nie jestem śledczym abym każdą informację musiał uwiarygadniać, przed przekazaniem na forum. Piszę o konkretach ; tu np. o informacjach producentów szczepionki. Najczęściej poruszam opinie mediów, z którymi się utożsamiam albo je krytykuję. Ty zaś uogólniasz; piszesz, że, ja bezkrytycznie przyjmuję „medialne brednie.”. Czy takie nieprawdziwe opinie mogą być wiarygodne? Nie będą wiarygodnymi nigdy, gdyż nie szuka się prawdy lecz by inaczej myślącemu dowalić, by go ogłupić !

                                    > Wychowaliście się na "Trybunie Ludu" i pogadankach swojego POPa, wierząc bez zastrzeżeń w każde słowo i pomimo tego, iż czasy się zmieniły i można dochodzić samodzielnie do jądra doniesień, pozostaliście wiernym słuchaczem propagandy. Tak więc jesteście słupem ogłoszeniowym, a nie świadomym, krytycznym odbiorcą medialnej papki. Mła jak zwykle ma rację i celnie Was określił. Żadnej systematyki u Was nie ma, to tylko notorycznie taśmowe kopie.
                                    Idiotów robisz z Polaków , tu na zmyślonym przykładzie. Mnie przypisanym. Mnie dorabiasz funkcję i opinię aktywisty partyjnego w czasach PRL .Rozpowszechnianie kłamstw i insynuacje. To jest ta Twoja codzienna niewiarygodność. Z tymi kopiami to też kłamiesz. Od co najmniej roku nie stawiam na forum długich fragmentów czyichś wypowiedzi. Krótkie fragmenty wybranych przeze mnie ważnych artykułów najczęściej dokumentują moje poglądy, które przekazuję w tekście poniżej. Być może .należałoby zmienić kolejność. Najpierw przedstawiać swoją opinię a niżej (niby ) dokumentować fragmentami czyichś wypowiedzi ?

                                    Xi > Całkowity brak samodzielności, co widać choćby po tym: "Jaki sens miałyby takie szykany?"
                                    Jak to jaki sens? By brutalnie zmusić społeczeństwo do poddania się niebezpiecznemu eksperymentowi i pozbyć się problemu. To nie jest aż tak trudne, by nie mógł tego przeniknąć byle ćwierćinteligent. Zaś o fachowości tego łobuza Sajmona świadczy jego twierdzenie, że na cmentarzu można się zarazić, a na masowej ulicznej demonstracji nie. Bierzecie sobie kłamczuchów za idoli, ot co.
                                    Tu jest kolejny przykład niewiarygodnej, nieprawdziwej, kłamliwej wręcz opinii nt. takiego mojego zdania, wyrwanego z kontekstu. Przecież wiadomo, że zdania Polaków są mocno podzielone, że Polacy są przekorni, ze nie ma w Polsce zwyczaju szczepienia się (np. przeciw grypie); że PiS ma świadomość tego iż szykany spotkałyby się z buntem społeczeństwa. Na podstawie takiego przemyślenia sformułowałem to zdanie. A moje przewidywanie, że wszczepialność przekroczy znacznie 50 % populacji bierze się z przekonania, że realne zagrożenie, strach autentyczny przed zachorowaniem spowodują, że zaszczepią się prawie wszyscy starzy ludzie + połowa Polaków w wieku przedemerytalnym. I co inteligentny kłamco ? Może podaj mi gdzie znajdę słowa profesora K.Simona o tym, że uczestnicy Strajku Kobiet nie roznoszą Covid 19? Nie słyszałem tego ?

                                    Xi> A, i czkawka była znowu zbędna, z racji Alzheimera powtarzaliście w drugim poście swoje mundrości z pierwszego.
                                    Przez pomyłkę wpis przekazałem dwa razy.

                                    Xi> Niemniej udało się Wam przedstawić swoje stanowisko bez "wg mnie", co Mła uznaje za swój sukces pedagogiczny.
                                    [i]To nie ma znaczenia. Zwrot – „wg mnie” ,
                                    • xiazeluka Re: Spór w kwestii szczepionki jest 16.12.20, 00:57
                                      Ćwierćinteligent1 nie nadąża za Mła, co w sumie nie jest dziwne. Specjalnie dla niego w punktach:

                                      "Tak rozumieć demokrację europejską , że jest reżim i są niewolnicy, że reżim chce zabijać niewolników podejrzanymi miksturami - to trzeba mieć paranoję.'

                                      Nie, ćwierćgłowo, niewolnictwo polega na tym, że reżim zarządza wstrzykiwanie swoim niewolnikom podejrzanej mikstury, a nie że chce ich zabijać. Nigdy nie byliście handlarzem rabów, stąd Wasz brak rozeznania.


                                      "Odpowiedzialność za jakość towaru najpierw ponoszą producent i sprzedawca."

                                      Nie ponoszą, idioto. Pfizer zapowiedział, że szczepionkę w swej nieograniczonej łaskawości da, lecz nie bierze za nią odpowiedzialności.

                                      "Teraz w naszym interesie jest by zaczepiło się 60 – 80 % Polaków. Stąd potrzeba powszechnej informacji w mediach."

                                      Jakich informacji? Że Pfizer nie bierze odpowiedzialności za skutki uboczne? No to macie pewność, że 60-80% Polaków się nie zaszczepi.

                                      "Mamy wierzyć w te powyższe nieprawdy ?"

                                      Co jest nieprawdą, ćwierćmózgu? Mła skomentował Wasze nonsensy, więc chyba teraz przyznaliście, że wypisywaliście kłamstwa, nieprawdaż?

                                      "Przecież , od przełomu wieków producenci szczepionek tworzyli - i ostatnio też utworzyli - dla grupy szczepionek nowe technologie które stanowią teraz stanowią bazę'

                                      Nie, durniu. Chodzi Wam o technologię mRNA, rzeczywiście rozwijaną od czasów MERS i SARS. Tyle, że do tej pory nigdy jej nie zastosowano, zatem nie ma żadnej pewności co do skutków ubocznych.


                                      "Odnoszę wrażenie, że jesteś tak zafascynowany mentalnie drem Mengele, że – jako jego współpracownik i łowca dla niego pacjentów - widzisz mnie w jego „klinice”."

                                      Wy jesteście zafascynowani dr Mengele, ponieważ macie ochotę poddać się eksperymentowi medycznemu o niewiadomych skutkach.

                                      "A więc … prześladowań nie przewiduję, to i stopień zaszczepienia będzie wyższy…co najmniej 50 % szczepionej populacji."

                                      Jako idiota macie idiotyczne wizje.

                                      "To insynuacje i nieprawda."

                                      To nie są insynuacje i jest to prawda, kłamczuchu.

                                      "Nie można porównywać zjawiska corocznego nasilenia lokalnej grypy do światowej pandemii koronawirusa."

                                      Dlaczego nie? A grypa nie występuje lokalnie, lecz pandemicznie właśnie, nieuku.

                                      "Nie zawracam sobie głowy dowodzeniem tego o czym piszę."

                                      Ależ naturalnie. Onanizujecie się fejknjusami i uważacie się za poinformowanego.

                                      "A może moje słowa są dla inteligentów"

                                      Na pewno nie. Inteligencja to poziom dla Was nieosiągalny.

                                      "Twoja zaś „ niewiarygodność” jest codzienna. Polega na przekazywaniu nam zbyt często informacji zmyślonych i opinii nieracjonalnych."

                                      Mła nigdy nie podaje informacji zmyślonych, a opinie Mła są racjonalne. Jesteście głupkiem, stąd te Wasze problemy.

                                      " Aby dokumentować tu Twoją niewiarygodność musiałbym zacytować dużą część Twoich wpisów. "

                                      Zacytujcie małą część wpisów. Nawet na tak nikłej próbce nie zdołacie wykazać Mła niewiarygodności, natomiast Mła może to zrobić z Wami bez trudu; kłamiecie, że szczepionki są bezpieczne, chociaż nie ma na to żadnych dowodów, a ich producenci nie chcą wziąć odpowiedzialności za ich skutki.

                                      "Nie jestem śledczym abym każdą informację musiał uwiarygadniać, przed przekazaniem na forum."

                                      Czyli jesteście słupem ogłoszeniowym. Tak Mła Was opisał i nie wiadomo dlaczego zaprzeczaliście, chociaż teraz ów fakt potwierdzacie.

                                      "takie nieprawdziwe opinie mogą być wiarygodne? "

                                      Dla Was mogą - sami przed chwilą przyznaliście, że nie sprawdzacie rzetelności medialnych informacji.

                                      "Idiotów robisz z Polaków , tu na zmyślonym przykładzie."

                                      Z jakich Polaków? Mowa jest o Was, starym komuniście. Nie mieszajcie do tego Bogu ducha winnych innych.

                                      "Mnie dorabiasz funkcję i opinię aktywisty partyjnego w czasach PRL "

                                      Wy nie umiecie zrozumieć prostego zdania - Mła napisał, że wierzyliście w każde słowo aktywistów, a nie że byliście aktywistą. Taki jest właśnie poziom Waszego rozumienia tekstów drukowanych: między zerowym a żadnym.

                                      "Tu jest kolejny przykład niewiarygodnej, nieprawdziwej, kłamliwej wręcz opinii nt. takiego mojego zdania, wyrwanego z kontekstu."

                                      Co tam było wyrwane z kontekstu, ćwierćinteligencie1? Nie rozumiecie znaczenia słowa "kontekst".

                                      "A moje przewidywanie, że wszczepialność przekroczy znacznie 50 % populacji bierze się z przekonania, że realne zagrożenie, strach autentyczny przed zachorowaniem spowodują, że zaszczepią się prawie wszyscy starzy ludzie + połowa Polaków w wieku przedemerytalnym. I co inteligentny kłamco ?"

                                      I co z czym, tępy kłamco? Mła ma dyskutować o Waszych przewidywaniach?

                                      " Może podaj mi gdzie znajdę słowa profesora K.Simona o tym, że uczestnicy Strajku Kobiet nie roznoszą Covid 19? Nie słyszałem tego ?"

                                      Co Wy czytacie, że o niczym nie wiecie? Sajmon bredził następująco:

                                      www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,koronawirus-w-polsce--prof--simon-porownuje-ryzyko-zakazenia-na-cmentarzu-i-na-protestach--to-jest-cos-innego,film,45622652.html
                                        • czuk1 Re: Spór w kwestii szczepionki jest 20.12.20, 14:17
                                          xiazelukaRe: Spór w kwestii szczepionki …..16.12.20, 00:57
                                          Nie, ćwierćgłowo, niewolnictwo polega na tym, że reżim zarządza wstrzykiwanie swoim niewolnikom podejrzanej mikstury, a nie że chce ich zabijać. Nigdy nie byliście handlarzem rabów, stąd Wasz brak rozeznania.

                                          Wolę własne rozeznanie oparte na racjonalnym myśleniu; odmienne, niż narzucane bezczelnie brednie prawicowych politykierów; podobne do głoszonych w tym wątku.
                                          I tak...., nasz polski reżim nie jest niewolnictwem. Reżim nie zarządził mikstury. Reżim zaoferuje obywatelom bezpłatnie, sprawdzoną dokładnie, bezpieczną i skuteczną szczepionkę. Czas nagli bo pandemia rozwija się a śmiertelność rośnie. Szczepionki to jedyne skuteczne narzędzie do osobistej ochrony przed śmiertelnym niebezpieczeństwem (głównie dla ludzi starych). Dziwne to i naganne , że w Polsce jest dużo przeciwników szczepienia przeciw Covid. Ludzie ci nie zdają sobie sprawy, że brakiem solidarnego, masowego szczepienia , przyczynimy się do utrzymania pandemii, do dalszych śmiertelnych ofiar..
                                          Szczepionka jest bardzo dobrze przebadana. Przebadanie szybkie było możliwe, bo do badań masowo zgłaszali się ochotnicy. Niektóre etapy wykonywano równolegle . Zostały dokładnie wykonane wszystkie badania niezbędne wymagane.Czas opracowania i produkcji szczepionek skrócił się kilkakrotnie i zachowano konieczne standardy badań, opracowań i produkcji. Ostatnio codziennie mamy (też w mediach) natłok nowych informacji nt. szczepionek i potrzeby „narodowego jej zastosowania”. Nie będę więc wyręczał zainteresowanych tematem – szczepić się czy nie szczepić.


                                          xiazeluka Nie ponoszą, idioto. Pfizer zapowiedział, że szczepionkę w swej nieograniczonej łaskawości da, lecz nie bierze za nią odpowiedzialności.

                                          Znowu brednie. Czyli co? Mogli i wyprodukowali truciznę dla milionów ludzi? - I teraz łaskawie ją rozdają a państwa bezkrytycznie zaczynają szczepić swoich obywateli. Zacznie się tragedia ludzkości.
                                          Jak można tak twierdzić? Odsyłam do mediów. Nie będę wyszukiwał i kserował tu powszechnych informacji o szczepionkach. Nie chcesz się szczepić? Nie szczep. Nie prowadź jednak szkodniku propagandy przeciw szczepieniu. Dla tępogłowych nie ma skutecznych lekarstw.

                                          xiazeluka Jakich informacji? Że Pfizer nie bierze odpowiedzialności za skutki uboczne? No to macie pewność, że 60-80% Polaków się nie zaszczepi .
                                          Od przełomu wieków producenci szczepionek poszukiwali, a ostatnio potwierdzili, nowe technologie produkcyjne dla szczepionek antywirusowych. Teraz ukształtują one odpowiednią bazę przy produkcji szczepionki na Covid. Znikome skutki uboczne szczepionki, wysoka jej skuteczność, rozwój pandemii, upowszechnianie informacji o szczepionce i konieczności jej zastosowania, strach przed tragicznym zakażeniem, wzorce pozytywne z Zachodu, …....spowodują, że ukształtuje się wystarczający wskaźnik szczepienia i będzie skutecznie likwidował stan epidemii.
                                          Pfizer bierze odpowiedzialność za jakość szczepionki. Skutki uboczne szczepionki są bardzo niskie i opisane w ulotce leku. Skuteczność szczepionki wysoka, przekraczająca 90 %.[/i]

                                          Xiazeluka Nie, durniu. Chodzi Wam o technologię mRNA, rzeczywiście rozwijaną od czasów MERS i SARS. Tyle, że do tej pory nigdy jej nie zastosowano, zatem nie ma żadnej pewności co do skutków ubocznych.

                                          Nie. Jajogłowy (w sensie pozytywnym. Już sam potwierdzasz, że od dawna znana jest, bo wcześniej wynaleziona technologia. Teraz mamy już etap końcowy – zastosowanie szczepionki. Zarówno skuteczność jak i skutki uboczne badano u dziesiątków tysięcy osób, na wcześniejszych etapach produkcji. Wiadomo, że negatywne skutki uboczne szczepionki są znikome i opisane w ulotce do szczepionki.

                                          xiazeluka nigdy nie podaje informacji zmyślonych, a opinie Mła są racjonalne. Jesteście głupkiem, stąd te Wasze problemy.
                                          Zacytujcie małą część wpisów. Nawet na tak nikłej próbce nie zdołacie wykazać Mła niewiarygodności, natomiast Mła może to zrobić z Wami bez trudu; kłamiecie, że szczepionki są bezpieczne, chociaż nie ma na to żadnych dowodów, a ich producenci nie chcą wziąć odpowiedzialności za ich skutki.
                                          Czyli jesteście słupem ogłoszeniowym. Tak Mła Was opisał i nie wiadomo dlaczego zaprzeczaliście, chociaż teraz ów fakt potwierdzacie. […..]

                                          Nie potwierdzam też, że jestem wielbłądem. Każdy czytelnik Twoich wpisów potwierdzić sobie może, że jesteś tu Don Kichotem, niebezpiecznym, szkodliwym dziwadłem. Możesz coś ze swojego oportunizmu udowodnić, ale nie chcesz lub nie potrafisz, nie masz tu autorytetu, używasz uogólnień i nie cytujesz autorytetów.. Żądasz ode mnie potwierdzania czegoś co wcześniej wykonały już (i przekonywująco opisują) firmy farmaceutyczne – producenci szczepionek i propagują państwa dopuszczające rozpoczęcie szczepień..

                                          xiazeluka Co tam było wyrwane z kontekstu, ćwierćinteligencie1? Nie rozumiecie znaczenia słowa "kontekst".
                                          Wystarczy uważnie przeczytać.

                                          xiazeluka I co z czym, tępy kłamco? Mła ma dyskutować o Waszych przewidywaniach?

                                          Nie nakazuję Ci jakiegoś dyskutowania. Podaję jedynie swoje przewidywania. W końcu 2021 roku zostaną one skonfrontowane, z Twoimi fatalistycznymi.
                                          ,
                                          xiazeluka Co Wy czytacie, że o niczym nie wiecie? Sajmon bredził następująco:www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce, -w-polsce--prof--simon-porownuje-ryzyko-zakazenia-na- koronawirus cmentarzu-i-na-protestach--to-jest-cos-innego,film,45622652.html
                                          To nie brednie profesora, lecz nietrafiony tytuł w portalu w którym zapisano wywiad.. Profesor nie głosi bredni.
                                          --------------wink
                                            • xiazeluka Re: Spór w kwestii szczepionki jest 20.12.20, 15:09
                                              Wy nie macie żadnego rozeznania, jesteście słupem ogłoszeniowym/przekaźnikowym. To już zostało bezbłędnie ustalone, więc nie marnujcie czasu na jałowe zaprzeczenia.

                                              Szczepionka nie została "dokładnie sprawdzona", ćwierćsłupie, ponieważ nie przeprowadzono odpowiednich badań klinicznych. Dlatego właśnie Pfizer odmawia przyjęcia odpowiedzialności za potencjalne odległe skutki. Wy też zapisaliście się do PiS, że szerzycie kaczystowską propagandę? Będziecie płacić z własnej kieszeni za możliwe skutki uboczne? Mła niezwykle precyzyjnie wskazał, że jesteście idiotą i właśnie to potwierdziliście.

                                              Śmiertelność rośnie, ponieważ reżim załatwił i tak niezbyt wydolną służbę zdrowia. Do szpitali trafiają ludzie w takim stanie, że jest za późno na ratunek i poza podłączeniem delikwentów do respiratorów nie da się wiele więcej zrobić. Brak podstawowej opieki - czyli lekarza, który odpowiednio wcześniej zaordynuje odpowiednie leki i antybiotyk chroniący przed zapaleniem płuc - winduje liczbę zmarłych daleko wyżej, niż jest ich rzeczywiście zmarłych na kowid (a nie z kowidem).

                                              Nikt nie zabrania się Wam szczepić, w przerwach na lekturę ulotki Pfizera - - możecie przyjmować szczepionkę codziennie, po kilka razy, ale skończcie z napastliwością i terroryzowaniem ludzi przytomnych: każdy wybiera sam, bez Waszego nachalnego moralnego terroru. Odporność stadna możliwa jest do osiągnięcia bez szczepień, co pokazuje każdy sezon grypowy. Szczepionka jest amuletem, totem reżimu (i jemu podobnych): wyobrażają sobie, że poddając eksperymentowi medycznemu swoich niewolników będą mieli problem (który sami stworzyli) z głowy.

                                              To, że technologia jest znana, nie oznacza, że jest możliwa do zastosowania. Na przykład wiadomo, że jesteście głupkiem, lecz nie wiadomo, jak temu zaradzić.
                                              • czuk1 Re: Spór w kwestii szczepionki jest 20.12.20, 22:59
                                                xiazeluka napisała:

                                                > Wy nie macie żadnego rozeznania, jesteście słupem ogłoszeniowym/przekaźnikowym.
                                                > To już zostało bezbłędnie ustalone, więc nie marnujcie czasu na jałowe zaprzeczenia.
                                                Nie zaprzeczam, że nie zagłębiam się w mądrych księgach , by odróżniać zło od dobra.
                                                Do tego wystarczy analiza bieżących źródeł wiedzy. Tylko człowiek uczciwy może oceniać - "co jest prawdą a co jego mrzonką". Ciebie bym o uczciwość nie posądzał, codziennie prezentujesz swoje niedostosowanie do życia społecznego.


                                                > Szczepionka nie została "dokładnie sprawdzona", ćwierćsłupie, ponieważ nie przeprowadzono odpowiednich badań klinicznych. Dlatego właśnie Pfizer odmawia przyjęcia odpowiedzialności za potencjalne odległe skutki. Wy też zapisaliście się do PiS, że szerzycie kaczystowską propagandę? Będziecie płacić z własnej kieszen
                                                > i za możliwe skutki uboczne? Mła niezwykle precyzyjnie wskazał, że jesteście idiotą i właśnie to potwierdziliście.
                                                >
                                                > Śmiertelność rośnie, ponieważ reżim załatwił i tak niezbyt wydolną służbę zdrow
                                                > ia. Do szpitali trafiają ludzie w takim stanie, że jest za późno na ratunek i p
                                                > oza podłączeniem delikwentów do respiratorów nie da się wiele więcej zrobić. Br
                                                > ak podstawowej opieki - czyli lekarza, który odpowiednio wcześniej zaordynuje o
                                                > dpowiednie leki i antybiotyk chroniący przed zapaleniem płuc - winduje liczbę z
                                                > marłych daleko wyżej, niż jest ich rzeczywiście zmarłych na kowid (a nie z kowi
                                                > dem).
                                                >
                                                > Nikt nie zabrania się Wam szczepić, w przerwach na lekturę ulotki Pfizera - -
                                                > możecie przyjmować szczepionkę codziennie, po kilka razy, ale skończcie z napas
                                                > tliwością i terroryzowaniem ludzi przytomnych: każdy wybiera sam, bez Waszego n
                                                > achalnego moralnego terroru. Odporność stadna możliwa jest do osiągnięcia bez s
                                                > zczepień, co pokazuje każdy sezon grypowy. Szczepionka jest amuletem, totem reż
                                                > imu (i jemu podobnych): wyobrażają sobie, że poddając eksperymentowi medycznemu
                                                > swoich niewolników będą mieli problem (który sami stworzyli) z głowy.
                                                >
                                                > To, że technologia jest znana, nie oznacza, że jest możliwa do zastosowania. Na przykład wiadomo, że jesteście głupkiem, lecz nie wiadomo, jak temu zaradzić.- [/i].
                                                [i]Tu natomiast wszystko jest wiadome. Dlatego szczepionka dziś miała mieć certyfikat Europejskiego Instytutu
                                                Leków i 28.12.br. rozpoczyna się masowe szczepienia na terenie państw UE. ....Mimo tego, że stan walki z tym koronawirusem zmienia się. I już jutro odbędzie się zdalne posiedzenie KE by skoordynować/ustalić spójne działania państw unijnych; w związku z wystąpieniem kolejnej mutacji koronawirusa w Wlk. Brytanii....
                                                .
                                                .

                                                Nie dajmy się pokonać na ostatniej prostej - apel lekarza udzielającego wywiadu na dyżurze coronavidowym. 14.oo h TVN24 20.12.20
                                                • czuk1 Re: Spór w kwestii szczepionki jest 20.12.20, 23:55
                                                  c.d.

                                                  Xiazeluka > Szczepionka nie została "dokładnie sprawdzona", ćwierćsłupie, ponieważ nie przeprowadzono odpowiednich badań klinicznych. Dlatego właśnie Pfizer odmawia przyjęcia odpowiedzialności za potencjalne odległe skutki. Wy też zapisaliście się do PiS, że szerzycie kaczystowską propagandę? Będziecie płacić z własnej kieszeni i za możliwe skutki uboczne? Mła niezwykle precyzyjnie wskazał, że jesteście idiotą i właśnie to potwierdziliście.
                                                  Mam swój rozum. Ludziom PiS nie wierzę. Staram się korzystać z wiedzy medyków i dotychczas wszyscy mówią rzeczowo i jednym głosem - trzeba się szczepić i zaostrzyć powszechną ochronę przed zakażeniem. Nie mogę zdurnieć i wzorować się na ludziach niewiarygodnych ?.
                                                  Ja twierdzę, że jest vice versa. Poza tym, jak można skutecznie i w krótkim czasie zbadać potencjalne odległe skutki szczepionek ?

                                                  Xiazeluka > Śmiertelność rośnie, ponieważ reżim załatwił i tak niezbyt wydolną służbę zdrow
                                                  > ia. Do szpitali trafiają ludzie w takim stanie, że jest za późno na ratunek i p
                                                  > oza podłączeniem delikwentów do respiratorów nie da się wiele więcej zrobić. Br
                                                  > ak podstawowej opieki - czyli lekarza, który odpowiednio wcześniej zaordynuje o
                                                  > dpowiednie leki i antybiotyk chroniący przed zapaleniem płuc - winduje liczbę z
                                                  > marłych daleko wyżej, niż jest ich rzeczywiście zmarłych na kowid (a nie z kowi
                                                  > dem).
                                                  A to jest prawda. Popatrzmy na inne choroby, od strony chorych . Wiem jak objawy tych chorób łagodzić. Mam leki. Lekarze nie są mi na co dzień potrzebni. Ale stan ochrony zdrowia jest od lat tragiczny. I teraz, w budżecie na 2021 rok nie zabezpieczono zwiększonych wydatków na ochronę zdrowia Polaków. To jest barbarzyństwo.
                                                  >
                                                  Xiazeluka > Nikt nie zabrania się Wam szczepić, w przerwach na lekturę ulotki Pfizera - -
                                                  > możecie przyjmować szczepionkę codziennie, po kilka razy, ale skończcie z napas
                                                  > tliwością i terroryzowaniem ludzi przytomnych: każdy wybiera sam, bez Waszego n
                                                  > achalnego moralnego terroru. Odporność stadna możliwa jest do osiągnięcia bez s
                                                  > zczepień, co pokazuje każdy sezon grypowy. Szczepionka jest amuletem, totem reż
                                                  > imu (i jemu podobnych): wyobrażają sobie, że poddając eksperymentowi medycznemu
                                                  > swoich niewolników będą mieli problem (który sami stworzyli) z głowy.

                                                  Każdy wybiera sam. Ale jeśli jednak państwo widzi, że obywatele kopcą za namową przeciwników szczepień ?
                                                  Ten Twój wpis to żargon propagandzisty, niedozwolona erystyka, unikanie dyskutowania na temat ogromnej zarazy śmiertelnej która przedwcześnie kosi tysiące ludzi aktywnych.... tak jest najłatwiej.
                                                  Podczas gdy narzuca się aktywne działanie. Reżim i zwolennicy szczepień powinni: zorganizować i przeprowadzić sprawnie akcję narodowego szczepienia wszystkich chętnych, prowadzić szeroką akcję wyjaśniającą konieczność powszechnego szczepienia; tak aby zaszczepić ok. 60 - 80 % dorosłych.
                                                  • xiazeluka Re: Spór w kwestii szczepionki jest 21.12.20, 02:17
                                                    Wy jesteście komunistyczny kolaborant, więc z pewnością z uczciwością Wam nie po drodze. Z dostosowaniem do życia społecznego też krucho, ponieważ często gubicie wątek i nie wiecie, co się dookoła Was dzieje. Nie wspominając o bezwolnym uleganiu medialnym łgarstwom.

                                                    Szczepionka otrzyma certyfikat, piszecie. No i co z tego? Czy to coś zmienia w tym, że producent odmawia wzięcia na siebie skutków ubocznych? Nawiasem pisząc - jakże ten modny wirus jest uprzejmy, pojawiła się konieczność zmuszenia niewolników do szczepień i proszę, bakcyl ochoczo współpracuje, pokazując się w nowych, jeszcze bardziej złowrogich szatach. Skoro jest tak potwornie zaraźliwy, to z pewnością nie obejdzie się bez przymusowych iniekcji.

                                                    "Staram się korzystać z wiedzy medyków i dotychczas wszyscy mówią rzeczowo i jednym głosem"

                                                    Medycy nie mówią jednym głosem, ale żeby o tym wiedzieć, należy wertować wszelkie media, a nie tylko reżimowe. Poczytajcie rzeczowych wypowiedzi lekarzy o nazwiskach Kuna, Bodnar, Błochowiak.

                                                    "Poza tym, jak można skutecznie i w krótkim czasie zbadać potencjalne odległe skutki szczepionek ?"

                                                    Mła już napisał, że jesteście idiotą, nie musicie tego żyrować.

                                                    "Ten Twój wpis to żargon propagandzisty, niedozwolona erystyka, unikanie dyskutowania na temat ogromnej zarazy śmiertelnej która przedwcześnie kosi tysiące ludzi aktywnych.... tak jest najłatwiej"

                                                    Ten fragment to regularny bełkot. Mła zna drzewa owocowe, które potrafią z większym sensem się wypowiadać.

                                                    "tak aby zaszczepić ok. 60 - 80 % dorosłych."

                                                    Nie wyrośliście z faszystowskich ciągotek. No i nadal nie radzicie sobie z czkawką.
                                                  • czuk1 Re: Spór w kwestii szczepionki jest 21.12.20, 10:04
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Wy jesteście komunistyczny kolaborant, (bujda na resorach, nie ma w Polsce komunistycznego centrum, nie może więc być kolaboracji komunistycznej) więc z pewnością z uczciwością Wam nie po drodze (Twoja pewność = insynuacja). Z dostosowaniem do życia społecznego też krucho, ponieważ często gubicie
                                                    wątek i nie wiecie, co się dookoła Was dzieje (gubię wątek bo rzadko zaglądam na forum, a tu debaty burzliwe i liczne. Jak gubienie wątku może wpływać na uczciwość ?). Nie wspominając o bezwolnym uleganiu medialnym łgarstwom (wolę liczne medialne informacje które pozwalają mi mieć własne zdanie , niż " lizodupstwo" pisowców i bezkrytyczne wykonywanie codziennych instrukcji prezesa) .
                                                    >
                                                    > Szczepionka otrzyma certyfikat, piszecie. No i co z tego? (oznacza to, że świat błyskawicznie przygotował się do definitywnego zwalczenia pandemii. Trzeba tylko uwierzyć, że jest to prawda) Czy to coś zmienia w
                                                    > tym, że producent odmawia wzięcia na siebie skutków ubocznych? (nie odmawia, bo w ulotce lekowej opisuje przypadki kiedy mogą wystąpić skutki uboczne) Nawiasem pisząc - jakże ten modny wirus jest uprzejmy, pojawiła się konieczność zmuszenia niewolników do szczepień i proszę, bakcyl ochoczo współpracuje, pokazując się w nowych, jeszcze bardziej złowrogich szatach. Skoro jest tak potwornie zaraźliwy, to z pewnością nie obejdzie się bez przymusowych iniekcji. (jeśli tak jest, to konieczność szczepienia - dla rozsądnych i samobójców potencjalnych - jest oczywista, nie wymaga dywagacji).

                                                    > Medycy nie mówią jednym głosem, ale żeby o tym wiedzieć, należy wertować wszelkie media, a nie tylko reżimowe. Poczytajcie rzeczowych wypowiedzi lekarzy o nazwiskach Kuna, Bodnar, Błochowiak.
                                                    (Masz rację. Nie wiedziałem. Słucham medyków w Onecie, Interii, TVP, TVN, GW i małych portalach. Poszukam Kuny i Błochowiak. Jakoś ich mało. Bodnar analizuje stan prawny a nie medyczny)

                                                    > "Poza tym, jak można skutecznie i w krótkim czasie zbadać potencjalne odległe skutki szczepionek ?"
                                                    Chodziło mi o to, że badanie perspektywicznych, odległych skutków szczepień wymaga długiego czasu.... a świat potrzebuje ratunku na dziś. Dodam, że szczepionki grypowe od lat stosowane modyfikowane są w miarę bieżąco a faktycznie zawsze wkłuwają nam ubiegłoroczne. I co? ..... efekty są co najmniej dobre
                                                    .


                                                    > Mła już napisał, że jesteście idiotą, nie musicie tego żyrować.
                                                    (Od czasu do czasu to ty żyrujesz swoje nieziemskie i nienarodowe, idiotycznie szkodliwe poglądy.
                                                    Idiotę poznaje się po zachowaniu. Często idioci poszukują wokół idiotów. Jeśli im trudno
                                                    takich znaleźć ... warto przeczytać książkę - "Otoczeni przez idiotów" autorstwa
                                                    Thomasa Eriksona. Książka ta właśnie ukazała się w polskim tłumaczeniu i warto
                                                    sprawdzić, kto jest tytułowym idiotą, bo może się okazać, że wszyscy nimi jesteśmy
                                                    .
                                                    ..)
                                                    >
                                                    > Pisałem :"Ten Twój wpis to żargon propagandzisty, niedozwolona erystyka, unikanie dyskutowania na temat ogromnej zarazy śmiertelnej która przedwcześnie kosi tysiące ludzi aktywnych.... tak jest najłatwiej"

                                                    A stołeczny intelektualista - spec od negatywnych ocen PW i łowienia komuchów , tak odpowiada:
                                                    > Ten fragment to regularny bełkot. Mła zna drzewa owocowe, które potrafią z większym sensem się wypowiadać.
                                                    > Nie wyrośliście z faszystowskich ciągotek. No i nadal nie radzicie sobie z czkawką.

                                                    MĄDRE TO ? smile wink
                                                  • xiazeluka Re: Spór w kwestii szczepionki jest 21.12.20, 10:22
                                                    Znowu zgubiliście wątek, kontekst i sens - jesteście komunistyczny kolaborant z czasów prl. W tamtych czasach także żeście czerpali wiedzę o świecie z krynic prawdy w rodzaju "Trybuny Ludu" czy "Żołnierza Wolności", dowodząc, że starannie dobieracie źródła "wiedzy". Można jedynie skorygować odrobinę Waszą charakterystykę: jesteście konsekwentni i uczciwi w swoich kłamstwach.

                                                    To poniżej jest wprost urocze:

                                                    "Szczepionka otrzyma certyfikat, piszecie. No i co z tego? (oznacza to, że świat błyskawicznie przygotował się do definitywnego zwalczenia pandemii. Trzeba tylko uwierzyć, że jest to prawda)"

                                                    Tyle było gadania o "licznych medialnych informacjach", a na koniec okazuje się, że ćwierćinteligent1 po prostu jest religiantem.

                                                    "(nie odmawia, bo w ulotce lekowej opisuje przypadki kiedy mogą wystąpić skutki uboczne)"

                                                    Oczywiście ćwierćinteligent1 nie zauważył, że między jednym a drugim nie ma związku. Wiara czyni cuda.

                                                    "(jeśli tak jest, to konieczność szczepienia - dla rozsądnych i samobójców potencjalnych - jest oczywista, nie wymaga dywagacji)."

                                                    Nie jest oczywista, durniu. Im większa zaraźliwość, tym mniejsza śmiertelność.

                                                    "Słucham medyków w Onecie, Interii, TVP, TVN, GW i małych portalach."

                                                    To jest jasne, przecież nie bez powodu Mła określił Was słupem ogłoszeniowym.

                                                    "Poszukam Kuny i Błochowiak. Jakoś ich mało. Bodnar analizuje stan prawny a nie medyczny)"

                                                    To nie ten Bodnar. Nie macie zielonego pojęcia o czymkolwiek.

                                                    "Chodziło mi o to, że badanie perspektywicznych, odległych skutków szczepień wymaga długiego czasu."

                                                    Dlaczego więc zapewniacie, że szczepionka jest bezpieczna, skoro jednocześnie przyznajecie, że tego nie wiadomo?

                                                    "efekty są co najmniej dobre."

                                                    Szczepi się 2-4% Polaków. Jak widzicie - efekty są dobre bez szczepionki.

                                                    "Od czasu do czasu to ty żyrujesz swoje nieziemskie i nienarodowe, idiotycznie szkodliwe poglądy."

                                                    Zgadza się, Mła ma poglądy, Wy natomiast, jak każdy słup, jesteście oklejeni medialną papką.

                                                    "MĄDRE TO ?"

                                                    Tylko ćwierćinteligent może mieć wątpliwości. QED.
    • oleg3 W kwestii skuteczności szczepionki 04.12.20, 12:47
      Prezes Pfizera sprzedał akcje w dniu ogłoszenia przełomu ws. szczepionki

      Prezes Pfizera Albert Bourla sprzedał akcje farmaceutycznego giganta tego samego dnia, w którym ogłosiła on istotny postęp w pracach nad szczepionką na koronawirusa. Spółka poinformowała, że zbycie walorów zostało ustalone jeszcze w sierpniu.
      www.bankier.pl/wiadomosc/Prezes-Pfizera-sprzedal-akcje-w-dniu-ogloszenia-przelomu-ws-szczepionki-7999554.html
    • qwardian Re: w kwestii szczepionki jest 04.12.20, 16:22
      Regularnie co dwa lata brałem szczepionkę na grypę, ale w tym jest zupełnie niedostępna. Pozostały mi kiszonki, a te starczą do końca stycznia. Powyższe nawet nie powinno być przedmiotem dyskusji..
    • czuk1 Re: w kwestii szczepionki jest 04.12.20, 21:17
      perla_roztocza napisał:
      .....[...] ja jakoś nie mam ochoty szczepić się czymś co nie jest sprawdzone właśnie.


      Oświadczenie tutejszej Osobistości jest ważne, asekuracyjne ale Ją obnażające , nie odkrywcze.
      Do tego by zaszczepić się trzeba mieć światły i trzeźwy rozum. Dlatego nie dziwię się , że Osobistość nie ma ochoty szczepić się sprawdzoną szczepionką.
    • andrzejg Re: w kwestii szczepionki jest 05.12.20, 11:19
      coś tam przebąkują o przymusie ekonomicznym, tzn. kto się nie zaszczepi, a zachoruje na covida, to będzie płacił za leczenie.
      Chyba to nie przejdzie, ale już nie takie cyrki wyprawiali z ustawami.
      • perla_roztocza Re: w kwestii szczepionki jest 05.12.20, 14:04
        Na pytanie, czy za brak szczepienia powinny być nakładane kary, aż 74,8 proc. Polaków powiedziało, że nie. Za karaniem było 13,8 proc., a nie miało zdania w tej kwestii - 11,4 proc.. Według Krzysztofa Zycha, to może pokazywać negatywny stosunek Polaków do szczepienia. Gdyby odczucie realnego zagrożenia było naprawdę duże, to i determinacja w karaniu byłaby większa. Przy wyższej liczbie zakażeń i zgonów, wyglądałoby to nieco inaczej, bo doszedłby czynnik strachu.

        Zwolennicy kar głównie oczekują form pieniężnych - 66,2 proc., a także prac społecznych - 19,4 proc.. Natomiast 7,2 proc. nie potrafi określić rodzaju sankcji. 4,3 proc. wskazuje więzienie - 4,3 proc., a 2,9 proc. - inny środek represyjny niż wyżej wymienny. Według Wojciecha Bociańskiego, nierealne jest wprowadzenie takich regulacji.

        biznes.interia.pl/gospodarka/news-polacy-podzieleni-w-kwestii-szczepienia-na-covid-19-nie-chca,nId,4893332
        +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        do pudełka nie zamkną ale szkalowanie i naciski będą właśnie.
        • xiazeluka Re: w kwestii szczepionki jest 05.12.20, 14:33
          Czyli Mła zapewne się nie pomyli - góra 20% zechce przyjąć podejrzaną szczepionkę.

          Karanie raczej nie wchodzi w grę, zapewne cały PiS plus funkcjonariusze reżimu oraz ich rodziny nie wyszczepią się w 100%.
          • czuk1 Re: w kwestii szczepionki jest 06.12.20, 09:10
            xiazeluka napisała:
            > Czyli Mła zapewne się nie pomyli - góra 20% zechce przyjąć podejrzaną szczepionkę.
            > Karanie raczej nie wchodzi w grę, zapewne cały PiS plus funkcjonariusze reżimu
            > oraz ich rodziny nie wyszczepią się w 100%.

            Pożyjemy - zobaczymy. Ja prognozuję optymistycznie. Co najmniej połowa dorosłych Polaków zaszczepi się przeciwko COVID 19 ( bo tak już dziś oni oświadczają). Tym bardziej ,że szczepionki są wprowadzane po podstawowych badaniach. Spełniają wymogi bezpieczeństwa.
            Do tego reżim i udział jego rodziny w populacji Polaków nie jest tak liczny i nie rośnie, potwierdzają to ostatnie sondaże i antyrządowe demonstracje. Liczę, że elita ta nie będzie robić Polakom wody z mózgu , nawołując do rezygnacji ze szczepień.
      • czuk1 Re: w kwestii szczepionki jest 05.12.20, 14:56
        andrzejg napisał:
        > coś tam przebąkują o przymusie ekonomicznym, tzn. kto się nie zaszczepi, a zachoruje na covida, to będzie płacił za leczenie. Chyba to nie przejdzie, ale już nie takie cyrki wyprawiali z ustawami.

        Faktycznie przebąkują ale nie sądzę by chcieli zagęszczać smrodliwą atmosferę wokół Polski. Zaraz mówiono by - "nakazują szczepienie w Polsce a więc kolejny raz złamano tam prawa podstawowe i konstytucję". Nic dziwnego , Polska jest na cenzurowanym.
        Zaraz RUE i PUE wywołały by debatę nad problemami praworządności w Polsce. Organy UE wykorzystają niezwłocznie swoje uprawnienia i każdy spłodzi swój rodzaj skargi na Polskę ( RUE rezolucję do KUE, KUE wniosek-donos do TSUE o łamaniu praworządności przez Polskę, .... itd).
        Nie uważam, że jest to bezzasadne.
        • andrzejg Re: w kwestii szczepionki jest 05.12.20, 15:46
          Nie sądzę , aby wprowadzenie obowiązku szczepienia było postrzegane jako łamanie prawa.
          W Polsce już są takie szczepienie i cóz szkodzi dopisać jeszcze jeden punkt.

          Do szczepień obowiązkowych zaliczamy szczepienia przeciwko:

          gruźlicy,
          zakażeniom pneumokokowym,
          błonicy,
          krztuścowi,
          polio (poliomyelitis),
          odrze,
          śwince,
          różyczce,
          tężcowi,
          wirusowemu zapaleniu wątroby typu B,
          zakażeniom przeciwko Haemophilus influenzae typu B.

          Ja już przeszedłem koronkę, w zasadzie bezobjawowo.
          Jestem tego pewien, bo robiłem testy.
          Wirus był, a po dwóch tygodniach już go nie było.
          Co ze szczepieniami, dy nabywa się odporność?
          • czuk1 Re: w kwestii szczepionki jest 05.12.20, 16:13
            andrzejg napisał:
            > Nie sądzę , aby wprowadzenie obowiązku szczepienia było postrzegane jako łamanie prawa.
            > W Polsce już są takie szczepienie i cóz szkodzi dopisać jeszcze jeden punkt.
            > > Do szczepień obowiązkowych zaliczamy szczepienia przeciwko:......[.....]

            Dziękuję. O tym nie wiedziałem. Jeśli te/takie obowiązki szczepienia mamy (o czym nie wiedziałem), to - faktycznie - skala zagrożenia Polaków wirusem wymusza na rządzących rozszerzenie listy szczepień o szczepienie na COVID 19.


            Póki co : "Osoby deklarujące zamiar zaszczepienia się przeciw COVID-19 są jak na razie w mniejszości. Nieco więcej niż co trzeci dorosły Polak chciałby zaszczepić się przeciw tej chorobie, gdyby dostępna była szczepionka, a blisko połowa nie zamierza tego robić" – podaje CBOS.
            • summerland Re: w kwestii szczepionki jest 07.12.20, 00:15
              Podobno ten kowid nie jest nawet na liscie chorob zakaznych.
              Slyszalam tez od wirusologa, ze wirusy nie powoduja fal!
              No i bardzo wazne - jest ulotka szczepionki na kowid polecam obejrzec filmik na yt:
              Przetlumaczylismy ulotke szczepionki kowidowej. Szok
              Akademia geopolityki
          • xiazeluka Re: w kwestii szczepionki jest 05.12.20, 18:20
            Do nie do końca tak, Andrzeju:

            "W Polsce szczepienia obowiązkowe realizowane są według kalendarza szczepień u:

            dzieci i młodzieży do 19 roku życia,
            osób szczególnie narażonych na zachorowanie, czyli studentów uczelni medycznych, pracowników ochrony zdrowia, pracowników służb weterynaryjnych."

            Tak więc przymus nie dotyczy dorosłych.
          • kalllka Re: w kwestii szczepionki jest 06.12.20, 22:03
            Według opisów, COVID mutuje dosyć szybko wiec nie ma sztywnego immunologicznego wzoru na jego antyciała. Ale u klasycznych pokowidowcow- abtybody utrzymują się mniej więcej do pół roku ale wtedy jest możliwosc ponownego zakażenia, tyle ze przy ponownym,. organizm przechodzi przez chorobę, nawet o innym obrazie objawowym, zdecydowanie łatwiej. Wlasnie na podstawie statystyk genetycznego wzoru zachowania przeciwciał w organizmie, zbudowano szczepionkę.
            W UK proponują by szczepił sie każdy, także ozdrowieńcy.

    • ewa8a Re: w kwestii szczepionki jest 06.12.20, 19:14
      perla_roztocza napisał:
      > Bo ja jakoś nie mam ochoty szczepić się czymś co nie jest sprawdzone właśnie.

      Bardzo mnie to cieszy. Oby więcej takich jak ty. Może prędzej dostanę szczepionkę.
    • wkkr Re: w kwestii szczepionki jest 11.12.20, 09:47
      Nie ma przymusu ale jeśli się nie zaszczepisz, to np. nie załatwisz żadnej sprawy w urzędzie, nie polecisz samolotem itp.
      Pracodawcy będą wywierać presje na szczepienia.
      Generalnie nie musisz się szczepić ale bez szczepienia będziesz człowiekiem 2 kategorii.
      ====
      Moim zdaniem warto poczekać z pół roku. Niech ci pierwsi przetestują a dopiero potem można rozważyć mozliwość zaszczepienia sie.
      • czuk1 Re: w kwestii szczepionki jest 14.12.20, 07:57
        wkkr napisał: Generalnie nie musisz się szczepić ale bez szczepienia będziesz człowiekiem 2 kategorii.
        > Moim zdaniem warto poczekać z pół roku. Niech ci pierwsi przetestują a dopiero > potem można rozważyć możliwość zaszczepienia się.
        >
        Moim [...} */ też ... jeśli jesteś człowiekiem młodym. Takie dodatkowe zabezpieczenie ( przed nie daj Bóg) szkodliwością szczepienia jest racjonalne. Ale jest naganne jednocześnie, nawoływanie do "patriotycznej odmowy szczepienia" , jak to robią cofnięci o wieki narodowcy; mieniący się reformatorami i twórcami IV RP refomatorzy..

        */ Także - "moim zdaniem". Ale takie przypomnienie jest, dla mnie , tu zabronione. Czytaj tu wpisy niejakiego łowcy - Xiazeluki.
    • qwardian Niemieckie elity nie chcą się szczepić. Google.. 15.12.20, 12:33
      „Ministrowie nie spieszą się ze szczepieniami - dla siebie
      Spahn „ustawi się w szeregu”

      „Dzisiaj na federalnej konferencji prasowej zapytałem, czy Jens Spahn (CDU) jako odpowiedzialny minister lub inny członek rządu federalnego planuje być jednym z pierwszych, którym zostanie podana na przykład jedna z nowych szczepionek. Jego rzecznik Hanno Kautz odpowiedział, że należy poczekać na rekomendację stałej komisji szczepień, która nie jest jeszcze dostępna. Z pewnością zostanie uregulowane, jak postępować z osobami, które już miały Covid-19, tak jest w przypadku ministra. "Przyłączy się do ustalania priorytetów, ponieważ będzie to pasowało do jego stanowiska i historii choroby" - powiedział Kautz. (...) "


      reitschuster.de/post/minister-haben-keine-eile-beim-impfen-bei-sich-selbst/t.me/oliverjanich
      / 47109

      Ja słucham się w ciemno moich teutońskich braci i jak oni nie mam zaufania do żadnych substancji bliskowschodnio-tureckiego pochodzenia..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka