t_ete
10.12.20, 15:00
"Dyrekcja podległego Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Podlaskiego
(rządzi w nim @pisorgpl) Muzeum Podlaskiego wyłączyła o godz. 11.59 zasilanie
(czyli prąd) wewnątrz budynku, by w południe z budynku Ratusza #Białystok
nie można było zagrać „Ody do radości”".
twitter.com/rafalrudnicki/status/1337010862557638663
............................... W zamierzchlych czasach - gdy jeszcze byly
uliczne latarnie gazowe - na rowerze jezdzil taki pan, ktory 'specjalnym
przyrzadem' na dlugiej tyczce - gasil plomienie latarni (a wczesniej oczywiscie - zapalal).
Niektorzy PiS-owcy kojarza mi sie z takimi, ktorzy gasza.
Co zaswieci plomyk, rozswietli mrok cieplym zoltym swiatlem
- zaraz pojawi sie gorliwiec, ktory zgasi.
I jest ciemno.
tete